Zobacz pełną wersję : Zrozumieć histogram
step.tom
29-06-2005, 12:06
Witam
Prosiłbym szanowne koleżanki i kolegów o pomoc w sprawie interpretacji histogramów.
W pewnych sytuacjach okazuję się jedynną informacją o ekspozycji ( czasami w domu w PC jest za późno na korekty ) nadmieniam, iż w archiwum był jeden wątek w 11.2004 ale nic nie wniósł. To że odnosi się do jednego koloru to wiem ale jak na jego podstawie dokonać korekty ekspozycji itp... .
Może znacie jakieś linki ( oby nie jezyku Szekspira)
Z góry dziękuję
Pozdrawiam
Może Radio Erewań pomoże?
http://www.cdrom.pl/index.php?title=Histogram
Ja też przyłączam się do tego samego pytania, prosząc weteranów o interpretację histogramów :roll:
Moshica
Noo owszem i mądrze i zgrabnie ale czy to się da wykonać w praktyce i w plenerze :)(hmm znaczy to ... całkowite wypełnienie histogramem bez plaskatych miejsc) bo w przypadku jasnego światła - dajmy na to południe, środek Sachary :) i tak wyjdą miejsca prześwietlone :) no nie? czy źle kombinuję?
BO!!! po to przeca (chyba) ustawiamy dodatkową korektę i stosujemy spota lub cw by mieć prawidłowo naświetloną klatkę - kadr i jeśli jakieś cienie są obiektem docelowym fotkee to tło sacharyjskie zbyt jasnym być musi i wtedy się plaskatość na hist(eri)ogramie pojawi źle sobie to poukładałem w móżdżku???
W jezyku Szekspira prosze bardzo i to jeszcze od Nikonians (http://www.nikonians.org/html/resources/guides/digital/histogram_101/)
step.tom
29-06-2005, 19:41
Witam
Kolega Irvine to albo ma problem ze wzrokiem lub żartowniś na wysokim poziomie. Aczkolwiek żadnej pomocy nie odrzucam. Dzięki
Pozdrowinia
Chyba problemy ze wzrokiem. Nie zauwazylem ze tam jest "oby NIE". Przepraszam.
Ja też przyłączam się do tego samego pytania, prosząc weteranów o interpretację histogramów :roll:
Takowych chyba niet.
Weterani mogą być co najwyżej z analoga, a tam jakoś histogramów nie widziałem :mrgreen:
Witam wszystkich serdecznie.
Dość fajnie histogram jest opisany na tej stronie:
http://www.fotoporadnik.pl/histogram.html
Na końcu poradnika są linki do pogłębienia wiedzy dotyczącej tematu.
No Tomek, już myślałem, że o forum zapomniałeś ;)
Bardzo słuszna wypowiedź ;) Ogólnie powinniśmy się starać dociągać histogram do prawej, jednocześnie unikając przycinania tegoż. Im bardziej po prawej znajdzie się informacja, tym lepiej zostanie skwantyzowana, oraz tym mniej będzie narażona na szumy. Im bardziej po lewej - tym mniej precyzyjna będzie kwantyzacja, oraz większy wpływ szumu generowanego przez "tło" - promieniowanie kosmiczne, cieplne itp. Aliści dążąc do uzyskania optymalnej ekspozycji musimy uważać, by nie przesadzić - bo jeśli przytniemy histogram po prawej przekraczając maksymalne, możliwe do zarejestrowania wartości, to naprawdę będziemy w d...
Wrzućcie ten tekst JK do FAQ albo tutoriali. Bo szkoda, żeby się z biegiem czasu zagubił.
hehe, Jacek jak zwykle napisał elaborat ;) - bardzo fajny zarówno jeśli chodzi o merytorykę i przejrzystość, gratulacje - i podobnie jak Wrrum proponuje to podpiąć
Jacku, a czy przypadkiem informacji o kontraście nie można odczytać z "długości (rozpiętości)" wykresu? Im dłuższy, tym kontrast większy, oczywiście biorąc pod uwagę rozkład ilościowy przypadający na poszczególne zakresy.
Jacku, a czy przypadkiem informacji o kontraście nie można odczytać z "długości (rozpiętości)" wykresu? Im dłuższy, tym kontrast większy, oczywiście biorąc pod uwagę rozkład ilościowy przypadający na poszczególne zakresy.
