Zobacz pełną wersję : No Name LOVE
Witam
Dzisiaj przedstawiam taki autorki pomysł.
Nie wiem czy w dobry dział ale to plener ślubny trochę inny :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/545/e1mh.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/15/0dtx.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/10/xpnf.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/811/pq1s.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/600/w8sa.jpg/)
Jak dla mnie super. Moim zdaniem lepsze nowe pomysły niż oklepane pozy i portrety ;)
Co tu można nazwać plenerem ?, maski na twarzach .
Trochę przerażające (może inne, bardziej wyraziste maski - np.weneckie) ale sam pomysł ciekawy!
Z drugiej strony... Czego spodziewa się kolejna PM? Tego samego/podobnego co widzieli na zdjęciach u innej pary.
Ja to widzę tak: najpierw "obowiązkowe" pozy/cmoki/przytulanki a później wyżycie artystyczne :)
Trochę przerażające (może inne, bardziej wyraziste maski - np.weneckie) ale sam pomysł ciekawy!
Z drugiej strony... Czego spodziewa się kolejna PM? Tego samego/podobnego co widzieli na zdjęciach u innej pary.
Ja to widzę tak: najpierw "obowiązkowe" pozy/cmoki/przytulanki a później wyżycie artystyczne :)
Nie chciałem używać mask weneckich. W pierwszym pomyśle miałem pomalować te maski i przerobić je, jednak postanowiłem je wykorzystać najpierw w takiej postaci surowej
Na tej sesji miałem odwrotnie najpierw wyżyłem się "artystycznie" a później pozy/cmoki/przytulnie :D
Fajne technicznie, ale pomysł dla mnie przekombinowany. Jeśli Młodzi tak chcieli to czemu nie...
Te maski mnie przerazaja... ;) Ale technicznie jak zawsze git.
sowart, pod takie maski pomyślałbym o zainscenizowaniu jakiejś historyjki pantomimicznej np. na 5-ciu zdjęciach.
Amadeusz
31-10-2013, 11:35
Ciekaw jestem, jaki był sens robienia tych zdjęć?
Co tu można nazwać plenerem ?.
Zdjęcia robione poza studiem nazywa się plenerem :P :P :P
Ciekaw jestem, jaki był sens robienia tych zdjęć?
Zrobienia czegoś innego, nie cukierkowego, nie całuśnego wręcz komercyjnego
Amadeusz
31-10-2013, 15:04
Zrobienia czegoś innego, nie cukierkowego, nie całuśnego wręcz komercyjnego
Pytałem o sens zrobienia takich zdjęć jako pleneru ślubnego.
Pod tymi maskami mógłby być każdy zamiast państwa młodych , dla mnie to bez sensu takie zdjęcia ale jak młodzi chcieli to czemu nie klient nasz Pan ,technicznie jak zwykle dobre
Pytałem o sens zrobienia takich zdjęć jako pleneru ślubnego.
A kto ci powiedział ze to był cały plener ślubny? uważasz że oprócz tych zdjęć nie zrobiłem innych?
Widocznie nie widziałeś innego posta mojego z tą parą.
Pod tymi maskami mógłby być każdy zamiast państwa młodych , dla mnie to bez sensu takie zdjęcia ale jak młodzi chcieli to czemu nie klient nasz Pan ,technicznie jak zwykle dobre
Zdjęcia zostały zrealizowane dla mnie. :) są to typowo że tak napiszę reklamówką :) i dla tego te maski.
Jak napisałeś pod tymi maskami może być każdy i oto mi chodziło :)
Ja sam tytuł mówi no name love - już to powinno się kojarzyć że nie chodzi tu o tą parę co mi pomogła ten pomysł zrealizować.
Jakoś do mnie nie trafiają tego typu sesje ślubne ale co kto lubi...
Benny_Bennasi
01-11-2013, 01:46
Jakos mam mieszane uczucia no ale...
