Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Z dedykacją dla bombla



jm
26-03-2007, 00:09
Relacja z jednego dnia, o różnych porach
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

cyrusvirus
26-03-2007, 00:11
łał ! ale miejsce suuuuuuper !!! Bardzo fajne foty - na poczatku myslalem ze to Stonehenge ;-)

Lu_natyk
26-03-2007, 00:12
Rewelacja... szczególnie 3...

o tak... trójka....

pozdrawiam

odie83
26-03-2007, 00:12
Trójeczka suuuuuuper :D

Czwórka trochę mniej ciekawa od reszty..., ale ogólnie fajny zestaw ;)

Archangel
26-03-2007, 00:29
za reszta 3 fajna :)

ArtX
26-03-2007, 00:30
2 i 3 super :) bardzo klimatyczne fotki

ekonet
26-03-2007, 00:47
Czy to miało być tak bezgranicznie smutne, zwłaszcza "czwórka"? Mam wrażenie, jakbym oglądał to zdjęcie przez przydymiony, przewołany negatyw...

bombel
26-03-2007, 01:04
Karolino - dziękuję, gratuluję, podziwiam, i jestem z Ciebie dumny! :)

Naprawdę podobają mi się te zdjęcia (niezależnie, by tak rzec, od dedykacji, którą i tak przyjmuję z radością). Mam nadzieję, że choćby skromnie się przyczyniłem powtarzając jak zdarta płyta, że dramatyczne niebo to-je-to!!! Ciężko się zdecydować, ale chyba moim faworytem jest dwójka, i - na miłość! - nie pytajcie czemu! :)

Duży plus!!!

A mając na uwadze, jakie postępy poczyniłaś przez parę miesięcy, BARDZO duży plus. Chyba niebawem przyjdę do Ciebie po nauki.

Megazordon
26-03-2007, 01:11
Ciekawa dedykacja Karolino.
Ja bym nie chciał, żeby mi ktoś zdjęcia cmentarza dedykował :)

jm
26-03-2007, 01:26
Hmmm, no i znowu coś wyszło źle i zupełnie nie tak jak chciałam:( chlip, chlip, chlip

Dedykacja dotyczyła chmur, a że te akurat zdarzyły się podczas tego pleneru w takim miejscu...:(

Właściwie zamiast dedykacji, powinnam bomblowi postawic piwo, i to nawet nie dlatego, że chmurzyska sobie upodobał i zaraża innych ale za tonę cierpliwości i nieco czasu;)

PS Teoretycznie można zmieniac tytuły swoich wątków - praktycznie nigdy mi się to nie udało....

bombel
26-03-2007, 01:43
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

W zasadzie tak właśnie odczytałem tą dedykację (raczej ładne niebo niż nagrobki) - ale jak widać są różne interpretacje. Nie martw się Karolina, przyjmuję tą wersję bardziej optymistyczą. :)

A a propos cmentarza - dzisiaj miałem z żoną sprzeczkę, gdzie mogłoby być nasze ulubione mieszkanie (obręb ścisłego Krakowa) i wyszło mi, że gdyby się dało zbudować tam domek, najfajniejszy byłby cmentarz Rakowicki (zabytkowa nekropolia w środku Krakowa, pełna stuletnich drzew). Bez żadnych podtekstów, domek, czy mieszkanie - na skraju cmentarza.

I co powiecie? Poszliśmy tam na spacer, i w tym zasmrodzonym Kraku, w środku miasta był spokój, ćwierkały ptaszęta, szumiał las, a odgłosy miasta były stłumione i odległe. Jakiś kot wylegiwał się jak u siebie na dachu grobowca i miał wszystko w nosie... W dodatku stosunkowo blisko do Rynku, a i bliżej piwko się znajdzie.

Słowem - cmentarze są fajne, również do doczesnego odpoczynku. No i jeszcze jeden plus: jak sięgnąć wzrokiem, (jeszcze) ani jednego bilboardu! :)

A z tą cierpliwością Karolina, to doprawdy nie wiem, skąd to wzięłaś. Nie znam większego nerwowca od siebie.

jm
26-03-2007, 16:00
Kilka rodzinnych grobów "mam" na Rakowicach i istotnie jest to miejsce magiczne....jak zresztą wiele starych nekropolii

jest małe Post Scriptum ale to raczej na priva;)...

madmips
26-03-2007, 23:46
świetne miejsce!

bodzio
27-03-2007, 08:06
SUPERRR! Szczególnie 3, ale to już wiesz. Pozdrawiam, podziwiam, zazdroszczę.

jm
27-03-2007, 22:54
No to epilog, który był w innej kategorii ale być może od razu powinien trafić tutaj i nie zaśmiecać innych działów... na prośbę kilku forumowiczów wstawiam zdjęcia usunięte w wątku "gospodarz"

Jedno zdanie komentarza - gdy ja łaziłam po cmentarzu, mój mąż zaczął pogawędkę z tym miłym człowiekiem, po chwili do nich dołączyłam, a że opowiadał bardzo ciekawie nie wiedziałam czy słuchać czy focić.... wiało tak bardzo, że to ...widać...;)

Można krytykować, a może nikt ich nie zauważy i jakoś się niezauważenie przemknę...?;)

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

swiatlo
27-03-2007, 23:00
Karolina, trójka jest naprawdę wspaniała! No jest cudowna! Oddaje świetnie naturę człowieka - pogodny, sympatyczny i otwarty. Taką ma ciepłą twarz. No i to zdjęcie dynamiczne, niepozowane i naturalne. Jest dramat, jest ruch, jest ciepło człowieka. Bardzo mi się podoba. :)

jm
27-03-2007, 23:02
No ale jest nieostre...:(....

swiatlo
27-03-2007, 23:06
No ale jest nieostre...:(....

Dwójka jest rzeczywiście nieostra w takim stopniu że nawet dynamika tego zdjęcia tego nie ratuje, ale trójka jest znakomita. Nie widzę żadnej dyskwalifikującej nieostrości na trójce. Jest to zdjęcie o typie reportażowym a nie portretowym, więc rządzą tutaj inne zasady. Ważne jest przekazanie treści, a nie obsesyjna poprawność techniczna.

jm
27-03-2007, 23:12
Mnie na dwójce fascynują te dłonie - jakby mówiły jestem stąd, z dziada pradziada (tak faktycznie ten człowiek opowiadał...) byc może jest to projekcja tego co słyszałam...?
Niedostatki techniczne dostrzegam, no ale jakoś mi się wydawało że ta gestykulacja choć minimalnie ratuje tę fotkę... ale wiadomo nie moja opinia jest w tym względzie najważniejsza. Wszystkie niepozowane - a ja mam wielkiego stresa kiedy w obcych ludzi celuję obiektywem....choć tym razem model był przesympatyczny i w ogóle nie protestował - jednak obawy miałam...

Dzięki za koment

K.

bodzio
28-03-2007, 07:56
2 i 3 są świetne.
1 trochę mniej "naturalna" i mało ostra.

jchyra
30-03-2007, 00:25
jestem za jedynką
idzie ich tam najwięcej i dużo miejsca na niebie mają przyszykowane ;-)

PS co do epilogu, to pan wcale nie musi być ostry, taki jest bardziej szczery i wiarygodny
przez poruszenie jego nastrój nie jest w tak oczywisty sposób wypisany na twarzy
trzeba go odczytać, jakby odszukać, trzeba poświęcić mu chwilę, dostrzec to coś