PDA

Zobacz pełną wersję : Pierścienie do makro



Fludi
10-06-2012, 10:41
Witam

Poszukując nowych inspiracji do zdjęć, chciałbym spróbować swoich sił w makrofotografii. Póki co nie stać mnie na zakup obiektywu typowo do tego celu, dlatego też pomyślałem o pierścieniach pośrednich. Dlatego moje pytanie brzmi, jakiej firmy pierścienie polecacie? Chodzi mi o takie, które przenoszą automatykę i będą dobrze współpracowały z tym co posiadam, czyli D5100 / N35 1.8 / 18-105VR / 55-300VR.

Ewentualnie zamiast pierścieni, jaki adapter Nikon-M42 możecie polecić, bo wtedy mógłbym użyć starych obiektywów typu Helios czy Jupiter, z pierścieniami pośrednimi, które posiadam do nich.

Pozdrawiam

Umbra
10-06-2012, 12:12
Ja mam Kenko i działają całkiem ok, chociaż przy wszystkich trzech raczej nie ma co liczyć na autofocus. :P

bogdi64
10-06-2012, 12:31
mam deltę i z AF też działają :), dodatkowo zawsze w torbie soczewka makro, często też używam najcieńszego pierścienia nie tylko do foto makro, ale aby zmniejszyć sobie troszkę minimalną odległość ogniskowania

JURAS12
10-06-2012, 15:15
Ja również używam pierścienie Kenko oraz konwertera Raynox DCR 250 ze szkłami N i kompaktem (częściej).

Fludi
10-06-2012, 17:35
Kenko ze względu na cenę odpadają... Wolałbym w takim wypadku chyba dołożyć drugie tyle i kupić dedykowaną do makro 85 nikkor'a.
Pomiędzy tymi Kenko, a Delta jest znacząca różnica w jakości? I jakbym kupował Deltę, to ma większe znaczenie czy to będzie wersja metalowe czy z tworzywa?

bogdi64
10-06-2012, 17:53
delta - są z tworzywa, są wersje z metalowy i plastikowym bagnetem, ale jeśli się nie mylę, to te, które przenoszą AF i automatykę są tylko w wersji z metalowym bagnetem

Fludi
10-06-2012, 23:06
A jak pod względem jakości te pierścienie Delty wypadają?

bogdi64
10-06-2012, 23:16
cena jest równa jakości - ja nie narzekam

krzysiozboj
11-06-2012, 11:12
Ja bym zaryzykował poszukanie jakiejś 60/2.8, tej starszej bez D, kiedyś to można było trafić za 600-700 zł. AF nie będzie ale przy macro da rady z tym żyć, skala 1:1 i ponoć bardzo dobre szkło. Jest też 55/2.8 manual ale skala tylko 1:2, bywało to kiedyś za 300-350 zł.

Fludi
11-06-2012, 14:53
Wolałbym kupować obiektyw jak już to nówkę, zamiast używanego. Trochę po wgłębieniu się w temat i przespaniu z nim myślę, że na początek jednak muszę zakupić jakiś ten adapter Nikon-M42 i na starych zenitowych obiektywach, pouczyć się cierpliwości. A jak będę z wyników zadowolony i mój zapał się zwiększy to kupić dedykowany obiektyw do makrofotografii. Chyba będzie to na dzień dzisiejszy najtrafniejsze rozwiązanie dla mnie, jak i najbardziej przystępne pod kątem kosztów.
Moglibyście tylko mi polecić jakiś dobry adapter? I jaki lepiej zakupić z czy bez soczewki, a może oba?

Umbra
11-06-2012, 15:00
Zależy co Cię interesuje. Małe skale, czy duże? Do dużych nieźle nadaje się Vivitar 28mm na pierścieniu odwrotnego mocowania. Do mniejszych, nie wiem, Industar? Cosina 100mm?

TOP67
11-06-2012, 15:26
Witam
Chodzi mi o takie, które przenoszą automatykę i będą dobrze współpracowały z tym co posiadam, czyli D5100 / N35 1.8 / 18-105VR / 55-300VR.


Żaden z tych obiektywów nie będzie dobry do pierścieni.
35/1.8 jest za krótki, ostrość wypada wewnątrz obiektywu.
18-105 zależnie od ogniskowej, da się uzyskać skalę 1:1 na powierzchni przedniej spoczewki.
55-200 tego nie próbowałem. Odległość ostrzenia będzie największa, ale skala najmniejsza.



Ewentualnie zamiast pierścieni, jaki adapter Nikon-M42 możecie polecić, bo wtedy mógłbym użyć starych obiektywów typu Helios czy Jupiter, z pierścieniami pośrednimi, które posiadam do nich.


Dowolny bez soczewki plus pierścienie M42 (za kilkanaście złotych). Z obiektywem 52mm da najlepsze efekty. Ale zero wygody. Najlepszy byłby obiektyw z preselekcją przysłony lub przełącznikiem M/A.

Nic jednak nie zastąpi dedykowanego obiektywu makro.

krzysiozboj
11-06-2012, 15:44
A czego się tak boisz używki macro? Nowy macro to koszt pewnie min 1500 zł (40stkę pomijam), używka to pewnie ok 50% tej kwoty.

