Zobacz pełną wersję : Uniwersalny statyw.
Witam,
W ostatnim czasie chodził mi po głowie pomysł wymiany statywu i chyba do niego dojrzałem. Obecny statyw jest bardzo chybotliwy, a praca głowicy wyjątkowo nieprecyzyjna. Myślałem, że pójdę do sklepu i powiem "tego proszę", ale okazało się że rynek statywów jest bardzo bogaty, a im większy wybór tym ciężej coś wybrać :) Do rzeczy jednak. Poszukuję statywu:
1) wysokość 155-170cm
2) nie za ciężki i nie za lekki (myślę, że powinienem się poruszać w granicach ok. 2-2,5kg)
3) fajnie jakby była osobna wajcha od poziomu i osobna od pionu
4) zastosowanie: architektura (głównie w nocy, ze względu na czasy) oraz makrofotografia (chciałbym żeby statyw można było mocno obniżyć rozkładając jego nogi)
5) udźwig: bardzo mało miarodajny parametr w specyfikacjach statywów. Chciałbym aby był w stanie udźwignąć niewielką lustrzankę pełną klatkę (np. d600) i np. obiektyw o wadze do 1kg.
6) Cena: okolice 300PLN (+-50PLN jestem w stanie przełknąć)
Zastanawiałem się nad Slikiem 300(ten mi się spodobał najbardziej. Ma dobre opinie, ale nie wiem czy można w nim rozłożyć nogi do zdjęć robali pasących się na trawie), Slik 500 i różnymi Velbonami (450R, 600R, 800R). Manfrotto pomimo super opinii są niestety dla mnie za drogie.
Będę wdzięczny za sugestie oraz propozycje uwzględniające wymienione 6 warunków. Pozdrawiam.
A może ktoś przynajmniej ma Slik'a 500 i jest mi w stanie powiedzieć czy tam można demontować centralną kolumnę w calu maksymalnego obniżenia statywu ?
Może moim pytaniem ożywię temat, choć i tak pewnie napiszą, że jesteś za biedny, a zatem ja też :)
Z tego co wyczytałem polecają wszystkie Sliki i Velbony, każdy napisze o nich co innego i pozostanie Ci jedynie samemu wybrać najlepszy.
No, ale dość narzekania. Czy taki Slik Pro 340dx, albo Benro A250 z głowią kulową BH-0 utrzyma "w powietrzu" Pentacona TL + Sonnara 180? Mój chiński wynalazek za 100 zł wygina się do tego stopnia, że boje się, że się złamie.
Pozdrawiam!
No to "ożywiłem" temat :)
Sapphiron
28-05-2013, 19:12
Ja mam aktualnie Triopo C-258 z głowicą KJ-2. Utrzymuje d700+grip z atomówką od d3 + 70-200/2.8 Jest lekki ale stabilny.
Jedrek.S
28-05-2013, 21:03
...z atomówką ...
A masz zezwolenie ? :D
Nie potrzebuję jakiś fajerwerków, ale czy ten statyw bez problemu udźwignie Sonnara 180, z Pentaconem Sixem i pryzmatem TTL, żebym nie musiał go asekurować i martwić się, że zaraz spadnie mi na glebe? :)
Sapphiron
28-05-2013, 21:26
nie wiem czy Psix jest cięższy od mojego zestawy ale jeśli tak to kup coś innego. Jeśli nie jest cięższy to spokojna rozczochrana :)
Waga nie powinna być większa, przecież 70-200 to ciężkie szkło. Mój zestaw to +- 3kg.
Sapphiron
28-05-2013, 21:49
to moim zdaniem nie powinno być problemu. Komfortowo z tym statywem to około 6kg. Głowica wytrzymuje spoooro więcej ;)
Jak ostatnio rozłożyłem nogi statywu do pół szpagatu to zestaw wydawał się bardziej stabilny mimo wszystko, tak jakby ciężar robił sam sobie jako stabilizacja ;)
No to chyba zdecyduję się na taki i nie będę zbytnio szalał. Jak dotąd ciągnąłem na chinolu za 80 zł i nie narzekałem. Zakupiłem Pentacona i plastikowa "głowica" zaczęła się wyginać na boki, a więc stwierdziłem, że nie ma sensu ryzykować.
Na forum powinna być funkcja "piwo", żeby pomocny user miał jakąś satysfakcję z pomocy.
dzięki!
Sapphiron
28-05-2013, 22:05
też miałem ten problem. Miałem velbona jakiegoś taniego ze sklepu dla idiotów i jak przy d70s dawał radę to przy d700 już trzeszczał...
Głowiczka daje radę, jak zamkniesz to się nie przesuwa dalej. Do pionu masz tylko dwa rowki ale dają radę, zawsze możesz obrócić głowicą :)
Sam statyw bez głowicy robił jakiś czas temu za statyw oświetleniowy. Mocowanie BK-3 do tego beautydish 50cm z gridem i sb-900 :) dawał radę :)
Marcosinus
28-05-2013, 23:01
IMO Velbon Sherpa 600R, niski, lekki, duży udźwig, dobre opinie, dobry statyw, polecam :)
Nie jestem pewien, czy P-six z Sonnarem 180 dobrze będzie się czuł na tym Triopo. W swoim czasie usiłowałem używać tej konfiguracji na Manfrotto 190 (a te stare 190 były solidniejsze niż obecne) i nie zawsze zdjęcia były idealne. Może to kwestia wyważenia, ale takie pojęcie w odniesieniu do P-sixa i Sonnara nie istnieje. Najlepiej ten zestaw czuł się na poczciwym enerdowskim drewnianym klasycznym statywie (do dzisiaj produkowany jest on pod tradycyjną i przedwojenną marką Berlebach). Dopiero przesiadka na Manfrotto 055 gwarantowała nieporuszone zdjęcia, które nadawały się do druku np. plakatu.
