PDA

Zobacz pełną wersję : Wpływ ilości Mpx na matrycy, a występowanie poruszenia zdjęcia.



Strony : 1 [2]

JK
18-12-2013, 10:28
Niczego nie rozwieje. :wink:
Opisałem im to 140 postów temu i co? I nic.
I jeszcze mi piszą, że nie szanuję "testerów". :wink:

freefly
18-12-2013, 10:36
Niczego nie rozwieje. :wink:
Opisałem im to 140 postów temu i co? I nic.
I jeszcze mi piszą, że nie szanuję "testerów". :wink:

W sumie masz rację. Dzień bez domysłów i spekulacji jest dniem straconym.:wink:

Nie wspomnę o błędnej ocenie ostrości na monitorze w przy powiększeniu 100%.

JK
18-12-2013, 11:23
Jaka błędna ocena? No przecież kilka razy tu napisali, że niczego nie trzeba mierzyć, bo to widać na oko. ;)

freefly
18-12-2013, 11:36
Jaka błędna ocena? No przecież kilka razy tu napisali, że niczego nie trzeba mierzyć, bo to widać na oko. ;)

Chodzi o to, że te swoje cropy 100% powinni oglądać z odległości większej niż przekątna wielkości całego obrazka, a nie z nosem przy monitorze. Co najmniej z 80-100cm.:wink:

JK
18-12-2013, 11:42
Żarty sobie robisz. A do czego ma służyć lupa, jeśli nie do ogladania zdjęć? :lol:

Jacek_Z
18-12-2013, 12:31
Naprawdę bardzo zabawne to co piszecie. Bardzo. Najlepiej nie czytać ze zrozuymieniem o czym piszemy a sie naśmiewać.


P.S. Problem jest znany. Wystarczy poszukać "circle of confusion nikon d800". Wszystko rozbija się o piksel matrycy 5 mikronów i krążek rozproszenia.To wytłumaczyć może to, co sam wyłapałem - ze trzeba przyjąć (moja praktyka) odwrotnośc ogniskowej x2.
Piksel w D800 jest nawet mniejszy niż piszesz - 4,7 mikrona. Sęk w tym, że w D5200, 5300, 7100 ma 3,9 mikrona, a krążek rozproszenia w DX i FX jest bardzo podobny. W dodatku tam kąt widzenia jest 1,5 raza węższy, więc ...więc body DX powinny być jeszcze bardziej wymagające w tej kwestii. Mieć odwrotność x2,5 albo i 3x. Tymczasem ... tak nie jest, ba wymagają mniej niż D800. I jak to wytłumaczysz?

JK
18-12-2013, 13:02
Taaa. Nikon zrobił aparat dla profesjonalistów, no to teraz ma. :wink:
Szkoda mi czasu na te przepychanki. Bijcie tę pianę sami.
Cześć.

Maciek N
18-12-2013, 13:11
cześć.

rewddd
18-12-2013, 13:17
Taaa. Nikon zrobił aparat dla profesjonalistów, no to teraz ma. :wink:
Szkoda mi czasu na te przepychanki. Bijcie tę pianę sami.
Cześć.

Poobrażał wszystkich i uciekł, typowy troll. Może admin poczyści wątek? Ja jako użytkownik chciałbym przeprosić Fatmana i kilka innych osób, które szanuję za takie traktowanie przez innych.

Mario__S
18-12-2013, 14:04
Naprawdę bardzo zabawne to co piszecie. Bardzo. Najlepiej nie czytać ze zrozuymieniem o czym piszemy a sie naśmiewać.
To wytłumaczyć może to, co sam wyłapałem - ze trzeba przyjąć (moja praktyka) odwrotnośc ogniskowej x2.
Piksel w D800 jest nawet mniejszy niż piszesz - 4,7 mikrona. Sęk w tym, że w D5200, 5300, 7100 ma 3,9 mikrona, a krążek rozproszenia w DX i FX jest bardzo podobny. W dodatku tam kąt widzenia jest 1,5 raza węższy, więc ...więc body DX powinny być jeszcze bardziej wymagające w tej kwestii. Mieć odwrotność x2,5 albo i 3x. Tymczasem ... tak nie jest, ba wymagają mniej niż D800. I jak to wytłumaczysz?

