Zobacz pełną wersję : obiektyw do krajobrazu
Jestem posiadaczką Nikona D5100.
Szukam najlepszego obiektywu stałoogniskowego do krajobrazu. Co możecie polecić?
Będę bardzo wdzięczna, bo przyznaję, że nie jestem najlepsza w roztrzaskiwaniu parametrów obiektywów. Uwielbiam swój jeden stałoogniskowy obiektyw 105 mm Micro i chce czegoś tak dobrego do krajobrazów.
MariuszJ
19-10-2012, 22:54
105VR to bardzo dobry obiektyw, również do krajobrazów. Jeżeli natomiast uważasz, że on się do krajobrazów nie nadaje, to sama wiesz dlaczego. Proponuję więc nieco uściślić pytanie, bo ja np. uważam że obiektyw do krajobrazów powinien mieć różne cechy, ale akurat kąt widzenia/ogniskowa jest kwestią tego, co chcesz fotografować a nie jakiegoś ogólnego idee fix pt. krajobraz. Notabene, 105VR spełnia wszystkie cechy dobrego obiektywu do krajobrazu, poza małą uniwersalnością związaną ze stałoogniskowością.
Ten artykuł będzie pomocny:
http://www.fotografia.kopernet.org/obiektywy.html
A ile chcesz na taki obiektyw przeznaczyć ??
Do krajobrazu wystarczy jeden obiektyw i ni żadne tam 105 VR..tym obiektywem jest:
Nikon 10.5mm f/2.8G ED AF DX Fisheye Nikkor Lens
Sfotografujesz nim wszystko i nie musisz targać ze sobą niepotrzebnych klamotów..Brakiem AFs się nie przejmuj..będzie ostro!
JaroPienza
20-10-2012, 00:11
Do krajobrazu wystarczy jeden obiektyw i ni żadne tam 105 VR..tym obiektywem jest:
Nikon 10.5mm f/2.8G ED AF DX Fisheye Nikkor Lens
Sfotografujesz nim wszystko i nie musisz targać ze sobą niepotrzebnych klamotów..Brakiem AFs się nie przejmuj..będzie ostro!
Potem tylko powycinać to co potrzebne i jest git :D
dareknik
20-10-2012, 07:30
Jak koniecznie stałka to Sigma 20/1.8 lub 14/2.8 (może być 3.5).
Jak koniecznie stałka to Sigma 20/1.8 lub 14/2.8 (może być 3.5).
Używałem tej Sigmy i jak dla mnie to do krajobrazu zdecydowanie za wąska na dx, 14mm byłoby lepsze :)
A więc po kolei - dzięki wielkie za wszystkie informacje - nie mam wiedzy technicznej i stąd wszystkie linki bardzo mi pomogą i poproszę, chętnie się dokształcę, bo to dobry moment.
Jesli chodzi o moja 105 mm, to może to moja nieumiejętnośc, ale nie jestem nim w stanie osiągnąć dużej głębi ostrości przy dużych scenach krajobrazu, inna rzecz, że nim trudno się robi szerokie krajobrazy w ogóle.
Rybiego oka trochę się obawiam ze wzgledu na zniekształcenia, bo to jednak jest pewien klimat zniekształceń, ale poszukam w Internecie zdjęć z tego obiektywu, by sprawdzić.
Sigma - przyznaję, choć jak widzę na tym forum są to popularne obiektywy - obawiam się gorszej optyki niż w przypadku Nikkora. Kiedyś znajoma Pani fotograf przekonywałą mnie, że jednak oryginalne optyki są lepsze (lepsze materiały wykonania) i jakoś się do tego przyzwyczaiłam i przekonałąm kupując tą 105 mm. Ale może czas się przekonać, bo nie mam żadnego obiektywu innych firm.
Cena - nie mam ograniczeń, ale w granicach przyzwoitości:-)
Myślałam o: AF 20mm f 2,8D, AF 24 mm f 2,8D, AF-S 24 mm f 1,4 G
Co o nich sądzicie?
Do krajobrazu to Nikkor 16-35f4VR ewentualnie Nikkor 20-35f2.8D
Drugi tańszy, obydwa jednakowo wielkie i ciężkie. Pierwszego nie znam ale recenzje ma dobre. Drugi miałem i mogę polecić bo szkło rewelacyjne. Nawet jakiś się teraz licytuje na Allegro BCM.
MariuszJ
20-10-2012, 12:33
A więc po kolei - dzięki wielkie za wszystkie informacje - nie mam wiedzy technicznej i stąd wszystkie linki bardzo mi pomogą i poproszę, chętnie się dokształcę, bo to dobry moment.
Chyba lepiej by było od tego zacząć. To proste sprawy.
Jesli chodzi o moja 105 mm, to może to moja nieumiejętnośc, ale nie jestem nim w stanie osiągnąć dużej głębi ostrości przy dużych scenach krajobrazu, inna rzecz, że nim trudno się robi szerokie krajobrazy w ogóle.
j.w.
Sigma - przyznaję, choć jak widzę na tym forum są to popularne obiektywy - obawiam się gorszej optyki niż w przypadku Nikkora. Kiedyś znajoma Pani fotograf przekonywałą mnie, że jednak oryginalne optyki są lepsze
Urban legends.
Myślałam o: AF 20mm f 2,8D, AF 24 mm f 2,8D
To są pełnoklatkowe konstrukcje z przedwiecznych czasów. Z Twoim gęstym cropem dadzą efekt prędzej gorszy niż lepszy od kitowego 18-55.
AF-S 24 mm f 1,4 G
Cena Cię nie rusza? Stosunek ceny do jakości w przypadku tego szkła uważam za bardzo niski, a dedykowane zastosowanie jest trochę równoległe do pospolicie pojmowanego krajobrazu.
Do krajobrazu to Nikkor 16-35f4VR ewentualnie Nikkor 20-35f2.8D
j.w. Prawdopodobnie ten sam efekt albo lepszy uzyskasz z kitowego. Możesz powiesić na nim worek cukru, żeby mieć podobny feeling.
Mariusz, Ogryzek, dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Z dużym prawdopodobieństwem zdecyduję się na 20-35 f2,8 VR.
Mariusz, Ogryzek, dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Z dużym prawdopodobieństwem zdecyduję się na 20-35 f2,8 VR.
20-35/2.8 D - Nie ma wersji z VR... Jest to starszy obiektyw AF-D, nie AF-S, więc z D5100 nie będzie działać autofocus.
Nikkor AF-D 20-35/2.8 jest swietnym szklem ALE na cyfrze pokazuje wszystkie swoje niedoskonalosci. Do tego diabelnie trudno znalezc je w dobrej cenie i dobrym stanie.
No tak, posiadając aparat D5100 można zapomnieć o Nikkorze 20-35f2.8 oraz wszystkich innych miłych oku i duszy obiektywach z napędem AF z aparatu. Tutaj się poddaję.
Może lepiej dołożyć do D7000 i móc używać wszystkiego co jest na rynku ?
kleszcz5
22-10-2012, 08:17
Pomyśl jeszcze o sigmie 10-20 . Dopóki miałem DX było to moje ulubione szkło w góry. Teraz noszę stałkę 20mm na FX ,
MariuszJ
22-10-2012, 09:47
No tak, posiadając aparat D5100 można zapomnieć o Nikkorze 20-35f2.8 oraz wszystkich innych miłych oku i duszy obiektywach z napędem AF z aparatu. Tutaj się poddaję.
Może lepiej dołożyć do D7000 i móc używać wszystkiego co jest na rynku ?
Przerażają mnie Twoje rady.
Magda B - książka Petersona, Kreatywna fotografia bez tajemnic, za 40 złotych polskich, ma rozdział poświęcony temu, czemu służą (zwykle) określone typy obiektywów i jakie efekty pozwalają odwzorować. Nabądź, przeczytaj, zadaj pytanie, jeżeli czegoś nie zrozumiesz albo jeżeli będziesz gotowa do zadania nowego pytania.
