Zobacz pełną wersję : odbłyśnik do kotleta
Witam :)
Rogue Flashbender (http://www.expoimaging.com/product-detail.php?cat_id=13&product_id=21) - co myślicie o takim ustrojstwie w zastosowaniu kotletowym jako "odbłyśnik XXL" przy błyskaniu w sufit. Ktoś używał? Gra warta świeczki?
oldarcher
30-04-2013, 08:33
Nawet jako DIY banalne do zrobienia.
Moim skromnym zdaniem sprawdzi się jak każdy inny. Najlepszy jaki znam to brak odbłyśnika.
Mam takie cudo :) tanie jest.
Zwijasz i do kieszeni. Poreczne.
Czasem zakładam.
Bez niego tez sobie poradzisz.
Ale zawsze to jakiś dodatkowy bajer.
Lekki bajer...
Dzięki za odpowiedzi :)
d90 - a daje jakieś widoczne rezultaty w doświetlaniu twarzy?
Co do DIY, to pewnie że można ale nie będzie tak funkcjonalne i przede wszystkim wytrzymałe jak ten produkt
Na twarze to raczej nie jest. Odbić możesz po prostu od białego albo snuta zrobic. Wróciłem właśnie ze ślubu. Miałem to cudo w torbie. Na tzw zapas. Nie wyjalem. Ale ściany białe. Sufit nisko i tez biały...więc odbijalem po prostu. I w usc i w kajpie. luksus taki sie trafil...
Ale drogie to nie jest warto se kupić. I jak wspomniałem juz - małe i lekkie.
Do twarzy to zapodaj disha jakiegoś na esbetke. Mam takie coś i polece z czystym sumieniem. Tyle ze do kotleta nie za bardzo wygodne... Kupiłem w pudełku razem chyba z czterema innymi modyfikatorami. Czasem używam.....
malwinka
02-05-2013, 11:30
Na twarze to raczej nie jest. Odbić możesz po prostu od białego albo snuta zrobic. Wróciłem właśnie ze ślubu. Miałem to cudo w torbie. Na tzw zapas. Nie wyjalem. Ale ściany białe. Sufit nisko i tez biały...więc odbijalem po prostu. I w usc i w kajpie. luksus taki sie trafil...
Ale drogie to nie jest warto se kupić. I jak wspomniałem juz - małe i lekkie.
Do twarzy to zapodaj disha jakiegoś na esbetke. Mam takie coś i polece z czystym sumieniem. Tyle ze do kotleta nie za bardzo wygodne... Kupiłem w pudełku razem chyba z czterema innymi modyfikatorami. Czasem używam.....
Pokażesz jak to wygląda i jakiś efekt w postaci zdjęcia?
moja kilkuletnia pratyka podpowiada, ze najlepszy odbłyśnik to brak odbłysnika a praktyka błyskania ;-)
powaznie nie warto w takie cuda inwestowac.
Dzięki za odpowiedzi :)
Co do DIY, to pewnie że można ale nie będzie tak funkcjonalne i przede wszystkim wytrzymałe jak ten produkt
Zrób coś wpierw sam, a jak nie potrafisz, to nie pisz takich bzdur. Zrób to sam robi się pod własne wymagania, a wytrzymałość zależy tylko od Twojego widzi-mi-się. Lwia część mojego szpeju to właśnie zróbki, które w przeciwieństwie do kupnej tandety, projektowanej, by działało tylko przez jakiś czas, nigdy mnie nie zawiodły.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.