Witajcie.
W Nikonie siedzę od kilku miesięcy - przesiadka z Canona. Mam D700 z przebiegiem rzędu 30tys. Niestety zaobserwowałem problem ze spustem migawki. Na początku myślałem, że to kwestia przyzwyczajenia, ale chyba jednak nie. Problem polega na tym, że pierwszy takt nie działa prawidłowo. Po naciśnięciu spustu do pierwszego oporu aparat nie zaczyna ustawiać ostrości - zaskakuje dopiero praktycznie przed samym drugim taktem, a czasem aparat robi zdjęcie. Jak się można domyślić jest to szczególnie uciążliwe w C, bo aparat robi zdjęcia ale AF-u nie da się ustawić![]()
Aparat w miarę świeży, więc skąd ten problem? Czy ktoś miał coś podobnego? Czy jedyny sposób na naprawę to wymiana całego spustu za 250zł?
Pozdrawiam i liczę na pomoc.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami