Zobacz pełną wersję : Aparat dla amatora
Witam planuje zacząć przygodę z fotografią i mam pytanie do osób które się trochę wiedzą na ten temat na razie rozważam zakup Lustrzanki Nikon D90 bądź Nikon D3100 i chciałbym uzyskać pomoc przy wyborze oraz dopasowanie Obiektywu (Fotografie były by bardziej Portretowe/plenerowe) Dodam że jestem TOTALNYM amatorem (Na sprzęt mogę wydać do 4 tysięcy ale wiadomo nie chce tyle wydać :P ale "mogę" )
Czy to będzie Twoja pierwsza lustrzanka? Czy to są Twoje pierwsze kroki w dziedzinie fotografii? Miałeś już może jakiegoś zaawansowanego kompakta?
Jeśli oczekujesz, że lustrzanka zrobi za Ciebie sama piękne zdjęcia w trybie "zielonym", to lepiej nie kupuj, tylko poszukaj jakiegoś dobrego kompakta (np. Sony). A jeśli chcesz się wciągnąć w tajniki fotografii i próbować wycisnąć więcej na ustawieniach manualnych, wtedy polecam "lustro". D90 ma lepszą ergonomię i dodatkowy górny wyświetlacz, natomiast D5100 jest nowszą puszką. To tyle na wstępie ...
- Miałem styczność z lustrzankami, ale do własnych celów to pierwsza
- Tak na poważnie to byłyby, to pierwsze kroki w dziedzinie fotografii
- jak wspomniałem wcześniej ...
- Nie oczekuje, bo wiem, że trzeba będzie uczyć się w praktyce jak i w różnych innych źródłach
"Ja chce zacząć przygodę z fotografią" już nie jeden raz miałem podobne postanowienia i dążyłem do celu aby się spełniały oczywiście nie wszystko mi się udało/udawało i, jeżeli byłoby tak w przypadku fotografii to na pewno bym nie uznał pieniądze za stracone, gdyż mi na takie rzeczy nie szkoda, więc prosił bym aby nie kwestionować mi co chce robić, bo i tak to będę robił
I teraz pytania ode mnie
- Czyli Nikon D3100 odradzasz ?
- z tych co ja podałem to D90 lepszy, a co z D5100 ? nowsza puszka nie znaczy, że lepsze jak jest w tym przypadku ?
- A może inna firma niż Nikon ? albo inny model z Nikona ?
Miałeś te postanowienia zwiazane z foto prędzej to się nauczysz podstaw. Kadrowanie, światło itd. - warto kupić książki i czytać to forum. Weź może sprawdź co tam piszą. Na co nakierują. Wybór aparatu to pestka (choć jak marti5 - lepiej brać D5100 albo D90, to najlepsze co może być na start - poczytaj było dużo tych wątków. Jak weźmiesz d3100 to też nijak bo sprzęt bd ciebie ograniczał, będziesz się czuł jak z dużym kompaktem). Pomyśl nad obiektywami bo to one są najważniejsze. Portret/plener - stałki 35, 50, 85. Poczytaj na razie więcej to otrzymasz wiele odpowiedzi.
Czyli z tego co zrozumiałem Nikon D3100 jest bardziej dla osób które mają już lekko większe pojęcie z fotografią. Podstaw ("Kadrowanie, światło itd") to się nauczę gdy wybiorę sprzęt i go kupie.Patrzyłem tego nikona d5100 i jak na razie jest moim faworytem a powracając do obiektywów to kupić lustrzankę bez obiektywu i potem oddzielnie dokupić czy w zestawie ?
MasterM16
10-08-2013, 20:47
Nie, :) D3100 jest najprostszym i najbardziej okrojonym body. Jeśli chcesz się rozwijać w fotografii to z D3100 będzie Ci ciężko ponieważ nie ma dużo różnych funkcji które ma D5100 czy D90. Czy kupować w zestawie czy osobno to już jak Ci się podoba, ale w zestawie chyba będzie taniej.
Jak weźmiesz d3100 to też nijak bo sprzęt bd ciebie ograniczał, będziesz się czuł jak z dużym kompaktem)
W jaki sposób będzie ograniczał d3100, a d5100 nie? ISO co 1/3 EV, HDR, odchylany ekran?
