Zobacz pełną wersję : centralny punkt Af
Jakub365
12-12-2013, 08:45
Witam. Jakich uzywacie trybow,punktow af w swoich puszkach. Uzywam d7000 mam ich tam 39, ale tak naprawde w 99% uzywam srodkowego, nawet mniej czasu zajmuje mi przekadrowanie, niz latanie kwadracikiem po wizjerze;-) W jakich sytuacjach nie powinno uzywac sie punktu srodkowego, albo lepiej go unikac? Panowie inzynierowie jednak po cos stworzyli tyle tych punktow zwlaszcza w modelach serii dxxx, oswieci mnie ktos?;-)
mamil_km
12-12-2013, 09:41
W statycznych zdjęciach i ja na ogół korzystam z centralnego, natomiast przy dynamicznych scenach np. idącego w Twoim kierunku dziecka ciężko by było prze-kadrować. Zanim byś to zrobił dziecko już by było poza ostrością, dlatego w takich sytuacjach zmieniam pole na to które wypada na twarzy, AF w tryb AF-C i jazda. Inny przykład to dynamiczne sceny np. ptaki - wtedy używam dynamicznych punktów AF, czyli jak obiekt na chwilę opuści pole wybrane-na ogół środkowe, to aparat ustawi ostrość na podstawie sąsiedniego pola AF. Tyle ode mnie, chętnie sam przeczytam jak to robią inni :). PS. Z AF śledzenie 3D nie korzystam praktycznie w ogóle.
Przy dużej ogniskowej (f1.8/f1.4) przekadrowanie może spowodować brak ostrości w miejscu, gdzie powinna być i wtedy lepiej wybierać odpowiedni punkt af.
mamil_km
12-12-2013, 09:48
Przy dużej ogniskowej (f1.8/f1.4) przekadrowanie może spowodować brak ostrości w miejscu, gdzie powinna być i wtedy lepiej wybierać odpowiedni punkt af.
No tak, wiedziałem, że zapomniałem o czymś napisać :) Przy małych głębiach ostrości, zdecydowanie ostrość potrafi lekko uciec po przekadrowaniu, zwłaszcza, że rozkład głębi ostrości nie jest linią prostą itd.
RobertMiernik
12-12-2013, 10:07
No tak, wiedziałem, że zapomniałem o czymś napisać :) Przy małych głębiach ostrości, zdecydowanie ostrość potrafi lekko uciec po przekadrowaniu, zwłaszcza, że rozkład głębi ostrości nie jest linią prostą itd.
Chodziło Ci, że nie jest linią prostą bo jest 'prostą' płaszczyzną?
Ja używam centralnego bo tylko taki mam, przy kadrowaniu z głową nic nie ucieka nawet przy najmniejszej głębi ostrości (oczywiście jeśli coś się porusza 'zdecydowanie' to kadrowanie zwykle muszę robić w postprocesie) ale z centralnym da się żyć, trzeba tylko uważać, żeby kadrując nie pochylać puszki tylko ją przesunąć, wtedy wszystko wychodzi idealnie ostre.
mamil_km
12-12-2013, 10:24
Chodziło Ci, że nie jest linią prostą bo jest 'prostą' płaszczyzną?
Tak. Chodziło mi o sferyczny rozkład GO jak na tym przykładzie (foto nr 4)
http://www.accord-foto.pl/index.php?artykul=280
Jakub365
12-12-2013, 10:28
Ok rozumiem, czyli jednak warto miec duzo punktow AF;-) Wiec teraz nasuwa mi sie pytanie jak radza sobie osoby co maja tych punktow tylko 9 lub 11?:-D
mamil_km
12-12-2013, 10:31
kadrowanie zwykle muszę robić w postprocesie
Już kolega napisał, ostrzysz tak aby było ostro i w kadrze, potem obcinasz w komputerze do żądanego efektu - KADRU :), jeśli obiekt zapiernicza i AF się nie zawsze wyrabia, warto też zwiększyć głębię ustawiając wyższą przysłonę o ile jeszcze światło na to pozwala, jest wtedy szansa że obiekt załapie się w GO
Ja stosuję inne niż centralny punkty ostrości głównie przy portretach sylwetek (lub "półsylwetek"). Wtedy na skrajnym końcu punktów AF wypada zwykle twarz/oczy, które chcę mieć ostre. W innych przypadkach dużo szybciej idzie mi przekadrowanie niż gmeranie "joystickiem" ;) Czasem też przydaje się to przy fotografowaniu ze statywu, jeśli nie ustawiłem ostrości przed ustaleniem kadru :)
Ale przyznam ze wstydem, że do tej pory nie siadłem z instrukcją, by poczytać co i jak jest z tymi ustawieniami AF... Pewnie ułatwiłbym sobie życie :)
RobertMiernik
12-12-2013, 11:07
Tak. Chodziło mi o sferyczny rozkład GO jak na tym przykładzie (foto nr 4)
http://www.accord-foto.pl/index.php?artykul=280
Tylko że to niestety ma zastosowanie w zasadzie tylko do testów bateryjkowych. W zasadzie dla niektórych szkieł to prawda ale akurat tym nie trzeba się przejmować bo na codzień i tak nie zauważysz tego na zdjęciu.
