Zobacz pełną wersję : E book
Abaddon84
30-06-2013, 18:57
Witam dojrzałem do zakupu ebooka i tu pojawia się problem bo zielony w tym jestem i nie znam sie wcale. Macie jakieś pomysły jaki kupić nie chce wydać więcej niż 400 zł. Myślałem nad Amazon Kindle 5 , bądź Onyx Boox A62S
Rozważ Kindle Touch, odpadnie Ci obsługa mechanicznych guzików, łatwiej oznaczać notatki czy korzystać ze słownika.
Mam Kindle 4 od dwóch lat. Jak dla mnie wystarcza w 100%, nie robię żadnych notatek ani nie korzystam ze słownika, samo czytanie. Jak będę zmieniał to kupię ten z podświetlanym ekranem - dla samego dotyku nie warto kupować Touch IMO.
Amazon Kindle 5 (Kindle PW) będzie dobrym wyborem. Mam Toucha i czasami brakuje mi światełka wieczorem :). Sam czytnik jest bez zarzutu. No i ta osławiona gwarancja Amazonu
Abaddon84
30-06-2013, 20:13
Hmm a co z wgrywaniem pdf bo z tego co czytałem to kindle ma z tym problemy, poza tym onyx odczytuje pliki mp3 ma system syntezy mowy czego nie ma produkt amazona. Na dotykowym ekranie mi nie zależy. Co z tą gwarancją Amazonu??;>. A i miło by było jakby było polskie menu.
Mam Kindle 4 i Paperwhite. O ile dotykowy ekran nie jest potrzebny do szczęścia, to oświetlony ekran jest genialny.
Amazon już dwukrotnie wymienił mi pękniętego Kindla w ramach gwarancji. Bez pytania przysyłają nowego a stary trzeba odesłać w jakimś tam terminie.
Moja szwagierka już wie, że nie siada się na plecaku z Kindlem :)
Czytnik chroni fantastycznie oryginalne etui. Trochę kosztuje ale warto. Pdf sobie odpuść na czytniku do tego są tablety. Podejrzeć można ale nie ma mowy o wygodnym czytaniu.
Jeśli masz kogoś w UK, to w tej chwili można kupić np. w Argosie nook simple touch za 29 funtów,
czyta epub i pdf, w niektórych przypadkach potrafi zrobić pdf-owi reflow (połamać go tak by pasowało do ekranu, zmienić wielkość czcionki itp).
Miałem booken (roztrzaskał się tragicznie), żona ma kindla tego bez dotyku, a ja teraz czytam na tym nook simple touch i powiem tak, za te pieniądze to jak za darmo, szybki jest tak samo jak kindle, IMO ma ciut gorszy kontrast (w porównaniu do kindla z przyciskami) ale za te pieniądze to się nie ma co zastanawiać tylko brać póki jeszcze są.
http://www.ekundelek.pl/2012/07/nook-simple-touch-vs-kindle-touch-na.html
Abaddon84
01-07-2013, 17:41
Niestety nie mam nikogo w UK. Co do kindla to niestety nie ma polskiego menu, coraz bardziej skłaniam się do tego Onyxa. Niestety im więcej czytam tym większy mętlik mam w głowie... Znalazłem jeszcze takiego ebooka POCKETBOOK 613, posiada ktoś?? Dodam że bedę kupował na allegro a to podobno gorzej jeśli chodzi o produkt amazona.
Jak czytasz PDF daj sobie spokoj ze wszystkim co ma mniejszy ekran niz 7". Albo szukasz starego Kindla DX (9"), albo Sony'ego PRS-950 (7"), albo idziesz w nowe Kobo AuraHD (ma ekran e-ink 6.8" i bardzo gesty).
Z Nookiem Simple Touch nie jest tak wesolo, poniewaz nie ma go nikt na stanie w UK. Dla malzonki upolowalem jednego po 4 tygodniach poszukiwan i zapisania sie kolejce oczekujacych w Foyles.
Po paru dniach spedzonych z Nookiem Simple wole starego PRS-950, ze wzgledu na wielkosc ekranu a mam sporo PDFow technicznych.
Do czytania beletrystyki/romansidel/erotykow wybralbym Nooka.
BTW podstatowe e-readery (jak Kindle, Nook czy Kobo) nie powinny byc drozsze niz te 30 funtow. Ksiazki elektroniczne wcale nie sa takie tanie i brak przewracania kartek, zapachu kurzu i farby drukarskiej, zakladek, notatek na marginesach ksiazkach.
Ksiazki elektroniczne wcale nie sa takie tanie
Może w jukeju, ale w Polskich księgarniach co rusz są promocje. Zwykle książkę kupuję za cenę 10-15 PLNów, to dobrze ponad połowę taniej niż wydanie papierowe na paperbacku. Czasem nowości kupuję po ok 30 PLNów, ale to tylko kilka takich tytułów moich ulubionych autorów w roku. Czasem warto chwilę poczekać bo tydzień po premierze dany tytuł potrafi być o połowę taniej w promocji. Na niektórych autorów (np. King) promocje są co rusz. Czasem zdarza się, że premiera e-booka jest wcześniej niż wersji papierowej.
Możecie wierzyć lub nie, ale nie mam na czytniku żadnej książki z chomika czy innego lewego źródła.
brak przewracania kartek, zapachu kurzu i farby drukarskiej, zakladek, notatek na marginesach ksiazkach.
To najczęstsze argumenty, moich znajomych, którzy nie mieli okazji skorzystać z możliwości czytania na czytniku. :) Ci co mieli taką okazję zwykle nie wracają do papieru. No chyba, że otoczka jest ważniejsza niż sama treść. Ja mam za bardzo jednak pragmatyczne podejście do książek. Jedyne czego się obawiałem, to czy będę potrafił czytać z ekranu. Okazuje się że e-ink się do tego tak genialnie nadaje, że wszystko inne jest bardzo daleko w tyle.
Czytam szybko, czytam dużo, jestem w stanie czytać w każdych warunkach.
Mam Kindle 4 i nie do końca jestem przekonany do czytników z podświetlaniem. Nie lubię jak mi coś po oczach świeci. Mam osobną lampkę, co oczywiście nie jest tak poręczne jak podświetlanie, ale było ona mi potrzebna raz. A całą zimę jeżdżę na ósmą rano do fabryki.
Dla mnie zakup czytnika był zakupem poprzedniego roku.
Też korzystałem z gwarancji Amazonu, nie mogłem wgrać nowszego firmware do czytnika. Po kilkunastu minutach na czacie helpdesku, dostałem informację, że wysłali do mnie nowy czytnik, a stary mam odesłać w ciągu miesiąca. Nowy był po półtorej doby u mnie.