Nie, a jeśli już to wręcz przeciwnie. Im "szerszy" histogram, tym większa rozpiętość tonalna, a duża rozpiętość może prowadzić do wrażenia niskiego kontrastu. Jeśli już, to kontrastowe zdjęcia mają globalnie niższe słupki, choć to też nie jest żelazna reguła.
Rzeczywiście, poprawa kontrastu powoduje "spłaszczenie" histogramu.
Jacku, dla mnie jesteś Mistrzem. Dziękuję, za wyrazisty przykład.
No już nie przesadzaj. To tylko taka mała koleżeńska przysługa. :-D
żółto-czarny
31-03-2008, 20:24
Czyli - nawiązując do początku Twojego elaboratu - w takim np. D80 zamiast patrzeć na szary wykres, lepiej patrzeć na kolorowe czy żaden z nich nie wykracza poza ustalone granice?
Zdecydowanie.
Jezeli jednak niebieskosc nieba ci nie preszkadza...
Inaczej mowiac, mozliwe sa przypadki, kiedy swiadomie i celowo przekroczysz maksymalny poziom w jednym kanale barwnym, uzyskujac rownomierne zabarwienie pewnej powierzchni kadru..
.... Inaczej mowiac, mozliwe sa przypadki, kiedy swiadomie i celowo przekroczysz maksymalny poziom w jednym kanale barwnym, uzyskujac rownomierne zabarwienie pewnej powierzchni kadru..
To nie jest aż takie proste jak się wydaje. Jeśli to niebieskie niby niebo zostanie przepalone, to przebarwieniu mogą ulegać także inne kolory (nie tylko niebieskie niebo), w których ten niebieski ma swój udział jako składowa. Moim zdaniem bezpieczniej jest nie przepalać. Ale każdy robi swoje własne zdjęcia.
należy tylko pamiętać, że histogram przy robieniu NEFów w aparacie jest troszkę oszukany, bo powstaje na podstawie JPG Basic zaszytego w tym NEFie, więc jeszcze odrobina zapasu jest (korekcja ekspozycji w programie do odRAWiania :))
Ciiiiicho. Niech lepiej tak zostanie. :wink: Będzie mniej rozczarowań przepalonymi RAWami. :grin:
To ja dam ***** dla tematu żeby zwrócić uwagę. Każdemu się przyda zdecydowanie.
Ciiiiicho. Niech lepiej tak zostanie. :wink: Będzie mniej rozczarowań przepalonymi RAWami. :grin:
:oops: przepraszam, już siedzę cicho i idę pisać swoje wypociny
Jestem pod wrazeniem! Dotychczas czytalem tylko o histogramach albo w zakresie zbyt podstawowym albo zbyt zaawansowanym, nic nie rozumiejac. A ten tekst jest idealny dla wiekszosci ludzi, czyli tych kumajacych co nieco, ale jeszcze ze stosem watpliwosci. Podziekowania dla JK za tak przystepne wyjasnienie tematu!
Ciiiiicho. Niech lepiej tak zostanie. :wink: Będzie mniej rozczarowań przepalonymi RAWami. :grin:
Coś w tym jest. Najlepiej na początek jest robić tylko jpegi. Bardzo dobrze można wtedy wyczuć puszkę i nauczyć sie poprawnie naświetlać. Bardzo w tym pomaga "mruganie" świateł czyli obrazowanie w którym miejscu na zdjęciu histogram wychodzi poza ramkę.
Bardzo słuszna wypowiedź ;) Ogólnie powinniśmy się starać dociągać histogram do prawej, jednocześnie unikając przycinania tegoż. Im bardziej po prawej znajdzie się informacja, tym lepiej zostanie skwantyzowana, oraz tym mniej będzie narażona na szumy.
Ciekawe, czy są aparaty, które właśnie stosują automatycznie owo "naświetlanie do prawej strony histogramu".
W przypadku lustrzanek, gdzie pomiar światła przed ekspozycją może "nie zauważyć" małych jasnych elementów, naświetlanie matrycy w taki sposób jak się naświetla fim ma sens.
W przypadku aparatów kompaktowych używających matrycy jako czujnika AF i nastawy ekspozycji, można by spokojnie naświetlać "do prawej strony histogramu", a potem po prostu wziąć stosowną poprawkę przy generacji JPG'a.
