PDA

Zobacz pełną wersję : AF 5Dlll/6D vs D800/D600



kondziu
30-01-2013, 13:13
Witam coraz więcej bardzo pozytywnych opinii na temat AF-u w nowych puszkach z logo C w trudnych warunkach, stoję przed zakupem pierwszego body FX i bardzo mnie ten temat interesuje, może będzie ktoś tak dobry, ma lub używa dwóch systemów i zrobił by jakieś porównanie?

karolt
30-01-2013, 18:06
Najlepszy AF z tych trzech ma 5D3. I w ogóle 5D3 jest najlepszym aparatem z tych trzech (o ile nie potrzebujesz koniecznie 36 MP, które oferuje D800). Jeśli Cię stać na 5D3 + jakiekolwiek szkło (50/1.4 na przykład), to się nie zastanawiaj. Alternatywą jest D700 używany, jeśli chcesz oszczędzić.

Jacek_Z
30-01-2013, 18:10
Najlepszy AF z tych trzech ma 5D3. I w ogóle 5D3 jest najlepszym aparatem z tych trzech.O ile pierwsza połowa zdanie jest dyskusyjna, to druga jest już zupełnie niezrozumiała. Jaki to parametr 5Dmk3 jest taki fajny?

morzon
30-01-2013, 18:11
Też jestem ciekaw...

Malikus
30-01-2013, 20:24
Na CB temat 5dm3 pęka od zachwytu o AF :)

251kris
30-01-2013, 20:31
Cholera, mamy wreszcie aparat idelany: AF - git, obrazek - wiadomo legenda, filmy rewelka... Coś przecież musieli spiepszyć jak nikonach. Może chociaż gumy im zaczną odchodzić... :-).
Mam! Brak lampy wbudowanej! Yes, yes, yes!

Władca Pixeli
30-01-2013, 20:40
O ile pierwsza połowa zdanie jest dyskusyjna, to druga jest już zupełnie niezrozumiała. Jaki to parametr 5Dmk3 jest taki fajny?
Może nie chodzi o parametry tylko, że aparatem można robić zdjęcia nie myśląc o ciągłych problemach występujących w najnowszych aparatach Nikon.

Jacek_Z
31-01-2013, 01:13
Ale ja robię D800 i nie myslę o żadnych kłopotach. A w szczególnosci nie myslę o problemach tych nikonów, których nie mam.
U sąsiadów trawa zawsze zieleńsza. Powiedz to Adamowi Trzcionce mającym problem z AF z 5Dmk3 i z serwisem, który nie potrafi załatwic sprawy.
To, że w canonie serii 5 wreszcie zrobiono AF podobny do tego jaki nikon miał 4 lata temu jest dla canonierów tak epokową sprawą, że dziękują canonowi na klęczkach. Nie dajmy się zwariować, my narzekamy na produkt, który jest 2x lepszy bo część aparatów musiała jechac do serwisu by działała tak jak powinna od początku. Bo my mieliśmy jako odniesienie D700 z którym nie było problemów żadnych, D800 dla niektórych nie było postępem bo jest wolniejszy a 36 Mpx jest za dużo. To, że na forum dominująca grupa są ślubniacy to nie znaczy, że ich opinia o przydatności body do robienia ślubów jest nadrzędna i najważniejsza i przesądza o tym jak dobry jest dany aparat. Sa inne grupy fotografów niz robiący śluby. Zapytaj canonierów robiących na stocki czy wolą matryce 36 czy 22 Mpx. Usterka w częsci aparatów przysłania to, że matryca ma najlepszy DR, najwięcej Mpx itd. Dlaczego dajecie sobie wmawiać to, że D800 jest porównywalny z 5Dmk3? Jest od niego zdecydowanie lepszy.

Leśny Władek
31-01-2013, 01:27
Mam kumpla kanoniarza, który ma 5DMKIII i wcale ale to wcale nie uważa że jego piątka jest lepsza od D800 wręcz przeciwnie. Jedynie podobno bezsporny jest fakt to że taniej kupił 70-200/2,8L (niż ja) i generalnie Canon podobno ma tańsze szkła i większy wybór. Aha i jeszcze rzecz dla mnie nie zrozumiała tzn on uważa że 5DMK3 obsługuję się intuicyjnie a D800 jest pozbawione ergonomii. Moim zdaniem jest akurat odwrotnie. No cóż rzecz gustu.
Zanim ktoś mi wrzuci na garba zastrzegam że to nie moja opinia tylko kanoniarza jak widać normalnego, co cudze jak trzeba pochwali, a swoje jak należy zgani ;)

p.s.
Osobiście nie mam problemów z D800 i nie myślę o ciągłych problemach występujących w najnowszych aparatach Nikona.