Abaddon84
01-07-2013, 18:58
PDF nie są moim priorytetem :), czytać będę głównie książki. A jak się ma menu w kindlu?? mój angielski jest na średnio niskim poziomie :P dlatego wolałbym menu polskie takie jak ma onyx. No i jeszcze ta gwarancja z brakiem polskiego serwisu;/ Czy ebooki zapamiętują stronę na której skończyłem czytać?? A jeśli tak to czy da się czytać dwie książki jedną ja jedna żona tak żeby zapamiętało stronę??
Poradzisz sobie z angielskim menu w Kindle. Tam jest pięć opcji na krzyż. Wszystko jest intuicyjne.
Kindle pamięta stronę na której skończyłeś czytać. Możesz czytać kilka książek na raz. Co więcej, jeżeli książki zostawiasz w amazonowej chmurze i masz włączone wifi, to możesz synchronizować czytanie na kilku urządzeniach. Nie oszukujmy się jak z żoną polubicie czytniki, to za chwilę będziesz musiał kupić drugie urządzenie. Wtedy możesz na jednym zacząć czytać, przerwać i na drugim skończyć czytać.
@zdyboo - piszesz, że kupujesz w polskich księgarniach. Kindle przyjmuje inne książki, niż te z Amazona?
@zdyboo - piszesz, że kupujesz w polskich księgarniach. Kindle przyjmuje inne książki, niż te z Amazona?
Oczywiście, Kindle przyjmuje formaty mobi i pdf, ale jak pdf nie jest zoptymalizowany pod ekran 6" to można zapomnieć o wygodnym czytaniu.
Z Kindle jest trochę jak z japkiem w świecie komputerów. Mają swój format (mobi) i mają w głębokim poważaniu standardy (epub). Tyle, że Amazon za czytnik nie chce dużych pieniędzy, bo jak sam twierdzi chce zarabiać podczas korzystania z czytnika, a nie podczas kupowania urządzenia. Dodatkowo istnieje darmowe narzędzie (Calibre) do konwersji pomiędzy formatami plików. Między epub, a mobi jest to w zasadzie bezbolesne, ale ostatni raz musiałem coś konwertować prawie rok temu. Teraz każda normalna księgarnia ma multiformat w cenie zakupu.
Czytnik mam od kilkunastu miesięcy i przez ten czas rynek e-booków się w Polsce bardzo zmienił.
Ale oczywiscie samemu mozna sobie przeformatowac pdf na 6 cali. Potrzebna jest znajomosc latexa. Co nie jest wcale trudne. Ale jednak czaso chlonne
Dzięki z odpowiedź. Już wiem co kupić żonie na urodziny :mrgreen:
Calibre - darmowy, wielkoformatowy program do konwersji e-książek pomiędzy chyba wszystkimi dostępnymi formatami,
można z pdf zrobić epub czy coś innego.
nook'a mają w argosie online: http://www.argos.co.uk/static/Product/partNumber/5011276.htm
ale do tego potrzeba mieć kogoś w UK.
Calibre - darmowy, wielkoformatowy program do konwersji e-książek pomiędzy chyba wszystkimi dostępnymi formatami,
można z pdf zrobić epub czy coś innego.
Jak ktoś lubi czytać poszatkowany plik, to tak, może to zrobić jednym kliknięciem.
Niestety, bezbolesna konwersja tylko epub <-> mobi. Z PDFem trzeba się pobawić. Pliki mobi czy epub, to w zasadzie HTML jest, PDF nie i stąd problemy w automatycznej konwersji.
Jak potrzebuje przerobić PDF do Kindle, to używam do tego InDesigna, a i to wymaga spędzenia pewnego czasu nad poprawnym składem. Próbowałem składać w Sigil, który wypluwa pełnoprawny plik epub, ale moja nieznajomość HTMLa stanęła mi na przeszkodzie i odpuściłem temat.
W calibre trzeba korzystać z opcji przetwarzania heurystycznego, i wtedy dostajemy to co chcemy.
Są poradniki w necie opisujące jak to robić, instrukcja do programu jest po angielsku co może być przeszkodą dla niektórych.
Przy konwersji pdf do np. epub z reguły potrzebna jest dwukrotna konwersja. W pierwszej kolejności pdf na mobi i potem drugi raz na epub to pozwala pozbyć się pustych linii które mogą wyjść przy konwersji, bo to one są największym utrapieniem.
Sposób ustawień zależy też od upodobań indywidualnych, ja lubię tekst spójny, bez odstępów pomiędzy akapitami.
Nook potrafi zrobić reflow pdf (dostosowanie pliku pdf do rozmiarów ekranu) ale tylko niektórych, nie wiem od czego to zależy nie znalazłem reguły.
Z czasów używania bookena zauważyłem, że wszelki pliki nie książkowe najlepiej w LIbreOffice zapisywać do fb2 (i potem calibre do innego formatu) albo drukować do pdf dostosowanego do wielkości czytnika.
Nook'a podobno można zrootować dostaje się wtedy tablet na androidzie 2.1, a wtedy to już żaden format przeszkodą nie będzie.
Może w jukeju, ale w Polskich księgarniach co rusz są promocje. Zwykle książkę kupuję za cenę 10-15 PLNów, to dobrze ponad połowę taniej niż wydanie papierowe na paperbacku. Czasem nowości kupuję po ok 30 PLNów, ale to tylko kilka takich tytułów moich ulubionych autorów w roku. Czasem warto chwilę poczekać bo tydzień po premierze dany tytuł potrafi być o połowę taniej w promocji. Na niektórych autorów (np. King) promocje są co rusz. Czasem zdarza się, że premiera e-booka jest wcześniej niż wersji papierowej.
Możecie wierzyć lub nie, ale nie mam na czytniku żadnej książki z chomika czy innego lewego źródła.
W UK nie-nowosci sa po 2-4 funty, nowosci po 8-10 w papierze podobnie. Za 30 funtow masz 10 ksiazek, za 450zl (tyle srednio kosztuje eReader w Polandzie) ... sam sobie policz.
Moje ksiazki, ktore czesto kupuje, ceny siegaja od 80funtow w gore czy papier czy ebook ... tak tak, zawodowe ksiazki sa cholernie drogie. W papierze, mam wydania z Indii za 1/4 tej ceny.
To najczęstsze argumenty, moich znajomych, którzy nie mieli okazji skorzystać z możliwości czytania na czytniku. :) Ci co mieli taką okazję zwykle nie wracają do papieru. No chyba, że otoczka jest ważniejsza niż sama treść. Ja mam za bardzo jednak pragmatyczne podejście do książek. Jedyne czego się obawiałem, to czy będę potrafił czytać z ekranu. Okazuje się że e-ink się do tego tak genialnie nadaje, że wszystko inne jest bardzo daleko w tyle.