A jak szeroko ma być? Jeśli nie 20-35 to może 18-55 VR za 300 pln załatwi sprawę :) Gorsze światło nadrabia stabilizacja :)
Z tanszych opcji sigma 10-20, tokina 11-16. Jak na grubo to nikkor 14-24 plus przesiadka na fx
e: jesli calkiem tanie to 18-55, 18-70, 18-105
Dzięki ogromne - prawda jest taka, że najbardziej podoba mi się Nikkor 14-24 - ale to spore pieniądze, choć rozważam, jednak myślałam, aby nie wydać więcej niż 3000 zl. Ale w takim razie poogladam Sigme i Tokina.
Zwykły obiektyw Nikkor 18-55 to ja po prostu mam ze starszego jakiegoś swojego Nikona, wiec chodzi mi jednak o coś bardziej wyspecjalizowanego pod krajobraz, tak jak teraz o tym myslę czyli z właśnie z dużą głębią ostrości.
Mariusz, książkę chętnie zakupię, choć mam już kilka ciekawych w temacie fotografii:-).
Nie zmienia to jednej rzeczy - że nie znam się aż tak dobrze na tym sprzęcie, a obiektyw chce kupić teraz i z moją obecną wiedzą i przy Waszej pomocy tą decyzję podejmę.
MariuszJ
22-10-2012, 22:36
Mariusz, książkę chętnie zakupię, choć mam już kilka ciekawych w temacie fotografii:-).
Nie zmienia to jednej rzeczy - że nie znam się aż tak dobrze na tym sprzęcie, a obiektyw chce kupić teraz i z moją obecną wiedzą i przy Waszej pomocy tą decyzję podejmę.
Poddaję się, dalszy mój udział w wątku nie ma sensu.
marciing
22-10-2012, 22:41
Sigma 10-20 załatwi sprawę. Do krajobrazu będzie w sam raz
Wysyłane z mojego LT26i za pomocą Tapatalk 2
Zwykły obiektyw Nikkor 18-55 to ja po prostu mam ze starszego jakiegoś swojego Nikona, wiec chodzi mi jednak o coś bardziej wyspecjalizowanego pod krajobraz, tak jak teraz o tym myslę czyli z właśnie z dużą głębią ostrości.
Ale 18-55 po przymknięciu będzie miał głębie ostrości od 0.5m do nieskończoności, naprawdę ;)
Kup sobie na początek 18-55. Jest tani i do krajobrazu będzie się idealnie nadawał. Jak przestanie wystarczać, lub jak zaczniesz dostrzegać jego wady to wtedy wymień go na duzo bardziej uniwersalnego tamrona 17-50/2.8. Ewentualnie jeśli będzie wciąż za wąsko to polecam sigme 10-20. Będziesz mieć wszystko w kadrze ostre.
Jak 14-24 przezaża (tak jak mnie) rozmiarami wagą i ceną i jeśli chcesz mieć mega szeroko i przyszłościowo pod FX ja proponuję zakup sigmy 12-24 II. Zrobiłem tak z miesiąc temu cena 3,5k jest ciemniej ale do krajobrazu nie jest to tak istotne, za to jest to szkło najszersze na rynku pod FX a gabaryty i waga są na zadowalającym poziomie.
adamouse
23-10-2012, 10:54
Ale po co obiektyw FX jeśli Magda ma Nikona D5100?
Sigma 10-20 HSM, jeśli musi być Nikon to Nikkor 12-24DX, zakładając, że chodzi o szeroki kąt do D5100 wydają się być optymalne.
Dzięki ogromne - prawda jest taka, że najbardziej podoba mi się Nikkor 14-24 - ale to spore pieniądze, choć rozważam, jednak myślałam, aby nie wydać więcej niż 3000 zl. Ale w takim razie poogladam Sigme i Tokina.
Zwykły obiektyw Nikkor 18-55 to ja po prostu mam ze starszego jakiegoś swojego Nikona, wiec chodzi mi jednak o coś bardziej wyspecjalizowanego pod krajobraz, tak jak teraz o tym myslę czyli z właśnie z dużą głębią ostrości.
Nie kupuj żadnego obiektywu - szkoda twoich pieniędzy. Zacznij używać tego obiektywu co masz (18-55) - zapewniam cię, że ci w tym momencie wystarczy. Jest on wystarczająco szeroki i dający się wystarczająco przymknąć (jak praktycznie każdy obiektyw) dla osiągnięcia dużej głębi ostrości. Po twoich pytaniach i odpowiedziach wnoszę, że jesteś na początku przygody z fotografią. Obiektyw nie zrobi za Ciebie zdjęcia - ty je robisz używając go, a do tego potrzeba wiedzy i doświadczenia. Wydaj część tych pieniędzy na książki i rób zdjęcia i krytycznie je analizuj. Jak będziesz umiała sama na swój użytek zdiagnozować dlaczego i w czym ten 18-55 cię ogranicza/nie pozwala zrobić zdjęć jakie chcesz - wtedy zacznij szukać i wydawać kasę na inny obiektyw.
A ja lubię kupować nowe obiektywy i bawić się nimi. I jakbym miał kupić nowy obiektyw do krajobrazu do aparatu DX to kupiłbym Tokinę AT-X 11-16 mm f/2.8 PRO DX II. 16mm w ekwiwalencie dla DX, stałe światło gwarantuje świetną zabawę. Jak trzeba zawsze można przymknąć.
Nie kupuj żadnego obiektywu - szkoda twoich pieniędzy. Zacznij używać tego obiektywu co masz (18-55) - zapewniam cię, że ci w tym momencie wystarczy. Jest on wystarczająco szeroki i dający się wystarczająco przymknąć (jak praktycznie każdy obiektyw) dla osiągnięcia dużej głębi ostrości. Po twoich pytaniach i odpowiedziach wnoszę, że jesteś na początku przygody z fotografią. Obiektyw nie zrobi za Ciebie zdjęcia - ty je robisz używając go, a do tego potrzeba wiedzy i doświadczenia. Wydaj część tych pieniędzy na książki i rób zdjęcia i krytycznie je analizuj. Jak będziesz umiała sama na swój użytek zdiagnozować dlaczego i w czym ten 18-55 cię ogranicza/nie pozwala zrobić zdjęć jakie chcesz - wtedy zacznij szukać i wydawać kasę na inny obiektyw.
Dac mu wodki, bo madrze pisze:)
Jeden glos rozsadku :) jestem mile zaskoczony :)
Wiem zaskoczę Was, ale ja robię zdjęcia już dobrych kilka lat, tyle że ja jestem dość odporna na wiedzę techniczną. Po prostu jestem blondynką:-) Bawię się fotografią i dobrze sobie radzę z kompozycją kadru, a nawet zdałam kilka egzaminów, na które przygotowywałam zdjęcia na określone, rózne tematy.
Kupiłam sobie książkę Petersona i rzeczywiście facet fajnie pisze, dokształcę się trochę technicznie.
Obiektyw 18-55 mm mam dobrych kilka lat i zrobiłam nim wiele zdjęć, natomiast od roku mam 105 mm i widze ogromna różnice nie tylko cenową dzielącą te obiektywy. Optyka, ale absolutnie nie waga tego obiektywu bardzo mi się podoba. I tyle, nic wiecej, nie ma tu żadnego feelingu. Kiedy zaczynałam tą dyskusję myślałam o analogicznym obiektywie, stałce pod kątem krajobrazu, mając na myśli jak najszerszy obiektyw, ale nie rybie oko dopasowany do body 5100, ktore mam - dostałam od Was mase przydatnych informacji za co Wam bardzo dziękuję.
Zrozumiałam, że stałki nie kupię raczej i pokombinuje i poogladam inne mysląc o Sigmie, Tokinie i innych poza Nikkorem. Ale Nikkora też nie wykluczam.
Moja propozycja (zakładając wspomniany zakres cenowy 3000zł) to sigma 10-20 + statyw + filterki szare hitecha. A najlepiej to zacząć właśnie od statywu i tych filterków (mam tu na myśli coś mocno ciemnego nd 3.0 np, i jakieś 2 szare połówki 0,6 + 0,9). Te rzeczy naprawdę otwierają miliony możliwości i dają sporo radości. Również uważam że 18 mm to jest szeroko. Mi po roku jednak zaczęło brakować więc też dorobiłem się S10-20. Stwierdzam że mimo wszystko trudno a dzięki temu ciekawiej robi się zdjęcia. W sensie komponuje sensowne kadry. Aż tak szerokim kątem łatwo o spaprany kadr.