Ale właśnie występuje. Przynajmniej w D7100 i w moich rękach. Na to rozwiązanie z doborem krótszych czasów niż standardowe x2 dla DX wpadłem po dwóch zdjęciach od kiedy wyjąłem aparat z pudełka. Napisałem kilka stron wcześniej
"Przestawiłem w menu aparatu "Ustawienia czułości ISO" -> najdłuższy czas migawki z auto na krótszy o jeden poziom. Okupione to jest doborem wyższego ISO ale zdjęcia nie są poruszone. Czasy dobiera mniej więcej 3,5 x ogniskowa."
I tak jest ładnie i ostro a ten automat sam tego pilnuje. Jak niestety brakuje światła to lampa przychodzi z pomocą.

To zjawisko było już widoczne w D7000, które wcześniej miałem i stosowałem tą samą zasadę. Wtedy nikt tego tak dokładnie nie wyjaśnił i nie opisał. Dopiero jak padło na profesjonalne body D800, wszyscy zaczęli się drapać po głowach i zrobiło się o tym zjawisku głośno.

Jacek_Z
18-12-2013, 14:17
Ale właśnie występuje. Przynajmniej w D7100 i w moich rękach. Na to rozwiązanie z doborem krótszych czasów niż standardowe x2 dla DX wpadłem po dwóch zdjęciach od kiedy wyjąłem aparat z pudełka.Mam nadzieję, że Fatman nie wpuścił mnie na minę. Ja nie porównywałem body DX, bo nie mam żadnego tak gęsto upakowanego (D200 jaki mam ma tylko 10 Mpx). Są wpisy innych useró mówiące, że na DX to zjawisko występuje, ale mniej wyraźnie.
Widzę, że jak sam nie sprawdze to nic nie będe wiedział.

Pawel Pawlak
18-12-2013, 14:30
Jacek, Rafał pisał o D5200, być może D7100 ma inną budowę i także cierpi na jakieś trudne do ustalenia przypadłości.

markB
18-12-2013, 21:15
A może wpływ na te poruszenia ma trzepaczka kurzu w D800? Jak ktoś często trzepie (żadnych aluzji), to może matryca ździebko się luzuje i potem podskakuje przy ruchu lustra?

RobertMiernik
18-12-2013, 21:18
To nie matryca się trzepie tylko filtr na niej...

zajac4
19-12-2013, 17:21
Panowie, to co napiszę w tym temacie jest moją logiczną analizą - ale nie potwierdzoną w żadnych źródłach. Czy ostrość na plus w przypadku D700 w starciu z D800 nie wynika przypadkiem
z "niedoskonałości" - a dokładniej rzecz ujmując z niższej rozdzielczości matrycy D700 w stosunku do D800. Co mam przez to na myśli ? Otóż poniżej wklejam taki rysunek poglądowy.
Tło to "analogowa rzeczywistość - widok na krawędź jakiegoś przedmiotu w dużym przybliżeniu". Kwadraty różowe to miejsca z których będzie pobierany odczyt światła przez matrycę.
Kolor środka kwadratów to odczyt koloru jaki zostanie zapisany. Teraz matryca D700 widząc takie tło. musi uśrednić wartości odczytu i widzi tylko białe i czarne kolory (szarość jest poza zasięgiem jej rozdzielczości)
Natomiast D800 ma większa rozdzielczość i widzi jeszcze "obszary pośrednie" - natomiast odczyt uśredniony z nich wprowadza pixle szare, przez co powstaję naturalny efekt anty aliasingu - przez
nas odczytywany jako 'problem' z ostrością - a nie zaleta wyższej czułości matrycy w rozumieniu poprzez czułość wieksza rozdzielczosc ?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.zajacfoto.com/D700-D800.jpg)

morzon
19-12-2013, 17:34
Raczej nie, bo wtedy każde by musiało być takie "nieostre". A jak jest trafione i nieporuszone to D800 zabija.

zajac4
19-12-2013, 17:47
S4INT - Teoretycznie to co piszesz ma sens, tyle że należy pamiętać, że krótszy czas ekspozycji spowoduję inny odczyt w "punktach szarosci" - szarość bedzie bliższa czerni, i w rezultacie pixle może zostaną uśrednione do czerni , co spowoduje brak naturalnego efektu antyaliasingu w tym przypadku i automatyczny skok ostrości , a szczegółowość wtedy D800 położy na łopatki D700 przez wyższą rozdzielczość 36mpix matrycy nad 12mpix.

