PDA

Zobacz pełną wersję : Dylematy, dylematy...



Dino1984
08-08-2012, 09:04
Uwaga będę marudził - sam nie wiem czego chcę i liczę na Waszą pomoc.

6 tygodni temu zostałem szczęśliwym posiadaczem D5100+Tamron 17-50 2.8 VC.
Zacząłem strzelać... dużo (na chwilę obecną licznik pokazuje ~1700 klatek). Ta ilość wynika raczej z faktu, że się uczę i wiele zdjęć później po prostu leci do kosza, ale i tak każdą wolną chwilę wykorzystuję na zdjęcia - głównie portrety.
W miarę jak się uczę odkrywam kolejne ograniczenia jakie narzuca mi moja pucha... a to nie ma dedykowanych, w pełni funkcjonalnych gripów, a to nie ma mikroregulacji, a to nie da się zdalnie wyzwolić lamby w TTLu, a to to a to tamto... cały czas pojawiają się nowe.
I tu nachodzi mnie myśl czy nie powinienem pozbyć się swojej pięć-sto póki w miarę nowa i nie przesiąść się na coś wyższego? Tylko na co? D90 - starsza matryca i ogólnie konstrukcja, ale jednak bogactwo możliwości? Czy może D7000 - droższy a w dodatku ludzie narzekają, że olejem pluje, że problemy z AF, etc. a serwis NIKONa jaki jest wszyscy wiedzą i wolałbym uniknąć wysyłania tam czegokolwiek. A może używane D300s?......

No... i tak to wygląda... :)

puciek
08-08-2012, 09:49
D300s ma taką samą starą matrycę jak D90 i jeżeli nie potrzebujesz szybkiego AF i uszczelnionej puszki, to samo przejście na D90 rozwiąże te problemy, o których piszesz. Musisz pamiętać jednak, że zawsze jest kosz czegoś względem czegoś. Dlatego stracisz po prostu na jakości obrazka. Niestety Nikon nie zrobił jeszcze aparatu super i posiadającego wszystko naj i pewnie nie zrobi, bo jak wypuszcza puchę z super matrycą, to albo chlapie ona olejem albo jest strasznie wykastrowana.

Ps. Ja mam aktualnie D80 czyli starszą puszkę od D90 ale jak tak popatrzę na wszystkie aspekty, to na dzień dzisiejszy nie mam właściwie na co jej wymienić ..... chyba, że na D700 ale to się wiąże z wymianą praktycznie całej szklarni, a takiej kasy nie chcę wydawać. Dlatego zostaję przy D80 dopuki nie padnie całkowicie, a jak padnie, to pewnie wtedy zakupię D90. Wymiana teraz nic by mi nie wniosła.

Star Dust
08-08-2012, 13:51
Dino, dziekuje za Twoj post. Ja wczoraj zamowilam D90 po tygodniach wachania sie pomiedzy D90 a D5100 a obiawialam sie tego wszystkiego o czym sam wspomniales :) Jak dojdzie D90 to napewno sie pochwale :P

Co do jakosci obrazka, pod lupa zdjec nie ogladam takze nie drukuje na formacie A3 i wiekszych a widzialam duza ilosc amatorskich zdjec robionych D90 i D5100 i powiem Ci Bog wie jak wielkich roznic w jakosci nie zauwazylam. Wysokich iso raczej nie bede uzywac a ewentulane szumy to dobre szkole (kotre juz masz) i photoshop zlikwiduje bez problemu.

Dzieki raz jeszcze :)

Dino1984
08-08-2012, 14:34
No widzisz... ja się tak wachałem i skusiła mnie ta matryca w D5100... Żaden sprzedawca nie potrafił mi wskazać tych wszystkich różnic między 90 a 5100 :/ Gadali o nowej matrycy, silniku do AF dodatkowych przyciskach na obudowie, etc. ale nikt nie wspomniał o całej reszcie różnic, które teraz wychodzą i zaczynają mnie irytować.
Chyba puszczę tą 5100 i dołożę do D7000...a może nawet puszczę ją razem ze szkłem i kupię stałkę 50 mm... i tak robię prawie tylko portrety.

Star Dust
08-08-2012, 14:58
mnie kusiala matryca i odchylany wyswietlacz ale ostatecznie wybor padl na D90 ( takze dlatego ze w dobrze mi sie go trzyma choc ciezki z 18-103 :)

D7000 takze mialam na uwadze ale to plucie olejem i chybiony AF, w sklepie nikt mi nie potrafil powiedzeic, czy juz robia bezproblemowe serie czy nie a ostatecznie cena dosc wysoka.

