Zobacz pełną wersję : Filmy B/W - sugestie
Które z negatywów B/W _przyzwoicie_ wywoluja sie w labie? (C-41?)
- Ilford XP2?
- Ilford Pan FP4/100/400?
- Ilford Delta?
- Kodak ProFoto 400 BW?
- Kodak T-Max?
- Fuji Neopan 400?
Który polecacie? (Reportaz, landszaft)? Dosc duza rozpietosc cenowa (Kodak ProFoto - 8zl, Ilford - 16zl)... Jakies sugestie? O filmach B/W wiem tyle, ze takie istnieja :)
Gdzie negatyw _przyzwoicie_ wywolac i wskanowac w Krakowie?
Pan, Delta, T-Max, Neopan to nie są filmy do C41. W większości labów tego nie wywołają.
Na poczatek wez sobie Kodaka ProFoto 400BW - baaardzo przyjemny material, trudno zwalic jego naswietlanie, ladne szarosci.
Ilford XP2 to wyzsza szkola jazdy, ale nie lubie tego materialu. Jak juz to trzeba go naswietlac jak 200 a wolac standardowo.
Byl jeszcze Kodak TCN 400 i Porta 400 BW - ten pierwszy calkiem przyjemny choc 2x drozszy od ProFoto400 a nie lepszy 2x. Porta byla b. droga i nie uzywalem jej.
Pozostale filmy co wymieniles to sa materialy srebrowe bo wolania w zimnym procesie cz-b. Wiec wlasny koreks, chemia i jedziemy.
j_szczygiel
20-03-2007, 11:34
Kamil - w krakowie na Łobzowskiej wywolaja Ci filmy recznie (tam sa 2 laby... jeden jest po lewej stronie ulicy, dosc blisko idac od strony Plant), rowniez w Agfa Sauer na Gertrudy (przy przystanku tramwajowym zaraz za skrzyzowaniem Stradomska-Gertrudy) ale tam nie polecam - z tego co pamietam bylo kilka zlociszy drozej niz w labie na Lobzowskiej. FP4+ do tanich tez nie nalezy... jeszcze jest HP5 ale nie wiem jak z cena. Do reportazu bralbym PAN`a 100/400 - mozna go bez problemu forsowac i nie jest drogi, dobry do nauki, pod warunkiem ze masz czas czekac na reczne wolanie...
orion_64
20-03-2007, 13:03
nie wiem czy już kiedyś nie pytałem, ale chyba odpowiedzi jako takiej nie dostałem. Jak to jest ze skanowaniem negatywu cz-b, czego można się spodziewać, a może ktoś ma przykład?
Dzieki za sugestie!
Oczywiscie mam coraz wiecej pytan...
Czy opcja 'B/W + filtry kolorowe, wolane w C-41, skan', da lepsze efekty od opcji 'D70 + convert to B/W + software'owe filtry kolorowe'? :) Bo jesli nie.... To co, zostaje sreberko?
Jakie sa ceny wolania sreberka? Gdzie w Krakowie?
www.fotogalleria.info (http://www.fotogalleria.info) - tam masz wszystkie z materialow klasycznych ze skanow.
Nie porownuj technik srebrowych i cyfrowych, to dwie rozne techniki i zaleznie do czego zastosujesz to uzyskasz inne efekty. Np FP4+ w D-76(1+1) na barycie (20x30) a D70 i konwersja na cz-b i dobitka 20x30 to D70 dostaje w d... Jak prezetacja w necie to szkoda czasu na wolanie samemu, na pierniczenie sie z C-41.
Dzieki, poczytalem i chyba jednak zdecyduje sie na koreks... :)
j_szczygiel
20-03-2007, 17:48
Kamil - na Łobzowskiej wolanie reczne cos kolo 5zł (dawno bylem i nie pamietam). Jesli robisz zdjecia dla przyjemnosci a nie tak jak Gall pisze na www, to analog - to jest kwintesencja przyjemnosci. Majac odbitki zamiast skanowac dodatkowo film w labie mozesz sam zeskanowac w domu odbitki i wrzucac na www - jakosc bedzie wystarczajaca.
Po wolaniu w labie w koreksie spodziewaj sie:
1. syfow
2. zlego utrwalenia
3. ziarna jak groch, czesto wolaja w Rodinalu 1+25 albo 1+50, nie wazne jaki film, bo to najtaniej wychodzi.
Sam film to jedno, wywolywacz to drugie i dopiero zgrana para film + wywolywacz daje dobre efekty.
Sluchaj gALLa...
Rowniez zachecam do "zabawy" z koreksem. Jest to latwa sprawa i bylo o tym na forum.
Sprobujesz Kamil, pokochasz i bedziesz sie w to bawil....