Jak mają być filtry, to musi być coś innego niż 18-55, ponieważ 18-55 obraca przednią soczewką przy ostrzeniu, a to przy polarze lub cokin będzie denerwowało ;)
to poczekaj na Tokinę 11-16f2.8 DX PRO II jest dostępna już w US także za chwilę w DE. Migomex wycofuje się z handlu Tokiną ze względu na kłopoty z serwisem. Także raczej wszystkie nowe obiektywy tej firmy będą dostępne głównie za granicą.
EDIT: tak używam odpowiednika 11-16 tej firmy pod FX (16-28f2.8 ) także wiem jaką przyjemność daje praca na ogniskowej 16mm.
robin102
26-10-2012, 21:35
No nie wiem i nie rozumiem dlaczego do krajobrazu to zawsze i wszyscy polecają jakieś szkła ultra szerokie. Przecież nie chodzi o to czym się fotografuje, a nawet co się fotografuje, a JAK się to robi. Czy wyobrażacie sobie , że piękne zdjęcia Wiktora Wołkowa mistrza uwieczniania podlaskich krajobrazów były robione szkłem o ogniskowej 1000mm tak tak TYSIĄC milimetrów. Osobiście patrzeć mi żałko na krajobrazowe robione na szeroko i często spłaszczone, że serce boli.
Ja do krajobrazowych prywatnych używam 50mm.
MariuszJ
26-10-2012, 21:39
No nie wiem i nie rozumiem dlaczego do krajobrazu to zawsze i wszyscy polecają jakieś szkła ultra szerokie. Przecież nie chodzi o to czym się fotografuje, a nawet co się fotografuje, a JAK się to robi. Czy wyobrażacie sobie , że piękne zdjęcia Wiktora Wołkowa mistrza uwieczniania podlaskich krajobrazów były robione szkłem o ogniskowej 1000mm tak tak TYSIĄC milimetrów. Osobiście patrzeć mi żałko na krajobrazowe robione na szeroko i często spłaszczone, że serce boli.
Ja do krajobrazowych prywatnych używam 50mm.
O, chyba mamy wspólnych przodków.
Może to chęć ukrycia się w tłumie ze swoimi zdjęciami tak pędzi ludzi ku UWA? Faktycznie - zdjęcia nie do odróżnienia, jak ze sztancy, dobrze że je podpisują zwykle, bo bym nie wiedział która rozklapicha ma mi się podobać, a która nie... ;)
No nie wiem i nie rozumiem dlaczego do krajobrazu to zawsze i wszyscy polecają jakieś szkła ultra szerokie. Przecież nie chodzi o to czym się fotografuje, a nawet co się fotografuje, a JAK się to robi. Czy wyobrażacie sobie , że piękne zdjęcia Wiktora Wołkowa mistrza uwieczniania podlaskich krajobrazów były robione szkłem o ogniskowej 1000mm tak tak TYSIĄC milimetrów. Osobiście patrzeć mi żałko na krajobrazowe robione na szeroko i często spłaszczone, że serce boli.
Ja do krajobrazowych prywatnych używam 50mm.
Popieram - moim zdaniem UWA są wbrew pozorom strasznie wymagające jeśli chodzi o kompozycję. Łatwo o przegadany i szeroki kadr, albo na odwrót wielką gołą płaszczyznę ziemi/nieba, łatwo o przerysowania po bokach i rogach, przy lekkim pochyleniu obiektywu wszystko się "wali". Na początek do krajobrazu w życiu nie polecałbym UWA tylko jakiś umiarkowanie szeroki do standardu - więc to co masz.
No nie wiem i nie rozumiem dlaczego do krajobrazu to zawsze i wszyscy polecają jakieś szkła ultra szerokie. Przecież nie chodzi o to czym się fotografuje, a nawet co się fotografuje, a JAK się to robi. Czy wyobrażacie sobie , że piękne zdjęcia Wiktora Wołkowa mistrza uwieczniania podlaskich krajobrazów były robione szkłem o ogniskowej 1000mm tak tak TYSIĄC milimetrów. Osobiście patrzeć mi żałko na krajobrazowe robione na szeroko i często spłaszczone, że serce boli.
Ja do krajobrazowych prywatnych używam 50mm.
Każda ogniskowa nadaje się do robienia zdjęć krajobrazowych ale umiejętne zastosowanie ultra szerokiego lub z drugiej strony czegoś długiego pozwala na uzyskanie znacznie mocniejszego kadru niż ten uzyskany za pomocą 50mm. Ale czasem używam również takiej ogniskowej.
Wątek 50 mm uważam za ciekawy i zgadzam się, że każdym obiektywem możesz zrobić krajobraz, pytanie co chcesz zrobić jest jednak zawsze zasadnicze. Moja koncepcja na zdjęcia krajobrazowe i stąd w ogóle ten watej, jest taka, że chce robić niebo i chmury z niewielkim udziałem ziemi na tych zdjęciach. I nie chce tu robić 2 chmurek tylko całe mocne niebo i układ wszytkiego co tam ciekawego z mojego punktu widzenia znajde - zależy mi na kolorach i jak najszerszym kadrze. Jeżeli macie jakieś koncepcje co poza szerokim obiektywem mogę do tego użyć też chętnie posłucham albo raczej poczytam:-)
Nie wiem jak inni ale ja wiem czego oczekuję. Fotografia powstaje w mojej głowie a potem szukam narzędzi aby ją utrwalić i przenieść na papier. Umiejętnie używając bardzo szerokiego obiektywu możemy jakiś fragment otaczającego nas świata oddać w niepowtarzalny sposób.
Proszę sobie obejrzeć strumień fotografii wykonany Tokiną 16-28f2.8 z korpusem FX http://www.flickr.com/photos/janusz_konrad/5360740995/in/photostream/
Myślę, że rozumiem podejście Magdy i dlatego poleciłem jej odpowiednik 16-28 dla DX czyli 11-16f2.8
pozdrawiam.
pawel777
02-11-2012, 00:09
a może... Samyang 14 mm f/2.8 ED AS IF UMC... sam już praktycznie się na niego zdecydowałem... jedyne co to konieczność ręcznego ostrzenia... ale przy takim szerokim kącie to nie powinien być problem...
Bierz samyanga, używam i polecam. Ręczne ostrzenie to żaden problem w przypadku UWA, przy krajobrazie szczególnie...
RedSasza
02-11-2012, 10:48
Też jestem fanem tego Samyanga. Trzeba jednak pamiętać, że stałoogniskowy obiektwy szerokokątny ma swoje ograniczenia. W fotografii pejzażowej także...
Tomassimo
02-11-2012, 12:50
Witajcie :-)
Co sądzicie o Sigmie 10-20 w wersji tańszej, czyli 4-5.6 HSM ? Obiektyw będę zabierał na kilkudniowe wypady w góry i nad morze. Obiektyw jest dość ciemny, nie wiem czy wystarczająco ładnie rysuje. Nada się to to na wschody i zachody i ogólnie rzecz biorąc na landszafty?
przespol
02-11-2012, 13:11
Ten obiektyw jest stworzony do takich celów :) Przy krajobrazach i tak przymyka się przysłonę do f8-11 więc pomyśl o statywie.
Sent from my Lumia 800 using Board Express
Tomassimo
02-11-2012, 13:29
A nie lepiej kupić Tokinę 12-24? Przejrzałem sporo zdjęć na pbase z obu obiektów i subiektywnie skłaniałbym się ku temu drugiemu...
przespol
02-11-2012, 14:36
Nie wiem jak tam z filtrami w Tokinie, czy można powalczyć np z Cokinem.Za Sigma przemawia 10mm i szybki AF ( HSM ). Tokiny nie znam, wiec nie będę się madrzył:)
Sent from my Lumia 800 using Board Express
Witajcie :-)
Co sądzicie o Sigmie 10-20 w wersji tańszej, czyli 4-5.6 HSM ? Obiektyw będę zabierał na kilkudniowe wypady w góry i nad morze. Obiektyw jest dość ciemny, nie wiem czy wystarczająco ładnie rysuje. Nada się to to na wschody i zachody i ogólnie rzecz biorąc na landszafty?
http://mirgos.comli.com/photo/#194
kilka zdjęć masz tutaj z tej właśnie sigmy (nie robię nigdy korekcji obiektywu w postprodukcji więc jest tak jak widzi to szkło), pracuję na niej od 4 lat i aż łezka leci jak wiem, że mam się z nią rozstać i przejść na FX : )
druga kwestia, że ten obiektyw jest super wykonany, nie boi się żadnej wody, piachu, błota, nawet kamyków latających nie wspominając już, że w temperaturze poniżej -20* AF dalej chodzi tak samo szybko jak w cieple.
