PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektyw do makro



marti5
18-05-2013, 18:59
Witam!
Jaki polecacie obiektyw do fotografii makro: szczególnie liście (np. po deszczu lub z rosą), roślinki, kwiatki ewentualnie jakieś owady przebywające właśnie na roślinach. Kiedyś bawiłem się taką fotografią, ale wtedy miałem kompakta Canon z trybem makro i mogłem nawet obiektywem dotykać roślin. Teraz nie wiem jaką dobrać ogniskową i w ogóle na co zwracać uwagę. A może na początek mógłbym dokupić jakąś "przejściówkę" czy konwerter do którejś z posiadanych już stałek, aby od czegoś zacząć?

GregB
18-05-2013, 19:03
A co byś powiedział na Tamron 90 mm F/2.8 VC? Mam i korzystam, same dobre wrażenia

mirfak
18-05-2013, 19:22
Polecam Nikkor 105/2.8 micro vr. Rewelacja

Wysyłane z mojego GT-N7100 za pomocą Tapatalk 2

marti5
18-05-2013, 20:36
N105 - cena jak na razie poza moimi możliwościami, ale ten Tamron ... niczego sobie, jeśli chodzi o stosunek ceny (ok. 1500) do jakości (sampli z pixel-peeper).
Czy w przypadku tego T90, to też trzeba mieć szczęście żeby dostać dobra sztukę, czy akurat w przypadku obiektywów macro można zamawiać "w ciemno" z netu?
Z jakiej min. odległości można robić zdjęcia tym szkiełkiem?
Czy ten obiektyw można wykorzystać jeszcze do innego celu - portret?

GregB
18-05-2013, 20:49
N105 - cena jak na razie poza moimi możliwościami, ale ten Tamron ... niczego sobie, jeśli chodzi o stosunek ceny (ok. 1500) do jakości (sampli z pixel-peeper).
Czy w przypadku tego T90, to też trzeba mieć szczęście żeby dostać dobra sztukę, czy akurat w przypadku obiektywów macro można zamawiać "w ciemno" z netu?
Z jakiej min. odległości można robić zdjęcia tym szkiełkiem?
Czy ten obiektyw można wykorzystać jeszcze do innego celu - portret?

Jest to naprawdę dobre szkło, było o nim na Forum. Mój ostrzy w punkt, jeśli pytasz o min. odległość - 29cm. Nie wiem jak inni szanowani koledzy ale ja nigdy nie zamawiałem szkieł "w ciemno" z netu.... używki zawsze sprawdzam osobiście (jeśli nie mam możliwości - po prostu nie kupuję); nówki staram się sprawdzać w sklepie...

nokinnikon
19-05-2013, 09:10
Każdy ale to każdy macro jest dobry. A ogniskową musisz dobrać w zależności od odległości z jakiej chcesz uzyskać odwzorowanie 1:1, czym dłuższa tym możesz stanąć dalej od fotografowanego obiektu

marti5
19-05-2013, 11:07
A nie uwzględniając tego, że motylka, żuczka czy inną pszczółkę można spłoszyć zbyt bliskim podejściem, to do samej flory lepiej/komfortowo też jest fotografować z dłuższą ogniskową?
Czy przy takich ogniskowych jak T90 czy N105 stabilizacja staje się niezbędna?

GregB
19-05-2013, 11:21
Czyli macro bez statywu? Raczej nie ma takiej opcji:-)

cz4rnuch
19-05-2013, 12:08
Czyli macro bez statywu? Raczej nie ma takiej opcji:-)

Kwestia wyboru. Bardzo rzadko używam statywu, większość zdjęć makro robię z ręki. Wracając do pytania o stabilizację to akurat w makro jest ona dużo mniej skuteczna i można bez niej żyć choć zawsze lepiej mieć niż nie mieć.

