PDA

Zobacz pełną wersję : Olympus OM-D E-M1



Strony : [1] 2

shaolin
10-09-2013, 08:54
Jak w temacie:
http://cameras.olympus.com/omd/
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=17551&olympus-om-d-e-m1
http://www.optyczne.pl/6162-nowość-Olympus_OM-D_E-M1_i_M.Zuiko_Digital_ED_12-40_mm_f_2.8_PRO.html
http://www.dpreview.com/news/2013/09/10/olympus-blends-e-m5-and-e-5-to-create-om-d-e-m1-flagship-interchangeable-lens-camera
http://www.dpreview.com/previews/olympus-om-d-e-m1/

Itd...

WojtehP
10-09-2013, 08:58
taka prawie lustrzanka ...

P.R.P.
10-09-2013, 09:22
Jak zobaczyłem cenę to się lekko oplułem.. :O No ale cóż, kawał sprzętu, a zapewne takim będzie e-m1 najwidoczniej musi swoje kosztować..Chociaż..hmm..Eee, nie ważne. Piękny aparat i pewnie nawet jeszcze robi zdjęcia. :mrgreen:

tu inne fotki http://robinwong.blogspot.com/2013/09/olympus-om-d-e-m1-review-introduction.html

GL
10-09-2013, 11:01
Af będzie prawdopodobnie na poziomie najtańszych lustrzanek.
Szymy tak samo.
Tonalność będzie najprawdopodobniej gorsza niż w najtańszych lustrzankach.
Żywotność baterii na poziomie tanich kompaktów.
Cena na poziomie lustrzanek FF.
Dystorsja korygowana softowo.

Lustrzanki nadal rządzą, tu jedynie waga i gabaryty na plus, ale jeśli dla kogoś gabaryty to kluczowa sprawa, znajdzie na rynku bardziej adekwatne propozycje.

P.R.P.
10-09-2013, 11:15
Miałeś wcześniejsze e-m5, żeby takie wnioski wysunąć? Bo ja tak i spokojnie najtańsze EL lustra można olać. Zarówno pod kątem szybkości af jak i dr. ;)

Overview
https://www.youtube.com/watch?v=e4YGr_2EoX0&feature=youtube_gdata_player

"test"
https://www.youtube.com/watch?v=ESOj56fWB8Q&feature=youtube_gdata_player

LordYoghurt
10-09-2013, 12:21
Af będzie prawdopodobnie na poziomie najtańszych lustrzanek.
Szymy tak samo.
Tonalność będzie najprawdopodobniej gorsza niż w najtańszych lustrzankach.
Żywotność baterii na poziomie tanich kompaktów.
Cena na poziomie lustrzanek FF.
Dystorsja korygowana softowo.

Zgadzam się ze wszystkimi poza pierwszym. Do tego zniknęła największa, może jedyna zaleta m43, czyli kompaktowe wymiary. Gdzie sens, gdzie logika?


Miałeś wcześniejsze e-m5, żeby takie wnioski wysunąć? Bo ja tak i spokojnie najtańsze EL lustra można olać. Zarówno pod kątem szybkości af jak i dr. ;)

Z tym DR to już bym uważał. Taki D3200 czy D5200 mają świetny DR, choć AF - zgadzam się - wyraźnie gorysz. Ale błagam! Za 6500 każde APSC jest w zasięgu, a i niektóre FF!

MariuszJ
10-09-2013, 12:59
Af będzie prawdopodobnie na poziomie najtańszych lustrzanek.
Szymy tak samo.
Tonalność będzie najprawdopodobniej gorsza niż w najtańszych lustrzankach.
Żywotność baterii na poziomie tanich kompaktów.
Cena na poziomie lustrzanek FF.
Dystorsja korygowana softowo.

Lustrzanki nadal rządzą, tu jedynie waga i gabaryty na plus, ale jeśli dla kogoś gabaryty to kluczowa sprawa, znajdzie na rynku bardziej adekwatne propozycje.

Miażdżące, ale bardzo trafne. Plus ogórkowate obiektywy z niewiadomo-po-co-2.8, po przyczepieniu których oraz lampy (w końcu adresowane to jest na prosumerski target) tworzy się narzędzie, którego nie jestem w stanie nazwać inaczej jak groteskowym.

puch24
10-09-2013, 13:21
Jak myślę o 4/3 i Micro 4/3, zawsze pamiętam, że to format kadru 13x17 mm, jak w Pocket Instamatic 110... ;-)
Przekonam się do 4/3 gdy zrobią aparat tej wielkości, jakiej były aparaty formatu 110... ;-) także lustrzanki: Minolta i Pentax!

P.R.P.
10-09-2013, 14:16
Cóż.. Czytaj powyższe posty pozostaje mi jedynie współczuć wszystkim tym, którzy żyją w niewiedzy i łudzą się, że ich aparaty m4/3 a zwłaszcza nadchodzący E-M1 w ogóle zarejestrują jakieś zdjęcia. Niech żyją lustra, fullfrejm i nexy! Urrraaa urrraaa urrraa! ;)

p.s. oczywiście to żarcik, taki malutki, jakby ktoś nie zauważył.. :-P

puch24
10-09-2013, 14:33
Ja też żartowałem. Format 110 (13 x 17 mm) zawsze kojarzył się z bardzo niską jakością zdjęć, spowodowaną małym formatem negatywu i mało precyzyjnym prowadzeniem błony razem z papierem ochronnym, na którym naniesiono numery klatek, w kanale będącym częścią kasety.
Za to aparaty były (przeważnie) bardzo kieszonkowe.

P.R.P.
10-09-2013, 15:52
Były, były. Miałem nawet takiegi szpiega, w skórzanym futeralyku. Do dziś nie wiem co z nim zrobiłem.

hostman22
10-09-2013, 16:03
Af będzie prawdopodobnie na poziomie najtańszych lustrzanek.
Szymy tak samo.
Tonalność będzie najprawdopodobniej gorsza niż w najtańszych lustrzankach.
Żywotność baterii na poziomie tanich kompaktów.
Cena na poziomie lustrzanek FF.
Dystorsja korygowana softowo.

Lustrzanki nadal rządzą, tu jedynie waga i gabaryty na plus, ale jeśli dla kogoś gabaryty to kluczowa sprawa, znajdzie na rynku bardziej adekwatne propozycje.


widziałeś sample, to lepiej zobacz....

Xformat
10-09-2013, 17:11
Widziałem sample i co jest w nich innego niż w aparatach apsc za połowę ceny? M43 to taki nowy rodzaj foto biżuterii, ani to mikro ani narzędzie, ujdzie w lansie.

P.R.P.
10-09-2013, 17:32
Powiedz to chociażby Marcinowi Dobasowi. Pewnie szybko poprosi o wycofanie jego zdjęć z National Geographic. Wszak zrobił je om-d e-m5, a lustro olał. O naiwny..

Żałosne jest to, że wypowiadają się tu osoby, które prawdopodobnie nigdy nie miały choćby starszego om-d e-m5 na własność i tym bardziej nie kupią e-m1. Za to wiedzę o tym systemie posiadają tam ogromną, że idzie się uśmiać.. Więc po co to trollowanie? Jest wielu bardzo zadowolonych użytkowników, bardziej świadomych tego co oferuje system m4/3 niż posiadaczy choćby np. D600, wytęsknionej taniej pełnej klatki.

MariuszJ
10-09-2013, 17:44
Powiedz to chociażby Marcinowi Dobasowi. Pewnie szybko poprosi o wycofanie jego zdjęć z National Geographic. Wszak zrobił je om-d e-m5, a lustro olał. O naiwny..
Patryk, ale nie powiesz chyba że z zumym 2.8, gripem, lampą i czarnymi lakierkami walił ślubniaki surykatkom... ;)


Żałosne jest to, że wypowiadają się tu osoby, które prawdopodobnie nigdy nie miały choćby starszego om-d e-m5 na własność i tym bardziej nie kupią e-m1. Za to wiedzę o tym systemie posiadają tam ogromną, że idzie się uśmiać..
Nie chcę być uszczypliwy, ale sam uciekłeś z OMD... czy ewolucja tego podsystemu skłania Cię ku niemu bardziej niż wtedy gdy porzucałeś go dla Fuji? ;)

P.R.P.
10-09-2013, 17:47
Nie mój drogi, nie uciekłem - dlatego trochę bronię ten system, bo go poznałem. Gdyby nie pewne okoliczności do dziś miałbym olka. Kupiłem fuji po przeszło pół rocznej przerwie po ''utracie olka''. A, że akurat teraz mam fuji to też się cieszę. Choć jego af potrafi mnie dobić. ;) Jedyne co zamierzam to kupić z czasem uwa 10-24mm do fuji. Nic mi więcej nie potrzeba..

MariuszJ
10-09-2013, 17:54
Ale nie odpowiedziałeś mi w końcu: wg Ciebie OMD zrobił się po M1 i zoomach 2.8 rzutujących na matrycę 4/3 - atrakcyjniejszy niż był?

Bo dla mnie jest niestety tylko śmieszniejszy. I taki, że się tak wyrażę - nikonowo-łanowy...

P.R.P.
10-09-2013, 18:03
Ale nie odpowiedziałeś mi w końcu: wg Ciebie OMD zrobił się po M1 i zoomach 2.8 rzutujących na matrycę 4/3 - atrakcyjniejszy niż był?

Bo dla mnie jest niestety tylko śmieszniejszy. I taki, że się tak wyrażę - nikonowo-łanowy...

Dla mnie nie, bo ja takich szkieł nie potrzebuję. Już nie. O zgrozo nawet niewykorzystuję całego potencjału matrycy fuji bo używam jej z zoomami i nie zamierzam w stałki inwestować. Postawiłem na uniwersalność, bo stałki mam w nikonie..
Czy jest nowy olek śmieszny czy nie to już zależy od podejścia. Jeśli będziemy porównywać z gabarytami nexa to robi sie krowa, choć i w nexie i fuji sa krowiaste np. tele 55-200. Wiem bo mam. Natomiast jeśli spojrzeć na nowego olka jako aparat, który ma łączyć system m4/3 z dużym 4/3 a z czasem pewnie całkowicie go zastąpić to myślę, że jego gabaryty i szkła nie muszą być już takie "śmieszne". Nie jeden użytkownik 4/3 pewnie się ucieszy, że będzie miał dalej to samo ale w mniejszych gabarytach i raczej nie będzie oczekiwał, że ma to być wielkości małpki.
Zresztą dalej już nie będę prowadził dyskusji bo nie jestem zainteresowany kupnem tego aparatu. A system uznaję za bardzo fajny choć daleko mi do fanbojstwa. ;)

normalnie kolos
http://camerasize.com/compare/#289,482

http://camerasize.com/compare/#258,482

http://camerasize.com/compare/#375,482

http://camerasize.com/compare/#479,482

drdln
10-09-2013, 18:08
Coś w tym jest. Chyba E-M1 powinien kosztować mniej. Bezlusterkowiec ma wg mnie przyciągać małymi rozmiarami i/lub niską ceną. Tu nie mamy ani tego ani tego, czyli w rezultacie trudno się doszukać jakichś pozytywów względem starszych technologicznie luster.

Tylko dlaczego tak się dzieje? Elektronika + soft powinna być tańsza od elektroniki, softu i całej mechaniki lustra. Tak nie jest, więc coś tu jest nie tak.

puch24
10-09-2013, 18:22
Pamiętaj, że przy kalkulacji cen rachunek kosztowy jest obecnie rzadko stosowany - raczej stosuje się kalkulację podażową albo popytową (o ile wiem, jako lajkonik w tej dziedzinie). Dużą rolę gra też wielkość produkcji i sprzedaży - ogólna sprzedaż bezlusterkowców jest ciągle znikoma w porównaniu z lustrzankami, więc nie ma takich oszczędności wynikających ze skali produkcji.

sasz87
10-09-2013, 18:49
Miałem okazję używać starszego omd 5 z obiektywem 45 1.8 na warsztatach Olympusa sponsorowanych przez dfv, wiec wiem co te konstrukcje potrafią, a E-M1 myślę będzie tylko lepsze. Ja byłem w pozytywnym szoku. Jak by nie cena to myślę, ze kupił bym narzeczonej pod pretekstem prezentu, a sam bym bardzo chętnie uzywał :) Wszyscy producenci bezlusterkowców powinni brać przykład z Olympusa. Brawo, że rozwijają tą konstrukcje poszerzają ofertę obiektywów, chociaż te dwa nowe zoomy 2.8 już do małych nie należą czy to plus, czy minus zależy od podejścia, ale wiadomo, że dobrej jasnej optyki typu zoom w małych gabarytach raczej nie da sie zmieścić. Nexy mogą skulić ogon przy Olku, a producenci wyciągać wnioski.

Witek.K
10-09-2013, 18:57
Wszyscy producenci bezlusterkowców powinni brać przykład z Olympusa.

Proponuje nie przesadzac :)

sasz87
10-09-2013, 19:06
Proponuje nie przesadzac

To jest moja subiektywna opinia :) Nexa też trzymałem w ręku i miałem okazję używać :)

Witek.K
10-09-2013, 19:13
To jest moja subiektywna opinia :)

Na szczescie :) Co nie znaczy, ze musze sie z nia zgadzac. Blogoslawie inne firmy za to, ze nie biora przykladu z Olympusa, dzieki temu miliony ludzi na swiecie (wlacznie ze mna) fotografuje z nieukrywana przyjemnoscia Nexami, Fujikami, Nikonami, Canonami, Samsungami, ze o Leicach nie wspomne ;)

sasz87
10-09-2013, 19:23
Dokładnie, każdy ma swoje zdanie. Oczywiście ta konstrukcja ma wady, nic nie zastąpi optycznego wizjera, szybkości robienia samego zdjecia porównując do lustrzanki. Tego mi brakowało i to jest raczej nie zastąpione. Ale sam obrazek czyli efekt końcowy na bardzo duzy +

sasz87
10-09-2013, 19:30
Być może gdy bym był na warsztatach fuji chwalił bym fuji :) po to są robione takie akcje promocyjne "masz do ręki pobaw się, polub = kup" :) ale gdy by mi nie przypadł do gustu to bym powiedział straciłem kilka godzin czasu dla jakiegoś g.....a, ale tak nie było.

plan3s
10-09-2013, 19:45
Jak dla mnie sample wgniatają w ziemię, jak na tak małą matrycę szumy są naprawdę małe.

Tylko czemu on jest tak obleśnie brzydki...

Xformat
10-09-2013, 20:16
Powiedz to chociażby Marcinowi Dobasowi. Pewnie szybko poprosi o wycofanie jego zdjęć z National Geographic. Wszak zrobił je om-d e-m5, a lustro olał. O naiwny..

Zapewne do jakiegoś serwisu trafią również zdjęcia z komórki. W takim razie po co to forum i producenci aparatów skoro komórką też*można.

Karolek
10-09-2013, 20:36
Widziałem sample i co jest w nich innego niż w aparatach apsc za połowę ceny?

Po co d7000/d7100 skoro za 1/3 ceny jest d3200? Po co d800 skoro za 1/3 ceny jest d7100? Różnice w obrazowaniu nieduże.

Yaro
10-09-2013, 20:42
Cena w Polsce już znana??

BugsBunny
10-09-2013, 20:49
Zapewne do jakiegoś serwisu trafią również zdjęcia z komórki. W takim razie po co to forum i producenci aparatów skoro komórką też*można.

Specyficzny Ken ma na swojej stronie galeryjkę zdjęć zrobionych Ajfonem - gdyby je cichaczem podrzucić w niektórych wątkach to niejeden piałby z zachwytu :mrgreen::


http://www.kenrockwell.com/apple/iphone-5/sample-images.htm

Witek.K
10-09-2013, 20:56
Dziwi mnie to ciagle krytykowanie nowosci. A to, ze sa inne lepsze, a to, ze paskudne albo, ze za drogie (najczesciej) i komu to potrzebne itd. Cieszmy sie, ze mamy taki duzy wybor, cieszmy sie, ze mamy na co wydawac w pocie czola zarobione pieniadze i w koncu cieszmy sie ze zdjec, zamiast ciagle na cos narzekac ;)

qbic
10-09-2013, 21:07
Lolympus ze swoim dziwnie małym sensorem zawsze będzie ciekawostką i wyborem gdzie waga sprzętu ma duże znaczenie... czyli fotografia przyrodnicza & makro... albo spacerek po dziedzińcu domu starców - wszystko przez ten nieszczęsny kręgosłup wyniszczony noszeniem fulfrejów i eLek !

Dobrze że sensor kupują od Sony, przynajmniej nie trzeba zasłaniać oczu w strachu przed przepaleniami i ekstremalnymi czerniami w jednym ujęciu.

A tak na serio (tamto było pól-serio gdyby się ktoś nie zorientował), trochę to przypomina kierunek Fuji, w PL będzie krucho bo to biedny kraj ale Japończycy na pewno zakupią masowo. Jestem ciekaw opinii ludzi z "Pro" słoikami do 4/3 i tego jak się z tymi obiektywami im będzie pracowało na nowej puszce.

LordYoghurt
10-09-2013, 21:42
Zapewne do jakiegoś serwisu trafią również zdjęcia z komórki. W takim razie po co to forum i producenci aparatów skoro komórką też*można.
Do wspomnianego tu National Geografic mają trafić zdjęcia bodaj z Lumii 1020. Porzućcie D800, to ślepa uliczka! ;-)

GL
10-09-2013, 21:57
Niewiele większy, znacznie tańszy i prawie pod każdym względem lepszy http://camerasize.com/compare/#187,482

Nie odnosząc się do konkretnych postów przyznaję, że sampli nie oglądałem, nie widzę bowiem sensu oglądania miniaturek z sieci, na których nawet komórki dają radę. Zaznaczę, że tam gdzie nie byłem pewny używałem słowa "prawdopodobnie" ;)

Zawsze kibicowałem bezlusterkowcom, nawet zanim powstały bo wydawało mi się to tylko kwestią czasu. Jednak jak dotąd ich rozwój przyniósł więcej wad niż zalet. Po prostu producenci potraktowali je jako pretekst do drenażu portfeli klientów. Z czasem to się znormalizuje i będzie w czym wybierać, ale na razie to wygląda jak wyścig komu uda się wcisnąć konsumentom produkt za wyższą cenę. Zasadniczo więc nie są to złe aparaty, ale ich cena kompletnie nie odzwierciedla możliwości.

Witek.K
10-09-2013, 22:16
Przypomina mi to zdziwienie ruskiego soldata, gdy sie dowiedzial, ze maly zegarek na reke jest drozszy od tego duzego, ktory wisi na scianie...

d5000
10-09-2013, 22:20
Ceny w UK:
OM-D E-M1 Body - £1299
OM-D E-M1 with 12-50mm Lens - £1499
OM-D E-M1 with 12-40mm Lens - £1949

Free Battery Grip. Dostepnosc - October 2013

BugsBunny
10-09-2013, 22:27
Ceny w UK:

OM-D E-M1 with 12-40mm Lens - £1949

Free Battery Grip. Dostepnosc - October 2013

Czyli tyle co Canon 6D z 24-105/4 IS. No wręcz okazja, i jeszcze grip za free... :shock:

nyny1
10-09-2013, 22:33
Cena w Polsce już znana??

Znana:
http://shop.olympus.pl/e_commerce/om-d/olympus/e-m1-korpus-p-2108.htm

Poki co mnie skutecznie do zakupu zniechecila.


pozdro

GL
10-09-2013, 22:33
Przypomina mi to zdziwienie ruskiego soldata, gdy sie dowiedzial, ze maly zegarek na reke jest drozszy od tego duzego, ktory wisi na scianie...

Demagogia drogi Panie... Zresztą różnica wielkości jest w tym wypadku dla wielu pomijalna. Rozumiem małe i niewiele ustępujące, ale w tym wypadku jest niewiele mniejsze, ileś tam ustępujące i wiele droższe. Racjonalny sens istnienia tego tworu można mierzyć tylko ilością tych którzy dadzą się naciągnąć.

