PDA

Zobacz pełną wersję : Zalety systemu Nikon



kowalski
19-03-2007, 22:06
Hej,

Zaczynam w świecie DSLR, na punkcie fotografii mam totalną szajbę no i stoję na progu wyboru systemu. Sporo pałętałem się po forum Pentaxa i trzeba przyznać, że mają sporą siłę agitacyjną, no ale kaska na aparat piechotą nie chodzi, więc pytanie:

Jakie widzicie obiektywne zalety systemu Nikon. Puchy to inna sprawa, mniej więcej można sobie pomacać, potestować itd. Ale osobie nowej w temacie cholernie trudno ocenić jakość osprzętu, ceny, dostępność, perspektywy rozowoju systemu itp.

Dzięki za doinformowanie. D80 korci mnie jak nie wiem.. ;)

szuwik
19-03-2007, 22:12
Niewątpliwie ogromną zaletą systemu NIKON jest istnienie tego wspaniałego forum :-D

TiTeUF
19-03-2007, 22:16
Poczytaj sobie tutaj

http://forum.nikon.org.pl/archive/index.php/t-2461.html

RaB
19-03-2007, 22:17
Niewątpliwie ogromną zaletą systemu NIKON jest istnienie tego wspaniałego forum :-D

Szuwik 5 punktow na kredki/piwo :)

prz3mo
19-03-2007, 22:23
Szybkosc AF w d80 , yeaaaahhh ! :D Mistrz w swojej klasie.
Aaaaa....systemu miało być. To nie wiem ;)

qwerty1237
19-03-2007, 22:33
1. Tanie szkla amatorskie o calkiem przyzwoitych parametrach
2. Solidne wykonanie puszki + b.dobra ergonomia

P.S. Widze w Twojej wypowiedzi pewna niekonsekwencje, piszesz ze masz szajbe na punkcie fotografi a chwile pozniej piszesz ze jestes calkiem nowy w temacie. No chyba ze szajbe masz od niedawna... ;-)

MYSZ
19-03-2007, 22:56
Dawno, dawno temu wybrałem jako jedyny słuszny F80 i nigdy mnie nie zawiódł:) po nim naturalna konsekwencja to D70S a kiedyś pewnie D200 a zalety systemu? bo to Nikon:)

prz3mo
19-03-2007, 22:59
Sporo pałętałem się po forum Pentaxa i trzeba przyznać, że mają sporą siłę agitacyjną

hehe... To prawda, nawet potencjalną wade Pentaxa umiejetnie przeistoczą w zalete ;)
Ale forum Pentaxa jest fajne, klimacik jak nigdzie indziej - to trzeba przyznac.

Zbigniew
19-03-2007, 23:22
Zakładam, że interesujesz się tematem jako amator. Wymienię kilka ficzerów systemu, ze szczególnym uwzględnieniem D80:

Zalety:
- w miarę przyzwoite puszki dla amatorów
- dużo szkieł, w miarę sensowne propozycje dla amatorów (w tym VRy i inne bajery)
- świetna współpraca puszek z lampą zewnętrzną
- korzystając np. z D80 możesz robić w JPGach i osiągasz zadowalające rezultaty
- forum
- świetna ergonomia aparatów, w przypadku D80 również genialny wizjer i kilka bajerów

Wady:
- trochę brak konsekwencji firmy Nikon (dot. puszek)
- brak pomiaru światła z obiektywami bez elektroniki (dot. puszek amatorskich)
- wadliwy pomiar matrycowy w D80
- jeżeli interesujesz się czułościami powyżej 1600, to różnie to jest - jak dla mnie D80 za bardzo szumi, dlatego też nie używam, poza tym wcześniejsze modele tej puszki mają matrycę podgrzewaną czymść przy dolnej krawędzi, co daje nieprzyjemny zafarb (nie mówię o fotografowaniu dekielków)

Neutrale:
- ceny sensownych szkieł podobne do tych w systemie Canona


Wniosek ? Wszystko zależy od potrzeb i upodobań. Ja niedługo fotografuję, ale przeżyłem Minoltę, prawie wdepnąłem w Pentaksa, teraz trzymam z Nikonem. Za niedługo zmieniam na Canona - już postanowione. Potrzebuję czasami sprzęt do trochę odpowiedzialniejszych zadań, a Nikon nie daje mi nic odpowiadającego powyżej D80. W przypadku D200 nie atakuję ze względu na cenę i szumy, powyżej też odpuszczam ze względu na cenę. Poza tym wycofuję się na coś 8-megapikselowego, bo 10 to wg mnie za dużo, jak na taką małą matrycę. Ale do amatorki D80 jest bardzo dobrym sprzętem IMHO. Możesz jeszcze rozważyć D50/D70s - są jeszcze w sprzedaży i są za grosze.

Dariusz Walus
19-03-2007, 23:34
Zbigniew, czy Canon 30d , spelni twoje oczekiwania...?

Zbigniew
19-03-2007, 23:43
Co do wytrzymałości mechanicznej, lepszego pomiaru wielostrefowego, ostrości - sądzę, że powinien. Reszta rzeczy wyjdzie w praniu. Ogólnie rozpisałem się po to, aby pokazać zarówno zalety, jak i wady systemu Nikona (widziane oczami amatora). Jestem jednocześnie daleki od stwierdzenia, że zmiana systemu rozwiąże automatycznie wszystkie problemy - nie mówiąc już o tym, że polepszy zdjęcia. Niemniej kilka rzeczy już przemyślałem i uważam, że czas na zmianę. Szczególnie uważam tak po tym, jak w Nikonie zostały tylko dwie puszki amatorskie - tj. D80 i D40 (w dwóch smakach). Poza tym potrzeba mi, tak jak napisałem, mocniejszej (mechanicznie) puszki, a współpracą z m42 też nie pogardzę, bo czasami chciałbym podpiąć sobie np. Sonnara 135 i nie cyrtolić się na manualu. Nie ukrywam też, że w pomiar światła w D80 jest problematyczny - bez sensu jest, jeżeli robię zdjęcie krajobrazu na zewnątrz na CW i muszę najpierw znaleźć miejsce do złapania ekspozycji, a potem ostrzyć w innym punkcie. Umiem tak fotografować, ale czasami (dzieci, zwierzęta, ogólna akcja) nie ma na to czasu. Wiem, że to wiele drobnych rzeczy, ale one składają się na większą całość i stąd moja decyzja.

Podsumowałbym całość, że tak na prawdę wybór systemu foto jest na tyle złożoną sprawą, a jednocześnie tak różne są potrzeby ludzi, że trudno coś obiektywnie radzić. Dlatego traktujcie moje wypowiedzi jako moje i nie przywiązujcie do nich zbyt wielkiej wagi :)

Dariusz Walus
19-03-2007, 23:51
Pytam, gdyz sam nosze sie z zamiarem wymiany puszki i niebardzo sam wiem, w jakim kierunku moglbym pojsc.

D80 nie interesuje mnie kompletnie, myslalem tez o 30D lub o nowej ponawiajacej sie nadziei Fuji s5 Pro { ale to jeszcze nie teraz, bo za drogi i niewiele o nim wiadomo}.

kowalski
19-03-2007, 23:52
P.S. Widze w Twojej wypowiedzi pewna niekonsekwencje, piszesz ze masz szajbe na punkcie fotografi a chwile pozniej piszesz ze jestes calkiem nowy w temacie. No chyba ze szajbe masz od niedawna... ;-)

Szajba objawiła się podczas użytkowania kompakto-zoomu i trochę już trwa :) Z tego co udało mi się dowiedzieć, w Nikonie boli trochę brak pomiaru ekspozycji dla starszych szkiełek, ale sam nie wiem czy warto się w takie wogóle bawić. Tu oczywiście duży plus dla Pentaxa, no bo tam to, z tego co mi wiadomo, działa.

Właśnie to D80... Rozumiem, że większych problemów z pracą nie stwierdzono? O co chodzi ze spieprzonym pomiarem 'matrycowym'?

Zbigniew
20-03-2007, 00:07
D80 nie interesuje mnie kompletnie, myslalem tez o 30D

No to ja właśnie chcę wymienić z powodu przytoczonych cech obydwu systemów. Poza tym miałem kontakt z 20D - z pewnością nie robił tak cukierkowych zdjęć jak potrafi D80, poza tym nie do końca radził sobie w świetle mieszanym (trzeba czasami z palca ustawić temp. barwową), ale jest to jednak znacznie poważniejszy i godny zaufania sprzęt niż D80. Poza tym IMHO więcej detali (nie pod względem rozdzielczości, ale przejśc tonalnych) można nim rejestrować - Nikon ma tendencję do zbyt dużego kontrastowania i saturacji zdjęć (mówię obrazowo, ale chyba wiadomo, o co chodzi). Przy Canonie masz większe możliwości własnej decyzji, bo otrzymujesz materiał bardziej surowy.

Jak chcesz, to odezwij się do mnie na priv - będę kombinował fotki z 30D + Sigma 17-70 i powrzucam trochę sampli przy okazji.



Właśnie to D80... Rozumiem, że większych problemów z pracą nie stwierdzono? O co chodzi ze spieprzonym pomiarem 'matrycowym'?

Dla mnie ma on zasadniczo 3 wady:
- dla dużych czułości są szumy termiczne od elektroniki, oprócz tego trochę szumi cała matryca, ale to naturalne
- zbyt duże saturacje i zachodzi często clipping w niektórych kanałach (nie wiem, czy dobrze piszę, ale tak właśnie zaobserwowałem)
- pomiar matrycowy - generalnie na ten temat były chyba dwa największe wątki w historii tego forum - moim zdaniem (i zdaniem wielu innych) D80 dobiera zbyt długie czasy ekspozycji dla rzeczonego pomiaru, przez co powstają tzw. przepalenia (czyli jest na biało, poza zakresem, który rejestruje matryca). O ile D50/D70/D200 i inne puszki wcześniej naświetlały bardzo poprawnie, Nikon postawił (taki jest chyba ostateczny wniosek) na zdjęcia konsumenckie, a więc świetnie naświetlone to, gdzie celujesz, a reszta (tło) idzie w cholerę. Pomiar matrycowy zachowuje się IMHO w praktyce prawie jak punktowy, przez co wychodzi mu jak wychodzi. O ile możesz robić zdjęcia na CW (i ja tak najczęściej robię), nie jest to wygodne np. na zewnątrz, gdy masz duże kontrasty. Z kolei matrycowy nadal świetnie działa z lampą, jak też w nocy.

Kupując D80 miałem do wyboru D50 i D70s - chciałem coś nowszego i, jak widać, nie do końca lepszego. Oczywiście takich cech D80 jak jasny wizjer, szybkość AF i inne zalety nie można przecenić, ale ma też pewne wady. Jak każdy aparat zresztą.

Pozdrowienia,
Zbyszek

PS.: A nie chcesz kupić może D80 ? :twisted: Okazja, bo tylko czteromiesięczny, 8 tys. klapnięć :-D

jm
20-03-2007, 00:13
Zbigniew,
a jeszcze z miesiąc temu czytałam o tym jak Ci się marzą jasne stałki do Nikona...

ale jak widać zbiorowa histeria trwa nadal...?

8 tys w cztery miesiące??? - Dochodzę do wniosku że ja w ogóle zdjęć nie robię...

prz3mo
20-03-2007, 00:20
Oczywiście takich cech D80 jak jasny wizjer, szybkość AF i inne zalety nie można przecenić, ale ma też pewne wady. Jak każdy aparat zresztą.

No wlasnie i pewnie 30D tez je bedzie miał :-P

ps. Zbigniew nie zaczynaj obrzucac błotem D80, a sio na forum Canona ;)

Zbigniew
20-03-2007, 00:26
Zbigniew,
a jeszcze z miesiąc temu czytałam o tym jak Ci się marzą jasne stałki do Nikona...
ale jak widać zbiorowa histeria trwa nadal...?
8 tys w cztery miesiące??? - Dochodzę do wniosku że ja w ogóle zdjęć nie robię...

Stałki Nikona nadal mi się marzą :) A histeria ? Nie sądzę - raczej zimna kalkulacja.
Z kolei 8 tys. - tak - uczyłem się :) Poza tym trochę w pracy robiłem ;)

edit: Przemo - nie wyrzucicie mnie stąd - nawet siłą :P

life
20-03-2007, 00:32
Mam kontakt z 30D i nie wiem czy jest lepszy od D80, powiedział bym że jest porównywalnie :)

Zbigniew
20-03-2007, 00:37
Żeby było w pełni jasne - nie chodzi mi o to, że 30D jest lepszy od D80. Przyrównuję raczej cały system do moich potrzeb. Uważam również, że o ile właściwie wszystkim można zrobić dobre zdjęcie, bo sprzęt pełni tutaj rolę drugorzędną, to Nikon okazał się niewystarczający w przypadkach, gdy muszę zrobić zdjęcie bez zabaw z pomiarem ekspozycji i mieć pewność, że będzie ono dobre.

prz3mo
20-03-2007, 00:40
Nikon okazał się niewystarczający w przypadkach, gdy muszę zrobić zdjęcie bez zabaw z pomiarem ekspozycji i mieć pewność, że będzie ono dobre.

Przesadzasz :-P Przyznaj, ze jestes gadżeciarz i musisz miec "cos nowego"... :D

Zbigniew
20-03-2007, 00:42
Przesadzasz :-P Przyznaj, ze jestes gadżeciarz i musisz miec "cos nowego"... :D

Do tego przyznać się nie mogę. Ale z pewnością mogę powiedzieć, że na trybie zielonym w 30D robię lepsze zdjęcia niż na zielonym w D80 :twisted:

temporalis
20-03-2007, 00:43
Klepałem pewien czas lustrem w 10d ale stary się zrobił bo i nie od nowości go miałem. Ot, okazja na jebaju. Budżet zmian skurczył się poważnie w momencie kiedy szukałem nowych szkieł jeszcze do canona. W ubiegłym roku wybór padł na baardzo budżetowego d70s i równie budżetowe szkła. No i jestem tutaj. Oglądam nowe obiektywy i zazdroszczę zamożniejszym ale teraz po prostu zacząłem fotografować. Jakoś wyścig pixeli i kryształowo ostrych szkieł przestał mnie interesować. Może się starzeje ;)

jm
20-03-2007, 00:47
A histeria ? Nie sądzę - raczej zimna kalkulacja.
Z kolei 8 tys. - tak - uczyłem się :) Poza tym trochę w pracy robiłem ;)




hmmm zupełnie nie wiem co się przez te 4 miesiące zmieniło w cenach, dostępności, jakości zdjęć matryc obu systemów/aparatów, że taka kalkulacja pojawia się dziś?? a nie wtedy? zwłaszcza w Twojej sytuacji czyli jakby powtórnej decyzji o zakupie? Wtedy C był niedobry a teraz zrobił się dobry? A może potrzeby tak nagle się zmieniły? A może juz się tyle nauczyłeś, że Nikon nie starcza?

Nie, nie czepiam się, wszak bogatym wolno, wolno sprzedawać, kupować, wydawać pieniądze w sposób dowolny nawet jeśłi jest to zupełnie niezrozumiałe dla reszty. Natomiast to co obserwuję ostatnio (głównie za sprawą tego forum) to ...no właśnie histeria. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której zmianę systemu deklaruje przeciętnie 2 userów na tydzień, ba ktoś kto jeszcze z miesiąc temu napisał płomienny tekst o tym jak ważna jest praktyka a nie piksele, szumy, plastyka itp itd tydzień temu pisze, że jednak z innym aparatem będzie mu lepiej, bo to czy tamto? Za nim idzie następny i jeszcze jeden a potem to już powstaje wrażenie, że Nikona już za miesiąc dwa nie będzie wcale - no bo taki nierozwojowy, bo wypuszcza pomyłki marketingowe, bo nie ma nie będzie miał FF i tak dalej i tak dalej....
Normalnie osoba mało asertywna może dostać rozstroju nerwowego jak czyta takie teksty i zamiast stawiać na ćwiczenia i praktykę zaczyna się nakręcać na coraz to nowsze zabawki.

No ale jak mówię bogatemu wolno.

PS ja też po przesiadce;) i jak mi się zamarzy to się znowu przesiądę - tyle, że nie zamierzam do tego dorabiać ideologii

PS nr 2 - o pomiarze matrycowym się nie wypowiem - niech każdy spróbuje, i niech dobierze ten system/aparat który mu to światło mierzyć będzie lepiej:) - może mój Canon był zepsuty i mierzył źle a uraz pozostał?

prz3mo
20-03-2007, 00:50
A ja tam wole sie doszkolic w robieniu lepszych zdjec, a nie motac sie co chwile miedzy systemami... :)
Dzis wydaje, sie ze Canon to najbardziej przyszlosciowy system (bo to tak naprawde pcha Zbigniewa w kierunku Canona) , jutro moze sie okazac, ze bedzie nim Nikon, a pojutrze Pentax itd...itd...

Zbigniew
20-03-2007, 00:59
Karolina, dobra, to wypunktuje w skrócie o co mi chodzi (ale nie jest to przytyk co Ciebie - tylko wyjaśniam, skoro już zabrałem głos w wątku):

1) W D80 nie wystarcza mi pomiar światła CW/spot - potrzeba mi dobrze działającego matrycowego, bo fotografuję czasami różne rzeczy, w tym ważne (np. jakieś eventy)
2) Moim zdaniem Nikon dał dupy, bo nie oferuje obecnie czegoś nieco lepszego od D80, a po w miarę przystępnej cenie i nie tak szumiącego jak D200 (zauważ, że to na D200 skupiły się głównie wątki na tym forum)
3) Chcę mieć m42 i pomiar światła, bo stwierdziłem, że nie będę kupował za ciężką kasę stałek Nikona na 28, 85, 135 i inne ogniskowe
4) Problemy z wysokimi ISO w D80; kilka czepnięć się związanych z obrazowaniem
5) Wpadki Nikona typu luzy w 18-70, lampa ruszająca się na sankach i inne pierdoły - ktoś mógłby powiedzieć - ale to tylko rzeczy po tysiaku, a nie profi - dla mnie aż, a nie tylko
6) Coś jeszcze znalazłbym - np. śmiech na sali z oprogramowaniem firmowym do RAWów

Nie dorabiam do tego ideologii, bo nigdy nie spodziewałbym się, że wyłamię się z Nikona. Przez te kilka miesięcy poznałem jednak lepiej swoje potrzeby, jak też mam pewne wymagania co do sprzętu, których Nikon w coraz większej liczbie nie spełnia. Ponieważ nosiłem się z zamiarem dokupienia jakiegoś sensownego tele, wolę decyzję o zmianie systemu podjąć teraz, a nie za rok, jak będę miał jeszcze ze 2-3 inne wynalazki do Nikona. A zmianę robię właśnie z szacunku do pieniędzy, a nie z mody czy ostatniej fali przetaczającej się przez forum. No ok, może ta fala była pewnym katalizatorem ....

CZOLG
20-03-2007, 01:15
Ponoć w Canonie to oporgramowanie to jeszcze większy śmiech...

prz3mo
20-03-2007, 01:15
Nikon ma tendencję do zbyt dużego kontrastowania i saturacji zdjęć (mówię obrazowo, ale chyba wiadomo, o co chodzi). Przy Canonie masz większe możliwości własnej decyzji, bo otrzymujesz materiał bardziej surowy.

Pamietam jak pisales kiedys (i to chyba nie raz), ze to co podoba Ci sie w nikonie wlasnie to wlasnie oddanie kolorystyki zdjec w por. do Canona :-P


Ponoć w Canonie to oporgramowanie to jeszcze większy śmiech...

I ciekawe czy ich korpusy i akcesoria sa tak idealnie zrobione (to apropo luzow w 18-70 i sanek do lampy)... No, ale Zbyszek juz zdecydował, Jego kasa, Jego wybor :)

-------------------------------------

I zamiast tematu o zaletach Nikona zrobił sie temat o wadach, ehhhhhhhh.......

Zbigniew
20-03-2007, 01:24
Pamietam jak pisales kiedys (i to chyba nie raz), ze to co podoba Ci sie w nikonie wlasnie to wlasnie oddanie kolorystyki zdjec w por. do Canona :-P


Podobało się, ale jak za dużo informacji przez to uwala, to nie jest dobrze.

A o oprogramowaniu to nie wiem za bardzo, ale powiem inaczej - RAWa z Canona otworzyć można Rawshooterem i całą setką innych programów - w przypadku D80 miałem tylko przyjemność macać C1 oraz Adobe LR. Właściwie chodziło mi o ten aspekt.

Zbigniew
20-03-2007, 01:25
I zamiast tematu o zaletach Nikona zrobił sie temat o wadach, ehhhhhhhh.......

