PDA

Zobacz pełną wersję : D300s



bolth
17-01-2014, 20:15
Panowie,mam dylemat

Chce wymienić puche ze względu na wielkość/ergonomie d3100
zastanawiam się nad d300s głównie ze względu na AF
d7000 odpada bo puszka ma być w domu a nie podróżować od serwisu do serwisu!
d7100 odpada cenowo
zaś seria 5xxx za bardzo ergonomicznie się nie różni od 3xxx

wiem ze matryca stara ale foty robie rodzinne,czasami na wypadzie za miasto
d300s z przebiegiem ok 12k za 450funa jest w zaufanym sklepie ale internetowym,nie ma jak pomacać
dużo ludzi psioczy na używalne iso ale mam sigme 2.8 i niedawno lampa dokupiona czyli powinno być dobrze? czy czekać na premiere d7200 wtedy d7100 potanieje

Archibald6803
17-01-2014, 20:22
Poczekaj. Do fotografii jaką robisz d7100 będzie optymalny.

JohnnyBravo
17-01-2014, 20:29
Na D7200 to pewnie poczekasz jeszcze z 2 lata ;) D300s to świetny aparat, jednak w porównaniu do D3100 przeżyjesz lekki szok jeżeli chodzi o jego wielkość i wagę. Za taką cenę nie ma co marudzić tylko kupować

TOP67
17-01-2014, 20:33
W porównaniu do D3100 gorszy też będzie obrazek. To była pierwsza matryca z nowej serii, po D300/90/5000.

Nie bałbym się D7000. Miałem ponad 2 lata i bardzo sobie chwalę. Obecnie ta puszka ma rewelacyjny stosunek cena/możliwości.

bolth
17-01-2014, 20:37
Na D7200 to pewnie poczekasz jeszcze z 2 lata ;) D300s to świetny aparat, jednak w porównaniu do D3100 przeżyjesz lekki szok jeżeli chodzi o jego wielkość i wagę. Za taką cenę nie ma co marudzić tylko kupować

wiem,wiem jakieś 2 lata trzeba czekać na kolejny "numer" puszki
co do wagi to wiem jaka jest,zaś wymiary widziałem u fotografa w kościele

jak wyczaje go w sklepie/komisie to bedę macał,musze poszukać

bardziej obawiam sie tej matrycy:( z racji czasu tj 2008r

witboy
17-01-2014, 22:50
ja mialem d3100 mialem d200 teraz d300 ... i co obrazek jest widoczna roznica na niekorzysc d300 nawet, sam sie zastanawialem nad d7000 u mnie jednak cena zdecydowala bo bylem na 100 przekonany do d7000 bo iso 1600 to max w d300 a w d7000 3200 a to spora roznica

SerU
18-01-2014, 10:21
U mnie, jak u witboy'a - zrobiłem upgrade z D3100 na D300s i mimo różnicy w obrazku powyżej ISO640/800 (ale nie kolosalnej przy dobrze naświetlonej klatce!) i nieco mniejszymi plikami, to nie ma w ogóle co porównywać tych aparatów. Regularnie robię wydruki A2, A1 a czasem i A0 z D300s i naprawdę jest dobrze :) Nie zastanawiaj się - bierz 300-tkę, dokup lampę i będziesz zadowolony.

sezrG
18-01-2014, 12:16
Ludzie - D300 to szrot. Nie da się tym robić zdjęć. Ci, którzy nie mają - nie bierzcie do rąk, nie próbujcie. Pamiętajcie - najważniejszy jest pierdylion ISO. Ci, którzy mają - Nie nabijajcie liczników! Sprzedawajcie póki możecie!

D300- Szumcie, bądźcie ciężarem, taniejcie i chodźcie do tatusia.

JohnnyBravo
18-01-2014, 12:19
Ludzie - D300 to szrot. Nie da się tym robić zdjęć. Ci, którzy nie mają - nie bierzcie do rąk, nie próbujcie. Pamiętajcie - najważniejszy jest pierdylion ISO. Ci, którzy mają - Nie nabijajcie liczników! Sprzedawajcie póki możecie!

D300- Szumcie, bądźcie ciężarem, taniejcie i chodźcie do tatusia.

Oddajcie mi :-P Starsze szroty jak D2/D200 też przyjmę, a i D1/D100 nie pogardzę :-P

mnie również dziwi, że raptem starsze aparaty przestały robić dobre zdjęcia :-o

coroner
18-01-2014, 12:46
D300(s) można teraz kupić za mniej niż 50% ceny nowego (sam swojego kupiłem za ponad 4800, sprzedałem za niecałe 2200). Nie zawahałbym się go nazwać puszką do zadań specjalnych. Siostra ma D3100, ale różnicę w obrazku widać raptem dopiero powyżej ISO1000. Przy dobrym naświetleniu klatki D300s robiłem foty na ISO 2000, i szło to potem do fotoksiążek (30x60cm) i na duże powiększenia (50x70cm). Zawsze jakość była bardzo dobra. Swoją fotoksiązkę pokazową mam całą zrobioną na D300s i ludzie do dzisiaj się na mnie decydują :) Do tego AF porównywalny D700 (robiłem jednym i drugim jednoczesnie w tych samych warunkach) i ergonomia niczym odlana od ręki. Za pieniądze w jakich można go kupić obecnie, nie ma lepszej puchy w żółtym systemie.

Zauważyłem, ze ostatnio wszyscy strasznie demonizują to body, natomiast gloryfikowane jest D7000, które potrafi nie trafić w punkt w studio z 24-70 (sprawdzałem osobiście). Z fot o północy na krakowskim rynku na ok 60zdj przywiozłem 5 ostrych. Za dnia daje fajny obrazek i całkiem fajnie filmuje, nie jest przesadnie ciężkie co byłoby mniejszym szokiem dla niegdysiejszego posiadacza D3100, ale mimo to i tak bym się na niego nie zdecydował.

witboy
18-01-2014, 13:07
ja wlasnie zdecydowalem sie na d300 ze wzgledu na dobre mozliwosci sprzetu jest pancerny mam kolege co jezdzi od alaski po miami, gory skaliste itd i ciagle jeden aparat d300...mimo ze iso juz nie te, to jednak ergonomia uklad af i wiele innych spraw zdecydowaly ze wole jego no i cena cena jest kosmicznie tania jak za tak dobre body, jesli ktos niema zamiaru chodzic po koncertach czy ciemnych salach a robic zdj glownie za dnia albo z lampa to body bedzie meeeeegaaaa dobre, ja do tej pory uzywalem d200 i mimo tego ze mi walnela jedna rzecz ktora poprostu sie nie oplaca naprawiac to by mi do tej pory iso az tak bardzo nie przeszkadzalo, a kolorki z ccd bajka

Archibald6803
18-01-2014, 14:38
.....................

Jestem identycznego zdania ; d300(s) pod względem pewności i skuteczności pracy AF - to najlepsze Nikonowe body DX .

Obrazek - jak ma się dobrze opanowany jakiś program do obróbki cyfrowej - można uzyskać bardzo satysfakcjonujący.
Mam d300 i d5100 ; wykonanych w dobrych lub przeciętnych warunkach oświetleniowych zdjęć (wywołanych z RAW) - nie potrafię odróżnić. Jpegi prosto z puchy (z d300) są jednak gorsze (pomimo stosowania dedykowanych presetów i ustawień indywidualnych ) .
Dla ludzi , którzy nie zamierzają zbytnio wnikać w szczegóły obróbki oraz nie focący scen z dynamicznym ruchem : d7100 (lub budżetowo d5100) to najrozsądniejszy wybór DXowy.

bolth
18-01-2014, 14:39
Dzieki za odzew,pozostaje mi dorwac to "bydle" w lapska i popstrykac przed zakupem;-)

Jeśli ktoś ma coś jeszcze do dodania to proszę pisać,przyda się też innym,gdyż z pewnością nie jestem jedyną osobą zainteresowaną tym body

SerU
19-01-2014, 00:59
Ciekawe o czym może świadczyć fakt, że nowe D7100 kosztuje w UK najtaniej 625 GBP. D300s nowe, najtaniej, jak znalazłem, to 860 GBP.
Moje d300s ma w tej chwili dokładnie 80491 klapnięć (mam go od nowości) i poza lekkim spuchnięciem gumy w okolicach czerwonego "uśmiechu" wygląda i działa jak nowy.
Przydałoby się zapasowe body i przy obecnych cenach używek z małym przebiegiem migawki (w okolicach 10-15 tyś klapnięć) w kwocie w granicach 2-2,5k PLN nie ma nic lepszego, więc pewnie niebawem zakupię kolejne D300s, choć nie ukrywam, że D700 też chodzi mi po głowie, a "peryferia" są takie same w obu.

Aparat pracował i pracuje czasem naprawdę w ciężkich warunkach i nigdy mu to nie zaszkodziło. Ulewny deszcz bez żadnych pokrowców, śnieg, piasek, kurz - po prostu działa (i to z każdym obiektywem :) ). Miałem przez tydzień D7100 - do moich zastosowań (bardzo rzadko używam ISO powyżej 800, a najczęściej mieszczę się w ISO400) nie przekonał mnie ten aparat - brakowało mi pod ręką funkcji, które w D300s przełączam bez odciągania oka od wizjera, a dodatkowo pojemność bufora D7100 to jakiś żart (robię dużo zdjęć w seriach). Filmów nie kręcę w ogóle, LV też nie używam... Za to solidność i niezawodność jest dla mnie priorytetowa, a przy D7100 bałem się, że go zepsuję :)

Irma
19-01-2014, 12:28
Panowie,mam dylemat

Chce wymienić puche ze względu na wielkość/ergonomie d3100
zastanawiam się nad d300s głównie ze względu na AF


Jak do tej pory pod wzgledem pewnosci dzialania AF w kazdych warunkach nie ma nic lepszego niz D300s w puszkach DX. Bufor tez nie jest do przecenienia.
Jak jest w dobrym stanie, to bedzie to dobry wybor.
Ergonomia tez jest na wysokim poziomie, jak rowniez mozliwosc przypisania pod siebie pewnych funkcji.

Godna zaufania puszka.Po prostu wol roboczy.

251kris
21-01-2014, 17:42
No właśnie. Dlaczego jeszcze do tej pory nie ma wątku typu - "D300, same zachwyty" ;-)

Archibald6803
22-01-2014, 00:33
No właśnie. Dlaczego jeszcze do tej pory nie ma wątku typu - "D300, same zachwyty" ;-)

Bo byłby zbytnio kontrowersyjny ;
Ta pucha może być odbierana zarówno jako REWELACYJNA jak i BEZNADZIEJNA - zależy co się nią foci.......

Ci , którzy focą trudne sceny z dynamicznym ruchem lub kotlety w często zmieniającym się oświetleniu wiedzą , że jest ona THE BEST (wśród DX).
Ci , którzy próbują focić "michałki" powiedzą , że jest BE.

Ja focę nią TYLKO sport - dla mnie d300 w tym zastosowaniu jest absolutnie THE BEST . Nie odczuwam NAJMNIEJSZEJ potrzeby szukać innego rozwiązania. Do lanszaftów , na podróże , na "imieniny u cioci" , na spacery - mam inną puchę - d5100 . Do portretu i studia ( jak kiedyś mi się będzie chciało do tego wrócić ) zapewne kupię jeszcze inną.

Jacek_Z
22-01-2014, 01:24
No właśnie. Dlaczego jeszcze do tej pory nie ma wątku typu - "D300, same zachwyty" ;-)


Bo byłby zbytnio kontrowersyjny ;

Powód jest bardziej prozaiczny - nikt takiego tematu po prostu nie założył. Na to nie potrzeba żadnej zgody :) i nie zakładają takiego tematu moderatorzy, tylko zadowoleni użytkownicy (jak czują taką potrzebę).

