Zobacz pełną wersję : D7000 wystarczy?
Witam,
przekopałam internet w poszukiwaniu aparatu najlepszego dla swoich potrzeb, ale wciąż mam wątpliwości dlatego zdecydowałam się tutaj napisać. To ma byc moja pierwsza lustrzanka, w niedalekiej przyszłości chciałabym głębiej zainteresować się fotografią, zawsze o tym myślałam, ale na razie jestem w tej kwestii zielona. Zależy mi na dobrej jakości zdjęciach (pstrykanie fotek dzieciom, ale też krajobrazy). Oprócz tego fajnie by było gdyby lustrzanka robiła fajne filmy (kręcenie krótkich filmików mojego szkraba i filmy z wycieczek). Czy d7000 będzie ok? Zastanawiałam się też nad d5200 ze względu na jakość filmów, ale poza tym jakoś d7k bardziej do mnie przemawia.. Nie wiem sama, proszę o pomoc w wyborze. Idealny byłby chyba d7100 ale niestety jeszcze cena za wysoka.
Pozdrawiam serdecznie
Chyba wolałbym D5200. Nowszy, robi ładniejsze zdjęcia i filmy. D7000 to półka dla entuzjastów, póki jesteś 'zielona' to 80% funkcji nie będziesz przez długi czas używała. I do tego mogą być problemy z AF i chlapaniem olejem z którymi sama sobie możesz nie poradzić. Po co się męczyć z serwisami ciągle w koło.
Witam,
przekopałam internet w poszukiwaniu aparatu najlepszego dla swoich potrzeb, ale wciąż mam wątpliwości dlatego zdecydowałam się tutaj napisać. To ma byc moja pierwsza lustrzanka, w niedalekiej przyszłości chciałabym głębiej zainteresować się fotografią, zawsze o tym myślałam, ale na razie jestem w tej kwestii zielona. Zależy mi na dobrej jakości zdjęciach (pstrykanie fotek dzieciom, ale też krajobrazy). Oprócz tego fajnie by było gdyby lustrzanka robiła fajne filmy (kręcenie krótkich filmików mojego szkraba i filmy z wycieczek). Czy d7000 będzie ok? Zastanawiałam się też nad d5200 ze względu na jakość filmów, ale poza tym jakoś d7k bardziej do mnie przemawia.. Nie wiem sama, proszę o pomoc w wyborze. Idealny byłby chyba d7100 ale niestety jeszcze cena za wysoka.
Pozdrawiam serdecznie
Generalnie zastanawiasz się pomiędzy D5200 a D7000? Jakie obiektywy?
Jaki masz budżet?
//edit
Zastanów się jeszcze nad zestawem D5100 + Sigma 17-50 f/2.8 OS
Ok. 3.5tys. mogę wydać. Myślałam o tym podstawowym obiektywie d7000 lub d5200 + 18-105VR. Aparat ma być wspólny dla mnie i męża i jemu bardziej przypadł do gustu d7000 (oglądał obydwa w sklepie i u znajomych). Lepsza budowa i ergonomia i sprawia wrażenie bardzo solidnego. Właśnie boję się żeby nie trafić na wadliwy egzemplarz. A filmy z d7k są ok? Jak dla moich potrzeb. Nie wiem co tu robić, ten d5200 też mi chodzi po głowie, ale czy gdybym chciała naprawdę się rozwijać w tym kierunku to wystarczy? Nie chciałabym zmieniać aparatu co chwilę.
Hej,
Racja z tym że D7k wydaje się być solidniejszy, ergonomiczny, i dobrze leży w dłoni...ale to wszystko, ja miałem i podziękowałem. Losowość trafień AF'u była dla mnie na zbyt wysokim poziomie i Tobie też może umknąć kadr którego już nie powtórzysz bo będzie po prostu nieostry...