GregB
19-05-2013, 12:14
No nie wiem.... osobiście mam do swoich zdjęć na MAXA krytyczne podejście więc swoje próby macro bez statywu wywaliłem do kosza. Od razu.

cz4rnuch
19-05-2013, 12:37
Tak jak napisałem wcześniej, kwestia wyboru, dodam kwestia wyboru pory fotografowania lub tego co się chce pokazać. Nie od dziś wiadomo, że najpiękniejsze światło jest w okolicy wschodu słońca, owady wtedy jeszcze śpią lub sprawiają wrażenie ledwie żywych, pewnie z powodu wychłodzenia organizmu lub po prostu muszą dojść do siebie. Wtedy jest sporo czasu na rozłożenie statywu i perfekcyjne zaplanowanie kadru, dodatkowo dzięki użyciu statywu można skorzystać z wyższych wartości przysłony i lepiej rozłożyć GO a trajpod skompensuje stratę światła przez możliwość zastosowania dłuższych czasów naświetlania. To niewątpliwie są plusy. Jednak gdy chce się uwiecznić owady w akcji, stosowanie statywu jest problematyczne i pozostaje strzelanie z ręki. Często można próbować unieruchomić aparat w inny sposób. Zgadzam się z tym, że statyw bywa bardzo pomocny ale można próbować sobie radzić bez niego. Czasami się polegnie, ale bywa że nie ma innego sposobu. Pozdrawiam.
Do marti5: prawdą jest ze prawie wszystkie obiektywy makro są bardzo ostre i raczej się nie zawiedziesz. Jeśli nie stać Cię na 105VR to w okolicy tej ogniskowej masz jeszcze tokine, wspomnianego tamrona(a nawet dwa, bo ja używam krótsze t60,który przy skali 1:1 straszy owady tak samo jak t90 z racji tego, że ten ma mocno schowane przednią soczewkę i zmienia swoją długość przy ostrzeniu), Sigmę oraz krótsze Nikkory czy obiektywy manualne. Wszystko zależy od zasobności twojego portfela.

marti5
19-05-2013, 16:27
A czy ten Tamron 90 ma stabilizację? Co oznacza VC?

cz4rnuch
19-05-2013, 17:20
Nowy tamron 90 z oznaczeniem VC ma stabilizację ale kosztuje ok 3000, starsze wersje jej nie mają ale są blisko 2 razy tańsze.

petros
20-05-2013, 13:24
Takie sprostowanie, bo kolega GregB polecał T90 VC czyli nową wersję Tamrona kosztującą 3000PLN, a marti5 pomylił go ze starą wersją :) Niemniej stara wersja jest też dobra optycznie, tylko nie masz stabilizacji (czy w makro potrzebna to już sprawa dyskusyjna) no i przód obiektywu mocno się wysuwa powodując duże przybliżenie się do fotografowanego obiektu jeśli chce się uzyskać duże skale odwzorowania.

MilekS
20-05-2013, 23:19
Według powszechnego osądu stabilizacja przy zdjęciach macro nie jest potrzebna. Autofocus też jest problematyczny.
Najczęściej przy zdjęciach z bardzo bliska wyłącza się zarówno stabilizację jak i AF.
Ja używam całkowicie manualnego Vivitara, tylko automatyka ekspozycji w trybie AP.
W makro bardzo się przydaje pierścieniowa lampa błyskowa.
Ja używam pierścieniowego adaptera do zwykłej lampy, co jest strasznie niewygodne ale działa.

fkdc
21-05-2013, 10:48
A Panowie powiedzcie mi czy takiego N 105 VR można użyć do zrobienia zdjęcia portretowego? Ewentualnie może ma ktoś jakiegoś sampla?

MstrG
21-05-2013, 11:01
A Panowie powiedzcie mi czy takiego N 105 VR można użyć do zrobienia zdjęcia portretowego? Ewentualnie może ma ktoś jakiegoś sampla?

Obiektyw makro w portrecie (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198583)

kkokosz
21-05-2013, 11:18
Możesz też wziąć pod uwagę Sigmę 70/2.8 Macro (http://www.optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=51). Używałem tego szkła przez rok i optycznie był rewelacyjny. Minusy to krótka ogniskowa (trzeba się mocno zbliżyć do owada) oraz ruchomy "ryjek", czyli zmiana długości podczas ostrzenia. Gdybyś gdzieś trafił w cenie do 1400zł, to myślę, że byłbyś zadowolony. Ja pozbyłem się tylko dlatego, że kupiłem Nikkora 105/2.8 Macro :D

Co do stabilizacji (którą mam teraz w Nikkorze), to w macro sprawdza się słabo. Same owady zwykle się poruszają, a na to żaden VR nie pomoże ;)

marti5
21-05-2013, 14:15
A czy ktoś mógłby porówanć tego Tamrona 90 z Nikkor AF-S DX 85mm f/3,5G ED VR Macro.
Nikkor jest o kilka stówek droższy, ogniskowa minimalnie krótsza ale ma VR oraz jest troszkę ciemniejszy. Który będzie lepszy?

marti5
21-05-2013, 14:25
Obiektyw makro w portrecie (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198583)

Skoro można zdziałać takie potrety obiektywem makro, to czy posiadanie powielanie ogniskowej w 2 stałkach 85 f1.8 i 85 f3.5 makro ma sens?

