Zobacz pełną wersję : i1Display Pro i spyder4print
Mam kalibrator i1Display Pro którym sobie kalibrowałem monitor.
Zakupiłem jakiś czas temu drukarkę no i jej też chciałem zrobić profil.
Zastanawiam się, czy lepiej jest sprzedać kalibrator i kupić colormunki photo czy zostawić i dokupić spyder4print?
Ktoś z Was doradzi?:)
Gootchio
03-09-2012, 17:14
Zostaw i1, a w drukarce przerzuć się na firmowe tusze i taki papier, do jakiego będziesz miał profil od producenta (firmowy, ilford, canson, itd.) Te firmowe profile są dużo dokładniejsze niż byłbyś w stanie sam ukręcić domowymi czujnikami.
Czyli firmowy, defaultowy profil będzie dokładniejszy niż ukręcony samodzielnie na konkretnym egzemplarzu papieru i tuszu? Mają tak niezmienny proces produkcji, że profil robiony kiedyś tam raz będzie lepszy?
Gootchio
04-09-2012, 10:53
Tak. Różnice między egzemplarzami dzisiejszych, markowych papierów i tuszy są mniejsze niż błędy czujników dostępnych dla szarego obywatela.
Ok, spróbuję.
Btw, co prawda drukuję na oryginalnym papierze Epsona, ale kupiłem drukarkę (p50) z cissem w tusze.info. Nie wiem czy mam pecha ale jakaś masakra. Nie dość, że kolory odbiegają bardzo od oczekiwanych to jeszcze kilka wydruków tego samego pliku potrafi mieć zauważalnie rożny odcień, zwłaszcza w fioletach.
Jeśli kilka wydruków ma zauważalnie różny odcień, to profilowanie pomoże w równym stopniu co okadzanie.
No tak, ale pewnie zmniejszyło by ten stały, duży błąd. Małe wachnięcia były by już akceptowalne dla docelowych odbiorców:)
Nie mniej jednak kupię oryginalny tusz.
Gootchio
05-09-2012, 10:54
Ok, spróbuję.
(...) kupiłem drukarkę (p50) z cissem w tusze.info. (...)
To nie było kupić L800? To też jest ponoć P50 z CISS'em, a miałbyś tanie oryginalne tusze i gotowe profile.
Po pierwsze za wysoka cena. A po drugie nigdzie nie mogłem znaleźć oryginalnych tuszy epsona do uzupełnienia ciss'a. Może się teraz pojawiły.
Swoją drogą to też jest jakieś rozwiązanie - wlać do nieoryginalnego cissa oryginalny tusz jeśli się już pojawił.
digger-gp
06-09-2012, 12:20
..jakaś masakra. Nie dość, że kolory odbiegają bardzo od oczekiwanych to jeszcze kilka wydruków tego samego pliku potrafi mieć zauważalnie rożny odcień..
Robiłeś test dysz..? Taki efekt jakby podczas drukowania zapowietrzała Ci się głowica.. Może wystarczy podnieść wyżej zbiorniczki z atramentem..?
ColorMunki Photo z ArgyllCMS wymiata...
Oczywiście, że robiłem i to nie raz. Odpowietrzałem też cały układ bo się zapowietrzył podczas transportu.
Zbiorniczki mam na przepisowej wysokości.
digger-gp
06-09-2012, 13:51
..ta przepisowa wysokość podawana w instrukcjach do ciss'ów (na równi z drukarką) powoduje trochę problemów..
Może wyrównaj poziom tuszu w zbiorniczkach mniej więcej do górnego poziomu kartridży/damperów osadzonych w drukarce.. ja podkładałem książki ;)
digger-gp
07-09-2012, 15:15
ColorMunki Photo z ArgyllCMS wymiata...
Jeśli preferujesz nieskomplikowane rozwiązania, to dokup Spayder4Print do swojego i1Dysplay.. Będziesz wystarczająco zadowolony sądząc po opcjach jakie to urządzenie wraz z firmowym softwerem oferuje. Obejrzałem filmik; http://spyder.datacolor.com/portfolio-view/spyderprint/ Co prawda dotyczy Spyder3Print ale daje pojęcie.. dopatrzylem sie tam; Expert Target (Large) z 729 patchy oraz Extended Grays dla poprawienia wydruków B&W. A jak powszechnie wiadomo taki target z 700-800 patchy jest aż nadto wystarczająco dla drukarki RGB. Widze że w nowszym modelu dodali linikę i prawdopodobnie możliwość zczytywania całych pasków..(tylko się domyślam).
ColorMunki Photo z fabrycznym software'em bardzo sprawia zawód.. ale za to pokazuje pazury jak puścimy go na oprogramowaniu wspomnianym w cytacie.. Tyle że to jest droga przez mękę...
Bo nie unikniesz tego; http://www.argyllcms.com/doc/Scenarios.html#PM1a - temat jak ocean.. gdzie kolwiek sie nie ruszysz to wszędzie znaki zapytania.. a odpowiedzi możesz wygooglać jeśli w ogóle to tylko po angielsku.
Z tego co widzę Datacolor SpyderXPrint nie są wspierane przez oprogramowanie Argyll więc jest to ewentualny minus.
Dla ciekawostki powiem że Argyll profil z 882 patches liczy przez ok 10 minut jak ustawimy mu -qh (quality hight), dla porównania software orginalny colormunki oblicza zaledwie kilka sekund (np wstepny lub finalny z 50 patches).
Kalibrowanie monitora Argylem przy argumencie -qh trwa ok 20min (nie licząc wstepnych ustawien jasności, RGB bieli itp) - program kilkakrotnie wyświetla zestawy patczes i w trakcie cały czas przelicza i koryguje coś tam.. ;)
ColorMunki Photo z oprogramowaniem X-Right jest jak dziecinna zabawka.. pozwala jedynie ogarnąć nieco kwestię koloru.. Warto o tym wiedzieć zanim wyda się pieniądze(ciężko zarobione)...
Ale może poważni experci się wypowiedzą...
digger-gp
07-09-2012, 17:14
Bardzo przepraszam że po raz trzeci z rzędu.. nie mozna edytować - poproszę moderację o połączenie wpisów.
Warto też wiedzieć że program ArgyllCMS pozwala na profilowanie drukarki przy pomocy skanera lub nawet kamery fotograficznej..
Autor programu Graeme Gill pisze że ..chociaż skaner i kamera nie jest zamiennikiem instrumentu, to jednak może dawać zadawalające rezultaty w niektórych sytuacjach i może dawać lepsze rezultaty niż profile "generic" dla urządzeń drukujących..
cyt; "While a scanner or camera is no replacement for a color measurement instrument, it may give acceptable results in some situations, and may give better results than a generic profile for a printing device."
Nie próbowalem jeszcze tej możliwości, nie porównywałem efektów, więc nie mam opini jak to działa..
...ale po kolei... ;) Pozdro...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.