Jako mozesz podzelic sie wrazeniami Twojego Tami 17-50 2.8 VC? D90 kupilam co prawda z 18-103 ale juz rozgladam sie za czyms jasnym i wlasnie taki Tami rozwazam.

Dino1984
08-08-2012, 15:24
Jeśli chodzi o Tampona to generalnie jest OK, ale trzeba uważać bo zdarzają się egzemplarze z BF/FF, więc trzeba testować przed zakupem. AF raczej trafia chociaż kulturą pracy bardziej przypomina wiertarkę niż obiektyw :) Obraz mi odpowiada (nie jest to żyleta jak ze stałki, ale daje radę. 2.8 robi swoje i jak ktoś jest przyzwyczajony do 3.5 to pierwsze wrażenie jest na prawdę fantastyczne. Stabilizacja pozwala zrobić fotkę przy 1/15 s, więc jest ok.
Jeśli szukasz uniwersalnego narzędzia krajobrazowo-portretowego to myślę, że jest to bardzo dobry wybór.

cohontes
08-08-2012, 17:52
Dokładnie ten sam dylemat ;) ja chyba postaram się kupić jakiegoś używanego ale już sprawdzonego D7000 bez tych problemów. Bo gdyby nie to to pewnie pokusiłbym się na nówkę.

igorrro
08-08-2012, 18:00
Dino poczekaj jeszcze troche, nikt nie wie dokladnie kiedy ale jest bardzo blisko do ukazania sie na rynku nastepcy D300s nowego Nikona D400, nie ma co brac awaryjnej puszki D7000, ta nowa 400 tka ponoc bedzie miala 24 mln pix, ten Twoj Tamronek jest ok ale generalnie starsza wersja bez stabilizacji 17-50 2,8 XR jes o wiele lepsza

cohontes
08-08-2012, 18:09
Tak ale chyba cena 400 będzie dosyć wysoka ;) w porównaniu do reszty

Ark
08-08-2012, 18:10
Dino1984, jak sam powiedziałeś interesuje Cię głównie portret, używasz lampy/lamp błyskowych więc raczej nie używasz wysokiego ISO. Jeżeli do tego robisz zdjęcia w NEF to moim skromnym zdaniem nie ma co patrzeć na możliwości matrycy. D90 rozwiąże Twoje problemy, o których wspomniałeś w pierwszym poście.
Pozdrawiam :-)

d90
08-08-2012, 18:17
jest takie cos jak radyjko... I nie trzeba juz zmieniac puszki...
Nowa matryca w bonusie, do tego 85mm i mamy komplet portretowy. A jakis zoom na wycieczki sie nada. Z dostepnym pieknym wysokim iso...

Czyli nie ma co zmieniac.
Bo wiecej sie straci niz zyska...

Dino1984
08-08-2012, 21:31
Za kolegą remiksson'em:

Niestety wyzwalacz radiowy nie pozwoli na synchronizacje ponizej czasu 1/250s. A to dlatego ze aby synchro bylo mozliwe lampa musi mieć informację dotyczące paramterów jakie ustawione są w aparacie (ogniskowa, przysłona, czas itp.) W wyzwalaniu radiowym przekazana jest tylko informacja mówiąca lampie "teraz błyśnij". Ale lampa "nie wie" jak długi powinien być błysk aby zmieścić się w przebiegu migawki, więc krótszy czas spowoduje rozsynchronizowanie. Jesli w body nie ma sterownika pozostaje rozwiązanie w postaci 2 lamp Nikona, z czego conajmniej jedna musi mieć możliwośc bycia sterownikiem a wiec SB800/900/910.

Sabvel
09-08-2012, 00:13
W związku z utyskiwaniem niektórych użytkowników na D7000, oraz łączenie się z nimi w bólach osób, które nie mają D7000 - nieśmiało zapytam.
Czy ktoś robił jakieś badania, jaki występuje odsetek uszkodzonych puszek D7000 wśród wszystkich użytkujących to body?
Czy ktoś wie, ile tych aparatów ogółem sprzedał Nikon i jak to się ma proporcjonalnie do np.D90?
I ostatnie pytanie, pytam poważnie, co powinni zrobić zadowoleni użytkownicy tego aparatu, Ci zaglądający na to forum jak i pozostali, aby poprawić wizerunek tej puszki?