Czytam szybko, czytam dużo, jestem w stanie czytać w każdych warunkach.
Widac nie doczytales mojego posta, bo w domu sa obecnie 2 eReadery. Nie otoczka jest wazna ale latwosc odszukiwania informacji. Jestem wzrokowcem i pamietam gdzie co jest. Przerzuce ksiazke 3x szybciej niz odnajde to samo w PDFie czy ebooku. A na marginesie, przeciez to samo napisalem, czytajac cokolowiek eReader genialny i nie swieci po oczach. ALE sa ksiazki ktore warto miec na polce. Poza tym jadac na wakacje stracic jedna ksiazke a eReadera z biblioteka to nie to samo.
A co do Argosa UK ... sprawdz stan magazynowy a nie to czy maja na stronie w katalogu. Wielu sprzedawcow sie oglasza, ze ma a jak zlozysz zamowienie ZONK, czas dostawy do 4 tygodnii.
Nooka sie rootuje bez problemow ale traci gwaracje. W tym miesiacu ma wyjsc nowy firmware 1.5, ktory bedzie mial normalna przegladarke internetowa oraz obsluge poczty.
W UK nie-nowosci sa po 2-4 funty, nowosci po 8-10 w papierze podobnie. Za 30 funtow masz 10 ksiazek, za 450zl (tyle srednio kosztuje eReader w Polandzie) ... sam sobie policz.
Koło 30 książek. Dobrze?
W Polsce 30 książek kosztuje 750 - 900 PLNów i to za wydania w miękkiej oprawie na paperbacku. Nie ma w przypadku wersji papierowych promocji, że z okazji wydania ostatniego tomu trylogii całość można kupić po mocno obniżonej cenie. Rynek wydawców papierowych jest mocno skostniały, ma bardzo roszczeniowa postawę z pretensjami, że przecież szerzą kulturę to powinni być traktowani wyjątkowo. Obudzili się z ręką w nocniku i teraz starają się bardzo na siłę utrzymać dawne pozycje, torpedując wszystkie inicjatywy mające uczynić e-booki bardziej atrakcyjnymi. Łącznie z próbami regulacji rynku na poziomie ustawy. PRL wiecznie żywy.
Pomijam już takie akcje jak wydawanie ciągów (np. trylogii) z tomu na tom na gorszym papierze. Bo skoro już i tak masz dwa tomy z tego wydania, to przecież kupisz i trzeci, co z tego, ze papier jest niemal przezroczysty, a kartki nie są białe.
Wobec powyższego ja do tego inaczej podchodzę. Wole kupić czytnik za 450 PLNów, a potem kupować książki za 10-15 PLNów. Niż kupować książki za 30 PLNów i więcej. Pomijam, że biblioteczki nie mam z gumy.
Moje ksiazki, ktore czesto kupuje, ceny siegaja od 80funtow w gore czy papier czy ebook ... tak tak, zawodowe ksiazki sa cholernie drogie. W papierze, mam wydania z Indii za 1/4 tej ceny.Literatura specjalistyczna i w Polsce jest droższa od beletrystyki, ale czytniki zostały stworzone raczej nie do tego typu literatury. Producenci dopiero starają się, żeby formaty czytnikowe dobrze obsługiwały na przykład wzory matematyczne. Tu nadal króluje PDF w związku z czym lepiej do jego obsługi nadaje sie tablet. Pomijam, że kolorowy ekran w czytniku to nadal pieśń przyszłości.
Widac nie doczytales mojego posta, bo w domu sa obecnie 2 eReadery. Mam świadomość, w tym także z innych wątków, że masz czytnik i nie piszesz opinii w oparciu o wiedzę teoretyczną.
Nie otoczka jest wazna ale latwosc odszukiwania informacji. Jestem wzrokowcem i pamietam gdzie co jest. Przerzuce ksiazke 3x szybciej niz odnajde to samo w PDFie czy ebooku. To po co pisałeś o szeleście kartek i zapachu farby? To otoczka, która lepiej żeby się nie stała ważniejsza od treści.
W technicznej książce, gdzie tekst nie stanowi litej całości, może i jest łatwiej. W beletrystyce wątpię. Też jestem wzrokowcem i też z grubsza pamiętam co gdzie jest w książce, ale ostatnio w jednej powieści szukałem fragmentu. Ponieważ mam tę książkę na papierze zajęło mi to tylko kilka minut, a i to dlatego, że całkiem niedawno ją czytałem. Kiedyś nie mogąc znaleźć tego co chciałem przeczytałem książkę raz jeszcze. ;)
W e-booku zapodałbym do wyszukiwarki frazę, którą pamiętałem i wynik miałbym w kilkadziesiąt sekund.
ALE sa ksiazki ktore warto miec na polce. Jak pisałem, biblioteczka nie jest z gumy. Jak kupowałem tylko papier, to co jakiś czas książki, które mi się nie spodobały przekazywałem do biblioteki osiedlowej. Brak miejsca był jednym z głównych powodów zakupu czytnika.
Poza tym jadac na wakacje stracic jedna ksiazke a eReadera z biblioteka to nie to samo. Za to łatwiej zabrać kilka książek. We wrześniu walcząc z jetlagiem podczas dwutygodniowego urlopu przeczytałem osiem powieści. Wątpię żebym zabrał na wyjazd kiedykolwiek tyle książek w postaci papierowej.
W tym miesiacu ma wyjsc nowy firmware 1.5, ktory bedzie mial normalna przegladarke internetowa oraz obsluge poczty.Przekształcanie czytników w tablet, to akurat dla mnie zły trend. Jak czytnik nie ma rozpraszaczy to się czyta, a tak to, a może pocztę sprawdzę, a może FB, a jeszcze ulubione strony itd. Choć oczywiście na wyjazd można nie brać tabletu, bo czytnik w razie czego zapewni podstawowy kontakt z siecią.
Niestety nie mam nikogo w UK. Co do kindla to niestety nie ma polskiego menu, coraz bardziej skłaniam się do tego Onyxa. Niestety im więcej czytam tym większy mętlik mam w głowie... Znalazłem jeszcze takiego ebooka POCKETBOOK 613, posiada ktoś?? Dodam że bedę kupował na allegro a to podobno gorzej jeśli chodzi o produkt amazona.
Mam Pocketbooka, ale 912 (ekran 10-calowy) do czytania pdfów. Zaletą jest możliwość czytania tego formatu bez żadnych wyginań z dopasowaniem plików i długie działanie na baterii, natomiast wadą jest żółwia powolność. Można stracić nerwy czekając zanim czytnik otworzy pdfa względnie wejdzie w określona stronę, w czasie przeglądania już lepiej.
Pomijam, że kolorowy ekran w czytniku to nadal pieśń przyszłości.