Daimon
19-12-2013, 18:02
Ale przecież matryce CMOS mają po 4 fotodetektory na pisel (2 zielone, jeden czerwony, jeden niebieski) i wynikowy piksel jest interpolowany z odczytów tych 4 czujników. Odległości pomiędzy "czwórkami" są o ile mi wiadomo pomijalne. Im więcej MPIX tym te "czwórki" są mniejsze czyli poszczególny fotodetektor pokrywa mniejszą część kadru i teoretycznie obraz ma szanse być dokładniejszy.

Twój rysunek miałby racje bytu gdyby różowe pola były innej wielkości (dla D700 większe) ale wtedy twoja teoria chyba by przestała działać ;)

zajac4
19-12-2013, 18:12
Daimon: Tak, tylko przydałoby się aby ktoś jeszcze potwierdził że różnica pomiędzy matryca 12 a 36 mpix, w strukturze, polega na "większych/mniejszych" - fotocelach czy też może fotocele są w obu matrycach identyczne, a różni się jedynie ich zagęszczenie (mniejsze/większe) .... :) ... a tego to ja nie wiem i nie będę się już mądrzył jak jest na prawdę, czy tak czy tak :)

Daimon
19-12-2013, 20:40
Daimon: Tak, tylko przydałoby się aby ktoś jeszcze potwierdził że różnica pomiędzy matryca 12 a 36 mpix, w strukturze, polega na "większych/mniejszych" - fotocelach czy też może fotocele są w obu matrycach identyczne, a różni się jedynie ich zagęszczenie (mniejsze/większe)

Hmmm jakoś tak automatycznie założyłem, że dąży się do możliwie kompletnego zapełnienia matrycy fotodetektorami, a co za tym idzie w D700 piksele byłyby większe niż w D800. Tak czy inaczej także tego nie wiem i zależy to pewnie od konkretnej matrycy (tak samo jak układ fotodetektorów)

Jacek_Z
19-12-2013, 21:28
Przecież rozmiary fotocel sa podane w specyfikacji.
D800 - 4,7 mikrometra
D700 - 8,4


To co pisze zajac4 ma wpływ na ostrość, nie na poruszenie.

kux
19-12-2013, 21:37
zagadnienie ciekawe, a ja nie jestem w stanie się przebijać
cos ustaliliście? :)

Jacek_Z
19-12-2013, 21:39
Nie. Tzn wiemy tyle, że zasadę odwrotnosci trzeba trochę zmodyfikować - ogniskowa x2.

Daimon
19-12-2013, 21:44
Czyli pomijając zastosowania gdzie i tak potrzeba szybkiej migawki mamy -1ev w plecy czyli to samo co zyskaliśmy z nową matrycą? :) kwestie rozdzielczości pomijam, bo Jacku moje zdanie znasz :)

kux
19-12-2013, 21:51
hmmm... na "jetach" i tak nie ma co poniżej 1/1000 schodzić, a zawsze lepiej mieć z czego "cropnąć"
podobnie jak Jacek nie jestem zwolennikiem nadmiernego upakowania Mpix, ale ciut więcej niż ma moje D300 z chęcią bym powitał :)

Jacek_Z
19-12-2013, 23:17
Czyli pomijając zastosowania gdzie i tak potrzeba szybkiej migawki mamy -1ev w plecy czyli to samo co zyskaliśmy z nową matrycą? :) Tak i nie. Jeśli się robi znaczne resize w dół to poruszenie ginie, tak samo jak ginie obnażanie niedostatków optyki, nieznacznych nieostrości itd.
Można pracować jak na D700, jesli się doprowadzi do rozdzielczosci z D700.
Poruszenie widać na cropie, w powiększeniu 100%. Ma to znaczenie przy wydrukach 100x70 cm, a nie przy zdjęciach do netu.

