Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Lekcja biologii.
noritsu-koki
20-07-2012, 12:58
Michał zaprasza wszystkich z powrotem do szkoły. Tak w sam raz na wakacje.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/7606221494_604206c030_b-3.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8148/7606221494_604206c030_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/7606221822_5666a2c44f_b-3.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8289/7606221822_5666a2c44f_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/7606222220_fff264d888_b-3.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7280/7606222220_fff264d888_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/scan120719000111rs-3.jpg
źródło (http://symbolicinteraction.files.wordpress.com/2012/07/scan-120719-000111rs.jpg)
Nie za bardzo rozumiem przesłanie...
Jak dla mnie jedynka niezła, ale całość się nie broni. Trochę sztuka na siłę.
noritsu-koki
20-07-2012, 19:34
Trochę sztuka na siłę.
Tyle siły włożyłem, żeby była sztuka a się nie udało. Może trzeba jeszcze więcej siły.
Nie za bardzo rozumiem przesłanie...
Są fotografie z przesłaniem, są fotografie z przekazem pocztowym.
jacek.gold
20-07-2012, 20:52
Są fotografie z przesłaniem, są fotografie z przekazem pocztowym.
na moje oko te nie mają ani przesłania ani przekazu
zestaw bez pomysłu na zasadzie stań tu weź słoik i będzie sztuka
nie udało się
jakość i forma żenująco blisko dna się poruszają
noritsu-koki
20-07-2012, 21:18
na moje oko te nie mają ani przesłania ani przekazu
zestaw bez pomysłu na zasadzie stań tu weź słoik i będzie sztuka
nie udało się
jakość i forma żenująco blisko dna się poruszają
Fascynuje mnie jedna rzecz: 99% zdjęć w tym dziale to zdjęcia przedstawiające kobietę na polu/lesie/schodach, w ciasnym kadrze, nie opowiadające żadnej historii. Palcem nie będę pokazywał, bo to nieładnie. I tam jakoś nikt się o brak przekazu nie czepia.
Nikt z komentujących nie wpadł na to, że sesja miała być po prostu estetyczna, nie niosła sobą jakiegoś ważkiego przesłania?
jakość i forma żenująco blisko dna się poruszają
Spoko, jestem pseudoartystą, z tym się zgadzam w całej rozciągłości, macie rację (tak w ramach ostrzeżenia, zanim się ktoś zapieni: piszę zupełnie poważnie). Ale co u licha jest nie tak z jakością tych obrazków? Tego chyba nie rozumiem.
Rafał_Sz
20-07-2012, 21:25
Tego chyba nie rozumiem.Nie rozumiesz znaczenia `zdjęcie portretowe`. To tak, jakby strzelić kadr rozmokniętego kartonu po bananach Chiqutia na tle pętli tramwajowej i stwierdzić, że jest to krajobraz.
Jedyny plus jaki widzę, to to, że kombinowałeś "odsunąć się od pionu". Niestety jest to bardzo ryzykowne, czego przykładem są powyższe kadry.
noritsu-koki
20-07-2012, 21:29
Nie rozumiesz znaczenia `zdjęcie portretowe`.
To mnie oświeć, czym jest zdjęcie portretowe i dlaczego powyższe zdjęcia się do tej kategorii nie łapią?
Jedyny plus jaki widzę, to to, że kombinowałeś "odsunąć się od pionu". Niestety jest to bardzo ryzykowne, czego przykładem są powyższe kadry.
Eee... odsunąć się od pionu? Możesz tutaj też rozwinąć, o co chodzi?
Rafał_Sz
20-07-2012, 21:37
To mnie oświeć, czym jest zdjęcie portretowe i dlaczego powyższe zdjęcia się do tej kategorii nie łapią?Nie żartuj, nie wiesz co to jest portret? Dla mnie jest to światło, człowiek, emocje. U Ciebie tego nie widzę. Światło masakrycznie płaskie. Człowiek, bez urazy dla modela, ale śmiertelnie zwykła postać. Emocje nie istnieją.