Już nie tak odległej: http://www.pocketbook.pl/product/117/PocketBook_Color_Lux, tylko jak to będzie działało w praktyce?
To znaczy, jak się czyta PDF napisany drobnym fontem?
Sam przeskłada, czy trzeba powiększyć i przewijać?
W Kindlu PDF jest widoczny, tak jak go ktoś stworzył. Jak jest za drobny tekst, to można go czytać w poziomie (powiększa do szerokości wersu). Jak dalej jest za drobno, to trzeba powiększać ręcznie i czytanie jest upierdliwe (na Kindlu bez dotyku).
Zależy od czytnika, niektóre np. kundel wyświetlają pdf jak obrazek, możesz sobie zmieszać zwiększać i przesuwać po ekranie jak powiększony obrazek.
inne potrafią ingerować w jego strukturę, zmieniać wielkość czcionki ilość łamać wiersze itp, nook tak potrafi ale tylko z niektórymi pdf.
Najlepiej nie zawracać sobie nimi głowy tylko polubić się z programem "calibre".
Jackylhyde
11-07-2013, 12:02
Możecie hejtowac ale ja polecę VEDIA K10 :p Będąc w etui szlajała się ze mną naprawdę w ekstremalnych warunkach. Żadnej zwiechy a wczytywałem jej różności. A przepraszam-raz sie zacięła na jakimś dziwolongu ale odwiesiłem podłączając do kompa. Polskie menu (jak autor wątku pragnie :p) łyka prawie wszystko, łącznie z pdf, - i o ile nie jest on bezczelnym skanem- normalnie ingeruje w jego strukture jak mobi czy co innego. Wybrałem właśnie ją ze względu na to iż często mam do czynienia właśnie z różnościami tworzonymi na dziwne sposoby i najnormalniej w świecie po sciągnięciu w pracy chce poczytac w autobusie (np. opracowania mitów skandynawskich :p) albo np. liczne opowiadania Lovecarfta ( po polsku). I choc mam na pendrive portable Callibre to nie zawsze mi się chce (i mam okazję) to przerobic. Jak ciężka to praca widze bo właśnie jestem w połowie porządkowania tychże opowiadań do jednego formatu, formatowania ich, poprawiania, skanowania z książek i przerabiania (rozpoznawanie tekstu) na epub. I choc się zawziąłem to szlag trafia :)
To znaczy, jak się czyta PDF napisany drobnym fontem?
Sam przeskłada, czy trzeba powiększyć i przewijać?
W Kindlu PDF jest widoczny, tak jak go ktoś stworzył. Jak jest za drobny tekst, to można go czytać w poziomie (powiększa do szerokości wersu). Jak dalej jest za drobno, to trzeba powiększać ręcznie i czytanie jest upierdliwe (na Kindlu bez dotyku).
W Pocketbooku dostosowuje się automatycznie do wielkości ekranu, ale w razie potrzeby można go powiększyć.
Abaddon84
11-07-2013, 15:29
A ja wybrałem Onyxa :) i jestem zadowolony czyta wszystko bez problemu ekran super więcej mi nie trzeba więc polecam :)
W Pocketbooku dostosowuje się automatycznie do wielkości ekranu, ale w razie potrzeby można go powiększyć.
Ale po powiększeniu trzeba przesuwać w lewo, żeby przeczytać każdą linijkę?
Jeśli tak, to do niczego to się nie nadaje, trzeba przekonwertować dokument.
Nie używałem do tej pory wszystkich opcji. Tutaj jest wyjątek z instrukcji:
W plikach PDF i DJVU oraz EPUB otwartych przy pomocy Adobe Readera z menu szybkiego dostępu można wybrać opcję powiększania dokumentu.
Użyj klawiszy ‘W prawo’ i ‘W lewo’ aby wybrać tryb wyświetlania i dostosuj rozmiar przy pomocy klawiszy ‘W górę’ i ‘W dół’.
Dostępne tryby:
1. ‘4 strony’, ‘9 stron’ – tryb podglądu, kilka stron na raz;
2. Wg szerokości — strona jest dopasowywana do szerokości ekranu.
3. Tryb ‘standardowy’ – wyświetla jedną stronę z możliwością zmiany rozmiaru;
4. ‘kolumny’ – czytanie książek posiadających układ kolumnowy. Aby poruszać się po stronach w trybie kolumnowym użyj klawiszy ‘W górę’ i ‘W dół’; kiedy osiągniesz koniec strony, zostaniesz przeniesiony do kolejnej kolumny;
5. ‘Reflow’ – zwiększa komfort czytania wielkoformatowych dokumentów. W tym trybie tekst zostaje sformatowany do wielkości ekranu. Możesz zmienić rozmiar czcionki (klawisze ‘W gorę’ i ‘W dół’). Uwaga: w trybie Reflow niektóre obrazki i tabele mogą zostać nieprawidłowo wyświetlone.
Uwaga: opcja zmiany układu jest niedostępna dla książek w formacie DjVu.
Za pomocą rysika można powiększyć stronę. Aby powiększyć stronę... itd.
Mogę tylko powtórzyć, że dla mnie podstawową wadą jest ślimacze tempo reakcji tego czytnika. To nie iPad.
Ale po powiększeniu trzeba przesuwać w lewo, żeby przeczytać każdą linijkę?
Jeśli tak, to do niczego to się nie nadaje, trzeba przekonwertować dokument.
Nie, ten czytnik ma normalny reflow i tekst w PDFie traktuje tak jak Kindle pliki mobi. Tutaj programiści Amazona się nie popisali, ale w pozostałych tematach (tzn. poza wyświetlaniem PDFów) jakiekolwiek inne czytniki nie mają nawet startu do Kindle'a.
Tutaj programiści Amazona się nie popisali, ale w pozostałych tematach (tzn. poza wyświetlaniem PDFów) jakiekolwiek inne czytniki nie mają nawet startu do Kindle'a.
Piszesz to w oparciu o macanie tylko Kindla czy miales i uzywales tez inne czytniki? Jesli tylko po macaniu Kindla, to widac malo wiesz.
Miałem w ręce oprócz Kindle'a także parę modeli Onyksa i Pocketbooka, czyli najpopularniejszych w Polsce (po Kindle'u) czytników. W każdym coś potrafiło się zamulić, przywiesić itd. Szczytem szaleństwa jest konieczność używania różnych programów do otwierania różnych formatów plików (to przypadłość Onyksa o ile dobrze pamiętam).