Pawel Pawlak
20-12-2013, 14:28
Na dpreview wywiązała się dyskusja z której wynika (o ile dobrze zrozumiałem), że może wystąpić w d800 jakiś defekt "mirror box" czyli komory lustra, bo nikon USA naprawia awarię bezpłatnie nawet jak sprzęt jest po gwarancji (nikon USA bo temat wypłynął w USA)
Wątek o którym mowa: http://www.dpreview.com/forums/post/52688671

pgi
20-12-2013, 16:23
"mirror box" jest kolejnym problemem i nie dotyczy poruszonych zdjęć tylko niedoświetlenia. Robi się coraz ciekawiej... i jak tu kupić tę puszkę...

morzon
20-12-2013, 16:33
Kupić, robić zdjęcia, nie czytać forum. Będzie dużo lepiej działać a i głowa spokojniejsza. Nie mówiąc o tym, że w końcu jakieś zdjęcia powstaną ;)

Pawel Pawlak
20-12-2013, 16:43
"mirror box" jest kolejnym problemem i nie dotyczy poruszonych zdjęć tylko niedoświetlenia. Robi się coraz ciekawiej... i jak tu kupić tę puszkę...

To ze tu wyszło niedoswietlenie nie oznacza ze poruszenie nie może być z winy właśni lustra.
A poza tym zrób tak jak napisał S4INT

Benny_Bennasi
20-12-2013, 17:56
Fakt, po przeczytaniu wątku przeleciałem swoje foty i to co wcześniej nie raziło aż tak bardzo teraz irytuje. Zrobiłem test z 70-200 VR II i fakt , zdjęcie jest poruszone (VR wyłączony) korekta czasu i jest ok hmmmm...
Jak napisali poprzednicy... robić zdjęcia a nie czytać i szukać problemu na siłę :)

mitech
21-12-2013, 01:19
zagadnienie ciekawe, a ja nie jestem w stanie się przebijać
cos ustaliliście? :)

Bondziorno Waldek :)

Ja tak jak Ty... czytam ... czytam... zjadłem worek czipsów... wypiłem wiadro coli, i czekam na jakiś ustalenia :mrgreen:

D800 mam od 1,5 miesiąca. Wcześniej byłem w systemie Minolta/Sony z Alfą A900 i w miarę najlepszą optyka systemową.

Robię sobie zdjęcia, na razie uczę się topografii aparatu i jego zachciewajek. A, że interesuje mnie głownie
fotografia przyrodnicza i lotnicza to powiem szczerze..... ciekawych rzeczy dowiaduje się na tym forum o
sprzęcie Nikona :mrgreen:
Rozbieranie piksela na czworo na ten przykład ... to jest mały pikuś w porównaniu do słynnego errora 58 w KM D7D :)
Idę po nową paczkę czipsów :mrgreen:

Aaaaa jeszcze jedno.

Wczoraj wróciłem z sanatorium ZUSowskiego w Polańczyku :-D
I Święty Mikołaj przyniósł mi pod choinkę Nikkora 200-400/4 VR :mrgreen:

Tak na szybko śpieszę donieść, że szkiełko jak na moje potrzeby i
możliwości fizyczne jest w sam raz. :-D

Dzisiaj z rana od razu zabrałem się za zrobienie jakiejś fotki ptaka :mrgreen:
Wyboru wielkiego nie miałem więc otworzyłem okno w kuchni i przywołałem
te darmozjady co siedzą cały czas na lipie przed oknem. Wystawiłem szkło
i z odległości jakichś 4-5 m zrobiłem fotkę 8-)
Światła specjalnie nie było. Na niebie ołów :twisted:

Zdjęcie wołane z rawa bez odszumiania i wyostrzania

D800 + Nikkor 200-400VR, ogniskowa 400 mm, matryca 36 mega piks, ISO 1600, F4, 1/400s, korekcja -0,33 EV, włączony VR, zdjęcie z ręki.