Greg81
22-01-2014, 01:25
No właśnie. Dlaczego jeszcze do tej pory nie ma wątku typu - "D300, same zachwyty" ;-)
Też się dziwie, D300 pozostanie u mnie na długo bo ładowac kasą w ciągle to nowe body to dla amatora jest bezsensu lepiej zainwestować w szkiełka ,jeszcze kilka lat temu puszka o parametrach D300 podziwiał cały świat foto i jakoś wszyscy byli zadowoleni i nawet iso było ok ,szkoda że tak szybko przestało byc akceptowalne.
Nikon tnie koszty jak tylko może i o ile matryce maja coraz lepsze to obudowy i niektóre elementy to bubel ,to jak potraktował właścicieli D600 chowając głowę w piasek i wypuszczają poprawione nowe body wskazuje na to że firma ma problemy jakich jeszcze kilka lat temu nikt by się nie spodziewał po takim gigancie.

251kris
22-01-2014, 02:52
Też się dziwie, D300 pozostanie u mnie na długo
No u mnie też. Chyba, że mi wróżka poda kilka ciekawych cyferek, ale i tak byłby dylemat co kupić po D300. Co do wątku z zachwytami, aż takim onanistą nie jestem, ale poczytać można :-) Z resztą moj ostro wybierał mi jaja z af (podobnie jak poprzednik D200). Nie chciały bestie żadnego tamrona 17-50, a probowałem (kupowałem, sprzedawałem) ich kilka. Jak dokupiłem 17-55 do D300, odczułem poprawę, by dopiero po 2 krotnej wizycie w serwisie cieszyć sie idealnym AF. Teraz boje sie zmian, bo w 3 nikonach, ktore miałem włacznie z d70, zawsze było coś z tym nie tak. Nic tak nie wk....wia, jak loteryjny af. Teraz wreszcie moge się skupić na zdjeciach, a nie 3 bateryjkach. Chrzanić natomiast kolory, ktore można poprawiac w nieskonczoność i szumy, jeśli sie nie zarabia na foto. Z resztą nie podzielam obiegowej - negatywnej opini o rzekomo niefajnych kolorach w D300 - nie po to mam rawy i NXa.
Jak miałem D200 podobały mi się kolory z D300 i tak mi już pozostało -lubie ta cyfrową sterylność ;-)
Generalnie, jak ktoś nie zrobi dobrego zdjecia D300, to chyba żadną inną puchą też nie.
Sorki za chaotycznosc i ew. błedy, ale synek - niemowlaczek daje czadu i długa noc sie sapowiada, a na moim smarkfonie cieżko sie pisze



Krzysiek

weller
22-01-2014, 11:51
Tez miałem dylemat co wybrać po D300, ciężki orzech do zgryzienia miałem, przez ostatni rok zwiedzałem internet w poszukiwaniu odpowiedzi, niestety nikt mi nie chciał sprzedać D700 z matryca z D600 ;)

Teraz czekam na kuriera z 6d :)

sezrG
22-01-2014, 12:14
Tez miałem dylemat co wybrać po D300, ciężki orzech do zgryzienia miałem, przez ostatni rok zwiedzałem internet w poszukiwaniu odpowiedzi, niestety nikt mi nie chciał sprzedać D700 z matryca z D600 ;)

Teraz czekam na kuriera z 6d :)

Ja mam podobnie. Nie widzę dla siebie żadnego sensownego następcy w stajni Nikona. Widocznie Nikon nie chce na mnie zarobić albo testuje moją cierpliwość :smile:

Fatamorgana
22-01-2014, 13:00
Jak zwykle zderzają się 2 strony- tych co wiedzą, umieją, potrafią oraz są świadomi siły jakości i solidności w połączeniu z dobrym rzemiosłem z tymi, którzy zostali że tak powiem zmanierowani nowoczesnymi zabawkami i gadżetami technologicznymi, które powodują, że od sprzętu oczekuje się czegoś na kształt wakacji "all inclusive" (żeby aparat robił to, to i to a i jeszcze tamto i żeby najlepiej nic nie trzeba było potem z obrazkiem robić - nawet jak zdjęcia są przeciętnego pomysłu i wykonania).

Mój przyjaciel mawia że jak tak dalej pójdzie, to za kilka lat ludzie będą oczekiwali od aparatu fotograficznego, że zrobi im zakupy, zadzwoni do wujka w Stanach i podetrze im tyłek. ...

Obserwuję od początku wszelkie informacje i głosy o D300(s) od czasów premiery, bo był to przełom w jakości Nikona wraz z premierą drugiego przełomu- D3.

Należy zrozumieć rosnące oczekiwania fotografów ślubnych czy osób mających określone wymagania w związku z wykonywaną pracą, ale czasami urastają one do przesady i jak się czyta te niektóre opinie (tu i np. na opacznych optycznych) to mam wrażenie, że niektórzy focą albo tylko w kościołach bez okien i przy wyłączonych światłach albo wyłącznie w katakumbach (i to przy gasnących pochodniach..), bo tak dramatycznie wygląda ich potrzeba wysokiego ISO....

Tacy sami ludzie te kilka lat temu - gdy ukazał się D300 - piali z zachwytu nad ISO 1600 i 3200.
Teraz apetyty wzrosły bo i technika idzie nieubłaganie do przodu, ale czy aby na pewno samo wysokie ISO załatwia sprawę???

A gdzie dobry pomysł na zdjęcie, gdzie przemyślana obróbka i gdzie praca z RAW? A jasne szkła?
Przecież to są równoległe sprawy i podstawowe umiejętności fotografa w dzisiejszych czasach...

Na koniec stara prawda- która nie zmieniła się od czasów pierwszych luster cyfrowych. Tak aparat jak i obiektywy należy dobierać pod kątem przeznaczenia.
Jak ktoś chce "sprzęt do wszystkiego" to...niech sobie kupi D4 z obiektywem 28-300mm.

(i niech dalej narzeka...).

Btw.
Foci ktoś śluby na pustyniach lub w Himalajach??? :lol:

orelob
22-01-2014, 13:23
Jak focisz rodzinkę itp. to pamiętaj, że D300 nie ma trybu zielonego ani scenek. I to nie sarkazm, ironia czy coś podobnego. Nie każdy robi na RAWach w manualu. A (tylko) do tego to body się nadaje. Bo jpgi wypluwa marne. Ja długo walczyłem żeby jpg jakoś wyglądały, wgrywałem profile różne, przestawiałem, ustawiałem.. W końcu się poddałem i cykałem RAW-y i nawet najbanalniejszą fotkę u cioci na imieninach musiałem przepuszczać przez obróbkę. Moja gehenna się skończyła.. Kupiłem D600 ;) A przy twoim założonym budżecie kupiłbym D7000.

Fatamorgana
22-01-2014, 13:55
Ten czy inny sarkazm nie robi na mnie wrażenia, bo akurat w Nikonie raczej każdy aparat był produkowany pod kątem określonego przeznaczenia i z konkretnymi możliwościami, także to się raczej nie zmieniło.

Natomiast zmieniło się bardzo wiele wśród tzw. branży fotograficznej w kraju.
Narobiło się różnych "fotografów", którzy za dużo czytają for a za mało robią dobrych zdjęć i sporo wydziwiają- przy czym często zabierają głos w tematach o których mają tylko słabe pojęcie lub mają je w oparciu o jednostkowe, niewiele wnoszące do całości przykłady).

Potem mamy narzekania i wygórowane oczekiwania od sprzętu, który ma zastępować umiejętności.
W każdej dziedzinie można iść na skróty i zastępować rozum techniką. Ale czy to ma być podstawa???

Nie mam nic przeciwko naprawdę dobrym fotografom, których praca wymaga najlepszej jakości i osiągów sprzętu, ale ilu faktycznie ma taki warsztat? Ci najlepsi rzadko się udzielają na takich forach, bo nie mają na to czasu albo szkoda im go na próżne rozważania i roztrząsanie czy ISO 3200 powinno być mniej zaszumione od ISO 6400 - takie są realia.

P.S. Nie focę rodzinek a nawet jeśli to nie używam do tego ani scenek ani trybów zielonych.
A Nikona D300 kupiłem pod kątem dziedziny którą uprawiam a nie do wszystkiego. Czyli zgodnie z przeznaczeniem i możliwościami jakie ten sprzęt ma.
Dlatego uważam, że wszystko jest jak należy i z sensem. :)

Jak będę potrzebował innego sprzętu to go kupię również pod kątem przeznaczenia.
Dla mnie to tak oczywiste jak zakup pojazdu 4x4 do jazdy w terenie zamiast zwykłej, choćby nie wiem jak wypasionej osobówki. :)

Pozdr.

orelob
22-01-2014, 13:57
Pewnie masz rację. Tylko ja odpowiedziałem autorowi wątku, nie tobie ;) A on napisał do czego chce aparat.

moshica
22-01-2014, 14:11
Widocznie nie był to aparat dla Ciebie Orelob. Wiele osób, między innymi kładzie nacisk na "pancerność" niezawodność i lubi, ma czas i czuje przyjemność z obróbki plików RAW. Jesli ktoś tego nie chce i nie czuje powinien iść w kierunku co mu księgowy na dany rok kalendarzowy zaproponuje, jako kolejna puszka z super ISO. Dlatego co roku wychodzi coraz bardziej zawodne i plastikowe "badz..." niż kiedyś. Nie bez kozery wielu nie widzi sensu szukania nowości, bo one nic nie wnoszą dla nich.

orelob
22-01-2014, 14:15
Widocznie nie był to aparat dla Ciebie Orelob. Wiele osób, między innymi kładzie nacisk na "pancerność" niezawodność i lubi, ma czas i czuje przyjemność z obróbki plików RAW. Jesli ktoś tego nie chce i nie czuje powinien iść w kierunku co mu księgowy na dany rok kalendarzowy zaproponuje, jako kolejna puszka z super ISO. Dlatego co roku wychodzi coraz bardziej zawodne i plastikowe "badz..." niż kiedyś. Nie bez kozery wielu nie widzi sensu szukania nowości, bo one nic nie wnoszą dla nich.


Zgadza się. Też lubię pomajstrować w RAW-ach, jeżeli chcę. A nie, bo muszę. I warto żeby autor wątku o tym wiedział i dlatego to napisałem. D300 ma zalety - AF, pancerność (jak ktoś lubi). Czy do fotek rodzinki i wakacji to potrzebne? Nie wiem, może autorowi wątku tak. Ale niech sobie zdaje sprawę z tych rzeczy o których pisałem.

I nie czaję tego ataku na posiadaczy nowych lustrzanek. Że niby łykają marketing, kupują badziew i co tam jeszcze.. Każdemu wg. potrzeb, możliwości i fantazji.

moshica
22-01-2014, 14:19
Masz rację w tym co napisałeś, ja nawet na swoim D70 od początku tylko robiłem w RAW, bo do jpega nie bardzo nawet kiedyś się nadawał. Jeśli ktoś ma "dobry" warsztat w obróbce to i na potrzeby netu potrafi nie jednego dziś nim zaskoczyć. Mnie tylko szkoda że D300 nie ma CCD jak D70/200 bo to byłby ideał !

Andi74
22-01-2014, 16:47
a ja przeszedlem taka droge

D50--->D80--->D300 plus D3000---->D7000---->D7100---->od tygodnia znowu d300

orelob
22-01-2014, 16:52
Znaczy pozbyłeś się D7100 dla D300? Ciekaw jestem szczerze dlaczego?

