PDA

Zobacz pełną wersję : LaTeX - tylko dla odpornych?



ku6i
12-08-2013, 16:48
Piszę magisterkę i wzięła mnie ambicja żeby napisać to w LaTeXu, z którym do tej pory nie miałem styczności. Praca z małą ilością wzorów, ale będzie trochę ilustracji. Worda znam, co to style, automatyczne generowanie spisu treści itp. również, ale uparłem się na to dziadostwo. Czy tego cuda da się używać względnie bezboleśnie pod Windowsem? Zainstalowałem MiKTeXa oraz TeXMakera, sprawdziłem też LEda oraz TeXworks - za każdym razem wywala błędy przy najprostszych przykładach ściągniętych z internetu. Daleko szukając:

\documentclass{article}
\usepackage[MeX]{polski}
\usepackage[cp1250]{inputenc}
\begin{document}
Małe jest piękne.
\end{document}
źródło: http://www.latex-kurs.x25.pl/paper/struktura_pliku_zrodlowego

Na początku zaczął się drzeć z powodu problemu z przenoszeniem wyrazów, z tym sobie poradziłem (trzeba było pogrzebać w konfiguracji MiKTeXa), ale teraz mam kolejny:


! LaTeX Error: Command \quotesinglbase unavailable in encoding OT4.

See the LaTeX manual or LaTeX Companion for explanation.
Type H <return> for immediate help.
...

l.5 Mał
e jest piękne.
?

Z innymi przykładami jest podobnie. Serio LaTeX jest tylko dla ludzi w kraciastej koszuli i okularach, którzy spędzają pół nocy na grzebaniu w konfiguracji żeby wydrukować sobie kartkę A-4 z 3 akapitami tekstu? Szukam jakiego zestawu edytor + kompilator "dla ludzi", który da radę przy prostych tekstach. Maszyna wirtualna z linkusowym distro odpada - jestem zatwardziały Windowsiarz.

erro
12-08-2013, 17:35
Spróbuj WinEDT - pamiętam że trzeba było dopilnować żeby się wszystko pościągało itd, ale potem już śmigałem z taka prędkością jak w wordzie.

http://www.winedt.com/

Coitus Interraptus
12-08-2013, 17:40
To chyba raczej do składu, nie do pisania? :) Mogę Ci to złożyć usługowo, jakby co, ale w profesjonalnym programie.

ropusz
12-08-2013, 21:36
Na moje oko problem z polskimi czcionkami, często trzeba ustawić odpowiednie kodowanie pliku. A może jest notacja ciachowa? Do polskiego tekstu to ja kiedyś używałem platex. Tu poczytaj http://www.let.rug.nl/alfa/tex/tetex30/latex/platex/platex.html.

ku6i
12-08-2013, 21:56
Na moje oko problem z polskimi czcionkami, często trzeba ustawić odpowiednie kodowanie pliku. A może jest notacja ciachowa? Do polskiego tekstu to ja kiedyś używałem platex. Tu poczytaj http://www.let.rug.nl/alfa/tex/tetex30/latex/platex/platex.html.

O Matko Bosko, ja tylko chciałem mieć polskie znaki diaktryczne... Dzięki za uświadomienie, przepraszam się z Wordem.

ropusz
12-08-2013, 22:08
Jeśli to ma być magisterka i nie znasz LaTeXa to faktycznie polecam Worda. Nawet jak zaczniesz pisać poprawny tekst to potem pojawią się problemy a to z nagłówkami, a to ze stopką a to z numeracją równań itp itd. Później odszukanie czegoś w długim tekście to będzie męka. A obecny edytor równań w Wordzie jest naprawdę dobry. Ja już od kilku lat nie używam LaTeXa bo dużo łatwiej mi idzie w Wordzie. Możesz dać też komuś tekst do naniesienia poprawek w tekście. A TeXa to tylko można dać osobie, która go zna. Aha, wstawianie wykresów też proste nie jest.

ku6i
12-08-2013, 22:31
Czyli widzę, że skóra faktycznie nie warta wyprawki. Zwłaszcza, że przy publikacjach z branży praktycznie wszędzie jest wymóg przesyłania pliku w Wordzie.