Kindle jest blisko filozofii Apple'a, tzn. tniemy możliwości, ale to co udostępniamy działa (prawie) niezawodnie. O ile w przypadku tradycyjnego komputera by mnie to wkurzało, to w przypadku czytnika wychwalam tą filozofię pod niebiosa. Nie interesuje mnie jaki mam firmware, czy książka jest w dobrym formacie, czy się nic nie przytnie albo zawiesi - wiem, że jak kupiłem książkę w mobi (czyli mam jakieś 95% szans na to, że w polskiej księgarni trafię na ten format), to jedyne co mnie interesuje to stan baterii w czytniku. Krew by mnie zalała jakbym miał się głowić nad kawałkiem tworzywa, ekranu eInk, pamięci flash i jakiegoś ARMa (czy co tam w środku tym steruje) żeby móc przeczytać książkę.
Są tutaj użytkownicy Kindle Paperwhite 3G ? Rozważam zakup tego czytnika - wszelkie uwagi mile widziane.
Mam werscję WiFi. To znaczy miałem, bo jak żona go zobaczyła, to się ze mną wymieniła na Kindle 4.
Ale polecam. Wygoda czytania w każdych warunkach jest niesamowita.
Ja tez mam uajfaj only, jest ok. Wczesniej czytalem wieczorami na ajpadzie i wypalalo mi oczy nawet przy najbardziej zgaszonym podswietleniu, teraz jest ok (chociaz czasami moglo by byc ciemniej :D). Ogolnie zabawka na plus, to moj pierwszy czytacz ebookow wiec jestem milo zaskoczony wyswietlaczem. Gorzej, ze obsluga pdfow dalej jest kijowa (pisze dalej bo widzialem na necie, ze ludzie narzekali na poprzednie wersje Kindle'a), na szczescie Calibre sobie radzi z konwersja wiec daje sobie rade ;)
Marcin Jakubowski
22-09-2013, 09:21
Ja tez mam uajfaj only, jest ok. Wczesniej czytalem wieczorami na ajpadzie i wypalalo mi oczy nawet przy najbardziej zgaszonym podswietleniu, teraz jest ok (chociaz czasami moglo by byc ciemniej :D). Ogolnie zabawka na plus, to moj pierwszy czytacz ebookow wiec jestem milo zaskoczony wyswietlaczem. Gorzej, ze obsluga pdfow dalej jest kijowa (pisze dalej bo widzialem na necie, ze ludzie narzekali na poprzednie wersje Kindle'a), na szczescie Calibre sobie radzi z konwersja wiec daje sobie rade ;)
na ipadzie wypalało gałki oczne w trybie nocnym? Czy się z tym trybem nie polubiłeś po prostu?
nie, nie prześladuję Cię ;)
pozdrawiam
W kazdym trybie bo ja wrazliwy jestem :mrgreen: Zarowno iBooks jak i aplikacja Kindle = meczylo mnie, jednak taki Paperwhite swieci duzo mniej ;)
...i nie czuje sie przesladowany ;)
Marcin Jakubowski
22-09-2013, 10:29
;)
ja mam słabe oczy i czytam ebooki w trybie dziennym nawet gdy jest ciemno wokół mnie. Tryb nocny jest dla mnie za ciemny już :)
Ja tez mam uajfaj only, jest ok. [...] teraz jest ok (chociaz czasami moglo by byc ciemniej :D).
A wiesz, że oświetlenie można regulować, aż do zera? ;)
Zona chyba Ci szybko zabrala tego Paperwhite'a :twisted: ;)
Tap and hold the "-" button to turn off the light. Note: Even at the lowest setting, the light is not completely off unless you put your Kindle into Sleep mode.
;)
Oczywiscie da sie wylaczyc podswietlenie w dzejlbrejkowanym ale nie chce mi sie bawic w takie rzeczy.
http://www.mobileread.mobi/forums/showthread.php?t=200266
Skoro opinie są dobre, to poczekam do października na wydanie nowej wersji 3G, w końcu to tylko 2 tygodnie... ^^
Ja biorę pod uwagę 3G, ze względu na miejsce w cloud oraz możliwość kupowania ebooków od ręki. Przemyślę, czy nie wybrać jednak wersji WiFi.
Witam,
Myślę, że są na forum użytkownicy Kindle lub innych czytników ebooków. Sam nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem czytania książek z tego typu urządzeń. Jak mam do wyboru książkę tradycyjną i elektroniczną za podobną cenę to wybiorę tradycyjną. Zastanawiam się jednak czy takiego urządzenia nie można wykorzystać do trochę innych celów :)
Zdarza mi się czasem znaleźć jakiś fajny artykuł w necie, ale nie chcę mi się go czytać na LCD, drukowanie też nie zawsze jest możliwe. Wiem, że Kindle ma wbudowany wi-fi. Stąd moje pytanie, czy jest to wygodne urządzenie do przeglądania stron internetowych? Czy może każdy interesujący mnie tekst musiałbym kopiować i zapisywać w formacie odpowiednim dla Kindla? Oczywiście nie chodzi mi o przeglądanie multimediów, a tylko i wyłącznie o czytanie różnych tekstów z tychże stron.
Nie wiem jak wygląda sprawa z Kindlem, ale zastanów się nad Nookiem. On jest na androidzie. Trzeba go tylko zrootować. Z tego co wiem po roocie masz normalny tablet z czarno białym ekranem. Oczywiście nie działa to tak jak LCD ale podobno do czytania stron internetowych wystarczy.
Więcej szczegółów tutaj:
http://forum.eksiazki.org/barnes-noble-nook-f159/
ps. Sam mam Nooka, ale służy mi wyłącznie do czytania książek, więc nie widziałem potrzeby rootowania.
Ja mam Kindla. W calibre jest możliwość pobierać newsy z różnych gazet i nie są to tylko trzy-zdaniowe wiadomości ale całe artykuły nawet ze zdjęciami. Przykładem jest Newsweek, Optyczne itp. W calibre ustawiasz sobie jak często ma pobierać wiadomości z danego serwisu. Jak ustawisz w calibre aby synchronizował się z Twoim kontem Kindle to te wiadomości same Ci się pojawiają na Kindlu - nie musisz nic podłączać. Gazet i serwisów, które udostępniają w ten sposób wiadomości/artykuły jest wiele w wielu językach. Polecam spróbować.
http://www.amazon.com/gp/sendtokindle
Co do internetowych wydań gazet polecam to: http://egazeciarz.pl/ Nic nie musisz instalować, wgrywać itp.
I bez jaj z tym używaniem czytnika z eInkiem jako tablet. Zanim znajdziesz na stronie odpowiedni artykuł minie wieczność.
http://www.amazon.com/gp/sendtokindle
Korzystam i polecam.
A mi z tego egazeciarza nie idzie. Jak kliknę pobierz to wyrzuca błąd a jak wyślij to nic nie przychodzi. Jaką godzinę tam trzeba ustawić?