Andi74
22-01-2014, 17:38
nie wychgodze poza iso 1600 z lampa schodze jeszcze nizej

d300 lepiej mi lezy w dloni

pozatym kiedys mialem Kita 18-105 i stalke 35 1.8 wraz z D7000 potem sprzedalem i kupilem T17-50 2.8
w miedzy czasie jeszcze napalilem sie na d7100 i wymienilem D7000 na D7100
i trafila mi sie okazja kupic d300
i teraz z tamronem 2.8 jest to swietny duet

pozatym wyrwalem tez okazyjnie Nikkora 70-300 VR i lepiej mi sie go trzyma na D300

D7100 jest to super pucha tylko ze mi te 24 Pix nie jest potrzebne nie robie nic w A1 czy A3

czasem ktos ze znajomych mnie poprosi o gratisowe fotki na urodzinach czy jakis jubileusz cyknac

orelob
22-01-2014, 17:53
Wniosek z tego - dla każdego coś dobrego, najlepiej potestować i wybrać co najbardziej pasuje ;)

bolth
22-01-2014, 18:49
Jak focisz rodzinkę itp. to pamiętaj, że D300 nie ma trybu zielonego ani scenek. I to nie sarkazm, ironia czy coś podobnego. Nie każdy robi na RAWach w manualu. A (tylko) do tego to body się nadaje. Bo jpgi wypluwa marne. Ja długo walczyłem żeby jpg jakoś wyglądały, wgrywałem profile różne, przestawiałem, ustawiałem.. W końcu się poddałem i cykałem RAW-y i nawet najbanalniejszą fotkę u cioci na imieninach musiałem przepuszczać przez obróbkę. Moja gehenna się skończyła.. Kupiłem D600 ;) A przy twoim założonym budżecie kupiłbym D7000.

Zielonego nie uzywam,scenek tez,d7000 bylby idealny gdyby nie AF i olej,puszki z 24mpx mnie nie kreca,foty z reguły rodzinne plus jakies krajobrazy jak pogoda pozwoli
Wymienilem obiektyw i dokupilem lampe i d3100 stal sie nieporeczny,wczesniej az tak mi to nie przeszkadzalo
Pomyslalem o d300s i nawet o d7000 bo czyli seria 5x000 reszta jest w podobnych gabarytach,widac ze nie ma idelnego sprzetu,zawsze cos sie znajdzie ale cos musze wybrac a nie che sie pakowac w d5x000 bo szalu nie robi mimo ze lepsze itp zas d7100 drogie bo swieże

Zbieram dalej ale nie wiem na co jeszcze heh

Pozdro

orelob
22-01-2014, 19:20
D7000 AF i olej? Są takie przypadki, ale nie uogólniaj ;) I pamiętaj, że zawsze najgłośniej krzyczą niezadowoleni. Sam się do niego przymierzałem i po dokładnym researchu sieci moje wnioski były takie, że owszem coś się komuś zdarzy, ale większość opowieści to zwykłe banialuki urosłe do rangi mitów od wiecznego powtarzania.

Archibald6803
22-01-2014, 19:47
D7000 AF i olej? Są takie przypadki, ale nie uogólniaj ;) I pamiętaj, że zawsze najgłośniej krzyczą niezadowoleni. Sam się do niego przymierzałem i po dokładnym researchu sieci moje wnioski były takie, że owszem coś się komuś zdarzy, ale większość opowieści to zwykłe banialuki urosłe do rangi mitów od wiecznego powtarzania.

Kupiłeś ? Nie ? Dlaczego ?

Nie chcę wkładać kija w mrowisko ( po raz kolejny ) - PEACE wszystkim posiadaczom i użytkownikom d7k - sam tej puchy nie miałem , nie mam i mieć nie będę , ale mam REALNY kontakt z 3 byłymi lub obecnymi użytkownikami ;
Pierwszy ( mój znajomy z dawnych lat ) - po 9 miesiącach bezproduktywnej walki z serwisem N - za grosze sprzedał puchę . Przyzwoitość nie pozwalała mu wpuścić kogokolwiek w kanał więc dokładnie poinformował zainteresowanych nabywców o problemach . Loteryjny AF + ciągłe problemy z zabrudzoną matrycą.
Drugi ( systematyczny foter na tych samych imprezach ) - skuteczność AF w sztucznym oświetleniu poniżej jakiejkolwiek akceptowalności - foci nadal ..... zadowolony z 10 poprawnych technicznie kadrów na kilka razy więcej prób .....
Trzeci ( reporter miejscowej gazety ze sprzętem służbowym ) - mówi , że jak ma zrobić repo w hali to go szlag trafia ; czyści matrycę , ****..je i foci nadal - bo mu firma nic innego kupić nie chce.

Innych foterów d7k nie znam - więc dla mnie wniosek prosty : 3/3 znane mi puchy są wadliwe .... a to już wystarczający powód aby trzymać się od tego modelu z daleka ...... nawet choćby PROFILAKTYCZNIE.

nyny1
22-01-2014, 23:34
Ide po czipsy i piwo bo znowu sie zaczyna, i to w watku o deczystaes :)

pozdro

orelob
22-01-2014, 23:46
Archibald6803 -


Nie kupiłem, bo kupiłem D600 co pisałem wcześniej. Czyli też body, które idąc twoim tokiem rozumowania powinienem omijać. Wszak i o nim trąbią na forum, że pyli, olej, AF, coś tam jeszcze. Kupiłem i jestem mega zadowolony. Poprzednie body to było właśnie D300. Owszem, mam -15 na mikroregulacji z każdym obiektywem. Ale po to jest, choć może wyślę go do serwisu kiedyś żeby mi ten AF "wyzerowali". Czy mi to przeszkadza? Nie. Czy Nikon puszcza częściej niż kiedyś niedoróby? Tak. Ale nowsze modele mają nieporównanie więcej zalet niż wad. DLA MNIE.

nyny1
22-01-2014, 23:48
Bo trzeba uwazac by te wszystkie wady nie przyslonily nam zalet ;)

pozdro

bogdi64
23-01-2014, 00:25
kup co ci odpowiada :) -
coś mi się wydaję, że następcy d300 nie będzie :(, tak samo dotyczy d700 :(, dlaczego ?, a to dlatego, że te aparaty były "ZA DOBRE", ktoś kto go kupił do pracy myślał o następcy dopiero po wyeksploatowaniu go na maksa :), dziś nie ma wyboru, no nie, przepraszam, jeśli chce mieć pewny korpus działający poprawnie w każdych warunkach, nie fundujący mu ewentualnych niespodzianek, pozostaje mu D4 ewentualnie D3, to doprowadza firmę do bankructwa :( ty masz KUPOWAĆ, a nie w nieskończoność używać tego samego, dlatego dziś masz dużo modeli do wyboru i masz pewność, że już w następnym roku twój model zostanie zastąpiony "lepszym, nowocześniejszym" i na pewno go zmienisz, bo dostaniesz "nowszy, nowocześniejszy" i PONOĆ pozbawiony wad poprzednika :), a widzisz !, następcę D300 chcą przede wszystkim te osoby u których ich obecne D300 chce ze względu na zużycie przejść na emeryturę, szukają, eksperymentują, niestety porównują nowe modele do poprzednika i następcy mają ładniejszy obrazek i ... ładniejszy obrazek i ..... ładniejszy obrazek i ....., no trudno, będę miał "brzydszy" obrazek i aparat, który wyjmuję z plecaka, robię zdjęcia :) - pada - robię zjęcia, -20 - robię zdjęcia, sport - robię zdjęcia, a do cholery, co ja mam więcej wymagać od kawałka elektroniki spakowanej w metalowo-plastikową obudowę, oprócz tego aby robił zdjęcia, zawsze, wszędzie, w każdych warunkach, zresztą ja się będę martwił jak mój kolejny korpus przekroczy 250 000 klatek - oj będę się wtedy BARDZO MARTWIŁ

orelob
23-01-2014, 00:42
Tu już widzę kolega wkracza w tematy ogólne ;) Można powiedzieć, że taka jest tendencja w każdej branży, czy to foto, czy samochody czy lodówki. Czy to znaczy, że lepiej jeździć dajmy na to SAABem z wczesnych lat 90 czy nową Astrą z planowanym postarzaniem produktu? Pewnie są zwolennicy jednego i drugiego ;)

Andi74
23-01-2014, 00:53
to moze taki offtop

kto kupuje harleya na wtrysku ????

ten kto nie wie co dobry stary hary na gazniku

sorry

Greg81
23-01-2014, 00:55
a ja przeszedlem taka droge

D50--->D80--->D300 plus D3000---->D7000---->D7100---->od tygodnia znowu d300

Ja się nie dziwię takim postom, kto wie czy za kilka mięsiecy D300 (S) bedzie poszukiwana przez niektórych świadomych fotografów.

bogdi64
23-01-2014, 01:02
to moze taki offtop

kto kupuje harleya na wtrysku ????

ten kto nie wie co dobry stary hary na gazniku

sorry

ten kto nie wie, że lepiej mieć siostrę w burdelu niż brata na hondzie ;)
pierwsze wtryski do HD projektowała honda ;)

orelob
23-01-2014, 01:04
Ja się nie dziwię takim postom, kto wie czy za kilka mięsiecy D300 (S) bedzie poszukiwana przez niektórych świadomych fotografów.

Uwielbiam takie teksty :) Znaczy "świadomy" fotograf to D300 i D700, nowsze modele to tylko dla tych z pomrocznością jasną ;) Ty widzę używasz D90 i pewnie "świadomie fotografując" wymieniłeś na niego D4 ;)

Co do Harleya nie wiem, nie znam się. Mam nadzieję, że mimo wszystko załapałeś ideę mojego niedoskonałego porównania.

Greg81
23-01-2014, 01:13
Uwielbiam takie teksty :) Znaczy "świadomy" fotograf to D300 i D700, nowsze modele to tylko dla tych z pomrocznością jasną ;) Ty widzę używasz D90 i pewnie "świadomie fotografując" wymieniłeś na niego D4 ;)


D90 sprzedaje,ale mam tytułowy D300 i śmiga aż miło ...

bogdi64
23-01-2014, 01:14
orelob - nie chodzi mi o postarzanie produktu, bo przypuszczam, że d7000 może wytrzymać ok 200 000 klatek, chodzi mi o fakt, że od pewnego czasu z założenia produkt w tej klasie ma często przypisaną niedoskonałość, która oczywiście będzie poprawiona w następnym modelu i oczywiście w nim będzie też jakaś drobna niedogodność bo to jest podstawą do wypuszczenia znów następcy, a d100, d200, d300, d700 były wyprodukowane jako aparaty, które miały ciebie zadowolić jako produkt dopracowany i służący z tą samą sprawnością do końca swoich dni, dlatego w tej klasie modele wypuszczano dość rzadko, bo nie było potrzeby ich "poprawiania", co dziś niestety zrobiło się nagminne, człowiek dla którego aparat jest narzędziem pracy dlatego kupował tą serię darząc je dużym zaufaniem, dziś co raz trudniej to zaufanie przełożyć na nowsze modele (pomijam d3 - d4, które właśnie z takim założeniem są konstruowane, jako "młotki do pracy")

moshica
23-01-2014, 09:51
Dodaj do tej grupy jeszcze grono ludzi z pragmatycznym podejściem, na zasadzie kupuje raz a dobrze i wówczas takie D300 służy komuś nawet 8 lat i żadne nowości nie są w stanie zakłócić spokoju fotografującego. I jest to wówczas pokaźna grupa na której korporacja nie zarabia przez te lata, chyba że tylko na słoikach, ale im "niezależni" zabierają sporo tego tortu. Z tego co widzę, tu ludzie dzielą się na pragmatyków i goniących za nowościami.

sezrG
23-01-2014, 10:01
Kilka dat

D100 Luty 2002
D200 Listopad 2005
D300 Wrzesień 2007
D300s Lipiec 2009

a teraz mamy na ten przykład

D600 wrzesień 2012
D610 październik 2013

Nie mowiąc już o tym, że od dnia wypuszczenia D300s Nikon zdążył spłodzić w niższych kategoriach wagowych:
D3000, D3100, D3200, D3300, D5000, D5100, D5200 D5300

weller
23-01-2014, 10:11
Miałem D300, co moge powiedzieć zacna puszka, kupiłem 6d i czuje się jak bym dalej miał D300, moje odczucia są takie ponieważ "pancerność" i jakość d6 stoi na bardzo wysokim poziomie, jest równie wysoka co w d300. Nie zauważyłem w tym aparacie celowego zabiegu niedoskonałości, o którym niektórzy wspominają.