Moja rada jest taka - na początek kup d3100 bądź d5100 + 18-105mm. Z jednym i drugim aparatem nauczysz się fotografii. I jeszcze jedno - nie zwracaj uwagi na sprzętowych onanistów, uważających, że to sprzęt, a nie człowiek robi zdjęcia. :-)
MasterM16
10-08-2013, 21:01
I tu już pewnie zaczną się sprzeczać niektórzy. :P
Teraz autor musi się określić czy chce body zatrzymać na dłużej, czy nie przeszkadza mu sprzedaż po roku, żeby wymienić na coś bardziej zaawansowanego. Mi osobiście gdy mam okazję pobawić się D3100 kolegi przeszkadza mało szczegółowy ekran ;) i grip, bo jest za mały. W ogóle D3100 jest dla mnie za mały. Dolci idź do sklepu, pomacaj między D3100/D5100 a D90/D7000.
Tyle tylko, że d5100 jest obecnie tani, a ma bardzo dobrą matrycę w porównaniu do d90 i d3100. Nie chodzi o ekran ani HDR. W d5100 wyjdą lepsze zdjęcia niż w d3100. Np. http://versus.com/pl/nikon-d5100-vs-nikon-d3100
Oczywiście że wymiana po roku by dla mnie nie stanowiła problemu, myślę że Nikon D5100 byłby okej jak na początek a co do rady żeby iść do sklepu to na pewno to zrobię przed kupnem. Powracając do tematu obiektywów to obiektyw +18-105mm spełniał by moje wymogi amatorskie ? +18-105mm jest przeznaczony do zdjęć bardziej portretowych ?
Do zdjęć portretowych są jasne obiektywy stałoogniskowe typu 35 mm na całą postać, 50 mm, 85 mm na popiersie. 18-105 to wszechstronny obiektyw do wielu zastosowań, choć nie można się spodziewać nie wiadomo jakiej rewelacji. Ale warto go mieć. Np. kupić aparat + 18-105 i któryś z obiektywów stałoogniskowych.
Obiektyw 18+105mm jest taki uniwersalny ? jeżeli tak to bym kupił z takim i jak by mi wychodziło to bym dokupił specjalny do takich rzeczy
http://versus.com/pl/nikon-d5100-vs-nikon-d3100
Ciekawe..... D5100 mniej hałasuje dla wysokich ISO :D ;)
Na początek kup D5100 + 18-105VR. Będziesz miał dobry aparat i dobry obiektyw uniwersalny prawie do wszystkiego. Porób trochę zdjęć i wtedy sam zobaczysz czego będzie Ci brakować. Jeżeli ergonomii, to zakupisz nowe body (D7000 czy D7100) a jak światła, to dokupisz n35 1/8g lub n50 1.8g i będziesz od nowa odkrywał świat fotografii. Nie ma co sie zastanawiać nad D3100 czy D90 w Twoim przypadku.
A mógłbym prosić o jakieś linki do obiektywów w moim zakresie, myślę że do tysiąca złotych
i jeszcze do obiektywów czy do portretowych w plenerze jest potrzebny obiektyw z zmienną ogniskową albo Zoom'em ?
Obiektyw Nikon 18-105 VR - jakie posiada te "parametry" ?
A jeszcze przeglądając Allegro natknąłem się na "Filtr uv" gdybym to miał kiedy bym musiał/mógł tego używać i czy w ogóle to było by w moim przypadku potrzebne ?
MasterM16
11-08-2013, 20:01
Masz w domu jakiś aparat cyfrowy? Jeśli tak to podaj model a powiem Ci mniej więcej jaki zakres ogniskowych pokrywa 18-105.
Zmienna ogniskowa i zoom to to samo pojęcie. A czy potrzebne przy sesji to już zależy od użytkownika. Kupisz jakieś body, do tego 18-105, porobisz trochę zdjęć, zobaczysz na jakich ogniskowych Ci się najlepiej pracuje i wtedy będziesz miał jakieś rozeznanie co Ci potrzebne.