Dla Was bezpieczniejszym wyborem będzie D5200
Andrzej1974
15-07-2013, 20:01
Ok. 3.5tys. mogę wydać. Myślałam o tym podstawowym obiektywie d7000 lub d5200 + 18-105VR. Aparat ma być wspólny dla mnie i męża i jemu bardziej przypadł do gustu d7000 (oglądał obydwa w sklepie i u znajomych). Lepsza budowa i ergonomia i sprawia wrażenie bardzo solidnego. Właśnie boję się żeby nie trafić na wadliwy egzemplarz. A filmy z d7k są ok? Jak dla moich potrzeb. Nie wiem co tu robić, ten d5200 też mi chodzi po głowie, ale czy gdybym chciała naprawdę się rozwijać w tym kierunku to wystarczy? Nie chciałabym zmieniać aparatu co chwilę.
Hmm... D5200... A nie zastanawiałaś się nad... D5100? Ta puszka daje obrazek jak D7000 a kosztuje znacznie mniej od D5200, za który trzeba zapłacić ok. 1 tys. więcej (za to tylko, że jest ciut nowszy).
megasnajper
15-07-2013, 20:49
Ja bym polecał D5100 albo D5200, do filmików bardzo przydatny uchylany ekranik, zdjęcia minimum na poziomie D7000.
Jak na początek powinno w zupełności wystarczyć.
Jak dla mnie największą zaletą jest wbudowany silniczek (starsze obiektywy działają z autofokusem = tańsze obiektywy można kupić) plus lepsza budowa, dwa kółeczka, i górny ekranik; sądzę, że jeżeli to pierwsza lustrzanka bardziej docenisz na początek uchylany ekranik
D5100 też miałem i jedyną wadą jest mały wizjer, ja to porównałem do tunelu z okienkiem na koncu
To pewnie zdecydujemy sie na d5200, bo chyba ma przewagę nad d5100 pod względem filmów. Chociaż w sumie filmy nie muszą być idealne, wystarczą dobre, a bardziej chodzi o zdjęcia. A mocno sie zastanawiamy nad d7000, bo znajoma ma i bardzo sobie chwali, mówi że i zdjęcia i filmy wychodzą super no i obsługa aparatu jest wygodna. Jest bardziej profesionalny. A dla bardziej zaawansowanego amatora taki d5200 wystarczy? Chcemy kupić aparat na lata :)
adrianek32
15-07-2013, 22:13
tez bym sklanial sie ku D5100 w/g mnie D5200 za duzo nie wnosi, lepiej kupic lepsze szklo ze swiatlem 2.8, D7000 rozne opinie slyszalem wolalbym jak juz dozbierac do D7100 ktorego kupilem 2 dni temu, zmiana z D3100 (ktorego zostawiam) - roznica ogromna
adrianek32
15-07-2013, 22:15
To pewnie zdecydujemy sie na d5200, bo chyba ma przewagę nad d5100 pod względem filmów. Chociaż w sumie filmy nie muszą być idealne, wystarczą dobre, a bardziej chodzi o zdjęcia. A mocno sie zastanawiamy nad d7000, bo znajoma ma i bardzo sobie chwali, mówi że i zdjęcia i filmy wychodzą super no i obsługa aparatu jest wygodna. Jest bardziej profesionalny. A dla bardziej zaawansowanego amatora taki d5200 wystarczy? Chcemy kupić aparat na lata :)
roznicy we filmach miedzy D5100 a D5200 nie odczujesz za bardzo
A mocno sie zastanawiamy nad d7000, bo znajoma ma i bardzo sobie chwali, mówi że i zdjęcia i filmy wychodzą super no i obsługa aparatu jest wygodna.
Zdjęcia z D5100 i D7000 nie różnią się w zasadzie niczym, a z D5200 są lepsze. A jeśli chodzi o obsługę D7000 ma kilka przycisków na obudowie więcej i ekranik z parametrami u góry, poza tym to samo. I jest większy, nie dziwię się, że mężowi leży lepiej w ręku.
Poza tym o jakości zdjęć decyduje w największym stopniu obiektyw nie aparat. On jest najważniejszy, wbrew temu co krzyczą do nas ulotki reklamowe. On decyduje o zoomie, o ostrości, o kolorach.
Stąd też jak każdy polecę D5100 i Sigmę 17-50 f/2.8 (to f/2.8 to jest przysłona i decyduje o tym jaka jest głębia ostrości <rozmyte tło> i jaka jest jakoś zdjęć/filmów w słabym oświetleniu. Im mniejsza wartość tym jest lepiej. Ten obiektyw kosztuje 1700zł i robi zdjęcia jak takie za 5000zł) albo D5200 i Nikona 18-105 f/3.5-5.6 (dużo 'ciemniejszy' ale ma większy zoom).