Ark
09-08-2012, 04:05
Sabvel, myślę, że w tym wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=199578 szybciej uzyskasz odpowiedzi na swoje pytania.

pioter m
09-08-2012, 08:24
Ark
Tam jest duzo bicia piany, a samych zgloszen nie ma specjalnie duzo. Sledzilem przez kilka stron, a potem odpuscilem, bo wartosc tego mizerna.

Ja nie zmienialbym na d90. Do studia srednio sie nada. Nie ma iso 100 (natywnego). To juz jednak stary aparat (choc jary), a technologia poszla do przodu. AF niemrawy.
Ostatecznie d300s. Celowalbym w d7000 jednak lub d700 nawet. Tylko te ceny...

Ark
09-08-2012, 08:53
... To juz jednak stary aparat (choc jary), a technologia poszla do przodu. AF niemrawy.
Ostatecznie d300s. Celowalbym w d7000 jednak lub d700 nawet. Tylko te ceny...

Zgadza się, technologicznie D90 to już dziadek ;-). Myślę jednak, że do studia D300s to przerost formy nad treścią ;-). Matryca ta samo co w D90, a uszczelnienia, super szybki AF i 6/8kl/s. do studia średnio jest potrzebne ;-)

Pozdrawiam :-)

PS. Nie wiem czy pamiętacie ila było narzekań na D90...na cos trzeba narzekać więc padło na D7000 ;-)

Dino1984
09-08-2012, 09:25
I bądź tu człowieku mądry... kubiłbym D7k, ale przeraża mnie wizja problemów technicznych i wysyłania sprzętu po serwisach, zwłaszcza, że serwis Nikona słynie ze swojej badziewności. A może Nikon produkuje już aparaty wolne od tych wad? Z drugiej strony może być ciężko przekonać sprzedawcę w sklepie żeby pozwolił wykonać 50 zdjęć testowych przed zakupem... i tak w kółko :(
Wie ktoś jakie najwyższe numery seryjne miały wady?

Ark
09-08-2012, 09:33
Dino1984, może dokonaj zakupu w sklepie internetowym. Słyszałem, że przez zwrotach sprawdzany jest stan licznika, ale mimo wszystko chyba najłatwiej byłoby odstąpić od umowy kupna/sprzedaży przy takim zakupie.

d90
09-08-2012, 10:59
Za kolegą remiksson'em:

do studia ( wystarcza az za bardzo ) 1/125

Dino1984
09-08-2012, 11:21
Ale w plener już nie.

pioter m
09-08-2012, 11:22
do studia ( wystarcza az za bardzo ) 1/125

Jak mu zbyt dlugo to niech szuka d40. Pod tym wzgledem jest nie do pobicia.

@dino1984
Ja bym ci nie pozwolil zrobic tych 50. fot, bo kazdy chce miec nowy aparat, a taki juz nie jest calkiem nowy (wielu sie o to oburza po zakupie, ze ich 'nowka sztuka' ma jakis przebieg po wyjeciu z pudla). Nie dziw sie wiec.
Jesli sie boisz, kup uzywany bez tej wady.
A moze chcesz zamienic swojego d5100 za moj d90? ;)

Dino1984
09-08-2012, 11:42
A czemu Ty chciałbyś zamienić d90 na d5100?

cohontes
09-08-2012, 12:04
Matryca,ekranik,mniejszy

Star Dust
09-08-2012, 12:36
Nikon nie robi idealnej puszki za rozsadna cene. Nie kazdego stac na FF a d7000 / d300s to dla przecietnego zjadacza chleba - pasjonaty jest drogawo. A i tak tez nie idalnie bo jak nie pluje olejem tak matryca stara jak w D90

d5100 jest dobra puszka ale jak dla mnie wybrakowana. Wole starsza matryce i lepsze szkla + photoshop (kazdy i tak poprawia foty) niz brak wielu waznych udogodnien.

Dla kazdego Nikon ma cos do zaoferowania wiec wystarszy dobrze przemyslec do czego aparat bedzie potrzebny

d90
09-08-2012, 13:05
Ale w plener już nie.

a w plenerze swiatlo swieci jakos inaczej ?
Nie bardzo wiem o co tu chodzi. Ja daje rade i lubie analogami robic sesje.
Jezeli nie matryca jest wazna, to polecam iphona i do tego cs-a.
Z fotografia nie bedzie mialo to nic wspolnego, ale bedzie duzo taniej.
W innym wypadku zacznijcie zbierac, nic ponizej d700 Was nie zadowoli.