Miałem ostatnio w rękach D3100 i uważam, że aparacik na początek całkiem fajny, chyba nic więcej nie potrzeba żeby nauczyć się robić zdjęcia lustrzanką. Z Twoim budżetem i wymaganiami z pierwszego posta zrobiłbym tak:
- kupił D3100 z Nikkorem 18-55VR - koszt ok. 1400zł nowy. Obiektyw będzie Ci służył jako podstawowy, "do wszystkiego";
- do tego zestawu dokup Nikkora 85/1.8G - koszt ok. 1800zł nowy. Ten posłuży Ci do portretów;
- jak spodoba Ci się zabawa N85/1.8 to możesz się pokusić o dokupienie Nikkora 35/1.8G - nowy za ok 700zł. To bardzo fajny uniwersalny obiektyw, zrobisz nim praktycznie wszystko od szerokiego portretu po krajobraz (choć tu będzie dosyć wąsko).
I tyle. To i tak aż za dużo jak na początek, choć pochłonie to cały budżet. Jak aparat zacznie Cię ograniczać (choć naprawdę nie wiem w czym) to go zmienisz, a zostaną Ci fajne szkła (35 i 85).
MasterM16
12-08-2013, 14:29
Miałem ostatnio w rękach D3100 i uważam, że aparacik na początek całkiem fajny, chyba nic więcej nie potrzeba żeby nauczyć się robić zdjęcia lustrzanką. Z Twoim budżetem i wymaganiami z pierwszego posta zrobiłbym tak:
- kupił D3100 z Nikkorem 18-55VR - koszt ok. 1400zł nowy. Obiektyw będzie Ci służył jako podstawowy, "do wszystkiego";
- do tego zestawu dokup Nikkora 85/1.8G - koszt ok. 1800zł nowy. Ten posłuży Ci do portretów;
- jak spodoba Ci się zabawa N85/1.8 to możesz się pokusić o dokupienie Nikkora 35/1.8G - nowy za ok 700zł. To bardzo fajny uniwersalny obiektyw, zrobisz nim praktycznie wszystko od szerokiego portretu po krajobraz (choć tu będzie dosyć wąsko).
I tyle. To i tak aż za dużo jak na początek, choć pochłonie to cały budżet. Jak aparat zacznie Cię ograniczać (choć naprawdę nie wiem w czym) to go zmienisz, a zostaną Ci fajne szkła (35 i 85).
Jak już to ja bym kupił 18-105, miałbym uniwersalny spacerowy obiektyw, zorientowałbym się jaka ogniskowa mi pasuje najbardziej do portretów i wtedy kupiłbym odpowiednią stałkę. A co do body to nie podpowiem, niech autor sam sie zdecyduje co mu lepiej w łapie leży. :)
Jak już to ja bym kupił 18-105, miałbym uniwersalny spacerowy obiektyw, zorientowałbym się jaka ogniskowa mi pasuje najbardziej do portretów i wtedy kupiłbym odpowiednią stałkę. A co do body to nie podpowiem, niech autor sam sie zdecyduje co mu lepiej w łapie leży. :)
Popieram na całości: jako pierwszy obiektyw tylko 18-105 (zakres ogniskowych, ostrość). Natomiast do portretu na początek odradzam 85 f1.8 (za drogi, za wąsko w pomieszczeniach). Zdecydowanie polecam 50 f1.8 - sprawdzi się w plenerze (od szerokiego planu po typowy portret z pięknym rozmyciem tła), a w pomieszczeniech też nie będzie większego problemu. Jednak najlepiej poczekaj z zakupem stałki, przez pierwszych kilka miesięcy porób foty tylko zoom'em, a potem na podstawie najczęściej używanych ogniskowych sam stwierdzisz czego tak na prawdę najbardziej potrzebujesz. Taka metoda działania sprawdziła się akurat w moim przypadku, co akurat doradzali mi doświadczeni koledzy z tego forum ;-)
pozdrawiam
A ja N50/1.8 tak zdecydowanie bym nie polecił pod DX. W pomieszczeniach jest za ciasno, już lepiej N35/1.8.