Z drugiej jednak strony, to ci wszyscy którzy nabędą ten aparat wesprą tym samym system, gospodarkę etc. Tacy zaś malkontenci/trole/świnie jak ja wprowadzają tylko ferment i psują ogólną radość życia/kupowania.

Yaro
10-09-2013, 23:19
Znana:
http://shop.olympus.pl/e_commerce/om-d/olympus/e-m1-korpus-p-2108.htm

Poki co mnie skutecznie do zakupu zniechecila.


pozdro


Masakryczna :(

meliszipak
11-09-2013, 04:27
Z tego chciałbym w fuji taką stabilizację i uszczelnienia.

LordYoghurt
11-09-2013, 07:58
Masakryczna :(

A za x-pro1 to może mniejsza? ;-)

Yaro
11-09-2013, 23:10
A za x-pro1 to może mniejsza? ;-)

x-pro1 również masakryczna :(

GL
12-09-2013, 13:48
Drodzy Państwo, cena jednak nie aż taka wygórowana, wszak to pogromca lustrzanek jest ;)
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=17560&olympus-pracowal-nad-zaawansowana-lustrzanka

A przynajmniej jednej, domniemanej...

Trzeba przyznać, że ci marketingowcy są coraz sprytniejsi.

hostman22
12-09-2013, 16:31
mozna się smiac, tylko szkoda że nikon nie robi takiej roboty jak olympus..

MariuszJ
12-09-2013, 17:01
mozna się smiac, tylko szkoda że nikon nie robi takiej roboty jak olympus..

A ja myślę, że Nikon bardzo dopinguje takim konstrukcjom - oczywiście u konkurencji.

Pozwolą mu jeszcze podryfować jakiś czas. Choć dno czeka nań nieuchronnie.

epicure
12-09-2013, 17:05
Czyli tyle co Canon 6D z 24-105/4 IS. No wręcz okazja, i jeszcze grip za free... :shock:

Jako użytkownik Canona 5DII i ex-użytkownik 24-105L bez wahania brałbym Olka.

BugsBunny
12-09-2013, 18:23
Jako użytkownik Canona 5DII i ex-użytkownik 24-105L bez wahania brałbym Olka.

Jako były użytkownik m.in. 5DI, 5DII i 24-105 zapytam - dlaczego? Ani to już specjalnie mniejsze, ani tańsze. 6D nie używałem ale spodziewam się po nim sporo.

puch24
12-09-2013, 18:35
"A do czego to służy?"
"Do sprzedawania!"

epicure
12-09-2013, 19:41
Jako były użytkownik m.in. 5DI, 5DII i 24-105 zapytam - dlaczego? Ani to już specjalnie mniejsze, ani tańsze. 6D nie używałem ale spodziewam się po nim sporo.

Jest mniejsze, Canon jest o połowę cięższy, a jego obrys zajmuje w torbie o połowę więcej przestrzeni. Dołóż do tego kilka obiektywów, z których każdy też jest mniejszy i lżejszy i do małej torby zmieścisz to, co w przypadku Canona upchasz z trudem do torby w rozmiarze L. Sprowadza się to do tego, że Olka (czy jakiegokolwiek innego zaawansowanego bezlusterkowca) wrzucam do torby, w której noszę śniadanie i kurtkę, wsiadam na rower i jadę do pracy, a po robocie jadę w miasto robić zdjęcia. Z Canonem z kolei wyglądam jak spocony debil, z wielką torbą dyndającą na ramieniu i krzyczącą z daleka, że jestem fotografem. W końcu nudzi mi się robienie z siebie debila i Canon leży w domu, w ogóle nie używany. Czy komuś coś przypomina ten scenariusz?

Za 6D z 24-70 trzeba zapłacić 11,5 klocka, za Olka z 12-40 jeszcze niewiadomo ile, ale pewnie około 10.000 zł. Żeby uzyskać przyzwoitą ostrość w całym kadrze, to eLkę trzeba przymknąć przynajmniej o działkę (24-105 nawet nie ma co przymykać, bo i tak nic to nie da). Olek powinien dawać radę już na pełnej dziurze. Różnica w jakości obrazowania jest znacznie mniejsza, niż wynikałoby to z różnic wielkości matryc. Czemu zatem miałbym płacić więcej za to samo i jeszcze to dźwigać?

MariuszJ
12-09-2013, 21:06
Jest mniejsze, Canon jest o połowę cięższy, a jego obrys zajmuje w torbie o połowę więcej przestrzeni. Dołóż do tego kilka obiektywów, z których każdy też jest mniejszy i lżejszy i do małej torby zmieścisz to, co w przypadku Canona upchasz z trudem do torby w rozmiarze L.

Po przekroczeniu pewnej granicy nie ma już znaczenia, czy to bezlusterkowiec czy dajmy na to średnioformatowa lustrzanka. Wybieram efekt który chcę osiągnąć, a to czy będę miał torbę M czy L czy XL jest bez znaczenia. Ten zagripiony wytwór z zumym 2.8 wyraźnie atakuje ten teren. Pytanie jaki efekt chciałbym osiągnąć za pomocą M1+zum 2.8 i czy przypadkiem nie lepiej będzie wyciągnąć do tego celu np. RX100 czy czegoś podobnego. Równie płaski obrazek, z tylnej kieszeni spodni.


Sprowadza się to do tego, że Olka (czy jakiegokolwiek innego zaawansowanego bezlusterkowca) wrzucam do torby, w której noszę śniadanie i kurtkę, wsiadam na rower i jadę do pracy, a po robocie jadę w miasto robić zdjęcia. Z Canonem z kolei wyglądam jak spocony debil, z wielką torbą dyndającą na ramieniu i krzyczącą z daleka, że jestem fotografem. W końcu nudzi mi się robienie z siebie debila i Canon leży w domu, w ogóle nie używany. Czy komuś coś przypomina ten scenariusz?
Tak. Tylko że alkoholizmu się nie leczy zastępując koniak piwem.


Różnica w jakości obrazowania jest znacznie mniejsza, niż wynikałoby to z różnic wielkości matryc.
A to już chyba nie jest nawet warte polemiki.

qbic
12-09-2013, 21:23
Różnica w jakości obrazowania jest znacznie mniejsza, niż wynikałoby to z różnic wielkości matryc.

Przy stosowaniu tej samej technologii Olympus zawsze jest w plecy, każde dziecko to wie. Można zapytać czy komuś wystarczy taki obrazek - pewnie tak - 95% użytkowników będzie zadowolonych, do części zastosowań i mi by wystarczył.



Czemu zatem miałbym płacić więcej za to samo i jeszcze to dźwigać?

6D vs EM1...to niby to samo? To chyba jednak coś innego (DoF/LowLight), o przymykaniu mi się nie chce nawet dyskutować, pewne forum jest pełne sharp-pixelo-filów.

epicure
12-09-2013, 21:48
Po przekroczeniu pewnej granicy nie ma już znaczenia, czy to bezlusterkowiec czy dajmy na to średnioformatowa lustrzanka.

Owszem, ale E-M1 ma jeszcze daleko do tej granicy. Jest mniejszy niż X-Pro1.


Wybieram efekt który chcę osiągnąć, a to czy będę miał torbę M czy L czy XL jest bez znaczenia.

Logiki w tym za wiele nie ma. A co, jeśli narzędzie A i B pozwala osiągnąć ten sam efekt? Będziesz udowadniał sobie, że masz wielkie cohones i wybierzesz te w większej torbie?


Pytanie jaki efekt chciałbym osiągnąć za pomocą M1+zum 2.8 i czy przypadkiem nie lepiej będzie wyciągnąć do tego celu np. RX100 czy czegoś podobnego.

Nie mam pojęcia, jaki efekt chciałbyś osiągnąć. Ja jestem w stanie takim aparatem osiągnąć każdy efekt, na jaki tylko pozwoli mi wyobraźnia. Natomiast przy pomocy RX100 kilku rzeczy na pewno nie zrobię, choćbym stanął na głowie.


Tak. Tylko że alkoholizmu się nie leczy zastępując koniak piwem.

Zabawne. Pewnie jak masz za dużego buta, to nie kupujesz o rozmiar mniejszego, tylko od razu próbujesz wcisnąć stopę w bucik dla noworodka.


A to już chyba nie jest nawet warte polemiki.

Z całą pewnością, bo ze zdjęciami się nie polemizuje:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-F1k1-SUywAU/UjIZVMghqeI/AAAAAAAACss/5tMx621zbKo/w574-h298-no/0000003.jpg)

epicure
12-09-2013, 22:00
Przy stosowaniu tej samej technologii Olympus zawsze jest w plecy, każde dziecko to wie.

Nie jestem teoretykiem, więc nie będę się bawił w gdybanie, czy Olympus stosuje tę samą technologię, co 6D. I tak każde dziecko wie, że nie... :) Widzę, co pokazują obrazki i potrafię sobie wyobrazić, jak te obrazki będą wyglądały, gdy w Olku będę mógł używać obiektywu otwartego o działkę lub dwie bardziej, niż w Canonie.


6D vs EM1...to niby to samo? To chyba jednak coś innego (DoF/LowLight)...

Mówisz o możliwościach "DoF/LowLight" w 6D z obiektywem f/4? Qbic, uważam Cię za rozsądnego faceta, więc nie wygłupiaj się, proszę.


...o przymykaniu mi się nie chce nawet dyskutować, pewne forum jest pełne sharp-pixelo-filów.

Chyba nie masz na myśli forum użytkowników 24- i 36-megapikselowych matryc? ;)

MariuszJ
12-09-2013, 22:22
Owszem, ale E-M1 ma jeszcze daleko do tej granicy. Jest mniejszy niż X-Pro1.
To nie jest żaden argument. Po pierwsze X-Pro1 nie jest Tigerem Woodsem, po drugie nie wydaje mi się żeby rozwój tego systemu podążał drogą gripów i zoomów 2.8.


Logiki w tym za wiele nie ma. A co, jeśli narzędzie A i B pozwala osiągnąć ten sam efekt? Będziesz udowadniał sobie, że masz wielkie cohones i wybierzesz te w większej torbie?
Już powiedziałem - skoro bagatelizujesz różnicę obrazowania z krótkich ogniskowych na u43 i długich na FF przy tym samym kącie widzenia, dyskusja jest zbędna - masz rację.


Nie mam pojęcia, jaki efekt chciałbyś osiągnąć. Ja jestem w stanie takim aparatem osiągnąć każdy efekt, na jaki tylko pozwoli mi wyobraźnia. Natomiast przy pomocy RX100 kilku rzeczy na pewno nie zrobię, choćbym stanął na głowie.
Ja też nie mam pojęcia jakie efekty poza fotografowaniem ołowianych żołnierzyków możesz dostać z u43 i f2.8.


Z całą pewnością, bo ze zdjęciami się nie polemizuje:
Nie widzę tu żadnych zdjęć, chyba się coś nie wyświetla.

No bo chyba nie masz na myśli tych kompozycji pixelpeepingowych - wybacz, nie przemawia do mnie ten rodzaj fotografii. Czyli mówisz że M1 jest w tym dobre, tak? Super.

superkomornik
12-09-2013, 22:26
Że Wam chce się tak sprzeczać ;) jeden kupi, drugi nie, ot co.

qbic
12-09-2013, 23:23
Mówisz o możliwościach "DoF/LowLight" w 6D z obiektywem f/4? Qbic, uważam Cię za rozsądnego faceta, więc nie wygłupiaj się, proszę.

Na 24-105L świat się nie kończy, a w Olympusie niestety kończy się na F2.0 x2, więc nie płaci się za to samo (obiektywy nie są przyspawane). Porównując zestawy które podałeś - być może można mówić o czymś "zbliżonym", ale to mocno wybiórcza analiza.

Jeżeli człowiek zamyka się ze swoimi wymaganiami w cropolandii to z pewnością nie będzie to wybór zły... kto wie, być może z punktu widzenia ergonomii jest to wybór/kompromis lepszy niż jakikolwiek inny.

gavin
13-09-2013, 10:42
Wg Dxo:

6D iso 6400 -> realnie 4991

OMD iso 6400 -> realnie .... 3024 lol

Siła marketingu :)

BugsBunny
13-09-2013, 17:27
Jest mniejsze, Canon jest o połowę cięższy, a jego obrys zajmuje w torbie o połowę więcej przestrzeni. Dołóż do tego kilka obiektywów, z których każdy też jest mniejszy i lżejszy i do małej torby zmieścisz to, co w przypadku Canona upchasz z trudem do torby w rozmiarze L. Sprowadza się to do tego, że Olka (czy jakiegokolwiek innego zaawansowanego bezlusterkowca) wrzucam do torby, w której noszę śniadanie i kurtkę, wsiadam na rower i jadę do pracy, a po robocie jadę w miasto robić zdjęcia. Z Canonem z kolei wyglądam jak spocony debil, z wielką torbą dyndającą na ramieniu i krzyczącą z daleka, że jestem fotografem. W końcu nudzi mi się robienie z siebie debila i Canon leży w domu, w ogóle nie używany. Czy komuś coś przypomina ten scenariusz?

Mnie jak najbardziej, ale ten Olek to już taki mały wcale nie jest, a w każdym razie nie aż tak żeby to była przepaść jak między 5/6D + 24-105 a X-E1 + 18-55, relacja cenowa też nie jest zachowana.


Za 6D z 24-70 trzeba zapłacić 11,5 klocka, za Olka z 12-40 jeszcze niewiadomo ile, ale pewnie około 10.000 zł.

6D z 24-105 IS to mniej niż 10tys, a to jest bardziej porównywalny zestaw bo 2.8 w Olku to nie to samo co 2.8 w FF ( jeżeli chodzi o obraz, bo ekspozycja oczywiście tak )



Żeby uzyskać przyzwoitą ostrość w całym kadrze, to eLkę trzeba przymknąć przynajmniej o działkę (24-105 nawet nie ma co przymykać, bo i tak nic to nie da).

Chyba miałeś marny egzemplarz Lki. Miałem 2 egzemplarze 24-105 - jeden bardzo dobry, drugi wybitny, zysk po przymknięciu niewielki. Oczywiście brzegi zawsze gorsze, ale taki urok FF.



Różnica w jakości obrazowania jest znacznie mniejsza, niż wynikałoby to z różnic wielkości matryc. Czemu zatem miałbym płacić więcej za to samo i jeszcze to dźwigać?

Wiesz, różne rzeczy można udowodnić odpowiednim doborem sampli, nawet z tego samego miejsca :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img41.imageshack.us/img41/5593/ess8.jpg)


Mnie się ten Olek całkiem podoba ale uważam że jest już trochę dużawy a cena jest kosmiczna, za te same pieniądze kupuję nowoczesną pełnoklatkową lustrzankę ze znakomitym stabilizowanym uniwersalnym jasnym zoomem, pod każdym względem lepszą. To już nie jest taka relacja jak z X-E1, który wychodził o połowę taniej.

Karolek
13-09-2013, 18:21
Jest mniejsze, Canon jest o połowę cięższy, a jego obrys zajmuje w torbie o połowę więcej przestrzeni. Dołóż do tego kilka obiektywów, z których każdy też jest mniejszy i lżejszy i do małej torby zmieścisz to, co w przypadku Canona upchasz z trudem do torby w rozmiarze L. Sprowadza się to do tego, że Olka (czy jakiegokolwiek innego zaawansowanego bezlusterkowca) wrzucam do torby, w której noszę śniadanie i kurtkę, wsiadam na rower i jadę do pracy, a po robocie jadę w miasto robić zdjęcia. Z Canonem z kolei wyglądam jak spocony debil, z wielką torbą dyndającą na ramieniu i krzyczącą z daleka, że jestem fotografem. W końcu nudzi mi się robienie z siebie debila i Canon leży w domu, w ogóle nie używany. Czy komuś coś przypomina ten scenariusz?

Za 6D z 24-70 trzeba zapłacić 11,5 klocka, za Olka z 12-40 jeszcze niewiadomo ile, ale pewnie około 10.000 zł. Żeby uzyskać przyzwoitą ostrość w całym kadrze, to eLkę trzeba przymknąć przynajmniej o działkę (24-105 nawet nie ma co przymykać, bo i tak nic to nie da). Olek powinien dawać radę już na pełnej dziurze. Różnica w jakości obrazowania jest znacznie mniejsza, niż wynikałoby to z różnic wielkości matryc. Czemu zatem miałbym płacić więcej za to samo i jeszcze to dźwigać?

Daj spokój. Szkoda pisania. Z fanatykami matryc fx nie wygra się.:shock: Przynajmniej na tym forum.

Witek.K
13-09-2013, 20:26
za te same pieniądze kupuję nowoczesną pełnoklatkową lustrzankę ze znakomitym stabilizowanym uniwersalnym jasnym zoomem, pod każdym względem lepszą.

Pod wzgledem wielkosci/malosci nie bedzie lepsza... chyba, ze ktos lubi dzwigac ;)

P.R.P.
13-09-2013, 20:33
Jeśli juz miałbym bawić się w tej cenie w FX jako przeciw wagę dla zestawu olka to wolałbym d700/600 +28G+50G+85G a nie ciemnego zooma..

epicure
13-09-2013, 22:45
Ja odpuszczam... Mam tylko argumenty, a na beton bardziej przydałby się kilof. To nie robota dla mnie.

gibber
14-09-2013, 07:44
Nazywasz innych betonem a sam nie potrafisz zrozumieć potrzeb i argumentów innych?

puch24
14-09-2013, 07:51
Aparatów nie udaje się, niestety, zmniejszać proporcjonalnie do zmniejszenia formatu kadru.
Gdy myślę o formacie 4/3 i M4/3, nieodparcie przychodzi mi do głowy Pocket Instamatic 110, z kadrem 13x17 mm (jak 4/3), 4x mniejszy od kadru małoobrazkowego 24x36, w owym czasie pogardzany za wyjątkowo niską jakość zdjęć. O ile proste aparaty formatu 110 dało się zminiaturyzować na tyle, by były kieszonkowe, to dwie lustrzanki na format 110, Pentaxa i Minolty, na pewno nie były czterokrotnie mniejsze od lustrzanek małoobrazkowych.
Pewnie najlepiej w konkurencji "stosunek formatu kadru do wielkości aparatu" najlepiej wypadają aparaty wielkoformatowe.

BugsBunny
14-09-2013, 08:29
Nazywasz innych betonem a sam nie potrafisz zrozumieć potrzeb i argumentów innych?

Wiesz, jak ktoś uwierzy że każdy bezlusterkowy korpus z matrycą wielkości 1/4 FF musi być tak samo dobry jak lustro FF ( ze wszystkimi dobrodziejstwami wszelkich pomiarów on-line przez każdy obiektyw ) tylko dlatego, że nazywa się Olympus, to żadne argumenty nie trafiają. Nawet te które widać.
Jest ładny, zgrabny, mniejszy ( co nie znaczy mały, to tylko 250g mniej niż 6D ), ma kupę fajnych funkcji ale żeby twierdzić że to to samo to przesada. Zdumiewa mnie też przyznawanie firmy ile rzeczy jest korygowane softowo.
Z drugiej strony mało kto tak naprawdę potrzebuje FF więc taki sprzęt spełni 90% potrzeb 90% fotografujących, i to jest OK.
Mnie zadowala X-E1 ale nie twierdzę że to jest równie dobre co FF z Lką, bo nie jest, jest tylko zdecydowanie mniejsze, lżejsze i ponad połowę tańsze.

gibber
14-09-2013, 09:07
Dla mnie młody system, typu m4/3, Sony E, Fuji X ma jedną podstawową wadę. Brak jasnych szkieł w dobrych cenach, czyli potocznie mówiąc - z drugiej ręki.

epicure
14-09-2013, 12:17
Wiesz, jak ktoś uwierzy że każdy bezlusterkowy korpus z matrycą wielkości 1/4 FF musi być tak samo dobry jak lustro FF ( ze wszystkimi dobrodziejstwami wszelkich pomiarów on-line przez każdy obiektyw ) tylko dlatego, że nazywa się Olympus, to żadne argumenty nie trafiają.