::ART::
31-01-2013, 08:40
Raczej ciężko jest tak zdecydowanie stwierdzić który jest lepszy.
Są porównywalne i we wprawnych rękach jednym i drugim można zrobić niesamowite zdjęcia lub film.
Przy wyborze trzeba się kierować możliwościami całego systemu czyli np. tym jakie szkła chcemy mieć.
Jeżeli ktoś koniecznie potrzebuje szkieł ze światłem 1.2 lub tańszy i większy wybór teleobiektywów to Canon, który wreszcie dostał sensowny AF o którym Canonierzy marzyli, a który od dłuższego czasu miał D700.

nowart
31-01-2013, 09:08
Witam coraz więcej bardzo pozytywnych opinii na temat AF-u w nowych puszkach z logo C w trudnych warunkach, stoję przed zakupem pierwszego body FX i bardzo mnie ten temat interesuje, może będzie ktoś tak dobry, ma lub używa dwóch systemów i zrobił by jakieś porównanie?

AF w D800 i 5DIII to zbliżone jakościowo konstrukcje więc pod względem działania z obu będziesz bardziej niż zadowolony. Jeśli stać Cię na D800 to w moim odczuciu w chwli obecnej to idealny stosunek ceny do jakości. Tańszy od Canona o ~ 1500zł a nie odbiegający jakościowo pod żadnym względem. Rozróżniają je niuanse jak choćby lampa w Nikonie , większa matryca czy lepsze video w Canonie.

Z kolei jeśli finanse ograniczają to na chwilę obecną wybrałbym chyba Canona 6D. Nikona D600 trapi kilka niedoróbek i mimo, że na papierze wydaje się bardziej interesujący to konstrukcja Canona jest chyba lepiej dopracowana. AF w 6D jest znacznie lepszy , zwłaszcza środkowy zatem jeśli nie używasz bocznych w trybach servo to byłby to kolejny argument za 6D.

Pamiętaj, że droższe konstrukcje wyróżnia znacznie lepsza trwałość przewidziana przez producenta - 200.000 i 100.000 klapnięć migawką. Tę różnicę zdecydowanie czuć i z zewnątrz - są wykonane znacznie solidniej, są sztywniejsze, lepiej uszczelnione.

Tutaj już sam musiszy wybrać co jest dla Ciebie ważniejsze i jakie są Twoje preferencje o których nie napisałeś zbyt wiele ani o szkłach, jakie masz zamiar używać.

Badol
31-01-2013, 10:47
Witam coraz więcej bardzo pozytywnych opinii na temat AF-u w nowych puszkach z logo C w trudnych warunkach, stoję przed zakupem pierwszego body FX i bardzo mnie ten temat interesuje, może będzie ktoś tak dobry, ma lub używa dwóch systemów i zrobił by jakieś porównanie?

Ja bym podszedł do tematu z innej strony.
Jak szkła zamierzasz mieć? ile chcesz na nie wydać?
Puszka - puszką. Ogólnie tu więcej mpix, tam lepszy AF, tu DR tam inne bajery itd. itp.
mk3/d800 to praktycznie ten sam Level.
W szkłach jest za to spora różnica i patrząc na stosunek cena/jakość to chyba Canon na sporą przewagę.
Wystarczy, że porównasz sobie takie szkła jak np. 24-70, 24-105 vs 24-120, 35 1,4.
W C masz tanie 70-200 f4 czy 17-40 f4. Wszystko L-ki, które mają dobrą optykę i bardzo dobre wykonanie.
Ogólnie puszki lekko w stronę N a szkła w stronę C.

kichu
31-01-2013, 10:54
W szkłach jest za to spora różnica i patrząc na stosunek cena/jakość to chyba Canon na sporą przewagę.

Dotyczy to (kwestia ceny) tylko szkiel ktore w C sa od dawna i nie byly odswiezane. Wszystkie premiery tej firmy
w zakresie szkiel cenowo sa porownywalne jak nie drozsze od ich odpowiednikow Nikona.

Takze porownujac nawet te tansze szkla dobrze wziac poprawke na to ze tam mamy konstrukkcje wieloletnie, a tutaj szkielka, ktore wyszly na przestrzeni ostatnich 2 moze 3 lat - sztandardowym przykladem chocby Canonowe 17-40 vs Nikonowe 16-35 ale ze stabilizacja (i to bardzo dobrze dzialajaca).

Podobnie np. z 70-200/4 - wersja N posiada nanopowloki, najnowsza generacje stabilizacji (do 5 dzialek przyslony etc), gdy wersja
C to konstrukcja chyba z 10 letnia.