Eee... odsunąć się od pionu? Możesz tutaj też rozwinąć, o co chodzi?O to, że chciałeś zrobić coś mniej tradycyjnego.
"Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę... " ;)
jackrabbit
20-07-2012, 21:39
pomysl byl ale kadry sa kiepskie a swiatlo zabilo te zdjecia
A nie można było usunąć tych napisów "kodak ektar" i pozostałych elementów poza kadrem/
noritsu-koki
20-07-2012, 21:47
Nie żartuj, nie wiesz co to jest portret? Dla mnie jest to światło, człowiek, emocje. U Ciebie tego nie widzę. Światło masakrycznie płaskie. Człowiek, bez urazy dla modela, ale śmiertelnie zwykła postać. Emocje nie istnieją.
Co do płaskiego światła, to może jeszcze bym się zgodził przy dwóch ostatnich zdjęciach, ale co do reszty to naprawdę - nie wiem, nie rozumiem co masz na myśli i jakbyś Ty to widział: walnąć ostrą lampę i walnąć megakontrastowy światłocień? Rozumiem, że zawsze trzeba robić fajerwerki jak w zdjęciach reklamowych?
Naprawdę, bez urazy, usiłuję usilnie zrozumieć o co Ci chodzi, ale mimo starań mi to nie wychodzi :D
No ale oczywiście, masz prawo do własnego zdania.
O to, że chciałeś zrobić coś mniej tradycyjnego.
"Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę... " ;)
Owszem, chciałem, jak zwykle, gdy robię zdjęcia. Rozumiem, że na tym forum to się liczy jako przewinienie? Bo trochę w takim tonie to napisane.
A nie można było usunąć tych napisów "kodak ektar" i pozostałych elementów poza kadrem/
Nie, nie można było, specjalnie się napracowałem, żeby zeskanować te zdjęcia z nimi, bo wtedy jestem poniekąd uniezależniony od koloru tła na rozmaitych stronach internetowych, zdjęcia automatycznie dostają ramkę do prezentacji.
Zgadza się - większość publikowanych tu zdjęć to kobiety w przeróżnych okolicznościach przyrody. Pewnie dlatego, że kobiety chętniej pozują! W przypadku takiego portretu chodzi o jak najbardziej korzystne ukazanie modelki. Kontekst się nie liczy!
Ty, noritsu-koki, prezentujesz tu coś na pograniczu portretu reportażowego, czy jak to nazwać. Chcesz ukazać człowieka przez pryzmat tego gdzie się znajduje lub co robi. I tu, moim zdaniem, przekombinowałeś. Zdjęcia są przesadzone w kontekście, którego właściwie nie rozumiem, a widzę, że miał być.
Zdjęcie, jako takie podoba mi się tylko pierwsze. Pozostałe są słabe.
Kategoria 'portret' to nie A/O, która rządzi się innymi prawami.
Rafał_Sz
20-07-2012, 21:52
Napisałem Ci szczerze swoje odczucia, w sumie nie mam nic do dodania.
noritsu-koki
20-07-2012, 21:58
W przypadku takiego portretu chodzi o jak najbardziej korzystne ukazanie modelki. Kontekst się nie liczy!
Podałeś definicję zdjęcia do dowodu, albo coponiektórej chałtury, a nie portretu. Babie, która przychodzi do zakładu foto na tym zależy, więc prosi fotografa o maksymalnie korzystne jej ukazanie. Ale mówić, że o to chodzi w portrecie, a niech tam, nawet mówić, że o to chodzi w portrecie kobiecym, to duże nadużycie.
Zdjęcie, jako takie podoba mi się tylko pierwsze. Pozostałe są słabe.
Też uważam pierwsze za najlepsze.
Napisałem Ci szczerze swoje odczucia, w sumie nie mam nic do dodania.
Okej.
Kategoria 'portret' to nie A/O, która rządzi się innymi prawami.
Polecam jednak poczerpać wzorce z A/O, myślę, że nie zaszkodziłoby to, a nawet pomogło.