Bo wad jest mniej i łatwiej je wylistować, a potem wykonać prostą operację na zbiorach :-D

jm
20-03-2007, 01:28
1. nie odpowiem - pożyjemy - zobaczymy
2. dla mnie argument w ogóle z innej bajki - albo mam aparat po to, żeby nim robić zdjęcia albo zadręczać się myślą, że wyższy model jest niedostępny...- bez sensu - kupować Canona i podniecać się myślą, że jestem w systemie, który ma FF...! a taka jest ostanio moda - gdzie nie wejdę tam lament że N nie ma FF
3. to obiektywny fakt - Nikon nie mierzy światła z M42 i w ogóle jego współpraca z tymi obiektywami jest problematyczna -
4. ISO - zwłaszcza wysokie - i tak i nie - często ludzie wpadają w korkociąg myślowy i oczekują, że C nie szumi w ogóle na wysokich ISO - otóż szumi i to czasem bardzo niefajnie - wiem, bo miałam (no chyba, że zwowu zwalony egzemplarz??) 5d jest w tym względzie super ligą ale 30d juz niekoniecznie
5. 18-70 luzy zasysanie kurzu - wszystko pewnie prawda, nie zamierzam dyskutować z faktami - ale żeby było fair to porównaj ten KIT z Canonowskim Kitem - dalej jesteś pewien, że canon ma przewagę? O jakości produkowanych fotek z jedengo i drugiego już nie wspomnę.
6. hehe - dobre - miałam oprogramowanie firmowe do C - ale w życiu z niego nie korzystałam - wolałam darmowe... no ale każdy niechaj sam spróbuje

Tyle polemiki.
Teraz może z mojej strony kilka obserwacji - wszak jestem uprawniona do wygłaszania wniosków, bo zmianę systemu zaliczyłam:)
1. Gdybym miała w jednym zdaniu zestawić te dwa systemy to : Canon dla profi, Nikon dla amatora - chodzi o ceny szkieł, o jakość szkieł podstawowych i o ceny szkieł "profi"
2. Serwis - zdecydowanie Canon górą!!! Wysyłka na ich koszt, czas realizacji naprawy na gwarancji do 7 dni, po gwarancji zabrało im także 7 dni (naprawa obiektywu)
3. Problemy z AF - Canon miewa chyba częsciej niż Nikon
4. ff/bf - chyba po równo ale może Nikon wypada lepiej - tak odrobinę
5. Jakość obrazu - nie kto inny jak Zbigniew pisał na tym forum, że jak odebrał pierwsze odbitki (d80) z labu to się wrócił, żeby poszukać swojej szczęki (jakoś tak to leciało?). Ja powiem, że jest bardzo porównywalna, można doszukiwać się smaczków i jeden wybierze to a drugi tamto - jedno jest pewne jakość obrazu generowana przez nikonowkie Kity (oba) jest dużo lepsza od Canonowskiego Kita, którego zaraz po zakupie większość userów wymienia.... bynajmniej nie na szkło Canona ale na jakiś tani zamiennik.

I na koniec - ja się wcale nie zarzekam, że N nie wymienię na C ale nastąpi to tylko wtedy, kiedy będę mieć tyle pieniędzy na swoje hobby, żeby do korpusu móc dobrać sobie same szkiełka z literką L. Walka ze starymi rozjechanymi M42 mnie jakoś zupełnie nie rajcuje - wiem co mówię - miałam ba nawet mam dalej i opinie o ich legendarnej juz jakości są...no bardziej legendą niż faktami.

PS wszystko co napisałam powyżej to tylko opinie amatora więc nie bijcie od razu - a w każdym razie nie za mocno;)

K.

prz3mo
20-03-2007, 01:36
Podobało się, ale jak za dużo informacji przez to uwala, to nie jest dobrze.

Aha, było dobrze, ale juz nie jest :D
Bez urazy Zbysiu (bo wiesz, ze Cie lubie), ale motasz sie w tych agrumentach i SZUKASZ DZIURY W CAŁYM. Tak to wyglada :)




A o oprogramowaniu to nie wiem za bardzo, ale powiem inaczej - RAWa z Canona otworzyć można Rawshooterem i całą setką innych programów - w przypadku D80 miałem tylko przyjemność macać C1 oraz Adobe LR. Właściwie chodziło mi o ten aspekt.

Z tego co pisales tu nie raz to nie robisz w RAW i ze nie mozesz sie do tego formatu przekonac. Oj Zbysiu, Zbysiu.... :D
Poza tym co za problem uzywac C1 czy wlasnie LR, poza tym rawshooter tez bodajze od ktorejs wersji bez problemu chyba otwiera nefy z d80... :)

Zbigniew
20-03-2007, 01:38
Powiem Ci, że chwilowo planuję Tamrona 28-75/2.8, Canona 70-200/4 i coś szerokiego. W zestawieniu figuruje tylko jedna eLka, bo jest to jedyne szkło z tą literką, którego zakup jest dla mnie uzasadniony. Wszystko powyżej jest drogo. Tak samo drogo było dla mnie w Nikonie (odpowiednie tele 2.8 i takie same tele z VR/IS). Pewnie z eLkami też są cyrki z BF/FF, tak samo jak z tele Nikkora, ale sposobem na to jest testowanie szkła przed zakupem - wiem, że się da (robiłem to z Sigmą) i żaden Tamron czy inny gad mi nie straszny.

Odnośnie szczęki na podłodze - fakt - to, co czasami udało mi się zrobić z użyciem Nikona było super. Ale ja chcę bardziej powtarzalne wyniki (tutaj kłania się pomiar światła). Poza tym uważam, że Canonem czy czymkolwiek innym można zrobić w miarę analogiczne zdjęcie jak Nikonem - liczą się jednak szczegóły o których piszę. Przecież kupujemy sprzęty za ciężką kasę i to, że jeden decyduje się na D40 a inny na D80 nie wynika przecież chyba z tego, że tym większym zrobi się lepsze zdjęcia. Niemniej ten większy ma śrubokręt, ma od cholery funkcji, których nie dali w D40, jest wreszcie większy - i niektórzy dlatego go wybiorą. Ja na swojej liście zalet 30D też podałem przecież kwestie obudowy - nie zmienia to jakości zdjęć, ale jak puszka zaliczy bliższy kontakt z betonem, to może w zasadniczy sposób wpłynąć na jej działanie.

Zbigniew
20-03-2007, 01:41
Aha, było dobrze, ale juz nie jest :D
Bez urazy Zbysiu (bo wiesz, ze Cie lubie), ale motasz sie w tych agrumentach i SZUKASZ DZIURY W CAŁYM. Tak to wyglada :)


Zapewniam Cię, że na ustawieniu wszystkich parametrów na zero (w custom) Nikon tak niemiłosiernie potrafi przesaturować kolory, że prawie nie ma w nich szczegółów. Zrób np. ciemne róże z bliska. Na wielu zdjęciach na zewnątrz też to zaobserwowałem.



Z tego co pisales tu nie raz to nie robisz w RAW i ze nie mozesz sie do tego formatu przekonac. Oj Zbysiu, Zbysiu.... :D
Poza tym co za problem uzywac C1 czy wlasnie LR, poza tym rawshooter tez bodajze od ktorejs wersji bez problemu chyba otwiera nefy z d80... :)

Nie lubię, nie robię, ale mam plan się przekonać. O ile obróbkę zdjęć jako taką lubię, to po prostu nieraz nie mam wystarczająco dużo czasu aby obrobić to co napstrykam. Dlatego siedziałem przy jotpegu.

jm
20-03-2007, 01:48
Ale ja chcę bardziej powtarzalne wyniki (tutaj kłania się pomiar światła). .

Pozostaje życzyć szczęścia, że w Canonie będziesz to światło mieć mierzone lepiej - tak samo z siebie bez udziału tego elementu podpiętego do wizjera;). Nie ukrywam, że piszę to z ironią. I piszę to jako praktyk (zarówno C jak i N) a nie jako oglądacz fotek innych albo tester sklepowy.

Co do zakupów - to jesteś nieco niekonsekwentny, bo piszesz, że tylko jedna eLka jest uzasadniona (rozumiem, że dla Twoich zastosowań) a dalej, że wszystko inne jest za drogie ....? a na samym początku mi odpisałeś, że liczy się czysta kalkulacja (rozumiem kosztów?)
Ale nieważne - decyzja podjęta, będzie wyprzedaż a potem zakup,- jest z tym nieco zachodu ale lubię takie chwile...gdybyśmy tylko takie problemy mieli w życiu....

jm
20-03-2007, 01:50
Zapewniam Cię, że na ustawieniu wszystkich parametrów na zero (w custom) Nikon tak niemiłosiernie potrafi przesaturować kolory, że prawie nie ma w nich szczegółów.
.


a ja mam 100% powtarzalne wyniki, że przy ustawieniach na zero - foty są bardzo "wyprane z kolorów" i zawsze je podkręcam - tyle, że ja tylko Nefy robię.

prz3mo
20-03-2007, 01:50
będzie wyprzedaż

Wlasnie, nie daj sie Zbychu prosic o tą 50-tke... Sprzedaj mi poki ją chce :)

jm
20-03-2007, 01:53
Wlasnie, nie daj sie Zbychu prosic o tą 50-tke... Sprzedaj mi poki ją chce :)

prz3emo,
poczekaj troszkę, histeria, widzę, ma charakter rozwojowy więc za jakieś dwa tygodnie będzie jeszcze taniej...;)

Zbigniew
20-03-2007, 10:15
Co do zakupów - to jesteś nieco niekonsekwentny, bo piszesz, że tylko jedna eLka jest uzasadniona (rozumiem, że dla Twoich zastosowań) a dalej, że wszystko inne jest za drogie ....? a na samym początku mi odpisałeś, że liczy się czysta kalkulacja (rozumiem kosztów?)

Tak jest. Kalkulacja kosztów. 70-200/4, który jest dwukrotnie tańszy od 80-200/2.8, a jest bardzo dobrym szkłem ma cenę, jak dla mnie, znośną. Inne elki - np. z zakresu dwadzieścia-kilka do siedemdziesiąt są zdecydowanie za drogie (4k vs np. Tamronik za 1k z kawałkiem).

jm
20-03-2007, 10:27
Tak jest. Kalkulacja kosztów. 70-200/4, który jest dwukrotnie tańszy od 80-200/2.8, a jest bardzo dobrym szkłem ma cenę, jak dla mnie, znośną. .

Hmm , jak już wysuwasz taki argument to bądź fair do końca - i porównaj cenę 80-200/2.8 z 70-200/2.8L -(i jak???:)) - w przeciwnym razie mowa o tym, że jest dwa razy tańszy jest prawdą ale nie całą prawdą....bo porównujesz dwa szkła o różnej jasności...

Ja sie zupełnie nie czepiam ale wydaje mi się że w tej histerii zamiany systemu wiele osób powtarza zasłyszane/przeczytane/obiegowe opinie, którymi się nakręca. Natomiast nie do końca jest to wsparte twardymi faktami. Tak powtarza się zasłyszane opinie o programie do rawów, o cenach, o szumach, pomiarze światła itp a Ty dodajesz jeszcze ostrośc (w którymś poprzednim Twoim poście piszesz, że w C liczysz na lepszą).

Ja bym bardzo chciała kiedyś zobaczyc zdjęcie wykonane np Nikonem (np d80) i wyliczenie cech, które byłyby lepsze gdyby to samo zdjęcie było zrobione C (30d) a następnie dowód w postaci żywej fotki, pokazujący że w istocie tak jest.
Zresztą nazwy systemów są tutaj zupełnie dowolne!

Zatem zmieniajcie/zmieniajmy system w dowolną stronę ale starajmy się aby argumentacja była fair a nie oparta na tym co napisał iks czy igrek gdzieś na necie, bo gdybym ja wierzyła we wszystko co ludzie wypisują w necie to bym juz dawno poprosiła o meldumnek w zoo, bo jasno mi nieraz udowodniono, że jestem żyrafą.....!:)

rabijki
20-03-2007, 10:31
system jak system - czym tu sie podniecac???
kiedys zaleta byla bardzo konkretna - bagnet F obiektyw w pelni dzialal z kazda pucha.
dzis nikon sam doprowadzil do tego ze jest po prostu jednym z systemow.

wszedze rzadza ksiegowi a nie jakosc, nie ominelo to rowniez nikona.
nikon nie jest ani gorszy a ni lepszy od innych - po prostu:-)

Zbigniew
20-03-2007, 10:32
Jedyne co mogę zrobić, to porównać ceny 80-200 VR z 70-200 IS, bo porównanie 80-200 ED N do eLki z USMem to chyba nie do końca. Ja nawet się przymierzałem już do 80-200 ED D, zrobiłem trochę fotek i wyszły nieostre - szkło nie ostrzyło w punkt. Trochę mnie to irytuje, choć nie twierdzę, że szkła C są wolne od wad tego typu.

Zbigniew
20-03-2007, 10:38
Zresztą nazwy systemów są tutaj zupełnie dowolne!


No właśnie. Ja też myślę, że nie jest tak ważne (dla samego zdjęcia) w jakim systemie siedzisz. Ważne jest to natomiast dla portfela i wielu innych okoliczno-zdjęciowych rzeczy.

Przypomniało mi się jeszcze jedno - pisałaś, że kit w Nikonie jest o niebo lepszy od Canonowego. No nie zgodzę się, bo kity 18-55 są bardzo podobne, a porównując tani słoiczek w Canonie z trzykrotnie droższym 18-70 Nikona to już chyba inna półka cenowa. Dla mnie właśnie 18-70 był tym, na czym się trochę zawiodłem - ogromna beczka na 18mm (ale to normalne), jednak rozklekotanie, które powiększa się z każdym obrotem pierścienia jest wg mnie śmieszne. Nawet Sigma, na której wielu wiesza psy, robiąc obiektyw 17-70 w cenie podobnej do Nikkora niedopuszcza nawet w 1/5 plastików i luzów z 18-70. No sorry, że się czepiam, ale to są detale, które denerwują, jak ładujesz niemałą kasę w sprzęt.

Nemeth
20-03-2007, 10:42
(...) to są detale, które denerwują, jak ładujesz niemałą kasę w sprzęt.

Cena za 18-70 jest Twoim zdaniem - niemala ?
PRzeciez to amatorskie szklo za niewielkie pieniadze.
Mowienie - zmianiam system bo kit ma luzy - jest szukaniem dziury w calym ;)

Ja tam nic nie mowie - jak ktos chce- czemu nie:)
Ja w sumie tez nosze sie ze zmiana puszki.
Tyle ze na D200 :)

life
20-03-2007, 10:43
hehe jak ktoś czegoś chce to argumenty zawsze znajdzie, czy sluszne ... kwestia dyskusyjna

fakt trochę naciągane, zarówno przeswietlanie na matrycowym, które urosło już do rozmiarów paranoi, kolejna sprawa o jakiej piszesz to rzekoma niepowtarzalność i nieprzewidywalność, otóż aparat jest dosyć zaawansowanym i precyzyjnym instrumentem ale za użytkownika nie myśli! nie wieżę ze robiąc zdjęcia np. ze statywu, dokładnie tej samej sceny z takim samym oświetleniem puszka podaje ci różne wartości ekspozycji dla każdego zdjęcia!

JK
20-03-2007, 10:43
No to trochę podsumujmy tę dyskusję, panie Zbigniewie.

1) Od długiego czasu zawracasz wszystkim głowę pomiarem matrycowym w D80, a wniosek z tego jest jeden - nie potrafisz się tego nauczyć.

2) JPEGi są niedobre, bo tam trzeba kilka parametrów ustawić, a RAWów nie chce ci się obrabiać, bo nie masz czasu - po mojemu nie umiesz tego robić.

3) Narzekasz na oprogramowanie, a używasz tylko tego darmowego - idź kup coś lepszego, tylko że to wymaga wydania kasy (może spróbuj też znaleźć gdzieś darmowy samochód - zobaczysz, czy i jak pojedzie).

4) Narzekasz na obiektywy, a zwyczajnie nie stać cię na te dobre - w każdym innym systemie też tak będzie (nie porównuj zooma ze świałem 2,8 z tym ze światłem 4, bo to zupełnie inna bajka i inne pieniądze).

Chyba sam nie wiesz czego chcesz: sprzęt musi być profesjonalny, ale najlepiej darmowy; obiektywy muszą być dobre, ale w grę wchodzą tylko te bardzo tanie, poniżej 1000 PLN (najlepiej lekko przechodzone); soft musi być szybki i precyzyjny, ale też darmowy, albo kradziony. Kup sobie chłopie małpkę, to skończą się twoje problemy i może przestaniesz nas zanudzać. Albo popracuj trochę, zarób trochę kasy, kup sobie dobry sprzęt i naucz się go obsługiwać. To też powinno rozwiązać twoje problemy.

Zbigniew
20-03-2007, 10:51
No to trochę podsumujmy tę dyskusję, panie Zbigniewie.
1) Od długiego czasu zawracasz wszystkim głowę pomiarem matrycowym w D80, a wniosek z tego jest jeden - nie potrafisz się tego nauczyć.
2) JPEGi są niedobre, bo tam trzeba kilka parametrów ustawić, a RAWów nie chce ci się obrabiać, bo nie masz czasu - po mojemu nie umiesz tego robić.
3) Narzekasz na oprogramowanie, a używasz tylko tego darmowego - idź kup coś lepszego, tylko że to wymaga wydania kasy (może spróbuj też znaleźć gdzieś darmowy samochód - zobaczysz, czy i jak pojedzie).
4) Narzekasz na obiektywy, a zwyczajnie nie stać cię na te dobre - w każdym innym systemie też tak będzie (nie porównuj zooma ze świałem 2,8 z tym ze światłem 4, bo to zupełnie inna bajka i inne pieniądze).
Chyba sam nie wiesz czego chcesz: sprzęt musi być profesjonalny, ale najlepiej darmowy; obiektywy muszą być dobre, ale w grę wchodzą tylko te bardzo tanie, poniżej 1000 PLN (najlepiej lekko przechodzone); soft musi być szybki i precyzyjny, ale też darmowy, albo kradziony. Kup sobie chłopie małpkę, to skończą się twoje problemy i może przestaniesz nas zanudzać. Albo popracuj trochę, zarób trochę kasy, kup sobie dobry sprzęt i naucz się go obsługiwać. To też powinno rozwiązać twoje problemy.

JK, uprościłeś jak cholera. W punktach:

1) Pomiar matrycowy w D80 jest do kitu i nie wiem jak można tym poprawnie robić zdjęcia w dzień, w typowych nawet warunkach. Ja dziękuję za taki pomiar, który wymaga każdorazowo sporych korekt - są sytuacje w których nie ma na to czasu.
2) Nie twierdzę, że JPG są niedobre - tylko wg mnie to, co wyciągasz z RAWów może byc lepsze, o ile umiesz i masz czas.
3) Narzekam raczej na to, że RAWa z D80 odczytam w kilku programach, podczas gdy RAWa z Canona - w większości.
4) Jak to mogę nie porównywać np. Nikkora 18-70 i Tamrona 17-50 czy SIgmy o podobnym zakresie ? Przecież ceny tych szkieł są podobne, a wykonania i jasności różne.

Nie wiem, czemu piszesz, że twierdzę, że sprzęt ma być profi i darmowy. Przecież napisałem kilka postów wcześniej, ze jeżeli zmieniałbym na Canona, to jako tele biorę 70-200/4, które można kupić za 2 tys. i ma się przyzwoity obiektyw. Skoro mam to, co w stopce, to chyba znaczy że stać mnie na coś więcej niż d40 z kitem.

A teksty o kupnie sprzętu kradzionego lub małpki daruj sobie lepiej, bo dyskusja zaczyna się robić jak w niektórych nieprzyjemnych wątkach na Canon Board.

jm
20-03-2007, 10:52
Przypomniało mi się jeszcze jedno - pisałaś, że kit w Nikonie jest o niebo lepszy od Canonowego. No nie zgodzę się, bo kity 18-55 są bardzo podobne,

i znowu zasłyszana opinia - niestety! Podejrzewam, że żadnego nie miałeś w ręce ale tak czasem w necie piszą więc tworzy się "prawie fakt". Ja miałam okazję foci i jednym i drugim i zapeniam Cię że efekt zdjęciowy z Nikkora jest sporo lepszy.



Dla mnie właśnie 18-70 był tym, na czym się trochę zawiodłem - ogromna beczka na 18mm (ale to normalne), jednak rozklekotanie, które powiększa się z każdym obrotem pierścienia jest wg mnie śmieszne.

nie kwestionuję faktu, że się zawiodłeś, bo chodzi tutaj o subiektywne odczucia. Jednak jak Ci się wydaje, że Tamron nigdy Ci się nie rozklekota i nie zassie ani jednej drobiny kurzu ...itp itd - znowu jesteś w błędzie, bo najprawdopodobniej powtarzasz zasłyszane opinie - często wygłaszane przez ludzi, którzy ani jednego z wymienionych obiektywów w ręce nie mieli.
Dla jasności Tamrona miałam, miałam też sigmę 70-300 i dla przykładu żadne z opinii o tych obiektywach które czytuje się tu i ówdzie zupełnie nie miały zastosowania w moich szkłach.:)

Po prostu napisz zmieniam, bo mam taki kaprys - wolno Ci!

Nie mogę oprzec się wrażeniu, że działa powiedzenie: "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma"

K.

jm
20-03-2007, 10:53
Pomiar matrycowy w d80 działa poprawnie i dużo lepiej niż działał w MOIM C.

Zbigniew - masz z tym problem i po raz kolejny udowadniasz, że białe jest czarne a raczej na odwrót!

Niedzwiedz
20-03-2007, 10:57
co jest lepsze ? szkla !!! nikon ma zdecydowanie lesze szkla :)

JK
20-03-2007, 11:01
JK, uprościłeś jak cholera. W punktach:

1) Pomiar matrycowy w D80 jest do kitu i nie wiem jak można tym poprawnie robić zdjęcia w dzień, w typowych nawet warunkach. Ja dziękuję za taki pomiar, który wymaga każdorazowo sporych korekt - są sytuacje w których nie ma na to czasu.
2) Nie twierdzę, że JPG są niedobre - tylko wg mnie to, co wyciągasz z RAWów może byc lepsze, o ile umiesz i masz czas.
3) Narzekam raczej na to, że RAWa z D80 odczytam w kilku programach, podczas gdy RAWa z Canona - w większości.
4) Jak to mogę nie porównywać np. Nikkora 18-70 i Tamrona 17-50 czy SIgmy o podobnym zakresie ? Przecież ceny tych szkieł są podobne, a wykonania i jasności różne.

Nie wiem, czemu piszesz, że twierdzę, że sprzęt ma być profi i darmowy. Przecież napisałem kilka postów wcześniej, ze jeżeli zmieniałbym na Canona, to jako tele biorę 70-200/4, które można kupić za 2 tys. i ma się przyzwoity obiektyw. Skoro mam to, co w stopce, to chyba znaczy że stać mnie na coś więcej niż d40 z kitem.

A teksty o kupnie sprzętu kradzionego lub małpki daruj sobie lepiej, bo dyskusja zaczyna się robić jak w niektórych nieprzyjemnych wątkach na Canon Board.

No widzisz. Jednak mam racje. Dla ciebie ideałem jest tania puszka, darmowe oprogramowanie i kiepski tani obiektyw. Nie chce ci się niczego uczyć, bo i po co. W jakim celu prowadzisz te krucjaty? Ten problem wystapi również w systemie Canona, Pentaxa, czy Sony. Tam też darmowe oprogramowanie będzie kiepskie, tanie obiektywy też będą kiepskie i też trzeba się będzie czegoś nauczyć. Jeszcze raz ci mówię: KUP SOBIE MAŁPKĘ. EOT.

TiTeUF
20-03-2007, 11:20
Kup sobie chłopie małpkę, to skończą się twoje problemy i może przestaniesz nas zanudzać. Albo popracuj trochę, zarób trochę kasy, kup sobie dobry sprzęt i naucz się go obsługiwać.

Nie mow tak bo sie obrazi i pojdzie sie poskarzyc na forum Canon'a a tam mu zrobia pranie mozgu ....
:)

andrzejek
20-03-2007, 11:21
Moim zdaniem wybor systemu zalezy m. inn. od tego, co zamierza sie kupic, czy jeden lub parę zoomow, czy zestaw szkieł staloogniskowych, dobranych wedle swoich potrzeb.Jeśli wystarcza 1 lub 2 zoomy obejmujace powiedzmy ogniskowe 18-200mm, to nie ma znaczenia, czy to canon czy nikon czy pentaks, warto wybrac to co lepiej leży w ręku, co sie bardziej podoba, co ma lepszą ergonomię itp.Jeśli ma sie zamiar inwestowac w system, w liczne stałki itp. to ja dziś wybrałbym bez dwoch zdań canona.Może powiem tak, co mnie kiedyś przywiodło do Nikona? Kiedyś, ładne pare lat temu Nikon to były solidne, wytrzymale i niezawodne puszki typu F3, F4. F90x, liczne obiektywy, zarowno te AF jak i te manualne, kompatybilne z nowymi korpusami, fajowe optycznie, solidne mechanicznie.Nie bylo wtedy wszechobecnego plastiku, nie bylo w Nikonie tak wielu badziewnie zbudowanych obiektywow jak teraz.Wówczas plastik krolował w canonie, zastosowanie plastikowych bagnetow w puszkach i niektorych obiektywach , i to nie tych najtanszych zrazilo mnie do canona skutecznie, obawialem się, że niedlugo i szkła zaczna robic z plastiku.Po wielu latach przerwy wrocilem do dawnego hobby i zauważylem spore zmiany.Nikon nie tylko dogonił canona, ale go przescignął w uzyciu plastiku.Co mnie trzyma w Nikonie? Ano, przyzwyczajenie, liczny bagaż w postaci wielu szkiel staloogniskowych, ergonomia --znana i przyjazna dla uzytkownika no i sympatia z racji wieloletniego obcowania. Co mi zaczyna przeszkadzac w Nikonie? Dawne zalety zaczynają powoli zanikac, kompatybilnosc szkieł staje sie tylko marketingowa.Zaczyna sie robic obiektywy G bez pierscienia przyslony, ktore lubilem, manualne obiektywy pasuja do droższego korpusu D200 i wyzej niedlugo może tylko beda pasowac do D3x...itp., Stałki, ktore tak fajnie sprawowaly sie w analogu zmieniaja sie w coś nieoczekiwanego, po cropie 1,5 szerokie 24mm czy 28mm, czy 35mm czy 45mm czy dlugie 85mm czy 105mm .Nie jestem fanem zoomow, dla niektorych to nie problem, kupic np. 12-24/4 i 80-200.2,8 i wszystko gra.Dlatego, gdybym dziś miał kompletowac system to na pewno nie bylby to niestety nikon, mimo calej sympatii.Nie dziwię się migracji do canona.Tam ( w canonie) moglbym bez obaw o cropa kupic sobie jakieś wymienione stalki typu 24, 28, 35 czy 85, kupic niezbyt ciężkiego, ale poręcznego niezlego optycznie i relatywnie niedrogiego 70-210./4 (ktorego nota bene brak w nikonie, przyslona 2,8 dla mnie w tym zakresie to zbyt duża kobyla , natomiast 5,6 trochę zbyt ciemny).Może komuś full frame w nikonie nie jest potrzebny, dla mnie to jakas nadzieja na ponowne wykorzystanie stalek w ich zakresie.Ale taka nadzieja może byc bajońsko droga, jesli i gdy nikon wypusci coś zblizonego do full frame.Pozostaje czekac i liczyc jednak na jakis ruch nikona w tym kierunku.Jeśli nie, to uklonic sie w kierunku canona, chco zrobilbym to bez entuzjamu, zbyt lubie manualne szkla nikona, i niezbyt mi odpowiada ergonomia canona.Ale zycie pisze różne scenariusze.Ciekaw jestem relacji osob, ktore przesiądą, przesiadly sie z nikona na canona, to może byc ciekawy wątek.Pozdrawiam.

TiTeUF
20-03-2007, 11:22
Pomiar matrycowy w D80 jest do kitu i nie wiem jak można tym poprawnie robić zdjęcia w dzień, w typowych nawet warunkach. Ja dziękuję za taki pomiar, który wymaga każdorazowo sporych korekt - są sytuacje w których nie ma na to czasu. .

Wszedzie (na necie, forum itp) pisza zeby uzywac center weighted gdyz jest bardziej precyzyjny. Nie widze problemu ...

DXT
20-03-2007, 11:37
wcześniej, ze jeżeli zmieniałbym na Canona, to jako tele biorę 70-200/4, które można kupić za 2 tys. i ma się przyzwoity obiektyw.

70-210 /4 Nikkora mozna kupic za 650 zl ale zapomnialem..szkla Nikkora sa drozsze....


Skoro mam to, co w stopce, to chyba znaczy że stać mnie na coś więcej niż d40 z kitem.
Masz aparat z KITowym szklem a piszesz o systemie...moze faktycznie lepiej zmienic..choc moim zdaniem z takim zalozeniem to nawet 5d z KITowym szklem nie daje rewelacyjnych efektow...


Tam ( w canonie) moglbym kupic niezbyt ciężkiego, ale poręcznego niezlego optycznie i relatywnie niedrogiego 70-210./4 (ktorego nota bene brak w nikonie
Nikkor 70-210/4 byl wczesniej i stoi za ok 650zl po komisach


Co do pelnej klatki... coz - jak sie planuje zakup tele to do ff nie ciagnie;]

pn
20-03-2007, 11:40
Mam kontakt z 30D i nie wiem czy jest lepszy od D80, powiedział bym że jest porównywalnie :)

Mialem D80, mam 30D. Moim zdaniem sa porownywalne, nie ma jakichs dramatycznych roznic w jakosci zdjec. Niby plusem Canona sa szumy na wysokich ISO, w praktyce sa dla mnie rownie okropne/akceptowalne (niepotrzebne skreslic). Plusem D80 dla mnie sa niezle szkla amatorskie, w Canonie sa duzo gorsze. Po wyprobowaniu kilku rozsadnych cenowo zdecydowalem sie na producenta trzeciego, Sigme 17-70, cena tego wyboru: AF. W porownaniu do D80 z niedrogim 18-70 DX roznica na gorsze jest od razu zauwazalna. Ja uzywam 30D ze wzgledu na normalne wstepne podnoszenie lustra, bardzo czesto stosuje, jest to dla mnie najwieksza i niezrozumiala wada D80, wiec biorac pod uwage, ze cena 30D to obecnie okolo 930 euro, wybralem go, zamiast 400 euro drozszego D200, ktory bym wolal.

PS. Brakuje mi rewelacyjnego nikonowskiego 50/1.8 bardzo...


Pomiar matrycowy w d80 działa poprawnie i dużo lepiej niż działał w MOIM C.:)

Moj D80 tez byl "bialym krukiem", jak to w jednym watku nazwalismy :-) , to znaczy matrycowy dzialal jak najbardziej poprawnie.

enzo
20-03-2007, 12:03
Chcialem wtracic swoje "3" grosze, ale w zasadzie moje zale do Nikona wylozyl juz w swoim poscie Andrzejek. Tez kiedys wybralem Nikona z powodu solidnosci, fajnych szkiel i mozliwosci swobodnej pracy z manualami. W momencie przesiadki na cyfre pierwsze kroki skierowalem oczywiscie ku Nikonowi, mam F90X i szkla, pomyslalem, to i kupie jakas cyfrowa puszke typu D80 czy D200 i bedzie ok. Niestety przez cropa fajne analogowe szkla maja nieuzyteczna ogniskowa, nikkor 70-200VR nie ma pierscienia przyslony co w efekcie skutkuje zupelnie nieakceptowalna forma wspolpracy z moim F90X (tryb "P"), Nikkor 17-35/2.8 kosztuje majatek a 17-55 nie nadaje sie do analoga. Koniec koncow mowie Nikonowi "Bye, bye" i przesiadam sie na Canonai to, jak widac wcale nie z powodu lepszej matrycy (bo i jest lepsza), ale wlasnie z powodu dziwnych i nieprzewidywalnych posuniec Nikona. Sorry, ale dzisiaj to Canon zapewnia spokoj swoim uzytkownikom.

prz3mo
20-03-2007, 12:08
Ja nadal podtrzymuje swoje zdanie, ze w tym owczym pędzie zapomina sie o tym, do czego tak naprawde ta kupa szkła, plastyku i metalu służy - czyli do robienia zdjec. Prawda jest taka, ze faceci to gadżeciarze. Sam swego czasu mialem hopla na punkcie coraz to nowszych bebechów w PC (np. super wypasionych plyt z wieloma opcjami do OC, ktorych nigdy nie ruszyłem), zabawek w stylu PocketPC z GPS (wykorzystalem go w aucie tak naprawde 2 razy)...
Ostatnio troche mi przeszło i bardzo sie z tego ciesze :)
Wracajac do aparatow, wole skupic sie na robieniu zdjec bo wiele nauki przede mną niz czytac codziennie fora kazdej marki i na kazdą wzmianke o nowym (potencjalnie lepszym korpusie szkle itd.) gryźć paznokcie i zastanawiam sie nad przesiadką... Sytuacja na rynku zmienia sie w takim tempie, ze trzeba by co pol roku zmieniac system. Bo dzis Canon wydaje sie przyszlosciowy, a jutro moze sie okazac, ze jednak Nikon , Pentax, Sony, Olympus etc...etc.... I co znow zmiana, strata kasy, dorabianie ideologii i szukanie na sile wad obecnego systemu, jeszcze niedawno przemilczane i mało istotne., kupno nowego, a za pol roku znow przesiadka itd...itd... A zdjecia takie same o ile nie gorsze :)

ps.
Nawet jesli 18-70 troche telepie i łapie kurz... co z tego, skoro to nie ma wpływu na zdjecia? :-P

jm
20-03-2007, 12:18
Staram się być obiektywna i dlatego trudno odmówić nieco racji enzo oraz andrzejkowi, kiedy piszą o kompatybilności obiektywów. Dla mnie samej to jest, przyznam, niezły gąszcz - co z czym pracuje i w jakim zakresie. Tutaj prawda jest taka, że w Canonie jest łatwiej - wszystko EF działa w pełnym zakresie z każdą cyfrową puszką (tyle, że z uwzględnieniem cropa).

Jednak zrobić należy jedno zastrzeżenie - tak naprawdę ma to znaczenie dla osób, które miały wcześniej analoga w Nikonie i zostały im obiektywy, które nie zawsze z cyfrą się porozumiewają prawidłowo, lub wręcz w ogóle nie gadają..? Dla osób, które kupują pierwszą lustrzankę i wybór pada od razu na aparat cyfrowy - moim zdaniem to ograniczenie nie ma aż takiego zastosowania. Tak przynajmniej ja to odbieram.

Inna sprawa to lampy zewnętrzne - tutaj Nikon strasznie miesza, o czym przekonałam się w momencie, kiedy zachciało mi się zakupić taką lampę... w Canonie kompatybilność jest w tym względzie jednak większa a producent nie wprowadza coraz to nowych wymogów wraz z każdym kolejnym modelem. Dlaczego Nikon ma taką politykę? Nie jestem specem od marketingu ale podejrzewam, że jak zwykle kiedy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze - te w naszych kieszeniach a ściślej o to, aby jak najwięcej tych pieniędzy wyciągnąć...:(
No ale znowu kontrargument jest taki - jak jestem nowym userem systemu to kupuję to co akurat jest kompatybilne w modelem, który posiadam, jak mam lampę z analoga - to gorzej i znowu zastosowanie ma to o czym pisza andrzejek i enzo...

Jak widać drugie dno istnieje jednak często osoby, które ulegają modzie/histerii/trendowi powołują się zupełnie na inne aspekty - czesto wyssane z palca=zasłyszane gdzieś...

K.

enzo
20-03-2007, 12:23
>>Karolina

OK, fakt, ze osoby, ktore kupuja swoja pierwsza lustrzanke nie maja problemu kompatybilnosci (chociaz tylko pozornie go nie maja), ale problem w tym, ze u Canona masz dwa swietne szkla (17-40L i 70-100/4L), ktore nie dosc , ze maja dobra cene to jeszcze sa przyszlosciowe (pasuja do pelnoklatkowych dslr, ktorych mam nadzieje doczekamy sie w przyszlosci, czego takze userom Nikona zycze ;-) ) a u Nikona niestety posucha w tym aspekcie.

Karrlos
20-03-2007, 12:34
Apropo cropa to w Canonie też jest CROP i dopóki nie będzie kogoś stać na FF to po co ten temat poruszacie.
Dla mnie to jest dowód na uleganie marketingowemu szaleństwu - oni mają FF to są lepsi. Tylko co z tego skoro ten FF jest poza zasięgiem na minimum kilka lat

Squier
20-03-2007, 12:42
OT. Kurde troche mnie podłamaliście. Chyba mnie jednak nie stać na zabawę w lustrzanki, jak czytam, że 17-40 i 70-200 f4 L to tanie szkła...to razem daje ponad 5 tysi....

admin
20-03-2007, 12:46
Bardzo ciekawa dyskusja, tyle ze juz wielokrotnie walkowana. Ja powiem krotko, rozumiem rozterki Zbigniewa i calkowicie uznaje Jego osobiste potrzeby. Ma czlowiek konkretne lub mniej konkretne potrzeby, dlaczego im nie sprostac? Jesli tylko jeden z elementow bedzie przewazal, wybiera korpus ktory go oferuje. Problem zaczyna sie wtedy, gdy szuka sie problemow tam gdzie ich nie ma. Uwazam ze D80 to bardzo przyzwoita konstrukcja, dajaca jak do tej pory niespotykane w Nikonie mozliwosci obrobki wewnetrznej aparatu. To plus ale i minus. Dla kogos kto nie potrafi z nich korzystac, bedzie to nie tylko zbedny bajer ale i przyczynek do problemow. Wiedzialem o tym juz podczas pierwszej prezentacji tego korpusu dla NKP.

Reasumujac. Nie ma zadnego problemu z przejsciem na inny system. Panika jest sztuczna, bo wciaz zapominamy w takich dyskusjach o jednym. Sprzedany Nikon czy Canon, ZAWSZE ZNAJDUJE NOWEGO NABYWCE KTORY W TYM SYSTEMIE ZOSTAJE. Aparat po przesiadce nie znika :)

DXT
20-03-2007, 12:47
Mnie zastanawia to slinienie sie na pelna klatke w momencie kiedy tak naprawde malo kto uzywa szerokiego kata(biorac pod uwage liczbe uzytkownikow ogniskowych powyzej 200mm)

CZOLG
20-03-2007, 13:08
Ja bardzo lubie szeroki kat, ale powiem szczerze ,ze przy mojej Tokinie na 12mm jest juz wystarczajaco szeroko, wszystko w wizjerze malutkie, czasem utrudnia to wrecz kompozycje.
Co do rozterek systemowych, to 2 lata temu dostalem D70, nic nie wybieralem, do dzis jestem zadowolony i mimo, ze jak ktos tu napisal facet to gadzeciarz, skutecznie opieram sie wiekszej rozbudowie systemu. Na pewno jeszcze nie wycisnalem wszystkiego z tego co mam, co widac chociazby po ilosci komentarzy moich fotek :)

themoon
20-03-2007, 19:14
czasami pojawia sie termin "nieuzyteczne ogniskowe w NIKONIE po przejsciu z analoga na cyfre". i tak sie zastanawiam jakie ja mam: uzyteczne czy tez nie???
tzn. mi one pasuja ale moze ja sie nie znam...

Zbigniew
20-03-2007, 19:17
To chodzi np. o 50-tkę. W analogu ok, w cyfrze, jak dla mnie, średnio przydatna - trochę za dużo na standard, trochę za mało na portret. Dlatego mam Sigmę 30 :)

A tak zupełnie BTW, to powinienem przeprosić autora wątku - biedaczysko pytał o zalety systemu, a trochę przeze mnie temat zjechał na boczny tor. Tak więc przepraszam :)

JK
20-03-2007, 19:21
No bo to takie trudne. :wink: Człowiek się tyle lat uczył, przyzwyczajał, książki czytał, wbijał sobie w głowę z trudem olbrzymim, a tu się k...a pozmieniało i trzeba to wszystko razy 1,5. Znów się przyjdzie kolejne wiele lat uczyć, jak się to mnoży przez te 1,5. Tyle ważnej fotograficznej wiedzy poszło na marne. No i całe lata doświadczeń. :lol:

life
20-03-2007, 19:33
To chodzi np. o 50-tkę. W analogu ok, w cyfrze, jak dla mnie, średnio przydatna - trochę za dużo na standard, trochę za mało na portret. Dlatego mam Sigmę 30 :)

no tak a w 30D bedziesz miał "pięćdziesiątkę" :D

prz3mo
20-03-2007, 19:45
no tak a w 30D bedziesz miał "pięćdziesiątkę" :D

Wtedy sie cos wymysli, ze jest OK ;-)

andrzejek
20-03-2007, 20:34
[quote=DXT;250963]70-210 /4 Nikkora mozna kupic za 650 zl ale zapomnialem..szkla Nikkora sa drozsze....
Masz aparat z KITowym szklem a piszesz o systemie...moze faktycznie lepiej zmienic..choc moim zdaniem z takim zalozeniem to nawet 5d z KITowym szklem nie daje rewelacyjnych efektow...


Nikkor 70-210/4 byl wczesniej i stoi za ok 650zl po komisach Tego obiektywu nie produkuje sie od ponad 15 lat.Trudno o model w doskonałym stanie, bez FF czy BF. Nie uśmiecha mi sie polowanie na jakieś podpicowane sztuki na allegro, by potem irytowac sie wytartymi powlokami na szklach, luzami i innymi przypadlosciami.Canon natomiast daje mozliwosc zakupu takiego nowego 70-210/4 z IS lub bez stabilizacji , z gwarancją. Mowimy tu o tym, co obydwa systemy oferują, a nie o tym, co oferowaly jakieś 15-18 lat temu.

qwerty1237
20-03-2007, 20:38
no tak a w 30D bedziesz miał "pięćdziesiątkę" :D

... w 30D nie ale w 5D tak... :-D :-P

andrzejek
20-03-2007, 20:54
[quote=Karrlos;251013]Apropo cropa to w Canonie też jest CROP i dopóki nie będzie kogoś stać na FF to po co ten temat poruszacie.
Dla mnie to jest dowód na uleganie marketingowemu szaleństwu - oni mają FF to są lepsi. Tylko co z tego skoro ten FF jest poza zasięgiem na minimum kilka lat
Hmm, nikt, a przynajmniej ja nie ulega marketingowi pod tym wzgledem.Oczywiscie, że w canonie jest crop, nawet wiecej niż jeden.Co z tego, jesli moge kupowac wlasnie np. 17-40/4 oraz 70-210/4 pasujace mi z tym cropem, jak również z pełną klatką.Moge dokupic sobie np. 28mm/1,9 czy 35/2 ktore teraz poslużą mi jako jasny standard, a w pelnej klatce bedzie nadal fajną(dla mnie) ogniskową Poza tym, canon 5D wg mnie , nie jest wcale dużo droższy od D200, jesli policzy się to w dluższym okresie czasu, , że bedzie (teoretycznie) dlużej sluzyl niż D200 , nie bedzie koniecznosci zbyt szybkiej jego odsprzedaży , policzy sie to, że nie bedzie koniecznosci odsprzedaży DX-wych szkieł (wiadomo, jak duzo sie traci przy wymianie sprzetu). itd. Przychylam sie do tego, co napisał bodajze w podsumowaniu admin: każdy probuje znalezc sobie to, czego szuka , potrzebuje, jesli nie ma tego Nikon, to pojdzie do canona lub....pentaksa, i tyle.

cheffe
20-03-2007, 20:55
Panowie spokojnie. + na droge i pa pa.Pozdrawiam.

prz3mo
20-03-2007, 21:04
Najsmutniejsze jest, ze z tematu "zalety Nikona" zrobił sie temat "lament i wzdychanie do FF Canona"... ehhhhh....