MstrG
23-01-2014, 10:12
Kilka dat

D100 Luty 2002
D200 Listopad 2005
D300 Wrzesień 2007
D300s Lipiec 2009

a teraz mamy na ten przykład

D600 wrzesień 2012
D610 październik 2013

Nie mowiąc już o tym, że od dnia wypuszczenia D300s Nikon zdążył spłodzić w niższych kategoriach wagowych:
D3000, D3100, D3200, D3300, D5000, D5100, D5200 D5300

Kilka dat:
D70 premiera 2004
D70s premiera kwiecień 2005

Rewelacyjny przykład z D610... przecież wiadomo, że to nie jest nowy model.
Dlaczego do porównania nie weźmiesz:
D80 premiera sierpień 2006
D90 premiera sierpień 2008
D7000 premiera wrzesień 2010
D7100 premiera marzec 2013

następnie D800 premiera luty 2012 - następcy jeszcze nie ma.
Wtedy teoria już upada?

Entry level zawsze był szybciej zmieniany:
D40 premiera listopad 2006
D40x premiera marzec 2007
D60 premiera styczeń 2008

sezrG
23-01-2014, 10:39
Kilka dat:
D70 premiera 2004
D70s premiera kwiecień 2005

Rewelacyjny przykład z D610... przecież wiadomo, że to nie jest nowy model.
Dlaczego do porównania nie weźmiesz:
D80 premiera sierpień 2006
D90 premiera sierpień 2008
D7000 premiera wrzesień 2010
D7100 premiera marzec 2013

następnie D800 premiera luty 2012 - następcy jeszcze nie ma.
Wtedy teoria już upada?

Entry level zawsze był szybciej zmieniany:
D40 premiera listopad 2006
D40x premiera marzec 2007
D60 premiera styczeń 2008

Dla mnie seria Dxx (do momentu pojawienia się D600, który dla mnie nie wpisuje się w linię) była w miarę spójna. D100 -> D300s, D700 -> D800 (niektórzy twierdzą, że D800 nie jest następcą D700, z czym się zgadzam) i była siłą rzeczy bardziej dopracowana.

To tylko moje obserwacje. Nie prowadzę dogłębnych badań historycznych. Faktem jest, że do momentu pojawienie się linii entry level premiery były rzadkie.

MstrG
23-01-2014, 11:02
Dla mnie seria Dxx (do momentu pojawienia się D600, który dla mnie nie wpisuje się w linię) była w miarę spójna. D100 -> D300s, D700 -> D800 (niektórzy twierdzą, że D800 nie jest następcą D700, z czym się zgadzam) i była siłą rzeczy bardziej dopracowana.


Dlaczego do momentu pojawienia się D600? To już dawno ewoluowało - pojawienie się D3000 i D5000. D700 stworzył nową linię, ale jak sam zauważyłeś nie ma jego bezpośredniego następcy, za to Nikon rozszerzył ofertę FF o D800, D600/D610 i teraz Df.


To tylko moje obserwacje. Nie prowadzę dogłębnych badań historycznych. Faktem jest, że do momentu pojawienie się linii entry level premiery były rzadkie.

Też nie prowadzę żadnych badań. Chciałeś pokazać datami D600 -> D610, że Nikon wypuszcza teraz szybko nowe, niedopracowane modele. Jednak jak widzisz to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

sezrG
23-01-2014, 11:21
Też nie prowadzę żadnych badań. Chciałeś pokazać datami D600 -> D610, że Nikon wypuszcza teraz szybko nowe, niedopracowane modele. Jednak jak widzisz to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Szczerze? Nie wiem jaka jest prawda. Ktoś wie? To tylko moje odczucia. Chciałem pokazać tylko, że modele Dxxx aktualizowane były rzadko. Nie opatrywałem tego komentarzem o niedopracowaniu dzisiejszych konstrukcji, ale skoro już o tym mowa to szybkość pojawienia się nowego modelu niewiele różniącego się od poprzednika w bardzo krótkim okresie czasu jest dla mnie zastanawiająca. Nie chodzi tu nawet o to czy było to dawno (jak w przypadku D70 -> D70s) czy teraz. Jeżeli jest to wyjście naprzeciwko oczekiwaniom rynku (czyt. ludzie chcą nowości i na tym zarobimy) to OK. Rozumiem to. Ale nie mając wiedzy nt. prawdziwych przyczyn mam wątpliwości.

TOP67
23-01-2014, 11:28
Im wyższy model, tym dłużej trzyma się na rynku. Ale mniej więcej co 2-3 lata jest co najmniej ulepszany (s). A od ulepszenia D300 mija już ponad 4 lata.
Seria DX ze śrubokrętem jest wymieniana prawie regularnie co 2 lata, Niższe co roku.

D610 to ewidentny wypadek i oby się więcej nie powtarzał.

moshica
23-01-2014, 11:42
Szkoda że nie ma na forum przedstawiciela Nikon Polska (tak jak jest np. na forach RTV SAT) aby się wypowiedział i rozwiał wszystkie niedomówienia i koncepcje co do rozwoju i linii. Tak to każdy tworzy własne teorie od których głowa już boli. A potem i tak część userów jest zaskoczona czemu tak a nie inaczej....

TOP67
23-01-2014, 11:43
Jest :)

Ale nie sądzę, żeby mógł coś napisać, nawet gdyby wiedział.

moshica
23-01-2014, 12:05
No to podwójna szkoda jednym słowem, nic nie dołuje bardziej jak brak perspektyw co jest widoczne obecnie ;-) D300 vide D400 oczywiście...

sezrG
23-01-2014, 12:25
No to podwójna szkoda jednym słowem, nic nie dołuje bardziej jak brak perspektyw co jest widoczne obecnie ;-) D300 vide D400 oczywiście...

To prawda. Jak ktoś ma D300(s) z bardzo dużym przebiegiem i kilka szkieł DX to niestety nie ma perspektyw na to, że ta linia będzie się kiedykolwiek rozwijać ponad to co może zaoferować D7k i ew. następcy. Jeżeli będzie chciał przejść do FX i nie stracić ergonomii to jedyną nową opcją jest dopiero D800 lub używki D700/3Ds (często również z dużym przebiegiem). Dla mnie przekaz jest jasny. Nikon odpuścił zupełnie DX w wersji, do jakiej przyzwyczaiła nas linia Dxxx i albo ktoś wyskoczy z dużej kasy na zmianę body i szklarni FX, albo kupi D7k godząc się na inną ergonomię albo wszystko sprzeda, machnie ręką i wkurzony przejdzie do konkurencji.

MstrG
23-01-2014, 12:27
[...]wszystko sprzeda, machnie ręką i wkurzony przejdzie do konkurencji.

Co kupi u konkurencji? Bo chyba nie mówisz o Pentaxie K-3?

moshica
23-01-2014, 12:32
Co kupi u konkurencji? Bo chyba nie mówisz o Pentaxie K-3?

Jeden z postów wyżej ktoś napisał o Canonie 6D, więc alternatywa jest. Jeśli nie będzie gorzej niż w D300 co potwierdził to co tu się zastanawiać. Sprzedać wszystko i zacząć przygodę od nowa niż się użerać.

MstrG
23-01-2014, 12:34
Jeden z postów wyżej ktoś napisał o Canonie 6D, więc alternatywa jest. Jeśli nie będzie gorzej niż w D300 co potwierdził to co tu się zastanawiać. Sprzedać wszystko i zacząć przygodę od nowa niż się użerać.

Co ma niskobudżetowy FF 6D do D300s?

moshica
23-01-2014, 12:39
Ja się powołałem na Jego wypowiedź, zapytaj przedmówcę a nie mnie.

sezrG
23-01-2014, 12:41
Co kupi u konkurencji? Bo chyba nie mówisz o Pentaxie K-3?

Jeżeli Nikon zmusi mnie do sprzedania DX-a z powodu braku perspektyw i uznam, że żadne nowe body DX Nikona mi nie odpowiada to mogę po prostu nie kupić FX-a Nikona a pomyśleć o czymś innym.

MstrG
23-01-2014, 12:42
Ja się powołałem na Jego wypowiedź, zapytaj przedmówcę a nie mnie.

Sam wspomniałeś o 6D, co z tego, że się powołałeś na czyjś post. Chcesz profi dx na miarę D300s, a piszesz o alternatywie w postaci 6D.

cz4rnuch
23-01-2014, 12:47
Kolega weller napisał tylko o podobieństwie w budowie, 6D to żadna alternatywa dla D300s chyba że komuś nie robi różnicy rozmiar matrycy, szybkostrzelność czy AF. Moim zdaniem to właśnie K-3 w tej chwili najbliżej do idealnego "DXa" dla hardkora, ale pentax to trochę firma niszowa więc pewnie i tak się nie będzie sprzedawał.

moshica
23-01-2014, 12:49
Skoro nie będzie profi DX w Nikonie to może właśnie alternatywa w Pentaxa albo Canona też będzie wyjściem. Niekoniecznie trzeba iść w FF jakim jest D610....co sam zresztą uczyniłeś.


(...), ale pentax to trochę firma niszowa więc pewnie i tak się nie będzie sprzedawał.

ich problem są szkła, gdyby nie to to ja nie widziałbym problemu, tymbardziej że ergonomia uchwytu to jest to, prawie idealne body. A fakt faktem nie każdemu potrzebne FF, pomijając że niektórzy zmigrowali bo nie chcieli serii Dxxxx, nawet kosztem ceny za szkła.

Pienia
23-01-2014, 13:23
no i moje 3 grosze...mam D300S od momentu jej premiery (w między czasie D40, D80, D700, 5DIII, okazjonalnie inne puszki FX...) i mam trochę doświadczenia, więc jak napiszę, że to naj...puszka DX, to nie odkryje żadnej nowości, ale chciałbym pójść w nieco inną drogę rozważań...śmieszy mnie jak pisze się o jakości obrazka puszek D7000/D7100 czy nawet D600/D610 czy tam jeszcze innych...przecież zdecydowana większość tak naprawdę to nie widzi w obrazku żadnej różnicy, jakby się ich nie karmiło marketingową paszą, to nikt by nie zwrócił uwagi czy to D7000 czy inne body...tak używalne ISO w nowych aparatach, jest nieocenione, ale ile osób korzysta z ISO kilkadziesiąt tysięcy...? Wydaje mi się, że należało by zacząć od podstaw wiedzy fotograficznej, jak naświetlić klatkę, jak dobrać parametry zdjęcia, jak używać świadomie ekspozycji...przecież marketing ma to na celu, żeby kupić puszkę, która "sama" zrobi świetne zdjęcie, a nie świadomy fotograf...o szkłach nie będę wspominał, bo wątek tego nie dotyczy...

na koniec... moje wypociny oczywiście dotyczą nieświadomych...

moshica
23-01-2014, 13:36
na koniec... moje wypociny oczywiście dotyczą nieświadomych...

"nieświadomych" jest coraz więcej a ich mottem przewodnim jest tylko wysokie ISO. Pewnie wywołam tym kolejną wojnę, ale cóż, Pienia masz zupełną rację, papka marketingowa sprawiła że tylko "bajery" się liczą i one są sprawcą nie myślenia podczas robienia zdjęć. Na szczęście są tacy którzy w to nie wchodzą a na nieszczęście dla nas "świadomych" brak alternatyw w żółtym systemie.