Zgadza się przy f11 jest ostro w całym kadrze, lubię to sigmę.
Do krajobrazu, już ją wypróbowałem, jutro zobaczę jak się sprawdzi do fotografowania imprez domowych z lampą.
przespol
02-11-2012, 15:36
Gdybym nie przechodził na FX też bym się z nią nie rozstawał. 2 przykłady z domówki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/267/dsc8488.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/715/dsc8465.jpg/)
Przeskalowane przez imageshack więc ostrość trochę poleciała, ale nie mam swojego kompa pod ręką, żeby zrobić to porządnie..
Na DX jak ktoś nie potrzebuje 2.8 (Tokina 11-16) albo nie ma śrubokręta w body, to Sigma jest idealnym rozwiązaniem. Nie ma się co zastanawiać, tylko brać :)
przespol
02-11-2012, 16:07
Pozwolę sobie podać link do strony jednego z forumowiczów, który używa tej starszej Sigmy 10-20. Z tego co się orientuje kadry na stronie wykonane właśnie nią (poprawcie mnie jeżeli się mylę).
http://greg77.net/
Jak widać można zwojować tym szkłem naprawdę wiele :)
wole starsza tez wersje bo ma jeden plus... 77mm filtry a nie 82mm :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www2.picturepush.com/photo/a/11217740/800/Picture-Box/DSC-9448nm.jpg)
A to takie moje.
Zgadza się przy f11 jest ostro w całym kadrze, lubię to sigmę.
Do krajobrazu, już ją wypróbowałem, jutro zobaczę jak się sprawdzi do fotografowania imprez domowych z lampą.
A to z domowej imprezki Sigma 10-20 stara wersja
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/)
Fotka pomniejszona, bez wyostrzania
Do krajobrazu polecam następujący zestaw:
*pod DX - Sigma 10-20, ta ciemniejsza + Nikkor/Tamron 70-300
*pod FX - Nikkor 16-35/Nikkor 14-24 + Nikkor/Tamron 70-300
Jeśli kasa nie jest problemem, tele można wybrać lepsze (N70-200/2.8 VRII, N70-200/4VRIII, S100-300/4)
Niestety na imprezce domowej za bardzo ta sigma mi nie podpasowała.
Zabrałem ze sobą :
35, 8fish, 50, sigma10-20.
W powyższej kolejności je najchętniej używałem.
Mile zaskoczony jestem rybim okiem.
beniamin_b
04-11-2012, 22:56
Podepnę się, jeśli można do tematu. Już jakiś czas zastanawiam się nad kupnem szkła do D90 z przeznaczeniem do krajobrazu i architektury. Zupełnie nie mogę się zdecydować. Najpierw myślałem o stałce 20mm, albo 24, ale patrząc na testy to wypadają one generalnie blado. Moje przekonanie o dużej przewadze stałek nad zoomami zaczyna pryskać. Więc zacząłem się zastanawiać nad zoomem, najpierw nad Tokiną 11-16, potem nad Sigmą 10-20. W tym momencie myślę nawet nad 18-55 ze względu na 18mm, na którym przynajmniej wg optyczne.pl wypada bardzo przyzwoicie, a nie wiem, czy będę potrzebował szerszego kadru (a ten obiektyw kosztuje grosze). Chciałem spytać osób, które z niego korzystały, czy rzeczywiście mimo swojej ceny jest tak przyzwoity jak go opisują, czy jednak lepiej szukać czegoś z wyższej półki. Generalnie nie zależy mi na ultra zoomie, coś w okolicach 18mm jest jak najbardziej ok. Trochę już fotografuję i zdaję sobie sprawę, że najlepiej się pracuję 50ką, ale fasadę kościoła nie zawsze da się nią objąć ;) Proszę o jakąś radę, bo przeglądając testy obiektywów dochodzę do wniosku, że chyba nic nie kupię, bo żaden mnie nie przekonuje.
przespol
04-11-2012, 23:42
Każda sroka swój ogon chwali. Jak stać Cię na sigme, to bierz. Twój zakres pokrywa a zawsze można szerzej.Jakosc obrazka super, AF git. Jedyny minus to trochę ciemna. Ale jak nie robisz to ślubów to nie problem.
Sent from my Lumia 800 using Board Express
siwyozzman
04-11-2012, 23:43
Podepnę się, jeśli można do tematu. Już jakiś czas zastanawiam się nad kupnem szkła do D90 z przeznaczeniem do krajobrazu i architektury. Zupełnie nie mogę się zdecydować. Najpierw myślałem o stałce 20mm, albo 24, ale patrząc na testy to wypadają one generalnie blado. Moje przekonanie o dużej przewadze stałek nad zoomami zaczyna pryskać. Więc zacząłem się zastanawiać nad zoomem, najpierw nad Tokiną 11-16, potem nad Sigmą 10-20. W tym momencie myślę nawet nad 18-55 ze względu na 18mm, na którym przynajmniej wg optyczne.pl wypada bardzo przyzwoicie, a nie wiem, czy będę potrzebował szerszego kadru (a ten obiektyw kosztuje grosze). Chciałem spytać osób, które z niego korzystały, czy rzeczywiście mimo swojej ceny jest tak przyzwoity jak go opisują, czy jednak lepiej szukać czegoś z wyższej półki. Generalnie nie zależy mi na ultra zoomie, coś w okolicach 18mm jest jak najbardziej ok. Trochę już fotografuję i zdaję sobie sprawę, że najlepiej się pracuję 50ką, ale fasadę kościoła nie zawsze da się nią objąć ;) Proszę o jakąś radę, bo przeglądając testy obiektywów dochodzę do wniosku, że chyba nic nie kupię, bo żaden mnie nie przekonuje.
Swego czasu miałem ten sam dylemat i podobnie rozumowałem...Te N20 i 24 byłyby ok ale na FX... Na DX to żaden szeroki kąt... Próbowałem 18-55VR owszem jak na tę cenę to właściwości optyczne są ok tylko że to też nie jest szeroki kąt :) Nie miałem nigdy ciągotek do fotografowania krajobrazu i architektury ale odkąd kupiłem sigmę 10-20 4-5.6 zmieniłem zdanie:) Na wakacje szkło nie do zastąpienia na DX!!!
Fotografowanie tym szkłem po założeniu go na miejsce 50tki okaże się całkiem nowym doświadczeniem...jakbyś fotografował pierwszy raz...spróbuj a się przekonasz....
beniamin_b
05-11-2012, 00:18
Czyli mówicie, żeby raczej zainwestować w Sigmę... więc w tym miejscu pytanie 3,5 czy 4-5,6? A teraz dalsze rozważania: wychodzę z założenia, że trzeba kupować sprzęt pod konkretne potrzeby i o ile miałbym zastosowanie dla tej ultrakrótkiej ogniskowej to pewnie już zdecydowałbym się na 10-20, ale jeśli sobie myślę, że z szerokiego (czy tam pseudoszerokiego, bo rozumiem, że to nie dla każdego szeroki zwłaszcza na dx) kąta starczy mi zakres 18-20, to pytanie, jaką przewagę ma w tym zakresie Sigma nad tym śmiesznie tanim N18-55? Tak jakby rozpatrywać je jako obiektywy o ogniskowych 18-20 mm i zapomnieć o ich cenie. Wiem, że to trochę abstrakcja, ale mam do tego takie troszkę inżynieryjne podejście. Interesuje mnie przede wszystkim ten kąt i chciałbym, żeby obrazek był jak najlepszej jakości. W testach pod kątem rozdzielczości mają takie same wyniki, aberracja chromatyczna podobnie, dystorsja na korzyść Sigmy. Co jeszcze przemawia za Sigmą? Przepraszam, że prezentuję takie podejście, że chciałbym rozstrzygać na podstawie liczb, który obiektyw kupić, ale właśnie potrzebuję jakichś konkretów. Wiem, że te obiektywy ciężko porównywać bo nawet pod kątem ogniskowych mają mało wspólnego, ale gdyby ktoś był w stanie zrobić to właśnie w ten sposób to na pewno by mi w tej chwili pomógł. Konkretnie chodzi mi o wskazanie, dlaczego kupić Sigmę, ale bez wspominania o tym, że ma dodatkowo 10-18 mm.
wole starsza tez wersje bo ma jeden plus... 77mm filtry a nie 82mm :)Też to uważam za istotne.
