Zobacz pełną wersję : Ff + 24-70 + go
Panowie, ponieważ u progu spore zmiany mi się szykują w sprzęcie (coś kosztem czegoś niestety) to zapytowywuję :) Czy 24-70 w połączeniu z FF sprawdzi się też w ogólnie pojętych portretach i w fotografowaniu własnej pociechy od wyjścia z mamusiowego brzuszka począwszy ? Martwi mnie trochę że to jednak krótko jest a co za tym idzie rozmycie tła szału pewnie nie robi. W domu na przykład nawet na DXie jakoś słabo mi szło z rozmyciem tła kiedy fociłem roczną Oliwkę naszej kuzynki. Stąd obawy. A może być tak że na dłuuugo 24-70 będzie moim jedynym szkłem (pod FF a nie pod DX).
Podpowiecie coś ? Najlepiej z jakimiś przykładami że nie jest tak źle jak myślę
Struśiu na FF 24 f2,8 zaczyna sie już łądna głębia, także ten 24-70 w połaczeniu z 85-tką f1,4 i masz piekne portretowki do dziecka (24-70 chyba szybszy AF co przy dzieciach sie przydaje) :P
Hej,
Ja właśnie dysponuję tylko takim zestawem. Tutaj możesz zobaczyć moje wypociny, znajdzie się kilka portretów. Pojedyncze pstryki są z 50/1.8
http://michal-olszewski.blogspot.com/
Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2
Perek - jak bedzie FF to nie bedzie 85 1.4 niestety :(
Olsza - zerkne wieczorkiem na kompie :)
A może 24-120/4 VR ? Dłuższy, "wąski kąt", stabilizacja, ale światło 4...
Nie bardzo wlasnie bo ma to być też na sporadyczne sluby i wole 2.8. Jakby 24-120 bylo 2.8..... :) Poza tym to co bym zyskal na ogniskowej stracilbym na swietle
Co prawda nie mam N24-70, ale na długim końcu, przy f/2.8 jak obiekt będzie stał blisko to będziesz miał bardzo ładne rozmycie w tle... A jak trafi Ci się robienie wesela to 24-70 jako jedyny obiektyw będzie najlepszym wyborem.
Nie bardzo wlasnie bo ma to być też na sporadyczne sluby i wole 2.8. Jakby 24-120 bylo 2.8..... :) Poza tym to co bym zyskal na ogniskowej stracilbym na swietle
Ale coś tam zyskał na VR ;) (mniej światła ale krótsze czasy)
ps. radzę Ci 24-120 a sam uzywam 24-70... ;)
VR na GO wplywu nie ma wiec w moich dylematch jest kompletnie pomijalny
MariuszJ
05-12-2012, 10:09
VR na GO wplywu nie ma wiec w moich dylematch jest kompletnie pomijalny
Ale może mieć wpływ na jakość rozmycia - zwykle negatywny.
Dla ogniskowych 24-35mm f2.8 i wysoki mikrokontrast to jedyna recepta na akceptowalne rozmycie z zooma poza closefocus, więc o ciemniejszych zoomach bym raczej nie myślał.
Panowie
http://www.studiopozytyw.pl/blog/wp-content/gallery/test_24-70/2010-03-29_10-57-59---f28.jpg
Więcej:
http://www.studiopozytyw.pl/blog/24-70mm/ (hasło: kiler)
Nienawidzę tego szkła. Za to, że jest niezastąpione i żadnego innego nie potrzeba. Bardzo trudno przed samym sobą usprawiedliwić jakikolwiek inny zakup, np. nowej Sigmy 35/1.4 (chociaż wiadomo, że 2.8 to nie to samo co 1.4).
http://www.studiopozytyw.pl/blog/wp-content/gallery/test_24-70/2010-03-29_10-57-59---f28.jpg
Więcej:
http://www.studiopozytyw.pl/blog/24-70mm/ (hasło: kiler)
Nienawidzę tego szkła. Za to, że jest niezastąpione i żadnego innego nie potrzeba. Bardzo trudno przed samym sobą usprawiedliwić jakikolwiek inny zakup, np. nowej Sigmy 35/1.4 (chociaż wiadomo, że 2.8 to nie to samo co 1.4).
E tam, po co sie usprawiedliwiac? Jest taka potrzeba chwili i juz :wink:
24-70 fajne szklo, zwlaszcza na efiksie, ale jasna stalka ma inne zalety.
karolt, dzięki. Przekonuje mnie to że przy FX mimo że krócej niż przy DX to rozmycie jest praktycznie takie samo. Da się czyli
A właśnie że prosto, sam to nawet zrobiłeś:
(chociaż wiadomo, że 2.8 to nie to samo co 1.4).
;)
nikkor 24-70 jest fantastyczny, ale wazy 1000g razem z kamera (taka jak twoja) to prawie 2 kg. jesli wezmiesz pod uwage jego (obiektywu) dlugosc to moze sie okazac, ze szpas przy fotografowaniu najlepszej zony swiata i najslodszego dziecka moze miec nieco gorzki smak. moja propozycja to 50 mm. na "szeroki plan po pokojach" 24 (strasznie drogi) lub 28 mm. moge tez ci z czystym sumieniem polecic moja sigme, choc krotkie ogniskowe nieco buzie wykrzywiaja :-).