Andi74
23-01-2014, 13:37
wlasnie ja jako amator po posiadaniu roznych puszek i pisze jeszcze raz po posiadaniu i cykaniu a nie z info po forach

i to roznych wrocilem do d300

MstrG
23-01-2014, 13:44
Ale się wzajemnie nakręcacie... uważacie, że tylko ci co maja D300s i D700 lub starsze to świadomi użytkownicy, reszta (ta co kupiła nowsze body, bo są omamieni marketingową papką) nie myśli podczas robienia zdjęć. Co za farmazony.

moshica
23-01-2014, 13:52
Farmazony są wciskane na etapie kupna i część kupujących to łyka jak pelikany, skacząc przykładowo z modelu Dxxxx na Dx1xx myśląc że będa robić jeszcze lepsze zdjęcia. Świadomi błędów nie popełniają, niezależnie czy mają D70/80/90/200/300 czy inne ustrojstwo, pracują do bólu podnosząc swój warsztat. Zresztą ich sprawa, a przykład zejścia z nowszych korpusów na D300 o czymś świadczy i potwierdza to co teraz napisałem.

Jacek_Z
23-01-2014, 14:05
Mogę się podpisac pod chyba wszystkimi wypowiedziami MstrG tutaj.
Robi się takim sprzętem jaki jest i jaki komu odpowiada. Nie ma obowiązku fotografowania tylko najnowszymi modelami body. Jesli D300s jest OK, czy D700, D3s jest OK to sie tym fotografuje. Są do kupienia egz zadbane, z przebiegami czasem nawet tylko kilka tys.
Nie mówcie, że trzeba kupować nowy sprzet, na fakturę. Sam kupiłem sporo sprzętu (prawie wszystkie studyjne lampy błyskowe! i niektóre obiektywy) z drugiej ręki, gdyż było to o wiele taniej niż o 23% VAT, i 18% dochodowego, zostaje jeszcze rezerwa na ewentualną naprawę.
Największy problem jest w kwestii mentalnej - świadomość, że istnieje nowsza puszka, a foci się starą. Ale to się leczy ;) Np zamiast najnowszego aparatu kupuje się najnowszy telefon.
Nigdy nie miałem problemu z fotografowaniem starym sprzętem. Jak mi jakies body pasowało to je kupowałem od razu. Jak nie było nastepcy (dla mnie) to czekałem 1-2 generacje dalej. I dostawałem to co potrzebowałem.

sezrG
23-01-2014, 14:14
Jak nie było nastepcy (dla mnie) to czekałem 1-2 generacje dalej. I dostawałem to co potrzebowałem.

Obawiam się jednak, że następcy DX-a, który by odpowiadał części osób wypowiadających się w tym wątku wogóle się nie doczekamy, a używany sprzęt nie będzie coraz młodszy a coraz starszy i z coraz większym przebiegiem. O ile FX ma przyszłość to DX już nie - chyba, że ktoś się pogodzi z fotografowaniem puszką entry level. Oczywiście Nikon może olać tę grupę klientów, ma do tego prawo tak samo jak oni nie kupować tego to co im się nie podoba.

moshica
23-01-2014, 14:16
(...) Największy problem jest w kwestii mentalnej - świadomość, że istnieje nowsza puszka, a foci się starą. Ale to się leczy ;)

A czy ja tego samego nie ująłem w inny sposób ? Napisałem bardziej dosadnie, zadajcie sobie pytanie po co jest gonitwa za nowszym sprzętem w kontekście do powrotu do starszych konstrukcji?

Jacek_Z
23-01-2014, 14:55
Obawiam się jednak, że następcy DX-a, który by odpowiadał części osób wypowiadających się w tym wątku wogóle się nie doczekamy, a używany sprzęt nie będzie coraz młodszy a coraz starszy i z coraz większym przebiegiem. O ile FX ma przyszłość to DX już nie - chyba, że ktoś się pogodzi z fotografowaniem puszką entry level.Zgodzimy się chyba, że napis na puszcze nie jest ważny. D7100 jeszcze nie jest lepszy od D300s, ale zapewne będzie D7200, D7300 i któryś z nich będzie lepszy od D300 (może będzie seria D9000). Szkoda, że Nikon prawie nigdy nie mówi o swoich planach. Właściwie to wiadomo, że będzie następca, ale nie wiadomo kiedy. Mnie to bardziej wkurza w przypadku szkieł - nie wiem czy kupować coś z Sigmy, czy Nikon coś da.

cz4rnuch
23-01-2014, 15:01
ich problem są szkła, gdyby nie to to ja nie widziałbym problemu... A w czym konkretnie problem? W bazie optycznych jest chyba ze 100 szkieł od Pentaxa także to nie jest jakiś wymysł z zeszłego roku, firma jest na rynku wiele lat. Nie znam ich szklarni ale sporo słyszałem m.in o serii limited. Dodatkowo wiele dziur można załatać u niezależnych(na co sam zwróciłeś uwagę). Oczywiście nie jest to rozwiązanie dla wszystkich i być może dla Ciebie, ale sigma, tamron i tokina i sporo innych firm robią dobrą robotę zasypując nas stałkami makro, są jasne zoomy, coś szerokiego też pewnie się znajdzie, portretówki, standardy, budżetowe tele i wiele innych. Dla większości amatorów to pewnie aż za dużo. Jeśli ktoś nie ma kundlowstętu to problem go chyba nie dotyczy choć nie wykluczam że się mylę i wszystkie obiektywy pod pentasia są nic nie warte.

sezrG
23-01-2014, 15:18
Zgodzimy się chyba, że napis na puszcze nie jest ważny.

Zgodzimy się.


D7100 jeszcze nie jest lepszy od D300s, ale zapewne będzie D7200, D7300 i któryś z nich będzie lepszy od D300 (może będzie seria D9000). Szkoda, że Nikon prawie nigdy nie mówi o swoich planach. Właściwie to wiadomo, że będzie następca, ale nie wiadomo kiedy.

No właśnie. Może będzie a może i nie a nawet jeżeli przyjmiemy, że będzie to i tak nie wiadomo kiedy. Jeżeli ktoś utopił/zajechał/ukradli/zgubił swojego D300 to co ma zrobić? Może oddać do serwisu i naprawiać, może szukać używanego, może wreszcie kupić D7k albo coś niższego albo może się po prostu wkurzyć czekaniem, sprzedać szklarnię DX i zdecydować się na wejście w FF, ale już u konkurencji.

moshica
23-01-2014, 15:20
Sam kiedyś napisałem że K-3 to idealna sprawa, ale sam w tym systemie nie siedziałem i nie analizowałem doboru szkieł, a wydaje mi się że dla N i C jest więcej dobrych szkieł w przystępnych cenach. Body to nie wszystko.

cz4rnuch
23-01-2014, 15:39
Jasne, że N i C mają bardziej rozbudowane systemy ale co to zmienia? Szkła N i C są w większości przypadków drogie a to że jest ich powiedzmy i tysiąc nie zmieni faktu że sam jako amator mogę sobie pozwolić na 4, może 5 z nich. Póki co siędzę w Nikonie a mam tylko jedno ich szkło, reszta to kundle, znacznie tańsze i dostępne cenowo, a jakościowo jak dla mnie wiele nie odbiegają od bardziej markowych. Z oferty samej sigmy i tamrona da sie uzbierać zestaw marzenie amatora np 18-35(lub 17-50 lub 24-70 lub 24-105 jak kto woli), 35(30) - 50- 85 (wszystkie 1.4), 70-200 od sigmy czy tamrona, 120-300 lub 150-600 a jak kogoś meczy dźwiganie to 70-300 vc, do tego makro(wybór wielki) i pewnie coś szerokiego (tu akurat nie sprawdzałem ale pewnie sporo tego). Ja rozumiem, że pro popatrzy na ten zestaw z obrzydzeniem ale po co amatorowi więcej?

P.s Nikon ma fajną serię tanich stałek i tego chyba nie ma w innych systemach, ale skoro od premiery d300s mija już chyba 4 czy 5 rok i następcy coś nie widać a to co jest nie pasuje to chyba nie ma co dreptać w miejscu i czekać na cud. Idealnego rozwiązania i tak się nie znajdzie. No chyba, że plotki o lutowym 7DmII się potwierdzą ( i rozbudzą na nowo nadzieję na D400 czy D9000) :)

moshica
23-01-2014, 15:47
Więcej nie potrzeba, również używam kundli i jest dobrze. A czy w przyszłości będzie dalej to żółty system czy coś z konkurencji to się jeszcze zobaczy, nikt mnie tu na siłę nie trzyma, skoro brakuje podstawowej bazy jaką jest body.

SerU
23-01-2014, 15:59
P.s Nikon ma fajną serię tanich stałek i tego chyba nie ma w innych systemach, ale skoro od premiery d300s mija już chyba 4 czy 5 rok i następcy coś nie widać a to co jest nie pasuje to chyba nie ma co dreptać w miejscu i czekać na cud. Idealnego rozwiązania i tak się nie znajdzie. No chyba, że plotki o lutowym 7DmII się potwierdzą ( i rozbudzą na nowo nadzieję na D400 czy D9000) :)

Kurde...a ja dziś kupiłem D610...D300s oczywiście ze mną zostaje. No nic, jak się pojawi następca D300s, użyszkodniki go przetestują w boju i pomarudzą na forach jaki to on jest kiepski, to swojego sprzedam i kupię D9000, czy jak tam ta cholera będzie się nazywać :)

MstrG
23-01-2014, 16:04
Kurde...a ja dziś kupiłem D610...

Zadziałała na Ciebie marketingowa papka. Nie idź tą drogą. Sprzedaj jak najszybciej tego D610, bo nie będziesz myśleć podczas robienia zdjęć ;)


...D300s oczywiście ze mną zostaje.

Może jest dla Ciebie jeszcze jakaś nadzieja i pozostaniesz świadomym użytkownikiem ;)

SerU
23-01-2014, 16:06
Dzięki MstrG - powiało optymizmem :)

cz4rnuch
23-01-2014, 16:10
Może jest dla Ciebie jeszcze jakaś nadzieja i pozostaniesz świadomym użytkownikiem ;)Jeśli była jakaś nadzieja to rozwiało ją następne zdanie.