1. Ogólnie poglądowe.Cały kadr

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/DSC_2303RAW2-2.jpg
źródło (http://www.mitech.net.pl/foto/forum/golab/DSC_2303RAW2.jpg)

2. Crop 1032x1037 piks

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/DSC_2303RAWb-2.jpg
źródło (http://www.mitech.net.pl/foto/forum/golab/DSC_2303RAWb.jpg)

3. Crop 2143x1589 piks LINK (http://www.mitech.net.pl/foto/forum/golab/DSC_2303RAWa.jpg)

4. Cały kadr 7360x4912 piks LINK plik 24 mega (http://www.mitech.net.pl/foto/forum/golab/DSC_2303RAW.jpg)

Benny_Bennasi
21-12-2013, 21:21
Matryca.... za to kocham ten aparat jest BOSKA :D

shaolin
23-12-2013, 03:31
Do poczytania ;) ...chociaz to robione na A7R ;) ale dacie sobie rade :mrgreen:
http://www.sonyalpharumors.com/the-shutter-vibration-issue-explained-by-joseph-holmes/

mOSAd
23-12-2013, 07:06
Ciekawe tylko, czy podobny problem jak w SONY, jest też w tych Nikonach. Z tego co niektórzy piszą w komentarzach pod artykułem, to dotyczy to większej ilości korpusów. Pewnie w różnym stopniu i jak widać na różnych czasach (co zresztą wskazywałem jako możliwe). Tam jest to 1/100s. Może tu podobnie, albo zależy to jeszcze od czegoś innego lub istnieją dwa różne zjawiska, które się na siebie nakładają. W każdym bądź razie dobry artykuł dla wątpiących i sugerujących nieumiejętność lub urojenia.

Pawel Pawlak
23-12-2013, 12:54
Do poczytania ;) ...chociaz to robione na A7R ;) ale dacie sobie rade :mrgreen:
http://www.sonyalpharumors.com/the-shutter-vibration-issue-explained-by-joseph-holmes/


Może do d800 trzeba podpiąć gripa z en-el18 żeby więcej zdjęć było ostrych ? ;)

deep
23-12-2013, 12:56
Wypchanego ołowiem, a bateria standardowa w aparacie :)

Pawel Pawlak
23-12-2013, 13:14
cholera wiem, w każdym razie jestem przekonany zaraz przeczytam na tym forum że w A7r to zamierzony efekt artystyczny a w d800 to wtopa nikona ;)

pgi
23-12-2013, 15:58
Na dpreview znalazłem opis podobnego testu (http://www.dpreview.com/forums/post/50160190), który zrobili Japończycy z D800/800E.

kux
23-12-2013, 16:08
bondziorno mireczku!
witaj po żółtej stronie mocy...
teraz zapewne na nowo odkryjesz znaczenie terminu autofocus :)

Bambello
23-12-2013, 22:09
Przez kilka dni miałem pożyczonego tamrona 24-70 jak wiadomo to szkiełko ma stabilizację obrazu i bez problemu byłem w stanie cykać nie poruszone foty z czasami 1/30 na 70mm, a więc wnioskuję, że jednak nic się w d800 nie telepie.
Poruszenia muszą powstawać w skutek drżenia ręki.

mOSAd
24-12-2013, 08:45
Przez kilka dni miałem pożyczonego tamrona 24-70 jak wiadomo to szkiełko ma stabilizację obrazu i bez problemu byłem w stanie cykać nie poruszone foty z czasami 1/30 na 70mm, a więc wnioskuję, że jednak nic się w d800 nie telepie.
Poruszenia muszą powstawać w skutek drżenia ręki.
Muszą ;)

Bambello
24-12-2013, 09:54
Muszą ;)

Ok, masz rację ;)
Podejrzewam, że poruszenia powstają w skutek drżenia ręki.

wesołych świąt :)

neomarcel
06-01-2014, 21:19
Ze swoją opinią na temat mojego D800 podzieliłem się z kolegą Fatmanem ale przypadkiem znalazłem ciekawy materiał filmowy z premiery D800. Pan Sobolewski wydaje mi się że problem z możliwą nieostrości zdjęć przytoczył w 62m50s. Gdzieś wcześniej pojawiła się też informacja o czasach naświetlania czyli wyższych niż to było do tej pory. Osobom mającym trochę wolnego czasu polecam cały materiał.