Takze jak to w zyciu... zawsze jest cos za cos :)

Badol
31-01-2013, 11:10
Oczywiście, że tak.
Tylko, że te stare konstrukcje spokojnie dają rady a różnica cenowa w podanym przez ciebie 17-40 vs 16-35 to jakieś 1,5-2k. Nie mało.
70-200 f4 - wersja bez stab. to ile - 2,2k nowa?
No i 35ki 1,4. Canon stary bo ma już chyba ponad 10lat. i co z tego jak duuużo nowszego N rozłożył na łopatki w pierwszej rundzie :)
Wszystko sprowadza się do tego ile masz kasy i jak dużo sprzętu chcesz kupić? ;)
Canon mocno nadrobił zaległości wypuszczając mk3 i gdybym teraz stał przed wyborem pierwszego FX to uważniej przyjrzałbym się właśnie Canonowi.

MariuszJ
31-01-2013, 11:26
Badol ma dużo racji, bo czekanie, aż nowe szkła Nikona zrobią się tak tanie jak ekwiwalentne, stare szkła Canona może zająć dłużej niż życie lustrzankowej technologii... :)

kichu
31-01-2013, 11:36
Ja nie twierdze, ze nie daja, bo to jest jasne, tylko wchodzac w nowy system i decydujac sie na wydatek rzedu co najmniej kilkunastu tysiecy dobrze jest rozwazyc wszystkie opcje - bo czasem zaoszczedzony tysiac okazuje sie mscic - czase kto kupuje tanio placi podwojnie :)

Tak jak 17-40 oczywiscie daje rade, tak na przyklad stabilizacja w nowym 16-35 wybitnie daje rade, bo np. przy odrobinie wprawy mozna pokusic sie o czasy rzedu 1/2sek-1s z reki, z kolei jesli chodzi o 70-200 to w dzisiejszych czasach ze wzgledow czysto praktycznych tele bez stabilizacji (i to niezaleznie czy C czy N) kupowalbym tylko w momencie gdy finanase graja role i mam baaaardzo okrojony budzet - a juz szczegolnie gdy myslimy o zdjeciach dynamicznych.

W pewnych zastosowan roznica w jakosci stabilizacji moze byc warta nawet tego tysiaka wiecej... mam tu dobry przyklad w Nikonie ze starym 70-200/2.8 VR (I) i budzetowym obiektywem 70-300VR - duzo lepsza stabilizacja w tym tanszym powodowala ze czasy ktore byly do zrobienia na 300mm w tym tanszym byly nie do zrobienia w 70-200 na 200mm.

Generalnie o co mi chodzilo - bez wnikania czy kolega ma wybrac jedna czy druga firme - proponowalbym bardziej dokladna analize oferowanych produktow niz tylko element cenowy pod katem zamierzonych zastosowan.

Z kolei jesli kolega bedzie chcial wyzszej jakosci szkla to nowe 70-200 w C jest drozsze od nowego 70-200 w N - tutaj akurat oba szkla wypuszczone w podobnym czasie.

Kryhu
31-01-2013, 13:29
Z kolei jesli kolega bedzie chcial wyzszej jakosci szkla to nowe 70-200 w C jest drozsze od nowego 70-200 w N - tutaj akurat oba szkla wypuszczone w podobnym czasie.

Dokładnie, oszczędności są pozorne, a już nowy C24-70 czy wymieniony C70-200IS2 są porównywalne o ile nie droższe od wersji N.
A wszystkich i tak za chwilę pozamiata ceną i jakością jakś Sigma ;) , jak się to stało w przypadku S35/1.4.

W skrócie, IMO jeśli ktoś używa lustrzanki zamiast kamery na wysokich czułościach to zdecydowanie C ale przy niższych np. D800 daje sporo ostrzejszy obraz.

A co do jakości zdjęć i możliwości matrycy, co dla mnie jest bezapelacyjnie najważniejszym kryterium to chyba nikt (no może Sven ;)) nie ma wątpliwości że Canon ze swoimi matrycami został w tyle za konstrukcjami Nikona/Sony

Kartofelinder
31-01-2013, 13:51
Ja, dla odmiany, nie śledzę i nie porównuję rozwiązań konkurencji, bo ich po prostu nie używam ;) Kiedyś pomacałem, pokręciłem wielkim kołem, pofotografowałem jeden dzień i od tamtej pory nie oglądałem się za siebie. Szczerze mówiąc, nawet nie potrafię wymienić aktualnych canonowych lustrzanek, czy ich topowych szkieł. Niemniej, przeglądając sobie ostatnio stronkę Kena Rockwella, który czasem i coś ciekawego pstryknie, zauważyłem przy okazji jakieś testy obiektywów Canona: 1.8/28 i 2/35. Nie czytałem, ale zauważylliście, że da się dzisiaj zrobić mały obiektyw? Stałki Nikona, nawet amatorskie jak 1.8/28, są ostatnio kosmicznie wielkie. Pierwszy raz pomyślałem sobie, że szkoda że nie mam Canona :) Jako Nikoniarze, ostatnim małym szkłem, które dostaliśmy było 2/35 .... 10 lat temu?