... No nic, jak się pojawi następca D300s, użyszkodniki go przetestują w boju i pomarudzą na forach jaki to on jest kiepski, to swojego sprzedam i kupię D9000, czy jak tam ta cholera będzie się nazywać :)Widać parcie na nowość(choć zdroworozsądkowe bo z asekuracją) ;)

MstrG
23-01-2014, 16:13
Jeśli była jakaś nadzieja to rozwiało ją następne zdanie.
Widać parcie na nowość ;)

Ale, ale. Moment. Pewnie świadomy użytkownik D300s może kupić jego następcę nadal pozostając świadomym użytkownikiem. ;)

moshica
23-01-2014, 16:13
(...) to swojego sprzedam i kupię D9000, czy jak tam ta cholera będzie się nazywać :)

i przyznasz się za jakiś czas do błędu jaki dziś popełniłeś ;-)
tylko pamiętaj nie pozbywaj się detrzysta, bo to dopiero będzie strata !

moshica
23-01-2014, 16:15
Ale, ale. Moment. Świadomy użytkownik D300s może kupić jego następcę nadal pozostając świadomym użytkownikiem. ;)

tak jak osoba z sarkastycznym podejściem zawsze pozostanie tą samą osobą ;-)

Jacek_Z
23-01-2014, 16:18
.. to swojego sprzedam i kupię D9000, czy jak tam ta cholera będzie się nazywać :)I prawidłowo. Jesli będzie dla ciebie lepszy to OK.
Jelsi body nie ma następcy to nie ma co na siłę narzekać, że kolejne body nikona jest nie takie. Czego wybitnym przykłede jest Df - strasznie dużo narzekających na body, które nie jest do nich adresowane.

witboy
23-01-2014, 16:19
panowie technika idzie do przodu a koszta trzeba ciac co z tego ze sa swietne matryce jak aparaty musza miec wady by je zmieniac tak jak tv czy lodowki. Dla mnie d300 czy d700 bylo z okresu kiedy nikon stawial jeszcze wzglednie na jakosc, wielu z uzytkownikow d300(s) nie chce fx nawet taniego bo im poprostu to nie jest potrzebne potrzebuja konia roboczego wola dx z powodu np repotereki ale nie slubnej tylko normalnej ulicznej czy innych mniej badz bardziej waznych powodow chcieli by pro dx, ale go niema i niewiadomo kiedy sie zjawi. Mnie osobiscie nie stac na to by body bylo ciagle w serwisie chodzi o d7000 a d7100 jest za drogie wiec wybor byl oczywisty, dla mnie po przesiadce z d200 mam w koncu pl menu normalny ekran 3cale bo ten w d200 to padaczkowaty byl, wizjer tez jakby minimalnie lepsiejszy, funkcjonalnosc zwlaszcza mikrokalibracja spowodowala ze tokina moja z bf z sb900 nagle zaczyna trafiac, szybkosc af zadziwia, wiec jak dla amatora co uzywa glownie do portrtu szkiel manualnych i szeroki kat na imprezy to bajka, ale pewnie wolal bym pewnie d7000 zwlaszcza ze cenowo jest teraz mega atrakcyjny ale ma wady z ktorych niemoge sobie pozwolic... af.

mam kolezanke ktora robi sesje nawet za kase i coz inna znajoma zrobila u niej sesje, z racji iz sie dobrze znamy pokazala mi te zdj..i co sie okazuje mimo lekkiego przykmniecia 18-105 ostrosc na zdj a to na uchu a to gdzies w tle itd...kolezanka srednio zadowolona z uslug pani fotograf i w sumie sie nie dziwie skoro ostrosc nagle jest nie tam gdzie byc powinna...chociaz sama pani fotograf twierdzi ze wszystko z body jest ok... no coz ja z 50 zdj ktore obejrzalem z sesji ok 60 % af byl niestety pod postacia BF i z tego tez powodu niestety zrezygnowalem z d7000 i co mi pozostalo do wyboru z nikona? d300 ew s ale duza kwota doplaty a dla mnie te pare dodatkow to troszke za duzo by doplacac 600 zl

SerU
23-01-2014, 16:21
No tak..zaraz mnie skażecie na banicję :) Moje d300s ma już ponad 80k na liczniku (zrobiłem to w 10 miesięcy), a niestety do pewnych zastosowań, na które ostatnio przybywa mi zleceń nie za bardzo się nadaje. Myślałem nad drugim body już od jakiegoś czasu. Czekałem na następcę, ale się nie doczekałem i niestety pewnie nie szybko to nastąpi (obym się mylił). C odpadał, bo przebudowa szklarni mi się nie uśmiechała. D7100 mnie w ogóle nie zachwycił. Wypożyczyłem zakurzone D600 i popstrykałem nim przez 3 dni. Przespałem się z problemem ponad 2 tygodnie i dziś odebrałem D610. W mojej szklarni tylko jeden słoik nie jest pod FX (nie wiem jeszcze jak bardzo nie jest, bo bateria do aparatu się ładuje). Ot taka to moja historia z zanabyciem FX-a jako uzupełnienie D300s :)

cz4rnuch
23-01-2014, 16:22
Ale, ale. Moment. Pewnie świadomy użytkownik D300s może kupić jego następcę nadal pozostając świadomym użytkownikiem. ;)Wychodziłem z założenia, że wszystko co nowe jest złe a chęć zakupu napędzą marketingowa papka ja to ujęto poniżej:

Ale się wzajemnie nakręcacie... uważacie, że tylko ci co maja D300s i D700 lub starsze to świadomi użytkownicy, reszta (ta co kupiła nowsze body, bo są omamieni marketingową papką) nie myśli podczas robienia zdjęć. Co za farmazony.Jako, że sam posługuję się sarkazmem więc udaję, że nie widzę ostatniego zdania cytatu. Pozdrawiam.

MstrG
23-01-2014, 16:33
tak jak osoba z sarkastycznym podejściem zawsze pozostanie tą samą osobą ;-)

Moje podejście nie jest sarkastyczne. Zwyczajnie nie rozumiem jak można wystawić właścicielowi D600/D610, D800 czy nawet D7100 opinię nieświadomego, niemyślącego podczas robienia zdjęć i omotanego marketingową papką użytkownika nawet go nie znając, nie wiedząc czym się kierował w wyborze body.

nyny1
23-01-2014, 16:41
Lubie was za to jak sie potraficie nakrecac :)
Przynajmniej czlowiekowi sie nie nudzi i ma lekture dla zabicia czasu.

Pomny waszych wpisow spojrzalem w szuflade...
....i kamien z serca, nadal lezy tam D300s (coprawda juz sporadycznie uzywany, ale zawsze to lepsze niz nie miec), chyba juz sie go nigdy nie pozbede, by nie spasc do grupy laikow podazajaych za nowosciami, bo to chyba byloby passe :)


p.s. Jakos osobiscie nie widze zwiazku posiadanego body z kategoria zaawansowania fotograficznego rzemiosla :)

pozdro

moshica
23-01-2014, 16:43
Do MstrG : Wiesz Ty zawsze wyrywasz słowa z kontekstu doszukując się "najgorszego" w moich wypowiedziach. Tak było dawniej i jest teraz, jakoś zawsze dziwnym trafem zawsze Tobie moje wypowiedzi nie podchodzą, ale trudno widocznie tak ma być. Może tak działa moja osoba na Twoje ego, nie wiem. Ale wiem, że powoli to zaczyna być żenujące, jak to że nie przemawia za Twoimi wypowiedziami sarkazm którym rzekomo się nie posługujesz a co jest mocno widoczne w Twoich wypowiedziach. Chcesz dalej kontunuować tą nudną konwersację, możemy czemu nie ?

Archibald6803
23-01-2014, 16:58
Do MstrG : ..............

przepraszam za OT i że tak się wcinam pomiędzy dysputantów.....

moshica - a gdzie ten fajny pies z Twojego awataru ma oczy ? .... - nurtuje mnie ten temat

moshica
23-01-2014, 16:59
nie ma ;-) ma zasłonięte...

Archibald6803
23-01-2014, 17:01
nie ma ;-) ma zasłonięte...

aha ..... pewnie trudno było mu strzelić tą fotkę ..... ;-)

MstrG
23-01-2014, 17:01
Nie jest sarkastyczne, choć takie podłoże może mieć. ;)
Nie mam zamiaru wchodzić w polemikę co jest żenujące, a co nie. Masz swoje zdanie, czyli:


papka marketingowa sprawiła że tylko "bajery" się liczą i one są sprawcą nie myślenia podczas robienia zdjęć. Na szczęście są tacy którzy w to nie wchodzą a na nieszczęście dla nas "świadomych" brak alternatyw w żółtym systemie.

Ja mam inne:


Zwyczajnie nie rozumiem jak można wystawić właścicielowi D600/D610, D800 czy nawet D7100 opinię nieświadomego, niemyślącego podczas robienia zdjęć i omotanego marketingową papką użytkownika nawet go nie znając, nie wiedząc czym się kierował w wyborze body.

Oczywiście są osoby, które kupują najnowszy model tylko po to, aby był "szpan". Uważam jednak, że jest to raczej mały odsetek.

moshica
23-01-2014, 17:38
aha ..... pewnie trudno było mu strzelić tą fotkę ..... ;-)

Musisz się bardziej postarać aby mnie podejść ;-)
A i zmartwię Cię, awatar to skan z odbitki wykonanej w latach 80 wykonanej Zenitem M3 z ręcznym na te czasy ostrzeniem i podpiętym Heliosem 135mm F4, więc lekko poruszone...
Masz jeszcze jakieś pytania ?

moshica
23-01-2014, 17:52
N
Oczywiście są osoby, które kupują najnowszy model tylko po to, aby był "szpan". Uważam jednak, że jest to raczej mały odsetek.

Ja znam kilka osób które zmieniają sprzęt licząc na "lepszy" materiał jaki nim wykonają i robią to tak często jak z modą na smartfony...owszem ich prawo, ale oni często się licytują tym że podnoszą swoje zdolności, czego ja nie mogę niestety potwierdzić. Ale znam też kilku, którzy swój warsztat opierają o stary sprzęt i są naprawdę w tym mocni.

Archibald6803
23-01-2014, 17:54
..............
Masz jeszcze jakieś pytania ?

;-) ... do Ciebie nie ;
natomiast , jakby co , mam do MstrG (odnośnie jego awatara) .... ;-) ;-)

MstrG
23-01-2014, 18:01
;-) ... do Ciebie nie ;
natomiast , jakby co , mam do MstrG (odnośnie jego awatara) .... ;-) ;-)

:D :D :D
Nie, to nie jest Twoja żona. ;)

Daimon
23-01-2014, 18:02
"nieświadomych" jest coraz więcej a ich mottem przewodnim jest tylko wysokie ISO. Pewnie wywołam tym kolejną wojnę, ale cóż,

Niektórzy wiedzą jakie jest moje podejście do "jakości obrazka w cropie 1:1", ale z ISO się nie zgodzę. Owszem jeżeli ktoś robi zdjęcia przy niezłym oświetleniu tudzież używa lampy to wielgachne ISO nie jest mu do niczego potrzebne.

Mi się jednak zdarzało focić w DX w zakresie 200-300mm gdzie przy f2.8 i ISO5000 wyciągałem ledwie 1/400s - jakoś nie zaliczam siebie do grona "nieświadomich" z tego powodu ;). Od dłuższego czasu rozważam zakup D700/D3/D7100/D600 ale całe szczęście wpadły mi inne duże wydatki i mogę się spokojnie zadowolić tym co wypluwa D90 :)

Archibald6803
23-01-2014, 18:13
:D :D :D
Nie, to nie jest Twoja żona. ;)

uffffff.... no to kamień z serca ..... :-) bo bielizna i kapcie jakieś takie znajome .....



..........................Od dłuższego czasu rozważam zakup D700/D3/D7100/D600 ale całe szczęście wpadły mi inne duże wydatki i mogę się spokojnie zadowolić tym co wypluwa D90 :)

mając na uwadze co focisz to MZ na dwóch pierwszych pozycjach stracisz atut cropa , czwórka to nieporozumienie ( i też utrata cropa ) , a trzecia pozycja to szansa na problemy Wojtka (Docxx ) - choć chyba wiem jak te problemy można łatwo wyeliminować albo w najgorszym razie zminimalizować.
Moja rada : zamień kijek na siekierkę.

moshica
23-01-2014, 18:17
Może moje wypowiedzi są na wyrost i odbiór inny od zamierzonego (widzę że dosłownie je odbieracie), ale akurat ja wolę statyw niż wysokie ISO. Co szkoła to inne podejście, jedni wolą nowości i wysokie ISO a inni sprawdzone konstrukcje i "stare" podejście do tematu. A co do ISO to jak zauważycie, nawet w tym wątku są osoby o podobnym podejściu, że wyższe ISO nie sprowadza się do lepszego warsztatu twórczego. A dla wielu ten czynnik jest decydujący.

Daimon
23-01-2014, 18:45
Może moje wypowiedzi są na wyrost i odbiór inny od zamierzonego (widzę że dosłownie je odbieracie), ale akurat ja wolę statyw niż wysokie ISO.