A możesz krótko napisać jaką historię chciałeś tymi zdjęciami opowiedzieć?, czy to, że kolega jest półnagi ma jakieś znaczenie?
noritsu-koki
21-07-2012, 00:23
A możesz krótko napisać jaką historię chciałeś tymi zdjęciami opowiedzieć?, czy to, że kolega jest półnagi ma jakieś znaczenie?
W jakim odcieniu i jaką czcionką mam napisać, że żadnej, żeby mnie kolejne osoby o to nie pytały? Czy może też jest jakieś tajemne hasło, na przykład trzeba napisać np. POMIDOR i wtedy takie pytania zaprzestaną być zadawane?
Napiszę jeszcze raz, ta konkretna sesja to eksperyment estetyczny, zestawienie paru kontrastujących elementów w takim a nie innym otoczeniu, nie bronię tutaj praw gejów ani nie snuję feministycznego wywodu o wyższości ogórka nad penisem.
Jeżeli wg jest to słabe technicznie i generalnie nie wyszło, jestem w stanie naprawdę, nie kruszyć kopii i przyjąć to do wiadomości z opuszczoną przyłbicą, już na tyle długo (chociaż pewnie i niedługo, zależy od punktu odniesienia) w tym siedzę, żeby potrafić przyjąć krytykę/ocenę i sobie z niej wyciągnąć wnioski (przyjąć/odrzucić), ale błagam, czytajcie chociaż to co piszę.
Dziękuję za uwagę. Za uwagi też, a co.
Nie, nie można było, specjalnie się napracowałem, żeby zeskanować te zdjęcia z nimi, bo wtedy jestem poniekąd uniezależniony od koloru tła na rozmaitych stronach internetowych, zdjęcia automatycznie dostają ramkę do prezentacji.
Ale nie prościej dorobić taką (czarną?) ramkę dwoma kliknięciami myszy bez wprowadzania zbędnych elementów do zdjęcia ("Kodak Ektar, ">")? Czy jednak każdy ma z daleka widzieć co to za aparat.
Podałeś definicję zdjęcia do dowodu, albo coponiektórej chałtury, a nie portretu. Babie, która przychodzi do zakładu foto na tym zależy, więc prosi fotografa o maksymalnie korzystne jej ukazanie. Ale mówić, że o to chodzi w portrecie, a niech tam, nawet mówić, że o to chodzi w portrecie kobiecym, to duże nadużycie.
Naciągasz moje słowa, a dokładniej mówiąc wyciągasz regułę ze szczególnego przypadku (tu, z portretu młodej dziewczyny w okolicznościach przyrody robisz ogół portretu kobiecego). Nazywanie takich zdjęć chałturą jest też trochę obraźliwe, wobec solidnych rzemieślników fotografii, którzy uszczęśliwiają takimi zdjęciami klientów i płacą za to podatki zapewniając przy okazji byt rodzinie.
Ty raczej chcesz być artystą. To ci wolno i chwali Ci się takie szczytne ideały. Tylko nie pozuj na siłę (patrz: dziwna sesja niezrozumiała chyba dla wszystkich komentujących/ostentacyjne zostawianie ramek z kliszy i próba usprawiedliwiania tego uniezależnieniem od tła). Z ramkami wzorujesz się zapewne na mistrzuucieczki, ale On nie robił z tego atutu. Jego zdjęcia mówią same za siebie -- nie dopowiada nic w komentarzach, bo nie musi. Już kiedyś napisałem pod Jego zdjęciami, że wszystkie wyglądają jak zrobione bez zastanowienia i mimochodem i to jest ich wielka siła (poza genialną kompozycją i dopieszczonymi technikaliami).
W tej sesji widać pozowanie całej tej sceny, a ja tego przekazu nie rozumiem. Pojedyncze zdjęcia też nie urzekają.
Wolę oglądać nic nieudające "chałtury", które są po prostu ładne niż zdjęcia udające artyzm na siłę.