A wspomniany tu juz d40 to super aparat. Pare dni temu uzupelnialem nim sesje. Dziala i wymiata.

@Star dust
nie kazdy poprawia foty w cs
ale kazdy powiniem zmierzyc swiatlo zanim wcisnie migawke
wtedy bedzie cacyki od razu :)

Star Dust
09-08-2012, 13:24
Jezeli nie matryca jest wazna, to polecam iphona i do tego cs-a.
Z fotografia nie bedzie mialo to nic wspolnego, ale bedzie duzo taniej.

@Star dust
nie kazdy poprawia foty w cs
ale kazdy powiniem zmierzyc swiatlo zanim wcisnie migawke
wtedy bedzie cacyki od razu :)

no nie popadajmy w skranoscji, matryca jest wazna oczywiscie ale roznica miedzy D90 a D5100 nie jest az tak ogromna jak miedzy iphone a D700 ;)

uzylam photoshopa jako ogolnienia bo kazdy jakos fotki poprawia czy to rozajsni czy to wyostrzy :)

d90
09-08-2012, 13:32
mialem dlugo d90, kozystam teraz na jego miejscu z d5100. Roznica jest duza. Bardzo duza...
Ps
Gdy obawiam sie o jakosc zdjec, gdy zalezy mi jakos szczegolnie, uzywam d700 i 50mm f1,4 lub po prostu analoga. Ale mam wiele zdjec zrobionych d5100, ktore z d90 by nie powstaly...
... pamietajmy jednak o szklach... bez nich nic sie nie dzieje...
Pzdr

Star Dust
09-08-2012, 14:09
wierze Ci na slowo, ze roznice widzisz golym okiem. Ja nie robie pro zdjec ot lubie sie pobawic i posiadac ladne zdjecia w domowym albumie.

na Nikona D90 przesiadlam sie z Pentaxa K-R. gdzie niby matryca taka sama ale nowsza konstrukcja i szumy na wysokich ISO mialo nie byc i wogole K-R miala byc lepsza od D90. na moje oko nie jest, roznica pomiedzy dwoma apratami jak ziemia i niego. A o D5100 czytalam na forum przeanalizowalam plusy i minusy widzialam setki amatorskich zdjec na necie, wymacalam w sklepie i tak tez padlo na D90.

Mam go dopiero od wczoraj ale zadowolona jest. Pewnie tez nie predko wymienie na nowy :)

artman
09-08-2012, 14:09
od dłuższego czasu użytkuje d200 (wcześniej miałem d3000 i d100) z różnymi szkłami. Do niedawna nie brakowało mi w nim niczego, jednak ostatnio często używam wysokiego iso i postanowiłem kupić drugie body. Wybierałem między d90, d300 i d5100. D7000 odrzuciłem już na starcie. Wiedząc o słabościach lustrzanek nikona takich jak d3000 czy d5100 postanowiłem kupić jednak d5100. Był to wybór świadomy, d90 i d300 różnicy skoku w z możliwością matrycy w porównaniu do d200 by nie zrobiły. D300 to świetne body, d90 również jest dobry. Ale Na miejscu autora wątku jeżeli chce zmieniać body to kupiłbym d200 lub s5 pro, (ewentualnie d80), ale tylko wtedy jeśli będzie używał go głównie w plenerze.

Dino1984
09-08-2012, 14:19
a w plenerze swiatlo swieci jakos inaczej ?

Tak. Spróbuj zrobić zdjęcie w pełnym słońcu, błyskając lampą przy pełnej dziurze (np. 1.4) i czasie 1/125 s...
Może się nie znam, ale wydaje mi się, że otrzymasz radosną białą plamę.