RECENZJA KLIK (http://bankier.tv/fotograficzny-program-bez-nazwy-nikon-d800-10539.html)

Przeglądając fora zagraniczne i oczywiście NASZE to jakość produkowanego sprzętu (obiektywy i korpusy) schodzi niestety u Nikona na psy. Włos jeży się na głowie jak się czyta o wszelkich niedoróbkach firmy: chlapiących olejem migawkach, niecelnych i rozkalibrowanych AF, brudzących matrycach, łuszczącej się z body farby i zakupu obiektywu, które sprowadza się do ruletki i testowania kilku egzemplarzy aby znaleźć ten jedyny i potem obchodzenia się z nimi jak jajkiem (to tak do N24-70, w którym m.in. po zakupie znalazłem 2 pyłki za tylną soczewką)

Ciekaw jest czy w firmie na "C" jest podobnie, bo jeśli NIE to chętnie bym oddał ten cały "majdan" bo cenie zakupu i przeszedł do konkurencji ;-)

zoom2
06-01-2014, 22:17
Ciekaw jest czy w firmie na "C" jest podobnie, bo jeśli NIE to chętnie bym oddał ten cały "majdan" bo cenie zakupu i przeszedł do konkurencji ;-)

Zamianę N na C rozumiem i popieram. Tylko nie rozumiem jaki interes ma mieć kupujący od ciebie ten szmelc po cenie zakupu?
W cenie zakupu to każdy może sobie kupić w sklepie.

neomarcel
06-01-2014, 22:23
Tylko nie rozumiem jaki interes ma mieć kupujący od ciebie ten szmelc po cenie zakupu?
W cenie zakupu to każdy może sobie kupić w sklepie.

To tylko konkluzja z przymrużeniem oka - nierealna/nieopłacalna, a dla mnie patrząc na "postęp i rozwój" firmy N może być to wtopione kilkadziesiąt złotych.

Panerai
07-01-2014, 00:58
Nie popadajmy w skrajności :) Chyba zbyt często przesiadujemy w narzekalni czyt. forum nikoniarzy zamiast łazić i fotografować :)

josephebeloki
29-01-2014, 13:36
Ja problem zauważyłem w D600 , ale zwaliłem to na siebie i w życiu by mi na myśl nie przyszło, ze to wina aparatu => zapisałem się z tego względu na siłownię domową, bo byłem pewny, że to moje ręce nie dają rady i trzeba fury mięśni i fury melisy wypić aby zdjęcia były ostre..., jak to przeczytałem to wszystko by grało.
W D7000 nie miałem takich jaj.

Hmmm. No nic, potestuję ze statywu... jak problem będzie to przechodzę oficjalnie na Canona :). Są jakieś granice wytrzymałości. Od 4 lat nic tylko zmieniam korpusy i nie mam czasu zdjęć robić :)

Pozdro.

zbyszekD7000
30-01-2014, 01:33
Od 4 lat nic tylko zmieniam korpusy i nie mam czasu zdjęć robić :)

Pozdro.


Dobre, dobre :-)

jaś
30-01-2014, 09:11
Są jakieś granice wytrzymałości. Od 4 lat nic tylko zmieniam korpusy i nie mam czasu zdjęć robić :)

Pozdro.

dla producenta korpusów takie działania użytkownika to czysty zysk :)

canon chyba mniej wpadek sprzętowych ma, firma skupia się na kastrowaniu funkcjonalności, uciąć tu, uciąć tam zrobić żeby przypadkiem nie było za dobre, ten schemat jest w......, to mówiłem ja jarząbek użytkownik czerwonego sprzętu

bra_nec
30-01-2014, 11:33
Ja problem zauważyłem w D600 , ale zwaliłem to na siebie i w życiu by mi na myśl nie przyszło, ze to wina aparatu => zapisałem się z tego względu na siłownię domową, bo byłem pewny, że to moje ręce nie dają rady i trzeba fury mięśni i fury melisy wypić aby zdjęcia były ostre..., jak to przeczytałem to wszystko by grało.
W D7000 nie miałem takich jaj.

Hmmm. No nic, potestuję ze statywu... jak problem będzie to przechodzę oficjalnie na Canona :). Są jakieś granice wytrzymałości. Od 4 lat nic tylko zmieniam korpusy i nie mam czasu zdjęć robić :)

Pozdro.