Zdjęcie ma się bronić samo.
noritsu-koki
21-07-2012, 12:55
Ale nie prościej dorobić taką (czarną?) ramkę dwoma kliknięciami myszy bez wprowadzania zbędnych elementów do zdjęcia ("Kodak Ektar, ">")? Czy jednak każdy ma z daleka widzieć co to za aparat.
Jest to wygodne także dlatego, bo każdy od razu widzi, jaki film był użyty i w jakim formacie. Rozumiem, że Ty ze wszystkich swoich zdjęć usuwasz exify, żeby przypadkiem ktoś na forum nie zarzucił Ci szpanowania sprzętem?
Ty raczej chcesz być artystą. To ci wolno i chwali Ci się takie szczytne ideały. Tylko nie pozuj na siłę (patrz: dziwna sesja niezrozumiała chyba dla wszystkich komentujących
... na tym forum, nigdzie indziej nikt tego nie napisał jakoś, widziała te zdjęcia masa osób, nikt mnie jakoś nie obraził wyzywaniem od pseudoartystów (za samo wrzucenie zdjęć), szpanerów sprzętowych (w sumie czekam jeszcze co będzie).
ostentacyjne zostawianie ramek z kliszy i próba usprawiedliwiania tego uniezależnieniem od tła). Z ramkami wzorujesz się zapewne na mistrzuucieczki, ale On nie robił z tego atutu.
Sorry człowieku, ale tutaj już wyłazi Twoje, nie wiem... zawiść, chamstwo? Mocne słowa, ale bardzo adekwatne. Z góry zarzucasz mi ostentację i zżynanie z waszego forumowego kolegi, mimo, że setki ludzi w internecie robi to samo. Mało tego, w tym wątku wymieniłem już kilka racjonalnych powodów skanowania z ramkami. Podam jeszcze trzeci - żeby każdy od razu widział, że to analog i nie pisał mi bzdur, że źle RAWa wywołałem, albo że mi szumi matryca (zdarzyło się na tym forum).
Mógłbym wymieniać wiele powodów za, przeciw jest w sumie tylko jeden: że tacy ludzie jak wy myślą, że robię to dla szpanu. Nie wiem, to jest jakaś zawiść o analoga? Gdybym sprzedał cały sprzęt jaki mam, pewnie nie starczyłoby tego na kupienie matrycy do pełnoklatkowej lustrzanki cyfrowej. O co tu zawiść?
Naciągasz moje słowa, a dokładniej mówiąc wyciągasz regułę ze szczególnego przypadku (tu, z portretu młodej dziewczyny w okolicznościach przyrody robisz ogół portretu kobiecego). Nazywanie takich zdjęć chałturą jest też trochę obraźliwe, wobec solidnych rzemieślników fotografii, którzy uszczęśliwiają takimi zdjęciami klientów i płacą za to podatki zapewniając przy okazji byt rodzinie.
Przepraszam, że dokładam w to co robię i że nie robię ślubniaków i komercyjnych zdjęć ciążowych. I że nie płacę podatków (no chyba, że VAT, jak kupuję filmy). Jest mi z tego powodu bardzo przykro, bo smutno być obywatelem drugiej kategorii.
Ani razu Cię nie obraziłem. Niczego Ci nie zazdroszczę i nie grzeje ani ziębi mnie czym robisz zdjęcia. Dosyć szczegółowo opisałem moje odczucia odnośnie wstawionego materiału i nie mam nic do dodania na ten temat. Nie widzę też niczego chamskiego w moich wypowiedziach. Kończę rozmowę.
noritsu-koki
21-07-2012, 13:21
Ani razu Cię nie obraziłem.
Dobrze, że informujesz, bo po lekturze Twoich postów mam jednak inne wrażenie.
Mi 1 i 2 się bardzo podobają. W dwójce zwłaszcza światło (w całym kadrze) i taka lekka nutka absurdu :)
Napisy z kolei mnie deczko irytują - dość mocno się narzucają i odciągają mój wzrok od zdjęć. O ile ramki toleruję, to napisy średnio, zwłaszcza takie duże i kolorowe.
noritsu-koki
21-07-2012, 13:37
Napisy z kolei mnie deczko irytują - dość mocno się narzucają i odciągają mój wzrok od zdjęć. O ile ramki toleruję, to napisy średnio, zwłaszcza takie duże i kolorowe.
