Zobacz pełną wersję : Nikorek 105/2 DC
Antoni Bednarczyk
09-03-2007, 18:57
Mam pytanko do posiadaczy tego szkiełka czy warto się o nie pokusić, jak zachowuje się na korpusie cyfrowym bo kostrukcja powstała dość dawno? Czy faktycznie sterowanie nieostrością daje planowane efekty i czy długo się tego trzeba uczyć? Mam 1,8/85 i też jestem zadowolony ale...
Pozdrawiam Antek
Od razu zacznę od tego, że tego szkła nie mam.
Bawiłem się nim przez krótki czas i jeśli chodzi o efekty rozmywania tła czy też pierwszego planu to nie powaliło mnie (na cyfrze - na anologu nie sprawdzałem). Z resztą tak samo jak w wypadku 135/2 DC, na którego się zdecydowałem - bardziej jako średnie tele (200mm po cropie) i wąski portet o niezłej jakości niż efekty DC.
Ale samo zmiękczenie, gdy ustawi się DC na minimalnie więcej niż użyta /f to w dobrym świetle daje bardzo ładne efekty (przynajmniej takie jakich nie umiem osiągnąć w programach do edycji zdjęć)
O ostrość/kontrasty/małą CA, a właściwie jej brak/jakość mechaniczną nie musisz się martwić są na najwyższym poziomie.
Samo f/2 prze takiej ogniskowej jest warte zachodu (mz).
Antoni Bednarczyk
10-03-2007, 01:13
Sławku dzięki za krótką charakterystykę tego szkiełka, chodzi mi ono ostatnio po głowie. Myślę iz tak niewiele osób je posiada ze względu na wąską przydatność i stąd tak niewiele o nim wiadomo. Dzięki i pozdrawiam mając nadzieję że jeszcze ktoś dorzuci kilka uwag.
To może jeszcze jedna moja refleksja dot. tego szkła. Różnica między 85, a 105 nie jest jakaś gigantyczna jeśli chodzi o kadrowanie ale sposób rozmywania tła między 85/1.8, a 105/2 to niebo, a ziemia. Przy 105-tce nie uświadczysz "kanciastości bokehu" jeśli zadasz przysłonę większą od nominalnej.
DC jak wszystkie zmiekczacze najladniej sie uwidacznia przy jasnych kadrach, przy swietle kontrowym. Jakbym mial wolna gotowke to ani chwili bym sie nie zastanawial nad wymiana ... chyba ze na horyzoncie bylby 85/1.4 ...
ja bym się chętnie podłączył do pytania.
chciałem wziąść 85/1.4 ale mi chodzi ten 105/2 DC po głowie. Cena nawet o 600 zł nizsza.
wiem, że na f=1,4 GO jest zbyt mała i raczej w portrecie będę pracował na 2,8 lub nawet 4.
Oczywiście 85/1,4 tak fajnie przymkniety do 2,8 będzie spisywał sie super - ale rozmycie innych planów juz nie będzie takie na max. Chciałbym móc porównać ze zdjęciem zrobionym na 105 DC na f takim samym - czyli 2,8 ale z użyciem DC - czy nieostrość innych planów będzie wtedy większa niz na 85?
Słyszałem, że efekty uzyskane przy uzyciu DC są lepiej widoczne w pewnym świetle itd - ale nie wiem na czym to polega, że czasami działa to widoczniej, a czasami mniej.
85 ma filtry 77 - dla mnie to zaleta, bo mam inne 4 obiektywy o tej średnicy i mam na nie filtry, a ta 105 ma 72 i kicha (jak założe filtr z redukcją, to nie założe osłony p-słonecznej)
I tak osłony nie założysz, bo ona jest wbudowana na stałe.
No to nie zsunie;)
Rozostrzanie w tym obiektywie działa na zasadzie kontroli aberracji sferycznych. Chyba wszystko nt. zostało napisane tu: http://www.stacken.kth.se/~maxz/defocuscontrol/
Myślę, że byłby to świetny obiektyw portretowy pod kątem matrycy FF. Ogniskowa byłaby w sam raz, a i efekty działania DC odrobinę by się nasiliły. Do cyfry zdecydowanie wolałbym 85, które nawet i tak zwykle jest na cropie nieco za długie. Bardziej nadaje się na koty, niż na ludzi :lol:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/kuot.jpg)
Antoni Bednarczyk
10-03-2007, 11:04
Dzięki panowie za uwagi :-D Ja jestem bardzo łatwopalny i już się rozgrzałem do czerwoności i na pewno muszę go mieć. Czornyj trochę chlusnął zimną wodą (dzięki za link) możliwości kontroli nad obrazem są ogromne. Ja osobiście jestem trochę skrzywiony i lubię ciasny dynamiczny portret a jak nie wyjdzie z cyfrą to na horyzoncie rysuje się analog... Dzięki :-D
Antoni Bednarczyk
10-03-2007, 11:08
Kocurek ekstra, jak mi z ludzikami nie wyjdzie to mam psiora i on będzie mi służył jako model :) Pozdrawiam serdecznie.