Nie pokochasz - wiele nie stracisz, koreks zamienisz na doniczke do kwiatow ;)
A nie sprobujesz to bedziesz zalowal i dasz se spokuj z analogiem. Ja np cz/b tylko analogowo robie, to mi odpowiada i sprawia przyjemnosc.
A tak się spytam tylko:
bardzo to ta chemia waniajet w chacie jak sie człowiek bawi w samodzielne wołanie :mrgreen: . Ja jestem przyzwyczajony do "perfumerii", bo jestem drukarzem, ale z żonką przy większym smrodku mogę mieć przeprawę. A zależałoby mi na na tym, żeby wołać samemu.
Pozdrawiam
A tak się spytam tylko:
bardzo to ta chemia waniajet w chacie jak sie człowiek bawi w samodzielne wołanie :mrgreen: . Ja jestem przyzwyczajony do "perfumerii", bo jestem drukarzem, ale z żonką przy większym smrodku mogę mieć przeprawę. A zależałoby mi na na tym, żeby wołać samemu.
Pozdrawiam
Nie wajniajet prawie wcale. Najbardziej capi formaldehyd, ale w B/W się go nie używa praktycznie.
tomekroze
25-03-2007, 02:18
polecam zdecydowanie samemu wszystko wywolywac. mnie nie zadowolil zaden jka dotad punkt w ktorym potwornie rysowano moje ilfordy, a do tego cholerne ziarno.. lepiej je zniszczyc w domu na proby z ciemnia i sie czegos nauczyc niz placic za taka partanine w labach.. chemikalia raczej nie smierdza, a na mala ciemnie wystarczy juz łazienka z ktorej mozna wszystko zwinac w 10minut. sprzet jest tani dos wiec czemu nie zaczac..
Cholera w pracy miałbym super warunki zarówno do przechowywania chemii, kuwet itd... I nikomu by to nie przeszkadzało. Tylko ciemnia. Jest jakiś sposób, żeby wpakować naświetlony film do koreksu i nie zrobić mu "zadymy":mrgreen: ? Bo choćbym się bardzo starał to wszystkich okien nie zasłonię. Poradźcie coś proszę
Cholera w pracy miałbym super warunki zarówno do przechowywania chemii, kuwet itd... I nikomu by to nie przeszkadzało. Tylko ciemnia. Jest jakiś sposób, żeby wpakować naświetlony film do koreksu i nie zrobić mu "zadymy":mrgreen: ? Bo choćbym się bardzo starał to wszystkich okien nie zasłonię. Poradźcie coś proszę
Pewnie że jest. Worek ciemniowy. Tak na szybko znalazłem wersję "zrób to sam" model de lux :-)
http://tinyurl.com/2rnpad
Pewnie że jest. Worek ciemniowy. Tak na szybko znalazłem wersję "zrób to sam" model de lux :-)
http://tinyurl.com/2rnpad
No niezłe :mrgreen:
A poważnie: to czas chyba przejąć władzę nad swoją twórczością i zacząć zbierać sprzęt. Mam nadzieję, że nie spieprzę zbyt dużo swoich wypocin i nie trafi mnie szlag jak stracę to jedyne, wymarzone ujęcie.
Dzięki Szymony
Pozdrawiam
Jak spieprzysz to pojdziesz i zrobisz nastepne zdjecie na "grandpri łerd pres foto".
Jak spieprzysz to pojdziesz i zrobisz nastepne zdjecie na "grandpri łerd pres foto".
E tam .... ja utrwalam dla siebie, ale jak będą chcieli przyznać to co mam zrobić - nie przyjąć? :mrgreen:
zbigniew66
18-04-2007, 18:53
Jam sam wywołuję filmy B/w w koreksie uważam że lepiej wychodzą niż te z procesu C-41 (może nie wszystkie) ale nie mają dominanty brunatnej, potem je skanuję i czasami rzucam na papier. Mam parę na komputerze i mogę je wysłać na maila.
Jam sam wywołuję filmy B/w w koreksie uważam że lepiej wychodzą niż te z procesu C-41 (może nie wszystkie) ale nie mają dominanty brunatnej, potem je skanuję i czasami rzucam na papier. Mam parę na komputerze i mogę je wysłać na maila.
Ja bardzo chętnię zobaczę. Masz mojego maila w profilu. Jak możesz to napisz na jakim filmie robiłeś i w czym wywoływałeś.
Dzięki za chęci.
Pozdrawiam
ppfalcon
19-04-2007, 00:56
Ja również chętnie bym się przyjrzał. Mój mail również w profiu
Sa filmy do C41 bez maski (tej tzw brunatnej dominanty). Maska jest dla labow, trudno ja samemu odfiltrowac pod powiekszalnikiem (nawet na papierze zmiennogradacyjnym i z filtrami do tych papierow).