Do krajobrazu polecam następujący zestaw:
*pod DX - Sigma 10-20, ta ciemniejsza + Nikkor... 70-300
*pod FX - Nikkor 16-35.... + Nikkor... 70-300
Ująłem ciut szkieł z tegotwojego zestawienia, ale generalnie się zgadzamy.
Na plenerze miałem więcej szkieł, ale po paru dniach uzywałem już tylko dwóch - 16-35 i 70-300. Środek zakresu zostawiałem w samochodzie.
..W testach pod kątem rozdzielczości mają takie same wyniki, aberracja chromatyczna podobnie, dystorsja na korzyść Sigmy. Co jeszcze przemawia za Sigmą? Przepraszam, że prezentuję takie podejście, że chciałbym rozstrzygać na podstawie liczb, który obiektyw kupić, ale właśnie potrzebuję jakichś konkretów. Wiem, że te obiektywy ciężko porównywać bo nawet pod kątem ogniskowych mają mało wspólnego, ale gdyby ktoś był w stanie zrobić to właśnie w ten sposób to na pewno by mi w tej chwili pomógł. Konkretnie chodzi mi o wskazanie, dlaczego kupić Sigmę, ale bez wspominania o tym, że ma dodatkowo 10-18 mm.:shock: jakie jeszcze inne liczby opisują obiektywy? Waga, rozmiary?
To co pomijasz jest najistotniejsze, bo między 10 a 18 mm jest przepaść jesli chodzi o kąt widzenia obiektywu. Obiektywów się szuka właśnie ze względu na kąt widzenia. Jak już wiesz jaki kąt potrzebujesz to dopiero porównujesz ofertę różnych firm.
18-55 w ostatniej wersji jest bardzo dobry optycznie. Tego chyba nie trzeb nikomu udowadniać ;)
http://www.optyczne.pl/123.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_18-55_mm_f_3.5-5.6G_VR-Wst%C4%99p.html
beniamin_b
05-11-2012, 10:17
jakie jeszcze inne liczby opisują obiektywy? Waga, rozmiary?
To co pomijasz jest najistotniejsze, bo między 10 a 18 mm jest przepaść jesli chodzi o kąt widzenia obiektywu. Obiektywów się szuka właśnie ze względu na kąt widzenia. Jak już wiesz jaki kąt potrzebujesz to dopiero porównujesz ofertę różnych firm.
Proszę nie traktuj mnie jak głupca. To nie casting na żonę, żeby interesowały mnie waga i wymiary. Interesuje mnie rozdzielczość i jak najmniejsze aberracje. Potrzebuję kąta miej więcej 18-20. Dlatego chciałem porównać te dwa obiektywy w tym przedziale, bo na nim mi najbardziej zależy, nie wiem, czy będę często korzystał z szerszego kąta, stąd moje rozważania i pytania o przewagę Sigmy. To chyba oczywiste, że jeśli chciałbym 10mm to nie kupiłbym tego, który ma najszerzej 18mm.
Proszę nie traktuj mnie jak głupca. To nie casting na żonę, żeby interesowały mnie waga i wymiary. Interesuje mnie rozdzielczość i jak najmniejsze aberracje. Potrzebuję kąta miej więcej 18-20. Dlatego chciałem porównać te dwa obiektywy w tym przedziale, bo na nim mi najbardziej zależy, nie wiem, czy będę często korzystał z szerszego kąta, stąd moje rozważania i pytania o przewagę Sigmy. To chyba oczywiste, że jeśli chciałbym 10mm to nie kupiłbym tego, który ma najszerzej 18mm.
Co do Sigm -rozdzielczość, szczególnie po bokach lepszą ma wersja 3.5, za to bardziej aberruje, ale to akurat łatwo zlikwidować w PS. Do nowszej wersji Sigmy, jeśli chciałbyś cokina używać, to musisz mieć system Z-pro, na P pojawia się winieta, jednocześnie z polarem winieta jest do 14mm, sprawdzone ;) Czuje, że pisze to już co najmniej 3 raz, wszystko jest na forum, wystarczy poszukać ;)
EDIT: jeśli potrzebujesz zakresu 18-20 to bierz 18-55, Sigma jest stworzona do zdjęć na 10mm, używać jej na 18mm to prawie grzech ;)
Proszę nie traktuj mnie jak głupca. To nie casting na żonę, żeby interesowały mnie waga i wymiary. Interesuje mnie rozdzielczość i jak najmniejsze aberracje. Potrzebuję kąta miej więcej 18-20..
Przecież napisałeś, że znasz rozdzielczości i CA, o tutaj:
... W testach pod kątem rozdzielczości mają takie same wyniki, aberracja chromatyczna podobnie,
. Przepraszam, że prezentuję takie podejście, że chciałbym rozstrzygać na podstawie liczb, który obiektyw kupić, ale właśnie potrzebuję jakichś konkretów. ..Pytałeś o liczby - spytałem jakie, skoro rozdzielczość itp jak wynika z cytatu niżej znasz?
Rozpatrujesz kupienie 10-20 by mieć ogniskowe 18-20 mm? Dlaczego przy tak sprecyzowanej ogniskowej nie popatrzysz na stałki Nikona i Sigmy?
Nadajemy na innych falach, nie odpisuj.
beniamin_b
05-11-2012, 10:46
Dlaczego miałbym nie odpisywać? Nie będę chciał, to nie odpiszę. Pisałem, że wcześniej patrzyłem tylko na stałki, bo byłem przekonany o ich przewadze, ale to się nie potwierdza. Więc zacząłem patrzeć na zoomy. Znam liczby z testów, ale nie mam do nich pełnego zaufania, dlatego proszę o radę osoby, które miały te szkła w ręku, czy to jakiś grzech?
Czuję, że i tak kupię 18-55, bo jest na tyle niedrogi, że będzie mnie kusiło, żeby przetestować, a na tyle uniwersalny, że raczej do czegoś się przyda. A potem zastanowię się czy przyda mi się szerszy kąt i ewentualnie zdecyduję się na Sigmę. Miałem jeszcze spytać jak wygląda u niej sprawa z polarem, ale Guciol już mi wszystko objaśniłeś z góry, więc dzięki za pomoc ;)
przespol
05-11-2012, 10:59
Zgadzam się z przedmówcami. W pierwszej kolejności musisz zdecydować jaki kąt Cię interesuje. Co do wersji Sigmy to ja mam i sprzedaję (przejście na FX) tą starszą wersję. Jest tańsza, mniejszy rozmiar filtrów (spora różnica w cenie). Optycznie - zdanie są podzielone. W wątku pojawiały się już linki odnośnie tego ile można wyciągnąć z tego szkła. Także o jakość obrazka bym się nie martwił :)
Miałem jeszcze spytać jak wygląda u niej sprawa z polarem
Z samym polarem "slim" winiety nie będzie na Sigmach, jak byś chciał używać polara z cokin jednocześnie to przy wersji 3.5 potrzebujesz cokina w wersji Z-pro, żebyśmy się dobrze zrozumieli ;)
siwyozzman
05-11-2012, 15:17
Zakres 18-20mm to jakaś abstrakcja jeżeli chodzi o pytanie... :) Jeżeli jesteś pewien to kup nikkora 20/2.8 i po temacie. Do celów architektoniczno -widokowych na DX tylko sigma 10-20 ale rób jak uważasz....
zawsze pozostaje
Tokina 12-24/4
Tamron 17-50/2.8
Tokina 19-35/3.5-4.5
Sigma 20/1.8
Sigma 20-40/2.8
Carl Zeiss Distagon T* 21/2.8
Tokina 16-50f2.8 mogłaby być dobrym kompromisem.
beniamin_b
05-11-2012, 21:42
Dziękuję za wszystkie (p)odpowiedzi :)
Zakres 18-20mm to jakaś abstrakcja jeżeli chodzi o pytanie... :) Jeżeli jesteś pewien to kup nikkora 20/2.8 i po temacie..