Natomiast od razu uprzedzę, jakbyście kupowali zestaw nr 1 wysyłkowo od razu zaznaczcie że sklep ma najpierw wysłać body do darmowej kalibracji z obiektywem, żeby wszystko grało.
Andrzej1974
16-07-2013, 07:13
To pewnie zdecydujemy sie na d5200, bo chyba ma przewagę nad d5100 pod względem filmów. Chociaż w sumie filmy nie muszą być idealne, wystarczą dobre, a bardziej chodzi o zdjęcia.
Jeśli wystarczą dobre filmy a bardziej chodzi o robienie zdjęć to... D5100. MZ nie ma co przepłacać za D5200.
A dla bardziej zaawansowanego amatora taki d5200 wystarczy? Chcemy kupić aparat na lata :)
Gdybym szukał aparatu "na lata" to dziś bym wybrał... D7100.
To może jednak 5100.. Chyba że dozbierać do d7100? :D
Ktoś jeszcze się wypowie?:)
Już tyle razy wypowiadałem się za D7000, że zastanawiałem się czy pisać po raz kolejny bo krytycy D7000 na tym forum przekrzyczą każdego. Ale niech tam. Kup D7000. W pracy mam D5100 a w domu D7000. Gdybym miał jeszcze raz kupować to brałbym D7000 na początek z kitem 18-105 VR
A mocno sie zastanawiamy nad d7000, bo znajoma ma i bardzo sobie chwali, mówi że i zdjęcia i filmy wychodzą super no i obsługa aparatu jest wygodna. Jest bardziej profesionalny.
I tego należy się trzymać,Warto zaufać znajomej.
Tu na forum Nikon D7000 ma więcej przeciwników niż zwolenników ale trzeba zauważyć fakt ,że większość przeciwników nie miało go w ogóle w rękach. ( powielają opinie zasłyszane gdzieś w internecie)
Osobiście posiadam ten sprzęt i z całą powagą go polecam.
Sam posiadam D7k. Więc mogę się wypowiedzieć w tym temacie. Faktycznie miałem problem z ostrością, ale po kalibracji w samym body zdjęcia wychodzą znakomite. Wystarczyło dać kilka stopni na minus :) Szkło podstawowe 18-105 rewelacyjne! Szkoda, że trochę ciemne, ale za takie pieniądze...
Jeżeli chodzi o filmy - minus za brak odchylanego wyświetlacza, naprawdę czasami się przydaje. Kolejny minus za ciągłe ustawianie ostrości podczas filmowania, nawet jak się nie zmienia kadru...I ten tragiczny odgłos na nagraniach z ustawiania AF wrrrr. Więc od razu polecam przełączyć ustawianie ostrości na ręczne i filmiki wyjdą świetne :)
Nie ma co słuchać opini osób które narzekają na ten sprzęt, a go nie posiadały! Gdybyś potrzebowała jakieś zdjęcia do porówniania to mogę podesłać na maila :)
Naprawdę polecam :)
Nikkifor
16-07-2013, 11:24
Jeżeli będzie ci potrzebny AF to radzę sprawdzić body tego D7K przed zakupem i koniecznie na czymś z szerszym kadrem. U mnie AF działa bez żadnych kalibracji ok. ale tylko z ogniskową tak od 40mm w górę. Poniżej daje ciała, najczęsciej BF i nie daje sie tego skorygować wewnętrzną kalibracją.
To teraz mam o czym myśleć.. Szkoda że wszyscy nie są jednomyślni:D myślę o d7000 tylko boję sie tych problemów z af.. Ktoś jeszcze ma coś do powiedzenia?:) w ogóle bardzo dziękuję za wszystkie dotychczasowe odpowiedzi:*
irek6311
16-07-2013, 12:39
Kupowałem w Lutym Nikon D7000 i przetestowałem w sklepie z Nikkor 50mm f/1,8 D < Trafiał w punkt to kupiłem ,
pomimo złych opinii o tym aparacie mogę go polecić bo oferuje naprawdę dużo za umiarkowaną cenę ,
D7000 to aparat dla wymagającego fotografa którego nie stać na D7100 i niewiele zresztą mu ustępuje .
madnessmilo
16-07-2013, 12:44
U mnie, jezeli chodzi o af na kicie, kalibracja byla na minus 15. Po jakims czasie samo sie naprawilo i bylo bez kalibracji. Mowie o swietle dziennym.