A mi z tego egazeciarza nie idzie. Jak kliknę pobierz to wyrzuca błąd a jak wyślij to nic nie przychodzi. Jaką godzinę tam trzeba ustawić?
A "odblokowałeś" adres mailowy egazeciarza w ustawieniach Kindla na stronie Amazonu?
OK, zaczęło działać, pobrałem ze Świata Czytników ale mam problem z Newsweek'iem. Może jutro pobierze.
Ok, super. Czyli jest sposób na szybki i wygodny eksport ciekawych tekstów do Kindla. Dzięki!
Możesz także wgrać po kabelku przez USB do Kundla lub postawić własny serwer WWW na domowym komputerze, wywołać go po IP (http://adres.IP) lub nadać dynamiczną domenę i udostępnić katalog z plikami dla Kindla. U siebie zrobiłem tak, że mam serwis w darmowej domenie dynamicznej, wchodzę przez Wi-Fi na Internet w Kindlu, wpisuję adres, wchodzę do katalogu zabezpieczonego hasłem i są pliki MOBI, PDF itp., klikam w Kundlu na plik, zapisuję w pamięci Kindle i voila! bez biegania do mailów itp. a możesz sobie poprzycinać PDF (PDF scissors) lub obrobić innymi narzędziami, itp.
A najważniejsze, że przy e-ink oczy się nie męczą od czytania jak na LCD.
Serwer? Wpisywać adres? Hasła? A nie prościej kliknąć na pliku prawym klawiszem, wybrać "Send to Kindle" i nacisnąć "OK"? Pliki też możesz sobie poprzycinać jak chcesz.
Co ciekawe do tego wszystkiego nie musi być koniecznie Kindle, na dowolnym tablecie z aplikacją Kindle też będzie ok.
Serwer? Wpisywać adres? Hasła? A nie prościej kliknąć na pliku prawym klawiszem, wybrać "Send to Kindle" i nacisnąć "OK"? Pliki też możesz sobie poprzycinać jak chcesz.
Serwer WWW ma tą zaletę, że do plików dostaniesz się zewsząd, wystarczy dostęp do sieci.
Serwer WWW ma tą zaletę, że do plików dostaniesz się zewsząd, wystarczy dostęp do sieci.
Jak ktoś ma tony książek to może ma to sens, ale dla szarego użytkownika? Mi po ponad roku używania Kindla 4 udało się "wreszcie" zająć całą pamięć. A mam sporo książek IT w 2 wersjach (MOBI + PDF, ten drugi czasem po kilkanaście MB) i wszelkiej maści artykułów ze zdjeciami, co swoje waży. Poza tym jest przecież darmowa chmura Amazonu (bodajże 5 GB).
Chyba, że ktoś ma ponad 6 GB książek i wszystkie je potrzebuje "od ręki", to nie było tematu :)
Gdyby ktoś chciał kupić Kindle, to na amazon.de jest aktualnie promocja. Kindle Paperwhite kosztuje 99 Euro, a do 9 kwietnia dodają bon na 20 Euro. Trzeba jednak mieć niemiecki adres do wysyłki.
foto4deg
31-03-2015, 12:00
Gdyby ktoś chciał kupić Kindle, to na amazon.de jest aktualnie promocja. Kindle Paperwhite kosztuje 99 Euro, a do 9 kwietnia dodają bon na 20 Euro. Trzeba jednak mieć niemiecki adres do wysyłki.
To 20 euro można wydać na każdym amazon, czy tylko niemieckim?
Nie wiem. Ja kupiłem od razu kartę Sandisk Ultra 64GB (http://www.amazon.de/dp/B00MWXUVES/ref=pe_386171_38075861_TE_item) 40MB/s i dopłaciłem 5 Euro.
foto4deg
31-03-2015, 12:29
Nie wiem. Ja kupiłem od razu kartę Sandisk Ultra 64GB (http://www.amazon.de/dp/B00MWXUVES/ref=pe_386171_38075861_TE_item) 40MB/s i dopłaciłem 5 Euro.
Co wyszukasz, to promocja :D
Dostawa karty za darmo, jeśli przy zakupie Kindle zaznaczy się Prime na 7 dni. Tylko trzeba to od razy wypowiedzieć, żeby potem nie pobrali kasy.
Najlepiej chyba kupować przez Internet. Ja kupiłem w niemieckim Saturnie i jak przyszło do wymiany to napisali, że nie ma problemu ale nowy sprzęt mogą odesłać tylko na adres w Wielkiej Brytanii bo stamtąd niemiecki Saturn brał czytniki. Porażka.
Dwa razy reklamowałem Kindle kupionego na allegro. Amazon przysyłał kurierem nowy bez pytania (pomimo mechanicznego pęknięcia ekranu), a w ciągu 30 dni odbierali stary. Pierwotnie miałem wersję z reklamami (tylko na rynek amerykański), ale przysłali wersję odblokowaną.
Mojego Kindelka kupiłam na allegro, działa bez zarzutu, ale długo siedziałam nad skonfigurowaniem do własnych potrzeb żeby nie był kolejną zabawką. Zaskakująco wygodny 9niemęczący oczu) sposób czytania i zawsze "pod ręką".
cz4rnuch
13-02-2016, 10:27
Odkopię. Czy jest jakaś większa różnica między zwykłym Kindle touch a paperwhite oprócz podświetlenia i większej rozdzielczości? Czy funkcjonalność obu jest na podobnym poziomie czy może mimo wszystko warto dopłacić do paperwhite lub innego czytnika(Pocketbook?). Czytnik ma służyć głównie do czytania po angielsku, w związku z czym przydałby się słownik ang-pol, oraz do sporadycznego przeglądania pdfów z czym podobno nie jest najlepiej w Kindlu. Pytania może niezbyt precyzyjne ale temat jest mi obcy i nawet nie wiem o co dopytać. Czas pracy na baterii podobno we wszystkich czytnikach jest więcej niż ok więc o to się nie martwię.
Oswietlenie to niesamowite ulatwienie, warte doplaty. Poza tym pw mozesz kupic na amazon.de z normalna wysylka do Polski.