Wydawało mi się, że wyjaśniłem, co miałem na myśli pisząc 18-20. Stałki 20mm zarówno N jak i S mają nad 18-55 jedynie przewagę światła, a to tak w krajobrazie jak i architekturze nie jest raczej argumentem. Pod kątem jakości obrazka są nawet słabsze (przynajmniej na podstawie testów). Czuję, że ostatecznie kupię Sigmę 10-20, bo być może ten kąt rzeczywiście otworzy przede mną nowe możliwości, których nawet nie przewidywałem. Ale i tak pewnie poczekam z tym do wiosny, bo na razie by się kurzył. Może w międzyczasie uda mi się przetestować coś innego. Co do S 10-20 mam jeszcze pytanie, czy trzeba w ich przypadku uważać na jakość konkretnego egzemplarza, czy trzymają poziom? Nigdy nie miałem w ręku żadnej Sigmy, a np. o 30mm czytałem różne komentarze, stąd to pytanie.
powiem tak jak ja kupowałem swoja 10-20 (wersja 77mm)
umówiłem się w SIGMA PRO CENTRUM ze chce przetestować kilka sztuk przed zakupem,
dostałem tyle ile mieli na stanie a więc 5 sztuk do testów,
wziąłem linijkę ze sobą i zacząłem testy,
2 sztuki odrzuciłem i pozostały 3 do wyboru (te dwie lekko mydliły na f4 10mm)
odpaliłem je jeszcze raz i nie widziałem różnicy pomiędzy tymi 3 sztukami.
polecam zrobić tak samo.
ja do wiosny to bede mial swoja sztuke używaną na sprzedaz (przednia soczewka jak nówka bo od nowosci byl nalozony mega odporny filtr UV - Hoya hmc pro1 (koszt ponad 200zł) i idealnie chronił soczewkę przed kamyczkami czy tego typu rzeczami) ale nie ma co się reklamować. Wersji ze światłem 3.5 nie polecam z uwagi na wymiary, przy czym przypominając, że jest tam gwint 82mm na filtry co często podnosi cenę filtra o 100% a czasem i wcale go niektóre firmy nie mają w ofercie z danej serii produktu, a nie ma sensu iść w ten jaśniejszy obiektyw bo nawet na 5.6 na 20mm można utrzymać nieruchomo w ręku kadr na 1/16-1/8 sekundy..
beniamin_b
09-11-2012, 00:11
Bazując na tych testach
http://www.optyczne.pl/33.4-Test_obiektywu-Sigma_10-20_mm_f_4-5.6_EX_DC_HSM_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
http://www.optyczne.pl/170.4-Test_obiektywu-Sigma_10-20_mm_f_3.5_EX_DC_HSM_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obra zu.html
na razie skłaniam się do wersji 3,5. Owszem nie wiem czy rzeczywiście różnica między tymi modelami jest taka jak pokazują testy, bo były testowane przede wszystkim na innych puszkach, ale jeśli byłaby taka różnica, to wydając 2000 wolę wydać 2600. Choć czytając tu opinie mam wrażenie, że ta starsza wersja w opinii forumowiczów nie jest wcale dużo mniej ostra. Może rozwiązaniem byłoby wypróbowania po prostu samemu jednej i drugiej i porównanie.
Co do filtrów, to wydaje mi się, że nie jest to aż taki argument, bo te 82 są droższe 100-150 zł, więc przy wydaniu w sumie 2300-ok.3000, 150 chyba nie ma większego znaczenia.
Dzięki za rady, pewnie przetestuję kilka sztuk, tak jak polecasz ;)
Co do filtrów, to wydaje mi się, że nie jest to aż taki argument, bo te 82 są droższe 100-150 zł, więc przy wydaniu w sumie 2300-ok.3000, 150 chyba nie ma większego znaczenia.
Polar B&W średnicy 82 mm nie kosztuje 150 zł (tylko 400-600 zł). Marumi będzie tańsze, OK. Plus filtry szare, połówkowe (UV pominę). Kolekcja filtrów na 82 mm to całkiem spory i zbędny wydatek, jak się ma już te filtry na obiektywy z gwintem 77 mm. Nikon ma spory zestaw obiektywów z fi 77. Dla mnie (subiektywna sprawa) fi 82 dyskwalifikuje to szkło.
beniamin_b
09-11-2012, 01:20
Nie napisałem nigdzie, że polar o średnicy 82mm kosztuje 150 zł, tylko że taka jest mniej więcej różnica między filtrami 77 a 82 przynajmniej Marumi DHG, bo na takie patrzyłem, albowiem do tej pory byłem z nich zadowolony. Nie sądzę, żebym prędko potrzebował więcej niż polar więc jak dla mnie jest to różnica mniej więcej 150 zl. ;) Powiem prosto, 2000 na obiektyw to dla mniej spory wydatek, więc wolę wydać 3000 i nie zastanawiać się, czy mogłem dołożyć i mieć lepszy obrazek.
Borat1979
09-11-2012, 01:54
a może... Samyang 14 mm f/2.8 ED AS IF UMC... sam już praktycznie się na niego zdecydowałem... jedyne co to konieczność ręcznego ostrzenia... ale przy takim szerokim kącie to nie powinien być problem...
Ale to sałatka więc wielu przypadkach są ograniczenia bo nie wszędzie można tak ustawić aparat aby mieć idealny kadr.
Przykładowo stojąc nad rzeką chcesz zrobić zdjęcia fragmentu miasta po drugiej stronie ale przy 14 mm jest za szeroko i przydało by się podejść bliżej. Niesyty masz rzekę więc nie postawisz statywu jak parę metrów dalej bo masz 3 m głębokości :) Trzeba później cropować a w przypadku zooma zmieniasz ogniskową i masz idealny kadr.
Jestem posiadaczką Nikona D5100.
Szukam najlepszego obiektywu stałoogniskowego do krajobrazu. Co możecie polecić?
Będę bardzo wdzięczna, bo przyznaję, że nie jestem najlepsza w roztrzaskiwaniu parametrów obiektywów. Uwielbiam swój jeden stałoogniskowy obiektyw 105 mm Micro i chce czegoś tak dobrego do krajobrazów.
Tokina 11-16/2.8
Najlepszy i najjaśniejszy szerokokątne zoom DX za rozsądne pieniądze.
Średnica filtra 77 mm więc filtry w rozsądnych cenach.
Do 5100 oczywiście druga wersja szkła wyposażona w silnik.
Nie napisałem nigdzie, że polar o średnicy 82mm kosztuje 150 zł, tylko że taka jest mniej więcej różnica między filtrami 77 a 82 przynajmniej Marumi DHG, bo na takie patrzyłem, albowiem do tej pory byłem z nich zadowolony. Nie sądzę, żebym prędko potrzebował więcej niż polar więc jak dla mnie jest to różnica mniej więcej 150 zl. ;) Powiem prosto, 2000 na obiektyw to dla mniej spory wydatek, więc wolę wydać 3000 i nie zastanawiać się, czy mogłem dołożyć i mieć lepszy obrazek.
Ta różnica w jakości obrazu niejednokrotnie będzie zauważalna najwyżej na tablicach testowych.
Tym bardzie w przypadku pejzaży gdy zdjęcia robimy na mocno przymkniętej przysłonie.