Statyw nie wiele pomoże jak pożądaną migawką jest 1/640 i szybciej ;)

moshica
23-01-2014, 18:51
A i owszem, wiele zależy co i w jakich warunkach się fotografuje. Czasem trzeba zrezygnować, jeśli mają i tak wyjść poruszone. W życiu trzeba iść nie raz na kompromisy, czego przykładem jest brak światła.

Archibald6803
23-01-2014, 19:07
................. Czasem trzeba zrezygnować, jeśli mają i tak wyjść poruszone............

eee tam , zaraz zrezygnować .... trzeba właśnie wówczas postarać się ŚWIADOMIE użyć aparatu.........

Brakuje światła dla założonych parametrów ekspozycji ? Olewasz to , ustawiasz interesujące Cię skrajne parametry na sztywno w trybie M i nie zaglądasz na drabinkę - focisz , a o dobry wygląd fot martwisz się potem . Proste.
3EV jest swobodnie do wyciągnięcia w postprocesie , a są też tacy "magicy" dla których i 5EV nie stanowi problemu ......

TOP67
23-01-2014, 19:09
3EV jest swobodnie do wyciągnięcia w postprocesie , a są też tacy "magicy" dla których i 5EV nie stanowi problemu ......

Ale nie z D300

Archibald6803
23-01-2014, 19:20
Ale nie z D300

Aż z ciekawości sprawdzę ......

TOP67
23-01-2014, 19:34
Ja sprawdziłem. Co prawda D90, ale matryca taka sama.

Na ISO 200 wyciągane o 5EV, jeszcze coś widać. Ale tu mowa o sytuacji, gdy ustawiliśmy maksymalne ISO


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/D600-test1/ISO200-5EV.jpg)

raftik
23-01-2014, 20:21
O kurcze różnica jest znaczna między matrycami. Niestety ten cholerny banding w D7100 :( ale D600 zacny obrazek ma. Cholerka też zaczynam łykać papkę i myślę o D610 tylko niestety mnie nie stać :( i na snach i patrzeniu przez szybę gabloty sklepowej się skończy a dwa szkła FX mam :( Jestem bardzo zadowolony z de czysta es i nie wiem czy przy fotach ptaków bym nie żałował zmiany. Mam jakąś taką chorobę chyba nieuleczalną zwaną "żądza posiadania" a przecież nie potrzebuję pełnej klaty i to pewnie efekt uboczny ciągłego czytania naszego forum ;).

Archibald6803
23-01-2014, 20:24
No to sprawdziłem ;

wszystko wykonane na iso 1600 ( niekorzystnym)

kadr prawidłowo naświetlony +/- 0 EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/g9ulf5j)

kadr naświetlony -1EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/n7wnl9j)
wyciągany o +1EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0kx6guj)

kadr naświetlony -2EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/ngrm2zj)
wyciągany o +2EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0zsjl7j)

kadr naświetlony -3EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0i6m5lj)
wyciągany o +3EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0ev9i8j)

kadr naświetlony -4EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/n78q9wj)
wyciągany o +4EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/jng56sj)

kadr naświetlony -5EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/5blf6vj)wyciągany o +5EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/nm8pafj)

Wyciąganie wykonane "wprost" bez zabawy suwaczkami - jedynie suwak korekcji EV , bez dodatkowego odszumiania i bez ostrzenia
MZ , 2EV jest BEZPROBLEMOWE , 3EV - całkiem DO PRZYJĘCIA ;

Ponieważ ja dobrym "magikiem" w tej materii nie jestem ; zakładam , że 4 EV ktoś biegły w obróbce nienagannie wyciągnie ..... no , niech będzie ... 3,5EV - a to już pozwala (tak jak pisałem wcześniej) na ŚWIADOME używanie puchy w ekstremalnie ciężkich warunkach ;

3EV to przecież wzrost czasu z 1/320 do ok.1/2500 ( przy tym samym ISO i tej samej przysłonie ) ; w foceniu sportu - JAK ZNALAZŁ ; Nieprawdaż ?

TOP67
23-01-2014, 20:40
Zdaje się, że masz też D5100. Spróbuj z nim to samo.

Archibald6803
23-01-2014, 20:45
z d5100 zdarzyło mi się BEZPROBLEMOWO uratować fotę (wykonaną na iso 2000) wyciągając ją o 4,5 EV ; efekt - prawie nierozróżnialny dla mnie( przy formacie drukowanym 15x20) w stosunku do prawidłowo naświetlonego , sąsiedniego , kadru

Archibald6803
23-01-2014, 21:54
A niech tam ...... dla potomnych .......

podstawowe wyciąganie EV d300 vs d5100 (kadry na tych samych parametrach naświetlania)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/f7p9bxj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/17olt5j)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/np7vo3j)

TOP67
23-01-2014, 22:05
Nie ma tragedii, jeśli chodzi o kolory. Ale różnica w szumach pewnie jest spora.
W kategorii wyciągania z cieni bardzo negatywnie rozczarował mnie D700.

Archibald6803
23-01-2014, 23:49
Nie ma tragedii, jeśli chodzi o kolory. Ale różnica w szumach pewnie jest spora.
W kategorii wyciągania z cieni bardzo negatywnie rozczarował mnie D700.

Tak , szumy w d300 są wyraźniejsze. Niemniej matryca całkiem ładnie ( jak na takiego staruszka ) "oddaje".
DR w d300 jest bardzo przyzwoity , powiedziałbym nawet że zaskakująco dobry. Po głębszej analizie swojego testu dochodzę do wniosku , że ( będąc nawet średnio wprawionym w obróbce amatorem ) można uzyskać ( dla d300) 2,5 EV w dobrej jakości robiąc fotę na iso 1600 czyli tak jakby focić przy iso ok. 10000 ( dla d5100 aby uzyskać porównywalnie dobrą fotę to odpowiednio 3,5 EV dla iso 1600 czyli iso ok. 20000).
Chyba dobrze kombinuję ?

Ciekaw jestem jak w identycznych warunkach wypadłby d7100...... i czy przypadkiem banding nie obniżyłby wizualnie akceptowalnego wyniku końcowego , lokując go gdzieś pomiędzy d300 i d5100 ( bliżej d5100).
D7k , z kolei , będzie bardzo zbliżony ( jak nie identyczny ) do d5100 - to te same matryce.

Ponieważ jest to wątek o d300(s) to podsumowując napiszę : d300 to konstrukcja pancerna , AF topowy , WB niezły i stabilny , matryca bardzo przyzwoita , pieniądze śmieszne ; MZ nic lepszego ( w całokształcie ) w Nikonie DX , na dzień dzisiejszy, nie ma i kropka.

Maciek N
24-01-2014, 00:00
Nie ma tragedii, jeśli chodzi o kolory. Ale różnica w szumach pewnie jest spora.
W kategorii wyciągania z cieni bardzo negatywnie rozczarował mnie D700.

No tak, bo D700 ma tak dobry pomiar światła że wyciąganie cieni było kosmetyką. Nie potrzebowałem wyciągać więcej jak 0,5 EV. Pracując D800 zdarza się że rozjaśniam o 2EV

QubaKpl
24-01-2014, 00:05
No tak, bo D700 ma tak dobry pomiar światła że wyciąganie cieni było kosmetyką. Nie potrzebowałem wyciągać więcej jak 0,5 EV. Pracując D800 zdarza się że rozjaśniam o 2EV

Wtrące się , używałeś pomiaru punktowego w d700 ?

lenai
24-01-2014, 21:25
Jak dla mnie, bez D400 po D300s jest ogromna dziura. Przeglądając specyfikacje D7100 czy D600 widzę, że brakuje w nich rzeczy, które mam w D300s i uważam za bardzo potrzebne. Na szczęście mój aparat nadal robi zdjęcia, które mi się podobają i mam nadzieję, że będzie je robił jeszcze długo, ale jak w końcu padnie, nie mam żadnego pomysłu, co dalej.

Maciek N
24-01-2014, 21:46
Wtrące się , używałeś pomiaru punktowego w d700 ?
Różnie w zależności od potrzeby. Mam zaprogramowane w przyciskach zmianę pomiaru i w trakcie robienia zdjęć je stosuję. Podobnie zresztą teraz w D800 ale to już inaczej działa.

cz4rnuch
24-01-2014, 23:23
No tak, bo D700 ma tak dobry pomiar światła że wyciąganie cieni było kosmetyką. Nie potrzebowałem wyciągać więcej jak 0,5 EV. Pracując D800 zdarza się że rozjaśniam o 2EV
Tylko, że koledzy skrobią o czymś innym niż Ty, a mianowicie o celowym(świadomym) niedoświetleniu lub prześwietleniu. Ty zaś piszesz o pomyłkach światłomierza. Jakby nie patrzeć to spora różnica.

Daimon
25-01-2014, 14:35
Archibald a masz zdjęcia wyciągane o 2 albo 3ev z prawdziwych warunków kiedy może to być potrzebne - np. piłki nożnej w nocy przy sztucznym oświetleniu? Bo jak sie zrobi taki domowy test, to wszystko pięknie wygląda, natomiast jak miałem rzeczywiste warunki to już tak pięknie nie było. Wersja domowa:

D90, ISO 1600, kompensacja -3ev, dodanie 3ev w Lightroom (odpowiednik ISO 12800):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.damianmomot.pl/photos/iso_test/3ev.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.damianmomot.pl/photos/iso_test/0ev_small.jpg)

Archibald6803
25-01-2014, 17:32
Archibald a masz zdjęcia wyciągane o 2 albo 3ev z prawdziwych warunków kiedy może to być potrzebne - np. piłki nożnej w nocy przy sztucznym oświetleniu? Bo jak sie zrobi taki domowy test, to wszystko pięknie wygląda, natomiast jak miałem rzeczywiste warunki to już tak pięknie nie było. Wersja domowa:

D90, ISO 1600, kompensacja -3ev, dodanie 3ev w Lightroom (odpowiednik ISO 12800):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.damianmomot.pl/photos/iso_test/3ev.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.damianmomot.pl/photos/iso_test/0ev_small.jpg)

Swój "test" robiłem przy sztucznym oświetleniu. Nie ma znaczenia , że w domu i w statycznych scenach. Obrazek zawsze będzie taki sam (DR , kolorystyka , szum) - nieważne czy focimy sceny statyczne czy dynamiczne.
Zdjęć wyciąganych o 2 - 3 EV z "warunków bojowych" nie mam ; szczęśliwie ( jak do tej pory ) starczało mi światła.

Daimon
25-01-2014, 17:58
Mi nie chodziło o dynamike scen. Skóra + kolorowe stroje + zielona trawa + czarne tło nie znosi wysokiego ISO tak dobrze jak fotka w sztucznym oświetleniu przy warunkach domowych :) dlatego się spytałem czy masz w ogóle takie zdjęcia, bo wtedy sie okazuje, że magiczne 3EV z testów domowych już aż tak świetnie nie wychodzi :)

Archibald6803
25-01-2014, 19:57
Mi nie chodziło o dynamike scen. Skóra + kolorowe stroje + zielona trawa + czarne tło nie znosi wysokiego ISO tak dobrze jak fotka w sztucznym oświetleniu przy warunkach domowych :) dlatego się spytałem czy masz w ogóle takie zdjęcia, bo wtedy sie okazuje, że magiczne 3EV z testów domowych już aż tak świetnie nie wychodzi :)

Przy najbliższej okazji sprawdzę w warunkach rzeczywistych Twoje zastrzeżenia ; niemniej zauważ , że zainscenizowałem do testu scenę z dużą ilością koloru zielonego , z głębokimi cieniami oraz z czerwonym akcentem .......