Borat1979
31-01-2013, 14:19
70-200 f4 - wersja bez stab. to ile - 2,2k nowa?
Tylko C70-200/4 bez stabilizacji to całkowicie inna, gorsza pod względem jakości obrazu konstrukcja niż wersja IS.
To nie jest tak że ten tańszy to to samo tylko bez stabilizacji.

MariuszJ
31-01-2013, 14:23
Tylko C70-200/4 bez stabilizacji to całkowicie inna, gorsza pod względem jakości obrazu konstrukcja niż wersja IS.
To nie jest tak że ten tańszy to to samo tylko bez stabilizacji.

Róznice są aptekarskie. Jak Ci oczywiście ręka nie zadrży :)

Kartofelinder
31-01-2013, 14:33
Pomijając 'plastykę', różnice w jakimkolwiek sprzęcie okazują się często aptekarskie, jeśli mówimy o wydrukach np. 30x40.

dziubol
31-01-2013, 14:55
Witam coraz więcej bardzo pozytywnych opinii na temat AF-u w nowych puszkach z logo C w trudnych warunkach, stoję przed zakupem pierwszego body FX i bardzo mnie ten temat interesuje, może będzie ktoś tak dobry, ma lub używa dwóch systemów i zrobił by jakieś porównanie?

5dIii ma w końcu bardzo dobry AF. Bardzo dobry tzn taki jak Nikony mają już od dawna :)
Na ostatnim zleceniu fotografowalem dla sportu również C5dIII. jestem przyzwyczajony jednak do ergonomii Nikona. W nikonach wszystko mam pod palcami. W czasie reportażu w ułamku sekundy jestem w stanie przełączyć się w inny tryb AF. Inne grupowanie AF. 95% czasu pracuję na AFC. Ale gdy jest ciemnica to w ułamku sekundy przełączam się na AFS środkowy punkt i mam włączone wspomaganie do AFS. Wszystko bez odrywania oka od wizjera. Niestety w Canonie nie potrafię tego tak szybko i sprawnie zrobić.. W sumie nawet nie wiem czy da się to zrobić bez przebijania się przez menu. A dla mnie to jest priorytet.. Poza tym DR Nikona d800 to poprostu bajka. C niestety jest w tyle.

tomek s
31-01-2013, 15:56
Tylko C70-200/4 bez stabilizacji to całkowicie inna, gorsza pod względem jakości obrazu konstrukcja niż wersja IS.
To nie jest tak że ten tańszy to to samo tylko bez stabilizacji.

Taaa, ale nie ważne że np. w pełni otwarta jest ostrzejsza niż taka sigma 70-200 f2.8 HSM na F4, którą wcześniej miałem o af to juz w ogóle nie ma co wspominać.
Fakt canon ma trochę staroci, ale co z tego jak są bardzo dobre i nie drenują tak mocno kieszeni np. taki lekko podstarzały 135L jak dla mnie bajka.
pozdr

monochromatic
31-01-2013, 16:09
Widzę że jak pada słow canon to ... więcej postów jest. Uwaga: jestem po testch aparatów nikona D600, D700, i 800 oraz canona 5dmk3 . Testowałem pod kątem ślubów - czyli trafianie w punkt i af ciagły - obiekt porusza się szybko.
Nikonem d700 robie na codzień więc - uważam , MOIOM ZDANIEM -sam chcę jak najlepszego body dla następcy d700 - af w D 700, D600, d800 jest zbliżony i nie ma faworyta to zależy jaki obiektyw podpiołem . I tak mam nawą 85 f 1.8 g - z d700 - mydło tak czesto ,że chciałem go zwrócić - z d 600 i d 800E -ostro od 1.8 wiekszość zdjęć ostro - rewelacja , N 24-70 f 2.8 - najlepiej działa z d 700 z pozostałymi jest ok ale na pełnej dziurze lekkie mydło - więcej pixeli większe mydło (oczwiście w odpowiednim programie zmnieszając i strząc będzie oki) - celność podobna z korzyścią dla d700,
Nikkor 105 dc - na wszystkich aparatach tak samo. nie ma bf i ff. Natomiast jak dla mnie canon 5dm3 ma lepszy af na pełnej dziurze w trybie ciagłym i szybkim -poprostu rewelacja - nie jest to przewaga mega wielka -ale jest zauważalna.Jeszcze jedna informacja dla fanów d800 - w fotojokerze aparat nie będzie dostępny póki nie rozwiążą problemu z af - dostałem info od sprzedawcy. Boczne skrajne punkty w d800E chodzą znakomicie. D800 leży w ręku lepiej niz d600 . Tylko na śluby nie potrzebuje 36mln pixeli - to sprzęt pod studio i krajobraz - jest znakomity. D600 aż tak źle nie wypada. W praniu się okaże .

