PDA

Zobacz pełną wersję : D700 - spust migawki problem.



pawel.maciejewski
23-03-2013, 19:11
Witajcie.
W Nikonie siedzę od kilku miesięcy - przesiadka z Canona. Mam D700 z przebiegiem rzędu 30tys. Niestety zaobserwowałem problem ze spustem migawki. Na początku myślałem, że to kwestia przyzwyczajenia, ale chyba jednak nie. Problem polega na tym, że pierwszy takt nie działa prawidłowo. Po naciśnięciu spustu do pierwszego oporu aparat nie zaczyna ustawiać ostrości - zaskakuje dopiero praktycznie przed samym drugim taktem, a czasem aparat robi zdjęcie. Jak się można domyślić jest to szczególnie uciążliwe w C, bo aparat robi zdjęcia ale AF-u nie da się ustawić :(

Aparat w miarę świeży, więc skąd ten problem? Czy ktoś miał coś podobnego? Czy jedyny sposób na naprawę to wymiana całego spustu za 250zł?
Pozdrawiam i liczę na pomoc.

pawel.maciejewski
23-03-2013, 19:51
edit: po odwróceniu aparatu do góry nogami i opukani spustu migawki zaczęło to działać poprawnie, ale po chwili jakby znowu zaczął łapać głębiej i głębiej.

zgera
23-03-2013, 20:49
edit: po odwróceniu aparatu do góry nogami i opukani spustu migawki zaczęło to działać poprawnie, ale po chwili jakby znowu zaczął łapać głębiej i głębiej.

Może jakieś zanieczyszczenia dostały się pod spust, spróbuj przedmuchać, ewentualnie odkurzaczem wyciągnąć z umiarkowaną siłą ssania.

look
23-03-2013, 21:18
przełącz się zupełnie na ustawianie ostrości za pomocą guzika "AF-on" a spustu używaj jedynie do wyzwalania migawki wyłączając wcześniej blokadę ostrości. Jak opanujesz tą konfigurację prawdopodobnie nigdy już nie będziesz chciał wrócić do innego sposobu pracy :D.

J1
23-03-2013, 22:12
przełącz się zupełnie na ustawianie ostrości za pomocą guzika "AF-on" a spustu używaj jedynie do wyzwalania migawki wyłączając wcześniej blokadę ostrości. Jak opanujesz tą konfigurację prawdopodobnie nigdy już nie będziesz chciał wrócić do innego sposobu pracy :D.

Bardzo rozsądna propozycja. Też jestem nowy w Nikonie. Koledzy z tego forum przekonali mnie do takiego konfigu. Nie wrócę już do odpalania AF przez spust migawki.

pawel.maciejewski
23-03-2013, 22:24
Ok. Opcja faktycznie jest wygodniejsza, ale kwestia jest taka, że skoro coś tam szwankuje to nie chciałbym zaryzykować, że mi padnie w środku ceremonii ślubnej :\

Spróbuje to przedmuchać i zobaczę co to da. Nie wiem jaka jest konstrukcja takiego spustu i czy problem polega na tym, że coś się zsunęło? zanieczyściło? czy może wyrobiło, choć przy przebiegu 20tys. uważam to za wątpliwe.

devilcape
23-03-2013, 22:32
Af-on do ostrzenia to faktycznie najlepszy, ergonomiczny konfig. Jednak przy takim sposobie, pod spustem migawki do połowy, ma sie najczesciej blokadę pomiaru światła. Jeśli pierwszy stopień spustu migawki nie działa, lub działa nieprzewidywalne to tez kicha.
Na Twoim miejscu naprawilbym to. Bez tego nie wyobrażam sobie pracy.

pawel.maciejewski
24-03-2013, 00:21
Ja też, ale czy ktoś miał podobny problem? Ludzie robią d700 po 200tys, a na spust nie znalazłem żeby ktokolwiek się skarżył. Nieprzewidywalne to dobre określenie do tego jak działa, bo po opukaniu okolicy spustu do góry nogami przez kilkadziesiąt cykli jest ok, a potem łapie pierwszy takt coraz głębiej i głębiej aż w końcu nie da się go w ogóle złapać i aparat od razu robi zdjęcie.

look
24-03-2013, 08:26
co do występowania problemu, to żadne z moich d700 takiego problemu nie ma i nie miało, a przebiegi tak z 3-4 razy większe od Twojego.

MaciekW
16-06-2013, 22:46
Podepnę się do tematu, bo też mam problem ze spustem migawki w D700, ale chyba nie warto zakładać nowego?

Czasem, w trybie pojedynczego zdjęcia (S na tarczy trybów) aparat robi mi podwójny strzał. Po prostu dwa zdjęcia przy jednym naciśnięciu spustu, z prędkością jak w serii Ch. Co może być tego przyczyną? Czy powinienem go serwisować? :(

rafrog
16-06-2013, 22:51
Mam to samo :) Mój D700 ma przebieg 6 tys. klatek.

MaciekW
17-06-2013, 05:34
Mój niewiele więcej (w skali przewidywanej trwałości) - 27 tys. W gruncie rzeczy nie przeszkadza mi to jakoś bardzo - ot, w ciągu roku zdarzyło się to może z tuzin razy, lepiej mieć dwie prawie identyczne klatki niż np. żadnej ;) ale zastanawiam się, czy to nie jest jakiś nie wiem? "objaw przedzawałowy" migawki?

J1
19-06-2013, 12:39
Mam to samo :) Mój D700 ma przebieg 6 tys. klatek.

Też mi się to kilka razy przytrafiło. D700 z przebiegiem 10 tys. klatek.

PS.
Wydaje mi się że było to w sytuacjach gdzie skupiałem się aby podczas wciskania spustu nie poruszyć aparatem. Z tego powodu wciskałem spust bardzo delikatnie i powoli, być może nacisk na spust był zbyt słaby i kontakt został zwarty dwa razy no i stąd dwa zdjęcia.

rstr575
19-06-2013, 20:15
Przycisk AF/zwolnienie migawki to najzwyklejsze trzy blaszki odizolowane od siebie. Zetknięcie się dwóch powoduje ustawienie ostrości, jak się zewrą trzy - odpala migawka. 250 zł za naprawę to chyba jednak trochę przesada. A niewłaściwe działanie może powodować odginająca się coraz mocniej blaszka odpowiadająca za AF. Naprawa nie jest kłopotliwa - ale kawałek aparatu trzeba rozkręcić.

MaciekW
22-06-2013, 19:35
Poczytałem o tym trochę w anglojęzycznym internecie i uspokoiłem się. Okazuje się, że to dość często spotykana przypadłość i nie niesie ze sobą żadnego zagrożenia. Ot, taki ficzer.

rstr575
23-06-2013, 13:29
Zagrożenia oczywiście nie, ale dla niektórych może to być irytujące.