Piotr_
20-03-2007, 21:17
Najsmutniejsze jest, ze z tematu "zalety Nikona" zrobił sie temat "lament i wzdychanie do FF Canona"... ehhhhh....

Czyli nic nowego.

anwas
20-03-2007, 21:21
Najsmutniejsze jest, ze z tematu "zalety Nikona" zrobił sie temat "lament i wzdychanie do FF Canona"... ehhhhh....

Bardzo dużo tematów tak się kończy...coś w tym jest.Ja tam nie widzę wyższości Canona ale chciałbym mieć ten sam obiektyw do kliszaka i cyfry.Po prostu te wielkości matryc wnerwiają.Latami przyzwyczaiłem się do 24X36 korzystam w dalszym ciągu i to przyzwyczajenie pozostało...

grzegorzant
20-03-2007, 21:22
ohooo szykuje się następny nikonocanonowężodługiwątek

admin
20-03-2007, 21:38
Chyba nie, bo jeszcze chwila i go skrocimy, a to co zostanie przeniesiemy do pregierza ;) (ten znak oznacza zart).

Paradoksalnie ten watek, jak i wiele innych, ukazuje pewna slabosc Canona. Mianowicie doprowadzil do sytuacji w ktorej czesto brak konkretnych argumentow na przewage puszek w klasie nizszej, prowadzi do jednego: "ale my mamy 5D". Owszem, macie, ale tylko niektorzy ;) Co z tego ze zawsze mozna sie przesiasc, skoro nie gwarantuje to niczego wiecej, niz tylko wlasciwy przelicznik ogniskowej, 5% lepsza plastyke obrazu, koszmarna winiete i rozmydlenie brzegow kadru w przypadku gorszych szkiel. Zadnego bonusa w postaci lepszego zmyslu i oka fotograficznego sie z nim nie nabywa, a zaplacic trzeba krotnosc ceny dotychczasowego korpusu. Tak wiec jak napisalem, kazdy swoja kase trwoni jak mu sie wydaje najrozsadniej, wiec nie czepiajmy sie kolegow i kolezanek ze bladza :)

grzegorzant
20-03-2007, 22:01
Właściwy Admin na właściwym stanowisku !

JK
20-03-2007, 22:03
Ależ oni wcale nie blądzą. Oni idą konsekwentnie po ścieżce, którą im wyznaczyli Canon z Nikonem. Dziś zmiana z Nikona do Canona (bo jest 5D, którego i tak nie kupią, bo zbyt drogi), a za jakis czas odwrotnie - z Canona do Nikona (bo będzie jakiś D3cośtam, którego zresztą też nie kupią, bo będzie zbyt drogi). Każda zmiana systemu kosztuje, a kto na tym zarabia? Oczywiście oba koncerny. Co dla nich za interes, że ktoś kto kupił puszkę i kilka obiektywów będzie z nich korzystał przez kilkanaście lat. Trzeba wymuszać zmiany, a ruch w interesie jest dopiero wtedy, gdy udaje się wywołać syndrom leminga. Tracą kasę, ale system zmieniają - tylko po to, żeby za jakiś czas zrobić to ponownie i znów stracić kasę.

kocudrak
20-03-2007, 22:05
Dajcie spokój ZBIGNIEWOWI

wróci jak zobaczy jak Canony poniżej 5D ustwiają ostrość :
"błyskawicznie - tam gdzie chcą "
Miałem 30D i 17-40 Canona oraz 17-50 Tamrona
Mam Nikona i to "o zgrozo" D80 - jest duuuuuzo lepiej w tym temacie.
Pomiar - nie jest tak źle bez przesady
Szumy - wieksze - mniej klorowe - wlasciwie b/w

Dla każdego cos miłego

Ps.juz Minolta D7D(piękny sprzęt) ustawiała dokładniej(może wolniej) w slabym oświetleniu niz Canon

Zbigniew
20-03-2007, 22:27
Hmmm, nie wiem jak to się dzieje, ale napisałem kilka postów o tym, co mi brakuje/nie gra w Nikonie, a połowa osób wrzuciła mnie do szufladki tych, którzy wzdychają do Canona, bo tam jest 5d. Powiem Wam tak - każdym aparatem dobrze robiło mi się zdjęcia - Minoltą 5D, Nikonem D80 czy Canonem 20D, którego też miałem. Ja nie chcę zmieniać systemu bo uważam, że tym czy sramtym zrobię lepsze zdjęcia ! Przecież wyłuszczyłem co mi leży na sercu - pomiar światła, wytrzymałość mechaniczna, współpraca z m42 i kilka innych rzeczy. Czy to takie dziwne, że użytkując aparat zauważa się rzeczy, o których wcześniej się nie myślało lub które nie przeszkadzały ?
Proszę, nie myślcie tak binarnie - albo jest ktoś w Nikonie albo jest gdzieś indziej i jest niefajny.

Ani razu nie zachwyciłem się Canonem (bo go tak dokładnie nie znam), zresztą daleki jestem od zachwytów nad sprzętem. Wolę zachwycać się zdjęciami. Niemniej jednak sprzęt ma być tym, co jest neutralne, a nie tym co jest przyczyną narzekań. Sprzęt ma działać, bo to tylko narzędzie.

spiritwood
20-03-2007, 22:53
A ja powiem tak...
Jestem muzykiem, wiekszosc z Was mnie pewnie nawet zna :) Mowie to tylko po to aby powiedziec, ze mam kontakt z wiekszoscia fotografow obslugujacych tzw branzowe wydazenia tudziez inne imprezy np radiowe zwiazane z muzyka, takie jak PR Trojka nad morzem czy tez Zywiec w gorach.
Do rzeczy.
Fotografia to moje hobby 'od zawsze'. Pech chcial, ze w lutym 2006 roku w Krakowie okradziono mnie w hotelu ze wszystkiego, m. in. z aparatu fotograficznego Olympus 8080. Poniewaz od jakiegos czasu nosilem sie z zamiarem kupna lustrzanki cyfrowej postanowilem zasiegnac rady u madrzejszych.
Dwoch z najbardziej zaprzyjaznionych fotografikow, ktorych zapytalem o rade, a ktorzy na codzien fotografuja Canonami (jeden z nich to na 100% byly Nikonowiec) powiedzialo, abym kupil Nikona. Poniewaz dobrze sie znamy, wiec nie sadze, aby chcieli mnie wsadzic na mine. Jako najgorsza przyware Canona oboje zgodnie wymienili AF hunt. Nikt nie narzekal ani nie wychwalal szumow, nikt tez nie mowil o lepszej / gorszej plastyce zdjec. Byla to porada czysto praktyczna, za ktora po dzis dzien jestem wdzieczny!

prz3mo
20-03-2007, 22:59
Jestem muzykiem, wiekszosc z Was mnie pewnie nawet zna :)

Powiedziałes A, to powiedz B :) Mozna wiedziec cos wiecej ? :)


<ciach>

Zbyszek masz swoje argumenty i OK, ale dam se łeb uciąć, ze gdyby na PMA to jednak Nikon pokazał jakies extra wypasiony korpus FF z 15 klatkami/s ;) to byś nie zmieniał teraz systemu :-P

BugsBunny
20-03-2007, 23:23
pomiar światła, wytrzymałość mechaniczna, współpraca z m42 i kilka innych rzeczy.

Zbyszku, Pentax
czuję że ostatecznie tam właśnie trafisz:)

prz3mo
20-03-2007, 23:30
Zbyszku, Pentax
czuję że ostatecznie tam właśnie trafisz:)

Zbyszek juz wybrał - C , rowniez pod katem przyszłego FF.

adrian
20-03-2007, 23:43
Tak wracając do tematu, to jak dla mnie ogromną zaletą systemu nikona są szkła. Jest mnóstwo świetnych szkieł a te z niższej półki są lepsze od canonowych.

DXT
21-03-2007, 17:19
Nikkor 70-210/4 byl wczesniej i stoi za ok 650zl po komisach Tego obiektywu nie produkuje sie od ponad 15 lat.Trudno o model w doskonałym stanie, bez FF czy BF.Nikkory raczej srednio wykazuja z Nikonem BF/FF a co do rocznika - z optyka jest jak z zegarkami - im starsze tym lepiej wykonane i z lepszych materialow - nie znam nowego odpowiednika zadnej z firm ktory rysowalby i byl tak wykonany jak DDRowski Zeiss 80 1.5 ktory ma ZNACZNIE wiecej niz 15 lat.

worph
21-03-2007, 21:48
A ja się zastanawiam nad następcą d80. Już sam d80 czy d200 jeżeli chodzi o naszpikowanie elektronicznymi bajerami są chyba szczytem możliwości przy tym rozmiarze i rodzaju matrycy. Podejrzewam że nikon skupi się na najtańszym segmencie rynku i graniem pod publiczkę - stąd te 10mpix matryce dla amatorów (zupełnie nie potrzebne IMHO), dziwne naświetlanie, ogromne wyświetlacze, coraz więcej plastyku, miniaturyzacja. Prawda jest taka że inwestowanie teraz w Nikona w DX to wielka niewiadoma. Cropy 1.5 , 1.6 odchodzą powoli wniebyt i zapomnienie. To początek końca taka jest prawda. Za rok czy dwa kiedy sprzeda się już ostatni d80, d200, d40, i d30x okaże się że zmieniły się standardy. Canon 5d będzie kosztował 3000pln z kitem a nikon wypuścił właśnie rewelacyjnego FF który bije tego canona na łeb. Może się też okazać że do FF nikona nie pasuje już wogóle żaden obiektyw bo zmieniło się mocowanie (!). Nikon to już czysty marketing i badanie rynku. Porównując te dwie firmy to jedna jest lepsza od drugiej.... w prześciganiu się wyciągania pieniążków z waszych kieszeni. Jedno co trzeba przyznać to konstrukcje w wykonaniu nikona były zawsze bardziej przemyślane także pod względem niezgodności standartów niestety. Dlaczego Nikon? Lepsze obiektywy dla amatorów przedewszystkim a w lustrzankach to ważne. IMHO 90% zdjęcia robisz Ty 10% obiektyw reszta się nie liczy.

prz3mo
21-03-2007, 22:04
A ja się zastanawiam nad następcą d80. Już sam d80 czy d200 jeżeli chodzi o naszpikowanie elektronicznymi bajerami są chyba szczytem możliwości przy tym rozmiarze i rodzaju matrycy. Podejrzewam że nikon skupi się na najtańszym segmencie rynku i graniem pod publiczkę - stąd te 10mpix matryce dla amatorów (zupełnie nie potrzebne IMHO), dziwne naświetlanie, ogromne wyświetlacze, coraz więcej plastyku, miniaturyzacja. Prawda jest taka że inwestowanie teraz w Nikona w DX to wielka niewiadoma. Cropy 1.5 , 1.6 odchodzą powoli wniebyt i zapomnienie. To początek końca taka jest prawda. Za rok czy dwa kiedy sprzeda się już ostatni d80, d200, d40, i d30x okaże się że zmieniły się standardy. Canon 5d będzie kosztował 3000pln z kitem a nikon wypuścił właśnie rewelacyjnego FF który bije tego canona na łeb. Może się też okazać że do FF nikona nie pasuje już wogóle żaden obiektyw bo zmieniło się mocowanie (!). Nikon to już czysty marketing i badanie rynku. Porównując te dwie firmy to jedna jest lepsza od drugiej.... w prześciganiu się wyciągania pieniążków z waszych kieszeni. Jedno co trzeba przyznać to konstrukcje w wykonaniu nikona były zawsze bardziej przemyślane także pod względem niezgodności standartów niestety. Dlaczego Nikon? Lepsze obiektywy dla amatorów przedewszystkim a w lustrzankach to ważne. IMHO 90% zdjęcia robisz Ty 10% obiektyw reszta się nie liczy.

Zaczyna sie.... Ile razy mozna to samo wałkowac? Ta FF to juz jakas obsesja... Moja rada sprzedac sprzet, nie robic zdjec i czekac na rozwoj sytuacji... Wybrac sprzet za 5 lat jak sie wyklaruje sytuacja z FF....
Idac tym tropem to posiadacze Pentaxow, Olympusow, Sony, Nikona, Fuji etc. powinni juz zaczac sie wyprzedawac bo przeciez przysslosc ich systemow to jedna wielka niewiadoma. Normalnie paranoja....
worph jaki masz obecnie aparat?

qwerty1237
21-03-2007, 22:19
Gdzies czytalem calkiem trafna konkluzje odnosnie systemow C i N. Na pytanie dlaczego Nikon robi fajne puszki, przemyslane i dopracowane pod wzgledem ergonomi a Canon olewa "opakowanie" nie przykladajac sie zbytnio do wykonania. W obydwu przypadkach odpowiedz brzmi: matryca.

worph
21-03-2007, 22:21
Zaczyna sie.... Ile razy mozna to samo wałkowac? Ta FF to juz jakas obsesja... Moja rada sprzedac sprzet, nie robic zdjec i czekac na rozwoj sytuacji... Wybrac sprzet za 5 lat jak sie wyklaruje sytuacja z FF....
Idac tym tropem to posiadacze Pentaxow, Olympusow, Sony, Nikona, Fuji etc. powinni juz zaczac sie wyprzedawac bo przeciez przysslosc ich systemow to jedna wielka niewiadoma. Normalnie paranoja....
worph jaki masz obecnie aparat?

obecnie mam sony dsc f717 i nigdy go nie sprzedam bo nikt mi nie zapłaci tyle ile bym chciał

prz3mo
21-03-2007, 22:26
obecnie mam sony dsc f717 i nigdy go nie sprzedam za żadne skarby

Sony nie ma FF, nieprzyszłościowy sprzet masz. Moj aparat od kilku dni wyswietla komunikat na LCD - "no FF - no photo" i się wyłącza... Chyba wezme 400D, ponoc w najnowszym firmware ma byc dodana FF....

Zbigniew
21-03-2007, 22:29
Przemo, miałeś fajne porównanie jakości zdjęć z N i C - wrzucaj je tu szybciutko :)

Kaleid
21-03-2007, 22:39
To jest wątek o zaletach systemu, nie C vs. N, takze proszę sie trzymać tematu i nie wrzucać tu żadnych porównań. Ponad polowa postów z tego tematu nadaje się do kosza.

Zbigniew
21-03-2007, 22:41
Kurcze, a miało być już tak śmiesznie. Przygotowaliśmy w PSie coś śmiesznego ...

worph
21-03-2007, 22:44
Sony nie ma FF, nieprzyszłościowy sprzet masz. Moj aparat od kilku dni wyswietla komunikat na LCD - "no FF - no photo" i się wyłącza... Chyba wezme 400D, ponoc w najnowszym firmware ma byc dodana FF....

zgadza się bo apetyt rośnie w miarę jedzenia, zarobki stoją w miejscu, a wartość aparatów leci na łeb na szyję. I teraz pytanie jak rośnie apetyt.

themoon
21-03-2007, 22:50
ze tez tego watku jeszcze nie zamknieto... bicie pjany non stop.

qwerty1237
21-03-2007, 22:50
Kolejna zaleta systemu Nikona moze byc fakt ze dobrze komponuje sie posrod sprzetu RTV/AGD ;-)

http://img211.imageshack.us/img211/7350/d2000um4.jpg

To tak dla rozladowania atmosfery bo nieco zgestniala...

themoon
21-03-2007, 22:53
Kolejna zaleta systemu Nikona moze byc fakt ze dobrze komponuje sie posrod sprzetu RTV/AGD ;-)

http://img211.imageshack.us/img211/7350/d2000um4.jpg

To tak dla rozladowania atmosfery bo nieco zgestniala...

nie no bomba !!!
przekonales mnie :) musze sobie taka sprawic

prz3mo
21-03-2007, 22:58
Moja propozycja to przeniesc ten temat w calosci do smietnika, bo to rzeczywiscie cyrk.. Z tematu o zaletach Nikona zrobiło sie "tesknota do FF canona".... Sam z przykroscia stwierdzam, ze przyczynilem sie do zrobienia tu OT, ale na Boga mam juz dosc czytania lamentu jaki to N nieprzyszłościowy bo poki co nie ma FF, było to juz poruszane w dziesiatkach tematow... Ileż mozna....?

qwerty1237
21-03-2007, 23:20
Najsmutniejsze jest, ze z tematu "zalety Nikona" zrobił sie temat "lament i wzdychanie do FF Canona"... ehhhhh....


Zbyszek juz wybrał - C , rowniez pod katem przyszłego FF.


Zaczyna sie.... Ile razy mozna to samo wałkowac? Ta FF to juz jakas obsesja... Moja rada sprzedac sprzet, nie robic zdjec i czekac na rozwoj sytuacji... Wybrac sprzet za 5 lat jak sie wyklaruje sytuacja z FF....
Idac tym tropem to posiadacze Pentaxow, Olympusow, Sony, Nikona, Fuji etc. powinni juz zaczac sie wyprzedawac bo przeciez przysslosc ich systemow to jedna wielka niewiadoma. Normalnie paranoja....
worph jaki masz obecnie aparat?


Sony nie ma FF, nieprzyszłościowy sprzet masz. Moj aparat od kilku dni wyswietla komunikat na LCD - "no FF - no photo" i się wyłącza... Chyba wezme 400D, ponoc w najnowszym firmware ma byc dodana FF....


Moja propozycja to przeniesc ten temat w calosci do smietnika, bo to rzeczywiscie cyrk.. Z tematu o zaletach Nikona zrobiło sie "tesknota do FF canona".... Sam z przykroscia stwierdzam, ze przyczynilem sie do zrobienia tu OT, ale na Boga mam juz dosc czytania lamentu jaki to N nieprzyszłościowy bo poki co nie ma FF, było to juz poruszane w dziesiatkach tematow... Ileż mozna....?

Jak na razie to Ty lamentujesz najwiecej :-). Czyzby kompleks pelnej klaty? ;-)

prz3mo
21-03-2007, 23:23
Jak na razie to Ty lamentujesz najwiecej :-). Czyzby kompleks pelnej klaty? ;-)

Znasz znaczenie słowa IRONIA? Bo te posty, ktore przytoczyłes byly wlasnie z ironią i "dla jaj" pisane... Jak widac, nie każdy "łapie" :D

qwerty1237
21-03-2007, 23:28
Znasz znaczenie słowa IRONIA? Bo te posty, ktore przytoczyłes byly wlasnie z ironią i "dla jaj" pisane... Jak widac, nie każdy "łapie" :D

Tjjjjaaaa...

Kolekcjoner
22-03-2007, 04:34
Ja sie zupełnie nie czepiam
Tylko tak troszkę...;) :mrgreen:.


ale wydaje mi się że w tej histerii zamiany systemu wiele osób powtarza zasłyszane/przeczytane/obiegowe opinie, którymi się nakręca. Natomiast nie do końca jest to wsparte twardymi faktami.


To prawda. Nie ma systemu idealnego. I bardzo trudno jest właściwie ocenić co w danym systemie jest na prawdę dobre, a co jedynie wydaje się być lepsze jeżeli się w tym systemie nie siedzi dłużej.


takiego nowego 70-210/4 z IS lub bez stabilizacji , z gwarancją. Mowimy tu o tym, co obydwa systemy oferują, a nie o tym, co oferowaly jakieś 15-18 lat temu.

Tu tylko drobna uwaga nie ma 70-210/4 ale jest 70-200/4 ;).

Zbyszek a czemu Ty się tłumaczysz - tego jednego nie rozumiem.

themoon
22-03-2007, 08:09
Uwaaaaagggaaaa !!!! Zaleta Systemu Nikon
- Fajny Jest !

sokrates
22-03-2007, 09:23
Ano fajny jest :-)
a poza tym ergonomia i logika rozmieszczenia funkcji.

pn
22-03-2007, 09:41
W obydwu przypadkach odpowiedz brzmi: matryca.

Nie zgodze sie z tym. Nikon robil fajne puszki juz w czasach analogowych.

valoos
22-03-2007, 12:26
Łaaaaaaaaaaa...
...wątek wygrał u mnie plebiscyt na najbardziej bezużyteczną wymianę pogladów własnych w kontekście pytania zadanego w temacie..... Zlitujcie się i zamknijcie go ktoś bo pobije rekord wszechczasów.