No to najwyraźniej mało mnie znasz, kolego. Nie używam Olympusa ani niczego z formatu 4/3. Ludzie, którzy używają, traktują mnie pewnie bardziej jako krytyka tego systemu, niż fanatyka. Używam aparatów różnych marek, przez moje ręce przeszło kilka Fuji, Olympusów, Canonów, Panasoników... Nie jestem fanbojem żadnej marki, na co dzień używam APS-C, a do zleceń FF, chociaż pewnie za jakiś czas z niego zrezygnuję, bo w tym, co robię, jest zbędnym balastem.

Sugeruję też czytać uważnie, może wtedy łatwiej będzie Ci zrozumieć tekst napisany po polsku. Nigdzie nie pisałem, że coś jest lepsze od czegoś innego. Napisałem, co ja bym wybrał, gdyby jedyną opcją był 6D z zoomem f/4 lub E-M1 z zoomem f/2,8. Wiem, co potrafi pierwszy zestaw, bo przez kilka lat używałem podobnego (5DII i 24-105) - jeśli chodzi o możliwości w kiepskim świetle i możliwości zabawy małą GO, to d... nie urywa. Po zdjęciach dostępnych w necie widzę, że E-M1 z obiektywem jaśniejszym o działkę na pewno nie będzie gorszy, nie będzie droższy, a będzie mniejszy i lżejszy, przez co bardziej odpowiedni w fotografii, jaką uprawiam.


Mnie zadowala X-E1 ale nie twierdzę że to jest równie dobre co FF z Lką, bo nie jest, jest tylko zdecydowanie mniejsze, lżejsze i ponad połowę tańsze.

Nie bierz tego osobiście, to uwaga ogólna: zadziwia mnie, jak płytkich pojęć używają ludzie, opisując rzeczywistość - dobry, zły, gorszy, lepszy... Przypominają małe dzieci, które potrafią powiedzieć tylko "be" i "cacy", a swoje zdanie wypowiedzieć mogą co najwyżej na temat smaku kaszki z mlekiem, bo opisanie jakiegoś bardziej złożonego problemu przekracza już ich możliwości werbalne. Zrozumienie bardziej złożonych opisów przekracza też ich możliwości pojmowania, bo i tak każdą niejednoznaczną ocenę przerobią na zrozumiałe dla siebie kategoryczne "be" i "cacy".

Zarówno E-M1, jak i X-E1, może być albo lepszy, albo gorszy, albo porównywalny do FF. Wszystko zależy od kryteriów oceny, zastosowań, użytych obiektywów, ograniczeń finansowych itp. Pod względem samej tylko jakości obrazu X-E1 może konkurować z FF, w którym obiektyw będzie ciemniejszy o niecałą działkę lub wymagający przymknięcia, sprawdzałem to wielokrotnie. Wszystko wskazuje na to, że E-M1 poradzi sobie równie dobrze. Oczywiście jakość obrazu nie będzie identyczna, w pewnych obszarach i sytuacjach będzie się różnić, ale bilans plusów i minusów będzie podobny.

MariuszJ
14-09-2013, 13:50
Tysiące liter, żeby przekazać że dla kogoś różnica między 50/2.8 na FF i 25/2.8 na u43 nie istnieje lub jest mało warta.

Misjonarstwo wygrywa widać z troską o klawiaturę.

shaolin
14-09-2013, 14:06
Chyba zle zrobilem, ze zalozylem ten watek ;)

Nie rozumiem po co dopisywac ta cala teorie do kawalka metalu, plastiku i szkla... Pojawil sie sprzet, cena znana, obrazki juz jakies sa, niech kazdy sobie sam oceni i wyciagnie wnioski, jak ktos bedzie chcial to sobie kupi tego Olka i tyle... a tu jakies epopeje o FF, Canonach, 4/3, zaczynam sie o Was martwic ;)

epicure
14-09-2013, 14:13
Tysiące liter, żeby przekazać że dla kogoś różnica między 50/2.8 na FF i 25/2.8 na u43 nie istnieje lub jest mało warta.

Najwyraźniej te tysiące liter to za mało, bo nadal nie rozumiesz. Musiałeś czytać jakieś inne litery, bo ani słowem nie wspomnieniem o 50 f/2,8. Jak sięgam pamięcią, to pisałem raczej o różnicy między 6D z 24-105 a E-M1 z 12-40, która w mojej opinii jest niewarta tego, żeby ten pierwszy zestaw dźwigać. I to nie dlatego, że Olek stworzył aparat doskonały, tylko głównie dlatego, że Canon dał d... i z matrycą swojego biedafulfrejma, i z jakością swojego kita.

Beton jednak nadal wygrywa ze zdrowym rozsądkiem i umiejętnością czytania że zrozumieniem.

BugsBunny
14-09-2013, 14:24
Sugeruję też czytać uważnie, może wtedy łatwiej będzie Ci zrozumieć tekst napisany po polsku. Nigdzie nie pisałem, że coś jest lepsze od czegoś innego.

To raczej Ty powinieneś czytać uważnie, bo ja nigdzie nie napisałem że Ty napisałeś "lepszy" tylko "tak samo dobry", co odnosi się do Twojego stwierdzenia "Czemu zatem miałbym płacić więcej za to samo".
Polska język trudna język.


Napisałem, co ja bym wybrał, gdyby jedyną opcją był 6D z zoomem f/4 lub E-M1 z zoomem f/2,8. Wiem, co potrafi pierwszy zestaw, bo przez kilka lat używałem podobnego (5DII i 24-105) - jeśli chodzi o możliwości w kiepskim świetle i możliwości zabawy małą GO, to d... nie urywa. Po zdjęciach dostępnych w necie widzę, że E-M1 z obiektywem jaśniejszym o działkę na pewno nie będzie gorszy, nie będzie droższy, a będzie mniejszy i lżejszy, przez co bardziej odpowiedni w fotografii, jaką uprawiam.

A pewnie, i to jest droga którą ja też poszedłem. Chociaż nie odważyłbym się twierdzić, że u43 taje takie możliwości zabawy małą GO jak FF, ale że się tym za bardzo nie bawię to wystarcza mi APS-C.




Nie bierz tego osobiście, to uwaga ogólna: zadziwia mnie, jak płytkich pojęć używają ludzie, opisując rzeczywistość - dobry, zły, gorszy, lepszy... Przypominają małe dzieci, które potrafią powiedzieć tylko "be" i "cacy", a swoje zdanie wypowiedzieć mogą co najwyżej na temat smaku kaszki z mlekiem, bo opisanie jakiegoś bardziej złożonego problemu przekracza już ich możliwości werbalne. Zrozumienie bardziej złożonych opisów przekracza też ich możliwości pojmowania, bo i tak każdą niejednoznaczną ocenę przerobią na zrozumiałe dla siebie kategoryczne "be" i "cacy".

Wydawało mi się oczywiste że w tym wypadku "lepszy" należy rozumieć jako "mający większe możliwości". Jakie to możliwości to już naprawdę nie chce mi się rozpisywać, wynikają z różnic konstrukcyjnych i praw fizyki, których jak dotąd żadnym oprogramowaniem nie daje się obejść.


Zarówno E-M1, jak i X-E1, może być albo lepszy, albo gorszy, albo porównywalny do FF. Wszystko zależy od kryteriów oceny, zastosowań, użytych obiektywów, ograniczeń finansowych itp. Pod względem samej tylko jakości obrazu X-E1 może konkurować z FF, w którym obiektyw będzie ciemniejszy o niecałą działkę lub wymagający przymknięcia, sprawdzałem to wielokrotnie. Wszystko wskazuje na to, że E-M1 poradzi sobie równie dobrze. Oczywiście jakość obrazu nie będzie identyczna, w pewnych obszarach i sytuacjach będzie się różnić, ale bilans plusów i minusów będzie podobny.

Z tym się w zasadzie zgadzam, z tym że jakość obrazka to jedynie jeden aspekt i to zależny mocno od warunków wykonania i warunków odbioru. W pewnych okolicznościach nawet iPhone daje efekty porównywalne z FF ( patrz Ken ).
Większa matryca i układ lustro/pryzmat ma większe możliwości niż mała matryca bez lustra. To chyba nie wymaga specjalnego udowadniania.

Dla mnie sensem zamiany DSLR na EVILA była znaczna redukcja wagi i kosztów, przy zachowaniu zbliżonych możliwości w zastosowaniach do których tego sprzętu używam. Mam jednak świadomość że gdybym używał w innych - sport, przyroda, skomplikowane systemy błyskowe - to taka zmiana oznaczałaby nieakceptowalne wyrzeczenia. Gdybym miał zapłacić takie same albo wieksze pieniądze - też.
W tym kontekście cena, jaką woła Olek za E-M1 czy Fuji za X-Pro1 wydaje mi się zbyt wysoka w stosunku do możliwości, jakie te aparaty i całe systemy obecnie mają.
Jak komu cena nie przeszkadza to oczywiście wolno - kto bogatemu zabroni. Dla mnie 10 koła to dużo i bolałaby mnie świadomość, że w tej samej cenie miałbym sprzęt może trochę większy i cięższy, za to bardziej uniwersalny. Nie ma tego co może Olek a nie może 6D lub D600 ( poza wpakowaniem się do małej torby ), za to jest trochę rzeczy które może 6D a Olek nie jest w stanie albo z gorszym efektem. To próbuję dać do zrozumienia w odpowiedzi na Twoje "to samo za więcej".

Uff, starczy tego...

MariuszJ
14-09-2013, 14:28
Epicure - chyba Ci już ktoś napisał, więc pozwolę sobie powtórzyć - na 24-105 świat się nie kończy. Chociaż zdjęcia z niego bardzo mi się podobały - miałem go długi czas. Powtarzam: zdjęcia, nie obrazki testowe z dpreview. Nie przypominam sobie też, żebym musiał go przymykać w intencji ostrości.

Możliwości kreacji kadru głębią ostrości w u43 są po prostu dużo mniejsze, Tobie to wisi, ale nie ewangelizuj innych. Szczególnie na forum, na którym ludzie często szukają czegoś co da im zdjęciom jakiegoś kopa, a obrazkami do Superekspresu nie są zainteresowani, techniki noktowizyjne też mają jakby gdzieś. Nie każ im się rozczarować tym, że aparat za ciężko zarobioną kasę nie robi takich fajnych obrazków jak przedpotopowe 20d. I nie będzie robił nigdy, czego byś tam nie wkręcał.

gibber
14-09-2013, 14:52
Canon dał d... i z matrycą swojego biedafulfrejma, i z jakością swojego kita.

Beton jednak nadal wygrywa ze zdrowym rozsądkiem i umiejętnością czytania że zrozumieniem.

No patrz, szkoda, że autorzy zdjęć z 500px tego nie wiedzą.
http://500px.com/search?q=eos+6d

Wg. mnie masturbatorzy wykresów zawsze przegrają z "betonem", który robi po prostu zdjęcia.

epicure
14-09-2013, 15:21
To raczej Ty powinieneś czytać uważnie, bo ja nigdzie nie napisałem że Ty napisałeś "lepszy" tylko "tak samo dobry", co odnosi się do Twojego stwierdzenia "Czemu zatem miałbym płacić więcej za to samo".
Polska język trudna język.

Zacytuj całą wypowiedź, a nie jedno sformułowanie wyciągnięte z kontekstu. W tym samym akapicie odnosiłem się do konkretnej konfiguracji aparat-obiektyw i dla niej porównywałem jakość obrazu, która - podtrzymuję to - jest taka sama. I nie wiem, czemu użyłeś sformułowania "tak samo dobry". Rezultat jest taki sam, ale nie wartościowałbym, czy dobry, czy niedobory. W kategoriach bezwzględnych w obu przypadkach raczej przeciętny, niż dobry.


Epicure - chyba Ci już ktoś napisał, więc pozwolę sobie powtórzyć - na 24-105 świat się nie kończy.

To oczywiste, ale chodziło o porównanie dwóch aparatów i dwóch konkretnych obiektywów w podobnej cenie, a nie innych droższych konfiguracji. Powtórzę jeszcze raz: z dwojga złego wybrałbym E-M1 z 12-40 zamiast 6D z jakimkolwiek zoomem f/4, gdyby to miało być minimum, jakiego miałbym używać. Gdybym z kolei miał sobie wybrać możliwie jak najlepszy sprzęt nie patrząc na jego cenę ani wielkość torby, w której miałbym go dźwigać, to nie byłby to ani E-M1, ani 6D.


Chociaż zdjęcia z niego bardzo mi się podobały - miałem go długi czas. Powtarzam: zdjęcia, nie obrazki testowe z dpreview. Nie przypominam sobie też, żebym musiał go przymykać w intencji ostrości.

Mam podobne odczucia, mimo że niedoskonałości tego obiektywu zawsze były dla mnie zbyt oczywiste, aby im zaprzeczać.


Możliwości kreacji kadru głębią ostrości w u43 są po prostu dużo mniejsze...

Ależ nikt tego nie kwestionuje. Tylko że jakie "możliwości kreacji kadru głębią ostrości" ma FF na f/4? Śmiem twierdzić, że żadne. Jakie ma więc znaczenie to, że mikro 4/3 na f/2,8 ma możliwości na poziomie "żadne minus 1 EV"? To pytanie retoryczne, nie musisz odpowiadać.


...Tobie to wisi...

Nic bardziej mylnego. Gdyby tak było, nie wydawałbym pieniędzy na FF ani nie oczekiwał niecierpliwie na jasne obiektywy zapowiadane przez Fuji pod APS-C. Jednak w sytuacji, gdzie GO z powodu użycia ciemnego obiektywu na FF i tak nie będzie efektownie mała, to faktycznie mi to wisi.


...ale nie ewangelizuj innych.

To nie ja tutaj ewangelizuję. Czy to ja komukolwiek pisałem, co ma myśleć? Jaki aparat ma kupić, a jaki nie? Czy pisałem, że ma z czegoś rezygnować w imię jakiejś idei? Albo nie dźwigać wielkiej i ciężkiej torby, jeśli lubi? Nie przypominam sobie. Napisałem tylko, co JA bym wybrał, gdybym miał dwie konkretne możliwości. Zostałem poproszony o wyjaśnienie, dlaczego, więc wyjaśniłem: podobna cena, podobna jakość, inny rozmiar. To bardzo nie spodobało się kilku osobom. No i masz swoją "ewangelizację".


Nie każ im się rozczarować tym, że aparat za ciężko zarobioną kasę nie robi takich fajnych obrazków jak przedpotopowe 20d. I nie będzie robił nigdy, czego byś tam nie wkręcał.

Hmm... Aha... Ok... Widzę, że do słownika mistycznych fotograficznych pojęć obok "magii FF", "plastyczności" i "trójwymiarowości zdjęć" muszę jeszcze dopisać "20D". Z rozbawieniem czekam na kolejne propozycje.

gibber
14-09-2013, 15:29
Nie można zapomnieć o D700 i DeczystaEs ;-)

epicure
14-09-2013, 15:36
No patrz, szkoda, że autorzy zdjęć z 500px tego nie wiedzą.
http://500px.com/search?q=eos+6d

Wg. mnie masturbatorzy wykresów zawsze przegrają z "betonem", który robi po prostu zdjęcia.

Po raz kolejny brak zrozumienia... Robię zdjęcia 5DII i bez problemów daję sobie z nim radę. Nie dziwi mnie więc to, że wielu ludzi daje sobie radę z 6D. Jeśli coś jest przeciętne, to jeszcze nie znaczy, że jest nieodpowiednie. Narzędzie musi być wystarczająco dobre do konkretnej roboty, a nie możliwie jak najlepsze. Potrzebowałem trochę czasu, żeby to zrozumieć. Dlatego właśnie rozważam całkowite przejście z FF na bezlusterkowce - bo mi wystarczą, nawet do roboty, za którą ludzie chcą mi płacić.

A wykresów to nie oglądam od lat, więc pudło, kolego.

MariuszJ
14-09-2013, 15:40
Mam podobne odczucia, mimo że niedoskonałości tego obiektywu zawsze były dla mnie zbyt oczywiste, aby im zaprzeczać.

Niedoskonałości zostawmy Braciom Olech, oni z tego żyją.
A obiektywy u43 wyraźnie pod nich są szyte.
Szkoda, że nie pode mnie - ale przeżyję.



Ależ nikt tego nie kwestionuje. Tylko że jakie "możliwości kreacji kadru głębią ostrości" ma FF na f/4? Śmiem twierdzić, że żadne. Jakie ma więc znaczenie to, że mikro 4/3 na f/2,8 ma możliwości na poziomie "żadne minus 1 EV"? To pytanie retoryczne, nie musisz odpowiadać.

Super że to przyznałeś. Żenujące obrazki z 24-105 zastąpmy więc tylko trochę bardziej żenującymi obrazkami z topowego zooma u43 i choćbyś grip przykręcił, nic się w tym temacie nie zmieni. Tylko kupować ludzie.

W razie czego zapniesz zajefajną stałkę i to z napisem Leica 25/1.4... ach ten świat z 25mm. Aż się rozmarzyłem.



Jednak w sytuacji, gdzie GO z powodu użycia ciemnego obiektywu na FF i tak nie będzie efektownie mała, to faktycznie mi to wisi.

Jestem kompletnie innego zdania. To właśnie subtelne zarysowanie planów głębią ostrości na szerokim kącie jest na dużych przetwornikach najfajniejsze. I dla tego efektu f4 w zakresie standardowym jest całkowicie wystarczające. Jeżeli chodzi o budyń z tele, rajcować się można nim pierwszego dnia.



Hmm... Aha... Ok... Widzę, że do słownika mistycznych fotograficznych pojęć obok "magii FF", "plastyczności" i "trójwymiarowości zdjęć" muszę jeszcze dopisać "20D". Z rozbawieniem czekam na kolejne propozycje.
Nie martw się, nie będzie :) Znudziło mi się, to mocno jałowe, Shao ma rację.

Witek.K
14-09-2013, 16:23
Jak zwykle w tego typu dyskusji, kazdy ma racje... swoja racje ;)

Proponuje sie tego trzymac:

Pojawil sie sprzet, cena znana, obrazki juz jakies sa, niech kazdy sobie sam oceni i wyciagnie wnioski, jak ktos bedzie chcial to sobie kupi tego Olka i tyle...

:)

shaolin
14-09-2013, 16:45
Czyli ktos jednak czyta moje posty... ufff ;)

Witek.K
14-09-2013, 17:12
Czyli ktos jednak czyta moje posty... ufff ;)

Ufff zurück ;)

hostman22
14-09-2013, 19:05
widać, że niektórzy z dzieciństwa mają jakiś uraz i mocno po olku jadą ;) Jakby linia OM-D miała być mała, to by był kolejny PEN. Swoją drogą oby d400 miał tak samo dobry wyświetlacz, pełną metalową obudowę, był tak samo odporny na wodę, kosztował mniej i nie miał czegoś "skopanego" już na starcie... ;).
Olek poszedł do przodu i naprawdę na wielu polach fotografii spokojnie te korpusy i obiektywy dają radę, a wykonanie jest naprawdę na bardzo dobrym poziomie.

mrawi
14-09-2013, 21:27
1-6D,
2-D600,
3-XE-1,
4-OMD-1
Wszystkie iso 100.
Aparat z m4/3 z obiektywem za 10 tyś. :mrgreen:. Czekam na kompakta z matrycą 1/2.3 cala za 10 tysi, może być w obudowie jak ten olympus. No bo tutaj płaci się głównie za korpus.