Długi
21-05-2013, 14:27
Tutaj masz coś na ten temat http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=211973

marti5
21-05-2013, 20:45
Wracam właśnie z AB Foto - sprawdzałem sobie co by było gdybym miał Nikkora 85 mm f/3.5 AF-S DX Micro ED VR - byłoby po prostu PIĘKNIE!!!
Ostry jak żyleta. Wg mnie do portretu to on się nadaje średnio, bo rozmycie/bokeh to już nie jest takie cudowne jak w 85-ce f1.8, co nie zmienia faktu, że teraz wiem o czym będę śnił :-D
Zapewne przy innych podobnych obiektywach moje odczucia byłyby podobne, ale na miejscu nie mam możliwości sprawdzenia o podobnej ogniskowej Tamrona czy Tokiny. W sieci są, ale ja tak nie chcę kupować, a poza tym ten Nikkor kosztuje 1800, więc "tylko" 2 stówki więcej od szkła systemowego, a Tokina 100 powyżej 2000zł.
Ten obiektyw, podobnie jak N105 f2.8 jest niby ze światłem stałym, ale przy ustawianiu ostrości przez AF bądź manualnie musi przymknąć się do nawet f4.8 aby przy bliskim podejściu (poniżej 20cm) ustawić ostrość. W ogóle to mam tylko jeden dylemat - czy kupować 85 czy może 60-tka wystarczy. Aby w pełnym kadrze umieścić tylko mały obiekt, to i tak musiałem podejść bardzo blisko <20cm, więc się zastanawiam, czy przy N60 nie będzie aż tak dużo bliżej. Cena jest prawie ta sama, więc czym one się różnią oprócz ogniskowej - te światło f2.8 tak dużo daje?

Długi
22-05-2013, 07:50
W fotografii makro to nie ma większego znaczenia, bo i tak używa się większych wartości. Zasadniczą różnicą tych szkieł, jest to, że 85mm jest pod DX i ma VR, a 60 pod FX i nie ma VR. Stabilizacja czasami się przydaje. Większa ogniskowa jest moim zdaniem w przypadku makro lepsza. Zaletą N60 jest, że to szkło pod FX, gdybyś kiedyś się przesiadał. Choć z drugiej strony pod FX, to zbierałbym na N105.

cz4rnuch
22-05-2013, 08:38
...te światło f2.8 tak dużo daje? Jaśniejszy obiektyw da Ci jaśniejszy obraz w wizjerze, co może mieć znaczenie przy ostrzeniu ręcznym a takie zazwyczaj stosuje się w makro. Z resztą jeśli chodzi o AF to jaśniejsze obiektywy również mają przewagę bo są zazwyczaj bardziej precyzyjne przy ustawianiu ostrości.

P.S Deja Vu, niedawno pisałem to samo w innym wątku :)
P.S II Skoro zastanawiasz się także nad zastosowaniem obiektywu w portrecie to światłosiła obiektywu jest istotna.

marti5
22-05-2013, 08:49
Dlatego męczy mnie jeszcze ta sprawa światła. Prawie w tej samej cenie (ok 2000zł) jest do kupienia TOKINA 100 2.8 AF PRO D, tyle że ona nie ma stablilizacji (chyba?). Sample z tego szkiełka są przepiękne i myślę, że śmiało może konkurować z N105.
Co zrobilibyście na moim miejscu: N85 f3.5 czy Tokina 100 f2.8?

cz4rnuch
22-05-2013, 09:32
Tokina to świetne szkło. Teraz zauważyłem, że w stopce masz b.dobry obiektyw portretowy wiec na twoim miejscu skupiłbym się ma obiektywie makro. Wybór masz przeogromny i myślę, że co nie wybierzesz to będziesz zadowolony. Zauważ tylko, że 85/3.5VR to obiektyw zbudowany pod matryce APS-C, kiedyś przy zmianie aparatu na pełnoklatkowy może się to okazać istotne. Nie wszystkich dosięga gorączka FXowa, ale różnie to może być.

