Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] W jesiennych barwach



lukatom
03-12-2013, 19:49
Z wypadu na Roztocze.
Z miłą chęcią przeczytam Wasze opinie.
Dziękuje i pozdrawiam.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img440/8129/yzyk.jpg)

zbyszekD7000
03-12-2013, 19:53
o kurcze, ale paleta barw,
niezły zestaw kolorystyczny

Troszkę bym przyciemnił niebo, i trochę więcej niż troszkę trawe

Duder
04-12-2013, 00:42
Ogólne wrażenie prześwietlenia, czy inaczej nadmiaru światła. A już dół bardzo przepalony. Można jeszcze próbować ratować tę fotę obróbką.

Coitus Interraptus
04-12-2013, 10:30
Masakryczna obróbka. Przeostrzone, kolory w kosmos itd.

dominikpl72
04-12-2013, 12:25
Przerażająco "oczojebne" kolorki, w dodatku selektywnie tylko w czerwieni. Do tego płaskie światło. Jestem na nie.

lukatom
04-12-2013, 18:50
Dziękuje za Wasze komentarze.
Podszedłem jeszcze raz do tematu.
Ciekawy jestem waszej opinii.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img30/6797/sxro.jpg)

Jędrula
04-12-2013, 23:57
Zdjąłeś chyba tylko kontrastu, co "zgasiło" zdjęcie. Nie wiem czy tu obróbka pomoże, bo imho problem może leżeć w selektywności obiektywu. Widać to zwłaszcza na tym ostatnim (czerwonym) drzewku po prawej.

lukatom
05-12-2013, 00:29
Prawdę mówiąc prawie wyzerowałem do ustawień, jakie były pierwotnie w pliku nef. Minimalnie, z naciskiem na min, wyciągnięty jest kontrast i nasycenie. Pozostałe parametry z puszki, przed wykonaniem zdjęcia ustawiony był WB. Drzewo po prawej miało takie barwy. Też kiedyś myślałem, że ludzie kombinują z tymi barwami, ale faktycznie tak wyglądają liście dzikiej czereśni.

geralttt
05-12-2013, 09:24
lukatom - napiszę ci b. szczerze - tu nie chodzi o przesycone kolory, oczojebność, problemy z obiektywem, prześwietlenia, czy nawet przeostrzenia moim zdaniem.
Problem tkwi bazowo w kadrze i ukazaniu klimatu fotografii. Świetnie funkcjonują zdjęcia w necie ze wszelkimi 'mankamentami' wyżej wymienionymi i jest ich cała masa pod warunkiem określonej wizji, kadru, kompozycji, czasu i miejsca. :)
Zacząłbym od znalezienia przyciągającego wzrok elementu, następnie znalezienia najlepszego z możliwych (wg. ciebie) kadrów i kompozycji. Później pora, później obróbka. Zaczynasz dopiero? To dobrze - nie gnaj na siłę, bądź konsekwentny i selektywny, a szybko wyraz obrazów prezentowanych przez ciebie się zmieni in plus.

Pozdr.