Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D300s trup?



wrzesientomek
06-08-2012, 12:48
Witam. Z góry przepraszam za składnie, ale z nerwów ciężko mi przelewać myśli na ekran monitora. Otóż dzisiaj, gdy był u mnie kolega zaczął się temat o syfie na matrycy. Jest początkującym amatorem więc chciałem mu pokazać, że za lustrem znajduje się jeszcze migawka, która ją szczelnie zasłania. Wyłączyłem aparat, odpiąłem obiektyw, ustawiłem tryb Mup i włączyłem zasilanie żeby unieść spustem lustro i nic. Od tamtej pory aparat nie reaguje na nic. Wyświetlacze są martwe a gdy wkładam baterie w wizjerze błyśnie na moment czerwone światło, ale poza ledwo widocznymi pojedynczymi i losowo rozmieszczonymi punktami AF nie ma nic. Aparat kupiłem używany, więc gwarancji nie mam. Używam oryginalnej baterii i oryginalnego MB-D10 z oryginalnym koszyczkiem i eneloop'ami. W trakcie feralnego zajścia wszystko było podpięte, eneloopy naładowane, bateria w aparacie też (oczywiście nie sprawdzałem, ale dzień wcześniej tak było, a aparat nie był używany). Przez myśl przeszło mi, że zapomniałem go wyłączyć i wszystko padło, więc w tym momencie ładuje baterie, żeby to sprawdzić, ale wątpię, żeby przez kilkanaście godzin padło całe zasilanie. Dłużej mi trzymał gdy robiłem zdjęcia, więc to pewnie nie to, choć nadal mam taką nadzieję. Czy ktoś z was miał podobny problem? Co mam robić? Boję się serwisu nikona. Nie uśmiecha mi się czekać miesiącami na aparat, że o kosztach naprawy nie wspomnę.

Dodam jeszcze że czerwone światło w wizjerze miga raz na jakiś czas.


EDIT:


Dzwoniłem do serwisu nikona i po półgodzinnym słuchaniu muzyczki i przerywników, że moje zainteresowanie jest dla nich ważne usłyszałem jedynie, że mam go wysłać do nich. Nic więcej nie potrafili powiedzieć...

hostman22
06-08-2012, 16:57
chyba matryca którą szczelnie zasłania migawka ;). Poza tym jak chciałeś pokazać migawkę, to lustro można było podnieść palcem po co Mup ;).
Rozumiem że usunąłeś wszelkie źródła zasilania, odczekałeś chwile.. i tu pytanie czy wkładając koszyk czy baterię wizjer się rozjaśnia czy pozostaje taki jak bez źródła zasilania?

stachmuszel
06-08-2012, 17:00
Odepnij gripa i włóż naładowaną baterię. Jeśli nie zadziała to chyba tylko serwis, niestety. Generalnie dziwna sprawa, ale jestem dobrej mysli.

p.s. na przyszłość nie rób takich rzeczy, lepiej pokazać to w necie. Jest mnóstwo zdjęć. Palcem lustra (jak pisze kolega wyżej) też lepiej nie dotykać.

wrzesientomek
06-08-2012, 17:52
Wizjer się nie rozjaśnia, ale reaguje tylko częściowo. Zarysowują się linie i niektóre punkty, ale nic poza tym. No i jeszcze to migające czerwone światło. Wysyłać do Nikon Polska? Słyszałem, że niektórzy wysyłają do Berlina bo nie ma tam takich problemów jak u nas, ale nie wiem jak wypada cenowo, bo jeśli mam ostro przepłacić to już wolę poczekać.

hostman22
06-08-2012, 18:39
jeżeli bez gripa i bez karty na świeżo naładowanym akumulatorze są takie jaja to chyba coś jest nie tak z elektroniką, pozostaje raczej tylko sewis.
p.s stachmuszel wybacz moją bezpośredniość, ale co tam da się zepsuć i jak czyścisz czujniki af na otwartej migawce czy też na mup jak dla mnie to mało bezpieczne ;).

adamouse
06-08-2012, 19:59
Dla mnie to zbieg okoliczności, nieszczęśliwy, ale jednak raczej zbieg okoliczności.
Nie raz robiłem zdjęcia z MUP na statywie i nie raz później łapałem się na tym, że zapomniałem przestawić i przez moment nie wiedziałem, co się dzieje.
Pech, wiem, że to przykre, ale wszystkim urządzeniom zdarzają się awarie, przez wiele lat pracowałem w firmach serwisowych a mimo tego gdy mnie to spotka też jestem zawiedziony i niemile rozczarowany :(
Może warto spróbować jeszcze wyjąć baterię na noc, naładować, na drugi dzień włożyć i raz jeszcze sprawdzić (bez gripa) albo jeszcze lepiej sprawdzić na innej baterii w body. Czasem coś tam się zresetuje po dłuższej chwili. Ale raczej skończy się na serwisie.

wrzesientomek
07-08-2012, 00:38
Ani moja naładowana bateria, ani bateria znajomego nic nie zmieniły. Aparat reaguje na wszystko identycznie.

Znalazłem jednak podobną, jeśli nie tą samą usterkę.

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=204457

Napisałem do autora co mu w końcu wyszło, bo nie napisał jaki finał miała jego naprawa, a ciekaw jestem przede wszystkim ceny. Kurier przyjedzie jutro po aparat i będę czekał na wieści z serwisu nikona w Warszawie. Wielkie dzięki za odpowiedzi i życzcie mi szczęścia w bojach z polskim serwisem :)

stachmuszel
07-08-2012, 07:05
Trzymamy kciuki, napisz później jak potoczyły się sprawy. Być może komuś przyda się ta wiedza.
Pozdr.

wrzesientomek
28-08-2012, 17:43
Po nieco ponad dwóch tygodniach odezwał się do mnie serwis. Diagnoza to uszkodzona płyta analogowa (czy jakoś tak). Chyba chodzi o płytę zasilającą, nie wiem. Nie potrafili powiedzieć z jakiego powodu to się stało, mb-d10 sprawny, podobnie jak osprzęt do niego. Koszt naprawy to 938 zł (razem z kurierem). Może komuś się przyda ta informacja, choć nie życzę :)

wrzesientomek
02-05-2013, 14:11
Chciałbym jeszcze coś dodać to tego wątku. Mojemu D300s zdarza się nie widzieć gripa. Znika wtedy ikona na górnym LCD a aparat działa tak jak normalnie, bierze zasilanie z własnej baterii, wyciąga 7 a nie 7,7 kl/s (baterie AA w gripie), a w MB-D10 nie działa żaden z przycisków. Problem zdarza się rzadko (przez ostatnie pół roku wystąpił raptem kilka razy, ale jednak) i znika po odkręceniu i ponownym przykręceniu gripa. Odsyłałem aparat do serwisu w ramach gwarancji na wymienioną płytę analogową, ale nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości. Sprzęt przeszedł ich wszystkie testy i odesłali go z powrotem. Boję się, że wynikną kiedyś z tego jakieś problemy, ale na razie jest ok. Piszę to tylko po żeby użytkownicy z podobnym problemem mogli znaleźć ewentualne informacje na temat usterki bo ja takich nie mogłem znaleźć nigdzie i musiałem czekać na wyjaśnienia serwisu nikona. Na koniec życzę wam bezawaryjnego sprzętu i masy świetnych fotografii :)