RobertMiernik
01-11-2013, 11:49
Bardzo fajne, nie ma się co napinać, panowie ślubniacy, wiem szkoda, że to nie wasz pomysł... ;P
A tak na poważnie bo jak zawsze perfekcyjnie.
Postarałbym się tylko państwu młodym wyrównać kolor palców, bo to jest pierwsze co się w oczy rzuca, jeśli to ma iść na jakąś reklamę to będzie widać, że mają palce jakby kopali ziemniaki (prawie ;P), wiem że złudzenie, ale reklama się rządzi swoimi prawami ideału...
P.S. Pod maską mógłby być każdy - a jak panna młoda jest ostra a pan młody rozmazany w bokehu to już jest ok, bo tylko 1/2 z pary mógłby być każdy? ;P
kurczeblade
01-11-2013, 12:33
Na tym forum lepiej popisać o obudowach aparatu, a jeszcze lepiej ponarzekać że gdzieś coś kurzy, albo się coś psuje. Zdjęć nie można wystawiać, bo dla większości aparat nie jest do tworzenia obrazów, jest kupowany po to żeby móc o czymś porozmawiać na forum i trochę ponabijać sobie postów :) bo jak się robi zdjęcia i je pokazuje tutaj to zaraz znajdą się osoby które uważają autora zdjęć za jakiegoś dziwaka:)
"ON ROBI ZDJĘCIA APARATEM- ON JEST JAKIŚ DZIWNY, JAKIŚ KOSMITA - TRZEBA COŚ NAPISAĆ ŻEBY MU UDOWODNIĆ ŻE ŹLE ROBI" :)
a wracając do tematu zdjęć.
Podoba mi się cross zdjęć, kadry są fajne poprawne, pasują do motywu - technicznie dobre zdjęcia.
Co do pomysłu mam kilka drobnych zastrzeżeń, ogólnie pomysł jest fajny i oprócz tego zapewne są inne zdjęcia niż z maskami :) Sam bym usunął te gumki na maskach, i znalazł sposób żeby umieścić maski w jakiś sposób tak żeby nie było widać gumeczek. Motyw z napisami fajny, tylko widać że były robione ręcznie "markerami?" dla mnie jest mało estetycznie, chociaż dla kogoś ręcznie zrobione napisy mogą mieć większe znaczenie. Zdjęcia fajne ! :)
Amadeusz
01-11-2013, 16:34
pod tymi maskami może być każdy i oto mi chodziło
Teraz rozumiem choć nie do mnie to pisałeś.
robin102
01-11-2013, 23:34
hmmmmmmmmmm kolorowe, a jakby smutne :(
ps.
cholercia ciekawi mnie czy tak za lat 15 Ci ludzie też bedą wracac i spogladać na siebie na tych zdjęciach i się zachwycać. Żono zobacz jak fajnie wyszłaś na tych zdjęciach ;) wiem wiem to nie cały plener był w tych maskach :)
Żono zobacz jak fajnie wyszłaś na tych zdjęciach ;) ...
Przynajmniej mimiką zdjęcia mi nie zwaliła se se
;) ... Ale, ogólnie rzecz biorąc, tego rodzaju alienacja jest trochę niepokojąca.
sowart, możesz pokazać kilka innych z tego pleneru?
Andrzej1974
02-11-2013, 18:58
Jak dla mnie super. Moim zdaniem lepsze nowe pomysły niż oklepane pozy i portrety ;)
Każdemu może się podobać co innego ale w tym przypadku pozwolę sobie zacytować swoje zdanie z innego "tematu ślubnego"... IMHO nie zawsze to co odbiega od "utartych standardów" jest... lepsze, fajniejsze, ciekawsze... W tym przypadku jestem na NIE. Dlaczego" Bo ślub to nie Helloween...
