Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Cats
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/2439068-1.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/2439068.jpg)
Jest potencjał i bardzo chciałoby się rozwinąć to ujęcie dalej i dalej. Pustka po lewej daje efekt przypadkowości. Że ten kot był tam tylko gościem. Kompozycja go jakby nie uwzględniała w kadrze. Natomiast gdyby to kot był na zdjęciu od początku zamierzony, wówczas wydaje się, że zupełnie inaczej należałoby kadr poprowadzić i modelkę pod tym kątem też nakierować. Bardzo brakuje mi obroży, tasiemki lub chustki na jej szyi chociażby. Dodatkowo oba zwierzęta są po prawej, a lewa tonie w mroku i wieje nudą. Zastanawia też skręt bioder, czy aby zostało to ujęcie zaprezentowane właśnie ze względu na unikalne ujęcie kota, a nie dobre ułożenie ciała. Nie wszystko tu wygląda fajnie. Na szczęście te elementypowyżej oddziałują w niewielkich dawkach i przeciętny widz pewnie w ogóle tak tego nie postrzega.
bardzo fajna obróbka a na stronie co klatka to lepsza masz u mnie miejsce w ulubionych
bardzo fajna obróbka a na stronie co klatka to lepsza masz u mnie miejsce w ulubionych
Dziękuję, bardzo mi miło :)
To zdjęcie jest piękne. Patrzę na nie już z 20 min. otumaniony wczorajszymi trunkami i się relaksuję, budzi we mnie pozytywne emocje. Będzie też coś w innym dziale z tymi kociakami? (nie mam na myśli działu przyrodniczego) ;)
To zdjęcie jest piękne. Patrzę na nie już z 20 min. otumaniony wczorajszymi trunkami i się relaksuję, budzi we mnie pozytywne emocje. Będzie też coś w innym dziale z tymi kociakami? (nie mam na myśli działu przyrodniczego) ;)
nie rozbieram poniżej 18:)
nie rozbieram poniżej 18:)
I słusznie - jednak na zdjęciu wygląda na 20+ imo - stąd pytanie.
dziadzior
05-07-2012, 19:08
po raz kolejny napiszę , ze bardzo lubię oglądać twoje zdjęcia ! Podoba sie , dobra obróbka , fajna dziewczyny . Gratki !
UWIELBIAM Pana zdjęcia, Panie Woland ;-) W Twojej erotyce i portretach jest część moich przemyśleń, ukazanie, że to nie cielesność daje szczęście. Jest tam sporo napięcia, tęsknoty za czymś, co metafizyczne.
Po pierwsze, doskonała konsekwencja barwna. Jakże często w fotografii onirycznej, malarskiej, lub metaforycznej spotyka się niekonsekwencję w postaci dziwnych zafarbów w cieniach, zupełnie zaburzających odbiór całości i barwną komplementarność. Tutaj doskonałe wyważenie barw świateł i cieni, ich koherencja, powoduje, że patrzy się na tę fotografię jak na komplementarny i udany zamysł fotograficzny, jak również malarski.
Fotografia, czytana od lewej do prawej prowadzi od cieni niepewności i oczekiwania do wyjaśnienia i nawiązania symbolicznego, można odczytać, posiłkując się ikonografią czy toposami kulturowymi kota, życia nocnego, księżycowej strony ludzkiej natury, wreszcie boskości i indywidualizmu tego zwierzęcia. Cień i światło moim zdaniem doskonale wydobywa tutaj akcenty i, może niekoniecznie akademicko, doskonale buduje nastrój tej fotografii.
Gdyby miało być to arcydzieło w moim muzeum, może spróbowałbym zmienić mimikę modelki - gdyby nie patrzyła wprost w obiektyw i miała smutniejszą twarz.
Aa, i nareszcie zmieniłeś stronę na przyjazną do przeglądania, a nie flash. Teraz się super Ciebie ogląda.
UWIELBIAM Pana zdjęcia, Panie Woland ;-) W Twojej erotyce i portretach jest część moich przemyśleń, ukazanie, że to nie cielesność daje szczęście. Jest tam sporo napięcia, tęsknoty za czymś, co metafizyczne.
Po pierwsze, doskonała konsekwencja barwna. Jakże często w fotografii onirycznej, malarskiej, lub metaforycznej spotyka się niekonsekwencję w postaci dziwnych zafarbów w cieniach, zupełnie zaburzających odbiór całości i barwną komplementarność. Tutaj doskonałe wyważenie barw świateł i cieni, ich koherencja, powoduje, że patrzy się na tę fotografię jak na komplementarny i udany zamysł fotograficzny, jak również malarski.
Fotografia, czytana od lewej do prawej prowadzi od cieni niepewności i oczekiwania do wyjaśnienia i nawiązania symbolicznego, można odczytać, posiłkując się ikonografią czy toposami kulturowymi kota, życia nocnego, księżycowej strony ludzkiej natury, wreszcie boskości i indywidualizmu tego zwierzęcia. Cień i światło moim zdaniem doskonale wydobywa tutaj akcenty i, może niekoniecznie akademicko, doskonale buduje nastrój tej fotografii.
Gdyby miało być to arcydzieło w moim muzeum, może spróbowałbym zmienić mimikę modelki - gdyby nie patrzyła wprost w obiektyw i miała smutniejszą twarz.
Aa, i nareszcie zmieniłeś stronę na przyjazną do przeglądania, a nie flash. Teraz się super Ciebie ogląda.
Dziiiiiiiiiięki wielkie:)
National
06-07-2012, 22:31
Co jak co ale ta fotka ma w sobie magię jest wspaniała pomysł rewelacyjny kolorystyka fajna, taki obraz z głębią duszy, taki jak lubię :)
Lecz niestety troszkę bym się zgodził z mOSAd em. "Nie wszystko tu wygląda fajnie. Jest potencjał i bardzo chciałoby się rozwinąć to ujęcie dalej i dalej. Pustka po lewej daje efekt przypadkowości." No fakt, kota tez bym wolał po lewej.
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.