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img802/6052/qy7s.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img89/1305/tij5.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img545/6273/iniw.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img268/8373/4tj1.jpg)

Witek.K
14-09-2013, 21:47
Jakie tresci maja nam przekazac powyzsze zdjecia?

MariuszJ
14-09-2013, 21:59
Że fatalna kompozycja?

mrawi
14-09-2013, 22:07
Każdy niech sam oceni. Dla mnie omd i xe1 w tyle za 6d i d600 i to na iso 100, a na wyższych będzie jeszcze większa różnica na niekorzyść oly i fuji.

Witek.K
14-09-2013, 22:50
A skad sie wzielo ISO 100 w Fuji?

hostman22
14-09-2013, 23:50
po wycinkach rozumiem, że kupujesz aparat od 16 do 24mpx po czym kadrujesz do wielkości znaczka pocztowego, drukujesz i wieszasz na ścianie :mrgreen:

Wydawanie 10 tysi na jakikolwiek inny, to jest mądre tak.... ;) hahahaha :)
(nikkor 70-200/4 jak się pojawił to kosztował 6 tysi, wszyscy cieszyli że końcu jest, a cena była podana tak samo 'od czapy' ;) )

epicure
15-09-2013, 00:23
Każdy niech sam oceni. Dla mnie omd i xe1 w tyle za 6d i d600 i to na iso 100, a na wyższych będzie jeszcze większa różnica na niekorzyść oly i fuji.

Akurat na tych samplach Olek poradził sobie świetnie jak na 16-megapikselową matrycę. X-E1 jest w tyle - do fotografowania serwetek faktycznie są lepsze aparaty.

mrawi
15-09-2013, 02:08
A skad sie wzielo ISO 100 w Fuji?Iso 100 to tryb rozszerzony w xe1. Na iso 200 nie będzie lepiej :wink:.
po wycinkach rozumiem, że kupujesz aparat od 16 do 24mpx po czym kadrujesz do wielkości znaczka pocztowego, drukujesz i wieszasz na ścianie :mrgreen:

Wydawanie 10 tysi na jakikolwiek inny, to jest mądre tak.... ;) hahahaha :)
(nikkor 70-200/4 jak się pojawił to kosztował 6 tysi, wszyscy cieszyli że końcu jest, a cena była podana tak samo 'od czapy' ;) )Wydawanie na jakikolwiek aparat 10 tysi jest według mnie głupie, jeśli sprzęt nie zarobi na siebie. Tym olkiem chyba trudniej zarobić niż FF. Olek to taka dojarka, wręcza się go klientowi i doi jego portfel lub kartę. Tak jak widać, matryca jak na m4/3 jest dobra, ale do FF nawet na takich przykładach widać, że nie podskoczy, co niektórzy próbują wmawiać. No to kto pierwszy kupi omd1? Jest już chętny? To tylko 10000 zł. Może z 3-4 lata podziała.

shaolin
15-09-2013, 02:30
Glupie to jest wydawanie 10k na aparat jezeli zarabia sie te 10k w dwa lata lub dluzej. Jak ktos zarabia 10k w 2-4 miesiace to dlaczego ma sobie nie kupic czegos drozszego? Nawet jesli nie wykorzysta wszystkich funkcji... Ogolnie - nie wnikajcie w to co, kto i za ile kupuje bo najczesciej zle to sie konczy ;)

mrawi
15-09-2013, 02:48
To chyba nie znasz nikogo kto zarabia 10k w 2 mc. Znam ludzi co zarabiają 20k w 1 mc, a oszczędzają na rozmowach telefonicznych i używane monitory kupują by było taniej. Jak już ktoś wydaje na przyjemności to są to z reguły podróże, a w torbie tani kompakt. Im ktoś ma więcej tym bardziej to ceni, z reguły tak jest. Kurcze nie znam nikogo przy dobrych zarobkach by latał z aparatem droższym niż 2 tyś. No ale pomarzyć sobie można.

puch24
15-09-2013, 02:57
Jak to się mówi, ludzie zamożni są zamożni, bo nie wydają pieniędzy.

BugsBunny
15-09-2013, 08:28
Iso 100 to tryb rozszerzony w xe1. Na iso 200 nie będzie lepiej :wink:.

Będzie. ISO100 w Fuji to programowa nędza.


Wydawanie na jakikolwiek aparat 10 tysi jest według mnie głupie, jeśli sprzęt nie zarobi na siebie.

To Twoim zdaniem dobry drogi sprzęt jest tylko do zarabiania? A jak mam fantazję, potrzebę i kasę, zarabiam na czym innym? ;)


No to kto pierwszy kupi omd1? Jest już chętny? To tylko 10000 zł. Może z 3-4 lata podziała.

Ja bym kupił bo mi się bardzo podoba i dla moich potrzeb pewnie by wystarczył tylko ta cena... Za 3/4 ceny korpusu Olka kupiłem X-E1 z jasnym zoomem i jasnym standardem, w Olku musiałbym dać 2x tyle za korpus z zoomem. Trochę za drogo. Może jak cena trochę oklapnie to pomyślę.
Podobnie było z Fujikami S3 i S5 - ludzie zaczęli brać dopiero jak pojawił się drugi obieg w znośnych cenach.

shaolin
15-09-2013, 08:43
To chyba nie znasz nikogo kto zarabia 10k w 2 mc. Znam ludzi co zarabiają 20k w 1 mc, a oszczędzają na rozmowach telefonicznych i używane monitory kupują by było taniej. Jak już ktoś wydaje na przyjemności to są to z reguły podróże, a w torbie tani kompakt. Im ktoś ma więcej tym bardziej to ceni, z reguły tak jest. Kurcze nie znam nikogo przy dobrych zarobkach by latał z aparatem droższym niż 2 tyś. No ale pomarzyć sobie można.

Przeczytaj jeszcze raz (najlepiej ze zrozumieniem) to co napisalem zamiast sie licytowac.

Ten watek poszedl w bardzo dziwna strone, jak bedziecie dalej plakac to zalatwie jego zamkniecie.

Witek.K
15-09-2013, 09:16
Iso 100 to tryb rozszerzony w xe1. Na iso 200 nie będzie lepiej :wink:.Wydawanie na jakikolwiek aparat 10 tysi jest według mnie głupie, jeśli sprzęt nie zarobi na siebie. Tym olkiem chyba trudniej zarobić niż FF. Olek to taka dojarka, wręcza się go klientowi i doi jego portfel lub kartę. Tak jak widać, matryca jak na m4/3 jest dobra, ale do FF nawet na takich przykładach widać, że nie podskoczy, co niektórzy próbują wmawiać. No to kto pierwszy kupi omd1? Jest już chętny? To tylko 10000 zł. Może z 3-4 lata podziała.

1. na ISO 200 bedzie duzo lepiej.
2. Fotografia to nie tylko kotlety
3. Nie kupiles sobie w zyciu nic dla wlasnej przyjemnosci? Czy wszystko co kupiles musi na siebie zarabiac?
4. Smutne to...

5. Po raz kolejny zgadzam sie z shaolin najlepiej zamknac ten watek... co ja pisze, caly dzial i kilka innych, zostawic tylko te "oplacalne" ;)

Witek.K
15-09-2013, 09:20
Kurcze nie znam nikogo przy dobrych zarobkach by latał z aparatem droższym niż 2 tyś.

Serio?

Chomsky
15-09-2013, 09:51
Wydawanie na jakikolwiek aparat 10 tysi jest według mnie głupie, jeśli sprzęt nie zarobi na siebie. Tym olkiem chyba trudniej zarobić niż FF. Olek to taka dojarka, wręcza się go klientowi i doi jego portfel lub kartę. Tak jak widać, matryca jak na m4/3 jest dobra, ale do FF nawet na takich przykładach widać, że nie podskoczy, co niektórzy próbują wmawiać. No to kto pierwszy kupi omd1? Jest już chętny? To tylko 10000 zł. Może z 3-4 lata podziała.

A wydawanie na drogie samochody, zegarki, perfumy, torebki po wiele tysięcy dolarów, garnitury po tyleż babskie kiecki, nie wspomnę o jachtach.
Mrawi nie masz za grosz wyobraźni. Ludzie nie wydaja kasy na coś by zarobić ( odzywa się polaczek, musi zarobić) na tym, wydają bo to im sprawia przyjemnośc, bo mają taki kaprys, bo lubią się otaczać pięknymi przedmiotami.

Pawel92
15-09-2013, 09:54
To chyba nie znasz nikogo kto zarabia 10k w 2 mc. Znam ludzi co zarabiają 20k w 1 mc, a oszczędzają na rozmowach telefonicznych i używane monitory kupują by było taniej. Jak już ktoś wydaje na przyjemności to są to z reguły podróże, a w torbie tani kompakt. Im ktoś ma więcej tym bardziej to ceni, z reguły tak jest. Kurcze nie znam nikogo przy dobrych zarobkach by latał z aparatem droższym niż 2 tyś. No ale pomarzyć sobie można.

Ale się w tym Krakowie porobiło...:roll:

puch24
15-09-2013, 11:00
.
(ugryzłem się w klawiaturę).

mrawi
15-09-2013, 11:12
Iso 200 i 100 z xe1. Jakaś różnica?

iso200

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img405/1120/9jyk.jpg)

iso100

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img577/853/eopi.jpg)

Witek.K,owszem, że kupuję sobie dla przyjemności, ale rzeczy warte swojej ceny.

Serio?A jakże. Kolega jakiś czas temu przesiadł się z samochodu do autobusu, bo benzyna za droga by jeżdzić codziennie do pracy, a na urlop wydał blisko 9k. Ludzie lepiej kalkulują niż się niektórym wydaje. A aparat dla zwykłych amatorów to zabaweczka do robienia fotek za nieduże pieniądze, a znów dla zawodowców sprzęt musi spełniać spore wymagania. Wiadomo zdarzają się wyjątki, ale ile takich będzie? Ludzie coraz bardziej oszczędzają, wiadomo, emerytur nie będzie, albo i tak się do nich nie dożyje.
A do Krakowa to ja "trochę" kilometrów mam.

qbic
15-09-2013, 11:13
Dla mnie młody system, typu m4/3, Sony E, Fuji X ma jedną podstawową wadę. Brak jasnych szkieł w dobrych cenach, czyli potocznie mówiąc - z drugiej ręki.

Nie da się ukryć że jest to pewien problem.

Miałem napisać coś więcej ale chyba wszystko zostało już powiedziane. Pochwalę tylko na koniec Loly-tech za porzucenie lustra - wizjery w tych lustrzankach wołały o pomstę do nieba (nawet w ich aparatach nazywanych z jakichś powodów profesjonalnymi był to tunel przypominający near-death experience).


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/death405-2.jpg
źródło (http://news.stanford.edu/news/2012/october/images/death-405.jpg)

BugsBunny
15-09-2013, 11:45
Iso 200 i 100 z xe1. Jakaś różnica?

A Ty naprawdę nie widzisz? No to czas na nowy monitor. Poważnie.
Nie, nie chodzi o ostrość ani o szumy.

mrawi
15-09-2013, 12:11
Monitor mam w zupełności wystarczający. No tak widzę różnicę w białych liściach na serwetce, przy iso 100 są bielsze i minimalnie mniej sczegółów. Nic po za tym. Nadal między FF jest przepaść.

BugsBunny
15-09-2013, 12:18
Monitor mam w zupełności wystarczający. No tak widzę różnicę w białych liściach na serwetce, przy iso 100 są bielsze i minimalnie mniej sczegółów. Nic po za tym. Nadal między FF jest przepaść.

No właśnie, nawet na tych fotkach każdy detal na ISO100 - liście, kapsel, prawa butelka, wzór na serwetce - jest bardziej płaski i wyblakły, przy bardziej kontrastowych scenach to już jest dramat. Dlatego w X-E1 ISO100 użyłem dwa razy - pierwszy i ostatni :smile:

Witek.K
15-09-2013, 12:19
Iso 200 i 100 z xe1. Jakaś różnica?
Oczywiscie.ISO 100 a raczej L100 jest w X-E1 osiagalne jedynie przy obnizonej jakosci obrazka (proponuje przestudiowac Menu albo instrukcje obslugi)


Witek.K,owszem, że kupuję sobie dla przyjemności, ale rzeczy warte swojej ceny.

Czy ty sam czytasz to co napisales? Przeciez jesli rozmawiamy o przyjemnosciach, to mozesz jedynie okreslic co jest warte dla ciebie, swojej ceny. Chyba, ze wiesz lepiej co mnie i innym sprawia przyjemnosc? Zaplacilbys np. 100 tys zl za posiadanie kawalka papieru wielkosci 1cmx1cm, ktorego nawet nie moglbys dotknac? Mowa oczywiscie o znaczku pocztowym. Dla mnie to ZERO!!! przyjemnosci, a sa ludzie, ktorzy poswiecaja cale zycie dla zdobycia takiego skarbu! Kazdy czlowiek jest inny i dopiero uswiadomienie sobie tak prostego faktu i jego akceptacja czyni z nas pelnoprawnych mieszkancow tej planety.

Wracajac do roznicy miedzy FF a np. Fuji X-E1, jak widzisz w mojej stopce mam jedno i drugie. Roznica miedzy tymi systemami polega glownie na szybkosci + dla Nikona i na kolorach + dla Fuji. No i oczywiscie na wielkosci/wadze i to jest roznica bardzo powazna, zeby nie powiedziec: O "duzej wadze" ;)

mrawi
15-09-2013, 12:30
No przecież piszę we własnym imieniu, a nie całego kraju. Ty możesz mieć inne zdanie i je uzasadniać, a ja uzasadniam swoje. Chyba mogę napisać, że dla mnie omd w trej cenie to absurd, czy nie mogę, bo to temat tabu i naruszam regulamin?

morzon
15-09-2013, 12:48
Chyba mogę napisać, że dla mnie omd w trej cenie to absurd, czy nie mogę, bo to temat tabu i naruszam regulamin?

Na forum olympusa tak by było :D true story

Witek.K
15-09-2013, 14:02
No przecież piszę we własnym imieniu, a nie całego kraju.

Odnioslem inne wrazenie...



Kolega jakiś czas temu przesiadł się z samochodu do autobusu, bo benzyna za droga by jeżdzić codziennie do pracy, a na urlop wydał blisko 9k. Ludzie lepiej kalkulują niż się niektórym wydaje. A aparat dla zwykłych amatorów to zabaweczka do robienia fotek za nieduże pieniądze, a znów dla zawodowców sprzęt musi spełniać spore wymagania. Wiadomo zdarzają się wyjątki, ale ile takich będzie? Ludzie coraz bardziej oszczędzają, wiadomo, emerytur nie będzie, albo i tak się do nich nie dożyje.

shaolin
15-09-2013, 14:16
Witek szkoda internetu na tlumaczenie ;)

Witek.K
15-09-2013, 15:06
Shaolin, proponuje Ci wirtualne piwo. :)

mrawi
15-09-2013, 15:08
Odnioslem inne wrazenie...To cały czas są moje spostrzeżenia i przykłady z którymi się spotkałem. Możliwe, że w Twoim otoczeniu są osoby co wydają krocie na przyjemności. I tacy też na pewno są, ale według mnie jest to ogromna mniejszość społeczeństwa. Te 100 tyś. osób wczoraj na demonstracji raczej nie skusi się na omd1 ;-), ....to też tylko jest takie moje skromne zdanie, zawsze zostaje jeszcze te ponad 30 mln potencjalnych klientów w Polsce o których warto walczyć.

shaolin
15-09-2013, 15:09
Witek dzieki chociaz ja niepiacy nawet wirtualnie ;)

mrawi co to jest ogromna mniejszosc? :lol: I moze juz skoncz te dywagacje na temat ceny Olka, jak Cie nie stac/nie chcesz go kupic/etc to po co gitare zawracasz?

mrawi
15-09-2013, 15:31
shaolin najlepiej policz sobie na palcach rąk i nóg tych co kupi w Polsce omd1 za 10k to będziesz wiedział. ....przesadziłem? eee, no może tylko rąk.
Rozumiem, że Ty już szykujesz zaskórniaki na omd skoro zawracasz gitarę? Poza tym, to forum fotograficzne czy giełda foto online?

Witek.K
15-09-2013, 15:35
Mrawi, znow decydujesz za innych. Juz sie nie odzywam...

mrawi
15-09-2013, 15:38
Witek.K kupuj, nie bronię, nawet trzymam kciuki by Ci się udało nabyć aparat z obiektywem za conajmniej 10000 zł :-)

puch24
15-09-2013, 15:42
Myślę, że chodzi tu o frustrację znacznie przesadzoną ceną tego aparatu. Olympus próbuje sprzedawać za 10 kafli aparat o możliwościach aparatu za, powiedzmy, 5 kafli. To irytuje, bo nikt nie lubi dostawać (od producenta) jasnych sygnałów, że ten uważa klienta za półgłówka, któremu da się wcisnąć każdy kit.
Ale spokojnie, minie trochę czasu, cena może trochę spadnie, podobnie jak emocje.

shaolin
15-09-2013, 15:50
shaolin najlepiej policz sobie na palcach rąk i nóg tych co kupi w Polsce omd1 za 10k to będziesz wiedział. ....przesadziłem? eee, no może tylko rąk.
Rozumiem, że Ty już szykujesz zaskórniaki na omd skoro zawracasz gitarę? Poza tym, to forum fotograficzne czy giełda foto online?

Lubie jak ktos nie ma argumentow i probuje odwrocic kota ogonem :D Jak na razie to Ty tu placzesz o cenie i kazdemu wciskasz Olka wiec sam sobie zadaj pytanie czy to gielda foto czy forum fotograficzne. Kogo obchodzi ile osob kupi ten aparat? Chyba tylko Olympusa...

I niestety dla Ciebie mam duzo drozszy sprzet niz nowy OM-D (moze dlatego, ze nie zarabiam 20k/msc :mrgreen:) wiec nie potrzebuje takich tanich zabawek w swoim plecaku :D

Koniec tematu. Witek moze jednak chodz na to wirtualne piwo... :mrgreen:

EDIT: W sumie to ide spac :D

deep
15-09-2013, 18:05
Jak już skończyliście te marne dyskusje, to możecie pooglądać trochę fotek w przekroju itp a jak znacie "krzaczki" to i poczytać :)
http://dc.watch.impress.co.jp/docs/news/20130913_615455.html

Chomsky
15-09-2013, 18:24
Myślę, że chodzi tu o frustrację znacznie przesadzoną ceną tego aparatu. Olympus próbuje sprzedawać za 10 kafli aparat o możliwościach aparatu za, powiedzmy, 5 kafli. To irytuje, bo nikt nie lubi dostawać (od producenta) jasnych sygnałów, że ten uważa klienta za półgłówka, któremu da się wcisnąć każdy kit.
Ale spokojnie, minie trochę czasu, cena może trochę spadnie, podobnie jak emocje.

Mnie nic nie irytuje. Nic nie frustruje. Tysiące producentów wystawia wysokie ( może zbyt wysokie) ceny na swoje produkty. Ich sprawa. Jak potrzebuję kupię, nie to idę dalej. Czy mam wylewać żale bo nie stać mnie na basen 25 metrowy.
Cena jest ważnym elementem towaru, istnieje pojęcie stosunku wartości do ceny, jakoś można ten parametr ustalić. Dalej to już każdy podejmuje decyzje kupić, czy nie. To tylko przedmioty.
M1 wart jest swojej ceny, jest piękny!

Xformat
15-09-2013, 19:38
Witek.K kupuj, nie bronię, nawet trzymam kciuki by Ci się udało nabyć aparat z obiektywem za conajmniej 10000 zł :-)

Naprawdę ma dla Ciebie znaczenie, na co kogo stać?

mrawi
15-09-2013, 22:22
Xformat, a gdzie coś takiego napisałem? Twierdzę tylko, że omd1 jest wart 3 tyś. bez obiektywu. Co mi po wypasionym korpusie, jeśli matryca tylko m4/3, a obiektywy drogie. Z g... bata nie ukręci.