Co chcecie zobaczyc na tych zdjeciach, w jakiej wielkosci je chcecie?
Moge troche roznych skanow wrzuc na FTPa ale na pewno nie w pelnej wydolnosci skanera bo te tiffy (z negatywow) maja po 50-60MB. Bo wszystko co wisi na mojej stronie jest z klasycznego cz-b, wolanego wlasnorecznie.
gALLu, da się wejść jakoś na Twoją stronkę? Od zawsze mnie to ciekawi. Bo miga mi na samym początku maks. dziesięć obrazków i na tym koniec.
I to jest cala stronka.
Jest jeszcze stona mojej malzonki: ally.fotogalleria.info oraz strona komercyjna models.fotogalleria.info
Piękne zdjęcia robi Twoja żona.
ppfalcon
24-04-2007, 23:21
Ja chciałbym zobazyć różnicę pomiędzy cz-b z C-41 a tradycyjnym. W C-41 porobiłem na 3 materiałach i uzyskałem nawet fajne efekty, a na tradycyjnych nie pracowałem nigdy. Dlatego chciałbym zobaczyć co tracę :)
Ja chciałbym zobazyć różnicę pomiędzy cz-b z C-41 a tradycyjnym.
Bedzie ciezko zobaczyc te roznice nie majac zdjec przed oczyma i palcami!!!!
Zdjecia z negatywow C41 wywoluje sie z regoly na kolorowe papiery z labu Ra4. Negatyw cz/b naswietlony na taki papier to pomylka, wowczas lepiej zostac przy filmach C41.
Klasyczny negatyw cz.b ukazuje swe wartosci dopiero na prawdziwym papierze cz/b. Tu mamy w zasadzie 2 mozliwosci: papiery plastikowe RC oraz papiery kartonowe FB, stalo lub zmiennokontrastowe w obu przypadkach.
Te plastikowe RC sa troszke podobne do papierow kolorowych Ra4, jednak odbitki z negatywow cz/b sa na nich i tak bez porownania lepsze od tych na Ra4.
Natomiast wg wielu najlepsze efekty daje uzywanie papierow FB, tych prawdziwie papierowych na kartonowym podlozu. To jest klasyka czarnobialej ciemni.
Papiery FB sa inne w dotyku, przypominaj raczej odbitki starych mistrzow niz zdjecia z dzisiejszego labu.
Pytanie moze brzmiec czy dla Ciebie ta roznica w odbitkach bedzie widzialna (moze glupie ale rozne juz rzeczy widzialem) oraz oplacalna. Bawiac sie w prawdziwe cz/b trzeba bedzie zabrac sie do roboty samemu, zlecanie czegokolwiek labom troszke mija sie z celem. Sami musimy wywolywac negatywy cz/b, potem najlepiej sami naswietlac na papier cz/b lub zlecac specjalistom.
A dlaczego zadalem pytanie czy bedzie to roznica widzialna...? Wiele jest kwestia gustu i potrzeb. Przeciez z cyfry malo kto naswietla zdjecia w greyskali na prawdziwy papier cz/b (a w moim miescie nikt) a mimo to podobaja sie nam. Owszem warto wykonywac "prawdziwe" odbitki cz/b na "prawdziwych" papierach cz/b....
Sa one mimo wszystko inne, inne w dotyku i w odbiorze, sa raczej dla pasjonatow niz dla "sprzetowcow".
Polecam sprobowac!
Na FB zawsze robi się wystawy! Na dodatek jak weźmiesz mat, to nieźle on ukrywa pewne wady/niedociągnięcia techniczne zdjęcia.
No dobrze, baryt jest podobno lepszy, lecz czy ktos z Was na nim woła? Podobno czas wszystkich operacji mokrych i suszenia wydluza sie 10x a i tak papier czesto jest pogiety. Czy różnica jest aż tak duża?
Ja wołam wyłącznie na barytach. Czas ostatniej kąpieli w wodzie musi wynosić ok. godziny. Żeby mieć pełny mat, trzeba suszyć na zimno. Więc wieszasz na lince na klamerkach i czymś przyczepionym do dołu, żeby się nie gięły. Ale zawsze możesz też wysuszyć w suszarce i masz w jedną chwilę wysuszone.
I ja tez uzywam, fakt ze naprzemiennie z RC.
FB w zasadzie plucze sie tylko duzo dluzej no i suszy na zimno bardzo dlugo.
O ile RC jest suchy po kilkunastu minutach, no po godzinie to FB trzeba na 6-8 zostawiac. Mozna tez suszyc przyklejony na szybie, strona podloza do szkla.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.