Velbon Sherpa 600R - również polecam bardzo fajny statyw :)
Tylko, że za cenę tego Berlebacha to ja kupię Gitzo, a na to nie mam siana :)
@NiKtos
Przecież nie sugeruję Ci, żebyś kupił Berlebacha, tylko pisałem o swoich wcześniejszych doświadczeniach z fotograficznymi gadżetami made in GDR. Natomiast sugeruję Ci zakup solidnego (niekoniecznie bardzo drogiego) statywu. Mało to na rynku sprzętu - Benro, Triopo, itp - o różnym stopniu solidności i ciężarze? Nie kupuj tylko tanizny za 150 złotych, bo za te pieniądze nie ma rzeczy porządnych. Pentacon six (a od niemal 40 lat jestem jego miłośnikiem) wymaga solidnej podpórki. Zrobiłem nim (ale kilkoma egzemplarzami) mnóstwo zdjęć, na nim uczyłem się prawdziwej i poważnej fotografii - traktowanej z namysłem (12 klatek) i znam jego dolegliwości, ale doceniam też jego trudne do przecenienia zalety. Każdemu doradzam: poczekaj miesiąc, dwa, dołóż gotówki i kupuj raz, a nie dwa razy, bo na to mogą sobie pozwolić tylko bezmyślni bogacze. Ze swojej strony doradzam zawsze przeróżne konfiguracje Manfrotto. Nie znam lepszego i bogatszego w akcesoria SYSTEMU.
I przepraszam za nazbyt może kaznodziejski ton...
P.S. A z tymi cenami Berlebacha to nie przesadzaj (pierwszy lepszy przykład):
http://www.fotomarket.com.pl/statyw-berlebach-report-3022-czarny.html#!ig_lightbox2[gal]/0/
Rozumiem o co chodzi, przerobiłem ten problem w całej rozciągłości. Kupuję gorsze, bo "nie potrzeba", ale poźniej narzekam. Tak i jest z moim chińskim statywem. Myślałem nad tym http://www.pentaconsix.com/ptpd.htm i już prawie udało mi się kupić, ale jakiś niemeic mnie wyprzedził. Z drugiej strony nie mogę pozwolić sobie na duże koszta, bo jeszcze sam na siebie nie zarabiam, a za niedługi okres czasu jadę do Kanady... "niestety" kupiłem 5 rolek Ilford'a i kusi mnie, żeby je wypróbować. I tutaj jest problem tych całych 12 klatek :) Potrzebny dobry statyw, a ten który teraz posiadam wygina się na wszystkie strony.
No, ale dzięki za podpowiedzi.
NiKtos, nie gniewaj się, ale te Twoje zmagania z problemem statywu i zainteresowanie się w rezultacie tym żelaznym enerdowskim wynalazkiem z lat 70-tych (mam na myśli podany przez Ciebie link) zalatuje mi trochę hipsterstwem. Po kie licho szukasz skarpetek na dachu, jeśli masz je założone na nogi...?;-) Czyżbyś za wszelką cenę chciał skomplikować sobie życie i całą energię stracić na poszukiwanie dziwacznych statywów, zamiast po prostu robić zdjęcia? Całkiem niedrogie, ale świetnie wykonane są statywy Slik. Ktoś je Tobie polecał, prawda? Zamów sobie w porządnym sklepie internetowym dwa-trzy różne modele, pójdź osobiście odebrać, przedtem wybierając najlepszy dla siebie model, zapłać i do roboty! Ilfordy czekają! W ten przyjazny sposób traktuje klienta np. sklep Cyfrowe.pl. Sam tak dla siebie coś wybierałem i sami zaproponowali mi właśnie zamówienie kilku modeli i spokojne wybranie odpowiedniego produktu. Reszta, bez uszczerbku dla nich, pozostaje w sklepie. Namawiam Cię do takiej własnie drogi. Warto. Naprawdę!
Statywy giottos są też dobre.
Kadziu55
29-05-2013, 22:19
Ja używam HAMA Traveller Compact PRO, dobre jest w nim to że można "odwrócić" głowicę (wyciągnąć ją do góry i włożyć od dołu) także idealnie do makro, jak zakładam na niego D300+telekonwertet 2x + 80-200 2,8 to trochę widać już przez wizjer najmniejsze dotknięcie aparatu, ale wężyk spustowy i daje radę :)
:/ Jak już kupiłem statyw to się nagle temat ożywił :/ ehhhh......
Trzeba było poczekać z zakupem.... :). A co w końcu kupiłeś?
Czekałem tydzień tutaj na forum i jeszcze przedtem sporo czasu czytając testy, opinie itp, więc chyba wystarczająco długo ;) Jak dobrze to ująłeś, "w końcu" ;) kupiłem statyw od którego zaczynałem poszukiwania... ot zakreśliłem koło. Wybranką jest Sherpa 5370D czyli następczyni 600R. Statyw jest sztywny (D5100+t70-300+sb-800 trzymaja się bez problemów), dobrze wykonany, praktyczny (Slik 500 którego rozważałem był za ciężki). Podoba mi się to że można w nim odkręcić kolumnę centralną i rozłożyć nogi w celu robienia fotek makro. Wydaje mi się to dużo praktyczniejsze niż np. odwracana kolumna centralna spotykana w wielu statywach (podejrzenie czegokolwiek w wizjerze, manipulowanie ustawieniami itp do gory nogami jest co najmniej ciężkie). Oczywiście są jeszcze statywy z rozkładanymi nogami i łamaną kolumną... ale to niestety wyższa półka cenowa.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.