W cenie do ok 1800 ja bym wybrał tokinę(o ile masz do niej dostęp) lub tamrona.

marti5
22-05-2013, 10:17
Właśnie to posiadanie 85 f1.8 trochę mnie hamuje przez zakupem kolejnej 85-tki, pomimo że to makro - ale skoro takie obiektywy makro można wykorzystywać z powodzeniem do portretów, dlatego chętnie nie powielałbym ogniskowej i kupił coś w okolicach setki.
Ktoś tu na forum się bardzo fajnie wypowiedział odnoście tego "ciśnienia" czy "musu" przejścia w perspektywie czasu na pełną klatkę. Mam DX od 3 lat. Ostatnio zmieniłem D90 na D7100 i jestem za....ście zadowolony. Mam do tego swój dystatns i dla mnie APS-C z tymi słoikami co mam jest osiągnięciem szczytów ;-)
A wracając do Tokiny - no to jedynie przez internet np. w fotonia.eu (termin 2 tyg.) lub używany na serwisie aukcyjnym za 1100zł z gwarancją do 27.02.2014. Najlepiej byłoby mieć N105, ale te 3000zł to zdecydowanie teraz ponad moje możliwości.

cz4rnuch
22-05-2013, 10:45
Tokina z gwarancją w takiej cenie :-o Napiszę tak, daję Ci godzinę do namysłu i sam kupuję ten obiektyw ;)

marti5
22-05-2013, 11:31
No to nie dałeś mi wyboru - Tokina 100 kupiona :-D
Mam nadzieję, że jest tak jak w opisie - "Bardzo dobry i ostry obiektyw do makro lub do portretow!".
W razie "wątpliwości" co do jakości, rozumiem, że przysługuje mi prawo rezygnacji i odesłania jako niezgodność towaru z opisem?

cz4rnuch
22-05-2013, 11:43
No to nie dałeś mi wyboru - Tokina 100 kupiona :-D
Mam nadzieję, że jest tak jak w opisie - "Bardzo dobry i ostry obiektyw do makro lub do portretow!".
W razie "wątpliwości" co do jakości, rozumiem, że przysługuje mi prawo rezygnacji i odesłania jako niezgodność towaru z opisem? Jeśli znajdziesz jakąś rażącą wadę, a nie została ona ujęta w opisie to pieniądze odzyskasz lub sprzedający będzie zmuszony wadę/usterkę usunąć na własny koszt(chyba tak jakoś to leciało, ręki sobie nie dam obciąć). Jeśli nie od sprzedającego to od allegro, oczywiście o ile aukcja była objęta programem ochrony kupujących(już jakiś czas u nich nie kupowałem i nie mam pewności czy wszystkie aukcje działają na tej samej zasadzie). Nie zapeszając, bo nie ma się co na zapas martwić, gratuluję zakupu. Dużo nie zapłaciłeś a masz prawie rok gwarancji i bardzo dobry, pancerny obiektyw. Jeśli się dodatkowo okaże, że spełnia twoje wymagania w portrecie to sprzedasz 85tkę i jeszcze wyjdziesz na plus :) To tak pół żartem, co by Cię natchnąć pozytywną energią. Pozdrawiam.

P.s Za chwilę zgłoszę się do sprzedającego po prowizję :)
P.s II Gdy już ogarniesz trochę sprzęt, pokaż kilka zdjęć z tandemu D7100 + tokina. Jestem ciekaw czy z tej matrycy da się wycisnąć coś ekstra względem tych z lekka mniej upakowanych.

marti5
22-05-2013, 11:55
Dzięki cz4rnuch, dzięki wszystkim innym którzy pomogli w podjęciu odpowiedniej decyzji i nakierowali mnie co w fotografowaniu makro jest najważniejsze. Mam (będzie dopiero u mnie w sobotę albo w poniedziałek)
- fajne stałe światło f2.8 (co jest atutem dla ewentualnego portretu)
- długą ogniskową nie powielającą się z już posiadaną 85-tką f1.8
Nie mam stablizacji, co wg wielu opini w makro jest raczej mało ważne, ale z kolei w portrecie przy takiej ogniskowej mogłaby się przydać (aczkolwiek moje dłonie do drżących nie należą :-D)