Poza tym sporo osób ma kilka obiektywów. Osobiści mam dwa obiektywy o średnicy filtra 77 mm. Kupując szeroki kąt brał bym pod uwagę także to, że ten sam filtr mogę wykorzystać na każdym z tych obiektywów a to już robi różnicę.
siwyozzman
09-11-2012, 10:59
Do krajobrazu nie ma sensu kupować nowej wersji Sigmy 10-20... Nowa wersja jest wskazana dla osób które fotografują głównie wnętrza lub dla resztki foterów ślubnych siedzących jeszcze w DX... Różnica w cenie + różnica w cenie filtrów daje całkiem spora kwotę...Starą wersję za 1400zł idzie kupić używaną w dobrym stanie. TO szkło jest obowiązkową pozycją dla DX-owca :)
Polar B&W średnicy 82 mm nie kosztuje 150 zł (tylko 400-600 zł). Marumi będzie tańsze, OK. Plus filtry szare, połówkowe (UV pominę). Kolekcja filtrów na 82 mm to całkiem spory i zbędny wydatek, jak się ma już te filtry na obiektywy z gwintem 77 mm. Nikon ma spory zestaw obiektywów z fi 77. Dla mnie (subiektywna sprawa) fi 82 dyskwalifikuje to szkło.
dokładnie tak, mam sporo filtrów 77 bo tylko takie kupuję, 82mm w takich szkłach jest wymysłem producentów - zawsze wystarczało 77mm przy tych jasnościach i ogniskowych, rozwiązują mały problem winietowania przywalając z armaty do wróbla.
Z szerokokątnych polecam Nikora 17-35/2.8 choć mając porównanie ze współpracy DX i FX to skrzydła rozwija on dopiero na pełnej klatce.
beniamin_b
09-11-2012, 23:53
Ta różnica w jakości obrazu niejednokrotnie będzie zauważalna najwyżej na tablicach testowych.
Tym bardzie w przypadku pejzaży gdy zdjęcia robimy na mocno przymkniętej przysłonie.
Poza tym sporo osób ma kilka obiektywów. Osobiści mam dwa obiektywy o średnicy filtra 77 mm. Kupując szeroki kąt brał bym pod uwagę także to, że ten sam filtr mogę wykorzystać na każdym z tych obiektywów a to już robi różnicę.
Jakie znaczenie ma przymknięcie przysłony skoro przy dowolnie przymkniętej 3,5 jest ostrzejsza? Abstrahując od tego, że obiektywu o ogniskowej 10mm raczej nie trzeba do pejzażu jakoś mocno przymykać.
Wiem, że warto mieć obiektywy o tym samym rozmiarze filtra, staram się zwracać na to uwagę, ale nie planuję kupić żadnego innego szkła 77mm, więc nie ma to jak dla mnie żadnego znaczenia.
Do krajobrazu nie ma sensu kupować nowej wersji Sigmy 10-20... Nowa wersja jest wskazana dla osób które fotografują głównie wnętrza lub dla resztki foterów ślubnych siedzących jeszcze w DX... Różnica w cenie + różnica w cenie filtrów daje całkiem spora kwotę...Starą wersję za 1400zł idzie kupić używaną w dobrym stanie. TO szkło jest obowiązkową pozycją dla DX-owca :)
Różnica w cenie obiektywu owszem daje konkretną kwotę, różnica w cenie filtra nie, co już wykazywałem. Dlaczego nie ma sensu kupować? Jedyny argument to cena? To nie jest argument. Chciałbym wykorzystywać ten obiektyw również do architektury, a tu zdecydowanie argumentem jest dla mnie rozdzielczość i jeśli 3,5 rzeczywiście byłaby pod tym względem dużo lepsza to uważam, że lepiej do niej dołożyć.
Borat1979
10-11-2012, 22:01
Jakie znaczenie ma przymknięcie przysłony skoro przy dowolnie przymkniętej 3,5 jest ostrzejsza? Abstrahując od tego, że obiektywu o ogniskowej 10mm raczej nie trzeba do pejzażu jakoś mocno
Tokina 11-16/2.8 i Sigma 10-20/3,5 mają podobną jakość obrazu.
Po przymięciu Tokiny do F/3,5 nawet trochę lepszą w rogach niż w Sigma 10-20/3,5.
Cena jest porównywalna z tym, że Tokina ma mniejszą średnicę soczewki = tańsze filtry.
No i zawsze to 2,8 a nie 3,5 8)
Tokina 11-16/2.8 i Sigma 10-20/3,5 mają podobną jakość obrazu.
Po przymięciu Tokiny do F/3,5 nawet trochę lepszą w rogach niż w Sigma 10-20/3,5.
Cena jest porównywalna z tym, że Tokina ma mniejszą średnicę soczewki = tańsze filtry.
No i zawsze to 2,8 a nie 3,5 8)
i zakres ma 2x mniejszy.
to tak jak porownywac 85/1.4 i 50/1.4 nie widzę porównania i sensu.
Kochani, ja ostatecznie się zdecydowałam na Tokina 11-16/2,8 i kupiłam ją wczoraj - dokupiłam filtr do połowy szary - obejrzałam zdjęcia, popatrzyłam na parametry i tak mi jakoś wyszło, że ten obiektyw będzie dla mnie najlepszy z Waszych propozycji. Podoba mi się, że jest jasny i zakres mi odpowiada i cena rownież, bo tyle chciałam mniej więcej przeznaczyć. Jedyny minus jest taki, że jestem skazana na reczne ostrzenie, bo nie wspolpracuje z moim body Nikona 5100 w zakresie automatycznego ustawienia ostrości. Ale może się czegoś poduczę dzięki temu, dzięki serdeczne, jak zrobię coś co będzie warto pokazać - na pewno pokaże:-)
W przyszłości jak dozbierasz możesz zmienić korpus na taki ze śrubokrętem albo obiektyw na wersję II, która jest wyposażona we własny silnik AF. Gratuluję zakupu, ekwiwalent 16-24mm FX ze światłem 2.8 gwarantuje dobrą zabawę.
Dzięki serdeczne Ogryzek, fakt ma wiele zalet:-) Właśnie próbuję pozbierać się z tymi ustawieniami ostrości. Jeszcze mam jedno pytanie - dzisiaj sobie robiłam zdjęcia tym aparatem i widzę, że przy 11 mm czasem pojawiają mi się szare rogi - z czego to się bierze i jak tego unikać? Pewnie ma to związek z przesłoną i czasem naświetlania albo z niedoskonałością 5100, ale jak napisałam, ja nadal w kwestiach technicznych jestem słaba.
Akurat czas naświetlania i przesłonę ustawiam sama i teraz bawię się wysokimi przesłonami. Będę wdzieczna za popowiedzi, jak tego unikać.
Borat1979
11-11-2012, 16:51
Kochani, ja ostatecznie się zdecydowałam na Tokina 11-16/2,8 i kupiłam ją wczoraj - dokupiłam filtr do połowy szary - obejrzałam zdjęcia, popatrzyłam na parametry i tak mi jakoś wyszło, że ten obiektyw będzie dla mnie najlepszy z Waszych propozycji. Podoba mi się, że jest jasny i zakres mi odpowiada i cena rownież, bo tyle chciałam mniej więcej przeznaczyć. Jedyny minus jest taki, że jestem skazana na reczne ostrzenie, bo nie wspolpracuje z moim body Nikona 5100 w zakresie automatycznego ustawienia ostrości. Ale może się czegoś poduczę dzięki temu, dzięki serdeczne, jak zrobię coś co będzie warto pokazać - na pewno pokaże:-)
Trochę dałaś ciała bo są dwie wersje tej Tokiny
http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=2&add0=664&add1=1024
Trzeba było kupić nowsza wersję AT-X 116 PRO DX II, która ma ślinik SD-M :)
dzisiaj sobie robiłam zdjęcia tym aparatem i widzę, że przy 11 mm czasem pojawiają mi się szare rogi - z czego to się bierze i jak tego unikać? Pewnie ma to związek z przesłoną i czasem naświetlania albo z niedoskonałością 5100, ale jak napisałam, ja nadal w kwestiach technicznych jestem słaba.
Akurat czas naświetlania i przesłonę ustawiam sama i teraz bawię się wysokimi przesłonami. Będę wdzieczna za popowiedzi, jak tego unikać.
To winietowanie, które występuje w większości obiektywów szczególnie tych o dużej jasności.
Im mocniej przymkniesz przysłonę tym jest mniejsze.
http://www.swiatobrazu.pl/fotografia-od-a-do-z-winietowanie-23219.html
Winietują nawet najdroższe szkła takie jak nikkor 14-24/2.8
Nie jest to wielki problem bo można to skorygować praktycznie z automatu przy wywołaniu RAWa np. w Adobe Camera Raw.