Xformat
15-09-2013, 23:23
Xformat, a gdzie coś takiego napisałem? Twierdzę tylko, że omd1 jest wart 3 tyś. bez obiektywu. Co mi po wypasionym korpusie, jeśli matryca tylko m4/3, a obiektywy drogie. Z g... bata nie ukręci.

Też uważam, że aparaty tego typu powinny być dodawane z ziemniakami w biedronce. Mamy pecha i nie dodają.
Piszesz dość dziwnie o osobach które kupią taki zestaw za 10 tys. Co komu do czyjegoś*sposobu na wydawanie $?
Osobiście nie wydam, bo nie mam ochoty na biżuterię, ale jest to moja opinia i nie neguję czyjegoś zakupu dziwnymi argumentami.

P.R.P.
16-09-2013, 00:13
Moje "ciemne" tele 55-200 do fuji okazuje się kurduplem przy tej hmm.. konstrukcji nowo planowanego m.zuiko 40-150mm.. :eek: fourthirds-user.com/2013/09/this_is_what_the_olympus_mzuiko_40150mm_f28_pro_wi ll_look_like.php

mrawi
16-09-2013, 00:18
Też uważam, że aparaty tego typu powinny być dodawane z ziemniakami w biedronce. Mamy pecha i nie dodają.
Piszesz dość dziwnie o osobach które kupią taki zestaw za 10 tys. Co komu do czyjegoś*sposobu na wydawanie $?
Osobiście nie wydam, bo nie mam ochoty na biżuterię, ale jest to moja opinia i nie neguję czyjegoś zakupu dziwnymi argumentami.Jak kupisz ziemniaki za 6 tyś. zł to i owszem powinieneś dostać omd1.
A w ogólę to polecam poczytać o "szeptanym marketingu". Czy ja piszę dziwnie? A może jakiś dziwny jestem? 8)

Karolek
16-09-2013, 22:09
Możliwości kreacji kadru głębią ostrości w u43 są po prostu dużo mniejsze,

Później zaś często mamy potworki, gdzie pani ma 1 oko ostre, drugie zaś rozmyte. Albo żeby poznać kto bierze ślub potrzebne są 2 zdjęcia - na 1 wyraźna jest pani młoda, na drugim zaś pan (zazwyczaj też młody:))
Wyraźna przewagafx będzie tylko przy portretach, gdzie modelka stanowi niewielką część kadru. Resztę zrobimy podobnie fx, dx i 4/3.

gavin
16-09-2013, 22:16
Jeżeli ktoś jest wyznawcą MFD to pewnie tak będzie. Ale zrób zdjęcie m43 2.8/12 i FF 2.8/24 z trzech metrów.

Karolek
16-09-2013, 22:28
Jeżeli ktoś jest wyznawcą MFD to pewnie tak będzie. Ale zrób zdjęcie m43 2.8/12 i FF 2.8/24 z trzech metrów.

Wybiorę 12/f2:)

Nie jestem wyznawcą. Mam nikona aprzed kilku lat i troszeczkę wyposażenia do niego. I mi taki wystarcza zazwyczaj. Denerwuje mnie tylko, że nikon wypuszcza buble za bublem i ma to gdzieś a klienci użalają się i kupują. I dlatego już więcej nikona. Dzięki innym firmom mamy wybór i niech każdy kupuje wg uznania. Ty cieszysz się z fx - super, cieszymy się z Tobą. Ale jeśli ktoś cieszy się z np. 4/3 to już wojenka systemowa.:( A olympusa też nie kupię, gdyż ten na starcie ma wysokie ceny. Tak trochę nie na temat. Dobranoc:)

gavin
16-09-2013, 22:38
No właśnie, że głównie używam Nexa-3, a nie FF. Tylko wmawiać ludziom, że prawie nie ma różnicy to ...

BugsBunny
17-09-2013, 09:10
Później zaś często mamy potworki, gdzie pani ma 1 oko ostre, drugie zaś rozmyte. Albo żeby poznać kto bierze ślub potrzebne są 2 zdjęcia - na 1 wyraźna jest pani młoda, na drugim zaś pan (zazwyczaj też młody:))
Wyraźna przewagafx będzie tylko przy portretach, gdzie modelka stanowi niewielką część kadru. Resztę zrobimy podobnie fx, dx i 4/3.

Wiesz, to że Ty sobie nie radzisz nie oznacza że inni też. W ten sposób rozumując to najlepsza jest komórka :)

Szkoda bić piany, niech każdy sam decyduje na co wydawać swoje pieniądze, byle świadomie, nie pod wpływem marketingowego ściemniania.

qbic
17-09-2013, 11:18
Później zaś często mamy potworki, gdzie pani ma 1 oko ostre, drugie zaś rozmyte. Albo żeby poznać kto bierze ślub potrzebne są 2 zdjęcia - na 1 wyraźna jest pani młoda, na drugim zaś pan (zazwyczaj też młody:))
Wyraźna przewagafx będzie tylko przy portretach, gdzie modelka stanowi niewielką część kadru. Resztę zrobimy podobnie fx, dx i 4/3.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/yourargumentisinvalidmemecollection1mutc-3.jpg
źródło (http://1mut.com/wp-content/uploads/2012/03/your-argument-is-invalid-meme-collection-1mut.com-13.jpg)

Argumentacja iście powalająca.

morzon
17-09-2013, 12:01
Później zaś często mamy potworki, gdzie pani ma 1 oko ostre, drugie zaś rozmyte.


No racja! Przekonałeś mnie tym argumentem!

jazco
21-09-2013, 08:47
Wszedłem w wątek poczytać opinie użytkowników systemu m4/3 na temat ich wrażeń/oczekiwań wobec tego aparatu. Który prezentuje się dość interesująco przynajmniej wg. zachodnich recenzentów. Jakże dziwnie jest zamiast tego zobaczyć kilkanaście postów o tym, że młotek to nie śruborkęt...

gibber
21-09-2013, 08:58
Zrobiono korpus na życzenie użytkowników szkieł 4/3 Zuiko serii Pro i TopPro, bo były krzyki o słabą współpracę korpusu m4/3 i Zuiko. Mam nadzieję, że wzrośnie sprzedaż w/w szkieł, bo znowu Olympus będzie miał problemy.

Mała matryca, korpus udający lustrzankę, cena korpusu jak za bieda-FF, o cenach szkieł nie wspominam, bo to już w ogóle klęska. Nie rozumiem jako były użytkownik E-420, E-3 i E-P1, ale życzę powodzenia. NEX z matrycą FX będzie miał większe szanse na rynku wg. mojej skromnej opinii.

mrawi
21-09-2013, 12:08
Pazerność nie zna granic. Myślę, że w Polsce nikt go nie kupi.

Witek.K
21-09-2013, 12:12
Myślę, że w Polsce nikt go nie kupi.

:mrgreen:

jarek76
23-09-2013, 10:06
Pazerność nie zna granic. Myślę, że w Polsce nikt go nie kupi.

Poczytaj forum Olympusa ;) tam już jest wielu chętnych ;)
Sam przesiadłem się z APS-C nikona na OM-D EM-5 i przy mojej fotografii zupełnie nie odczuwam braku większej matrycy. Technika poszła do przodu a te mniejsze matryce na które tak narzekacie są naprawdę ok ;)
Moje zdjęcia tylko zyskały na tej zamianie bo jak piszecie w wielu podobnych wątkach o bezlusterkowacach, najlepszy aparat to ten który mamy przy sobie ;)
A ten jest na tyle mały i poręczny że noszę go ze sobą wszędzie

epicure
23-09-2013, 10:14
Znam przynajmniej jedną osobę, która nie ma nic wspólnego z forum Olympusa, a chce ten aparat kupić. A z forum znam przynajmniej kilka osób, które już złożyły zamówienie w preorderze.

mrawi
23-09-2013, 10:26
O tak, a jakże...hehehe

jarek76
23-09-2013, 10:30
Jest wiele osób posiadających szkła do systemu 4/3 i dla nich to był najbardziej oczekiwany aparat od lat.
To naprawdę świetne szkła o znakomitych parametrach, niestety matryce starego systemu delikatnie mówiąc nie dawały rady ;)
Teraz te szkła odżyją i pokażą pazur, jestem tego pewien :)
Matryca będzie lepsza niż w 5, a ta w EM-5 jest naprawdę dobra

Sebastian
23-09-2013, 23:23
A ja chetnie zamienie mojego D800 na tego Olka. Sam do niedawna nawet nie spogladalem w strone czegos innego niz ff. Sytuacja jednak zmusiła mnie do zakupu czegoś lżejszego i tak po krotkiej przygodzie z X-E1 zostalem uzytkownikiem OM-D m5. Fakt, nowy model M1 jak na na nasze warunki ekonomiczne jest drogi, ale juz w stanach to kwota jednego przeciętnego zlecenia slubnego. Gdyby ktos mial ochote to tu jest zdjecie ktore wykonalem om-d i d800
https://copy.com/VdzYrWTbFo60
https://copy.com/xIwVrbRlya8q

GL
24-09-2013, 00:53
A ja chetnie zamienie mojego D800 na tego Olka. Sam do niedawna nawet nie spogladalem w strone czegos innego niz ff. Sytuacja jednak zmusiła mnie do zakupu czegoś lżejszego i tak po krotkiej przygodzie z X-E1 zostalem uzytkownikiem OM-D m5. Fakt, nowy model M1 jak na na nasze warunki ekonomiczne jest drogi, ale juz w stanach to kwota jednego przeciętnego zlecenia slubnego. Gdyby ktos mial ochote to tu jest zdjecie ktore wykonalem om-d i d800
https://copy.com/VdzYrWTbFo60
https://copy.com/xIwVrbRlya8q

Świadczy to tylko o tym, że D800 kupiłeś zupełnie bez sensu, jako nieświadomy konsument, a nie jako świadomy fotograf.

Witek.K
24-09-2013, 08:09
Świadczy to tylko o tym, że D800 kupiłeś zupełnie bez sensu, jako nieświadomy konsument, a nie jako świadomy fotograf.

To co napisales, swiadczy jedynie o Tobie... Przeciez Sebastian wyraznie napisal, ze do zmiany zmusila go sytuacja, ale Ty oczywiscie juz wiesz, ze to zupelnie bez sensu... zgroza...

shaolin
24-09-2013, 08:48
Witek... Halucynacja, hemoglobina, dwutlenek węgla, taka sytuacja nie... ;) Nie wnikaj... ;)

Podsumowanie watku - zeby kupic D800 trzeba byc swiadomym fotografem, zeby kupic OM-D M1 nie mozna mieszkac w PL ;)

GL
24-09-2013, 08:51
To co napisales, swiadczy jedynie o Tobie... Przeciez Sebastian wyraznie napisal, ze do zmiany zmusila go sytuacja, ale Ty oczywiscie juz wiesz, ze to zupelnie bez sensu... zgroza...

A co to niby znaczy, że sytuacja zmusza do zakupu czegoś lżejszego? Ktoś dużo chodzi?

epicure
24-09-2013, 09:07
Hmm, zastanówmy się... Jakaż to sytuacja może spowodować zamianę wielkiej i ciężkiej torby z luszczanką na mniejszą i lżejszą z bezlusterkowcem? Hmm... Może sytuacja, w której dominować zaczyna zdrowy rozsądek i realna ocena swoich potrzeb?

shaolin
24-09-2013, 09:07
Lubie jak ludzie sie interesuja cudzymi zakupami :D Lukasz po kij wnikasz? Kupil bo mial jakis powod i tyle (a nawet jak nie mial to kogo to interesuje?), nie Twoj problem...

puch24
24-09-2013, 09:12
Jak człowiek pisze, że zmusiła go sytuacja, i nie podaje szczegółów, to być może nie chce się dzielić nimi z innymi.
Kiedyś czytałem o fotoamatorze, który wskutek wypadku drogowego stracił prawie całkowicie władzę w prawej ręce, i nie tylko nie był w stanie utrzymać w niej aparatu, ale także wykonywać jakichkolwiek nastawień - naciskać guziczków, kręcić pokrętłami, a nawet wyzwolić spustu. I SYTUACJA ZMUSIŁA go do poszukiwania aparatu, który można by było obsługiwać całkowicie i wyłącznie lewą ręką. Może tak być?

GL
24-09-2013, 09:34
Ja rozumiem prywatność, ale ta jest jakoś dziwnie przez was postrzegana. Jeśli ktoś się nie chce dzielić jakąś informacją, to po co pisze o niej na publicznym forum? Po kij wnikam? Jakby nie pisał, to bym nie wnikał. Nie znam "sytuacji", może by to coś zmieniło, ale wypowiedź do której się odniosłem zawiera sformułowanie "chętnie bym zamienił", to raczej nie wskazuje na jakieś ukryte dramaty.

puch24
24-09-2013, 09:44
Do mnie akurat ten Olympus też nie przemawia, bo wymiarów aparatów nie udaje się zmniejszać proporcjonalnie do wymiarów matrycy (w stosunku do wymiarów matrycy ten Olympus jest nieproporcjonalnie wielki), a obraz z matrycy 4/3 siłą rzeczy będzie inny niż z FF - jednemu to odpowiada, innemu nie. Ja akurat nie mam parcia na FF, wystarcza mi APS-C. Ale jak kogoś coś zmusza do rezygnacji z FF (cokolwiek by to było, nawet zupełnie subiektywnego), i chce przejść na 4/3, ze świadomością konsekwencji, to jego sprawa. A przykład podałem taki, bo zdarzają się sytuacje naprawdę przymusowe.

Witek.K
24-09-2013, 09:58
Wnerwia mnie ocenianie dzialan innych ludzi na podstawie wlasnych potrzeb, czy tez poczucia wiedzy absolutnej. Czy nie mozna podejsc do tematu prosciej: Bylo mu potrzebne D800, kupil je. Jest mu potrzebny dowolny inny aparat, sprzedaje D800, kupuje inny. W miejsce "potrzebny" mozna dowolnie wstawic "podoba mu sie", "chcialby sprawdzic czy mu sie podoba", "chcialy po prostu miec" itd. Po jak chorobe, oceniac, czy ktos jest: SWIADOMYM FOTOGRAFEM (Wow!) czy tez nieswiadomym konsumentem (buuuu!)?

shaolin
24-09-2013, 10:05
Lukasz to nie chodzi o prywatnosc, a o Twoj tekst o byciu swiadomym fotografem, zeby kupowac D800 :D a moze swiadomy fotograf kupi sobie takiego Olka i bedzie zadowolony? Nie nam to oceniac - martwmy sie tylko o siebie i nasze decyzje ;)

EDIT: Witek byl szybszy ale przekaz ten sam w sumie :D

epicure
24-09-2013, 11:06
Do mnie akurat ten Olympus też nie przemawia, bo wymiarów aparatów nie udaje się zmniejszać proporcjonalnie do wymiarów matrycy...

Wtedy by się dopiero zaczęły narzekania, że aparat jest wielkości paczki papierosów i oprócz wyświetlacza nie mieści się na nim nic więcej. E-M1 ma wielkość taką, jaką powinien mieć aparat przeznaczony do pracy z większymi obiektywami (czyt. z dłuższymi stałkami lub jasnymi zoomami) i zapewnić jego wygodną obsługę. Technicznie mógłby mieć pewnie wielkość GX7, ale dla dużej grupy odbiorców taki korpus byłby zbyt mały (dla wielu E-M1 nadal jest za mały, nawet z dołączonym gripem).

GL
24-09-2013, 11:32
Shaolin nie zrozumieliśmy się, może wyraziłem się niezbyt precyzyjnie. Nie chodziło mi o to że świadomy fotograf (w rozumieniu użytkownika narzędzia, nie wrażliwości artystycznej itp.) to ten który kupuje D800, lecz ten który kupuje D800 ze względu na potrzebę wykorzystania jego potencjału. W tym rozumieniu świadomy fotograf może kupić cokolwiek, lecz stosownie do potrzeb. Jeśli ktoś kupuje D800, a potem zamienia na bezlusterkowca sugerując bezstratność takiej zamiany, to znaczy że D800 nie był mu potrzebny. A samo kupowanie go trąciło gadżeciarstwem, do którego jestem nieco uprzedzony.

Witek.K, niech sobie robi co chce, ale używanie jako argumentu w dyskusji o sensowności jakiegoś aparatu że ktoś tam by sobie go chętnie kupił i tyle jest dosyć miałkie (inna sprawa, że producentom właśnie o to chodzi).

Ogólnie rzecz biorąc, to przyznaję, że może moja wypowiedź była nazbyt dosadna, jednak nie przekraczająca pewnych granic.

Witek.K
24-09-2013, 11:45
Shaolin nie zrozumieliśmy się, może wyraziłem się niezbyt precyzyjnie. Nie chodziło mi o to że świadomy fotograf (w rozumieniu użytkownika narzędzia, nie wrażliwości artystycznej itp.) to ten który kupuje D800, lecz ten który kupuje D800 ze względu na potrzebę wykorzystania jego potencjału. W tym rozumieniu świadomy fotograf może kupić cokolwiek, lecz stosownie do potrzeb.

Rozumiem, ze w nastepnym poscie wymienisz nam potrzeby (lub ich brak), jakimi kierowal sie Sebastian przy zakupie D800.


Jeśli ktoś kupuje D800, a potem zamienia na bezlusterkowca sugerując bezstratność takiej zamiany, to znaczy że D800 nie był mu potrzebny.

Patrz pierwszy cytat... a jesli chodzi o bezstratnosc, to zaleznie od wczesniej wspomnianej sytuacji (ktora mnie kompletnie nie interesuje - przypominam, ze Sebastian nie prosi nas o porade!), moze nawet zysk.



A samo kupowanie go trąciło gadżeciarstwem, do którego jestem nieco uprzedzony.

Chyba jednak to Ty masz jakis problem...

LordYoghurt
24-09-2013, 11:53
A ja chetnie zamienie mojego D800 na tego Olka. Sam do niedawna nawet nie spogladalem w strone czegos innego niz ff. Sytuacja jednak zmusiła mnie do zakupu czegoś lżejszego i tak po krotkiej przygodzie z X-E1 zostalem uzytkownikiem OM-D m5. Fakt, nowy model M1 jak na na nasze warunki ekonomiczne jest drogi, ale juz w stanach to kwota jednego przeciętnego zlecenia slubnego. Gdyby ktos mial ochote to tu jest zdjecie ktore wykonalem om-d i d800
https://copy.com/VdzYrWTbFo60
https://copy.com/xIwVrbRlya8q

Komórką ze średniej półki takie można zrobić i nie odróżnisz.

GL
24-09-2013, 11:53
Witak.
Sebastian pisał moim zdaniem bzdety i to skomentowałem.
Ja piszę twoim zdaniem bzdety i to skomentowałeś.
Tyle w temacie.
A niechęci do gadżeciarstwa nie uważam za problem.

epicure
24-09-2013, 11:59
...świadomy fotograf może kupić cokolwiek, lecz stosownie do potrzeb. Jeśli ktoś kupuje D800, a potem zamienia na bezlusterkowca sugerując bezstratność takiej zamiany, to znaczy że D800 nie był mu potrzebny.

Dostrzegam tu błąd logiczny, a nawet kilka... Równie dobrze to może znaczyć, że:

a) D800 był mu potrzebny, ale już nie jest;
b) aparat typu zbliżonego do D800 był i nadal jest mu potrzebny, ale rynek oferuje co najmniej kilka rozwiązań o równoważnych możliwościach i nie jest konieczne korzystanie tylko i wyłącznie z D800 - jedno narzędzie mu się znudziło, to wybrał inne;
b) w momencie zakupu D800 nie było lepszej alternatywy;
c) świadomy fotograf może kupić cokolwiek, nawet coś ponad swoje potrzeby, jeśli tylko go stać i ma na to ochotę - ważne, żeby wiedział, jakie ma potrzeby;
d) świadomy fotograf to niekoniecznie świadomy konsument - może umieć robić zdjęcia i mieć dobry warsztat, z którego świadomie korzysta, ale nie musi znać rynku sprzętu foto na tyle, aby uniknąć błędów zakupowych.