żółto-czarny
01-04-2008, 15:19
Wiem, że EOS 40D ma funkcję Priorytet jasnych obszarów czy coś takiego, która ma spełniać mniej-więcej to o czym piszesz, jakby uważać na prawą stronę. Z tym, że zmniejsza zakres dostępnych czułości. Przydałoby się coś takiego w niecierpliwie wyczekiwanym D90 :idea:
J.K.
"mozliwe sa przypadki", to jeszcze nie regula ;)
Chodzi mi tylko o swiadome zastosowanie pewnych niuansow w konkretnym celu. Stala "jazda" na tego typu efektach, poza zwiekszonym ryzykiem, bylaby dosc meczaca. Jezeli jednak ktos lubi eksperymanty, to otrzymal wskazowke i tyle.
(doprecyzowanie)
Swoja droga fajnie, ze i o kontrascie napisales, gdyz ten aspekt znacznie latwiej przeoczyc.
należy tylko pamiętać, że histogram przy robieniu NEFów w aparacie jest troszkę oszukany, bo powstaje na podstawie JPG Basic zaszytego w tym NEFie, więc jeszcze odrobina zapasu jest (korekcja ekspozycji w programie do odRAWiania :))
Z moich obserwacji wynika, że zapas jest (i to spory) nawet gdy histogram w programie do "odRAWiania" pokazuje przepał. Co więcej, informacje wyciągnięte z takich przepałów często wyglądają lepiej niż w przypadku "poprawnie" naświetlonego zdjęcia. Oczywiście pod warunkiem, że przepał nie jest zbyt duży.
Czy to nie jest tak, że większość aparatów rejestruje scenę z głębią 12bit a monitory wyświetlają tylko 8bit, przez co spora część informacji pozostaje "ukryta" przed wzrokiem wścibskiego fotoobrabiacza?
BTW. JK: gratuluję. :-)
Wyświetlenie w 8-u bitach informacji 12-to bitowej nie powoduje "ukrycia" czegokolwiek, a jedynie mniej precyzyjne podzielenie zakresu. "Ukrycie" wynika z faktu, że matryca rejestruje liniowo i ma dość spory gamut - a zdjęcia i ich histogramy oglądamy już po zdelinearyzowaniu i przycięciu do sRGB.
Witam. A czy da się założyć jaki margines bezpieczeństwa zapewnia wykonanie fotki w RAW i następnie wywołanie do JPG-a ? Albo inaczej ile można delikatnie przepalić " jasnosci " by je potem odzyskać w konwersji RAW -JPG ? Czy kompletnie nic - O EV czy np. 0,5 EV ?. W moich próbach krajobrazu często bardzo zależy mi na cieniach . "Wyciągając" je z Raw uzyskuję duży szum co mi zdecydowanie nie odpowiada. Praktycznie odbywa się tak - robię na histogram staję na głowie żeby nie przepalić - najczęsciej nie doświetlam i jak konwertuję do JPG-a to jest kicha bo przepałow nie ma ale cieni też , albo mocno zaszumione. / Mam D80 /.Komplikuje też sprawę mały histogram / muszę zakładać okulary żeby go ocenić / Chyba tylko w D 200 jest na cały ekran .
Wracając do sedna pytania . Czy nie można odrobinkę przepalać ? a jesli to ile?
Witam. A czy da się założyć jaki margines bezpieczeństwa zapewnia wykonanie fotki w RAW i następnie wywołanie do JPG-a ? Albo inaczej ile można delikatnie przepalić " jasnosci " by je potem odzyskać w konwersji RAW -JPG ? Czy kompletnie nic - O EV czy np. 0,5 EV ?. W moich próbach krajobrazu często bardzo zależy mi na cieniach . "Wyciągając" je z Raw uzyskuję duży szum co mi zdecydowanie nie odpowiada. Praktycznie odbywa się tak - robię na histogram staję na głowie żeby nie przepalić - najczęsciej nie doświetlam i jak konwertuję do JPG-a to jest kicha bo przepałow nie ma ale cieni też , albo mocno zaszumione. / Mam D80 /.Komplikuje też sprawę mały histogram / muszę zakładać okulary żeby go ocenić / Chyba tylko w D 200 jest na cały ekran .
Wracając do sedna pytania . Czy nie można odrobinkę przepalać ? a jesli to ile?
U mnie (D70s) spokojnie mogę 1EV ze świateł wyciągnąć (oczywiście z nefa)
Wojteksw
02-04-2008, 10:41
Prawdziwy, akademicki wykład. Podziękowania dla Jacka.