Zbigniew
22-03-2007, 12:30
Zbyszek a czemu Ty się tłumaczysz - tego jednego nie rozumiem.

Przypadkiem się wmieszałem - może dlatego, że akurat ostatnio ekstensywnie używałem sprzętu i miałem kilka wniosków. A że napisałem o Canonie to dlatego, że łatwiej jest odnosić się do czegoś innego (konkurencyjnego), niż tylko pisać, że świetna ergonomia puszek czy dobre szkła amatorskie, bo o tym każdy wie.

jurgen
22-03-2007, 13:08
przeczytałem cały wątek.. uff
teraz jestem na siebie zły, bo znowu zmarnowałem czas

Kolekcjoner
22-03-2007, 13:31
przeczytałem cały wątek.. uff
teraz jestem na siebie zły, bo znowu zmarnowałem czas

No ale czegoś się spodziewał? Mniej więcej na początku drugiej strony jasno już było widać do czego to prowadzi :mrgreen:.

robin102
22-03-2007, 14:33
...ale na Boga mam juz dosc czytania lamentu jaki to N nieprzyszłościowy bo poki co nie ma FF, było to juz poruszane w dziesiatkach tematow... Ileż mozna....?

Co dopiero mają powiedziec Olympusiarze , jak oni mają ciągle gruszki na wierzbie. Dla mnie fotoamatora Nikon jest debeściacki. Mam stałke 35mmf2 i to mi wystarcza he he he he . Z zaciekwieniem patrzę na marzenia kolegów starych wyjadaczy o FF.

dla poprawy humoru cytacik usera z olympusclub:

E510 ma byc w lipcu na polskich polkach - potwierdzone w 2 sklepach gdzie sprzedawali olympusy. Na stronach byl czerwiec - ale wiadomo Polska z poslizgiem. Wiec jeszcze troche cierpliwosci.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.olympusclub.pl/images/smiles/icon_wink.gif) Jezeli jakosc bedzie taka jak w E500 + te bajery to tylko Olympus, a canony i nikony niech tylko zazdroszcza
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.olympusclub.pl/images/smiles/icon_wink.gif) .
Nie wiem co tu na optyke narzekacie i jakies porownania do Pentaxa - ja wiem, ze jakosc szkiel olympusa to zawsze TOP za rozsadna cene. Utwierdzilo mnie to po porownaniu telekonwerterow.

corso
22-03-2007, 14:39
Nie zgodze sie z tym. Nikon robil fajne puszki juz w czasach analogowych.

Troche histori dla odmiany

1934 Canon, znany wtedy jako Kwanon, produkuje swoj pierwszy prototypowy aparat 35mm z celownikiem optycznym
1936 Do produkcji wchodzi pierwszy aparat Canona, Hansa Canon 35mm z celownikiem, aparaty na prototypie Kwanona i wyposazone w obiektywy Nikona (lol!)
1948 Nikon wprowadza swoj pierwszy aparat 35mm, Nikon I z celownikiem
1959 Nikon wprowadza swoja pierwsza lustrzanke 35mm, Nikon F
1959 Canon wypuszcza na rynek swoja pierwsza lustrzanke 35mm, Canon Flex
1972 Canon F1, opracowany na olimpiade w Monachium, wyposazony zostal w statyczne lustro polprzepuszczalne i elektroniczny przesuw filmu, ktory umozliwil wykonanie 9 zdjec na sekunde
1987 Canon wprowadza aparat EOS 650, pierwsza z najlepej sprzedawajacych sie serii lustrzanek 35mm a automatyczna regulacja ostrosci
1995 Nikon F5 to pierwsza lustrzanka zawierajaca system pomiarowy z czujnikiem, ktory wykorzystuje barwy do ustawiania wielkosci ekspozycji
1999 Nikon wypuszcza lustrzanke cyfrowa D1, przeznaczona dla profesionalistow, wyposazona w matryce o rozdzielczosci 2.74 megapiksela (dziwne ze wtedy nikt nie narzekal na brak ff !)
2003 Canon wprowadza EOS 300D pierwsza lustrzanke AF o rozdzielczosci 6 megapikseli

zrodlo: biblia fotografii

pn
22-03-2007, 14:50
Troche histori dla odmiany

1934 Canon, znany wtedy jako Kwanon, produkuje swoj pierwszy prototypowy aparat 35mm z celownikiem optycznym
1936 Do produkcji wchodzi pierwszy aparat Canona, Hansa Canon 35mm z celownikiem, aparaty na prototypie Kwanona i wyposazone w obiektywy Nikona (lol!)
1948 Nikon wprowadza swoj pierwszy aparat 35mm, Nikon I z celownikiem
1959 Nikon wprowadza swoja pierwsza lustrzanke 35mm, Nikon F
1959 Canon wypuszcza na rynek swoja pierwsza lustrzanke 35mm, Canon Flex
1972 Canon F1, opracowany na olimpiade w Monachium, wyposazony zostal w statyczne lustro polprzepuszczalne i elektroniczny przesuw filmu, ktory umozliwil wykonanie 9 zdjec na sekunde
1987 Canon wprowadza aparat EOS 650, pierwsza z najlepej sprzedawajacych sie serii lustrzanek 35mm a automatyczna regulacja ostrosci
1995 Nikon F5 to pierwsza lustrzanka zawierajaca system pomiarowy z czujnikiem, ktory wykorzystuje barwy do ustawiania wielkosci ekspozycji
1999 Nikon wypuszcza lustrzanke cyfrowa D1, przeznaczona dla profesionalistow, wyposazona w matryce o rozdzielczosci 2.74 megapiksela (dziwne ze wtedy nikt nie narzekal na brak ff !)
2003 Canon wprowadza EOS 300D pierwsza lustrzanke AF o rozdzielczosci 6 megapikseli

zrodlo: biblia fotografii

Corso, ale co to ma wspolnego z moja wypowiedzia, ktora cytujesz?

Kolekcjoner
22-03-2007, 16:31
Troche histori dla odmiany

[...]


Corso, ale co to ma wspolnego z moja wypowiedzia, ktora cytujesz?

Corso co to ma w ogóle wspólnego z tym tematem :confused:?

jerryjola
22-03-2007, 17:07
Co dopiero mają powiedziec Olympusiarze , jak oni mają ciągle gruszki na wierzbie. Dla mnie fotoamatora Nikon jest debeściacki. Mam stałke 35mmf2 i to mi wystarcza he he he he . Z zaciekwieniem patrzę na marzenia kolegów starych wyjadaczy o FF.

dla poprawy humoru cytacik usera z olympusclub:

E510 ma byc w lipcu na polskich polkach - potwierdzone w 2 sklepach gdzie sprzedawali olympusy. Na stronach byl czerwiec - ale wiadomo Polska z poslizgiem. Wiec jeszcze troche cierpliwosci.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.olympusclub.pl/images/smiles/icon_wink.gif) Jezeli jakosc bedzie taka jak w E500 + te bajery to tylko Olympus, a canony i nikony niech tylko zazdroszcza
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.olympusclub.pl/images/smiles/icon_wink.gif) .
Nie wiem co tu na optyke narzekacie i jakies porownania do Pentaxa - ja wiem, ze jakosc szkiel olympusa to zawsze TOP za rozsadna cene. Utwierdzilo mnie to po porownaniu telekonwerterow.


tak zastanawiam się, czym Twoje wypowiedzi na różnych forach różnią sie od tych, które cytujesz....
Czyżbyś miał kompleksy Olka???

Witam forumowiczów po raz pierwszy na forum Nikona

Kaleid
22-03-2007, 17:18
A co ma Olympus do zalet sytemu Nikona? Proszę się trzymać tematu!

jerryjola
22-03-2007, 17:30
no właśnie....jak widzę takie wypowiedzi jak zacytowana, to mnie trafia... i co forum, to to samo i te same osoby...
jakie zalety ma system nikon? chyba takie, jak każdy inny system...może to, że się akurat wraz z canonem wybili jakś czas temu przed szereg, no i to zaprocentowało.
Mnie akurat do d80 i systemu Nikona przyciągnęła...ciekawość.
Jedną z zalet tego systemu to jego popularnośc...użytkowników nikona jest bardzo dużó, więc i większa jest możłiwośc wymiany poglądów, doświadczeń. Póki co nie zauważyłem innych ekstra zalet-ale z d80 jestem zadowolony!

BugsBunny
22-03-2007, 17:36
ależ pianobicie...
a pewnie 80-90% użytkowników tego forum i lustrzanek w ogóle ( ze mną włącznie ) ma puszkę i 2, góra 3 obiektywy - i to już jest system??? a co za różnica jaki - byle się dobrze trzymało, obsługiwało i dało zrobić dobre fotki

andrzejek
22-03-2007, 18:09
Myślę, że moglby to byc ciekawy wątek, szczegolnie dla tych, ktorzy szukają, są niezdecydowani , myślą o zakupie itp.Mogę miec nikona, mohę go lubic bardziej czy mniej, ale nie moge pozostac w tym "lubieniu" bezkryty --cznym.Określenie tego, co w danym systemie razi, czego sie oczekuje, a co warto byloby wyeliminowac to kopalnia wiedzy dla potencjalnych przyszlych nabywcow i użytkownikow. ( a takze dla producenta)To dotyczy każdego systemu, czy to nikona czy canona i pentaksa.Osobiscie wiecej dla mnie wnosi krotki opis niedociągnięc np. Fuji S5 czy canona 5D, niż wielostronicowe pełne zachwytu elaboraty i opisy techniczne.Na szczescie nie mamy jeszcze monopolu (?) w produkcji lustrzanek i każdy może szukac tego, na czym mu najbardziej zależy.I dobrze, gdyby mogł skorzystac z czyjejś wiedzy i czyichs doświadczeń zanim sam się nie "doświadczy".

acidjazz
22-03-2007, 19:17
wątek może by ciekawy, o ile wrócimy do postawionego na początku pytania


Hej,

Zaczynam w świecie DSLR, na punkcie fotografii mam totalną szajbę no i stoję na progu wyboru systemu. Sporo pałętałem się po forum Pentaxa i trzeba przyznać, że mają sporą siłę agitacyjną, no ale kaska na aparat piechotą nie chodzi, więc pytanie:

Jakie widzicie obiektywne zalety systemu Nikon. Puchy to inna sprawa, mniej więcej można sobie pomacać, potestować itd. Ale osobie nowej w temacie cholernie trudno ocenić jakość osprzętu, ceny, dostępność, perspektywy rozowoju systemu itp.

Dzięki za doinformowanie. D80 korci mnie jak nie wiem.. ;)


Jeśli masz totalną szajbę na punkcie fotografii to można domniemywać, że nie jesteś początkujący :)

Musisz sobie odpowiedzieć ihmo czego oczekujesz lub czego potrzebujesz i jakie masz fundusze na to.

Patrząc po sobie, stojąc przed wyborem sytemu DSLR i mając już analoga w postaci EOS'a 3 (patrz stopka) zadałem sobie pytanie co potrzebuję. Doświadczenie powiedziało mi potrzebuję szkła po cropie 50 i dobrego szkła do portretów. Canon ma idealne 85/1.2L - super szkło - super cena :) - w moim przypadku za duża. Odpada. Zszedłem cenowo niżej: C i N mają zarówno 85/1.8 jak i 35/2 (czyli po cropie około 50). Poczytałem testy na www.photozone.de, pooglądałem foty na www.pbase.com i innych forach. Nikonowskie szkła wydały mi się lepsze. Kupiłem je a do tego podpiąłem D80. Taki oto zastosowałem algorytm. I jestem zadowolony.

Ceny w stałkach i w większości zoomów są porównywalne. Canon ma dobre szkła po przystępnej cenie, których nikon nie posiada - 17-40/4 i 70-200/4. Ale z tego co mi zaprzyjaźniony canoniarz mówił 17-40/4 słabo spisuje się z 5D. Dlatego, gdy się przesiadł z 350D na 5d sprzedał je. Z drugiej strony Canon nie ma 200/2 VR ani super spacer zooma 18-200 - malkontenci mówią, ze przy 18 jest super beczka ( i to jest prawda), ale gdy idziesz w góry, idziesz z dzieckiem na spacer, zwiedzasz jakieś miasto, nie ma potrzeby zmiany szkieł i zapraszania kurzu by osiadł na matrycy, nie mówiąć już np o pobycie nad morzem :)

Dostępność szkieł popularnych jest znakomita, szkieł takich jak przytoczone 35/2 i 85/1.8, zarówno C jak i N kiepska - trzeba by się nachodzić by kupić.

Perspektywy rozwoju - na dwoje babka wróżyła :) Nie wiem, i wszystko co przeczytasz na forum, jest dywagacją. Moje wróżenie z fusów wygląda następująco - Canon może pójść bardzo mocno w segment profi (1D mark III)i ciut niżej, Nikon w segment amatorski (D40x) i trochę wyżej. Gdzieś po drodze ich oferta będzie się pokrywała i będzie dostosowana do polskiego pasjonata fotografii. Mówiąc o profi czy segmencie amatorskim, mówię o rynku polskim, gdyż tu relacje pomiędzy cenami szkieł czy korpusów są diametralnie inne niż w stanach czy innych krajach rozwiniętych.

W świecie elektroniki dużo było przypadków wygranej gorszego z lepszym (patrz VHS vs Betacam); wytaczania szlaków i na końcu pójścia w niszę (tak jest moim zdaniem z firma apple - piękny start w IT, teraz firma dla grafików, zapaleńców); opracowywania nowych standardów, które miały być masowe a stały się jednostkowe (SACD czy DVD-Audio). Tak samo i w foto nic nie wiadomo. Wszyscy się z śmieją z SONY i ich prób z DSLR, a ja bacznie obserwuję rozwój wydarzeń - nie mam pojęcia, gdzie będą za 5 lat, może znikną, może znajdą się o krok z przodu przed C i N.

Moim zdaniem nie ma sensu wchodzić w system wyłącznie z powodu, ze ma potencjalnie lepsze szanse rozwoju czy ma lepszą puszkę, na którą mnie w tym momencie nie stać (mogłem kupić 400D ponieważ Canon ma 5D i liczyć na to, ze albo będzie mnie w przyszłości na nią stać albo tak stanieje, ze też sobie ją kupię, ale w międzyczasie przeżywać gehennę z powodu braku górnego LCD czy gabarytów)

Podsumowanie::)

Gdybym posiadał dużą ilość wolnych środków finansowych nabyłbym sobie 5d+35/1.4+50/1.2+85/1.2 :) Nie wiem czy kupiłbym jakiegoś zooma, czy długą stałkę, bo strasznie denerwują mnie szkła w kolorze białym ( jakby krzyczały - ludzie patrzcie na tego gościa, ma sprzęt firmy Canon i w cale nie tani:))

Nie posiadałem, więc stałem się użytkownikiem Nikona D80 i kilku szkieł - i powiem jedno - jestem bardzo zadowolony. Jedno co mnie irytuje, to (odczucie całkiem subiektywne) niezbyt idealne jpg'i wychodzące z D80. Za pomocą Bibble Pro z Raw'ów dostaję zdjęcia takie jak chciałem, znacznie odbiegające in plus od jpg'ów bezpośrednio z D80.

Tak więc decyzja zależy od Ciebie, a podejmiesz ją m.in. po odpowiedzi na pytania: na czym mi zależy? jakie mam zasoby?

Pozdrawiam

Acidjazz

robin102
22-03-2007, 19:40
ależ pianobicie...
a pewnie 80-90% użytkowników tego forum i lustrzanek w ogóle ( ze mną włącznie ) ma puszkę i 2, góra 3 obiektywy - i to już jest system??? a co za różnica jaki - byle się dobrze trzymało, obsługiwało i dało zrobić dobre fotki

Dla mnie system to pewna ciągłość i możliwości rozbudowy lub zmian pod zmieniające się moje kaprycho i moje rzeczywiste potrzeby. Mam pare szkieł nikona dokładnie 4 sztuki (stałki). Pewnie to mało ??? Ale naprawdę używam ostatnio tylko jednego szkła Nikora 35mm f2 i robię nim wszystko co mi trzeba. Resztę może sprzedam może nie i to jest to co cenię u Nikona. marzeniami ani rozważaniami o FF głowy nie zaprzątam sobie bo na dziś i pewnie przez parę jeszcze latek nie pokonam tego sprzętu co mam.

Jerryjola to forum internetowe i do czasu jeśli ktoś kogoś nie obraża można sobie pogawędzić,
Na firmy - krwiopijców trzeba psioczyć bo one są dla Nas a nie odwrotnie. Szkoda ,,że czasami ludziska za mocno się utożsamiają z martwymi gratami. Fora internetowe to oręże przciwko producentom nie tylko sprzętu fotograficznego. Także źródło pomocy i spędzania jakiegoś tam wolnego czasu. Ja pojadę po każdej firmie która zaczyna sie bujać za moje pieniadze nie w tą strone co mi sie podoba. Choćby to byla tak doskonała marka jak Olympus czy Nikon.

worph
22-03-2007, 19:56
słuchajcie a pod względem jakiś jasnych i tanich tele zoomów to jak wypada nikon?

jerryjola
22-03-2007, 19:56
robinie102, jeżeli tak, to ja mam zastrzeżenia do d80 od razu...obudowa mogłaby być masywniejsza (np. taka jak w olku e 300), poza tym dlaczego jak zakładam zewnętrzną lampę do d80, wbudowana (notabene - całkiem fajna) przestaje działać?
Żeby producenci chcieli jeszcze wsłuchiwać się w utyskiwania forumowiczów, byłoby bosko...
co mogę już na wstępie polecić w Nikonie-przynajmniej d80?szybkość AF... miodzio, mimo kita

Zbigniew
22-03-2007, 19:58
słuchajcie a pod względem jakiś jasnych i tanich tele zoomów to jak wypada nikon?

Jasny i tani to 80-200/2.8 pompka - do kupienia używka za około 2k.

worph
22-03-2007, 20:21
no dobra a jak byście mieli dwa komplety do wyboru:

nikon: stałki 35/2 , 85/1.8, 80-200/2.8 pompkie

canon: stałki 35/2 porównywalna, 85/1.8 podobno szybsza i lepsza, 70-200/4L ??????

i dlaczego nikon/canon?

acidjazz
22-03-2007, 20:31
no dobra a jak byście mieli dwa komplety do wyboru:

nikon: stałki 35/2 , 85/1.8, 80-200/2.8 pompkie

canon: stałki 35/2 porównywalna, 85/1.8 podobno szybsza i lepsza, 70-200/4L ??????

i dlaczego nikon/canon?

Pchnij PM do Niedźwiedzia - miał nikkora 85/1.8 z S3Pro i D200, teraz ma 85/1.8 na Canonie 5D - jego ocena będzie najbardziej obiektywna.
Personalnie uważam, ze nikkorowskie 35/2 i 85/1.8 są lepsze. Co za tym idzie brałbym nikona

Jacek_Z
22-03-2007, 21:42
Dostępność szkieł popularnych jest znakomita, szkieł takich jak przytoczone 35/2 i 85/1.8, zarówno C jak i N kiepska - trzeba by się nachodzić by kupić.

żartujesz?
1. nikkorów 85/1.8 jest pełno, na allegro w każdym momencie są jakieś używki
2. pisząc o zbyt drogim 85/1.2 pominełeś pośrednie szkła - 85/1.4
3. canon ma wiekszą armatę niż 200/2
z resztą się zgodzę

worph - pod względem tanich tele zoomów nikon wypada bardzo dobrze
natomiast nie ma czegoś takiego jak jasny i tani tele zoom

Wini
22-03-2007, 21:49
2. pisząc o zbyt drogim 85/1.2 pominełeś pośrednie szkła - 85/1.4
3. canon ma wiekszą armatę niż 200/2

2. Canon nie ma 85/1.4, a szkoda
3. Nie produkowany (ekologia zdaje się )

Wini
22-03-2007, 21:53
no dobra a jak byście mieli dwa komplety do wyboru:

nikon: stałki 35/2 , 85/1.8, 80-200/2.8 pompkie

canon: stałki 35/2 porównywalna, 85/1.8 podobno szybsza i lepsza, 70-200/4L ??????

i dlaczego nikon/canon?