Sinobrody
13-02-2016, 11:35
Paperwhite mam i używam kilka lat. Dzielnie służy do tego, do czego został przeznaczony, czyli do czytania. Epuby trzeba konwertować do mobi (calibre rulez :) ). Zapomnij niestety o czytaniu pdf-ów. Pdfy są z regułu formatowane do rozmiaru A4 i nawet jeśli będziesz miał czytnik z reflow to dokument wygląda paskudnie. Do czytania plików pdf rozważ zakup czytnika 10 cali.
cz4rnuch
13-02-2016, 11:56
Zajrzałem na amazon.de i wersji podstawowej nie wysyłają do Polski lub nie widzę takiej opcji (w Polsce do kupienia za ok 320 plnów) a paperwhite 3 kosztuje już ponad 600 plnów dlatego zastanawiam się czy oprócz tego podświetlenia jest jeszcze coś za co warto dopłacić. Szkoda, że wcześniej nie zajrzałem bo była walentynkowa promocja. O pdfach napisałem w sumie tak na wszelki wypadek bo nie jest to konieczne. Konieczny jest za to dobry słownik bo osoba która będzie go używać chce się w ten sposób uczyć języka. Gdzieś doczytałem, że w Kindlach można sobie tworzyć fiszki co byłoby bardzo fajne, nie wiem jedynie czy ta opcja jest we wszystkich modelach. Czy podświetlenie poprawia komfort czytania także za dnia, bo wieczorem w sumie za dużo nie będzie czytane? Może to głupie pytanie bo "normalne" książki mi nie świecą i jakoś daję radę ale na wszelki wypadek wolałem dopytać :) I ostatnie pytanie. Za 450 plnów znalazłem też Pocketbook Touch Lux 3, który wg niektórych testów i specyfikacji prezentuje się podobnie do Paperwhite, ma podświetlenie i czyta kilka formatów. Ktoś korzystał z tego modelu? Można tam korzystać ze wspomnianego słownika na zasadzie po przytrzymaniu palca na słowie pojawia się definicja i czy tam można wgrywać inne słowniki? Pozdrawiam.
Podswietlenie takze w ciagu dnia poprawia komfort.
Zdecydowanie paperwihite. Jak Ci się nie spieszy, to poczekaj do Wielkanocy. Rok temu kupiłem Paperwhite 2 za 80 Euro. 2 miesiące temu Paperwhite 3 za 100 euro. Do Polski wysyłana jest tylko wersja bez reklam, bo niemieckie reklamy nie miały by u nas sensu.
Sinobrody
14-02-2016, 11:37
Wersje z reklamami są normalnie dostępne w dystrybucji np tu http://www.komputronik.pl/product/278693/Elektronika/Laptopy_Tablety/Kindle_All_New_Paperwhite_3.html , swój kupiłem parę lat temu w Neonecie , też z reklamami. Inna sprawa to opłacalność zakupu w kraju.
Tak przy okazji wersje z reklamami mi się podobają bardziej niż bez reklam. Reklamy wyświetlane są jako wygaszacz ekranu i jako wąski pasek na dole listy ebooków.
Opłacalność plus kwestia gwarancji.
Często te kundle kupowane w komputroniku czy innym x-kom są z egzotycznej dystrybucji.
Są inne firmy niż Amazon. Zobacz co ma do zaoferowania Nook czy Kobo. Kobo ma nawet 6.8 cala, co przydaje się przy oglądaniu PDFów. Myślę nad wymianą mojego wysłużonego Sonika PRS-950 na coś o podobnej wielkości ekranu. 6" zdecydowanie za mało a 5" jest jakąś pomyłką.
hoopoe61
14-02-2016, 18:48
Mam od kilku lat Kindle Keyboard 3g i jego zaletą jest, że mozna korzystać z internetu darmowo niemal na całym świecie (nawet w 3g), parę lat temu Amazon wprowadził 50Mb miesięczny limit do ściągnięcia ale to wystarcza do przeglądania poczty, stron internetowych, nawet robiłem przelewy bankowe :-) oczywiście w odcieniach szarości (co mi nie przeszkadza), przy dobrym sygnale szybkość jes Ok. Jest to jednak funkcja powiedziałbym dodatkowa, czytnik ma tyle zalet i powinien służyć głównie do czytania. Nadal korzystam z książek tradycyjnych ale baz kundelka nie wybrażam sobie życia :-) Moim zdaniem ważnna jest treśc a nie forma. Czasy się zmieniają..
Kojocisko
14-02-2016, 19:07
Na swiatczytników.pl jest artykuł opisujący mocne i słabe strony różnych czytników w różnych zastosowaniach. Do beletrystyki moim zdaniem absolutnie Kindle Paperwhite. Mam w rodzinie 3 sztuki + program Kindle na dwóch tabletach. Do tego świetna funkcja wysyłania książki do czytnika po sieci. PW 3 ma zauważalnie lepszy ekran od PW1, ale ciągle używam PW1 i nie widzę powodu do zmiany.
cz4rnuch
15-02-2016, 11:54
...Do tego świetna funkcja wysyłania książki do czytnika po sieci... W sumie się nie znam ale byłem przekonany, że funkcją którą opisujesz jest we wszystkich w miarę nowych czytnikach. Zamówiłem kundelka bo niestety mi się spieszyło i nie mogłem poczekać do jakiejś promo.
Ja wczoraj poszedłem do empiku. I już się odzwyczaiłem od cen książek drukowanych.
Kojocisko
15-02-2016, 12:51
W sumie się nie znam ale byłem przekonany, że funkcją którą opisujesz jest we wszystkich w miarę nowych czytnikach. Zamówiłem kundelka bo niestety mi się spieszyło i nie mogłem poczekać do jakiejś promo.
Jestem pewny, że z Kindla będziesz zadowolony. Warto kupić etui będące w miarę dobrą podróbką oryginału.
Nie wiem jak jest na innych czytnikach, ale SendToKindle po prostu dla mnie działa idealnie. Mam w Amazonie zarejestrowanych 5 urządzeń. Ściągam sobie książkę do Dropbox i z menu kontekstowego wywołuję funkcję wysyłania. Wyświetla się lista moich urządzeń i zaznaczam na które chcę wysłać książkę. Tak zasilam w książki tablet mojej mamy (76lat), która z manipulowaniem plikami średnio sobie radzi i urządzenia żony i córki (leniuchy).
Ja wczoraj poszedłem do empiku. I już się odzwyczaiłem od cen książek drukowanych.
Nie wiesz co tracisz ;)
No właśnie nic nie tracę.
Czasami czytam wydania drukowane, ale są jednak mniej wygodne. A i przechowywać nie mam gdzie.
Do mnie najbardziej przemawia zysk zajmowanego miejsca i wygoda zabrania ze sobą w podróż (czy w ogóle gdziekolwiek). Też kiedyś myślałem, że tylko papier i żadne elektroniczne gadżety go nie zastąpią (papierowe książki nadal bardzo lubię czytać). Kindle (bo tego mam) jest po prostu praktyczniejszy, a niestety, mieszkanie i regały nie są z gumy ;)
No i jeszcze dodatkowo wbudowane podświetlenie skutkuje możliwością czytania późnym wieczorem bez konieczności zapalania światła. Czyli żona/konkubina/partnerka/kochanka może spokojnie spać, a my tup tup i do biblioteki...