morzon
31-01-2013, 16:13
To co w końcu kupiłeś ? :)

tot1977
31-01-2013, 17:12
To co w końcu kupiłeś ? :)

Szuka D700 ;D

monochromatic
31-01-2013, 19:26
postawiłem na d600 jako drugie body , ponieważ jeszcze do sezonu ślubnego jeszcze troszkę zostało czekam . Może jeszcze troche spadnie cena.
Wiem , że ma kurz i jakieś tarcie tam jest ,ale cena jest kusząca i matryca do ślubów wystarczająca . Lightroom tymi rawami 45mb trochę się dławi ;)
Więc u mnie zadecydowała matryca z mniejszą ilością pixeli. No i d700 dalej robi zdjęcia - cieszę się ,że d600 z tym 85mm f 1.8 działa rewelacyjnie .
Szkoda ,że nikon wypuscił body jedno pod studio i krajobrazy a drugie -no niejest kontynuacją d700 ale jest warte swojej ceny .
Nie rozumiem po co nikon wypuszcza dwa fajne aparaty i każe kupić nowe obiektywy.
Z dodatkowych spraw d600 jak i d800 skóra w końcu poprawiona -balans jakiś lepszy.

prz3mo
31-01-2013, 19:28
monochromatic, przetestuj dobrze AF D600 w sztucznym świetle. Też chciałem zamienić jedno D700 na D600. Po testach dwóch sztuk D600 - wracam do D700-tki. Szkoda mi nerwów, muszę mieć do pracy puszkę "pewną".

monochromatic
31-01-2013, 19:37
oki dzięki - to dziś tak udało mi się sprawdzić bo wiadomo czytać można wiele.

pozdrawiam Mietek

nie śiej ziarenka niepewności ;) a na jakim obiektywie af nie działał w świetle żarowym ?

sea21
31-01-2013, 22:17
Na CB temat 5dm3 pęka od zachwytu o AF :)
Czy aby na pewno?
http://www.canon-board.info/autoryzowany-serwis-canon-csi-67/kalibracja-5d3-sensz-85862/
Serwis też mają "genialny".

marcdeq
31-01-2013, 23:49
Czy aby na pewno?
http://www.canon-board.info/autoryzowany-serwis-canon-csi-67/kalibracja-5d3-sensz-85862/
Serwis też mają "genialny".

Kwintesencja dyskusji :) Ciekawe czy niezadowoleni z 5dIII chcą przejść na D800 ;) Może się powymieniamy.

tomek s
01-02-2013, 09:05
A ilu tych niezadowolonych 2-3, ciekawe jaki to odsetek a może promil spośród sprzedanych sztuk. Co do serwisu to się zgadzam w tym przypadku to jakaś kpina i tyle, ale o żółtym też by można wiele napisać :wink:
Pozdr

zdyboo
01-02-2013, 09:20
Stałki Nikona, nawet amatorskie jak 1.8/28, są ostatnio kosmicznie wielkie. Pierwszy raz pomyślałem sobie, że szkoda że nie mam Canona :) Jako Nikoniarze, ostatnim małym szkłem, które dostaliśmy było 2/35 .... 10 lat temu?

No niestety, głównie przez te rozmiary, nie było przez kilka ostatnich lat żadnej premiery szkła o którym mógłbym z czystym sumieniem powiedzieć, że chcę je mieć.
Z tym, że to nie tylko Nikon, Samyang i Sigma nie są wcale lepsze.

Fatman
01-02-2013, 11:28
A ilu tych niezadowolonych 2-3

Z tego co pisał Adam to około 10.

Jedno jest pewne, firmy oszczędzają naszym kosztem -niestety przesadnie.

Adam Trzcionka
01-02-2013, 12:07
5dIii ma w końcu bardzo dobry AF. Bardzo dobry tzn taki jak Nikony mają już od dawna :)


nie do końca. w single ma może nawet lepszy, do bólu precyzyjny i szybki. tak działał w moim 5d3, póki się nie popsuł.
ale w servo/cont - to jest nadal ogromna różnica dla nikona, nawet d3 śledzeniem bije 5d3 mocno.

w tym zestawieniu 6d robi ogony.