To się odezwij. Wymienię 5D mk III na D800...

soniq2
30-01-2014, 16:01
A i ja wskakując w świat 800-tki miałem wielkie dylematy, czy nabyć ten sprzęt, skoro mam potem obliczać czasy i trząść się w ciemnych miejscach wykręcając ISO na 6400. Wydać tyle kasy za puszkę i mieć nieostre foty...hm!!!!!! Być może posiadam zbyt mało wiedzy i co za tym idzie nie szukam problemów o których mogę nie wiedzieć.... moja 800-tka działa rewelacyjnie, a zdjęcia mam ostre. Jeśli nie to tylko i wyłącznie z mojej winy....

Co jednak zauważyłem - mając wcześniej 300s dostawałem bardzo ostre zdjątka. Ostrość której nie było widać na zdjęciach prosto z puszki pokazywała się dopiero po przejściu przez PS-a obrabiając fotki w jakiś zadowalający mnie sposób. Stosując ten sam proces obróbki plików z 800-tki zauważyłem spadek tej ostrości, a tak faktycznie jakości, którą można przyjąć jako ostrości we wstępnej ocenie zdjęcia bezpośrednio z puszki... byłem załamany. Jakość była gorsza niż z 300-tki. Rozwiązanie przyszło "szypadkowo" ;-) . Plik z d-800 w ACR po wstępnych obróbkach zmieniłem do szerokości 4288 (jak w 300s) i po tym zabiegu zdjęcia wychodzą w większości dobre tj. ostre tzn. wtedy to dokładnie widać. Czasy staram się uzyskiwać nie krótsze niż 1/60-70sek bez względu na użytkowane szkiełko. Łap też nie mam jak ze stali i zdarza się jakaś trzęsiawka.....

A może mam problemy ze wzrokiem i nie widzę, że zdjęcia nie są ostre...hmmm????? to jest możliwe.... ;-)

gene11
30-01-2014, 16:13
ja to odbieram troszkę inaczej - na standardowym domowym monitorze wszystkie zdjęcia wydawały się nieostre , obrabiałem , podkręcając ostrość
dopiero po pewnym czasie zacząłem porównywać zdjecia przed obróbka na standardowym podglądzie i na 100 pct
i cóż się okazało - większość ostrych bez żadnej obróbki
wniosek czas na lepszy monitor

TOP67
30-01-2014, 16:47
Raczej zmieńcie program do przeglądania zdjęć.

stachmuszel
30-01-2014, 17:29
...Od 4 lat nic tylko zmieniam korpusy i nie mam czasu zdjęć robić :)

Pozdro.

Z moich obserwacji wynika, ze jest dużo takich "przypadków", nawet nie wiecie jak dużo.

mOSAd
30-01-2014, 17:51
Jeżeli jest problem z ostrością zdjęcia po przeskalowaniu w dół, to radzę się przyjrzeć programowi, a dokładnie jego wersji. LR 5 przed ostatnimi poprawkami miał błędy właśnie w tej kwestii. Możliwe, że dotyczyło to również ACR, czy PSa - nie wnikałem. Poziom wyostrzania tez należy dobrać eksperymentalnie, bo być może domyślny nie jest idealny. Zatem niekoniecznie musi to od razu oznaczać problemy z poruszeniami.

zbyszekD7000
30-01-2014, 20:27
Raczej zmieńcie program do przeglądania zdjęć.

a jaki polecasz ?

kjeld
04-03-2014, 12:05
W D5300 przy domyślnych ustawieniach najdłuższego czasu naświetlania w Auto ISO też występuje efekt poruszenia zdjęcia. Zaobserwowałem to w szczególności na ogniskowych powyżej 50 mm. Skrócenie domyślnego czasu naświetlania o jedną działkę praktycznie eliminuje efekt.
Wychodzi na to, że trzeba się nauczyć z tym żyć i ustawiać najdłuższy czas około 1/3*ogniskowa - taka uroda matryc z małymi pikselkami ;)

docxxx
04-03-2014, 13:00
Odnośnie gęstości pixeli i wpływu na poruszone zdjęcia to jest to absolutnie prawda. Przekonałem się o tym ostatnio pożyczając D600 (dzięki TOP67!). Zdjęcia żyleta. Dużo, dużo bardziej ostre niż na D7100. Mój 70-200 stał się nagle 200/2.0.