A ja N50/1.8 tak zdecydowanie bym nie polecił pod DX. W pomieszczeniach jest za ciasno, już lepiej N35/1.8.
Chyba że robisz zdjęcia w łazience lub kuchni o wym. 2x3m - wtedy będzie ciasno :-D
Niestety, ale mi brakowało szerokości przy N50, a ani w kuchni ani w łazience zdjęć nie robiłem. Zresztą, niech autor wątku kupi najpierw spacerzooma i sam sprawdzi jakie ogniskowe mu leżą i wtedy sobie kupi odpowiednią stałkę.
A ja bym polecił 18-55, 2 razy tańszy niż 18-105. Też na początek wystarczający.
18-55 można używkę za grosze wyrwać. Do nauki focenia się nadaje, a zostaje więcej kasy na zakup innych obiektywów w przyszłości.
Z takiego założenia wyszedłem :]
Niestety, ale mi brakowało szerokości przy N50
Wszystko zależy, jakie mam mieć przeznaczenie stałka - bo "portret" to jest pojęcie względne i tak naprawdę mamy dużo więcej kategorii:
- plan totalny – szeroki maksymalny kadr obszernie pokazujący miejsce, które fotografujemy wraz z postacią
- plan ogólny – wykorzystywany często do robienia zdjęć pamiątkowych „na tle czegoś”, ale już nie taki szeroki jak ten poprzedni.
- plan pełny – najszerszy plan portretowy, pokazana jest cała sylwetka osoby fotografowanej, w dużym stopniu wypełniająca kadr.
- (słynny) plan amerykański – wykorzystywany kiedyś chętnie w westernach (stąd nazwa) - sposób kadrowania postaci ucinający sylwetkę mniej więcej na wysokości kolan. Co ciekawe, gdy powstał plan amerykański, to od razu musiał się też pojawić plan radziecki – kadrowanie postaci ucinanej w połowie ud.
- plan średni – na zdjęciu widnieje mniej więcej połowa sylwetki osoby fotografowanej.
- półzbliżenie – to jest ten właśnie "portret" czyli takie kadrowanie, aby było widać widać twarz i klatkę piersiową osoby fotografowanej.
- zbliżenie – najbardziej intymny typ kadrowania portretu, w którym cały kadr wypełnia twarz osoby fotografowanej.
- detal – skupienie się już nawet nie na samej twarzy, lecz jej fragmencie (najczęściej oku). Detalem mogą być też inne części ciała osoby fotografowanej, np. dłoń z pierścionkiem.
Tak więc wszystko zależy jaki chcemy najczęściej stosować plan i docelowo także gdzie (plener, pomieszczenia). Każdy plan będzie miał swój wąski zakres najlepszych ogniskowych. Nie da się np. 35-ką zrobić nieprzerysowanego półzbliżenia, natomiast do szerszych kardów może wydawać się idealna. Mam tą świadomość, dlatego do takich różnych "portretów" używam 35, 50 i 85 - każdy ma swoje wyjątkowe zastosowanie.
pozdrawiam
cezar1972
13-08-2013, 09:23
Autor wątku jest zupełnym laikiem.
Na początek poleciłbym D80/D90 z obiektywami:
18-105 (plener)
35 i 85 (portret)
Cały sprzęt używany.
Jest to moim zdaniem najbardziej wszechstronny zestaw w granicach 4 kpln
Bez problemu można zmieścić się w założonym budżecie, a jak po jakimś czasie gdy Dolci dojdzie do wniosku, że: a) fotografia nie jest dla niego to odsprzeda sprzęt z niewielką stratą,
b) połknie bakcyla to kupi sobie co będzie potrzebował: lampę, nowe body, inne obiektywy.
Ciekawe..... D5100 mniej hałasuje dla wysokich ISO :D ;)
ha, ha!- Dobre to jest!:shock:
Na początek kup D5100 + 18-105VR. Będziesz miał dobry aparat i dobry obiektyw uniwersalny prawie do wszystkiego. Porób trochę zdjęć i wtedy sam zobaczysz czego będzie Ci brakować. Jeżeli ergonomii, to zakupisz nowe body (D7000 czy D7100) a jak światła, to dokupisz n35 1/8g lub n50 1.8g i będziesz od nowa odkrywał świat fotografii. Nie ma co sie zastanawiać nad D3100 czy D90 w Twoim przypadku.
jestem tego samego zdania.