Albo suwakiem winietowania albo gotowym profilem dla obiektywu (jak poniżej), który jest dostępny w wielu programach takich jak Lightroom, CaptureNX, ACR i wielu innych.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-jP7dbUXDHr0/UJ-_1WiKPKI/AAAAAAAAFQM/BNZFzJRyrVE/s800/wineta.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-coA7VAWzn6M/UJ-_1eTlPhI/AAAAAAAAFQM/8twru_DBiDo/s800/aacr.jpg)
.. robiłam zdjęcia tym aparatem i widzę, że przy 11 mm czasem pojawiają mi się szare rogi - z czego to się bierze i jak tego unikać? Pewnie ma to związek z przesłoną i czasem naświetlania albo z niedoskonałością 5100, ale jak napisałam, ja nadal w kwestiach technicznych jestem słaba. To tzw winietowanie - poczytaj o tym zjawisku. Pomaga na to przymykanie obiektywu.
Masz rację, dałam ciała, spróbuję ponegocjować ze sklepem, gdzie ją kupiłam - może coś się uda załatwić:-)
knopers1
11-11-2012, 17:07
Sigma 10-20 mm F3.5 EX DC HSM za 578 € lub lepiej Tokina ATX 12-24mm/4 Pro DX II za 530 €.
Na Tokine 11-16 2.8 z silnikiem nie stac mnie, wiec pod uwage biore te dwa wyzej..
W co zainwestowac?
Sigmę 10-20 f4-5.6 odemnie za Ł270
:-D
knopers1
11-11-2012, 17:35
hmm, ta stara sigme mialem nawet kilka dni w domu! Cena atrakcyjna ale niestety ciemne troche.... a szklanke chcialem uzyc nie tylko do krajobrazu!
No i wole jednak nowke z powodu gwarancji i darmowej kalibracji jak bedzie trzeba...
O ile wiem Tokina 11-16f2.8 DX II nie jest sprzedawana jeszcze w PL. Przedstawiciel firmy Migomex powiedział, mi, że ze względu na trudności z serwisem obiektywów wycofują się ze sprzedaży obiektywów tej firmy.
Także jak to będzie i kto to będzie dystrybuował na teren Pl pozostaje niewiadomą.
Masz rację, dałam ciała, spróbuję ponegocjować ze sklepem, gdzie ją kupiłam - może coś się uda załatwić:-)
To wiele tłumaczy:-) Zastanawiam się na ile uda mi się nauczyć to przyzwoicie ostrzyć, ale może to kwesti wprawy. W fotografii macro z moją 105 mm jest to akurat fajna zabawa wstrzelić się w ostrość z tym co chce mieć ostre, ale tu przy szerokim kadrze jest inaczej. No nic chyba pomyślę o Nikonie D7000 :-)
Mogłaś dziś przetestować obiektyw w Warszawie przy rondzie Dmowskiego. Było fajnie.
Chodzi Ci o manifestacje?:-) Nie wiem czy bym ich złapała ustawiając ostrość. Krajobraz przynajmniej nie ucieka:-)
Masz rację, dałam ciała, spróbuję ponegocjować ze sklepem, gdzie ją kupiłam - może coś się uda załatwić:-)
Dasz ciała, jak go nie zwrócisz. Jeśli kupiłaś w sklepie nowy, to masz do tego prawo, bez AF to lipa.
OK, w przyszłą sobotę wymieniam ten obiektyw w tym sklepie na coś innego, prawdopodobnie Nikkor, ale dam znać co to będzie:-) Mają poszukać czegoś co mi mogą zaproponować w podobnej cenie.
Wątpię aby w tej cenie dostała coś rozsądnego.
Mogę z 1000 zł jeszcze dołożyć - pomyślę jeszcze nad zmianą body, ale pewnie raczej skończy się na obiektywie. Oni nie mają Sigmy niestety.
Ja bym wolał wymienić korpus na używane D7000 i wtedy problem ze szkłami napędzanymi z korpusu przestaje istnieć.
Dodatkowo w D7000 mając odblokowany pomiar światła można stosować szkła manualne.
Po co mieszasz komuś w głowie, na co zmiana na D7000 i to jeszcze używkę, która może się okazać wadliwa? Dla jednego szkła nie warto, a wątpię że nagle zacznie kolekcjonować szkła na śrubokręt ;)
A jest coś złego w szkłach napędzanych śrubokrętem ?
Czy zakupiona przez nią Tokina jest jedynym szkłem z tego rodzaju napędem ?
Tokina16-50, 50-135 i wiele innych doskonałych optycznie obiektywów są w wersjach z napędem w korpusie i właśnie po to aby się nie zastanawiać nad kupowanym obiektywem warto posiadać korpus z napędem AF.
D7000 to bardzo dobry aparat ale ma zepsutą opinię przez naszych kochanych internetowych malkontentów.
Jakoś nikt nie ostrzega przed zakupem D800 pomimo problemów z AF.
Tomassimo
12-11-2012, 19:23
Dziękuję Wszystkim za opinie, argumenty, przykłady i linki - Sigma jest w drodze :-)
Ja jednak raczej zmienię obiektyw niż aparat - ja tego Nikona 5100 mam dopiero trochę ponad rok. Ale wciąz się zastanawiam, czy nie zainwestować w Nikkora 14-24/2,8, bo to będzie długofalowo i nawet po tym obiektywie widzę różnicę i uważam, że Nikor moze byc lepszy od Tokiny, pewnie z Sigmą jest podobnie, patrząc nawet na odtworzenie kolorów - ja tą różnicę widzę i wolę Nikkora. Chyba że jednak wezmę coś tańszego:-) Dam znać.
A jest coś złego w szkłach napędzanych śrubokrętem ?
Czy zakupiona przez nią Tokina jest jedynym szkłem z tego rodzaju napędem ?
Tokina16-50, 50-135 i wiele innych doskonałych optycznie obiektywów są w wersjach z napędem w korpusie i właśnie po to aby się nie zastanawiać nad kupowanym obiektywem warto posiadać korpus z napędem AF.
D7000 to bardzo dobry aparat ale ma zepsutą opinię przez naszych kochanych internetowych malkontentów.
Jakoś nikt nie ostrzega przed zakupem D800 pomimo problemów z AF.
Od wypuszczenia 85/1.8G już niewiele argumentów zostało za śrubokrętem dla amatora. Wszystkie amatorskie szkła są z silnikiem. To czego brakowało, to dobra portretówka w rozsądnej cenie. Do 300 mm amator ma wszystko.
Piszę to mimo, że jestem zadowolony z D7000.
Po co mieszasz komuś w głowie, na co zmiana na D7000 i to jeszcze używkę, która może się okazać wadliwa? Dla jednego szkła nie warto, a wątpię że nagle zacznie kolekcjonować szkła na śrubokręt ;)
d80/90 tez by zdziałał tutaj radę...
ja mam d80 które w grudniu postawię na półeczkę albo sprzedam za 500zł ale fakt ten aparat przebył ze mną w sumie jakieś 4 lata i jeśli komuś nie potrzeba wyższych niż 1600iso i 39 punktów AF to nie ma sensu się brać za coś innego > ostatecznie d90 który ma to iso, filmy w hd jak komuś to się przydaje i lepszy AF.
D7000 to już wyższa półka jedna w pieniądzach to też się odbija :)
Dobra, ostatecznie wzięłam ciemniejszego Nikorra 10-24 mm/3,5 - 4,5 i jest to wreszcie obiektyw do niepełnoklatkowego D5100 - ostrzy i moge korzystać z pełnego zkresu ogniskowych. Okazało się, że przy moim aparacie, Nikkor 14-24 mm ma mniejsze zakres ogniskowych dopiero od 21 mm bo coś trzeba odjąć przy niepełnej klatce. Body zmienię za rok pewnie na pełnoklatkowe, a teraz się tym pobawię:-) Powiem szczerze - dziekuję Wam, bo wcale nie było tak łatwo się w tych obiektywach zorientować, ale mam poczucie, że ten wybór dla mnie na ten moment jest ok.
Nikkor 14-24 mm ma mniejsze zakres ogniskowych dopiero od 21 mm bo coś trzeba odjąć
Święte słowa.. i tak w 10-24, na 10mm masz ekwiwalent 15mm na małym obrazku, ale mniejsza o to. Życzę udanych kadrów ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.