Żeby to się pojawiło musisz fotografować baterie, bo przy ludziach z odległości z jakiej fotografuję się grupę musiałbyś mieć szło o jasności pewnie z 0,5 żeby zobaczyć ten efekt.
Teoretycznie istnieje problem w praktyce raczej niespotykany.
//...telefonowane...//
Nie zawsze, przy większości sytuacji przekadrowanie działa, ale zdarzało mi się, że przy małej głębi np. na 85, ostrość poszła już na uszy, a nie na oko.
Ale w większości przypadków w pracy używam centralnego albo tych wokół niego (oprócz AF-C). Czasem bocznych, ale nie używam skrajnych, choć pucha skalibrowana jest dobrze, to mam do nich małe zaufania ;)
Po wielu próbach opanowania przekadrowywania uzywając tylko centralnego poddałem się, nie umiem i nie wychodzi mi to, złe doświadczenia z 5D
wymysliłem sobie cosik innego, dobieram takie body by:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/CanonEOS1DMarkIVThirdsGrid-2.gif
źródło (http://media.the-digital-picture.com/Images/Other/Canon-EOS-1D-X-Digital-SLR-Camera/Focus-Points/Canon-EOS-1D-Mark-IV-Thirds-Grid.gif)
używam tylko bocznych, które leżą najbliżej punktów przecięcia, (ten podział każdy zna zapewne) kadrując od razu przy strzale
akurat w moim body te punkty są krzyżowe także jest fajowo, nie przeszkadza mi przełącznie miedzy punktami, a przy szybkich akcjach włączam wszystkie na raz
centralnego jest raptem z 5%, głównie boczne,
takze dla mnie jest to spraw priotetowa mieć jak najlepiej działające boczne punkty, centralny dla mnie moze nie istnieć :D
mając D700 tak samo robiłem
Po wielu próbach opanowania przekadrowywania uzywając tylko centralnego poddałem się, nie umiem i nie wychodzi mi to
wymysliłem sonie cosik innego (...)
Przy przekadrowaniu trzeba tylko pamiętać, że albo musisz się lekko odsunąć, albo przysunąć - wszystko zależy w którą stronę przesuwasz aparat - czyli czy odległość się skraca, czy wydłuża. Różnica są bardzo nie wielkie i wystarczy dosłownie przesunąć aparat o 2-3 cm.
rozumiem
teraz mając to co mam nie chce mi sie juz tak kombinować, zdecydowanie lepsze mam rezultaty robiąc w taki sposób jak zaprezentowałem
warto dopisać, że odległość jaką zarejestrował aparat to jest nie jako promień który jest stały przy zblokowanym spuście, jesli aparat będzie się obracał wokół własnej osi to ów promień wytyczy nam koło
zatem wszystko co znajdzie sie na brzegu tego koła bedzie ostre, czyli w GO, poza będzie ładny bokeh
A nie przyszło wam do głowy, żeby przełączyć na AF-C? Ustawiacie wstępnie ostrość na centralnym punkcie. Później przekadrowanie (AF-C sam zmieni punkty AF i poprawi ostrość). Pstryk i po zabawie. Wtedy przekadrowanie nie jest żadnym problemem, o ile obiekt nie wyjdzie z obszaru pokrytego punktami AF. Jeśli modelka się trochę poruszy, to też nie problem. No, ale to chyba oczywiste. Między innymi tak można wykorzystywać AF-C, nie tylko do sportu.
Czemu nie, w wolnej chwili wypróbuje
Dzięki
A nie przyszło wam do głowy, żeby przełączyć na AF-C? Ustawiacie wstępnie ostrość na centralnym punkcie. Później przekadrowanie (AF-C sam zmieni punkty AF i poprawi ostrość). Pstryk i po zabawie. Wtedy przekadrowanie nie jest żadnym problemem, o ile obiekt nie wyjdzie z obszaru pokrytego punktami AF. Jeśli modelka się trochę poruszy, to też nie problem. No, ale to chyba oczywiste. Między innymi tak można wykorzystywać AF-C, nie tylko do sportu.
O, to ciekawe, wypróbuję, bo z pewnością przyda się to do robienia zdjęć córeczki :D
RobertMiernik
13-12-2013, 11:35
Na szybkich szkłach nie zadziała, głebia na 1.4, 1.8, nawet 2.8 może być za mała na twarz, wtedy ustawia się ostrość na oko, jeśli będziesz używał AF-C to ostrość najprawdopodobniej dostaniesz na policzku albo nosie.
Do 'nie portretów' albo portretów z dużą głębią 4+ można tak próbować, do portretów z małą głębią - nie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.