Przy takich kryteriach ja zdecydowałbym się na Nikona

Edit: Dlatego, że zdjęcia z Nikona bardziej mi się podobają i w Nikonie bardziej mi odpowiada guzikologia.
Mam nadzieję, że piszę na temat, bo tylko ostatnie dwie strony tego wątku przeczytałem :(

Kolekcjoner
22-03-2007, 22:10
(...)
natomiast nie ma czegoś takiego jak jasny i tani tele zoom

No dokładnie tak albo tani albo jasny.
Dla mnie największą zaletą systemu Nikona jest to że jest. Żaden inny nie stanowi tak na prawdę poważnej konkurencji dla Canona. Nie ma drugiego systemu, który by choć zbliżał się do rynku profesjonalnego. Gdyby nie Nikon to 1DmkIIn kosztowałby 20 kzł albo więcej. 30-tka też na pewno byłaby znacznie droższa.
Jeśli wziąć pod uwagę moje osobiste preferencje to bardzo w systemie Nikona podoba mi się D2Xs (ze względu na min. zmienny crop) i D200 ze względu na konfigurowalność AF-a i bufor w Rawa-ach. Ze szkieł to szczególnie szkła szerokokątne z tych (bardziej szerokich 18/20 mm) tu u Canona jest lekka kicha. Bezdyskusyjnie zoom-y szerokokątne pod DX-a i to wcale nie te najdroższe. 28-70/2,8 dlatego ze można mieć biały :mrgreen:. Z kolei mojej ślubnej bardzo się podoba 18-200VR. No i nie będę oryginalny 200/2 VR. Aaa i jeszcze podoba mi się SB800, bo nie jest tak wielgachna jak odpowiednik u Canona.

jerryjola
22-03-2007, 22:12
najlepsze kryterium to takie, jak wezmiesz w łapy któryś z nich (np.d80 i 400D) i porównasz, jak Ci leżą...jeden ma nieco mniejsze szumy, drugi ma nieco lepsze wykonanie...
niezależnie dd wszystkiego...czy Canon czy Nikon, oba robią dobre zdjęcia
I myślę, że nie ma takiej możłiwości, aby ktoś Cię przekonał...

petrus
22-03-2007, 22:29
Zakładam, że interesujesz się tematem jako amator. Wymienię kilka ficzerów systemu, ze szczególnym uwzględnieniem D80:
[...]
- jeżeli interesujesz się czułościami powyżej 1600, to różnie to jest - jak dla mnie D80 za bardzo szumi, dlatego też nie używam, poza tym wcześniejsze modele tej puszki mają matrycę podgrzewaną czymść przy dolnej krawędzi, co daje nieprzyjemny zafarb (nie mówię o fotografowaniu dekielków)

[...]


Ludzie, no dajcie Wy mi już spokój z tym dekielkiem dobra ? ;)
petrus !

Zbigniew
22-03-2007, 22:30
Z całym szacunkiem, ale chyba nie doczytałeś do końca. Napisałem w nawiasie, że nie piszę o fotografowaniu dekielków, ale o normalnych zdjęciach. Pokazać ?

petrus
22-03-2007, 22:39
No wiem, ale odczytałem to jako aluzję do pewnego mojego postu, hehe

Zbigniew
22-03-2007, 22:40
A nie, tak nie było :) Zupełnie bezaluzyjnie ;)

Bejo
22-03-2007, 23:23
wracajac do tematu zalet nikona!

ERGONOMIA ERGONOMIA i jeszcze raz ERGONOMIA!

Fotografowalem d70 i nie powiem ze sie przyzwyczailem do tego systemu bo zbyt krotka mialem stycznosc z tym aparatem! a dzisiaj bedac w sklepie dojrzalem 350d na polce no i mysle "a co tam ide pomacac" ;-)

no i wrazenia niezapomniane!
Nikona az chce sie trzymac w rece i dotykac! a ten Canon okropnosc! mam 190cm wzrostu i palce dlugosci proporcionalnej do wysokosci no i nie moglem wygodnie zlapac tej 350-ki! caly czas cos mi przeszkadzalo i nie byl to pewny uchwyt! aparat trzymalem "poduszkami" dloni i opuszkami palcow!

natomiast d70 bardzo pewnie sie trzyma i pieknie lezy w dloni! duzo lepiej i wygodniej bylo mi trzymac d70!

nikon wydaje mi sie duzo bardziej solidny bardziej masywny i "mily w dotyku"
canon jest malutki zero porecznosci i jest strasznie plastikowy! przez co wydaje sie niesolidny!

tak wiec niewatpliwa zaleta nikona jest ergonomia i porecznosc!

matka997
22-03-2007, 23:37
z tą ergonomią to je nie do konca tak, że wszystko nikon co najlepsiejsze.
prawda, mam d70. nikon zrobił go do mojej ręki. ode mnie miare brali i jest oki.
mam tez minolte 505 super si. przeszkadzala mi jej kanciastość.
moja nieposlubiona uznała, że d70 jest dla niej nienajlepsiejszy, czym mnie lekko zdziwiła.
gdy złapała minolte, uznała, że leży jej lepiej, czym zdziwiła mnie jeszcze bardziej.
no ale ona ma długie paznokcie.

acidjazz
22-03-2007, 23:58
żartujesz?
1. nikkorów 85/1.8 jest pełno, na allegro w każdym momencie są jakieś używki
2. pisząc o zbyt drogim 85/1.2 pominełeś pośrednie szkła - 85/1.4
3. canon ma wiekszą armatę niż 200/2
z resztą się zgodzę

Jacek_Z

Ad 1. Bazowałem na swym doświadczeniu. Kupując 85/1.8D obdzwoniłem całą wawę i znalazłem 1 (słownie: jeden) egzemplarz - to było kilka miesięcy temu. Mój znajomy canonier (moi wszyscy koledzy to canoniarze, ani jedenego z nikonem:)) przedwczoraj chciał kupić 85/1.8 canona i znalazł też tylko jedną sztukę w wawie. Przez dostępność rozumiem, że coś jest dostępne na miejscu - wsiadam w samochód/tramwaj/ na rower, biorę cash i jadę po szkiełko, a nie szukam w internecie i znajduję w Krakowie czy Poznaniu używaną lub nową - czasami też przeglądam allegro - są dni, ze jest wysyp 85'ek, są dni że nie ma ani jednego szkła - to w moim mniemaniu nie jest dobra dostępność.
Ad 2. Canon nie ma 85/1.4 tak jak Nikon nie ma 85/1.2, ale fakt - pominąłem to szkło.
Ad 3. Wiem, ze Canon ma większą armatę niż 200/2 VR (przez większą rozumiem, ze jaśniejszą czyli 200/1.8 ale nie jest to z drugiej strony VR czy IS), ale to był tyko przykład, by pokazać, ze są szkła w ofercie Nikona które nie mają odpowiednika w Canonie, jak i na odwrót.

Pozdrawiam

Zbigniew
23-03-2007, 00:03
Przepraszam, że znowu zamulę, ale w temacie szkieł chciałbym wskazać jednak na m42. Jak spojrzy się na zabawki ludzi na CB, baaardzo wielu z nich podpiera się tą szklarnią. U nas jest nieco gorzej, z wiadomych przyczyn. Wg mnie szkoda, bo bardzo fajne są tanie i jednocześnie dobre szkła tego typu.

Kolekcjoner
23-03-2007, 00:25
wracajac do tematu zalet nikona!

ERGONOMIA ERGONOMIA i jeszcze raz ERGONOMIA!

[...]

tak wiec niewatpliwa zaleta nikona jest ergonomia i porecznosc!

Ciekawe wnioski na podstawie porównania dwóch puszek. Jednak proponowałbym nie generalizować tak dalece. Obie te firmy robią jeszcze kilka innych korpusów.


(...)Wg mnie szkoda, bo bardzo fajne są tanie i jednocześnie dobre szkła tego typu.
Wiesz to oczywiście jest prawda ale z tymi szkłami to jest związane sporo mitów. Niektóre zwłaszcza dłuższe rzeczywiście są super (pomijając niewygodę), natomiast z szerokimi to już raczej jest kicha. Ta zaleta jest raczej bardziej odczuwalna w możliwości zastosowania takich szkieł jak np.: seria Zeiss ZF tyle że tu raczej trudno mówić o taniości :mrgreen:.

Zbigniew
23-03-2007, 00:32
No racja. Jednak np. szkła w okolicy 85 i 135mm wydają się być ciekawymi alternatywami dla ich odpowiedników (w zakresie ogniskowych) w systemach N i C. I są wciąż tańsze - dla amatora to bomba, bo można kupić sobie Jupiterka, czy inny patent (nawet Sonnar nie jest taki drogi) i masz za 100 do 400 zł szkło do portretu. Jeżeli używa się takie szkło od święta, to jest to niewątpliwa zaleta w porównaniu ze szkłami firmowymi, bo wychodzi kilka razy taniej.

Jacek_Z
23-03-2007, 00:35
Zeiss ZF to nie M42
natomiast posiadacze manuali na M42 uważają, że maja bardzo dobre szkła, stałki za niska cenę. Niestety nie mają często odniesienia do manualnych Zeissów, nikkorów itd by zobaczyc różnicę. Stwierdziliby, że to co mają to poziom dobrego zooma, nic więcej.
generalizuję - wiem o tym

Zbigniew
23-03-2007, 00:39
Ja nie mam takiej wiedzy w tym temacie, aby dyskutować. Widziałem jednak trochę "przyzwoitych" zdjęć z różnych m42 i na pewno są to pocieszne szkła, jeżeli ktoś chce popróbować swoich sił w fotografii różnego rodzaju (portret, makro, od biedy można mieć długie tele), a nie chce wydawać po kilka tys. na szkło. Szczególnie gdy, tak jak napisałem, będzie używał je do zabaw (np. w makro).

prz3mo
23-03-2007, 00:52
Zbychu, kup juz sobie tego 30D... :P

Jakubas
23-03-2007, 00:52
to o niczym nie swiadczy - moge Ci pokazac przyzwoite zdjecia z Sigmy 18-50/3,5-5.6... chociaz faktycznie swojego zeissa 300/4 bym pouzywal. Moja siostra ma C 350D - byl nawet kiedys taki film: "nigdy w zyciu". W lapie mialem tez 20D - bez rewelacji. Jesli mam miec odrobine lepsze jakosciowo zdjecia, ale przy okazji wkurzac sie i denerwowac obsluga aparatu, to nie, dziekuje. ale wybor oczywiscie nalezy do Ciebie

Bejo
23-03-2007, 00:54
Ciekawe wnioski na podstawie porównania dwóch puszek. Jednak proponowałbym nie generalizować tak dalece. Obie te firmy robią jeszcze kilka innych korpusów.

oczywiscie! moja wypowiedz byla czysto przykladowa! jednakze nie bezpodstawna! czytalem testy i recenzje wielu puszek obydwu producentow i zazwyczaj to nikon dostawal wyzsze noty za ergonomie!

nikon w swoich puszkach od D40 do D80 wykorzystal te same materialy wykonczenia jak i podobny schemat budowy (mam tu namysli rozmiary proporcje i ksztalt uchwytu)!

natomiast Canon tak jak wczesniej napisalem wydaje sie plastikowy malo solidny i cienko u niego z porecznoscia!

oczywiscie wszystko zalezy od upodoban i rozmiarow rak ( w moim przypadku zdecywoanie wygrywa nikon! )

pn
23-03-2007, 00:58
Ja mialem dzisiaj stycznosc z C. 5D i stwierdzam, ze tym sie nie da robic zdjec! Przykladam do oka, patrze w gore, patrze w dol, potem skonsternowany patrze w lewo, i jeszcze w prawo... nie da sie zrobic zdjecia, zanim ogarne wizjer to zapomne co chcialem sfotografowac. ;-) W moim porzadnym aparacie wystarcza mi rzut oka i juz calosc ogarnieta! ;-)

Zbigniew
23-03-2007, 01:00
Jesli mam miec odrobine lepsze jakosciowo zdjecia, ale przy okazji wkurzac sie i denerwowac obsluga aparatu, to nie, dziekuje. ale wybor oczywiscie nalezy do Ciebie

Wiecie, ja też jestem zdania, że ergonomia Nikona (D80) jest o niebo lepsza niż Canona (350D) - grip, ogólnie wielkość, itd. - super. Jednak nie podchodzę do tego tak bezkrytycznie - po zrobieniu dobrych kilku tysięcy fotek wcale jednak nie uważam, że jest idealnie - nie wszystko mogę przełączyć bez odrywania oka od wizjera. Nic też nie zastąpi kółka z Canona (20D i innych).



natomiast Canon tak jak wczesniej napisalem wydaje sie plastikowy malo solidny i cienko u niego z porecznoscia!


Dlaczego porównujemy D80 do 350D ? Wg mnie to bez sensu, bo 350D to prędzej liga bliższa D40. Jeżeli mówimy o podobnej cenie, to spróbujmy porównać z 20D. A w tym przypadku raczej D80 polegnie na starcie.

Zbigniew
23-03-2007, 01:01
Acha jeszcze jedno - żebyście mnie dobrze zrozumieli -> NIE jest tak, że na siłę szukam wad D80, bo to fajna puszka. Niemniej JEST tak, że staram się krytycznie spojrzeć na omawiany temat, bo odkryłem, że czarne nie jest wcale czarne, a białe nie jest białe ;)

prz3mo
23-03-2007, 01:07
Dlaczego porównujemy D80 do 350D ? Wg mnie to bez sensu, bo 350D to prędzej liga bliższa D40. Jeżeli mówimy o podobnej cenie, to spróbujmy porównać z 20D. A w tym przypadku raczej D80 polegnie na starcie.

Dlatego D80 porownał z 350/400D, ze to ta sama klasa... A 20D był chyba pozycjonowany wyzej, a to ze teraz cena jest zblizona do D80 to sprawa tego, ze to dosc stara puszka.

prz3mo
23-03-2007, 01:09
Acha jeszcze jedno - żebyście mnie dobrze zrozumieli -> NIE jest tak, że na siłę szukam wad D80, bo to fajna puszka. Niemniej JEST tak, że staram się krytycznie spojrzeć na omawiany temat, bo odkryłem, że czarne nie jest wcale czarne, a białe nie jest białe ;)

No szkoda, ze akurat piszesz o tym w troche nietrafionym temacie - "zalety nikona".

Zbigniew
23-03-2007, 01:11
Nie no, OK, rozumiem, że lepiej jak będzie po otwarciu tej strony wylewała się sama wazelinka.

prz3mo
23-03-2007, 01:18
Nie no, OK, rozumiem, że lepiej jak będzie po otwarciu tej strony wylewała się sama wazelinka.

Nie nadinterpretuj.. Temat jakby nie było brzmi "zalety systemu".

Kolekcjoner
23-03-2007, 03:37
Zeiss ZF to nie M42
Wiem ale jest przejściówka F/EF i można ich używać bez problemu :).


natomiast posiadacze manuali na M42 uważają, że maja bardzo dobre szkła, stałki za niska cenę. Niestety nie mają często odniesienia do manualnych Zeissów, nikkorów itd by zobaczyc różnicę. Stwierdziliby, że to co mają to poziom dobrego zooma, nic więcej.
generalizuję - wiem o tym

Ale w sumie jest to prawda. Niedawno na CB był wątek o tym jak się sprawują nikkory na 5D. Zwłaszcza te szerokie są bez porównania lepsze niż stare szkła na M42. (Jak znajdę to zapodam Link.)


oczywiscie! moja wypowiedz byla czysto przykladowa! jednakze nie bezpodstawna! czytalem testy i recenzje wielu puszek obydwu producentow i zazwyczaj to nikon dostawal wyzsze noty za ergonomie!

nikon w swoich puszkach od D40 do D80 wykorzystal te same materialy wykonczenia jak i podobny schemat budowy (mam tu namysli rozmiary proporcje i ksztalt uchwytu)!

natomiast Canon tak jak wczesniej napisalem wydaje sie plastikowy malo solidny i cienko u niego z porecznoscia!

oczywiscie wszystko zalezy od upodoban i rozmiarow rak ( w moim przypadku zdecywoanie wygrywa nikon! )

Widzisz w odróżnieniu od Ciebie (bez obrazy :D). Ja miałem sporo puszek (C i N) w ręku i wieloma robiłem zdjęcia - i to całkiem dużo :). Zarówno Canonami i Nikonami. I niestety należę do tej nielicznej (być może :)) grupy ludzi, która ergonomią Nikona nie jest rozpromieniona. Po prostu jest spora ilość rzeczy, która mi w niektórych puszkach Nikona wręcz przeszkadza lub czegoś mi brakuje. Generalnie uważam, że ta kwestia to rzecz bardzo indywidualna i wszelkie papierowe testy są tu niewiele warte.

Tu jeszcze dygresja. Jak się czyta forum Sonolty to cały czas są tam zachwyty nad genialną niespotykaną wrecz w całym wszechświecie :lol: ergonomią puszek Minolty/Sony. Szczególnie wychwalane są pokrętła i układ przycisków zapewniający niesamowitą wręcz z niczym nie porównaną intuicyjność obsługi. Podbno się bierze taki aparat i się od razu wszystko znajduje bez wysiłku :mrgreen:. No i.... miałem okazję pofotografować Sony A100 i powiem, że dawno nie przeżyłem takiego stresu. Połowy funkcji nie mogłem znaleźć co chwilę przyciskałem nie to co trzeba - dla mnie to była Golgota - fotografowanie czymś takim :(.

wrobell
23-03-2007, 04:33
Dlaczego porównujemy D80 do 350D ? Wg mnie to bez sensu, bo 350D to prędzej liga bliższa D40. Jeżeli mówimy o podobnej cenie, to spróbujmy porównać z 20D. A w tym przypadku raczej D80 polegnie na starcie.

kolejny post (artykul, cokolwiek), gdzie porownuje sie nikona z nizszej polki
do canona z wyzszej polki. ten trend zaczyna byc coraz bardziej zastanawiajacy :)

themoon
23-03-2007, 08:10
i 50'tke canon ma tansza o ile dobrze kojarze...
polecam canona pod kazdym wzgledem tylko nalezy potem wziac pod uwage ze gdy sie podejmie decyzje bedzie sie codziennie na niego przez niego patrzylo bralo do rak stosowalo inny osprzet... i wtedy moze przyjsc mysl - A MOZE BYLO LEPIEJ WZIAC NIKONA - lub odwrotnie. i cena czasem moze nie grac az tak istotnej roli.
odpadam z tego watku.
pozdrawiam

jm
23-03-2007, 08:56
Zbychu, kup juz sobie tego 30D... :P


:) Jak znam Zbigniewa (a trochę go zdążyłam przez to forum poznac) to nie nastąpi to szybko..... będą jeszcze pewnie ze dwa kolejne wątki w tym stylu (jak ten zostanie wreszcie zamknięty) - historia lubi się powtarzac......;)
Nawet jego podpis świadczy o tym, że sam nie wie czy chce canona czy nie chce, a Nikona sprzedaje ze znakiem zapytania...;)
Gdyby chodziło o zmianę aparatu - sprzedałby jeden, kupił inny i po sprawie (i nawet byśmy o tym nie wiedzieli!) - ale zapewne o co innego chodzi.

Powodzenia, bo wątek jak wszystkie tego typu mocno rozwojowy;)

drakenus77
23-03-2007, 09:51
wtrącę swoje parę groszy :)

ja wybrałem nikona z prostego powodu.... "poszedłem do kolego do sklepu canona wziąłem do reki 350 potem D50 i jakoś już tak został mi w ręce :) "

nikon
+ ergonomia, menu
+ moim zdaniem tańsze szkiełka standardowe
+ wykonanie
_ matrycac CCD
_ brak szkła z zakresu 100-400 vr ( jest 80-400 vr ale jest wolllny :( , sigma 80-400 OS użytkownicy ożekli ze robi problemy )

na koniec ..moim zdaniem czy canon czy nikon zdjęcia wychodzą prawie identyczne :)

pn
23-03-2007, 09:56
Jak się czyta forum Sonolty to cały czas są tam zachwyty nad genialną niespotykaną wrecz w całym wszechświecie :lol: ergonomią puszek Minolty/Sony. Szczególnie wychwalane są pokrętła i układ przycisków zapewniający niesamowitą wręcz z niczym nie porównaną intuicyjność obsługi. Podbno się bierze taki aparat i się od razu wszystko znajduje bez wysiłku :mrgreen:. No i.... miałem okazję pofotografować Sony A100 i powiem, że dawno nie przeżyłem takiego stresu. Połowy funkcji nie mogłem znaleźć co chwilę przyciskałem nie to co trzeba - dla mnie tob yła Golgota - fotografowanie czymś takim :(.


Bo to z cyfrowych puszek Minolty tylko D7D dotyczy. I jest faktycznie swietnie.

Wini
23-03-2007, 10:04
.... Niedawno na CB był wątek o tym jak się sprawują nikkory na 5D.
Na forum Nikona też było, a co... :-D tylko trochę ukryte
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=18302&page=2

Adam Trzcionka
23-03-2007, 10:16
zabiorę głos, ale bez rozwlekłego wywodu, bo ani chcę jątrzyć, ani do powiedzenia jeszcze nie mam za dużo, ani też wątek nie o tym.

D200 zmieniłem na 5D, mam go od wczoraj. solidny kawał aparatu, dobrze wyprofilowany, świetnie się trzyma. życzyłbym sobie może tylko okleiny takiej jak w D200 i solidniejszej klapy gniazda CF.

przez pierwszych kilka godzin eksperymentowałem bez instrukcji, myślałem, że nie ma, znalazła się później. dostałem też kilka rad by skype od znajomego (wielki ukłon w stronę Kolekcjonera) i dało się, całkiem intuicyjnie, opanować wszystko, co konieczne. menu - ot - kwestia przywyczajenia.

nad wizjerem nie pieję, ogromny, ale już w d200 było wystarczająco. AF nie zawodzi, jest szybki i skuteczny, tu także nie czuję specjalnej różnicy.
najważniejszy wniosek - po przesiadce z d200 nie czuję specjalnego dyskomfortu jeśli chodzi o ergonomię. inna klawiszologia, inna filozofia pracy - pewnie nie lepsza, byc może nie gorsza niż w nikonie, poczuję, opiszę.

największa różnica to koszt, niemal dwukrotność, która prawdopodobnie nie jest warta różnic w możliwościach. i w zasadzie wokół tego kręci sie problem ;-)

themoon
23-03-2007, 10:27
habakuk congratulation !!! zes zaszalal. no to teraz oczekiwac fotek z nowego nabytku.
zaraz sie pewnie zacznie lawina z prosbami o porownania testy cropy itp z 5D. coz ! obym sie mylil...

fragles
23-03-2007, 10:30
No przeca sampli z 5d i d200 jest zatrzęsienie w sieci.

