PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D3100 i FSA-L1



Patryk546
05-11-2013, 21:49
Hej!

Za bardzo nie wiedziałem gdzie utworzyć ten temat więc daje tu.
Co sądzicie na temat digiscopingu? Warto inwestować w takiego "składaka" z lunetę? Czy adapter pasuje tylko do lunet Nikonowskich, czy może też do innych pasować? Może ktoś z was używa już digiscopingu i może się pochwalić wrażeniami? Zapraszam.

marcin_G
15-11-2013, 14:51
FSA-L1 pasuje tylko do lunet wymagających okularów z gwintem, czyli 50ED, III, IIIED, 82ED oraz niektórych starszych.
Jesli masz już FSA-L1 i możesz kupić lunetę III ED (da ci optykę 800/13) lub 82ED (da Ci optykę 1000/13) za baaaaaaardzo małe pieniądze, rzędu 1000-2000 zł, to dla zabawy można kupić. Ale tylko dla zabawy. Do poważnych zdjęć nie nadaje się to za bardzo. Poza tym, obraz na matówce jest katastroficznie ciemny. Pamiętaj, że lunety III ED i 82ED słyną z ultra-fatalnych stopek mocowania do statywu: ani nie da się tego dobrze przykręcić do statywu, ani się nie da tego poprawnie wyważyć na statywie.

Moja rada - odpuść sobie i dozbieraj na manualnego Nikkora 400/5,6 IF-ED, ktory jakością miażdży digiscoping....