Adrian, Złota Łopata Ci się należy :)
Ale żeby nie było to u mnie skończyło się na
a) zmianie S5 na D600
b) zmianie N85 1.4 na N180 2.8
c) N24-70 niezmiennie w torbie :)
Nie bardzo wlasnie bo ma to być też na sporadyczne sluby i wole 2.8. Jakby 24-120 bylo 2.8..... :) Poza tym to co bym zyskal na ogniskowej stracilbym na swietle
Na to nie patrz... Przy ISO jakie potrafią wygenerować nowe puchyz F4 jesteś w stanie wyczarować świetne foty (nawet w niezbyt jasnym kościele). Miałem to szkło i powiem - rewelacja.
b) zmianie N85 1.4 na N180 2.8Mogłeś spróbować zamiany na 70-200 VR I. Wiem, że jest trochę droższy od 180, ale ... praktyczniejszy.
Co do portretów z 24-70 - niestety ten zoom mi sie nie podoba na 70 mm.
W 70-200 zakres 70-135 mm masz wiele ostrzejszy niż 70 mm w 24-70.
Jacku, rozważałem 70-200 ale w danym momencie nie było funduszy bo jednak wolałbym VRII. 180 tkę miałem na DX i mi nie pasowała. W duecie z D600 pasuje mi bardzo :) Może kiedyś ją na VRII wymienię ale na razie nie czuję takiej potrzeby
podpinam się pod temat żeby nowego wątku nie zakładać :)
24-70 ma dużą osłonę na na obiektyw..to wie każdy kto go ma, jak sobie radzicie w ciasnych pomieszczeniach z lampą np.sb910 ? ja nie używam filtra UV ,dla bezpieczeństwa przed uderzeniem szkła chronię go właśnie osłoną,
pytanie- czy używacie osłony na obiektyw jak robicie foty w pomieszczeniach? zauważyłem że czasem przy błyskaniu lampą może przeszkadzać osłona właśnie na obiektywie..
...pytanie- czy używacie osłony na obiektyw jak robicie foty w pomieszczeniach? zauważyłem że czasem przy błyskaniu lampą może przeszkadzać osłona właśnie na obiektywie..
Zawsze miałem osłonę na obiektywie. Nigdy nie przeszkadzała, nigdy nie zacieniała kadru. Z lampą czy bez. Jak robisz w pomieszczeniu to lampa do góry i już, no ale o tym, to nie muszę chyba pisać. Na wprost, w normalnej pozycji również było ok. Piszę w czasie przeszłym, bo szkło, ze względu na ciężar i wielkość zmieniło właściciela. Super optyczne, bezduszne, ciężkie i wielkie zwłaszcza z osłoną.
A teraz ad rem, czyli słowo do autora wątku. Moim zdaniem 24-70 zupełnie wystarczy do portretu. To szkło ma małą odległość ostrzenia i moim zdaniem będzie ok. Wiem, że są różne preferencje, ale zauważyłem (dość późno), że portret z bliska to zupełnie inna bajka niż robiony długim obiektywem (70-200II). Miałem oba szkła, oba super optyczne, wielkie i ciężkie zwłaszcza na wyjazdach. Nikona 70-200II w zasadzie niczym się nie zastąpi - jest genialne, no może 200/2,0 ale to już zupełnie inna liga. 180/2,8 super szkło, miałem, ale af to był kulawy ślimak. Bardzo prawdopodobne, że miałem jakiś walnięty egzemplarz.
...rozważałem 70-200 ale w danym momencie nie było funduszy bo jednak wolałbym VRII...
Do FX, moim zdaniem tylko VRII. Miałem i VRI i VRII. Dla mnie winietowanie nie do zaakceptowania, dwójka jest szybsza i ostrzejsza, daje lepszy obrazek - ale to już moja sugestywne opinia.
Zawsze miałem osłonę na obiektywie. Nigdy nie przeszkadzała, nigdy nie zacieniała kadru. Z lampą czy bez. Jak robisz w pomieszczeniu to lampa do góry i już, no ale o tym, to nie muszę chyba pisać. Na wprost, w normalnej pozycji również było ok. Piszę w czasie przeszłym, bo szkło, ze względu na ciężar i wielkość zmieniło właściciela. Super optyczne, bezduszne, ciężkie i wielkie zwłaszcza z osłoną.
dzięki :) właśnie dlatego zapytałem bo zdarza mi się że czasem na wprost mi "zacieniuje" dlatego chciałem poznać opinię innych.. mam podpięte szkło do D800
pzdr.
dzięki :) właśnie dlatego zapytałem bo zdarza mi się że czasem na wprost mi "zacieniuje...
Oczywiście rozmawiamy o lampie systemowej (910/900/800) a nie o wbudowanej - bo ta zaciemni dół na 100% zwłaszcza na szerokim kącie.
Oczywiście rozmawiamy o lampie systemowej (910/900/800) a nie o wbudowanej - bo ta zaciemni dół na 100% zwłaszcza na szerokim kącie.
oczywiście sb910 :) czasem na krótkich kadrach zdaża się że na bokach cieniuje
misieqMP
21-01-2014, 23:39
Więc teraz ja żeby nie dublować tematu,od kilku dni jestem CHOLERNIE szczęśliwym posiadaczem D700, mam 80-200 ED, 35mm f1,8 i ??? Pasuje coś szerokiego. Od d300s został mi tamron 11-18 który od 14mm nie winietuje ale jak wiadomo nie jest szczytem ostrości to szkło. Często fotografuje ciasne pomieszczenia do tego dość ciemne, z racji ograniczonego budżetu zastanawiam się nad tamronem 28-75, tylko czy to 28 nie będzie za wąskie ?? Na dx 18mm było dość szeroko, może samyang 14mm ale to manual, polećcie coś błagam...
Na dx 18mm było dość szeroko, ..czyli na FX wystarcza ci 27 mm. T 28-75 to dobry wybór (z tanich szkiełek).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.