.tapnięte mobilnie
Tylko czy my będziemy go potrafili przetestować w sklepie? Jesteśmy zieloni w tym temacie.. Jak to zrobić? I poza tym myśleliśmy kupić aparat przez internet bo zwykle jest taniej. Widziałam go chyba za ok.3.5tys.z obiektywem 18-105vr, a może i taniej.
Andrzej1974
16-07-2013, 13:05
Tylko czy my będziemy go potrafili przetestować w sklepie? Jesteśmy zieloni w tym temacie.. Jak to zrobić? I poza tym myśleliśmy kupić aparat przez internet bo zwykle jest taniej. Widziałam go chyba za ok.3.5tys.z obiektywem 18-105vr, a może i taniej.
Może być lekki problem z przetestowaniem przy zakupie przez internet. ;-) Poza tym może to być niewykonalne jeśli jesteście "zieloni". ;-) Teoretycznie macie 10 dni na zwrot aparatu ale ten temat akurat na tym forum wielu doprowadza do piany na ustach...
P.S. Kupno przez internet to niby loteria choć ja akurat swojego zakupu nie żałuję i wszystko działa idealnie. :-)
D5200 jest "goły" nie ma co porównywać do d7000. W D7000 masz wszystkie najważniejsze funkcje na guzikach, jak raz kupisz taki aparat to na "golasa" nie spojrzysz. Odchylany ekranik? to jest lustrzanka ekranik tylko do filmów się używa.
Ja mam od września D7000 i nie mam z nim problemów, filmy robi bardzo fajne dobrze łapie ostrość, nie miał wad.
Jak kupowałem to zrobiłem kila zdjęć, nie wiem po co testować nowy aparat? Jak masz GW to wymienią na nowy jak kupisz wadliwy.
irek6311
16-07-2013, 13:40
mary3 napewno jakiś znajomy pomoże ;)
test każdego aparatu jest potrzebny by wyeliminować usterki/wady więc odnosi się to do D5100/D5200/D7100 też ,
kupując przez internet spokojnie można przetestować aparat i jakby co do 10dni zrezygnować z zakupu .
nie wiem po co testować nowy aparat? Jak masz GW to wymienią na nowy jak kupisz wadliwy.
Chyba nie wiesz o czym piszesz. Wymienią na nowy? Zbyt piękne żeby było możliwe.
Właśnie po to dokonuje się zakupu aparatów i obiektywów w sklepach stacjonarnych, aby można było przetestować sprzęt jeszcze przed zakupem, a nie bujać się potem z serwisem tygodniami. I właśnie po to także kupuje się w sklepach internetowych, aby móc go ewentualnie odesłać bez podania przyczyny. Ja jestem za opcją nr 1. Sprawdzony - kupiony - zadowolony. A jeśli chodzi o wątpliwości co do modelu, to nie pomogę. Nie kupiłem kiedyś D7000 z powodu wielu obiekcji. Przeczekałem, dozbierałem i teraz jestem mega szczęśliwy.
pozdrawiam
Andrzej1974, nie wiem czy ta pian to apropo mnie :) ale z tego co się orientowałem to można zwrócić do 10 dni testowany aparat, wg mnie uderza to bardzo w sprzedawców ale niestety takie jest prawo. ja uważam że to nieuczciwe względem sprzedawcy bo dostaje spowrotem aparat z nabitymi testowymi klatkami dodatkowo wymacany. i jest ryzyko że sami ta taki kiedyś trafimy.
Co do samego aparatu też skłaniałbym się ku D7000 skoro są fundusze i chęć rozwoju to warto. Jak ma być amatorsko i hobbystycznie, to D5100 i polecana wszędzie Sigma będzie dobrym wyborem.
Ostatecznie takie prawo uderzy w Nikona, może się wreszcie ogarnie i przestanie buble produkować.
