PDA

Zobacz pełną wersję : Slubniaczek na wesolo



danielz
11-09-2012, 23:23
Wreszcie udało mi się znaleźć naiwniaków, którzy zgodzili się zapłacić za te kilkanaście godzin mojej ciężkiej pracy :)...!!!!

Co prawda zdjęć z tego ślubu na focilem odrobinkę więcej, ale tu przedstawię tylko te kilka (moim zdaniem) godnych uwagi:

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-171.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-183.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-193.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-212.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-241.jpg)

6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-25182.jpg)

7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-25561.jpg)

8.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-2659.jpg)

9.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-3077-2.jpg)

I bonus...
Moje najlepsze nie pozowane fotoze slubu... ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wm.danielzega.com/wp-content/uploads/2012/09/fejs-252.jpg)


Oczywiście jest to ślub norweski, którego przebieg wygląda zupełnie inaczej. Nie ma pleneru tydzień po. Ceremonia trwa 30 min a czas na plener zaczyna się od wyjścia z kościoła i trwa 1,5h, po czym para młoda wraca na uroczysty obiad....

Takie info dla panów i pan slubniakowych... Zrobienie całodniowego plenerku na luzaku, przy tym co tu widzicie to jak 10h czekania z aparatem na plazy na wlasciwe swiatlo... :)

Ps... Mimo robienia fotek dosłownie w biegu... znalazłem czas na ustawienie (wyrwanego z gosci weselnych) pomocnika z trawelpaczkiem i lampeczka podpieta pod 50 cm umbrele...

Wybaczcie drobne niedociagniecia...

ps.... pan PROfesjonalista z pod numeru 8 to prawdopodobnie papas panny mlodej... Ktory baz jakichkolwiek skrupułów (niczym szef mafiiiii) wyskakiwal mi co jakis czas przed obiektyw ze swoja niezastapiona malpka i beznamietnie rozswietlal kościół swoja "osoba"... Az sie lza w oku kreci... Zaloze sie ze ze moje fotki przy jego bezwstydliwej tworczosci napewno wygladaly by jak robione z ukrycia :)

jacoslavgth
12-09-2012, 10:12
Jakos mnie nie przekonuje, nie pisz ze znalazles naiwniaków ktorzy ci zaplacili, miej zawsze chociazodrobine szacunku, jakikolwiek ten klient by nie byl... Dzir panny mlodej obciachowy :)

Ogryzek
12-09-2012, 10:20
Dla mnie za dużo w tej sesji a) tatuażu b) Freuda.
Pan młody widocznie musi to lubić :mrgreen:

Kanghoy
12-09-2012, 11:18
Obróbka spoko, miejscówka fajnie gra. Zdjęcia no złe nie są ;), ale jakoś szczególnie nie pociągają.

danielz
12-09-2012, 11:19
Dla mnie za dużo w tej sesji a) tatuażu b) Freuda.
Pan młody widocznie musi to lubić :mrgreen:

Wiem ze moze to troszke zaskoczyc... Ale w Norwegii ciezej jest znales kogos bez tatuazu niz z... I chodzi mi o kobiety...

verus
13-09-2012, 14:34
Jak obejrzeli te zdjęcia to też im tak wesoło było ? :-)

danielz
13-09-2012, 16:08
Jak obejrzeli te zdjęcia to też im tak wesoło było ? :-)

Byli wniebowzięci bo przeszedłem sam siebie i ich oczekiwania :)

blaise1973
13-09-2012, 22:59
Miała być ocena zdjęć, a wszyscy ze znawstwem mówią, jakie to ich zdaniem ohydne tatuaże mają ci ludzie... De gustibus...
Jeśli o mnie chodzi, największą zaletą tych fotek jest to, że od razu pokazują odmienność norweskiej kultury. Natychmiast się to czuje.

josephebeloki
15-09-2012, 01:02
Plener tak to nazwę: Lepiej by było jakby się naje... i wygłupiali byłoby to NATURALNE. Tutaj KICZ.
W budynku: Fortepian mnie zmiażdżył.... fajna sceneria, ale jakby Panna młoda dała krok do przodu i przykadrować tą poręcz która idzie po skosie na górze.
A ten wujek robiący zdjęcie to faktycznie ... ma uczulenie na takie coś :)

W skali 1-10 =>3

danielz
16-09-2012, 04:59
Plener tak to nazwę: Lepiej by było jakby się naje... i wygłupiali byłoby to NATURALNE. Tutaj KICZ.
W budynku: Fortepian mnie zmiażdżył.... fajna sceneria, ale jakby Panna młoda dała krok do przodu i przykadrować tą poręcz która idzie po skosie na górze.
A ten wujek robiący zdjęcie to faktycznie ... ma uczulenie na takie coś :)

W skali 1-10 =>3

Para mloda byla juz lekko pod wplywem, bo loili szampana w limuzynie... Wyglupiali sie naturalnie przez cale 45 min jakie mialem na zrobienie pleneru, przed tym jak pojechali na uroczysty obiad... Budynek w ktorym odbywala sie ceremonia trwajaca 30 min to tak zwany kościół... I faktycznie byl tam 'fortepian', organy, oswietlenie dyskotekowe jak i nawet hi fi z cegielek bardzo dobrego producenta... A co najciekawsze za nic sie nie placi... No chyba ze masz zamiar wynajac orkiestre czy cus...

Wiem ze te zdjęcia to raczej pstryki na szybko niz arcydziela wybitnych fotografow slobnych, ale ciekawi mnie ilu z was panowie "specjalisci" poradzilo by sobie w takiej sytuacji... Gdziej juz pisalem, ze warunki tutaj sa zupelnie inne... Nie ma calego dnia na bieganie po plenerach, szukanie swiatla i inne *******y... Nie ma czasu na myslenie... Masz ograniczony czas a para mloda nie czeka... Do tego jak sa troche podpici, a podczas "sesji" mysla tylko ze w limuzynie jest kolejny zmrozony szampan...

Tak.... Zwazajac na to wszystko uwazam ze zdjecia moga byc marne ;).... Wezmy tez pod uwage to , ze nie jestem "pro".... A to moj poczatek w tej dziedzinie... Wiec to mnie chyba troszke tlumaczy