Czaję, rozumiem. No na tym Kodaku już tak jest, że są takie kulfony po bokach ;P
Ja jestem na nie. Ramki są paskudne i zamiast tworzyć dla fotografii tło, to odciągają uwagę i skupiają ją na sprzęcie użytym do wykonania zdjęć. Ale to jeszcze dałoby się przeboleć, gdyby treść w ramkach była na wysokim poziomie lub usprawiedliwiała takie podejście. Tak niestety nie jest. Ujęcia nie są wysokich lotów. Dodatkowo skupiają uwagę na ciele modela, zamiast na czymś więcej. Pozowanie z eksponatami nawet nie jest zabawne dla studenta, nie mówiąc o trochę bardziej dojrzałym odbiorcy. Taka dziecinada sfotografowana z przesadną uwagą. Dwa ostatnie zdjęcia od tyłu tylko potwierdzają tezę, że model nie był najważniejszy na tych ujęciach. Zaraz, właściwie to wszystkie to potwierdzają - twarz zdaje się nieobowiązkowa: nieostra, zasłonięta, niewidoczna. Tym samym pojawia się naturalne pytanie, co zdjęcia przedstawiają? Jakąś ciekawą sytuację? No też nie. Zabawę światłem, formą, kadrem, kompozycją? Nie widzę. Eksperyment estetyczny piszesz. OK, na moje oko nieudany. Słoje niemal zawsze wyglądają fajnie. Trójwymiarowo i do tego ładnie światło się na nich rozkłada. Ale jest to okraszone niekorzystnymi kadrami, małą głębią i światłem spłycającym odbiór. Do tego nagi tors - jak jasna płachta, bez szczegółów w skali, w której są tu czaszki, liście, zbiory. Według mnie nic się tu nie klei i tego eksperymentu po prostu nie widać. Nie widać też żadnego, nawet najmniejszego wysiłku w kompozycję ujęć, w szukanie ciekawego zestawienia planów, światłocienia, kontrastu faktur i kolorów. Dla mnie to zdjęcia równoznaczne z fotografią dzieci w piaskownicy za pomocą kompaktu i przypadkowych wciśnięć przez mamę.
Może następnym razem eksperyment (niekoniecznie biologiczny) się powiedzie.
noritsu-koki
21-07-2012, 17:23
Ok, przyznaję się, zdjęcia robiła moja mama i to ja na nich jestem.
ranbir kapoor
23-07-2012, 13:39
... Z ramkami wzorujesz się zapewne na mistrzuucieczki, ale On nie robił z tego atutu...
:)
noritsu-koki
23-07-2012, 13:49
:)
Szukałem w Twoim portfolio przez chwilę tych ramek, ale nie znalazłem i spasowałem :D
ranbir kapoor
23-07-2012, 14:05
Szukałem w Twoim portfolio przez chwilę tych ramek, ale nie znalazłem i spasowałem :D
gdzies tam sa, nieraz zostawiam z lenistwa
cale szczescie ze wyplamkowales, bo jakbys zostawil paprochy to juz by podchodzilo pod plagiat
noritsu-koki
23-07-2012, 14:08
gdzies tam sa, nieraz zostawiam z lenistwa
cale szczescie ze wyplamkowales, bo jakbys zostawil paprochy to juz by podchodzilo pod plagiat
Jezu, paprochy też zostawiasz? Całe szczęście, że chociaż innymi aparatami robimy...
ranbir kapoor
23-07-2012, 14:13
Całe szczęście, że chociaż innymi aparatami robimy...
ty swoim , ja swoim
czyli skoro oba swoje tzn takie same, tak wynika z nazewnictwa
noritsu-koki
23-07-2012, 14:18
:(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.