PDA

Zobacz pełną wersję : Filtry ochronne



mils
08-09-2013, 20:48
Na nowy obiektyw chciałabym coś mieć dla ochrony przedniej soczewki. Sporo osób polecało mi UV, ale natknęłam się na zwykłe protectory, które niby tylko i wyłącznie chronią soczewkę. Czy to prawda? Jakość zdjęć robionych z takim zwykłym protectorem nie spada jak w przypadku np. gorszego filtra UV? Lepiej nie zawracać sobie głowy i kupić UV czy postawić na taki ochronny, skoro zależy mi tylko na ochronie soczewki? W jaką markę wtedy warto zainwestować?

RobertMiernik
08-09-2013, 22:34
Zależy od szkła,
rozsądny filtr kosztuje koło 250zł (Hoya HD) oczywiście nie cokolwiek słabszego będzie katastrofą, jednak jeśli chcesz być pewny efektów...

Ogólnie na szkło za 5k warto założyć filtr za 250 zł, na szkło za 1 000 zł pewnie nie...

GonzoG
08-09-2013, 22:40
Na nowy obiektyw chciałabym coś mieć dla ochrony przedniej soczewki. Sporo osób polecało mi UV, ale natknęłam się na zwykłe protectory, które niby tylko i wyłącznie chronią soczewkę. Czy to prawda? Jakość zdjęć robionych z takim zwykłym protectorem nie spada jak w przypadku np. gorszego filtra UV? Lepiej nie zawracać sobie głowy i kupić UV czy postawić na taki ochronny, skoro zależy mi tylko na ochronie soczewki? W jaką markę wtedy warto zainwestować?

UV przy cyfrach jest zbędny. Wyjątek to UV typu "haze", ale ten wykorzystuje się tylko przy zdjęciach w słoneczne dni i na większych odległościach (licząc w setkach metrów czy kilometrach).

Co do ochrony przez filtry - chronią tylko przed piaskiem w burzy piaskowej czy brudem z paluchów. Natomiast jak go rozbijesz, to masz znacznie większe szanse porysować całą soczewkę obiektywu niż przy takim samym uderzeniu bezpośrednio w soczewkę.

A czy "protectory" nie psują obrazu - każdy filtr będzie pogarszał obraz. Te najlepsze w najmniejszym stopniu, te tanie tak samo jak tanie UV.

Jak nie wybierasz się w miejsca gdzie soczewka będzie narażona na niesprzyjające warunki, to najlepszą ochroną jest osłona przeciw słoneczna. Nie pogarsza jakości obrazu, nie ma problemów z utrzymaniem w czystości, nawet jak się zaklinuje na obiektywie, to zazwyczaj nie przeszkadza.

Greg77
10-09-2013, 16:09
Natomiast jak go rozbijesz, to masz znacznie większe szanse porysować całą soczewkę obiektywu niż przy takim samym uderzeniu bezpośrednio w soczewkę.


No chyba nigdy nie walnales szklem o skaly, bo ja tak, myslalem, ze sie zaplacze, bo odkrecilem UVke kilka minut przed, obojetnie czy zbijesz UVke i "masz szanse porysowac soczewke", czy walniesz soczewka i tak bedzie serwis a przy UVce masz szanse, ze nie stanie sie nic poza strata duzo tanszego filtra...

W moim przypadku lekkie uderzenie w soczewke skonczylo sie wymiana calej soczewy, bo mialem piekny odprysk szkla na przedzie...

zbyszekD7000
10-09-2013, 16:39
Ja miałem dokładnie to samo, tylko filtr UV ochronił obiektyw który sam się roztrzaskał, obiektyw ocalał, gdyby nie było filtra poszłoby szkło w obiektywie, a roztrzaskane szkło filtra nic a nic nie uszkodziło szkła obiektywu. Są zwolennicy i przeciwnicy filtrów, ale pamiętać trzeba że przy niektórych zdjęciach filtr ewidentnie przeszkadza powodując odbicia.

Greg77
10-09-2013, 23:41
Szczerze mowiac na zadnym szkle nie mam obecnie filtrow a szkielka nie tanie "ochronnych"...

MilekS
17-09-2013, 16:43
Filtry "ochronne" na dobrej optyce "chronią" przed wykorzystaniem pełnego potencjału tej optyki.

Vargas
25-09-2013, 10:37
Czyli nie ma sensu zakładanie np. filtra UV jako ochronnego?

fafniak
25-09-2013, 10:45
Ma sens ale w niektórych tylko sytuacjach