pozdrawiam

marti5
27-05-2013, 20:02
W końcu dzisiaj dotarła do mnie Tokina. Generalnie niezła patarda, chociaż aby uzyskać nieporuszone zdjęcie przy słabszym świetle i ostrzeniu tylko z kilkunastu cm, to bez statywu się nie obejdzie. Nie mam do niego instrukcji PL, chociaż wydawać by się mogło, że jest raczej zbyteczna. Ale nurtuje mnie myśl, co to za podziałka z liczbami przysłony przy samym gwincie obiektywu. Teraz mam taki żółty marker ustawiony na 32. Nie chcę robić niczego na siłę, aby czasami czegoś nie uszkodzić, tym bardziej, że nie wiem do czego to służy (manualne ustawianie przysłony?). Ja to robię z puszki ...

puch24
28-05-2013, 00:36
Tak, to dziwadło nazywa się "pierścieniem przysłony" i służy do jej ustawiania.

katia77
15-06-2013, 16:48
Nikt nie zaproponował Sigmy 105 2,8 ze OŚ i silnikiem HSM. Czy to zły obiektyw do makro?

cz4rnuch
15-06-2013, 17:00
Obiektyw w większości testów wypadł bardzo dobrze(może poza zbyt wolnym AFem) ale w chwili gdy pisano wcześniejsze posty był dosyć drogi. W tej chwili Sigma zrobiła kilka prezentów na wakacje i mocno opuściła ceny niektórych obiektywów, w tym 105 OS. 2090PLN to dobra cena i mimo, że w tej samej kwocie wolałbym Tamrona 90VC (zły dobór słów, bo od niedawna go mam) to Sigma moim zdaniem też jest warta rozważenia.

adrianek32
15-06-2013, 19:16
teraz nowa tokine 100 mozna kupic za ok 1440zl :)

adrianek32
15-06-2013, 19:17
ja wlasnie zastnawiam sie miedzy tokina 100 a tamronem 90 vc usd ktorego mozna juz kupic za niecale 2000zl

slawek061964
15-06-2013, 20:35
bież tokine pancerne szkło nie do zajechania świetna jakość obrazka tu masz test http://www.optyczne.pl/68.1-Test_obiektywu-Tokina_AT-X_M100_PRO_AF_D_100_mm_f_2.8_Wst%C4%99p.html

katia77
15-06-2013, 20:50
to dobra cena i mimo, że w tej samej kwocie wolałbym Tamrona 90VC (zły dobór słów, bo od niedawna go mam) to Sigma moim zdaniem też jest warta rozważenia.

A czemu ten Tamron jednak? Pytam, bo ja się nad Sigmą zastanawiam. Ma ją tu ktoś?

katia77
15-06-2013, 21:21
I jeszcze jedno pytanko. Czy tego typu obiektywny, o których tu gadamy, nadają się do robienia zdjęć kulinarnych, zdjęć potraw?

cz4rnuch
15-06-2013, 23:34
A czemu ten Tamron jednak? Pytam, bo ja się nad Sigmą zastanawiam. Ma ją tu ktoś?Sigmy nie miałem więc bazuje tylko na tym co wyczytałem w necie. Poza tym gdy wybierałem obiektyw była ona o blisko 1000PLNów droższa od Tamrona więc nie było się nad czym zastanawiać. Co teraz by przeważyło: trochę lepsza stabilizacja, szybszy AF, uszczelnienia której sigmie brak oraz 5 lat gwarancji w gratisie(w Sigmie za ten luksus trzeba chyba dopłacić). Optycznie oba szkła są bardzo dobre. Inna sprawa, że do makro można znaleźć też tańsze opcje jak wspomniana Tokina czy starsza wersja Tamrona. Jeśli o mnie chodzi to jestem amatorem i szkła które kupuje mają być w miarę uniwersalne więc szukałem takiego z szybkim i pewnym AFem do codziennego pstrykania a nie tylko do makro.