RobertMiernik
12-08-2013, 22:36
Podsumowując gaszenie świeczek armatami powoduje straszne przeciągi i ból głowy... ;>

ropusz
12-08-2013, 22:51
Zależy od czasopisma. Niektóre wymagają składu w TeXu. Ja pisałem kiedyś z profesorem, który nie uznawał Windowsa, Worda, Excela i takich tam - tylko Unix i TeX. Teraz to przynajmniej wszystko jest w Internecie, a ja ślęczałem nad podręcznikami do TeXa aby się dowiedzieć jak złamać nagłówek rozdziału i żeby nie wyrównywał drugiej linijki do numeru rozdziału ;)

kiemlo
12-08-2013, 23:17
Polecam edytor LyX (www.lyx.org) - pozwala składać eleganckie dokumenty w LaTeXu bez większej znajomości tegoż :)

cry5t4l
13-08-2013, 01:00
A tutaj masz online editor https://www.writelatex.com możesz nawet tam w chmurze trzymać. Możesz na bierzaco podgladac co tam piszesz. Nie wiem jak z płynnością jak będzie dużo tekstu. Ja sobie pracuje na eclipsie (duży kombajn) ale to z racji tego ze pracuje w javie, pythonie i latexie , mam wszystko podpiete do git'a wiec jakoś to daje rade

ropusz
13-08-2013, 01:09
Wszystkie te edytory piękne ale przy bardziej złożonym dokumencie prędzej czy później zaczną się schody, które będzie można pokonać tylko edytując kod poza edytorem.

enthropia
13-08-2013, 01:41
Wszystkie te edytory piękne ale przy bardziej złożonym dokumencie prędzej czy później zaczną się schody, które będzie można pokonać tylko edytując kod poza edytorem.

Nie zgadzam się.
Latex jest do ogarnięcia także jeżeli mówimy o skomplikowanych treściach.
Swoją magisterkę z dużą ilością wzorów i wykresów bez problemu w nim złożyłem. Jedna ważna sprawa - pracowałem na linuxie. Tam dużo łatwiej ogarnąć instalację i konfigurację niż pod windowsem.

cry5t4l
13-08-2013, 02:05
Ja od dłuższego czasu pracuje tylko na linuxie. Windows jest do grania tylko. Chociaż gram w WoT na linuxie rowniez

Locter
13-08-2013, 03:40
Jak lateks to może jakieś Panie się wypowiedzą =]=]=] ;p

kkokosz
13-08-2013, 07:06
Dość dużo swego czasu pisałem w LaTeXu, bo w pracy mieliśmy wymóg, żeby dokumentacja była w tym formacje, "bo się pdfy ładnie generują". Szlag mnie trafiał momentami (używałem Eclipse'a), gdy aby wstawić głupią tabelkę, trzeba było poczytać dokumentację i powyszukiwać wskazówek w necie ;) Że nie powiem o budowaniu schematów czy bardzo pozagnieżdżanych list. Oczywiście, wszystko jest do ogarnięcia i też po kilku miesiącach miałem niezłą wprawę i wiedziałem, że taki błąd to sprawa czcionek, owaki to brak biblioteki, a jeszcze coś to błąd MikTeXa :D Jednak obecnie w życiu bym się nie porwał na tworzenie złożonego, kilkudziesięciostronicowego dokumentu w LaTeXu - szkoda by mi było czasu, choć i Word czasem potrafi doprowadzić do zgrzytów zębów i białej gorączki (ech, rozbudowane tabele, ech, opływane tekstem obrazki!) :) Rok (a może to już dwa lata?) temu składałem dla znajomej książkę (publikacja naukowa dla politechniki) i wymaganiem był format doc (docx). Do tego niestety już się Word średnio nadaje, ale magisterkę, pracę dyplomową - nie wahałbym się ;)