No i jeszcze dodatkowo wbudowane podświetlenie skutkuje możliwością czytania późnym wieczorem bez konieczności zapalania światła. Czyli żona/konkubina/partnerka/kochanka może spokojnie spać, a my tup tup i do biblioteki...
Tego na razie nie doceniam, bo mam zwykłego Kindla 4, bez podświetlenia ;) ale fakt, marzy mi się taki bajer - rzeczywiście wygodnie się czyta? Oczy nie bolą?
Absolutnie i bezapelacyjnie - bardzo wygodnie i oczy nie bolą. Podświetlenie można sobie regulować, więc jest to świetna sprawa.
Ale w totalnych ciemnościach i tak psujesz sobie wzrok, ponieważ kontrast pomiędzy świecąca powierzchnią ekranu a otoczeniem jest za duży.
Nie mój wzrok, nie mój problem ;)
Zdecydowałem się na Kobo H2O że względu na 6.8 cala ekranu. Onyx z 9 calowym ekranem ma chorą cenę.
Mimo wszystko psuje go mniej niz czytajac tradycyjna ksiazke przy slabym swietle.
Kojocisko
15-02-2016, 20:23
Ale w totalnych ciemnościach i tak psujesz sobie wzrok, ponieważ kontrast pomiędzy świecąca powierzchnią ekranu a otoczeniem jest za duży.
a) w zasadzie ekran nie świeci, jest z boków oświetlany, m.in. tu wychodzi różnica pomiędzy e-ink a lcd
b) W PW jest znakomita regulacja podświetlenia, często tak czytam i wzrok w ogóle się nie męczy
Sądzę, że twoja opinia jest tak samo prawdziwa jak niegdysiejsza legenda, że czytanie przy latarce pod kołdrą psuje wzrok.
Widać mało wiesz o komfortowym oświetleniu, projektowaniu oświetlenia oraz jego wpływie na Twoje zdrowie. Pomysl dlaczego przy oświetleniu stanowiska pracy z ekranem komputerowym wymagane jest 500lx a do tego współczynnik rownomiernosci powinien być powyżej 0.8. Do tego przy przejściu pomiędzy dwoma pomieszczeniami stosunek w ich oswietleniu nie powinien być większy niż 3x. Po to abyś nie wytężal niepotrzebnie wzroku. Dlaczego zaleca sie abyś nie miał smoliscie czarnej ściany za ekranem monitora do obróbki zdjęć, dlaczego cześć nowych telewizorów ma wbudowane lampy do podświetlania miejsca za telewizorem?
Ale nie znam się i nie mój wzrok.
Przysłowiowe oświetlenie książki latarka pod kołdra dawało efekt namiotu, wręcz polepszalo warunki czytania, światła odbitego było tyle, iz miałeś dość równo oświetlona książkę i jej otoczenie.
Pewnie masz rację. Coś sobie przypominam ze szkoleń bhp. Jednak teoria swoją, a praktyka swoją drogą.
Ekran w wielu czytnikach jest podswietlony linijka LEDow na krawędzi. Różnica e ink a LCD jest w zupełnie innym miejscu ;)
To nie jest teoria a dość poważna dziedzina nauki oraz usystematyzowana wiedz techniczna, lata badań I doświadczeń. W domu możesz sobie psuć wzrok jak chcesz, instalując kijowe oświetlenie aby mniej płacić z prąd, oglądać TV przy totalnie zaciemnionym pokoju czy czytać przy swieczce.
Pozostaje mi uwierzyć Ci na słowo :)
Od wczoraj jest na amazon.de świąteczna promocja. Kindle Paperwhite 3 za 80 Euro (wersja z reklamami, wysyłka tylko na terenie Niemiec), lub 100 Euro bez reklam z wysyłką do Polski.
cz4rnuch
29-03-2016, 08:46
Skorzystalem z TOPowej promocji i do zwykłego Kindla dokupilem sobie pejperłajta. Wczoraj odebrałem i właśnie porównuję sobie ekraniki. Nie wiem jak w nocy ale przy porannym świetle i zachmurzonym niebie minimalne podświetlenie pomaga. Mam tylko jedno pytanie. Da się to podświetlenie wyłączyć całkowicie bo mam wrażenie, że nawet po zjechaniu do zera nadal delikatnie świeci? Nie żeby mnie to jakoś szczególnie bolało, ale jestem ciekawy.
Nie da się. Zawsze jest minimalnie podświetlone. Ale nie wpływa to znacząco na żywotność baterii.
cz4rnuch
19-04-2016, 15:49
Powróciła promocja na paperwhite. Tym razem nieco drożej u Francuzów i u Włochów, ale jeśli ktoś myślał o kupnie to uważam że warto.
W jaki sposób radzicie sobie z zarządzaniem kolekcjami w Kindle (Paperwhite)? Mam kilkaset artykułów przesłanych przez Send to Kindle for Chrome i przerzucanie ich ręcznie do konkretnych kolekcji na Kindlu to katorga. Chętnie załatwiłbym to jakimś narzędziem na Windowsa/OS X/w przeglądarce.
to ja dorzucę swoją opinię. I proszę się nie śmiać.
od kiedy używałem japkofonu (od wersji 3G) to używałem tylko aplikacji Kindle. Głównie ze względu na podświetlenie, można regulować stosownie do swoich potrzeb, np. w nocy ekran czarny, litery białe co nie świeci po oczach śpiącej żonie :) Wszystko pieknie działa, łącznie z whispersync (synchronizacja procesu czytania tej samej książki na różnych urządzeniach). Po przejściu na Blackberry dalej używam aplikacji Kindle i raczej nie przerzucę się na czytnik większy. Mały ekran naprawdę świetnie się sprawdza, a do tego spora liczba możliwości dostosowania aplikacji do własnych potrzeb (wielkość, rodzaj czcionki, rodzaj podświetlenia...) powodują, że dla mnie nie ma lepszego wyboru, a czytać można dosłownie wszędzie. Z PDFami też nie ma problemu.
Sinobrody
22-04-2016, 19:29
Ja się śmiał nie będę. Od kiedy mam kindla to unikam papierowych książek jak mogę :), a czytałem na wszystkim na czym się dało - tablety, palmtopy, telefony. Największy hardcore to było czytanie ksiązek na nokii e50 - wyświetlacz 2,5'' :mrgreen:
cz4rnuch
12-07-2016, 10:09
Z racji tego, że na Amazonie wystartował dziś Prime Day PWIII można kupić po ok 90 ojro (z darmową wysyłką).
Dzięki. Kupione za 70. Akurat w sobotę będę w Monachium, to odbiorę.
Oczywiście. Paperwhite III 3G.
Dzisiaj na amazon.de Paperwhite za 80 lub 100 Euro. Przecena o 40.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.