GL
24-09-2013, 12:14
Dostrzegam tu błąd logiczny, a nawet kilka... Równie dobrze to może znaczyć, że:

a) D800 był mu potrzebny, ale już nie jest;
b) aparat typu zbliżonego do D800 był i nadal jest mu potrzebny, ale rynek oferuje co najmniej kilka rozwiązań o równoważnych możliwościach i nie jest konieczne korzystanie tylko i wyłącznie z D800 - jedno narzędzie mu się znudziło, to wybrał inne;
b) w momencie zakupu D800 nie było lepszej alternatywy;
c) świadomy fotograf może kupić cokolwiek, nawet coś ponad swoje potrzeby, jeśli tylko go stać i ma na to ochotę - ważne, żeby wiedział, jakie ma potrzeby;
d) świadomy fotograf to niekoniecznie świadomy konsument - może umieć robić zdjęcia i mieć dobry warsztat, z którego świadomie korzysta, ale nie musi znać rynku sprzętu foto na tyle, aby uniknąć błędów zakupowych.

a. To się raczej aż tak szybko nie zmienia, jeśli nie jest kaprysem.
b. Nie za bardzo jest na rynku coś alternatywnego dla 36 mpix, jeśli było rzeczywiście potrzebne.
b2. Nadal nie ma niczego o takiej matrycy, tym bardziej nie jest tym Olympus.
c. Może, ale może (choć nie musi) to także oznaczać pozafotograficzne motywacje takiego działania.
d. To prawda, jednak wątpliwa w tym przypadku.

epicure
24-09-2013, 12:25
a. To się raczej aż tak szybko nie zmienia, jeśli nie jest kaprysem.

A skąd wiesz, co się u kogo zmienia i jak szybko?


b. Nie za bardzo jest na rynku coś alternatywnego dla 36 mpix, jeśli było rzeczywiście potrzebne.

Rozumiem, że jedyną cechą mogącą decydować o zakupie tego modelu, jest ilość megapikseli? A jak ktoś ich nie potrzebuje, to niech sobie szuka innego aparatu?


b2. Nadal nie ma niczego o takiej matrycy, tym bardziej nie jest tym Olympus.

Nadal jednak (na szczęście) fotografię można z powodzeniem i ze świetnymi rezultatami uprawiać bez TAKIEJ matrycy.


c. Może, ale może (choć nie musi) to także oznaczać pozafotograficzne motywacje takiego działania.

I prawdopodobnie to właśnie oznacza. Bo oprócz samego wyprodukowania obrazka zwanego zdjęciem liczy się jeszcze fun, może przede wszystkim.

Sebastian
24-09-2013, 12:25
Nie zastanawiałem się nigdy nad tym, a tym bardziej nigdy nie oceniałem nikogo w kategoriach świadomy fotograf na podstawie zakupów które robi. Szczerze powiedziawszy, nie wiem czy jestem świadomym fotografem. Robię zdjęcia, raz lepsze raz gorsze, jak każdy. Staram się bawić fotografią a przy okazji zarabiać na rodzinę. Podoba mi się podejście do tematu kilku osób, którzy jak mniemam spojrzeli ponad swoje FF i zobaczyli że istnieją światy równoległe, APS-C, m4/3 gdzie innym niż FF sprzętem osiąga się wspaniałe rezultaty. Wracając do zakupów - aparat to nie żona której obiecuje się wierność, jako nieświadomy konsument na forum nikona jestem od poczatku - czyli od 2004 roku. Z rodziny nikona nieświadomie używałem tylko FM2, F3, F4, f90, F100, dalej nadeszła era cyfrowa D1, D1h, d2h, D3, D3s, D700, D800 , w międzyczasie byly canony, wielkoformatowe CAMBO, Hasselblad H3d. Po Nikonie d2h, kiedy to okazało się że w porównaniu z konkurencją lekko odstaje, przesiadłem się na canony aby po premierze niezwykle udanego Nikona d3 wrócić z powrotem do nikona.
W tej chwili używam d3 i d800 oraz OM-D m5, sprawdzam, testuję, porównuję i wiem, że jednego FF zamienię na E-M1, dlaczego? bo akurat takie narzędzie na ten moment będzie dla mnie najlepsze. Czy idealne ? Oczywiście nie, ale czy nikt z nas nie robi w marzeniach takich idealnych miksów ( wygląd Fuji, stabilizacja Olympusa, matryca FF, waga 400 g itd itp) Miłego dnia i dobrej zabawy z fotografią życzę a rzeczona sytuacja która spowodowała zakup OM-D to oczywiście waga sprzętu.

GL
24-09-2013, 13:27
A skąd wiesz, co się u kogo zmienia i jak szybko?

Przemyślane decyzje są zwyczajnie trwalsze niż nieprzemyślane.



Rozumiem, że jedyną cechą mogącą decydować o zakupie tego modelu, jest ilość megapikseli? A jak ktoś ich nie potrzebuje, to niech sobie szuka innego aparatu?

W tym konkretnym przypadku ilość mpix jest kluczowa, bo wnosząc niewątpliwe atuty niesie także ze sobą sporo ograniczeń. D800 to bardzo specyficzny model, niezwykle przydatny tam gdzie potrzeba dużych rozdzielczości, kiedy natomiast ich nie potrzeba jego matryca jest bardziej kulą u nogi niż zaletą i wiele modeli będzie od niego lepszym wyborem. Odpowiedź na twoje pytanie jest więc twierdząca, jak nie potrzebujesz takiej matrycy to nie jest aparat dla Ciebie. Oczywiście możesz go kupić, ale to trochę jak kupowanie samochodu terenowego do jeżdżenia po autostradzie.



Nadal jednak (na szczęście) fotografię można z powodzeniem i ze świetnymi rezultatami uprawiać bez TAKIEJ matrycy.

Otóż to! Wiec jeśli ktoś z tego nie korzysta, to nie ma sensu pchać się w ten aparat z wszystkimi jego ograniczeniami.


I prawdopodobnie to właśnie oznacza. Bo oprócz samego wyprodukowania obrazka zwanego zdjęciem liczy się jeszcze fun, może przede wszystkim.

Być może dla Ciebie aparat to styl życia, dla mnie to narzędzie.


Nie zastanawiałem się nigdy nad tym, a tym bardziej nigdy nie oceniałem nikogo w kategoriach świadomy fotograf na podstawie zakupów które robi. Szczerze powiedziawszy, nie wiem czy jestem świadomym fotografem. Robię zdjęcia, raz lepsze raz gorsze, jak każdy. Staram się bawić fotografią a przy okazji zarabiać na rodzinę. Podoba mi się podejście do tematu kilku osób, którzy jak mniemam spojrzeli ponad swoje FF i zobaczyli że istnieją światy równoległe, APS-C, m4/3 gdzie innym niż FF sprzętem osiąga się wspaniałe rezultaty. Wracając do zakupów - aparat to nie żona której obiecuje się wierność, jako nieświadomy konsument na forum nikona jestem od poczatku - czyli od 2004 roku. Z rodziny nikona nieświadomie używałem tylko FM2, F3, F4, f90, F100, dalej nadeszła era cyfrowa D1, D1h, d2h, D3, D3s, D700, D800 , w międzyczasie byly canony, wielkoformatowe CAMBO, Hasselblad H3d. Po Nikonie d2h, kiedy to okazało się że w porównaniu z konkurencją lekko odstaje, przesiadłem się na canony aby po premierze niezwykle udanego Nikona d3 wrócić z powrotem do nikona.
W tej chwili używam d3 i d800 oraz OM-D m5, sprawdzam, testuję, porównuję i wiem, że jednego FF zamienię na E-M1, dlaczego? bo akurat takie narzędzie na ten moment będzie dla mnie najlepsze. Czy idealne ? Oczywiście nie, ale czy nikt z nas nie robi w marzeniach takich idealnych miksów ( wygląd Fuji, stabilizacja Olympusa, matryca FF, waga 400 g itd itp) Miłego dnia i dobrej zabawy z fotografią życzę a rzeczona sytuacja która spowodowała zakup OM-D to oczywiście waga sprzętu.


Masz w ogóle czas na zdjęcia pomiędzy zakupami? ;)

Sebastian
24-09-2013, 13:39
Mam czas na zdjęcia, tak samo jak mam czas na jedzenie, mimo ze zakupy robię codziennie.

qbic
24-09-2013, 13:42
....
czyli od 2004 roku. Z rodziny nikona nieświadomie używałem tylko FM2, F3, F4, f90, F100, dalej nadeszła era cyfrowa D1, D1h, d2h, D3, D3s, D700, D800 , w międzyczasie byly canony, wielkoformatowe CAMBO, Hasselblad H3d. Po Nikonie d2h, kiedy to okazało się że w porównaniu z konkurencją lekko odstaje, przesiadłem się na canony aby po premierze niezwykle udanego Nikona d3 wrócić z powrotem do nikona.
W tej chwili używam d3 i d800 oraz OM-D m5, sprawdzam, testuję, porównuję i wiem, że jednego FF zamienię na E-M1, dlaczego? bo akurat takie narzędzie na ten moment będzie dla mnie najlepsze. Czy idealne ? Oczywiście nie, ale czy nikt z nas nie robi w marzeniach takich idealnych miksów ( wygląd Fuji, stabilizacja Olympusa, matryca FF, waga 400 g itd itp) Miłego dnia i dobrej zabawy z fotografią życzę a rzeczona sytuacja która spowodowała zakup OM-D to oczywiście waga sprzętu.
...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://memestorage.com/_nw/30/90991040.jpg)

shaolin
29-10-2013, 09:03
http://www.dpreview.com/reviews/olympus-om-d-e-m1

pgi
29-10-2013, 15:44
http://www.dpreview.com/reviews/olympus-om-d-e-m1
fajny komentarz: Optional nick name: OMG EM1 ;-)

razza
29-10-2013, 21:21
http://lindsaydobsonphotography.com/blog/olympus-omd-em-5-vs-fujifilm-xe-1/

koniecpolska
04-11-2013, 21:32
Wątek o E-M1, więc fotka ze starego poczciwego ZD7-14mm na dobrej matrycy jak najbardziej na miejscu.

Longshan Temple, Taipei, Taiwan


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/i4OGdK25ZdsHR.jpg)

morzon
04-11-2013, 21:56
Dobry przykład jak nie używać szerokiego kąta.

koniecpolska
04-11-2013, 23:03
Dobry przykład jak nie używać szerokiego kąta.Co Ty nie powiesz...

City view from Elephant Mountain, Taipei, Taiwan.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iXzu2hDOYOM6p.jpg)

morzon
04-11-2013, 23:16
To szkło jest naprawdę tak słabe, że przy tak małym obrazku widać jak super mydlane są brzegi zdjęcia? I to po przymknięciu?

koniecpolska
05-11-2013, 00:14
To szkło jest naprawdę tak słabe, że przy tak małym obrazku widać jak super mydlane są brzegi zdjęcia? I to po przymknięciu?O cholera, będę musiał sobie kupić korpus FF i jakąś 14stkę ...

Lin Family Garden (1), Taipei, Taiwan


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/icpxg00dW5vHR.jpg)



Lin Family Garden (2), Taipei, Taiwan


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/ifICj0QP9gdF5.jpg)




Lin Family Garden (3), Taipei, Taiwan


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iL8EoRv1Bm2Ze.jpg)



PS
Masz coś w sobie z niemieckiego turysty ("turysty"), co to wpada do pokoju hotelowego i obfotografowuje zabrudzone fugi w łazience, zamiast wziąć kąpiel, ubrać świeże ciuchy, zapakować sprzęt i wyjść na miasto podziwiać i utrwalać lokalne widoczki i inne smaczki. Smutne są takie skrzywienia "zawodowe".

morzon
05-11-2013, 01:08
Po prostu zapytałem, bo sądziłem, że to szkło jednak jest super ostre, a widać, że słabizna. Oczywiście nie odniosłeś się do tego.
A co do podziwiania - ciężko tu cokolwiek podziwiać, bo pstryki nudne i niczym nie zatrzymują, więc przyjrzałem się obrazkowi z ciekawości. I tu jeszcze gorzej.

qbic
05-11-2013, 01:08
W ostatniej focie chyba soczewka się obluzowała.

koniecpolska
05-11-2013, 01:14
W ostatniej focie chyba soczewka się obluzowała.Tylko jedna?
Po długiej nieobecności, bidula, znalazła się blisko miejsca urodzenia, to zaczęły nią targać uczucia ...

qbic
05-11-2013, 01:17
Tylko jedna?

Sądząc po tym wstrząsającym efekcie to może nawet dwie, ale Ty chyba wiesz lepiej :)
Chciało ci się takie dużo szkło nosić? Nie lepiej Panasonica szerokiego?

koniecpolska
05-11-2013, 01:51
Sądząc po tym wstrząsającym efekcie to może nawet dwie, ale Ty chyba wiesz lepiej :)
Chciało ci się takie dużo szkło nosić? Nie lepiej Panasonica szerokiego?A po co wydawać kasę na coś co musi być korygowane software'em? No po co sprzedawać coś co doskonale współgra z PEN'ami czy OMD? A poza tym w nowym musiałbym obluzowywać soczewki ... No i, na odsprzedaży starego sprzętu i zakupie nowego zazwyczaj się trochę traci, więc wolałem "niestracone" pieniądze dołożyć do biletu lotniczego by mieć okazję pofotografować coś innego niż rodzime śmietniki.

No i jak się już wyprzedawać to tylko na FF ... tylko, że znowu trzeba by dźwigać te kilogramy w szkle i korpusie.

A teraz, co by za dużo samego tekstu w wątku nie było, będzie Sigma 4/3 30mm1.4 ... z obluzowanym bagnetem, zapewne, albo z krzywo założoną osłoną p. słoneczną.

Longshan Temple, Taipei, Taiwan


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/ib2szqwsapNXA9.jpg)



Longshan Temple, Taipei, Taiwan


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/ixQPVJdnxkOmU.jpg)

Sebastian
10-11-2013, 20:57
INTERESUJACE

http://www.m43.eu/inne-testy/5-gwiazdek-olympusa-o-md-e-m1-wygrywa-ze-wszystkimi/

MariuszJ
10-11-2013, 21:17
INTERESUJACE

http://www.m43.eu/inne-testy/5-gwiazdek-olympusa-o-md-e-m1-wygrywa-ze-wszystkimi/

To są testy zderzeniowe?

adam.dorozinski
10-11-2013, 23:06
INTERESUJACE

Ano. Pokazuje to jak na dłoni że jest taka ilość gotówki, która skłania ludzi do zapomnienia o wstydzie.

morzon
10-11-2013, 23:27
Nie no, "Speed" (cokolwiek to znaczy) lepszy niż w D4 i 1Dx, IQ lepsze niż D800E... No kurde, dobry ten olympus, 5 gwiazdek się należy!

gibber
11-11-2013, 07:10
To taki fotograficzny "Fakt" zdaje się.

shaolin
11-11-2013, 07:33
Nie no, "Speed" (cokolwiek to znaczy) lepszy niż w D4 i 1Dx, IQ lepsze niż D800E... No kurde, dobry ten olympus, 5 gwiazdek się należy!

To czas podniesienia lustra :twisted: Aparat jest ok, ale tu troche przesadzili...

PS. koniecpolska faktycznie masz mydlo po bokach w niektorych fotach, a to co tu pokazujesz to dla mnie rodzime smietniki wiec nie marudzilbym na Twoim miejscu ;)

koniecpolska
11-11-2013, 22:48
PS. koniecpolska faktycznie masz mydlo po bokach w niektorych fotach, a to co tu pokazujesz to dla mnie rodzime smietniki wiec nie marudzilbym na Twoim miejscu ;)Nie myl Chin kontynentalnych z Taiwanem, na którym raczej ciężko znaleźć co takiego jak śmietnik w dosłownym tego słowa znaczeniu :wink:

Co do testów wyżej tu cytowanych, to nawet w takim fotograficznym "Fakcie" nie pracują idioci (ślepi) co by wystawiali się na pośmiewisko gdyby realne możliwości cytowanych aparatów różniły się zbyt bardzo :wink:

pgaik
13-11-2013, 00:57
Bawiłem się dzisiaj nim cały dzień... Jest... niesamowity, wręcz stworzony do streeta. Szybkość AF spowodowała u mnie opad szczęki do samej gleby. Reakcja na dotyk na LCD i wyzwolenie migawki - coś niesamowitego. Przynajmniej z 17/1.8 i 45/1.8.
Już wiem na co zamieniam X100S ;)

shaolin
13-11-2013, 05:19
Nie myl Chin kontynentalnych z Taiwanem,

:lol: tos mi napisal...


Bawiłem się dzisiaj nim cały dzień... Jest... niesamowity, wręcz stworzony do streeta. Szybkość AF spowodowała u mnie opad szczęki do samej gleby. Reakcja na dotyk na LCD i wyzwolenie migawki - coś niesamowitego. Przynajmniej z 17/1.8 i 45/1.8. Już wiem na co zamieniam X100S

Pawel skoro Olek jest szybszy od D4 i 1Dx, a X100s jest wolniejszy od zolwia z Galapagos to czego oczekiwales? ;) Pytanie czy nie bedziesz zalowal jezeli chodzi o obrazek ;) nie zeby w Olku byl slaby, ale za to w x100s jest dobry :D

pgaik
13-11-2013, 10:29
No właśnie, tyle, że w streecie, który ostatnimi czasy zawładnął mąm duszeńką obrazek jest mniej ważny. Tu prędkość decyduje o sukcesie. Ale, ale... czy z obrazkiem jest źle? Powiem szczerze, że dla mnie (biorąc pod uwagę moje potrzeby) różnicy nie ma.
Wstawię kilka zdjęć do małego porównania. Zdjęcia prosto z puszek tylko zmniejszone i wyostrzone (w takim samym stopniu każde). Czarno-białe bo tylko takie raczej robię tego rodzaju sprzętem.

1. X100S

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img571/5936/ix7f.jpg)

2. OM-D E-M1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img703/9636/ypgj.jpg)

3. X100S

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img30/6973/3d0g.jpg)

4. OM-D E-M1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img834/2513/invh.jpg)

5. X100S

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img820/6227/yyoe.jpg)

6. OM-D E-M1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img199/2397/wshi.jpg)

7. X100S

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img35/989/yren.jpg)

8. OM-D E-M1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img856/3562/eh4n.jpg)


Proszę nie sugerować się powyższym porównaniem (jest orientacyjne) i nie nazywać go testem. Wykonałem go tylko dla siebie i w warunkach jakie mi odpowiadały. ;)

koniecpolska
13-11-2013, 11:47
Olkowe matryce z E-PM2, E-PL5, E-P5, OMD E-M5 i E-M1 potrafią pokazać pazurek z niektórymi szkiełkami, poniżej np. z Sigmą HSM 30mm/1.4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/i8b8XKHlcMYQk.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/ibqjIP28zcNo0D.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iUQQIZAQbt32j.jpg)

jarek76
13-11-2013, 12:17
Fakt matryce są naprawdę niezłe, do tego dochodzi dobrze działająca stabilizowana matryca i wiele dobrych szkieł systemowych :)
Właśnie zamawiam sobie 45/1,8 do kompletu z 17 :)

koniecpolska
13-11-2013, 14:58
Właśnie zamawiam sobie 45/1,8 do kompletu z 17 :)To jeszcze polecam szczerze zakup dekielka 15mm http://www.canon-board.info/sprzet-fotograficzny-innych-firm-24/bezlusterkowiec-2-staleczki-jaki-system-wybracz-92712/index2.html#post1191535

jarek76
13-11-2013, 15:14
Skoro mam 17 to nie widzę potrzeby żeby kupować ten dekielek.
Po latach z ciężkimi lustrami na szyi i to zwykle dwoma, takie OM-D to dla mnie teraz sama przyjemność i waga zestawu porównywalna do 1 szkła ;)

koniecpolska
13-11-2013, 15:33
Skoro mam 17 to nie widzę potrzeby żeby kupować ten dekielek.Ja właśnie mam i 17mm/1.8 i 15mm/8.0 To są definitywnie różne obiektywy, do zupełnie innego zastosowania. Miałem na wyjeździe oba. Teraz oglądając fotki, dochodzę do wniosku, że w pewnych sytuacjach spokojnie mogłem sobie podarować używanie 17mm, w pozytywnym dla fotek sensie. Ale nie namawiam, jak nie to nie. Ja pod dekielek sprawię sobie Panasonic GM1, co da mi przepięknie pasujący do siebie zestawik.