Zresztą nie tylko nikon takie praktyki uskutecznia. ..
Andrzej1974
16-07-2013, 17:08
Andrzej1974, nie wiem czy ta pian to apropo mnie :) ale z tego co się orientowałem to można zwrócić do 10 dni testowany aparat, wg mnie uderza to bardzo w sprzedawców ale niestety takie jest prawo. ja uważam że to nieuczciwe względem sprzedawcy bo dostaje spowrotem aparat z nabitymi testowymi klatkami dodatkowo wymacany. i jest ryzyko że sami ta taki kiedyś trafimy.
Co do samego aparatu też skłaniałbym się ku D7000 skoro są fundusze i chęć rozwoju to warto. Jak ma być amatorsko i hobbystycznie, to D5100 i polecana wszędzie Sigma będzie dobrym wyborem.
Akurat "nie piję" do ciebie gdyż nie pamiętam już kto i co dokładnie pisał. Pamiętam tylko, że takie tematy się pojawiały i było gorąco... ;-) Hmm... gdybym był sprzedawcą to pewnie bym był zły, że ktoś po 8-9 dniach odsyła mi aparat z przebiegiem ale takie jest prawo klienta. I nic tu na to się nie poradzi.
A może jest jakiś canon zbliżony parametrami do d7000? Czy to pytanie nie na to forum?:)
A jest jakiś canon zbliżony parametrami do d7000? Czy to pytanie nie na to forum?:)
A jest jakiś canon zbliżony parametrami do d7000? Czy to pytanie nie na to forum?:)
Ja osobiście rozważyłbym Pentaxa, robią wspaniałe puszki, a przy obecnym szale na Sigmy miałabyś również asortyment szkieł do niego. Pentax K-30 + Sigma 17-50 f/2.8 wyszłoby Ci ciut więcej niż planujesz, ale to byłby super zestaw. Mogą być ew. problemy z dostępnością szkła z mocowaniem K w tej chwili.
Owszem, jest. Konkurentem do D7k jest Canon 60D. Więcej informacji na temat tego modelu znajdziesz w necie. Sam miałem dylemat właśnie między tymi modelami. Dla mnie bardzo ważnym kryterium było jak body leży w dłoni. Bo to od tego w głównej mierze zależy radość z fotografowania. Pomacałem jeden jak i drugi aparacik, porobiłem kilka fotek, zaznajomiłem się z menu...I wybór padł na Nikona :) Dlatego jestem na tym forum :D Jeżeli coś Ci nie leży w dłoni, uwiera to patrz na inny model :) Wybór jest ogromny!!!
Ja bym polecał D5100 albo D5200, do filmików bardzo przydatny uchylany ekranik, zdjęcia minimum na poziomie D7000.
Jak na początek powinno w zupełności wystarczyć.
Jak dla mnie największą zaletą jest wbudowany silniczek (starsze obiektywy działają z autofokusem = tańsze obiektywy można kupić) plus lepsza budowa, dwa kółeczka, i górny ekranik; sądzę, że jeżeli to pierwsza lustrzanka bardziej docenisz na początek uchylany ekranik
Można zapytać o jakiej puszce piszesz ?
D7000 to aparat dla wymagającego fotografa którego nie stać na D7100 i niewiele zresztą mu ustępuje .
Od czasu do czasu, pojawiają się tutaj teorie, z którymi się nie dyskutuje, Twoja jest jedną z nich.
Może jednak warto by było dołożyć do d7100? Czy to za dobry aparat na nasze potrzeby?
Może jednak warto by było dołożyć do d7100? Czy to za dobry aparat na nasze potrzeby?
D7100 to nie za dobry aparat, czy jakoś lepszy od D7000. Jest nowszy, więc ma i nowsze rozwiązania, ale potrafi tyle samo.
Czy warto dołożyć - wg. mnie teraz nie. Różnica cenowa jest znaczna (2700 vs 4100).
Ale, jak już pewnie wcześniej nie jedna osoba napisała, D7100 jest pod kilkoma względami lepszy:
większa rozdzielczość i brak filtra AA = bardziej szczegółowe zdjęcia,
AF, crop 1.3x, filmy, czas reakcji migawki, punktowy balans bieli, więcej klatek w bracketingu, zdecydowanie szybszy zapis zdjęć na karty pamięci, przełączanie między trybem zdjęć i filmów w LV, mikrofon stereo, większy ekran, możliwość korzystania z taniego transmitera WiFi (WU-1A).