Bambello
01-02-2013, 15:18
Adam, a jak tam temat twojej piątki?
Jeżeli nie chce Ci się klepać to daj linka do tematu.
Pozdrawiam

Adam Trzcionka
01-02-2013, 15:47
jest w serwisie, trzeci raz. wymieniają się bebechy - niby.

Borat1979
01-02-2013, 19:58
Taaa, ale nie ważne że np. w pełni otwarta jest ostrzejsza niż taka sigma 70-200 f2.8 HSM na F4, którą wcześniej miałem o af to juz w ogóle nie ma co wspominać.
Nie bardzo rozumiem jaki to ma związek z tym co napisałem?
O żadnej Sigmie nie było mowy.

Michy
02-02-2013, 07:21
Jestem amatorem i tylko amatorem. Zdjęcia robię dla przyjemności i nie zarabiam na tym żadnych pieniędzy. Najlepiej czuję sie w reportażu. Do tej pory miałem D70 i od dłuższego czasu żyłem w świadomości, że gdy cokolwiek innego wezmę do ręki, to będzie to krok milowy w przód. Jednak świadomie nie zmieniałem body, postanowiłem wyeksplatować mój aparat do końca i przesiąść się od razu na pełną klatkę - taka tęsknota za czasami analogów, gdy nie przeliczało się długości obiektywów. Miał być D700, ale D70 jeszcze dawał radę, więc robiłem nim dalej zdjęcia. W końcu pojawił się D800 i było jasne, że to jednak nie jest aparat dla mnie (dla osoby która nie zarabia na robieniu zdjęć, cena przekroczyła pewną psychologiczną barierę, a oprócz tego nie potrzebowałem aż tylu pikseli - wystraszyło mnie obrabianie zdjęć z tego aparatu...)... postanowiłem jeszcze poczekać. Zapowiedzi i premiera D600 pokazały, że to jest aparat dla mnie. Chciałem kupić w styczniu, ale coraz głośniej było o kurzu, więc postanowiłem poczekać na jakieś konkrety do końca miesiąca. Konkretów dalej brak, ale o problemie wiemy więcej, wygląda, że coś w korpusie się obciera i w efekcie kurz to starta farba (ale to nie temat o kurzu, więc w szczegóły nie będę wchodzić - zainteresowani je znają). Wiem, że dużo osób się tym nie przejmuje, gdyby Nikon zapowiedział jakiś program naprawy, też bym się nie przejmował - nawet gdybym musiał na tą naprawę poczekać, robiłbym teraz zdjęcia nowym aparatem i był bym spokojny o przyszłość. Niestety, ze strony Nikon'a nic nie słychać, a ja się obawiam o to, jak ten problem będzie wyglądać w miarę upływu czasu, czy nie będzie jeszcze gorzej (a po sposobie eksplatowania D70 mogę się spodziewać, że nowy aparat też mi długo posłuży). Aparat nie jest tani i mam obawy, aby wydać pieniądze na coś, co od początku nie jest w pełni sprawne.

Ponieważ po D70 nie zostało mi dużo rzeczy, w zasadzie tylko Nikkor 35/2.0 i SB800 pomyślałem o zmianie systemu - naturalny wybór padł na bezpośredniego konkurenta Canon 6D. Wiem, że jeden i drugi aparat to świetne urządzenia - obydwa mnie zachwycą i dadzą wiele radości. Każdy system ma swoje wady i zalety, więc decyzja nie jest łatwa. Do tej pory widziałem więcej plusów po stronie Nikon. W zasadzie dalej tak jest, bo ten system znam, znam tą ergonomię, a po przesiadce wszystko byłoby nowe. Z drugiej strony boję się problemów z D600. Nie chcę dłużej czekać, za dwa tygodnie mam fajną podróż i chciałbym pojechać już z nowym aparatem. Co radzicie mi zrobić, zaryzykować z D600, nie przejmować się tymi problemami i zostać przy Nikon'ie - w końcu na papierze D600 jest lepsze i do tego tańsze. Czy jednak nie mieć sentymentów, spróbować sprzedać to co zostało (czy jest na to popyt?) i przejść na drugą stronę barykady? Z 6D prawdopodobnie najpierw kupiłbym Canon 40mm f/2.8 STM (naleśnik) - podoba mi się jego kompaktowy rozmiar, a winieta ma dla mnie urok... spełniłoby to pierwsze zadanie jakie pokładam w aparacie - zawsze ze mną, zawsze pod ręką... potem pewno zastanowiłbym się nad L-kami ze światłem f/4 uznając je za świetne szkła w rozsądnej cenie.

