Franca
29-09-2013, 23:34
Jako, ze to moj pierwszy post to chcialam sie przywitac. ;)
Od niedawna jestem posiadaczka D600. Wczesniej mialam Olka e500 i sprawa obiektywow wydawala mi sie o wiele prostsza.
Poszukuje obiektywu do zdjec macro. W sumie to chyba dwoch obiektywow bo jednym macro raczej sprawy nie zalatwie. A konkretniej. Fotografuje glownie ryby i inne zwierzeta wodne (ogolnie rzecz biorac jestem akwarystka czesto odwiedzajaca rozne akwaria i oceanaria). Zdjecia robie w 90% z reki (na targach akwarystycznych ciezko rozlozyc sie ze statywem przed kazdym akwarium...).
Czytam o obiektywach ale ze jeszcze nie poznalam w pelni aparatu a nauka aparatu i ogarniecie jakis obiektywow jest dla mnie jeszcze czasochlonne i nie do konca zrozumiale. Wiec licze na znawcow tematu. ;) A obiektyw bede potrzebowac dosc szybko...
Prosze doradzcie jaki obiektyw do macro bylby dobry (ze wzgledu na ruchome obiekty potrzebny jest AF).
Nad jakim obiektywem powinnam sie zastanowic chcac robic zdjecia z odleglosci okolo od 0 do 2 metrow od akwarium ale by np w kadrze miec cala mala rybe, ktora sobie plywa w toni (wielkosc ryb powiedzmy jak skalary czy mieczyki bo do rekinow czy plaszczek na razie starczy mi ten ktory mam). Ale gdyby mozna bylo jeszcze oddalic i zlapac np stado ryb to byloby dla mnie idealne wyjscie.
Mam nadzieje, ze nie szukam niemozliwego... Nie bede ukrywac ze w sumie nie znam sie na obiektywach. Wiem co to stalka, jasnosc obiektywu, glebia itp. Jestem samoukiem przesiadujacym godzinami z aparatem przed akwa i szukajacym odpowiednich ustawien by fotka byla dla mnie dobra. Ale z teorii kuleje na obie nogi i stad mam problem z dobraniem obiektywow....
Przepraszam za brak polskich znakow ale nie pisze z komputera. ;)
Od niedawna jestem posiadaczka D600. Wczesniej mialam Olka e500 i sprawa obiektywow wydawala mi sie o wiele prostsza.
Poszukuje obiektywu do zdjec macro. W sumie to chyba dwoch obiektywow bo jednym macro raczej sprawy nie zalatwie. A konkretniej. Fotografuje glownie ryby i inne zwierzeta wodne (ogolnie rzecz biorac jestem akwarystka czesto odwiedzajaca rozne akwaria i oceanaria). Zdjecia robie w 90% z reki (na targach akwarystycznych ciezko rozlozyc sie ze statywem przed kazdym akwarium...).
Czytam o obiektywach ale ze jeszcze nie poznalam w pelni aparatu a nauka aparatu i ogarniecie jakis obiektywow jest dla mnie jeszcze czasochlonne i nie do konca zrozumiale. Wiec licze na znawcow tematu. ;) A obiektyw bede potrzebowac dosc szybko...
Prosze doradzcie jaki obiektyw do macro bylby dobry (ze wzgledu na ruchome obiekty potrzebny jest AF).
Nad jakim obiektywem powinnam sie zastanowic chcac robic zdjecia z odleglosci okolo od 0 do 2 metrow od akwarium ale by np w kadrze miec cala mala rybe, ktora sobie plywa w toni (wielkosc ryb powiedzmy jak skalary czy mieczyki bo do rekinow czy plaszczek na razie starczy mi ten ktory mam). Ale gdyby mozna bylo jeszcze oddalic i zlapac np stado ryb to byloby dla mnie idealne wyjscie.
Mam nadzieje, ze nie szukam niemozliwego... Nie bede ukrywac ze w sumie nie znam sie na obiektywach. Wiem co to stalka, jasnosc obiektywu, glebia itp. Jestem samoukiem przesiadujacym godzinami z aparatem przed akwa i szukajacym odpowiednich ustawien by fotka byla dla mnie dobra. Ale z teorii kuleje na obie nogi i stad mam problem z dobraniem obiektywow....
Przepraszam za brak polskich znakow ale nie pisze z komputera. ;)