PS
Wg. mnie dekielek pięknie, wręcz idealnie, nadaje się do robienia nim filmików.
No i jest idealny do streeta.

jarek76
13-11-2013, 15:42
Ja właśnie mam i 17mm/1.8 i 15mm/8.0 To są definitywnie różne obiektywy, do zupełnie innego zastosowania. Miałem na wyjeździe oba. Teraz oglądając fotki, dochodzę do wniosku, że w pewnych sytuacjach spokojnie mogłem sobie podarować używanie 17mm, w pozytywnym dla fotek sensie. Ale nie namawiam, jak nie to nie. Ja pod dekielek sprawię sobie Panasonic GM1, co da mi przepięknie pasujący do siebie zestawik.

PS
Wg. mnie dekielek pięknie, wręcz idealnie, nadaje się do robienia nim filmików.
No i jest idealny do streeta.

Ok, pomyślę kiedyś, na razie będzie pewniak czyli 45;)
Kolejne szkło które bym chciał to 12/2.0, wtedy sprzedaję kita i mam komplecik :), 3 małych dobrych stałek, więcej mi nie potrzeba ;)

koniecpolska
13-11-2013, 16:05
Kolejne szkło które bym chciał to 12/2.0, wtedy sprzedaję kita i mam komplecik :), 3 małych dobrych stałek, więcej mi nie potrzeba ;)I to jest wieczny dylemat: "trzy stałki" czy "większy zoom". Ja popróbuję od drugiego końca, czekam właśnie na dostawę 12-40mm2.8, zobaczę jak się spisze w portrecie. Generalnie, najgorsze w tym wszystkim jest, to że czy to "trzy stałki" czy to "zoom 12-40mm" to jedno i drugie wymaga torby -mniejszej niż do lustra, ale jednak torby. Dlatego tak łapczywie patrzę w stronę Panasonic GM1 z 12-32 lub tylko z dekielkiem, bo obędzie się bez "torby foto".

LordYoghurt
13-11-2013, 16:51
No właśnie, tyle, że w streecie, który ostatnimi czasy zawładnął mąm duszeńką obrazek jest mniej ważny. Tu prędkość decyduje o sukcesie. Ale, ale... czy z obrazkiem jest źle? Powiem szczerze, że dla mnie (biorąc pod uwagę moje potrzeby) różnicy nie ma.
Wstawię kilka zdjęć do małego porównania. Zdjęcia prosto z puszek tylko zmniejszone i wyostrzone (w takim samym stopniu każde). Czarno-białe bo tylko takie raczej robię tego rodzaju sprzętem.

[...]

Proszę nie sugerować się powyższym porównaniem (jest orientacyjne) i nie nazywać go testem. Wykonałem go tylko dla siebie i w warunkach jakie mi odpowiadały. ;)

Jako użytkownik x100s jestem niemiło zaskoczony tymi samplami. Olek bardziej mi się podoba.

pgaik
13-11-2013, 16:55
no właśnie... ja podobnie

koniecpolska
13-11-2013, 16:56
Jako użytkownik x100s jestem niemiło zaskoczony tymi samplami. Olek bardziej mi się podoba.Nie martw się, zaraz wpadnie kilku osobników i zapoda informację, że w X100s, która należy do pgaik poluzowała się jakaś soczewka lub wystąpiła inna dysfunkcja, która w znaczący sposób wpłynęła na zaprezentowane fotki :wink: ... i wszystko wróci do normy (tej forumowej, oczywiście ).

pgaik
13-11-2013, 16:57
sam się poluzowałeś ;)

koniecpolska
13-11-2013, 17:00
sam się poluzowałeś ;)w rzeczy samej :wink:

pgaik
13-11-2013, 17:08
Żeby OT nie robić polecam (nie wiem czy było, ale chyba nie) zobaczyć wyczyny Steva ;)
http://www.stevehuffphoto.com/2013/10/26/the-phoenix-az-zombie-walk-with-the-olympus-e-p5-and-e-p1/

LordYoghurt
13-11-2013, 17:22
Nie martw się, zaraz wpadnie kilku osobników i zapoda informację, że w X100s, która należy do pgaik poluzowała się jakaś soczewka lub wystąpiła inna dysfunkcja, która w znaczący sposób wpłynęła na zaprezentowane fotki :wink: ... i wszystko wróci do normy (tej forumowej, oczywiście ).

Akurat sample, które wrzuciłeś miały "pewne niedostatki" w perspektywie i ostrości, a ja się pod uwagami wspomnianych osobników podpisuję.
Natomiast jestem zaskoczony jak dobra jest matryca (a może po prostu proces obrabiania jpg w aparacie) w tym OM-D. Nie zmieni to jednak faktu, że jestem z x100s bardzo zadowolony. Wiem o jego ograniczeniach i je akceptuję. OM-D (mimo tak dobrego obrazka) uważam za nieporozumienie z racji na jego gabaryty i cenę.

pgaik
13-11-2013, 18:11
cenę ok, ale gabaryty? co jest z nimi nie tak? Trzymałeś go w rękach? Dla mnie nie odbiega wielkością od x100S.

LordYoghurt
13-11-2013, 20:25
X100s czy x-e1 z 18mm schowam w kieszeń płaszcza. Z nexem z 16mm tak samo. Z OM-D ta sztuczka chyba by mi się nie udała z racji na grip i komin.

koniecpolska
13-11-2013, 21:03
Natomiast jestem zaskoczony jak dobra jest matryca (a może po prostu proces obrabiania jpg w aparacie) w tym OM-D. Nie zmieni to jednak faktu, że jestem z x100s bardzo zadowolony. Wiem o jego ograniczeniach i je akceptuję. OM-D (mimo tak dobrego obrazka) uważam za nieporozumienie z racji na jego gabaryty i cenę.
1. Olkowy jpeg w aparacie w porównaniu z silnikami w innych nieolkowych puszkach faktycznie jest dobry, ale to co można wyciągnąć z RAW Olka jest dużo lepsze niż jego jpeg z puszki, co prawda nie mówię tego na podstawie OMD E-M1, ale tak mam w E-PM2 i E-P5. Obróbka RAW daje lepsze rezultaty niż jpeg z puszki.

2. Matryca taka jak w OMD E-M1 jest również w E-PM2, E-PL5, E-P5 i OMD E-M5. Gabaryty i ceny tych puszek są niższe i dużo niższe niż gabaryt i cena E-M1, więc jest alternatywa.

3. Mam NEX-3 z E16 i jego rozmiary są sporo większe niż E-PM2 z naleśnikiem. E-PM2 jest naprawdę kieszonkowym bezlustrem, i to kieszonkowym nie w sensie kieszeni kurtki, E-PM2 z dekielkiem bez problemu wkładałem do kieszenie w koszuli czy w spodniach. E-PM2 jest znacząco mniejszy od X100s.

4. Nowe matryce z Panasoników GX7 i GM1 nie są gorsze od matryc nowych Olków.

pgaik
14-11-2013, 10:01
X100s czy x-e1 z 18mm schowam w kieszeń płaszcza. Z nexem z 16mm tak samo. Z OM-D ta sztuczka chyba by mi się nie udała z racji na grip i komin.


No to już zależy od rozmiaru Twoich kieszeni ;). Ale OMD np z 17/1.7 jest praktycznie niewiele większy od x100s.
A grip i kominek nie wystają ponad obiektyw. Musiałbyś go chwycić...

jarek76
14-11-2013, 10:10
I to jest wieczny dylemat: "trzy stałki" czy "większy zoom". Ja popróbuję od drugiego końca, czekam właśnie na dostawę 12-40mm2.8, zobaczę jak się spisze w portrecie. Generalnie, najgorsze w tym wszystkim jest, to że czy to "trzy stałki" czy to "zoom 12-40mm" to jedno i drugie wymaga torby -mniejszej niż do lustra, ale jednak torby. Dlatego tak łapczywie patrzę w stronę Panasonic GM1 z 12-32 lub tylko z dekielkiem, bo obędzie się bez "torby foto".

eeee, nie przesadzajmy z ta torbą:) ja te stałki noszę w kieszeniach bojówek i nawet nie wiem w której kiszeni je mam :)
PS. Jak dostaniesz 12-40 to napisz parę słów o nim, jestem ciekaw tego szkła

LordYoghurt
14-11-2013, 10:36
No to już zależy od rozmiaru Twoich kieszeni ;). Ale OMD np z 17/1.7 jest praktycznie niewiele większy od x100s.
A grip i kominek nie wystają ponad obiektyw. Musiałbyś go chwycić...

http://camerasize.com/compare/#395,482
Dla mnie te 2 cm w grubości (ze szkłem) i wysokości robią różnicę. Ale to tylko ja i moje specyficzne oczekiwania względem aparatu. Dla innych ta różnica będzie na plus, bo przy cięższych szkłach wyprofilowanie chwytu OMD będzie zaletą. Każdy z tych aparatów ma inne przeznaczenie i tyle.

zdyboo
14-11-2013, 10:55
Wizualnie, nie wgłębiając się w liczby, OMG jest wielkości małych analogowych lustrzanek Olka, Nikona czy Pentaxa. To nie jest mało, przykręcając dodatkowy grip robi się kawałek aparatu. Zwłaszcza, że OMG posiada obudowę wizjera, która naprawdę robi różnicę i dodatkowo haczy przy wkładaniu i wyjmowaniu z kieszeni. Oczywiście wchodzimy w osobiste preferencje, ale dużo bardziej mi leżą prostopadłościenne body pokroju NEX-6/7 czy tego nowego Panasonica u4/3.
NEX-6 z E20/2.8 mieści się w kieszeni kurki, płaszcza czy bojówek. Samsunga EX2F zdarzało mi się nosić w przedniej kieszeni spodni i było w sumie OK. Nic natomiast nie przebije pod tym względem Ricoha GR gdzie matryce APS-C mamy w naprawdę małym body.

epicure
14-11-2013, 12:48
Dyskusja jest trochę bez sensu. Mamy aparat z najwyższej bezlusterkowej półki, który z porządnym szkłem kosztuje jakieś 10 kafli, a spór toczy się o to, czy jest o 2 cm za duży lub za mały, aby wepchnąć go w kieszeń.

koniecpolska
14-11-2013, 15:20
eeee, nie przesadzajmy z ta torbą:) ja te stałki noszę w kieszeniach bojówek i nawet nie wiem w której kiszeni je mam :)Ja nie noszę bojówek :wink: Najlepiej jak aparat zmieści się w kieszeni koszuli, albo zwykłych spodni. Czasami podrzucam sprzęt żonie do torebki, ale to ryzykowne, bo tam tyle rupieci, że o porysowanie sprzętu bardzo łatwo.


PS. Jak dostaniesz 12-40 to napisz parę słów o nim, jestem ciekaw tego szkłaNie omieszkam coś w tym stylu spreparować, na pewno porównam z ZD14-54, który wiernie mi służył na 4/3 korpusach.

Generalnie, po rozpoczęciu użytkowania m43, powoli się skłaniam ku stałkom. 17mm/1.8 posiadam - bardzo dobre szkło, 45mm1.8 na pewno kupię bo lubię robić portrety. Na szeroko rozpatruję mZD12mm/2.0 lub nowego Panasonic'a 14mm1.4 (bardzo seksi szkiełko). Powyższe trzy w zupełności zastąpią zooma, a jak będę miał jeszcze jedno body m43, na zapas, to już wcale nie ma dyskusji.

Fajny typoszereg stałek oferuje do m43 Panasonic: 14mm/1.4, 25mm/1.4 i 42.5mm/1.2 :wink:

jarek76
16-11-2013, 11:01
Fajny typoszereg stałek oferuje do m43 Panasonic: 14mm/1.4, 25mm/1.4 i 42.5mm/1.2 :wink:

Pomijając jasność na której aż tak bardzo mi nie zależy, to bardziej pasuje mi olkowy zestaw, 12,17,45

koniecpolska
18-11-2013, 11:48
Do mojego typoszeregu wkradł się błąd, ma być 15mm/1.7 a nie 14mm/1.4.


Pomijając jasność na której aż tak bardzo mi nie zależy, to bardziej pasuje mi olkowy zestaw, 12,17,45I 75mm/1.8 na dokładkę :wink:

danielo
21-11-2013, 22:34
Nie wiem czy było. Crazy comparison.
http://www.stevehuffphoto.com/2013/11/20/midnight-crazy-comparison-high-iso-sony-a7-a7r-leica-m-and-e-m1/

bogdi64
21-11-2013, 23:15
Fakt matryce są naprawdę niezłe, do tego dochodzi dobrze działająca stabilizowana matryca i wiele dobrych szkieł systemowych :)
Właśnie zamawiam sobie 45/1,8 do kompletu z 17 :)

45 jest genialnym obiektywem, cały czas mnie korci powrót do Olka właśnie ze względu na to szkiełko, choć dekielek też jest przydatny (fotki ze staruszka e-pl1

45

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/713/p1100331resizer1100f053.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

dekielek

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/692/pc280033resizer1600q85fr.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

dekielek z soczewką makro

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/4/pc230001resizer1100f058.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

dekielek


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/607/pb270141resizer1600q85f.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Fatman
28-01-2014, 11:41
Odświeżę temat :)

Zapraszam: http://lenspro.pl/olympus-omd-e-m1/

qbic
28-01-2014, 12:00
Zastanawia mnie czemu większość testujących zostawia defaultowe odszumianie w LR, nowe matryce pozwalają na to żeby zostawić kolor w spokoju do iso 800-1600.

Fatman
28-01-2014, 12:07
Spokojnie, na serwer lecą RAWy, każdy sobie wywoła jak będzie chciał :)

shaolin
29-01-2014, 08:53
Wrzucam tu bo jak zaczniemy rozbijac OMD na male kawalki to bedzie jak kiedys z watkiem o Fuji ;)

OM-D E-M10 oficjalnie:
http://www.dpreview.com/news/2014/01/29/olympus-om-d-e-m10-brings-e-m5-down-to-size
http://www.dpreview.com/previews/olympus-om-d-e-m10

cz4rnuch
29-01-2014, 10:52
Rzut okiem na nowego olympusa: <<klik>> (http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=3Bec8dqvBFU)

koniecpolska
29-01-2014, 15:54
OMD E-M10, ponoć u nas:
body 2700zł
body + kit 3100zł

Dla mnie, jak za sprzęt z wbudowanym EVF, lampą błyskową, stopką na lampę zewnętrzną, stabilizacją w body, przyzwoitą matrycą, to cena wyjściowa jest przyzwoita.

Pawel92
04-02-2014, 07:55
Wątek nam się nieco zastał. Kilka zdjeć z koncertów (45/1.8)):
http://lech.zenfolio.com/p998441296

DR5000
16-04-2014, 14:57
Przygotowaliśmy kolejny film, tym razem dość obszernie mówimy o zawodowej pracy Olympusem E-M1, z perspektywy Nikonów D700 i D800. Zapraszam na seans :)

http://www.youtube.com/watch?v=4L2A-yMsFGY

Chętnie posłucham skarg, uwag, wniosków i komentarzy - wciąż uczymy się blogowania i każda opinia jest dla nas na wagę złota!

pastwisko
16-04-2014, 15:14
Chętnie posłucham skarg, uwag, wniosków i komentarzy - wciąż uczymy się blogowania i każda opinia jest dla nas na wagę złota!

Jak mam być szczery, to się poddałem po tym strasznie długim intro z nartami, miało być o aparacie, a jest o nartach + film z wyjazdu na stok ze znajomymi...

ed. dobra spróbuje jeszcze raz :P

(ps. na początku strasznie wieje w mikrofon, chyba takie futro z owcy sie zakłada wtedy, ale nie wiem, nie znam się aż tak)

shaolin
16-04-2014, 15:35
Po pierwsze - tu jest watek o E-M1 i to powinno sie znalezc wlasnie w nim:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=235850
Po drugie - nie wszyscy maja dostep do YT (czyt. ja) ;)
A po trzecie to patrz pierwsze dwa :mrgreen:

pastwisko
16-04-2014, 15:58
ps. myślę ze info typu o tym jak dokladnie mocowaliscie lampy na statywach zbędne :)

Jacek_Z
16-04-2014, 18:50
Skleiłem wątki.
20 min - trochę długo, nie słuchałem całości. Wpadłem na fragmencik mówicy o porównaniu z D700 i dziwię sie wnioskom. Bo podobno ludzie sie dziwią, że 12 Mpx matrca z 2008 r ma mniej detalu (ostrości) niż 16 Mpx matrca z r 2013. Cropy was nie interesują, tylko odbitka - a przeciez to na cropach przewagę plików z olka będzie widac najbardziej. MTF optyki Olympusa z górnej półki pokazuje, że z ostrością jest bardzo dobrze.
Wg mnie na A4 nie powinno byc widac róznic - prawdopodobnie była to jakaś autosugestia po oglądaniu cropów (podobno się tym nie kierujecie ;)). Na formatach trochę większych - OK, zgoda.
Przewaga matrycy pełnoklatkowej nie polega na większej ostrości czy ilości detalu. Wielkośc matrycy nie jest decydującym kryterium. Tego chyba nie trzeba dowodzić?

DR5000
16-04-2014, 19:46
Skleiłem wątki.
20 min - trochę długo, nie słuchałem całości. Wpadłem na fragmencik mówicy o porównaniu z D700 i dziwię sie wnioskom. Bo podobno ludzie sie dziwią, że 12 Mpx matrca z 2008 r ma mniej detalu (ostrości) niż 16 Mpx matrca z r 2013. Cropy was nie interesują, tylko odbitka - a przeciez to na cropach przewagę plików z olka będzie widac najbardziej. MTF optyki Olympusa z górnej półki pokazuje, że z ostrością jest bardzo dobrze.
Wg mnie na A4 nie powinno byc widac róznic - prawdopodobnie była to jakaś autosugestia po oglądaniu cropów (podobno się tym nie kierujecie ;)). Na formatach trochę większych - OK, zgoda.
Przewaga matrycy pełnoklatkowej nie polega na większej ostrości czy ilości detalu. Wielkośc matrycy nie jest decydującym kryterium. Tego chyba nie trzeba dowodzić?

Dzięki za sklejenie, przegapiłem ten wątek zupełnie. W filmie powiedziałem, że "porównując wydruki A4 oraz powiększenia 1:1" - w druku A4 widać różnicę jak na dłoni, w mikrokontraście. Dużo lepiej zdefiniowane są krawędzie w Olympusie, natomiast obraz D700 wygląda jak wyostrzony blur. W powiększeniu 1:1 oczywiście różnica niepodlega dyskusji.

Rozmiar matrycy ma znaczenie, bo do dużej matrycy stosujesz duży obiektyw i matryca patrzy przez większą ilość szkła większymi pikselami. Na każdy piksel przypada 4x większa powierzchnia optyki. Z tego też powodu, w studiu często używa się aparatów średnioformatowych - lepszej "ostrości-rozdzielczości" będzie obraz ze starego Pentaxa 645D (40Mpix) niż z D800E. I nie jest to moja autorska opinia, to raczej prawda fizyczna potwierdzona testami.