Będę wdzięczny za każdą sugestię, która pomoże mi podjąć decyzję. Pozdrawiam.

RAF7705
02-02-2013, 10:08
Bardzo osobista decyzja, ciężko poradzić.

MariuszJ
02-02-2013, 10:08
Michy, w Twojej sytuacji w życiu bym nie spojrzał na żaden szmelc lustrzankowy spod znaku nieodróżnialnych od siebie logotypów Canon czy Nikon. Żeby nie było niedomówień - na żaden szmelc lustrzankowy w ogóle.

RAQ
02-02-2013, 11:30
olej znaczek, nie miej sentymentów co do marki, marka nie ratuje Ci życia i nie dba o twoje potrzeby, skalkuluj wydatki, obmacaj puszki i wybierz to co Ci przypasuje, moim zdaniem ostatnimi czasy nikon ma za dużo wpadek i za bardzo kładzie na nas wszystkich wiadomo co....

Mikołaj
02-02-2013, 11:40
...Będę wdzięczny za każdą sugestię, która pomoże mi podjąć decyzję. Pozdrawiam.

Ja bym jednak wziął d600. Masz dobry obiektyw i lampę do niego. Można już z tym zestawem żyć. Każda zmiana jest stratą przy odsprzedaży. Nie musisz uczyć się na nowo obsługi nowego systemu, oraz nie mala rzecz, innego sposobu obróbki. Obrazy z Canona będą zupełnie inne od tego co już znasz.
MZ kupiś d600 lub może d700 i "będzie Pan zadowolony"

kichu
02-02-2013, 12:08
Fajne rady dajecie koledze, glównie takie... ktore są wynikiem jakichs własnych nie wiem jak to ujac "frustracji" vide kup C bo N ma nas w d... Jak kolega ma tak podejmowac decyzje dotyczace wydania niemalej w koncu kasy na puszke ktora ma go cieszyc przed dluzszy okres, to niech rownie dobrze rzuci moneta.

Odkladajac na chwile na bok wszelkie argumenty zwiazane z obawami zwiazanymi z zakupem D600 - bo kurz itd - powiem tak.

Uzywasz na style starego korpusu, ze kazde z proponowanych rozwiazan (czy to D600 czy 6D) wniesie w Twojej sytuacji w przypadku zakupu mnostwo nowego, a jednoczesnie nie masz doswiadczenia z obecnie produkowanymi korpusami, ze poza przeczytaniem specyfikacji lub recenzji nie masz wiedzy doswiadczenia, zeby ocenic jak pewne roznice w specyfikacji miedzy puszkami przeloza sie na praktyke w fotografowaniu w roznych warunkach. Dlatego z perspektywy D70 Canon 6D wydaje Ci sie swietna i wszechstronna puszka bedaca niemal na rowni z D600, tymczasem jestem swiecie przekonany, ze z kolei osoby ktore maja doswiadczenie np. z D300, D700 czyli puszkami teraz juz poprzedniej, ale jeszcze do niedawna obecnej generacji uwazaja, ze 6D w porownaniu do D600 jest puszka mimo wszystko swiadomie i lekko wykastrowana przez producenta.

O ile pod wzgledem jakosci obrazka bedziesz zadowolony z obu aparatow - bedzie to dzien i noc w stosunku do tego co masz, o tyle takie aspekty jak autofocus (szczegolnie z uwzglednieniem trybow ciaglych , sledzenia i tak dalej), budowa i wykonanie puszki, ergonomia (wiecej rzeczy wyprowadzone na przyciski), szybkosc - tutaj tak naprawde wszystkie argumenty stoja po stronie D600, ktore summa summarum jest bardziej wszechstroniejjszym aparatem, ktory sprawdzi sie w duzo wiekszej liczbie zastosowan foto.

Tylko tak jak pisalem, zeby tego typu troche rzeczy docenic, musialbys pofocic i zobaczyc jak moga pracowac obecne lustrzanki pod tym wzgledem (sprobuj sie pobawic D700 na przyklad).

W kwestii obaw przed zakupem - to jesli to jest jedyny argument, ktory Cie powstrzymuje przed zakupem - kup z dobrego zrodla, sklep wysylkowy, gdzie masz prawo do zwrotu towaru w ustawowym terminie, jak cos nie przypasuje to odeslesz i kupisz pozniej 6D :)

A Generalnie to warto sie jednak nauczyc samemu czyscic matryce, nie wymaga to zadnej wiekszej filozofii i wiecej z tego co widzialem w tym strachu przed nieznanym niz
braku umiejetnosci, a przyda sie to zawsze i z kazdym aparatem. WIelu znajomych ktorym czyszcilem puszke jak mi oddawalem po kilku minutach robili takie oczy i pytali juz
i byli zdziwnie ze to takie proste :) Nawet jesli zdarzy sie egzemplarz ktory troche popluje ma matryce na poczatku zycia to 5 minut i po sprawie.