Pawel Pawlak
04-03-2014, 13:18
różnica w ostrości D600 a d7100, zawłaszcza na wyższych iso nie musi wynikać wynikać z wpływu wielkości piksela na poruszenia, a raczej na jakość sygnału i "integraloność" obrazu na wyższych czułościach. D800 i D7000 mają bardzo podobną gęstość a na wysokich czułościach D800 ma ostrzejszy obraz ze względu na lepsze parametry matrycy. Im wyższa czułość, tym bardziej rozmywają się krawędzie i detale w cieniach - ale im lepsza matryca tym wolniej ten proces następuje; na DXach, nawet tych najlepszych, widać to znacznie szybciej niż na współczesnych FXach.

docxxx
04-03-2014, 13:29
D7100 to 54, a D600 24mpix na FF. Nie widzisz różnicy? Czułości takie same: ISO 1600.

TOP67
04-03-2014, 13:31
Przy ISO 1600 degradacja obrazu w D7100 jest minimalna. Za to wymagania co do obiektywu spore. Trzeba by zrobić test na 200/2 :)

Pawel Pawlak
04-03-2014, 13:34
D7100 to 54, a D600 24mpix na FF. Nie widzisz różnicy? Czułości takie same: ISO 1600.

A ty nie potrafisz czytać ?

docxxx
04-03-2014, 13:42
Nie udawaj greka


Przy ISO 1600 degradacja obrazu w D7100 jest minimalna.

i dobrze o tym wiesz. Bawisz się w cropy + lupa, a nagle zapomniales ile mpix jest na dx -> ff.

Pawel Pawlak
04-03-2014, 14:04
Z większości Twoich wypowiedz wynika że gównie fotografujesz na iso3200 i więcej, a Ty nie raczyłeś nigdzie poinformować że w tym przypadku masz na myśli iso1600. Moja uwaga była sprowokowana Twoją wypowiedzią, ale natury dość ogólnej - dlatego odniosłem się do porównania D7000 i d800. Poza tym pokazywał alternatywną możliwość a nie wykluczała twojej tezy.

docxxx
04-03-2014, 15:06
Ale tu nawet 1600/3200 nie ma nic do rzeczy. Ostatnio robiłem specjalnie, aby potestować D600, przy ISO 12800 i potwórzę, to co napisałem wczesniej: jestem pod wrazeniem tej matrycy. Po drugie, zdjecia sa po prostu ostrzejsze. To widac juz gołym okiem.
Mam duzo zdjęć poruszonych, które robiłem i przy 1/4000. Po prostu 24mpix nie jest wcale takie fajne. I nie narzekam, po prostu stwierdzam fakt.

Pawel Pawlak
04-03-2014, 15:25
Nie wiem czy Ci współczuć, czy zazdrości ?

docxxx
04-03-2014, 15:46
Przyjąć do wiadomości. Przestałem się już tym przejmować, bo szkoda czasu. Trzeba robić zdjęcia.

cz4rnuch
04-03-2014, 16:27
Odnośnie gęstości pixeli i wpływu na poruszone zdjęcia to jest to absolutnie prawda. Przekonałem się o tym ostatnio pożyczając D600 (dzięki TOP67!). Zdjęcia żyleta. Dużo, dużo bardziej ostre niż na D7100. Mój 70-200 stał się nagle 200/2.0. Pytanie tylko czy to wpływ gęstości na poruszenie na zdjęciu (tak jak piszesz) czy może jednak obiektyw nie daje rady na gęsto upakowanej matrycy. Stawiam jednak na to drugie. Nie wyobrażam sobie by testy ostrości na takich stronach jak Dxomark były wykonywane w inny sposób niż taki który wyeliminowałby możliwość odnotowania poruszenia na zdjęciu. Mimo to z ich obliczeń wynika że taki 70-200 VR daje wyraźnie więcej detalu na D600 niż na D7100 (15Mpx vs 11Mpx) <<klik>> (http://www.dxomark.com/Lenses/Nikon/AF-S-VR-Zoom-Nikkor-70-200mm-f-2.8G-IF-ED-mounted-on-Nikon-D600__834)