Wpadamy w dokładnie identyczną dyskusję, o której mówiłem w filmie. Grunt, że w studiu obrazek z E-M1 uzyskaliśmy lepszy niż wcześniej z D700. A to jest naj, naj, najważniejszy wniosek :)

Jacek_Z
16-04-2014, 23:16
Grunt, że w studiu obrazek z E-M1 uzyskaliśmy lepszy niż wcześniej z D700. A to jest naj, naj, najważniejszy wniosek :smile:To ja wam mogłem powiedzieć bez robienia testów.
Przeceniasz rozmiar matrycy jako istotny dla ilości detalu. Ważniejsza jest ilość Megapikseli, siła filtru AA (lub jego brak - to istotne), jakośc optyki, parametry pracy tej optyki (np przysłona - dyfrakcja).


.Rozmiar matrycy ma znaczenie, bo do dużej matrycy stosujesz duży obiektyw i matryca patrzy przez większą ilość szkła większymi pikselami.
Czyli wiążesz rozmiar matrycy z rozmiarem pikseli. Dlaczego? Reszta błędów jest związana z tym właśnie założeniem. Wcale tak być nie musi.
Duży obiektyw? O tym dalej.

Na każdy piksel przypada 4x większa powierzchnia optyki. Z tego też powodu, w studiu często używa się aparatów średnioformatowych
Nie, nie z tego powodu. W tym zdaniu można się nie zgodzić z 2 rzeczami. Powierzchnia optyki? Co to ma do rzeczy? Weź powierzchnię Nikkora 200/2 do Pentax 75/2.8. Zdaje się, że chcesz zacząc rozmawiac o dyfrakcji. Ale to sie staje problemem przy mocno przymknietych szkłach, do przysłony 5,6 problemu nie widzę.

- lepszej "ostrości-rozdzielczości" będzie obraz ze starego Pentaxa 645D (40Mpix) niż z D800E.Będzie głównie dlatego, że Pentax ma więcej Mpx, różnica do D800E nie będzie jednak za duża (o ile w ogóle jakaś będzie - jaką optykę porównasz, na jakich parametrach?). Tu nie udowadniasz wyższości MF (jak sugerujesz), tylko lepszość większej ilości Mpx.


I nie jest to moja autorska opinia, to raczej prawda fizyczna potwierdzona testami.Nawet nie zauważyłeś, ze sobie jednak coś tam (nieprawdziwego) załozyłeś. Fizyka potwierdza, że wiecej Mpx może (ale wcale nie musi - trzeba znowu poczynić kolejne założenia - rozdzielczośc optyki, dyfrakcja itp) dać więcej detalu - tu zgoda.

DR5000
17-04-2014, 00:46
Wiem, że odpisując wyraziłeś swoją ochotę na dyskusję. I nie poczuj się urażony, ale bez złośliwości, bez przekory, zupełnie nie mam ochoty na dyskusję. Mój głos w sprawie wyraziłem w filmie.

Dla mnie jest jeden wniosek - lepszą jakość obrazu uzyskałem z Olympusa niż z Nikona i zaskoczyło mnie to. Tak bardzo, że zrobiłem o tym film.

Możesz się z nim zgodzić i jutro kupić sobie bezlustrowca, ale możesz również się nie zgodzić i nadal fotografować tym czym fotografowałeś dotychczas. Jeśli coś z filmu wyniosłeś - super. Jeśli nie - trudno, nie zadowolę każdego.

Jacek_Z
17-04-2014, 01:09
Dla mnie jest jeden wniosek - lepszą jakość obrazu uzyskałem z Olympusa niż z Nikona i zaskoczyło mnie to. Tak bardzo, że zrobiłem o tym film.

Możesz się z nim zgodzić i jutro kupić sobie bezlustrowca, ale możesz również się nie zgodzić i nadal fotografować tym czym fotografowałeś dotychczas. Ale ja się zgadzam z tym, że z tego Olka dostaniesz więcej niż z D700 (napisałem to wcześniej, przeczytaj jeszcze raz moje posty). Nie zgadzam się z argumentacją jakiej użyłeś by to wytłumaczyć. To 2 różne sprawy. Przyczyny są inne. I zresztą - to niewazne, nie trzeba znać podwalin teoretycznych by cieszyć się robieniem zdjęć.

Ja robiłem już w tej fotografii tyle i tak róznymi aparatami, że ... Zaczynałem analogiem oczywiście, od kompaktów począwszy na LF skończywszy. Nadal zresztą mam dużą "kolekcję" analogów - głównie Nikony, ale i jest i Leica i MAMIYA RZ Pro II kupiona kilkanaście lat temu - podstawowy mój aparat do pracy przez blisko 10 lat. Cyfrowo - Nikony od kompaktowego coolpiksa 5000 po DX i aktualnie D800. Ale pracowałem na pozostałych nikonach z górnej półki. Cyfrowy MF - mało, na krótkie sesje (Hasel).

DR5000
17-04-2014, 01:37
Z takim doświadczeniem MUSISZ mieć rację :)

Jacek_Z
17-04-2014, 02:20
Wyczuwam ironię, nie muszę mieć racji, wiem. Ale tym razem mam. ;) Po prostu mógłbym podać wiele przykładów (1 podałem - 200/2) obalające twoje stwierdzenia. Chodzi o zalezności wielkości piksela, wielkości matrycy, wielkości obiektywów.To nie przeświadcza o tym, o czym piszesz. Owszem, występuje taka zbieżność, ale to nie znaczy, że to jest przyczyna.

tomek s
17-04-2014, 08:11
Dla mnie może, aż tak bardzo nie są istotne te zawiłości techniczne, a bardziej efekt końcowy w tym konkretnym przypadku widać to na filmie.
Jednocześnie widzę pewną niespójność, pierwsza i nie taka krótka część filmu (chwaląca wasze umiejętności narciarskie :twisted: ) sugerowała, że skupicie się na akcji, a potem było głównie studio i wychwalanie Olka 8)
Jak tak opowiadałeś o tym aparacie pod ścianą, to może lepiej by wyglądało gdybyś go trzymał w ręku i ewentualnie gestykulował ;)
Pozdr

d90
17-04-2014, 08:22
Tak czy siak - Olek namieszał ostatnio na rynku...
Lekko, wygodnie - można fajne foty robić.
Choćby kompaktowy stylus1. Ma wszystko co potrzeba. Ja mam epl5 i smiga aż miło. Wreszcie mam lekko. A aparat w kieszeni siedzi. Na codzienne zycie super.
A opisany na filmie aparat tez jest lekki. To bezwarunkowa zaleta przy tym obrazku. Każdy kto musiał trzymać kiedykolwiek ciężkie klamoty w ręku przez pare godzin - doceni to. Niska waga to ogromny plus.

cz4rnuch
17-04-2014, 08:56
Doszedłem do podobnych wniosków co tomek s. Film miał za zadanie (jak sądzę) pokazać jak świetnym narzędziem jest Olek i to pokazał. Dzielenie włosa na czworo tego nie zmieni. Zgadzam się z tym co powiedział dr5000 odnośnie tego, że bezlusterkowce to przyszłość fotografii. Jak dla mnie formuła lustrzanki powoli się wyczerpuje i ta którą w sumie niedawno kupiłem prawdopodobnie będzie moją ostatnią. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to rozumiem że po części może być winna youtubowa kompresja, ale na zdjęciach z wypadu narciarskiego (tych w ruchu) jakoś nie zauważyłem tej samej jakości co w studyjnych. Dla mnie te zdjęcia wyglądają na nieostre.

marcz
17-04-2014, 11:10
Z takim doświadczeniem MUSISZ mieć rację :)

Bardzo merytoryczny argument. Eh Ci ludzie na forum, zawsze mają swoje rację i nic im się nie da przetłumaczyć ;)

Wg mnie Jacek_Z podaje merytoryczne konkrety a DR5000 niekoniecznie. Porównywanie detalu z różnych aparatów, różnych obiektywów bez pokazania oryginalnych sampli... w dodatku dość łatwo przewidzieć, która matryca okaże się lepsza pod kątem detalu - silny filtr AA vs brak filtra, 12MP vs 16MP, matryca z 2008r vs matryca z 2013r, itd.

Nie zmienia to faktu, że filmik wyszedł bardzo fajny, czasem warto jednak zostać na opisywaniu subiektywnych doznań i otrzymanych rezultatów a nie dorabiać do tego nie do końca sprawdzone teorie. Nie mogę się doczekać opinii/wrażeń/odczuć/wniosków DR5000 dot. pracy na E-M1 przy ślubach, temat bardzo mnie interesuje.

Fatman
17-04-2014, 11:37
Jakby co, to tutaj: http://rafalglebowski.pl/blog/pliki-3/rawy/ -są RAWy z D3 i E-M1, tej samej sceny, robione w identycznych warunkach ;) (nie jest to co prawda piękna modelka, tylko prosta tablica testowa, ale ocenić detal/ostrość itd można).

DR5000
17-04-2014, 11:55
Tak w dużym skrócie.

Tak, do Jacka wysłałem ironię. Nie ma żadnego znaczenia jak wielkie doświadczenie ma Jacek, a tym bardziej nie jest to dowodem na jego rację. To Jacek odpowiedział w typowo forowym tonie, ja mu tylko odpisałem w jego dialekcie ;)

Odnośnie wielkości szkła jest prosty przykład - 50 1.4 Zeiss daje więcej rozdzielczości na D4, FXie, 16Mpix (duże szkło), niż na Olympusie m4/3, 16Mpix (Olympus patrzy przez zaledwie fragment szkła i ten fragemnt powiększa do A4). Dlatego potencjalnie łatwiej jest uzyskać wysoką rozdzielczość FXiem czy średnim formatem. Po prostu łatwiej zbudować duży dobry obiektyw niż tak samo duży i mały - to fizyka, część analogowa fotografii cyfrowej, szkło, konstrukcja ma zawsze ograniczoną "przezroczystość".

Wiek D700 nie ma znaczenia dla rozdzielczości. Fitr AA ma pewnie duże znaczenie, największe. Rozdzielczość matrycy, różnica, też nie ma w zasadzie znaczenia, bo Olympus nie ma 16 tylko 14Mpix, po przycięciu do 3:2.

Niestety pod ścianą nie mogłem mieć Olympusa w ręku, bo Olympus kręcił ten film :)

Jeśli chodzi o zdjęcia ze stoku - to był wyjazd prywatny i nie chciałem pokazywać naszego życia prywatnego, nie o tym jest kanał. Może faktycznie, za mało przyłożyliśmy się do takich "reklamowych" zdjęć. Nie mniej, wystarczyło kilka kadrów, które pokazują, że aparat jest z nami + nasza opinia, odczucia. Wiecej zdjęć nie byłoby dowodem na małą wagę i wygodę.

My na pracę przy ślubach, na sezon, czekamy z powodu OM-D jak nigdy wcześniej. Mamy zamiar pracować tez obiektywami manualnymi, między innymi Voigtlanderem f/0.95, także wiele zmieni się w naszym systemie pracy i oby to nas inspirowało, a nie pogrążyło :)

pastwisko
17-04-2014, 12:02
Niestety pod ścianą nie mogłem mieć Olympusa w ręku, bo Olympus kręcił ten film :)

Warto dodać info w rogu ze dane ujęcie jest kręcone Olkiem, ja się zastanawiałem czy te sceny na nartach sa z Olka czy z GoPro

djhonda
17-04-2014, 17:59
Niestety pod ścianą nie mogłem mieć Olympusa w ręku, bo Olympus kręcił ten film :)


Ja po wstępnych odpowiedziach szanownych forumowiczów podchodziłem do Twojego filmu jak kot do jeża ale zostałem pozytywnie zaskoczony. Masz jakąś taką łatwość mówienia (zwłaszcza pod wsomnianą ścianą ;) , powiedziałbym dobre flow przed kamerą i dobrze się tego słucha. Nie znam Waszej działalności, z kontekstu się domyślam że nie robicie testów sprzętu ale myślę że byś sobie świetnie dał radę.

Co do Olympusa, miałeś okazje podpiąć do niego Panaleicę 42.5 1.2?

Pzdr

JanTarn1
17-04-2014, 21:51
Również tak odbieram film, sympatycznie podane uwagi z wyraźnym wskazaniem, że autor przedstawia własne wrażenia. Dziękuję.
Jestem pod dużym wrażeniem ergonomii tego Olka, jakości stabilizacji oraz topowych szkieł systemu. A mało jest recenzji jego użytkowników.
DR5000 - napisz, proszę, w kilku słowach jak się spisuje Olek w plenerze przy krajobrazie, czy da się nim robić zdjęcia na hali (kosz, siatkówka), do jakiej wartości ISO daje dobre fotki bez istotnego odszumiania, jak się mają jego plusy dodatnie i ujemne przy Nikonie D800. Z góry dziękuję.

koniecpolska
17-04-2014, 22:37
Warto dodać info w rogu ze dane ujęcie jest kręcone Olkiem, ja się zastanawiałem czy te sceny na nartach sa z Olka czy z GoPro
No tak, nie ma to jak filmowanie debeściakami Ricoh GR czy Fuji X ... :wink:

pastwisko
17-04-2014, 23:08
No tak, nie ma to jak filmowanie debeściakami Ricoh GR czy Fuji X ... :wink:

Masz rację jak zwykle - fajnie, że jest ktoś taki na forum :)

DR5000
18-04-2014, 01:29
Dzięki wielkie!

Oczywiście kadry z nart to GoPro. E-M1 ma mniej problemów z filmowaniem niż D800.

Na 42,5 f/1.2 to nasz kolejny nabytek będzie. Miałem go przez chwilę w ręku, nie wiele mogę powiedzieć, ale wyglądał na szaleńczo ostry i ma bardzo ładne kolory. Zbudowany jest na poziomie 75tki i jest duży, ciężki, choć wciąż to micro. Mam nadzieję, że zdążymy na sezon ślubny.

Nie chcę bardzo wydawać opinii, bo też nie mamy jeszcze takie "oklepania" tym Olympusem - autentycznie mieliśmy totalny opór przed jego używaniem. ISO wygląda tak, że dla klienta pracujemy do ISO800, jak trzeba, ale to już skrajnie ISO1600 - to tak, żeby nie odstawał za bardzo od D800, ale trzeba mieć na uwadze, że sami narzucamy sobie obostrzenia jakościowe. Natomiast do zdjęć prywatnych uważam, że ISO3200 jest wciąż świetne, do delikatnego odszumienia. Na 1600 pojawia się faktura, na 3200 wyraźna faktura, na 6400 szumi, 12800 jest całe w gwiazdy.

Czy się nada do kosza i siatki - nie odwarzyłbym się jeszcze powiedzieć, że tak. Poczekałbym raczej na nowego M.Zuiko 40-150 f/2.8 Pro i wtedy zapytałbym raz jeszcze. To może okazać się bestia.

Do D800 poczujesz strasznie precyzyjny AF, ale może zatęsknisz za głębią i rozdzielczością. ISO wyraźnie lepsze jest D800, ale już taka widoczna jakość obrazu w D800 nie jest lepsza. W gazecie, na odbitkach, na fejsbuku czy telefonie nie widzisz przecież 36Mpix. Naszym zdaniem Olympus ma ładniejsze kolory, mniej cukierkowe, może mniej atrakcyjne, ale naturalne i mimo wszystko bardzo ładnie widzi skórę. To ogólnie bardzo inny aparat. Na początku na zachwycił, ale zupełnie go nie polubliśmy, potem pojechaliśmy do Izraela i wróciliśmy już w stanie, w którym jesteśmy do dziś.

Nasze ruchy w zdjęciach ślubnych, to będzie największy test. Myślę, że jak tylko poużywamy go w reportażu, który czujemy i dokładnie wiemy czego chcemy, będziemy mogli wydawać opinie.

KaarooL
18-04-2014, 03:08
Wasz optymizm przypomina mi czasy kiedy zachłysnąłem się E-1 (kolory), 14-54, 7-14, E-330 (LV) a potem już mniej E-3 (dr, banding). To w czym OLEK rządzi od lat, to optyka oraz wbudowana IS. Szkoda jednak że z uporem maniaka trzymają się matrycy wielkości dużego paznokcia, bo moim zdaniem płyną na tym okrutnie od bodajże 12 lat.

Gdyby mieli zaplecze finansowe, wypuściliby pewnie coś większego... Może jak Sony wykupi większy kawałek ich tortu, fuzja zaowocuje dużymi matrycami zawieszonymi na IBIS?

Filmik fajny, kręcony na luzie i z entuzjazmem. Ujęcia w studio kręciliście jednak (moim zdaniem) zbyt szerokim kątem, co w efekcie dało efekt karykaturalny (głowa, dłonie podczas gestykulacji).

JanTarn1
18-04-2014, 10:14
Rafał - odezwij się jak zrobicie Olkiem kilka repo.
Dzięki za opinię i pozdrawiam.
PS
Nawet jeśli to przesadny optymizm, to czyta się przyjemniej niż 300 stron wątku o kurzu.

qbic
18-04-2014, 11:03
Do D800 poczujesz strasznie precyzyjny AF, ale może zatęsknisz za głębią i rozdzielczością.

???



ISO wyraźnie lepsze jest D800, ale już taka widoczna jakość obrazu w D800 nie jest lepsza. W gazecie, na odbitkach, na fejsbuku czy telefonie nie widzisz przecież 36Mpix. Naszym zdaniem Olympus ma ładniejsze kolory, mniej cukierkowe, może mniej atrakcyjne, ale naturalne i mimo wszystko bardzo ładnie widzi skórę. To ogólnie bardzo inny aparat. Na początku na zachwycił, ale zupełnie go nie polubliśmy, potem pojechaliśmy do Izraela i wróciliśmy już w stanie, w którym jesteśmy do dziś.


Top LEL.

Emocje i wrażenia królują, wiec niby nie ma się do czego doczepić, ja tego nie kupuje, widziałęm niezwykle emocjonalny i wylewny tekst na temat olympusa.

http://dr5000.com/jakie-to-micro/

Czy to art. sponsorowany? Bo jeżeli nie... to...:

"najbardziej wypasiony model aparatu tego systemu, jaki kiedykolwiek powstał"

"E-M1 wywołał przede wszystkim rewolucję technologiczną"

"Olympus jest po stokroć wygodniejszy niż jakakolwiek lustrzanka, której kiedykolwiek używaliśmy."

"Tyle że ma on więcej pikseli niż mój 48-calowy telewizor FullHD. "



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.drodd.com/images10/clapping-gif2.gif)

JanTarn1
18-04-2014, 11:43
Straszne dłużyzny w tym ostatnim filmie. I kto za to płaci? ;)

DR5000
18-04-2014, 13:00
"najbardziej wypasiony model aparatu tego systemu, jaki kiedykolwiek powstał"

"E-M1 wywołał przede wszystkim rewolucję technologiczną"

"Olympus jest po stokroć wygodniejszy niż jakakolwiek lustrzanka, której kiedykolwiek używaliśmy."

"Tyle że ma on więcej pikseli niż mój 48-calowy telewizor FullHD. "


Jeśli chcesz zarzucić "opłacone" kłamstwo, to napisz konkretnie co jest nieprawdą.

- Jaki znasz inny model aparatu MFT, który jest bardziej wypasiony?
- Z perspektywy lustrzanki (z naszej perspektywy) to jest rewolucja - nowy wizjer, nowy AF kontrastowy, stabilizacja w korpusie, dotykowy wyświetlacz, WiFi - tego wszystkiego nie ma w D800, a E-M1 mieści to w mniejszej obudowie.
- E-M1 jest DUŻO lżejszy, a klawiszologia jest bardzo elastyczna, wszystko można ustawić dowolnie, mamy nawet gripa.
- Telewizor mam FullHD (1920x1080), czyli 2,07Mpix, wizjer ma 2,36Mpix.