U mnie (D70s) spokojnie mogę 1EV ze świateł wyciągnąć (oczywiście z nefa)
ja na tej samej puszcze również mniej więcej tyle mogę wyciągnąć ze świateł.
głosuję za przyklejeniem wątku.
W moich próbach krajobrazu często bardzo zależy mi na cieniach . "Wyciągając" je z Raw uzyskuję duży szum co mi zdecydowanie nie odpowiada. Praktycznie odbywa się tak - robię na histogram staję na głowie żeby nie przepalić - najczęsciej nie doświetlam i jak konwertuję do JPG-a to jest kicha bo przepałow nie ma ale cieni też , albo mocno zaszumione.
Wracając do sedna pytania . Czy nie można odrobinkę przepalać ? a jesli to ile?
Zamiast skupiać się tak bardzo na histogramie, skup się na filtrach połówkowych. Dzięki nim przyciemnisz światła (niebo), przez co będziesz mógł dłużej naświetlać cienie (ziemia, las). Przyciemnione zdjęcia i rozjaśnione cienie będą tym, czego oczekujesz. ;-)
PS. Sugeruję poczytać o systemie Cokin.
Mam Cokina i to w wersji jasnej i ciemniejszej / mam dwie plastikowe płytki /. Ale konstrukcja obiektywów jest tak delikatna ze podczas manewrów z płytkami obiektyw moim zdaniem wygina się / Np miałem kita 18-70 , szkoda było go zniszczyć /. W N 20/2,8 jest trochę lepiej ale winietuje i też te manewry - strach robić bo się to rozleci.Wiem co mówię bo tego Cokina używałem w srednim formacie na 50 mm , zelazo kupa szkła sztywne tam działało idealnie.
W najnowszym obiektywie Nikona 14- 24 / nie tego nie mam , ale mi się marzy / ten problem odpadł bo tam nic sie nie założy ani z przodu ani z tyłu. Może w takim sposobie albo inny pomysł , albo jaki jest mocny obiektyw, który to zniesie . Aha mam jeszcze 50 / 1,4 no tam odpada całkowicie - temat p.t szara połówka .
Pewnie rada jest prosta trza kupić D3 a ten ma zakres tonalny o 2 EV większy od mojego D80 i te wyprane białe niebo może trochę się oddali od czarnych krzaczorów.
Ambrosious
03-04-2008, 21:58
A co ze zdjęciami w byle jakim oświetleniu z użyciem najwyższych dostępnych "czułości"?
Szum wzmocnienia sygnału zotawia daleko w tyle szlachetne rozważania o relacji szum/sygnał?
Zresztą: cała strategia polega wtedy na tym , bym możliwie najbardziej jak się da NIEDOŚWIETLIĆ , użyć najkrótszych czasów itd... w każdym razie: naświetlanie "na lewo" :-)
Z innej beczki: zdjęcia naświetlone metodą "na prawo" wyświetlane na zwykłym monitorze wydają się bladawe, mniej kontrastowe i pozbawione intensywnego koloru. Nie przejmować się tym jeśli końcowym celem jest reprodukcja poligraficzna?
..... Z innej beczki: zdjęcia naświetlone metodą "na prawo" wyświetlane na zwykłym monitorze wydają się bladawe, mniej kontrastowe i pozbawione intensywnego koloru. Nie przejmować się tym jeśli końcowym celem jest reprodukcja poligraficzna?
A od czego masz te wszystkie NX, PSy i inne wynalazki? Jeśli masz zbyt jasnego RAWa, to zawsze możesz go przyciemnić. Szum z tego nie wylezie. Naświetlanie na prawą stronę histogramu, ma na celu optymalne zarejestrowanie obrazu na matrycy, a nie zrobienie dobrgo JPEGa prosto z puszki.
Ambrosious
03-04-2008, 22:09
Aaaa... kapuję :-)
Wrzućcie ten tekst JK do FAQ albo tutoriali. Bo szkoda, żeby się z biegiem czasu zagubił.
przyznaję bez bicia, że ukradłem...2 posty Jacka i schowałem tu:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=55943
hasnik, odpowiedź na Twoje problemy to 3 magiczne literki - hdr (i może jeszcze dodatkow 6 literek - statyw). Przy krajobrazie to technika póki co dająca chyba największe pole do popisu i największe możliwości twórcze. Oczywiście nie wszystko da się, ale dużo na pewno.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.