Para Młodych posłużyła w tym zdjęciu jedynie za statystów i jest to mój pomysł dla własnego wykorzystania :) Za maską może być każdy i No Name LOVE - Może pokazać kto chce. I taki był zamysł setka ludzi może stanąć za maską i miłość ich będzie jak w tytule bezimienna i oto pokazują te zdjęcia.
Sens głębszy a nie jak piszecie pod jedyną parę!
Dla mnie Proste Dla reszty ślubniaków itp. no jak to tak można :D
a Sowart może wszystko hihi :P
SligoDarek
03-11-2013, 01:11
A moze powiedza patrz pamietasz jaka zabawe mielismy z tymi maskami :) a jak sie ludzie oburzali, co to za zdjecia ...haha i sie usmieja, napewna beda mieli wieksze wspoomnienia niz ci co maja "podstawowe foty" jedynie.
Jak najbardziej taki dodatek jest wskazany jak ktos ma pomysl i potrafi zangazowac w to PM
Dzięki Ale naprawdę mam Wrażenie że wybrałem zły dział, że nie trafia do ambitnych ludzi "Myślących". A tu sami co para młoda na to, Co sobie pomyślą itp. A podkreśliłem na wstępie że autorki pomysł no i ? :D
Spodziewajcie się częściej takich zdjęć :D o ile nie znudzą mi się idiotyczne komentarze a co klient na to itp. :D
SligoDarek
03-11-2013, 01:43
LEGO nastepne:)
Andrzej1974
03-11-2013, 10:36
Dzięki Ale naprawdę mam Wrażenie że wybrałem zły dział, że nie trafia do ambitnych ludzi "Myślących". A tu sami co para młoda na to, Co sobie pomyślą itp. A podkreśliłem na wstępie że autorki pomysł no i ? :D
Spodziewajcie się częściej takich zdjęć :D o ile nie znudzą mi się idiotyczne komentarze a co klient na to itp. :D
Dawaj więcej takich fot :D Myślę, że następnym razem (oprócz ciut nudnych i oklepanych masek - za chwilę wszyscy się na ten temat rzucą;-) ) powinieneś wyposażyć PM w jakiś ładny... kwiatek. Ja bym np. widział coś tak twórczego i ambitnego jak postawienie na głowach PM np. po jednej doniczce z kwiatem. Dokładnie tak! W końcu nikt jak dotąd nie miał tak fantastycznego pomysłu, nieprawdaż? Wtedy byłoby jeszcze fajniej bo sama maska to już nie jest to. Ale maska na twarzy PM i dodatkowo doniczka na głowie z kwiatkiem to jest już świetna i niezwykle ambitna oraz twórcza myśl. Dlaczego jej nie wykorzystać szukając kolejnych, coraz bardziej wydziwianych inspiracji?
Jak dla mnie bardzo fajne, inne, pokusiłbym się ewentualnie o coś, co by uzupełniało historię, łączyło młodych i inscenizację, klimat. Brawo.
Bardzo często czytam, widzę, słyszę od znajomych - jak trudno zrobić sobie coś dla siebie podczas sesji ślubnej, bo klienci albo mają inne wymagania albo nie chcą się moczyć w jeziorze albo nie będą biegać boso po polu albo tylko w studio z rekwizytami.
Jako sesji ślubnej tego nie biorę, bo przy ocenie zdjęć ślubnych chyba jestem bardziej tradycjonalistą z "nutką wariactwa", aniżeli kimś, kto sam by wszystko wywracał do góry nogami :D
Ale jako sesję artystyczna i "Twoją" - biorę jak najbardziej. Skoro oprócz tego masz "normalną" sesję, to tylko się ciesz, że masz swoje 5 minut wyżywania się tak, jak chcesz. Bo na kim masz to robić? Na kolegach i koleżankach, którzy mieliby wypożyczyć ciuchy ślubne tylko dla Ciebie? No może i tak, ale tak masz 2 pieczenie na jednym ogniu, a MP Ci pomogła w realizacji Twojej wizji.
I tyle :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.