Jacek_Z
02-02-2013, 12:20
Miał być D700, ale D70 jeszcze dawał radę, więc robiłem nim dalej zdjęcia.

(a po sposobie eksplatowania D70 mogę się spodziewać, że nowy aparat też mi długo posłuży).

Będę wdzięczny za każdą sugestię, która pomoże mi podjąć decyzję. Pozdrawiam.widzę, że nie masz parcia by pracować na nowości. Zresztą nowości sa nowosciami 2 lata a potem sa nastepcy. Długo robiłeś D70.
Moja rada - wejdź w D700, będziesz zachwycony. I tak masz 2x więcej Mpx niż do tej pory, pełna klatka jest, wysokie ISO - poprawa gigantyczna. Małe wymagania co do optyki (a obiektywy kosztują - wiadomo).

Robinson73
02-02-2013, 12:35
A Generalnie to warto sie jednak nauczyc samemu czyscic matryce, nie wymaga to zadnej wiekszej filozofii i wiecej z tego co widzialem w tym strachu przed nieznanym niz
braku umiejetnosci, a przyda sie to zawsze i z kazdym aparatem. WIelu znajomych ktorym czyszcilem puszke jak mi oddawalem po kilku minutach robili takie oczy i pytali juz
i byli zdziwnie ze to takie proste :) Nawet jesli zdarzy sie egzemplarz ktory troche popluje ma matryce na poczatku zycia to 5 minut i po sprawie.


Zgadza się , czyszczenie matrycy nie jest takim wielkim halo jak tu wielu maluje . Zdarzało mi się czyścić tak zasyfione matryce , które wyglądały jak by deszcz na nie padał . I wystarczył do tego często zwykły patyczek z watą, płyn do optyki i gruszka. Śladu brudu nie było. Trzeba pamiętać , że na matrycy jest filtr AA (szkło) , więc nie zarysujemy go tak łatwo.

A co do aparatu to nie wiem czy sens jest kombinowac z używanym D700 , w dobrym stanie pewnie okolo 5tys, jeśli nowy D600 można już mieć za 6300zł.

Jacek_Z
02-02-2013, 12:43
A co do aparatu to nie wiem czy sens jest kombinowac z używanym D700 , w dobrym stanie pewnie okolo 5tys, jeśli nowy D600 można już mieć za 6300zł.Bliskość ceny powinna o czymś świadczyć? D700 jest szybszy, ma lepszy AF i nie ma pewnej wkurzającej wady ;) atutem D600 są filmy (przereklamowana sprawa w lustrzance, dałem się na to złapać) i oczywiście matryca/pliki. Tylko 24 Mpx to jest duuuży nadmiar pikseli dla każdego normalnego fotografa.

kichu
02-02-2013, 12:44
Zdarzało mi się czyścić tak zasyfione matryce , które wyglądały jak by deszcz na nie padał . I wystarczył do tego często zwykły patyczek z watą, płyn do optyki i gruszka. Śladu brudu nie było. Trzeba pamiętać , że na matrycy jest filtr AA (szkło) , więc nie zarysujemy go tak łatwo.

Bez samorobek... niech kupi normalne gotowe szpatulki do czyszczenia (ale suche a nie nawilzane) i osobno plyn.

Robinson73
02-02-2013, 12:55
Bez samorobek... niech kupi normalne gotowe szpatulki do czyszczenia (ale suche a nie nawilzane) i osobno plyn.

Wszystko trzeba robić z głową , narzędzie jest na drugim miejscu

kichu
02-02-2013, 13:43
Owszem, ale niech poczatkujacy w sprawie czyszczenia lepiej skupi sie na czyszczeniu niz ma dokladac do tej zabawy jeszcze jeten potencjalnie rodzacy problem element (potencjalnie zostawiajace paprochy wata lub nieopatrznie wzieta szpatulka z ostrym zakonczeniem na przyklad).

Robinson73
02-02-2013, 13:48
I czyśćmy te matryce , jeśli widzimy ten brud na zdjęciach , a nie bo się oczytamy o nim na forum.

kichu
02-02-2013, 13:49
I czyśćmy te matryce , jeśli widzimy ten brud na zdjęciach , a nie bo się oczytamy o nim na forum.

Tu pełna zgoda.