PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Ania



Olusz
27-09-2012, 00:26
Kolejna Ania przed moim obiektywem. I jak zwykle zielony nie może być u mnie po prostu zielony, ech, takie zboczenie, ale uwieeeelbiam te suwaczki od kolorów :)

1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/09/aniap61-2.jpg
źródło (http://i1260.photobucket.com/albums/ii579/itsfuckingmagic/aniap6-1.jpg)

2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/09/aniap1-2.jpg
źródło (http://i1260.photobucket.com/albums/ii579/itsfuckingmagic/aniap1.jpg)

3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/09/aniap3-2.jpg
źródło (http://i1260.photobucket.com/albums/ii579/itsfuckingmagic/aniap3.jpg)

Kajtuś Czarodziej
27-09-2012, 20:32
No więc tak...

1. Na pierwszym zdjęciu dziewczyna wygląda niewyraźnie i je postać mimo że jest cięta, zajmuje zaledwie 1/3 kadru.
2. Na tym zdjęciu dziewczyna ma nienaturalnie wykrzywione nogi i coś nie tak z szyją.
3. A na tym wygląda jakby ją przyłapano przed sikaniem.

A żartobliwie mówiąc, to całość można podsumować jednym zdaniem:
"Kobieta kobiecie kobietą!"

~lxs
27-09-2012, 20:43
1 - podoba mi się poza, nie podoba mi się dobór tła - cały jego dół praktycznie jest słaby, kolory dla mnie zbyt mało żywe, no i kadr - ja bym nie ciął głowy przy kadrze od pasa w górę
2 - tu już lepiej, co do kadru to dałbym może ciut więcej góry z uwagi na kierunek "paczania" modelki. Ta perspektywa została zastosowana celowo, czy po prostu nie było jak umieścić aparatu wyżej?
3 - byłoby chyba najfajniejsze, ale tu akurat poza mi kompletnie nie pasuje - ciekawiej by to chyba wyglądało gdyby modelka oparła plecy o to drzewo za nią

Intryguje mnie jedna sprawa - w jakim celu nabyłaś dwie 50-tki? :D

Olusz
27-09-2012, 21:33
jedną dostałam, drugiej jeszcze nie sprzedałam :>
z nogami jak na dwójce cały czas robiła, nie sposób było oduczyć! a całkowicie i zupełnie kadr celowy.
lubię mało żywe kolory.

generalnie nie lubię pstrykanek bez pomysłu na maxmodels dla modelki z 'fajnym bokehem', ale młoda to jeszcze dziewoja i tak chciała, a że ładnie prosiła... hm, no cóż. dzięki :)