PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Dwa portrety do oceny



Sapphiron
08-12-2013, 23:03
1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/59705033/forum/FLA_7973.png)

2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/59705033/forum/FLA_7944.png)

morzon
08-12-2013, 23:06
Chyba bardziej o makijażu te zdjęcia niż o portrecie.
Na pierwszym włosy pod brodą raczej do usunięcia. Na drugim w LG też te pojedyncze włoski nie pasują do "wyczesanej" reszty. Hektar nieostrego czoła też imo za bardzo dominuje na zdjęciu.

jamnik
08-12-2013, 23:16
A modelki są zadowolone z tych zdjęć?
Moim zdaniem wyolbrzymiłeś wszystko, co można było subtelnym oświetleniem i punktem widzenia kamery "oszukać". Obróbka cyfrowa, nawet najbardziej wrafinowana, nic tu nie pomoże. To po prostu są kanoniczne przykłady złych portretów. Nie obraź się za prawdę, ale po prostu tak uważam.
Wiesz, za co wielkie gwiazdy ekranu kochały operatorów filmowych? To im zawdzięczały wszystko. A oni po prostu "czuli" światło i perfekcyjnie indywidualizowali je do twarzy ujmowanej w zbliżeniach. I nie była to tylko kwestia tzw. "pończochy" na obiektywie, dziś zwanej blurowaniem. Sven Nykvist nawet z pozornie nieciekawych i zimnych twarzy potrafił zrobić arcydzieło filmowego portretu. A spoglądając na schematy oświetlenia (w sumie - jakie "schematy"?), widać, że po prostu pomagał Panu Bogu. I tyle. W Twoich portretach jest poza tym za dużo hałasu (powtarzam za Nikiforem... ;-)).
No dobra, mądruję się. Ale naprawdę tak uważam. :-)

Amadeusz
09-12-2013, 12:47
Jeśli tematem tych fotek jest nos, to są to genialne fotki.

Sapphiron
09-12-2013, 13:07
A modelki są zadowolone z tych zdjęć?
Moim zdaniem wyolbrzymiłeś wszystko, co można było subtelnym oświetleniem i punktem widzenia kamery "oszukać". Obróbka cyfrowa, nawet najbardziej wrafinowana, nic tu nie pomoże. To po prostu są kanoniczne przykłady złych portretów. Nie obraź się za prawdę, ale po prostu tak uważam.
Wiesz, za co wielkie gwiazdy ekranu kochały operatorów filmowych? To im zawdzięczały wszystko. A oni po prostu "czuli" światło i perfekcyjnie indywidualizowali je do twarzy ujmowanej w zbliżeniach. I nie była to tylko kwestia tzw. "pończochy" na obiektywie, dziś zwanej blurowaniem. Sven Nykvist nawet z pozornie nieciekawych i zimnych twarzy potrafił zrobić arcydzieło filmowego portretu. A spoglądając na schematy oświetlenia (w sumie - jakie "schematy"?), widać, że po prostu pomagał Panu Bogu. I tyle. W Twoich portretach jest poza tym za dużo hałasu (powtarzam za Nikiforem... ;-)).
No dobra, mądruję się. Ale naprawdę tak uważam. :-)

Ja się dopiero uczę, nie uważam sie za mistrza jakim jest Sven.

Pienia
09-12-2013, 13:44
"Ja się dopiero uczę..." nie bądź taki skromny...ha! oba zdjęcia wyjątkowo uwydatniają nos modelki...przydałaby się inna perspektywa kadrowania i było by dobrze...

Sapphiron
09-12-2013, 14:05
"Ja się dopiero uczę..." nie bądź taki skromny...

Ja na ogół jestem skromny... to że na tym forum robią ze mnie nie wiadomo jakiego zadufańca narcyza i w ogóle to jest socjologicznie temat wspaniały na prace dyplomową ;)

orelob
09-12-2013, 15:53
No na pierwszym nos niefortunnie wyszedł.. Gdzieś kiedyś słyszałem, że dobrą praktyką jest przy takich ujęciach nie dopuścić do tego żeby nos wyszedł poza obręb/owal twarzy, nie uwydatnia go to tak.

Sapphiron
09-12-2013, 18:15
Dzięki za poradę :) zapamiętam :)

A tak bajdełej... czyżby moderator ze zmiotką tutaj wparował że tak mało się postów zrobiło?

bognik
09-12-2013, 18:24
Co to znaczy mało? Jest tyle ile było i zapewniam Cię, że nikt tutaj nic nie czyścił.

FHR
09-12-2013, 18:25
A tak bajdełej... czyżby moderator ze zmiotką tutaj wparował że tak mało się postów zrobiło?

Nie, żadnego sprzątania nie było, żaden post w tym temacie nie został usunięty.

--
edit: Bognik - 1:0 dla Ciebie ;)

Sapphiron
09-12-2013, 18:32
skoro tak uważacie ;) Nie będę się kłócił ;)