Autor wątku jest zupełnym laikiem.
Na początek poleciłbym D80/D90 z obiektywami:
18-105 (plener)
35 i 85 (portret)
Cały sprzęt używany.
Jest to moim zdaniem najbardziej wszechstronny zestaw w granicach 4 kpln
Bez problemu można zmieścić się w założonym budżecie, a jak po jakimś czasie gdy Dolci dojdzie do wniosku, że: a) fotografia nie jest dla niego to odsprzeda sprzęt z niewielką stratą,
b) połknie bakcyla to kupi sobie co będzie potrzebował: lampę, nowe body, inne obiektywy.
"Cały sprzęt używany." po prostu super ! laptop, telefon, konsole czy telewizor też polecam używany.
a tak na serio to jeżeli "Fotografia nie jest dla mnie" to nie bójcie się o moje koszta czy coś stracę czy nie po pierwsze sprzętu bym na pewno nie sprzedał, a przypuśćmy żebym chciał to jak wiadomo na Lustrzance bym dużo nie stracił gdyż ceny są stałe a używane są tańsze o nie wiele więc wole dopłacić te 300 zł i mieć nowy sprzęt :) D90 z tego co wiadomo jest godny uwagi a D80 to pewnie też nie jest najgorszy, TERAZ INFORMUJE OSOBY KTÓRE BĘDĄ SIĘ WYPOWIADAĆ W TYM TEMACIE BĄDŹ DORADZAĆ ŻE WYBRAŁEM NIKON D5100 Z OBIEKTYWEM 18-105mm i jeżeli będzie mi wychodziło to będę dokupywał obiektywy wraz z moim doświadczeniem i zakresem zdjęć.
"Cały sprzęt używany." po prostu super ! laptop, telefon, konsole czy telewizor też polecam używany.
a tak na serio to jeżeli "Fotografia nie jest dla mnie" to nie bójcie się o moje koszta czy coś stracę czy nie po pierwsze sprzętu bym na pewno nie sprzedał, a przypuśćmy żebym chciał to jak wiadomo na Lustrzance bym dużo nie stracił gdyż ceny są stałe a używane są tańsze o nie wiele więc wole dopłacić te 300 zł i mieć nowy sprzęt :) D90 z tego co wiadomo jest godny uwagi a D80 to pewnie też nie jest najgorszy, TERAZ INFORMUJE OSOBY KTÓRE BĘDĄ SIĘ WYPOWIADAĆ W TYM TEMACIE BĄDŹ DORADZAĆ ŻE WYBRAŁEM NIKON D5100 Z OBIEKTYWEM 18-105mm i jeżeli będzie mi wychodziło to będę dokupywał obiektywy wraz z moim doświadczeniem i zakresem zdjęć.
Po pierwsze wybrałeś najlepszą z opcji dla amatora, dobra pucha i dobre szkło w tym przedziale cenowym. Po drugie dużo osób Ci pomogło więc sarkastyczna odpowiedź jest co najmniej nie na miejscu. A po trzecie, jeszcze zobaczysz że używany sprzęt foto (zwłaszcza szkła) to trochę coś innego niż laptopy czy telefony - pierwszą puchę i niektóre z moich szkieł kupiłem używane - pewnie jak wielu na tym forum - i poza niższą ceną żadnych różnic w stosunku do nowych towarów nie zauważyłem. Ten sprzęt się nie zużywa, przynajmniej nie tak szybko jak inna "elektronika". Ale takie zakupy docenisz gdy zapragniesz kupić trochę droższe szkła niż N18-105...
Gratuluję zakupu. Teraz poczytaj co nieco o kompozycji i ekspozycji, obsłudze aparatu i rób zdjęcia.
cezar1972
14-08-2013, 11:46
Dolci - ostygnij. Tak jak napisał creep używany sprzęt foto nie musi być zaraz do niczego. Ja wiele rzeczy kupowałem jako używane (obiektywy, sprzęt audio) i nigdy się nie zawiodłem. Trzeba tylko do tego (jak do wszystkiego zresztą) podejść z głową.