Wiem bo sam non stop ściągam i się zastanawiam... ;))))
hehehe

Adam Trzcionka
23-03-2007, 10:31
habakuk congratulation !!! zes zaszalal. no to teraz oczekiwac fotek z nowego nabytku.
zaraz sie pewnie zacznie lawina z prosbami o porownania testy cropy itp z 5D. coz ! obym sie mylil...


przysięgę złożyłem - żadnych testów :mrgreen:

nauczyć się i uzywać ;-)

themoon
23-03-2007, 10:31
"No przeca sampli z 5d i d200 jest zatrzęsienie w sieci.

Wiem bo sam non stop ściągam i się zastanawiam... )))
hehehe"



czyli powoli mozna zamiawiac u ciebie osprzet??

fragles
23-03-2007, 10:52
the moon

5d oferuje za mały skok jakościowy przy ISO 100 w warunkach studyjnych w porównaniu do mojego N80d (przy moich szkłach), jeżeli brać pod uwagę kasę jaką musiałbym dopłacić do niego + sensowne szkła + lampa.

Oczywiście JEST LEPIEJ i JEST WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW i to jest bezdyskusyjne, ale na razie jeszcze poczekam... Zwłaszcza, że mam co innego na głowie i na razie nie mam wolnych Megabajtów w mózgu, żeby zająć się wymianą systemu.

Tymczasem kasa na koncie rośnie - 5d tanieje, Nikon Corporation może z czymś ciekawym wyskoczy... Pożyjemy, zobaczymy.

themoon
23-03-2007, 12:03
the moon

5d oferuje za mały skok jakościowy przy ISO 100 w warunkach studyjnych w porównaniu do mojego N80d (przy moich szkłach), jeżeli brać pod uwagę kasę jaką musiałbym dopłacić do niego + sensowne szkła + lampa.

Oczywiście JEST LEPIEJ i JEST WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW i to jest bezdyskusyjne, ale na razie jeszcze poczekam... Zwłaszcza, że mam co innego na głowie i na razie nie mam wolnych Megabajtów w mózgu, żeby zająć się wymianą systemu.

Tymczasem kasa na koncie rośnie - 5d tanieje, Nikon Corporation może z czymś ciekawym wyskoczy... Pożyjemy, zobaczymy.

racja ! sluszna postawa!

adrian
23-03-2007, 12:44
Tymczasem kasa na koncie rośnie - 5d tanieje, Nikon Corporation może z czymś ciekawym wyskoczy... Pożyjemy, zobaczymy.

Chyba najwyższy czas na jakieś nowości. Rozmawiałem ostatnio z jednym panem z FotoJokera w Silesii i sam mówił, że z niecierpliwością czeka na targi w Łodzi i jakąś premierę. Powiedział też coś na kształt:
Nikon to bardzo mądra firma, jeżeli planują premierę jakiejś nowości a my mamy szkolenie dzień wcześniej to i tak nie przekazują nam żadnych informacji na temat tego nowego produktu.

Wniosek - trzeba czekać. Sam jestem ciekaw kiedy i co się pojawi. Głownie jestem ciekaw co z matrycami wymodzą, bo reszta jest świetna :)

grzegorzant
23-03-2007, 12:57
no z tego co wiem na targach nikona nie będzie :(

qwerty1237
23-03-2007, 13:07
Głownie jestem ciekaw co z matrycami wymodzą, bo reszta jest świetna :)

...pewnie dadza...wieksza. Taki juz trend...

matka997
23-03-2007, 13:09
dlaczego canon puscil marka III przed PMA?

przeciez nie dlatego, ze byl gotowy wczesniej.
wydaje mi sie to oczywiste. mark III jest wydarzeniem samym w sobie i jego premiery nie ma sensu zagluszac czyms obok.
moze sie myle, ale pewnie nikon tez juz nowej profi nie wypusci na zadnej imprezie.
fufu w nikonie to bedzie dla zainteresowanych fajerwerk większy niz targi, i nie ma sensu takiego wydarzenia mieszac z innymi.
tak mi sie wydaje.

adrian
23-03-2007, 13:31
dlaczego canon puscil marka III przed PMA?

przeciez nie dlatego, ze byl gotowy wczesniej.
wydaje mi sie to oczywiste. mark III jest wydarzeniem samym w sobie i jego premiery nie ma sensu zagluszac czyms obok.
moze sie myle, ale pewnie nikon tez juz nowej profi nie wypusci na zadnej imprezie.
fufu w nikonie to bedzie dla zainteresowanych fajerwerk większy niz targi, i nie ma sensu takiego wydarzenia mieszac z innymi.
tak mi sie wydaje.

Niby tak, ale na imprezach typu targi zawsze masz promocję wliczoną. Przecież tam będzie sporo reporterów i każdy z nim będzie robił swój reportaż i takiego wydarzenia nie pominie. Słowem - w każdej gazecie branżowej będzie relacja, na stronach i w tv. :)

matka997
23-03-2007, 13:49
więc trzeba nagłośnić d40 cos tam

czy jakakolwiek gazeta piszaca o sprzecie, portal, przepuscila marka III? nie.
z profinikonem bedzie tak samo.

wyczekujesz kochanego wujka. przychodzi i jest hurra.
a jak przyjdzie z cała rodzinką, to kto przyszedł? sfora krewnych.

Seeker
23-03-2007, 17:41
"To chodzi np. o 50-tkę. W analogu ok, w cyfrze, jak dla mnie, średnio przydatna - trochę za dużo na standard, trochę za mało na portret."

Masz racje, ze za wasko na standard, ale co do portretowki, chyba mocno nzciagasz sytuacje ;)
50 *1.5 = 75, a 80mm to, jak w morde strzelil - portretowka (co bynajmniej nie wyklucza z portretu innych ogniskowych). Tym bardziej, ze dziura 1.8.
Jednoczesnie te skromne 10 Mpix pozwala na delikatne dokadrowanie.
Na marginesie wspomne o czym jeszcze.
Wiele sie trabi dokola, ze crop nie pozwala na uzyskanie podobnie malej GO, jak pelna klatka (oczywiscie przy takim samym otworze).
I jest to oczywiscie prawda, ale...
przy takiej samej odleglosci od obiektu.
Jezeli sie jednak do niego bardziej zblizymy (o przelicznik cropa wlasnie), efekt bedzie IDENTYCZNY.
Kto wie, moze to dlatego kit 18-55 DX ostrzy juz w odleglosci 13cm (od mocowania filtra do obiektu)...?
Tymczasem kit pelnoklatkowy, czyli 28-80 D, z czasow analogowych potrzebuje na to ok 36cm.
Dodatkowo nowszy kit jest lzejszy, szybszy, mniejszy, cichszy i produkuje bardziej kontrastowy obraz , a w niektorych zastosowaniach (tematy zblizone do makro), pozwala uzywac dwukrotnie dluzszych czasow.
Przy czym obydwa sa "najbardziej kitowym kitem".
Samo nasuwa sie pytanie: ktory z nich "moze wiecej"?

Paradoks? nie, prawa fizyki ;)

To tylko taka mala aluzja do sugestii (ostatnio dosc powszechnych), ze Nikon nie wie, co robi.

W Nikonie takich "ukrytych bonusow" jest od groma, tylko trzeba chciec je dostrzec.

Pozdrawiam

matka997
23-03-2007, 17:49
"
W Nikonie takich "ukrytych bonusow" jest od groma, tylko trzeba chciec je dostrzec.



zechciałnyś odkryć troche tych ukrytych?

bez sakrkazmu, powaznie.

Wini
23-03-2007, 18:20
Wiele sie trabi dokola, ze crop nie pozwala na uzyskanie podobnie malej GO, jak pelna klatka (oczywiscie przy takim samym otworze).
I jest to oczywiscie prawda, ale...

Czy tu, czy tam :mrgreen: GO będzie podobna. Inne będzie (tu brak mi słowa) rozostrzenie (?) bliższych/dalszych planów

Kolekcjoner
23-03-2007, 18:26
Czy tu, czy tam :mrgreen: GO będzie podobna. Inne będzie (tu brak mi słowa) rozostrzenie (?) bliższych/dalszych planów

Bokeh :). Wini i dzięki za linka do optyki - bardzo ciekawy :).

Wini
23-03-2007, 18:32
Bokeh

Bokeh będzie tu i tu, chodziło mi o stopień rozostrzenia (ciężko powiedzić stopień bokehu). Ale wiemy o co chodzi :-D

Vadim
23-03-2007, 18:34
przeczytałem cały wątek.. uff
teraz jestem na siebie zły, bo znowu zmarnowałem czas

Kuźwa, ja też, tylko chyba trochę więcej...:)

Pozdrawiam

Wini
23-03-2007, 18:42
Kuźwa, ja też, tylko chyba trochę więcej...:)

Pozdrawiam
Ja bez czytania włączyłem się na 14 stronie :oops:

Czornyj
23-03-2007, 19:09
...a ja na 19-tej.

Nikon nie ma żadnych zalet.

To są aparaty dla twardzieli, którzy lubią walczyć z przeciwnościami losu. Szumi na wysokich ISO? To fotografuję na niskich. Jest problem z szerokim kątem bo nie ma pełnej klatki? To fotografuję wąskim. Rozdzielczość za mała? To składam kilka ujęć do kupy. Kolory wychodzą do d....? To poprawiam je przy wywoływaniu NEF-ów.

To jest hardkorowy sprzęt dla ludzi żyjących na krawędzi, kąpiących się w przerębli, golących się tępą brzytwą, przepijających płonący spirytus gorzałą, palących diesle bez filtra - jednym słowem dla takich, którzy nie pier....ą się w tańcu.

Canony to aparaty dla mięczaków, którzy by chcieli żeby aparat za nich sam zdjęcia robił. Zakładają ultraszeroki kąt, ISO3200, tryb "hiperostry + mega wypasione, landrynowate kolorki z lukrem" i jadą z koksem... :lol: ;) :twisted:

Zbigniew
23-03-2007, 19:12
No jak dla mnie to właśnie Nikon produkuje mega-kolorowe fotki, które z początku nawet podobały mi się. Jak zauważyłem, że gubi przy tym trochę informacji, to już nie jest tak landrynkowo. Muszą avatar zmienić, bo to z Nikona :)

Czornyj
23-03-2007, 19:20
No jak dla mnie to właśnie Nikon produkuje mega-kolorowe fotki, które z początku nawet podobały mi się. Jak zauważyłem, że gubi przy tym trochę informacji, to już nie jest tak landrynkowo. Muszą avatar zmienić, bo to z Nikona :)

Z całym szacunkiem Zbigniewie: mój Nikon - niczego przy tym nie gubiąc - produkuje dokładnie takie kolory, jakich sobie zażyczę i nie ma w tej kwestii za wiele do powiedzenia.

Zbigniew
23-03-2007, 19:21
No ja mam bardziej rozpuszczonego na to wychodzi :-D

BugsBunny
23-03-2007, 19:27
No ja mam bardziej rozpuszczonego na to wychodzi :-D

myślę że trochę zaangażowania w NEF i software rozwiązałoby Twoje problemy z niedoskonałością fotek z Nikona na tyle, że odpuściłbyś tego 30D

jm
23-03-2007, 19:31
myślę że trochę zaangażowania w NEF i software rozwiązałoby Twoje problemy z niedoskonałością fotek z Nikona na tyle, że odpuściłbyś tego 30D


no ale Zbigniew Nefów - nie - tak z zasady, a nawet gdyby to jak twierdzi, canon ma więcej programów do obróbki Rawów. :) Logiki w tym za grosz ale mniejsza o to;) Widzę, że kolory pojawiają się po raz chyba wtóry w tym wątku....z takim samym przesłaniem - wszyscy mają te kolory Ok (choć ja twierdzę, że zamiast przesaturowanych mam niedosaturowane...) tylko Zbigniew ma na odwrót... skąd ja to pamiętam...?

DXT
23-03-2007, 19:36
Ja mam kolory takie jakie ustawie - albo przy obrobce NEFa albo z poziomu aparatu dla jpg.

Czornyj
23-03-2007, 19:37
ja twierdzę, że zamiast przesaturowanych mam niedosaturowane

Zmień przestrzeń barwną na sRGB IIIa, daj Tone Comp na "low", Saturation na "enchanced"

Seeker
23-03-2007, 20:03
"Bokeh będzie tu i tu, chodziło mi o stopień rozostrzenia"

Zapewne idzie o intensywnosc rozmycia obrazu poza glebia ostrosci...? (tak to odebralem)

Bedzie wlasnie identyczny (przy spelnieniu wiadomych warunkow), a dla odmiany bokeh moze byc inny ze wzgledu na to, ze obiektyw APS-C, nie bedzie konstrukcyjnie miniatura obiektywu FF, pomniejszona o 1/3. Sama optyka moze byc optycznie rownowazna, jednak mechanika (czyli wszystkie mocowania, napedy i.t.p. duperele) napewno beda sie roznic.


"zechciałnyś odkryć troche tych ukrytych?"

Najbardziej, zechcialbym dolozyc do swojej puszki kolejne ;), oczywiscie, jak najbardziej powaznie.
Poza tym calkiem dobre pytanie, bo nawet ma jakis zwiazek z tematem watku.
Niestety, aktualnie niespecjalnie jestem w stanie to zrobic, poniewaz wymagaloby to nieco dluzszego przygotowania (nie chce kolejny raz przytaczac ogolnie znanych banalow).
Przewijaja sie "takie rozne", pozornie niuanse w watkach na forum, bywaja tez prywatne (przez komunikatory i osobiscie), lekko przydlugawe dyskusje.
Nie sposob tego ujac w kilku zdaniach, a bez sensownego uargumentowania, slusznosc niektorych wnioskow moze wydawac sie watpliwa.
Najlatwiej zrozumiemy takie zalety, na ktorych nam zalezy. Szczegolnie w przypadku, gdy okazuje sie nagle, ze nasz sprzet od dawna je posiada.
Moze nie zawsze beda one najwygodniejsze w uzyciu, czasem trzeba cos zwyczajnie obejsc, czegos szczegolowego sie dowiedziec i nauczyc tego uzywac, ale... okazuje sie, ze mozna i kopara sie wtedy cieszy z braku koniecznosci wymiany sprzetu, z powodu jednego, lecz bardzo dla nas waznego drobiazgu.
Innym powodem jest relatywnie mala ilosc znanych (osobiscie i wlasnorecznie) produktow, ale w kazdym z nich dostrzegam takie przeblyski szeroko rozwinietej wyobrazni technicznej (w tym pozytywnym sensie).
Sytuacje, kiedy cos nam ciekawego po glowie chodzi, a okazuje sie, ze ktos juz o tym pomyslal ;).

Patrzac na to z innej strony, znacznie ciekawiej jest samodzielnie odkrywac niektore nowe funkcje, zaaplikowane w naszych zabawkach. Szczegolnie takie, do ktorych nie ma specjalnego guziczka, czy pozycji w menu ;).

My tu gadu gadu, a tymczasem... konstruktorzy nie spia.
Realizuje swoje (i nie swoje) nowe pomysly, a sa tez i takie, o ktorych nawet oni nie wiedza. Chocby pewna matryca, ktora we wlasciwym sobie (glownie) momencie bedzie raczej musiala zostac uzyta, o ile w miedzyczasie nie dokona ktos rewolucyjnego odkrycia, totalnie zmieniajacego aktualny stan rzeczy. Dowcip polega na tym, ze to "pewniak" w sensie funkcjonalnym (trzeba tylko go zaprojektowac i wykonac), a "rewolucyjne odkrycia" (w sensie zupelnie nowych zjawisk fizycznych i faktycznych mozliwosci ich zaprzegniecia do nam potrzebnych zadan), zanim zostana potwierdzone naukowo, istnieja tylko w domyslach.

Innym aspektem sa mozliwosci oprogramowania. Wiele jeszcze nowego czeka nas w przyszlosci. Wspolczesne algorytmy sa relatywnie biedne, w stosunku do potencjalnych mozliwosci.
Czasem wrecz dusza swoja niewydolnoscia. Najwiekszy boom juz mamy za soba, jednak w przyszlosci, byc moze niedalekiej, nastapi kolejny, bedacy jakby kolejna generacja rozwoju oprogramowania.

Zanim to wszystko nastapi, trzeba najpierw nieco usystematyzowac myslenie technologiczne ;)


"No jak dla mnie to właśnie Nikon produkuje mega-kolorowe fotki, które z początku nawet podobały mi się."

Czesto zauwazam, ze (o ile postaram sie o sensowne ustawienia puchy) na LCD widze dokladnie odwzorowanie kolorystyczne swiata realnego (oprocz rozpietosci tonalnej oczywscie), czyli chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby to samo wyciagnac na ekranie monitora, lub na papierze z NEFa.
A moze ja sobie to forum i NEFy tylko uroilem...? Moze to tylko sen? ;) Chyba jednak nie, za dlugo to juz trwa...


"Zmień przestrzeń barwną na sRGB"

Tylko w kompie oczywiscie tez... (w kwestii uzupelnienia)

Pozdrowka

DXT
23-03-2007, 20:10
Seeker - nadajesz sie na polityka;] Moze jakies konkrety?

jm
23-03-2007, 20:13
Zmień przestrzeń barwną na sRGB IIIa, daj Tone Comp na "low", Saturation na "enchanced"

ale ja nie narzekam - mam takie jakie chcę, w przeciwieństwie do Zbigniewa.

Seeker
23-03-2007, 20:35
"nadajesz sie na polityka;] Moze jakies konkrety?"

Prawie. A "prawie", robi wielka roznice... Kompletnie nie mam pojecia, jak trzeba tymi lokciami wywijac ;)

Poza tym pewnie na technologa, filozofa, audiofila, nauczyciela, wariata (chociaz to ostatnie chyba juz mi sie udalo osiagnac...) i cholera wie, kogo tam jeszcze...
Jak zreszta wielu z nas (forumowiczow), gdyz nie jest to taka sama zbieranina, jak przy budce z piwem.
Milo bylo jednak przeczytac, ze na cokolwiek bym sie jeszcze nadal ;) (poza smarem do czolgow...)

A konkrety? no coz, sa na forum osoby, ktore wiedza, ze nie zmyslam ;)

Kolekcjoner
23-03-2007, 21:31
Nikon nie ma żadnych zalet.

To są aparaty dla twardzieli, którzy lubią walczyć z przeciwnościami losu. [....]

To jest hardkorowy sprzęt dla ludzi żyjących na krawędzi, kąpiących się w przerębli, golących się tępą brzytwą, przepijających płonący spirytus gorzałą, palących diesle bez filtra - jednym słowem dla takich, którzy nie pier....ą się w tańcu.

Canony to aparaty dla mięczaków, którzy by chcieli żeby aparat za nich sam zdjęcia robił. Zakładają ultraszeroki kąt, ISO3200, tryb "hiperostry + mega wypasione, landrynowate kolorki z lukrem" i jadą z koksem... :lol: ;) :twisted:

To powinno być mottem tego forum :lol: /pozwoliłem sobie tylko na małe skróty :D.
Tak BTW z tymi superszerokokątnymi to u Canona cieniutko :(.




A konkrety? no coz, sa na forum osoby, ktore wiedza, ze nie zmyslam ;)

Może i są ale nie wszystkie wznoszą się na takie wyżyny sofistyki :lol:.

Seeker
23-03-2007, 22:00
"Może i są ale nie wszystkie wznoszą się na takie wyżyny sofistyki"

ZARZUT i DOWOD, to slowa o bardzo zroznicowanym znaczeniu... ;) (czyzbys chcial "dolaczyc do grupy"?)


Jezeli zas chodzi o tresc, do ktorej sie ustosunkowujesz (od dluzszego czasu to slowo ciagle mnie bawi), to nie zamierzam nikogo wywolywac do tablicy, gdyz nie jest to niczym uzasadnione.
Kto chce, ten zrozumie, a roznica w metodzie taka, jak pomiedzy POMOC, a WYRECZYC. Nikt sie jeszcze jazdy rowerem nie nauczyl z podrecznika (albo wszyscy sie z tym kryja).

;)

prz3mo
23-03-2007, 22:16
no ale Zbigniew Nefów - nie - tak z zasady, a nawet gdyby to jak twierdzi, canon ma więcej programów do obróbki Rawów. :) Logiki w tym za grosz ale mniejsza o to;) Widzę, że kolory pojawiają się po raz chyba wtóry w tym wątku....z takim samym przesłaniem - wszyscy mają te kolory Ok (choć ja twierdzę, że zamiast przesaturowanych mam niedosaturowane...) tylko Zbigniew ma na odwrót... skąd ja to pamiętam...?