Czy warto - musicie sobie odpowiedzieć sami. Każdemu potrzebne co innego.
mariuszz24
18-07-2013, 00:45
Mam D7k i jestem początkującym amatorem.
D7k ładnie ostrzy z "ciemnym" obiektywem kitowym 18-108. Zauważyłem, ze u wielu osób (w tym u mnie) typowa wartość korekcji tego obiektywu to -5 lub -6.
D7k vs D7100: D7100 jest na pewno lepszy ale tez popatrzcie na to w ten sposób - dobre zdjecia warto zapisywać w najwyższej rozdzielczości i formacie RAW (NEF). RAW i JPG (w natywnej rozdzielczości) D7000 zajmują odpowiednio 20MB oraz 2.2-5.5MB. W przypadku D7100 zdjecia tej samej sceny będą zajmowały mniej więcej o 60% więcej miejsca na dysku => od razu można kupić większy dysku/nośniku na zdjęcia. Czy na pewno potrzebujecie większą rozdzielczość D7100/D5200 - czyli zdjęcia wielkości drzwi ;) może się okazać że tani obiektyw i tak ograniczy rzeczywistą rozdzielczość zdjęcia.
Dla mnie problemem w D7000 był autofokus . Punkty które miały być ostre były lekko rozmyte a ostrość była np. 1.5m za właściwym punktem (przy obiektywie 50mm/1.8D). W końcu sam skalibrowałem AF robiąc kilka zdjęć oczek siatki ogrodzeniowej w słoneczny dzień.
Zaletą D7000 i D7100 jest możliwość podłączenia starych (tańszych) obiektywów np. 50mm/1.8D za 300zl.
Niby D5200 to nowa konstrukcja ale proszę sprawdźcie czy czasem nie wstawiono tam AF z D7000 (http://www.kenrockwell.com/nikon/d5200.htm).
W moim przypadku - czekałem z kupnem D7k do czasu wprowadzenia D7100; gdybym miał większy budżet to kupiłbym pełną klatkę lub D7100. Przy ograniczonym budżecie D7000/D5200/D5100 z obiektywem 18-108 (lub "ostry" Tamron 17-50 lub 28-75/28-80) a po jakimś czasie kupno 1-2 lepszych obiektywów pod Wasze wymagania a po kilku latach kupienie następnego body do szkieł, które będziecie mieli.
Andrzej1974
18-07-2013, 07:00
Dla tych, co się wahają pomiędzy D7100 a D7000 (i mają kasę na tego 1.) podsyłam małe "porównanie (http://www.swiatobrazu.pl/nikon-d7100-i-nikon-d7000-porownanie-28911.html)". Być może się komuś przyda... ;-)
Może jednak warto by było dołożyć do d7100? Czy to za dobry aparat na nasze potrzeby?
Moim zdaniem teraz jeszcze nie warto. Sam zamieniłem i w obrazku różnicy praktycznie nie ma.
radius_bo
18-07-2013, 16:21
Zgadzam się. Dla przeciętnego amatora różnica w obrazku jest pomijalna. D7000, moim zdaniem, ma obecnie najlepszy stosunek ceny do możliwości spośród niepełnoklatkowych puszek Nikona.
A jeśli chodzi o różnicę w jakości filmików? Też nie jest taka znacząca?
A jeśli chodzi o różnicę w jakości filmików? Też nie jest taka znacząca?
W filmach D7100 jest lepszy. Szczególnie przy wyższych czułościach. Jednak D5200 sprawuje się identycznie, a do tego ma odchylany ekran, który w tym przypadku jest prawie niezastąpiony.
Chyba wolałbym D5200. Nowszy, robi ładniejsze zdjęcia i filmy. D7000 to półka dla entuzjastów, póki jesteś 'zielona' to 80% funkcji nie będziesz przez długi czas używała. I do tego mogą być problemy z AF i chlapaniem olejem z którymi sama sobie możesz nie poradzić. Po co się męczyć z serwisami ciągle w koło.