Póki co , po cropach 100% , widzę jednak bardzo poważną degradację obrazu przy wyciąganiu w postprocesie ekspozycji powyżej 2,0 EV ( im wyższe bazowe iso tym gorzej). O ile dla celów publikacji zdjęć w internecie nie ma to większego znaczenia ( zdjęcia się zmniejsza) , to chcąc drukować foty w większym rozmiarze niż 15x20 - jest nie do przyjęcia.
Generalnie ; MZ możliwości wytworzenia akceptowalnego obrazu do druku matrycą w d300 "kończą" się na wartości iso w okolicach 10000. Powyżej tego parametru obraz jest nie do odratowania , a tym samym nieakceptowalny ; przekładając to na realne możliwości forsowania ekspozycji - wygląda następująco :
iso 200 - 5,7EV , iso320 - 5EV , iso400 - 4,7EV , ..... , iso1600 - 2,7EV , iso2500 - 2EV , iso3200 - 1,7EV ..... przy czym , tak jak pisałem wyżej , 2 EV lepiej nie przekraczać jeśli fota ma być drukowana w większym rozmiarze , czyli optimum ( dla 10000iso) jest focenie na iso 2000 - 2500.

Archibald6803
29-01-2014, 23:59
Polazłem dziś na orlika sprawdzić jak wyjdzie forsowanie matrycy d300 w "warunkach bojowych" ;

obawiam się , że przedstawione poniżej z tej próby zdjęcia nie oddają w pełni możliwości matrycy ponieważ zastane warunki oświetleniowe były skrajnie niekorzystne ( świeciły tylko 3 lampy) a przejrzystość powietrza była kiepska ;
gdyby trzeba było robić reportaż z imprezy sportowej w takich warunkach to obawiam się , że żadnym dostępnym sprzętem nie udałoby się tego dobrze zrobić ; zastane parametry naświetlania ( f2,8 , iso 1600 , t 1/50..... i wariacje) nie pozwoliłyby na wykonanie poprawnych technicznie zdjęć sportowych ....... trzeba by użyć sprzętu o 3,5-4 ev czulszego niż d300 - a takiego chyba jeszcze Nikon/Canon/Pentax z równie dobrym AF nie mają .......no może D4 by dał radę na styk .......

W niedzielę odbędzie się turniej halowy - będzie to doskonała okazja do powtórzenia testu forsowania matrycy d300 w bardziej "tradycyjnych" warunkach

pełne kadry ; jak widać degradacja kolorystyczna jest nieduża - forsowane foty nadają się spokojnie do internetu

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0e0h6jj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/npqa59j)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0ukyosj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/nafwsvj)

croopy 100% - tu już mocno widać ekstremalnie trudne warunki oświetleniowe - degradacja obrazu jest potężna - do druku foty się nie nadają kompletnie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/5eqyeej)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0d0qh8j)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/mjqzx9j)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/ng7hpwj)

witboy
30-01-2014, 01:28
niestety wyciaganie z cieni czy ev w przypadku d300 powoduje niesamowita degradacje pod tym wzgledem niestety nie jest rozowo, ale ile to razy trzeba az tyle wyciagac z cieni...no mi sie zdarza w dyskotece zwaszcza 2 plan wyciagac mocno ale to ekstremum

Daimon
30-01-2014, 18:35
Polazłem dziś na orlika sprawdzić jak wyjdzie forsowanie matrycy d300 w "warunkach bojowych" ;

obawiam się , że przedstawione poniżej z tej próby zdjęcia nie oddają w pełni możliwości matrycy ponieważ zastane warunki oświetleniowe były skrajnie niekorzystne ( świeciły tylko 3 lampy) ...


No właśnie to doskonale pokazuje jak radzi sobie D300 w typowych amatorskich zdjęciach nocnych (sportowych) gdzie oświetlenie jest duzo gorsze niż na porządnych imprezach ;). Jakbyś popracował troche nad tymi fotkami to byłoby lepiej, ale i tak widać, że są to granice możliwości matrycy

Tak jak pisałem 3ev w domu, a 2-3ev w rzeczywistości to co innego. Właśnie dlatego ja rozważałem D7100 - tam gdzie ja strzelałem fotki, wychodziła dobra ekspozycja przy ekwiwalencie ISO 12800 i z tego co oglądałem testowe fotki, D7100 już daje akecptowalne (dla mnie) wyniki

witboy
30-01-2014, 18:38
ale swoja droga ciekawe jak by wyszedl np d7000 na takich zdj, bo spoko ev ale jak z celnoscia, albo w przypadku d7100 jak z celnoscia i obrazkiem

Archibald6803
30-01-2014, 21:52
ale swoja droga ciekawe jak by wyszedl np d7000 na takich zdj, bo spoko ev ale jak z celnoscia, albo w przypadku d7100 jak z celnoscia i obrazkiem

d7000 ma tą samą matrycę jak d5100 , d7100 ma bardzo zbliżoną ( o zbliżonych możliwościach lecz minimalnie gorszą ) ;

poniżej dla porównania - możliwości matrycy z d5100 ( foty wykonane w tym samym czasie i w tych samych warunkach co poprzednio pokazane z d300 )

pełne kadry

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/m9y42aj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/n56mn7j)
i jeszcze ekstremalne 20000 iso

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0bo2vgj)

i croopy 100%

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/mrz8lnj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/g463gyj)
dla przypomnienia poniżej - dla porównania d300 forsowane na 6400 iso

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/mjqzx9j)


i dalej d5100

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/n97imlj)
oraz dla przypomnienia poniżej - dla porównania d300 forsowane na 12800 iso

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/ng7hpwj)

Łatwo zauważyć , że matryca d5100 ( a tym samym d7000 i dość zbliżona d7100) jest czulsza w takich warunkach od matrycy d300 o ok 1,3 EV

Forsowanie matrycy d5100 do iso 12800 , a nawet na ok 20000 iso daje akceptowalny obrazek do netu , do druku akceptowalne jest max forsowanie matrycy do iso 12800.
(forsowane iso 20000 z d5100 jest dużo lepsze niż forsowane iso 12800 z d300 )

EDIT:

Inną sprawą jest skuteczność AF ;
AF z d300 pod tym względem deklasuje miażdżąco AF z d7000 ; Pucha d7k nie nadaje się do focenia sportu w kiepskich warunkach oświetleniowych
AF z d7100 swoją skutecznością jest zbliżony do AF z d300 , lecz ma problemy jeżeli jest kontrastowe tło ;
AF z d5100 jest nieco mniej skuteczny od tego w d7100 , ale nie reaguje tak mocno na kontrastowe tło jak AF z d7100

witboy
30-01-2014, 21:59
faktycznie spora roznica, bardziej wlasnie z wyciagania, czyli pobawic sie bedzie d300 puscic ja jak sie odbije z kasa i poszukac zdrowego d7000 tylko ten af....

kolas
30-01-2014, 23:01
Archibald6803 twierdzisz że AF z D5100 jest lepszy od tego w d7000?

Andi74
30-01-2014, 23:06
ale suma sumarum jak fotki pojda na 10x15 a nie lupe w kompie to bedzie git z d300

Archibald6803
30-01-2014, 23:24
Archibald6803 twierdzisz że AF z D5100 jest lepszy od tego w d7000?

W sztucznym oświetleniu , przy scenach dynamicznych - zdecydowanie tak .


ale suma sumarum jak fotki pojda na 10x15 a nie lupe w kompie to bedzie git z d300

to oczywiste

sezrG
30-01-2014, 23:45
ale suma sumarum jak fotki pojda na 10x15 a nie lupe w kompie to bedzie git z d300

Wydruki 15x20 z D300s na ISO6400 są dla mnie absolutnie akceptowalne i to bez odszumiania.

Andi74
31-01-2014, 09:19
no wlasnie ja dopiero do tego wszystkiego doszedlem jak po swietach wywolalem moje fotki poczawszy od D80 a konczac na D7100

i to mnie nakierowalo na powrot do d300

251kris
31-01-2014, 22:24
no wlasnie ja dopiero do tego wszystkiego doszedlem jak po swietach wywolalem moje fotki poczawszy od D80 a konczac na D7100

i to mnie nakierowalo na powrot do d300

To trochę musiałeś stracić finansowo na tym powrocie...

Andi74
01-02-2014, 10:42
nic a nic bo zawsze kupuje sprzet z 2 reki na amazonie lube ebay

tzn cena sprzedarzy jest zawsze rowna lub wieksza od ceny zakupu

i czekam na dobra okazje wtedy kupuje

lothar345
02-02-2014, 09:48
W sztucznym oświetleniu , przy scenach dynamicznych - zdecydowanie tak .



to oczywiste

A ja mam inne doswiadczenia w robieniu zdjec d300 i d7000. W zestawieniu z n17-55, s17-50, tamrony 70-300 vc i 60 macro, 35afd we wszystkich konfiguracjach przy foceniu bawiacych sie dzieciakach w naturalnym i sztucznym swietle np. iso 1600-2000 czasy 1/100-200 nie czulem roznicy w celnosci. Szczerze powiedziawszy rozczarowalem sie troche d300. To co od razu rzucalo sie w oczy to solidna budowa trzysety w porownaniu do ktorej d7k to wydmuszka oraz szybkostrzelnosc: d300 to karabin maszynowy. Dodatkowo zauwazylem 2 rzeczy:

1. Duzo dazje wspolpraca body z konkretnym szklem tzn. zdarzaly mi sie sytuacje gdy dane szklo dzialalo znacznie lepiej (w sensie precyzji z af) z konkretnym korpusem (np. 35 afd na d7k byla slabo trafiala a na d300 smigala jak dzika (predkosc af byla ta sama tylko precyzja nie ta). Odwrotnie bylo np. z tamronem 60 ktory na d7000 daje rady a d300 wyjatkowo nie lubil.

2. Duzo daje dobranie odpowiednie dobranie trybu pracy af aparatu do konkretnego szkla: np. na tamron 70-300 vc duzo lepiej trafia w s na d7000 jesli uzywa sie trybu afc a nie np. sledzenia 3d, np. na d300 jest odwrotnie.

Innymi slowy moje wnioski sa takie: nie ma tak ze sie podpina szklo i wszystko dziala optymalnie. Jak sie chce zeby sprzet dzialal jak najsluteczniej trzeba sporo pocwiczyc i poprobowac roznych ustawien.

Ps. Nie pije do nikogo - nie kestionuje ze d300 ma gorszy af niz d7000 - opisuje tylko swoje wnioski po doswiadczeniach z robieniem zdjec obydwoma aparatami w roznych warunkach

Archibald6803
02-02-2014, 13:55
A ja mam inne doswiadczenia w robieniu zdjec d300 i d7000.............. zauwazylem 2 rzeczy:

1. Duzo daje wspolpraca body z konkretnym szklem ...............
2. Duzo daje odpowiednie dobranie trybu pracy af aparatu do konkretnego szkla .................

......................

ad 1 - u mnie d300 działa dobrze z każdym szkłem
ad 2 - dla mnie dzisiaj to już jest oczywista oczywistość , ale jeszcze niedawno takie oczywiste to nie było .....


..................Innymi slowy .................Jak sie chce zeby sprzet dzialal jak najskuteczniej trzeba sporo pocwiczyc i poprobowac roznych ustawien ......................

Absolutnie się z tym zgadzam - też mam takie zdanie w tym temacie ; sam ostatnio , po wielu próbach i tysiącach kadrów mniej lub bardziej udanych , okiełznąłem w końcu - skutecznie - MultiCam 1000DX (moduł AF zainstalowany m.innymi w d5100)
Napiszę dzisiaj o tym w wątku o d5100.

dezerter_27
04-02-2014, 18:01
powiedzcie mi z którego roku (jeżeli to możliwe to kwartału) może być d300s o nr zaczynającym sie od 6072......

sezrG
06-02-2014, 11:51
powiedzcie mi z którego roku (jeżeli to możliwe to kwartału) może być d300s o nr zaczynającym sie od 6072......

Myślę, że najlepiej zapytać sponsora ;-)