Ark
09-08-2012, 14:43
artman, wybacz proszę, ale jeżeli uważasz, że pomiędzy D200 (CCD), a D90/D300 (CMOS) nie ma różnicy jakościowej na wysokim ISO to zastanawiam się jak doszedłeś do tego wniosku ;-).
Miałem D80, mam D300 i jakość zdjęć na wysokim ISO to jak dla mnie przepaść ;-). W D80 maksymalne używałem ISO 800/1000, a z D300 pstrykam na ISO 1600, a czasami nawet na ISO 3200 ;-)

Sabvel
09-08-2012, 15:55
Będąc przez rok w Pentaxie, często irytowało mnie, że na pytania "..co kupić?", w każdej sytuacji proponowano zakup D90. Nawet jeśli ktoś chciał usilnie zmienić Nikona na Pentaxa. Ton tych odpowiedzi był z lekka prześmiewczy, tym bardziej, że zakup tego aparatu proponowano w każdej sytuacji jako remedium na wszelkie fotograficzne bolączki. Nie popieram tego typu konwersacji, ale teraz trochę patrzę na to inaczej, sporo w tym wszystkim było racji.
Miałem jeszcze rok temu D90, uważam, że to bardzo udane body. Sprzedałem i zmieniłem na Pentaxa tylko dlatego, że wystraszyłem się wątkiem o D7000. Potem zrozumiałem, że w każdym systemie nie ma aparatu idealnego, że użytkownicy niezadowoleni potrafią wykazać się olbrzymią determinacją w publikowaniu swoich rozterek, do tego stopnia, że Ci drudzy pośpiesznie wycofują się z takich polemik i dalej robią swoje.
Wiem, że D7000 nie jest idealny, trafiają się sztuki z wadą, ale jaki to jest odsetek - nikt mi nie odpowiedział.
Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma ludzi całkiem zdrowych, są tylko źle przebadani. D7000 jest przebadany dokładnie przez Fatmana i jemu podobnych zaawansowanych użytkowników poza krajem.
Moją puszkę kupiłem używaną z przebiegiem 5800, dołożyłem od 1 lipca 1500 i na razie jest wszystko OK.
Wątku o D7000 nie czytam, tak jak i nie czytam encyklopedii zdrowia ;)

Trzymając się tematu wątku - odpowiem. Kup D90 będziesz zadowolony i piszę to poważnie. Skoro sam nie potrafisz podjąć decyzji tzn. że jeszcze nie pora na D7000. Nie traktuj tego jako przytyk do Twojej osoby - po prostu tak myślę :)

artman
09-08-2012, 23:04
artman, wybacz proszę, ale jeżeli uważasz, że pomiędzy D200 (CCD), a D90/D300 (CMOS) nie ma różnicy jakościowej na wysokim ISO to zastanawiam się jak doszedłeś do tego wniosku ;-).
Miałem D80, mam D300 i jakość zdjęć na wysokim ISO to jak dla mnie przepaść ;-). W D80 maksymalne używałem ISO 800/1000, a z D300 pstrykam na ISO 1600, a czasami nawet na ISO 3200 ;-)



Tyle, że d200 ma ISO zgodne ze wzorcem (100 to 100, 800 to 800), a d90 iso 1600 to tak naprawdę iso 1250 itd... Po prostu jest zawyżone;) d90 miałem przez dwa miesiące równocześnie z d200 i zrobiłem porównanie, bo zaciekawiły mnie właśnie opinie na forum i testach o zawyżonym iso w d90.... i nie mówię, że nie ma różnicy. Różnica jest, ale nie aż tak znacząca jak w przypadku d5100.

artman
09-08-2012, 23:07
.

d90
10-08-2012, 03:55
Tak. Spróbuj zrobić zdjęcie w pełnym słońcu, błyskając lampą przy pełnej dziurze (np. 1.4) i czasie 1/125 s...
Może się nie znam, ale wydaje mi się, że otrzymasz radosną białą plamę.

... chyba jednak sie nie znasz ... ale pewnie nie musisz.... tak jak nie musisz udzielac bezsensownych rad innym ...

sorki
to nic osobistego

Dino1984
10-08-2012, 07:52
@D90 Dobrze, to proszę - oświeć mnie.
Chętnie poznam Twój sposób na zrobienie portretu w plenerze w piękny słoneczny dzień, doświetlając sobie zewnętrzną lampą.

Zawsze jestem otwarty na naukę.

krzysiozboj
10-08-2012, 08:55
@D90 Dobrze, to proszę - oświeć mnie.
Chętnie poznam Twój sposób na zrobienie portretu w plenerze w piękny słoneczny dzień, doświetlając sobie zewnętrzną lampą.

Zawsze jestem otwarty na naukę.

Filtrem to załatwisz. Niemniej i tak uważam że jak ktoś lubi wiedzieć co pstryka i lubi mieć nad tym kontrolę a jeszcze nie daj Bóg jak lubi poeksperymentować to "kastraty" brakiem niektórych "buzerów" mogą nieco frustrować.