cry5t4l
13-08-2013, 10:05
kolego kkokosz, masz racje za duzo pieprzenia sie z tym moze odstraszyc, Latex to tak jakby ktos pisal strone w HTML'u recznie, da sie tylko po co? jak teraz sa gotowe generatory kodu, scrypty itp. Przygode z Latexem dla pocztkujacych traktowal bym jako czysto edukacyjny pomysl. Ja nadal pracuje w Latexie bo mam stycznosc z dokumentacja robiana w DOC lub w LibreOffice i cholera mnie bierze jak mi sie rozjezdzaja obrazki, itp, Jednak mysle ze pdf konwertowany z LibreOffice to nie jest znowu taki zly pomysl. Moze kolega, autor watku moze w ta strone pojdzie?

ku6i
13-08-2013, 10:27
A tutaj masz online editor https://www.writelatex.com możesz nawet tam w chmurze trzymać. Możesz na bierzaco podgladac co tam piszesz. Nie wiem jak z płynnością jak będzie dużo tekstu. Ja sobie pracuje na eclipsie (duży kombajn) ale to z racji tego ze pracuje w javie, pythonie i latexie , mam wszystko podpiete do git'a wiec jakoś to daje rade

Płynność średnia, z polskimi znakami diaktrycznymi też problem.


Jak lateks to może jakieś Panie się wypowiedzą =]=]=] ;p

Niestety, to jest "latech" a nie "lateks" ;)


Jednak mysle ze pdf konwertowany z LibreOffice to nie jest znowu taki zly pomysl. Moze kolega, autor watku moze w ta strone pojdzie?

Office'a mam, znam, PDFy natywnie obsługuje gdzieś od wersji 2007, z resztą i tak końcowo muszę oddać PDFa. Tyle, że mi się ambicja włączyła i wyskoczyłem z tym LaTeXem jak Filip z konopii. A LibreOffice i innym wariantom OO mówię "nie" - to jest fajne pod warunkiem, że masz parę tabelek do zrobienia, przy trudniejszych rzeczach się sypie. Poza tym nawet nie można zadzwonić na partyline i się na kogoś powyżywać ;)

cry5t4l
13-08-2013, 10:42
No to jak masz ambicje to walcz. Nie za bardzo sie orientuje z polskimi znakami, bo rzadko ich uzywam, ale mam jakies szablony do polskich, Jak chcesz to ci na PW wysle, Kilka szablonow. No I walcz, powodzenia zycze.

Tutaj masz sciagawke http://en.wikibooks.org/wiki/LaTeX

cry5t4l
13-08-2013, 10:58
A LibreOffice i innym wariantom OO mówię "nie" - to jest fajne pod warunkiem, że masz parę tabelek do zrobienia, przy trudniejszych rzeczach się sypie. Poza tym nawet nie można zadzwonić na partyline i się na kogoś powyżywać ;)

No co ty ? Niedosc ze koledzy stukaja takie apki za darmo i dziela sie praca z innymi, Dzieki temu nie trzeba kupowac drogich aplikacji , przesyconych bajerami ktorych nikt nie potrzebuje, A ty chcesz ich opieprzac :p ???

A Latex tez darmowy :P

ku6i
13-08-2013, 11:26
No co ty ? Niedosc ze koledzy stukaja takie apki za darmo i dziela sie praca z innymi, Dzieki temu nie trzeba kupowac drogich aplikacji , przesyconych bajerami ktorych nikt nie potrzebuje, A ty chcesz ich opieprzac :p ???

Nie widziałem jeszcze programu o możliwościach większych niż notatnik, który nie miał błędów ;) A tych "bajerów" używam, więc nie mam wyjścia.


A Latex tez darmowy :P

To już wolę LibreOffice jak już koniecznie ma być za darmo :)