W temacie dotyczącym Tamrona 90VC opisałem moje pierwsze wrażenia dotyczące tego obiektywu, może się przydadzą: <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214875&page=7)

adrianek32
16-06-2013, 00:00
slawek061964 czytalem wszystkie testy szkiel macro i na optycznych i na photozone, kusi mnie jednak ten tamron nie mam zadnego szkla tej firmy :)

slawek061964
16-06-2013, 12:48
miałem taki sam dylemat T90 N105 lub Tokina nie żałuje wyboru tokiny do makro VR mało użyteczne 10 mm przewagi nad Tamronem niby mało ale zawsze coś

Fear
16-06-2013, 13:22
105 vs 90 to nie tylko dodatkowe 15mm ale również dodatkowa ogniskowa dla osób posiadających na 85 1,8 tamron praktycznie się dubluje a tak dostajemy coś węższego

adrianek32
16-06-2013, 16:09
plusem nowego tamrona nad tokina jest to ze nie wysuwa sie przednia soczewka :)

plan3s
16-06-2013, 18:52
A co sądzicie o Sigmie 105 f/2.8 OS HSM?

Ostatnio staniała i kosztuje 2000zł

adrianek32
16-06-2013, 20:42
poczytaj testy na optycznych w/g mnie tamron lepszy albo tokina lub ktorys z nikkorow

cz4rnuch
17-06-2013, 08:10
poczytaj testy na optycznych w/g mnie tamron lepszy albo tokina lub ktorys z nikkorow Ja bym Sigmy nie skreślał. Miałem i nadal ma szkła tej firmy i uważam, że ostatnie jej wypusty są bardzo dobre. Testy na optycznych można sobie poczytać, jak się człowiekowi nudzi ale nie ma co przyjmować tego co piszą za słowo objawiono (ich wyniki stosunkowo często rozmijają się z tym co piszą na innych portalach). Poza tym przejrzałem test optycznych i wynika z niego że obiektyw jest bardzo dobry. Różnice jeśli chodzi o ostrość są niewielkie a jedyne do czego się przyczepili to wolny AF, który w makro jest w zasadzie zbędny oraz winietowanie, które przy wyższych wartościach przysłony stosowanych w makro jest praktycznie zerowe. Szkieł makro jest na rynku jest mnóstwo, w większości są to konstrukcje udane więc wybór w cale nie jest taki trudny. Ma się mało kaski to się kupuje manuale. Ma się trochę więcej to można kupić udane i sprawdzone konstrukcje typu Tokina 100 czy Tamron 90. Dokładając kilka stówek można już kupić najnowsze konstrukcje, takie które nie zmieniają swojego rozmiaru przy ostrzeniu na bliższe odległości, ze stabilizacją, ultradźwiękowymi silnikami i innymi bajerami. Można też pójść bo bandzie i za niemałe pieniądze kupić szkła systemowe lub poszukać czegoś o dłuższej ogniskowej. Co do pytania plan3s'a to myślę, że szanse na to że ktoś tu ma Sigme 105 OS są niewielkie. Jeszcze tydzień temu kosztowała tyle co N105VR. Tylko fanatyk by ją kupił. Sam niedawno zabierałem się do kupna makro kryjącego pełną klatkę i nawet nie spoglądałem na nowego Tamrona i Sigmę bo kosztowały tyle co systemówka. Gdy już miałem kupować Nikkora Tamron mocno zszedł z ceną więc się długo nie zastanawiałem. Teraz podobnie zrobiła Sigma i jeśli ktoś ma zamiar ją kupić pod makro to pewnie będzie równie zadowolony co ja z Tamiego. Pozdrawiam.

hostman22
17-06-2013, 17:12
przejrzałem wątek i miało być tanie macro, ale może... ;) miał ktoś 200/2.8 micro, jest sens szukać tego szkła ?

markB
17-06-2013, 17:45
Takiego nikt nie miał, natomiast mam N 200/4 mikro AF. Praktycznie z ręki nie da się focić tym sprzętem makro. Za dużo poruszonych zdjęć. Potrzebny przynajmniej monopod. Optycznie jest OK, ostrość nieco mniejsza niż N 105 VR, ale za to dużo łatwiej uzyskać izolację obiektu z tła. AF, rzecz jasna, bardzo powolny, ale jak złapie to mniej lata i szuka ostrości niż 105-tka. W sumie wolałbym jednak coś krótszego (lub nową Sigmę 150 OS), jeśli miałby to być mój jedyny obiektyw makro.

hostman22
17-06-2013, 18:54
hehehe fakt f/4, tak to jest jak się za różnymi obiektywami rozgląda ;). Najważniejsze mam, Af do dupy to odpada...