Kocurek ekstra, jak mi z ludzikami nie wyjdzie to mam psiora i on będzie mi służył jako model :) Pozdrawiam serdecznie.
Nie chcę się trącać, bo 105/2 DC w rękach nie miałem, ale to zdjęcie kocura Czornyj zrobił chyba manualną 85/1.4 Ais... :)
Pozdrawiam
Oczywiście, w akcji Ai-S 85/1.4 - jako ilustracja mojego poglądu, że nawet i przy tej ogniskowej jest ciasno ;)
Antoni Bednarczyk
10-03-2007, 15:46
ZAMWIONY!!!!
W przyszłym tygodniu postaram się z Wami podzielić fotkami nim popełnionymi :-D :-D :-D
no to muszę się z tobą spotkac na targach :-D
Antoni Bednarczyk
10-03-2007, 20:15
...nie widzę żadnego problemu...
a ja chętnie porównam do 85/1.8D
Antoni Bednarczyk
12-03-2007, 17:53
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img352.imageshack.us/img352/204/obiektywju2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img403.imageshack.us/img403/9316/piessx4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img168.imageshack.us/img168/4753/piesjpg5ft1.jpg)
...no i jest, pierwsze fotki w ogromnym pośpiechu popełnione i trzęsącymi się łapami. Tak jak "czornyj" przewidywał narazie pies potem zobaczymy. Sory za jakość ale cieszę się jak dzieciak i chciałem się z Wami mą radochą podzielić. Być może że będzie on moim ulubionym szkiełkiem w tej chwili wydaje mi się dość trudnym szkiełkiem do opanowania.... Pozdrawiam
czy w wizjerze (w cyfrajkach nie sa przecież jakieś gigantyczne) widac zdecydowanie od razu efekt jak sie przekręca piecieniem DC?
Czy róznice sa tak nieistotne, że dopiero mozna ocenic zmianę na powiększeniach (na monitorze)
czy w wizjerze (w cyfrajkach nie sa przecież jakieś gigantyczne) widac zdecydowanie od razu efekt jak sie przekręca piecieniem DC?
Czy róznice sa tak nieistotne, że dopiero mozna ocenic zmianę na powiększeniach (na monitorze)
Z tym właśnie nie jest taka prosta sprawa, bo po przestawieniu DC gubisz ustawienie ostrości i trzeba przeostrzać. Nie jest tak, że masz ostrość w punkt i manewrując pierścieniem DC możesz obserwować zmiany GO w wizjerze - trza się z góry zdecydować. Efektem tego trudno ocenić, na ile owe zmiany są widoczne...
Antoni Bednarczyk
12-03-2007, 21:10
Niestety jest dokładnie tak jak ta napisał Czornyj po ustawieniu DC musimy jeszcze raz ostrzyć a wynik to totolotek i myślę że dużo nauki jest do opanowania nim będę mógł przewidzieć efekty obrazu powiększonego w 100%. To co mogę powiedzieć na teraz to to że jest to solidnie wykone szkiełko, pierścionki chodzą jak masełko soczeweczki są krystaliczne jak źródlana woda o kolorze poranka (to powłoki powodują). Te fotki to marna namiastka tego co się widzi w "rawie"
Gratuluję zakupu. I nie przejmuj się, początki zawsze są trudne, a najgorsze jest pierwszych siedem lat. Potem będziesz już trafiał nawet w goglach.
Czekam na więcej.
Pozdrawiam
Antoni Bednarczyk
12-03-2007, 21:48
To jeszcze "ładny" cropik - fujjjj
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img396.imageshack.us/img396/4162/cropdd0.jpg)
nie dotykany jpeg... Pozdrawiam
oj kusi - ale 85/1.4 też.
jaka to była przysłona?
Antoni Bednarczyk
13-03-2007, 07:14
...przysłona 6.3 niestety dość mocno przysłonięty. Na 85/1,4 też się ślinię ale puki co pozostanę przy 85/1,8. Obecnie myślę że trzeba było parę groszy dołożyć i mieć 85/1,4 ale chciało mi się ciasnego portretu rozwiązaniem jest analog a którym myślę od dłuższego czasu. Pozdrawiam.
Czy twoja 105-tka trafia bezbłędnie w punkt?. Ja mam niewielki Front i zastanawiam się, czy ten typ tak ma.
Antoni Bednarczyk
27-03-2007, 18:12
... trafia bez pudła :-D
Zorro1212
07-04-2010, 00:50
Jak na moj gust lepszym wyborem od 85mm 1.4 jest 105dc(a jeszcze lepszym 135DC)mozna go dostac za mniejsze pieniadze a jakosc mechaniczna chyba lepsza a sam obraz jest doskonaly.Co do roznic rozmywania wdc to polecam filmik na youtube(wystarczy wpisac Nikon 105dc)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.