:D dobre ;)

Zbigniew
23-03-2007, 22:19
Posłuchajcie - już przyzwyczaiłem się do roli naczelnego przepalacza na tym forum :mrgreen:, jednak są też inni, którym pomiar matrycowy działa do kitu. Wpiszcie w googlach np. " d80 overexposing" i zobaczycie, że to problem powszechny. Nie chcę do tego wracać, jednak jest to jedna z wpadek Nikona i coś co mnie wk*** czasami, bo CW nie wszędzie daje radę. Sorry za OT, musiałem się wyżalić.

aTomek
23-03-2007, 22:28
...są też inni, którym pomiar matrycowy działa do kitu. Wpiszcie w googlach np. " d80 overexposing" i zobaczycie, że to problem powszechny...

A czytałeś, że np. taki Cwanon 20D robi mydlane fotki? Też jest w necie dużo opinii na ten temat i wielu jęczy, że są mało ostre i dopiero 30D jest super :) I co z tego, jak do dziś 20-ka jest używana z powodzeniem przez wielu fotografów i zarabiają nim pieniądze nie przejmując się mydłem, którego ja tak naprawdę nie widziałem (no ale pewno dawali mi do oglądnięcia tylko wyostrzone fotki).

prz3mo
23-03-2007, 22:32
Posłuchajcie - już przyzwyczaiłem się do roli naczelnego przepalacza na tym forum :mrgreen:, jednak są też inni, którym pomiar matrycowy działa do kitu. Wpiszcie w googlach np. " d80 overexposing" i zobaczycie, że to problem powszechny. Nie chcę do tego wracać, jednak jest to jedna z wpadek Nikona i coś co mnie wk*** czasami, bo CW nie wszędzie daje radę. Sorry za OT, musiałem się wyżalić.

Wszystko Zbysiu OK, tylko po co po raz 34347564357 o tym pisac? Ilez mozna....

Zbigniew
23-03-2007, 22:34
A po co wogóle pisać cokolwiek? Forum chyba jest od pisania ....

prz3mo
23-03-2007, 22:38
A po co wogóle pisać cokolwiek? Forum chyba jest od pisania ....

Spoko, tylko odkad wpadles na pomysl zmiany systemu to ciągle biadolisz na Nikona i nawet to co kiedys było dla Ciebie zaletą nagle stało sie wadą... Oczywsicie w temacie o zaletach :D OK, juz sie Ciebie nie czepiam ;)

szymony
24-03-2007, 00:42
Nie chcę do tego wracać, jednak jest to jedna z wpadek Nikona i coś co mnie wk*** czasami, bo CW nie wszędzie daje radę. Sorry za OT, musiałem się wyżalić.

I jesteś święcie o tym fakcie przekonany. Mnie się jednak wydaje, że to nie jest żadna wpadka, tylko celowe działanie. Po prostu producent wysłuchał wszystkich malkontentów, biadolących pewnie ze dwa lata, że ich D70 nie doświetla. Więc dołożył do pieca. Teraz będziemy słuchać dwa lata biadolenia że przepala. Niestety specyfika działania tego pomiaru jest taka a nie inna i trzeba sobie zdać sprawę z faktu, że są sceny przy których zgłupieje i da ciała. Chociaż częściej jest tak że po prostu źle zinterpretował zamiary artysty.

Żalisz się już chyba wystarczająco długo. W tym wątku połowa to twe ubolewanie.

matka997
24-03-2007, 01:05
Posłuchajcie - już przyzwyczaiłem się do roli naczelnego przepalacza na tym forum :mrgreen:, jednak są też inni, którym pomiar matrycowy działa do kitu. Wpiszcie w googlach np. " d80 overexposing" i zobaczycie, że to problem powszechny. Nie chcę do tego wracać, jednak jest to jedna z wpadek Nikona i coś co mnie wk*** czasami, bo CW nie wszędzie daje radę. Sorry za OT, musiałem się wyżalić.


http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5653

prz3mo
24-03-2007, 01:11
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5653

ciekawe..ciekawe....

shaddixx
24-03-2007, 01:41
chciałym nawiazac do pomiaru matrycowego w d80. Nikon przeciez wypuscil jakis czas temu nowy firmware i ten blad został w nim poprawiony.

A z ciekawości zerknołem sobie na Kwanona 30d. Brzydal!!

prz3mo
24-03-2007, 01:48
chciałym nawiazac do pomiaru matrycowego w d80. Nikon przeciez wypuscil jakis czas temu nowy firmware i ten blad został w nim poprawiony.

A skad taka informacja? Bo to raczej nieprawda... Nowy firmware nic nie wnosi nowego w kwestii pomiaru matrycowego.
Ja robilem u siebie upgrade i zadnej roznicy w naswietlaniu raczej nie zauwazylem. Inna sprawa, ze ja nie narzekam na matrycowy, poki co prawie wszytskie zdjecia robie w tym trybie i jest OK jak dla mnie. A jak robie w jpg i chce miec pewnosc to zawsze moge wlaczyc braketing i zrobic sobie ten sam kadr z trzema roznymi ekspozycjami :)

shaddixx
24-03-2007, 01:59
gdzies czytałem ze cos bylo poprawiane ale no ... rozne rzeczy sie czyta. Jak sie doszukam to podam.

prz3mo
24-03-2007, 02:03
gdzies czytałem ze cos bylo poprawiane ale no ... rozne rzeczy sie czyta. Jak sie doszukam to podam.

Tak, było na forum dpreview.... Szybko jednak ten mit obalono z tego co pamietam. No, ale spoko... Poczekamy, moze ktos napisze komu rzeczywiscie zmiana firmware cos zmieniła w kwestii ekspozycji.

BugsBunny
24-03-2007, 10:11
Posłuchajcie - już przyzwyczaiłem się do roli naczelnego przepalacza na tym forum :mrgreen:, jednak są też inni, którym pomiar matrycowy działa do kitu. Wpiszcie w googlach np. " d80 overexposing" i zobaczycie, że to problem powszechny. Nie chcę do tego wracać, jednak jest to jedna z wpadek Nikona i coś co mnie wk*** czasami, bo CW nie wszędzie daje radę. Sorry za OT, musiałem się wyżalić.

tak dla porządku
mój D80 tez przepalał, i wiele innych też tak robi - problem najwyraźniej istnieje realnie mimo że niektórzy usiłują go negować. Wiadomo z grubsza jaka jest jego przyczyna i szkoda się tym dalej pasjonować. Firmware nic nie zmieniło, mimo że na początku miałem takie wrażenie. U mnie ustąpił, gdyż - używam prawie wyłącznie CW z szerokim polem ( tak jak Ci kiedyś napisałem ) a większość fotek robię w NEF. Nie zdarzyło mi się aby zdjęcie robione przy CW ( który zresztą jest taka prymitywniejszą odmianą matrixa ) było prześwietlone, na ogół są idealne lub lekko niedoświetlone. Tam gdzie za ciemno to korekta EV w darmowym lub tanim programie do obróbki NEF, ostatecznie zabawy w Capture/NX. Bracketing w D80 też jest.
Tam gdzie ten sposób się nie sprawdza za względu na trudne warunki oświetleniowe lub duży zakres tonalny, tam wyłoży się też każdy matrix, nikonowy, canonowy, sonoltowy czy inny.

Co nie zmienia mojej opinii odnośnie początkowego sensu tego wątku - nad wyborem systemu warto się zastanawiać planując fotografię profesjonalną/komercyjną o porażającej jakości, zakup wielu szkieł i korpusów etc
"System" typu korpus + 3 obiektywy i lampa w zastosowaniu amatorskim sprawdzi się każdy pod warunkiem wybrania odpowiednich dla siebie komponentów, które w każdym z systemów są do znalezienia

Seeker
24-03-2007, 14:15
O! i to jest wlasciwe podejscie. Mozna jeszcze uwzglednic, ktore forum nam sie podoba ;)

enzo
25-03-2007, 11:31
Troche nie rozumiem tego biadolenia nad pomiarem matrycowym. Faktem jest, ze D80 przewala na matrycy i faktem jest tez to, ze robi to mocniej niz inne korpusy Nikona (takze D40, o D200 nie wspominajac). Moje wrazenie jest tez takie, ze kolejne inkarnacje pomiaru matrycowego w Nikonie sa coraz bardziej nieprzewidywalne. Kiedys bylo 5 pol w F90X i mozna bylo na nich polegac w wiekszym stopniu niz na tych dzisiejszych, wielopolowych cudach RGB. Ja mam prosta metode na pomiar - w rownomiernym oswietleniu (zachmurzone niebo, niski kontrast itp.) uzywam matrycy, w sytuacji duzych kontrastów - glownie spot i pomiar na srednia szarosc. Konkludujac, trzeba znac specyfike kazdego z pomiarow i uzywac ich wedlug potrzeb a nie slepo wierzyc w zapewnienia o "idealnym naswietleniu w najtrudniejszych warunkach" z ulotki reklamowej.

Zbigniew
25-03-2007, 11:34
A w przypadku reporterki, ale bez lampy ?! W przypadku gdy chcesz zrobić dzieciaka biegającego po słonecznym trawniku na tle drzew ? Jak matrycowy polegnie, to trzeba CW/spot. A jak nie trafisz ? Pewnych rzeczy nie można powtórzyć.

edit: Dobra, zresztą wycofuję się tutaj. Nie gadajmy o matrycowym, bo to już rzeczywiście przewałkowane było na wszelkie sposoby. Kto ma czym niech idzie robić fotki. Piękna pogoda ;)

enzo
25-03-2007, 11:45
>>Zbigniew

Przy reporterce prawie zawsze spot. Wystarczy troche wprawy i z tym rodzajem pomiaru mozna bardzo szybko pracowac. Na marginesie - przy slonecznej pogodzie czesto dzialam w nastepujacy sposob: ISO100, F11 1/250s :-)

jerryjola
25-03-2007, 14:03
A w przypadku reporterki, ale bez lampy ?! W przypadku gdy chcesz zrobić dzieciaka biegającego po słonecznym trawniku na tle drzew ? Jak matrycowy polegnie, to trzeba CW/spot. A jak nie trafisz ? Pewnych rzeczy nie można powtórzyć.

edit: Dobra, zresztą wycofuję się tutaj. Nie gadajmy o matrycowym, bo to już rzeczywiście przewałkowane było na wszelkie sposoby. Kto ma czym niech idzie robić fotki. Piękna pogoda ;)


nie rozumiem jednej rzeczy...co prawda d80 mam dopiero od ponad tygodnia, a ze względu na operację nie byłem w stanie go przetestować na poważnie, ale ja znów problemów z kolorami nie zauważam...zresztą, to chyba jest jedna z największych zalet cyfrówek, że można probować i probować w nieskończoność....i przez to zdobywać doświadczenie.

Założyłem, że trochę spierdzielę na początku zdjęć, dlatego mam kartę 4 gb i 2 gb i robię NEF+JPG....i od tego są właśnie NEF-y, bo zakładam, że jednak mam już trochę doświadczenia i nie każde zdjęcie spierdzielę...sorrki za tak dosadne słowa, ale tak od razu pozbywać się tak fajnego sprzętu .... chyba że źle założyłeś, jak kupowałeś d80.
Moje założenie było takie, że ma on dużo ustawień manualnych i dzięki temu d80 będzie tak grało, jak ja mu zaśpiewam (tzn.jak go ustawię)

Zbigniew
25-03-2007, 14:08
Założyłem, że trochę spierdzielę na początku zdjęć, dlatego mam kartę 4 gb i 2 gb i robię NEF+JPG....i od tego są właśnie NEF-y, bo zakładam, że jednak mam już trochę doświadczenia i nie każde zdjęcie spierdzielę...sorrki za tak dosadne słowa, ale tak od razu pozbywać się tak fajnego sprzętu .... chyba że źle założyłeś, jak kupowałeś d80.
Moje założenie było takie, że ma on dużo ustawień manualnych i dzięki temu d80 będzie tak grało, jak ja mu zaśpiewam (tzn.jak go ustawię)

Widzę, że się irytujesz trochę, ale trochę bezzasadnie, bo uwierz mi, że mam swoje powody. A tak od razu się nie pozbywam, bo w sumie miałem go od grudnia i 8 tys. klatek było. Coś o tym sprzęcie wiem.

A odpowiadając jeszcze w temacie wątku - wczoraj miałem okazję bardzo miło porozmawiać z posiadaczem mojego byłego D80, fotografem ślubnym. Zgodnie doszliśmy do wniosku, że Nikon oferuje prawdopodobnie najbardziej zaawansowany system lamp błyskowych (tj. możliwość łącznie, zdalne wyzwalanie lampą wbudowaną i doskonałe ustawianie czasu ekspozycji).

Pozdrawiam,
Zbyszek

matka997
25-03-2007, 14:11
Zmień przestrzeń barwną na sRGB IIIa, daj Tone Comp na "low", Saturation na "enchanced"

no jak ja tak zrobiłem to mam fotki powleczone szarą mglą

Czornyj
25-03-2007, 15:04
no jak ja tak zrobiłem to mam fotki powleczone szarą mglą

Bo zdjęcie było zbyt mocno naświetlone, lub rozpiętość tonalna fotografowanej sceny była zbyt mała.

Kolekcjoner
25-03-2007, 20:33
>>Zbigniew

Przy reporterce prawie zawsze spot. Wystarczy troche wprawy i z tym rodzajem pomiaru mozna bardzo szybko pracowac. Na marginesie - przy slonecznej pogodzie czesto dzialam w nastepujacy sposob: ISO100, F11 1/250s :-)

Ciekawe :). Robię dużo tego typu zdjęć i nigdy dotąd nie czułem potrzeby używania punktowego. Muszę spróbować.

pn
25-03-2007, 21:10
A w przypadku reporterki, ale bez lampy ?! W przypadku gdy chcesz zrobić dzieciaka biegającego po słonecznym trawniku na tle drzew ? Jak matrycowy polegnie, to trzeba CW/spot. A jak nie trafisz ? Pewnych rzeczy nie można powtórzyć.

Uzywam obecnie Canona 30D, wczesniej uzywalem D70s i D80. Nie widze roznicy miedzy D80 a 30D. W obu aparatach zmuszony bylem/jestem uzywac korekty -1/3 lub -2/3 EV. Inaczej bylo w D70s (i w Minolcie D7D, ktora tez mialem przyjemnosc uzywac). Tutaj korekta na matrycowym byla konieczna bardzo rzadko.

Seeker
26-03-2007, 21:32
"Moje założenie było takie, że ma on dużo ustawień manualnych i dzięki temu d80 będzie tak grało, jak ja mu zaśpiewam (tzn.jak go ustawię)"

I jest to bardzo dobre zalozenie (jak moje), ale bierzmy pod uwage, ze ktos moze miec inne. Zwyczajnie ma do tego prawo ;)


"Ciekawe. Robię dużo tego typu zdjęć i nigdy dotąd nie czułem potrzeby używania punktowego. Muszę spróbować."

Dziwna nieco ironia... Wyglada, jakby miala byc podchwytliwa ;)
A ciut powazniej, punktowy przydaje sie do uzyskania w sposob swiadomy takiego efektu, jaki nam odpowiada, nie poprawnego statystycznie.
Zdjecie moze byc naswietlone poprawnie, lub tak, jak sobie to wymyslimy, a do tego przydaja sie KONKRETNE informacje.

Kolekcjoner
26-03-2007, 21:55
"Ciekawe. Robię dużo tego typu zdjęć i nigdy dotąd nie czułem potrzeby używania punktowego. Muszę spróbować."

Dziwna nieco ironia... Wyglada, jakby miala byc podchwytliwa ;)
A ciut powazniej, punktowy przydaje sie do uzyskania w sposob swiadomy takiego efektu, jaki nam odpowiada, nie poprawnego statystycznie.
Zdjecie moze byc naswietlone poprawnie, lub tak, jak sobie to wymyslimy, a do tego przydaja sie KONKRETNE informacje.

To nie była ironia. Może to dziwne ale nigdy nie używam takiego pomiaru robiąc reportaż zresztą dla ustalenia faktów - na ogół nie mam czasu czegokolwiek zmieniać. Po prostu nie mam takiej potrzeby.
A skoro już piszemy co jak wygląda to zdania: "punktowy przydaje sie do uzyskania w sposob swiadomy takiego efektu, jaki nam odpowiada, nie poprawnego statystycznie.
Zdjecie moze byc naswietlone poprawnie, lub tak, jak sobie to wymyslimy, a do tego przydaja sie KONKRETNE informacje." wskzują, że uważasz że matrycowy służy do poprawnego naświetlenia zdjęć, a punktowy to już robi z fotografa świadomego "ahtystę". Nie sądzę żeby tak było (i nie sądzę też żebyś tak myślał :)). Ja używam punktowego wyjątkowo rzadko raczej tylko w sytuacji kiedy mam na to dużo czasu np przy krajobrazie.
Zresztą nie uważam żeby były jakieś stałe zasady pod tym względem. Tak IMO nie obraź się ale trochę szukasz dziury w całym.

TiTeUF
26-03-2007, 22:17
Nikon ma same zalety, nawet Canoniarze jak moga tu uzywaja obiektywow Nikon'a :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img213.imageshack.us/img213/5877/ring11pd0.jpg)

Jacek_Z
26-03-2007, 22:27
w temacie pomiarów światła zapraszam do sąsiedniego wątku http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=22310

Aberrator
26-03-2007, 22:38
Witam!
Bardzo dobra pozycja dla amatorów i zawodowców M. Sutkowski Nikon System Tradycyjny i cyfrowy, szczególy odsyłam na stronę czasopisma Fotokurier http://www.foto-kurier.com.pl/
Pozdrawiam nikonowców

robin102
27-03-2007, 07:45
Uzywam obecnie Canona 30D, wczesniej uzywalem D70s i D80. Nie widze roznicy miedzy D80 a 30D. W obu aparatach zmuszony bylem/jestem uzywac korekty -1/3 lub -2/3 EV. Inaczej bylo w D70s (i w Minolcie D7D, ktora tez mialem przyjemnosc uzywac). Tutaj korekta na matrycowym byla konieczna bardzo rzadko.
Bo mMnolta to mistrzostwo świata w pomiarze swiatła, mam troche z nią doświadczenia i nigdy nie zawiodła. Co do przepalania w D80 hmmmmm mi tam nic nie przepala , nie używam matrycowego pomiaru . Raz czy dwa probowałem i nie zauważyłem problemów.
Dla mnie system nikona ma podstawoawą zaletę ,że te same szkła które używam z analogiem używam i z cyfrą.
To było miedzy innymi powodem, że poprzedni super hiper system projektowany od podstaw poszedł w odstawkę.

Seeker
27-03-2007, 14:07
"a punktowy to już robi z fotografa świadomego "ahtystę". Nie sądzę żeby tak było (i nie sądzę też żebyś tak myślał)."

Ba, nawet tak nie napisalem ;).
Wspomnialem, do czego sie przydaje, a nie jakim fotografem jest uzywajacy takiego pomiaru. Zreszta 80 ma fajny histogram RGB i w razie potrzeby "nie zawaham sie go uzyc"...

szoton
27-03-2007, 14:45
Kupiłem Nikona bo mi się podobają paski z żółtym napisem NIKON...i co? Jajco, robie zdjęcia ;)

Bejo
27-03-2007, 16:14
Kupiłem Nikona bo mi się podobają paski z żółtym napisem NIKON...i co? Jajco, robie zdjęcia ;)

no i gratulacje dla Ciebie!

w szczegolnosci za ostatnie 2 slowa!!!!!

eko-mar
29-03-2007, 23:46
Posłuchajcie - już przyzwyczaiłem się do roli naczelnego przepalacza na tym forum :mrgreen:, jednak są też inni, którym pomiar matrycowy działa do kitu. Wpiszcie w googlach np. " d80 overexposing" i zobaczycie, że to problem powszechny. Nie chcę do tego wracać, jednak jest to jedna z wpadek Nikona i coś co mnie wk*** czasami, bo CW nie wszędzie daje radę. Sorry za OT, musiałem się wyżalić.

Chyba nie prześledziłeś dość uważnie (chyba najdłuższego) wątku o matrycowym w D80. Na początku był totalny lament a pod koniec do wielu dotarło, że przyczyna tkwi w czym innym. Bawiłem się D80 co prawda tylko 3 tygodnie ale to mi wystarczyło, aby nie wyciągać takich bezsensownych wniosków. Przetestowałem go na swój sposób i chyba go kupię jako drugą cyfrową puszkę.

Seeker
30-03-2007, 23:38
"Chyba nie prześledziłeś dość uważnie (chyba najdłuższego) wątku o matrycowym w D80."

Czyzby? ;)

eko-mar
31-03-2007, 00:09
To nie było do ciebie.

Wiktoch
31-03-2007, 00:46
Ja bez czytania włączyłem się na 14 stronie :oops:

a ja dałem radę od początku :D wow! to było mocne ....


przy slonecznej pogodzie czesto dzialam w nastepujacy sposob: ISO100, F11 1/250s :-)

... no i opłacało się czytać wszystkie posty żeby wychwycić perełki :D

Seeker
01-04-2007, 10:39
Eko-mar, wiem, ze nie do mnie. Wypowiedz byla skierowana do Zbigniewa, ale tak sie sklada, ze to akurat on sie w kilku watkach o naswietlaniu bardzo udzielal. W tym kontekscie byla moja uwaga ;)