A od kiedy D5200 robi ładniejsze zdjęcia od D7000? Może przegapiłem jakąś datę ;-)
MasterM16
23-07-2013, 18:23
Może ja się nie znam, (nawet nie mam lustrzanki ;) ) ale się wypowiem. Ostatnio też się zastanawiałem nad D7000 ale używanym, w cenie maksymalnej nowego D90. Zdecydowałem jednak że biorę D90 bo jakbym miał kupić używane D7000 i jednak mieć problemy z AF to odpuściłem. Na D7000 też patrzyłem dość mocno jak na sprzęt do nagrywania (ale raczej wyreżyserowanych filmików krótkometrażowych) i myślę że by się nadał. Natomiast moim zdaniem jeśli macie używać do nagrywania dzieci, imprez, czy czegoś w tym stylu to chyba lepiej kupić kamerę, bo dla mnie np byłoby uciążliwe ręcznie ostrzyć cały czas.
A wracając do lustrzanki i jej zasadniczych funkcji. Wolę "pewne" D90 i nie mieć z nim problemów, a jak mi zacznie brakować ISO, szybszego AF czy innych funkcji to po np roku sprzedam i kupię D7100. Poza tym ile ludzi ma jeszcze chociażby D40 czy D60, i inwestuje bardziej w szklarnie niż w nowe body więc może się okazać że Wam (mi może też) wystarczy nawet D90 ;) czy D7000 które chcecie.
Andrzej1974
23-07-2013, 18:35
D7000, moim zdaniem, ma obecnie najlepszy stosunek ceny do możliwości spośród niepełnoklatkowych puszek Nikona.
Hmm... dobrze, że napisałeś "moim zdaniem" gdyż ja mam inne zdanie na ten temat...
Z tym "pewne D90" to bym nie przesadzał. Co raz ktoś się pyta jak kalibrować to body.
Hmm... dobrze, że napisałeś "moim zdaniem" gdyż ja mam inne zdanie na ten temat...
To jakie jest twoje zdanie ?
Andrzej1974
23-07-2013, 18:41
Z tym "pewne D90" to bym nie przesadzał. Co raz ktoś się pyta jak kalibrować to body.
Nie odwódź kolegi od zakupu "legendy" marki Nikon. Niech kupi i cieszy się swoim nabytkiem. ;-)
irek6311
23-07-2013, 18:45
D90 ma tak samo trefny AF jak D7000 i farta trzeba mieć by body z obiektywami w punkt trafiało ,
D90 to żadna legendarna puszka a tylko długo produkowany bo nie było następcy ;)
Andrzej1974
23-07-2013, 18:48
D90 to żadna legendarna puszka a tylko długo produkowany bo nie było następcy ;)
Wg. wielu z tego forum toć to "legenda", która powolutku zaczyna ustępować... D7100. Wystarczy poryć w archiwum forum... ;-)
MasterM16
23-07-2013, 18:53
Nie odwódź kolegi od zakupu "legendy" marki Nikon. Niech kupi i cieszy się swoim nabytkiem. ;-)
Właśnie, nie straszcie mnie bo już w ogóle się rozmyślę i nie będę wiedział co kupić ;). A poza tym nie widziałem aż tylu tematów z wadami D90 więc jestem do niego bardziej przekonany. :)
irek6311
23-07-2013, 18:56
Andrzej1974 tych wielu to z 10 chyba a że mają body to chwalą we wszystkich wątkach ;)
Legenda to D200/D80 z moich czasów na Forum a Archiwum nie czytam ,
dla mnie to jest teraz D800 a reszta to zabawki (D7k/D80) choć i te zdjęcia w miarę dobre robią ,
w temacie to nawet D3100 wystarczy byle obiektyw porządny dokupić zamiast kita ...
bo co z tego że body D7k/D7100 jak kitowy ciemny jak noc obiektyw do zestawu .