WYBRAŁEM NIKON D5100 Z OBIEKTYWEM 18-105mm
To bardzo dobry zestaw. Mam nadzieję, że połkniesz bakcyla i będziesz miał z fotografowania nim mnóstwo radochy.
Z książek poczytaj Bryana Petersona "Ekspozycja bez tajemnic" oraz "Kompozycja bez tajemnic".
Jeżeli do obróbki będziesz używał Lightrooma przejrzyj "Pracując nad kadrem. W cyfrowej ciemni" Davida duChemina.
Dexter88
14-08-2013, 13:28
Ciekawe co będziesz mówił o używanych rzeczach kiedy przyjdzie ci kupować FF obiektywy.
Gesendet von meinem GT-N7100 mit Tapatalk 2
Witam, myślę, że to dobry wątek aby się "podczepić" i nie zakładać kolejnego z serii. Prowadzę agencję nieruchomości, po tym jak dokupiłem do mojego starego D50 lampę SB-700 oraz obiektyw szerokokątny Samyang 14/2,8 i jeden z agentów wykorzystał go w swojej pracy, to uznałem, że to słuszny kierunek w kontekście profesjonalizacji naszych usług. Do tej pory wykorzystujemy zwykłe kompakty.
Ponieważ zakup zestawu używanego jest w moim przypadku mijający się z celem (możliwość odliczenia VAT i CIT) to szukam budżetowego rozwiązania lustrzanka+lampa+obiektyw. Obiektyw ma być stałką szerokokątną (1300 zł), nowe body to raczej tylko D3100 (1200 zł) wchodzi w grę, bo najtańsze oraz lampa. Podpiąłem się pod ten temat bo wydaje mi się, że Di700 to może być najlepszy budżetowy wybór, ewentualnie starszy Di622 MK II. Wbudowany dyfuzor to kolejny atut
Pytanie brzmi, czy w moim przypadku, kiedy z zestawów będą korzystali amatorzy z wyobraźnią, fotografujący w 95% przypadków wnętrza różnych mieszkań z różnym światłem zastanym a zdjęcia mają być atrakcyjne dla odbiorcy (dzisiaj są zbyt ciemne z dominującym światłem zewnętrznym i za małym kątem) to czy ta lampa wystarczy. Oczywiście, na tym etapie wchodzi w grę wykonywanie zdjęć tylko z pełną automatyką oraz intuicyjność obsługi .Obiektyw jest bez AF ale tu nie ma problemu z ostrzeniem więc to pomijam bo nie będę dokładał kolejnego 1000 zł do AF.
Jestem nowicjuszem, czy w tym zestawie, który sobie "skomponowałem" jest coś o czym zapomniałem a powienienem wiedzieć. Przyjmijmy, że ma to być wybór optymalny i nie na wyrost, ma sprostać zadaniom, które przed sobą postawiłem - fotografia wnętrz mieszkań i domów, jasne fotografie.
Do korpusu D50 dokupiłe lampę dedykowaną SB-700 za 1050 zł i przeżyłem, to ale skoro mam dokupić kolejne 3 zestawy sprzętu to różnica 500 zł jest istotna. Może w tym przypadku lepiej dopłacić do "puchy" i kupić D5100 ale wolę się nie rozpędzać...
Pozdrawiam
Giersza
cezar1972
24-08-2013, 20:20
Ciekawe co będziesz mówił o używanych rzeczach kiedy przyjdzie ci kupować FF obiektywy.
Kupowałem już używane 70-210 f4 i 105 f2.8 i nigdy nie miałem z nimi żadnych problemów. Z tego co wiem to do dzisiaj działają bezproblemowo - a to są chyba używane obiektywy pod pełną klatkę?
Poza tym nie planuję przejścia na FF. Tak naprawdę to poważnie zastanawiam się nad wymianą swoich gratów na jakiś bezlusterkowiec (Olka Panasa lub Fuji).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.