Andrzej1974
23-07-2013, 18:59
Andrzej1974 tych wielu to z 10 chyba a że mają body to chwalą we wszystkich wątkach ;)
Raczej byłych użytkowników D90, którzy mając teraz D7100, tworzą nową legendę... ;-)
irek6311
23-07-2013, 19:14
Mnie zastanawia fakt że D300(s) tak szybko zniknęły a D90 nadal był produkowany ,
cóż każdy ma jakieś wizje i je kreuje ale czy to można Legendą nazwać to się za 10 lat oceni ,
nowe body raczej Legendy nie będą mieć bo D7100 szybko D7200 zastąpi i znowu tasiemiec powstanie o użytkownikach tego cuda ;)
Datę premiery D5200.
Tomku, chcesz przez to powiedzieć, że porównywałeś obrazek z D7000 do D5200? Jesli tak, to napisz proszę jakie jest Twoje zdanie na temat wspomnianego porównania.
Porównywałem D7100 i D7000. A wg DxOMark D5200 wypada jeszcze lepiej. Różnice nie są jednak moim zdaniem warte zamiany. D7100 jest jeszcze za drogie, D5200 jest wykastrowane. Chyba, że ktoś robi makro. Na dzisiaj D5200 to najlepsza puszka do tego.
RigorMortis
25-07-2013, 20:23
Raczej byłych użytkowników D90, którzy mając teraz D7100, tworzą nową legendę... ;-)
Legendy to były o smokach i księżniczkach, a aparat to tylko sprzęt. Nie słuchaj opowieści o krasnoludkach.
W tej chwili chyba najlepszy stosunek możliwości do ceny ma D7000, D90 jest najtańszy, D7100 to najnowsze i najdroższe dziecko Nikona w tej klasie aparatów, potem już tylko pełna klatka. wybierając, któryś z nich warto pomyśleć o obiektywie innym niż kitowy. Chociaż do zdjęć turystyczno-rodzinny-facebookowych wystarczy całkiem przyzwoity 18-105.
Andrzej1974
26-07-2013, 08:29
W tej chwili chyba najlepszy stosunek możliwości do ceny ma D7000, D90 jest najtańszy, D7100 to najnowsze i najdroższe dziecko Nikona w tej klasie aparatów, potem już tylko pełna klatka. wybierając, któryś z nich warto pomyśleć o obiektywie innym niż kitowy. Chociaż do zdjęć turystyczno-rodzinny-facebookowych wystarczy całkiem przyzwoity 18-105.
RigorMortis, z niektórymi określeniami bym się nie zgodził. Na przykład z tym, że "D90 jest najtańszy" bo Nikon ma tańsze lustrzanki jak np. D3100 (1115 zł) czy D5100 (1550 zł), które też są warte uwagi i wypluwają bardzo dobre zdjęcia. Dla porównanie D90 kosztuje ok. 1900 zł. Poza tym można też dyskutować z tym "najlepszym stosunkiem możliwości do ceny" w przypadku D7000 (ok. 2800 zł)...
RigorMortis
26-07-2013, 17:54
RigorMortis, z niektórymi określeniami bym się nie zgodził. Na przykład z tym, że "D90 jest najtańszy" bo Nikon ma tańsze lustrzanki jak np. D3100 (1115 zł) czy D5100 (1550 zł), które też są warte uwagi i wypluwają bardzo dobre zdjęcia. Dla porównanie D90 kosztuje ok. 1900 zł. Poza tym można też dyskutować z tym "najlepszym stosunkiem możliwości do ceny" w przypadku D7000 (ok. 2800 zł)...
Doprecyzowując.
Pisałem tylko o trójce: D90, D7000, D7100. Jeśli chodzi o serię D3k i D5k to mimo dobrego obrazka, ze względu na wielkość korpusu (dla mnie mały korpus to wada), obsługę i dostęp do wielu opcji dopiero z poziomu menu nie brałbym ich pod uwagę.
Andrzej1974
26-07-2013, 18:07
Doprecyzowując.
Pisałem tylko o trójce: D90, D7000, D7100. Jeśli chodzi o serię D3k i D5k to mimo dobrego obrazka, ze względu na wielkość korpusu (dla mnie mały korpus to wada), obsługę i dostęp do wielu opcji dopiero z poziomu menu nie brałbym ich pod uwagę.
Tak myślałem. Dobrze, że choć doprecyzowałeś swój wybór spośród większej liczby aparatów Nikon. Dla mnie ważne są inne wady ale to nie czas i temat na dyskusję o nich...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.