Fludi
11-06-2012, 15:52
W obecnej chwili ciężko jest mi stwierdzić co chcę, bo jak wspominałem, to dopiero początek zainteresowania makrofografią... Ogólnie lubię robić zdjęcia przyrody i teraz powiedzmy chciałbym móc zrobić zdjęcie np. pszczoły tak by zajmowała mi ona większość kadru.
Umbra nie chcę kupować nowych obiektywów na M42, chcę użyć tego co mam, czyli jak pisałem Helios albo Jupiter.
Pierścienie do nich mam, czyli tak jak TOP67 piszesz, prawie idealnie by spasował do tego ten Helios, ogniskowa 58mm i ma on właśnie przełącznik M/A (chyba, że miałeś pod tym kątem na myśli nowe obiektywy Nikkor'a?).

Jakbym miał kupować dedykowany obiektyw, to postawiłbym chyba na 85mm albo 105mm... Ale to może dopiero po wakacjach.

Fludi
11-06-2012, 16:32
Ewentualnie jeszcze teraz mnie naszło/wynalazłem pierścienie odwotnego mocowania... Co by było najlepiej ze sobą sparować z tego co posiadam?

TOP67
11-06-2012, 17:02
Pierścienie odwrotnego mocowania są dwojakiego rodzaju. Pierwszy umożliwia odwrotne zamocowanie obiektywu do body. Im krótsza ogniskowa, tym większą skalę odwzorowania da się uzyskać. Odległość obiektu od soczewki zawsze jest większa niż kilka cm (retrofokus). Niestety żaden obiektyw G się do tego nie nadaje, bo nie ma pierścienia przysłony. Oczywiście nie będzie pomiaru światła.

Drugi rodzaj pozwala połączyć dwa obiektywy. Ten bliżej body powinien mieć dłuższą ogniskową. Przypuszczalnie układ 55-200 + 35 pracowałby bardzo fajnie (mają tą samą średnicę gwintu). Skale odwzorowania są zwykle bardzo duże. Zrób eksperyment i przyłóż do siebie te dwa obiektywy. Musisz tylko jakoś zablokować popychacz przysłony. Będzie pomiar światła, ale manewrowanie takim zestawem też nie jest najłatwiejsze.

Umbra
11-06-2012, 17:44
W obiektywach serii G można zablokować przysłonę np. zapałką. Bardzo dobre rezultaty daje odwrotnie zapięty Vivitar 28mm, ale to już wyższa szkoła jazdy i bez stackowania raczej się nie obejdzie.

Fludi
11-06-2012, 22:10
Ok, na razie zakupię adapter do M42, taki się nada prawda http://allegro.pl/adapter-nikon-m42-d300s-d300-d90-d80-d60-mosiadz-i2399817647.html ??
TOP67 55-300, nie 200 ;) Niestety nie mają identycznych średnic na gwincie, 35 52mm, a 55-300 58mm, to akurat problemem może by i nie było, ale w 55-300 w czasie ostrzenia przód się kręci, więc jest dosyć ciężko...

pioter m
13-06-2012, 06:47
55-200 dziala dobrze z pierscieniami na kazdej ogniskowej. Sprawdzone, ale liczyc sie musisz z ciemnica (wzglednie) w wizjerze, jesli dobrze nie oswietlisz sceny.
Soczewki i odwrotne mocowanie to nieporozumienie (pierwsze aberruja, a wdrugim przypadku CIEMNO). Lepiej kupic stary obiektyw makro nikona (np. 55/3.5 lub 55/2.8) lub jakies sprzety (szklo i pierscienie) na m42 z przelotka (w makro nie ma problemu z ostrzeniem na nieskonczonosc).
Chyba odkupilbym od kogos pierscienie delty eco.

Fludi
13-06-2012, 07:01
Na obecną chwilę zamówiłem adapter do M42 z aukcji, o którą pytałem. Mam nadzieje, że do piątku dojdzie, to wtedy w weekend przetestuję sobie takie rozwiązanie.
Obiektyw myślę, że zakupię, ale dopiero po wakacjach (o ile temat mnie rzeczywiście wciągnie).

Zom53
15-06-2012, 20:23
Moim zdaniem do okazyjnego macro w ogródku (kwiatki pszczoły itp) pierścienie są bardzo niewygodne. Przerabiałem to przez rok na PK-13. aż sie wkurzyłem i kupiłem N60/2,8 i to jest najlepsze rozwiązanie do takich celów.
J.P

Umbra
15-06-2012, 21:02
Ale koszt też zupełnie inny.

krzysiozboj
15-06-2012, 21:06
Moim zdaniem do okazyjnego macro w ogródku (kwiatki pszczoły itp) pierścienie są bardzo niewygodne. Przerabiałem to przez rok na PK-13. aż sie wkurzyłem i kupiłem N60/2,8 i to jest najlepsze rozwiązanie do takich celów.
J.P

Jeśli macro nie "zaskoczy" to zawsze można odsprzedać wcześniej kupioną używkę tracąc pewnie góra 100 zł. Skompletowanie czegoś na pierścieniach pewnie taniej nie wyjdzie niż potencjalna strata na zabawie z 60tką.

JacekCz
15-06-2012, 21:41
Kenko ze względu na cenę odpadają... Wolałbym w takim wypadku chyba dołożyć drugie tyle i kupić dedykowaną do makro 85 nikkor'a.

Nie ma dedykowanej do makro 85-ki ani nikkora, ani innej firmy. Dlaczego kojarzę zwolenników m42 z chaosem w myślach i brakiem słyszenia argumentów? Czy ja mam jakies skrzywienie?

Tanie makrówki systemowe to N55 (3.5 i 2.8), czasem tanio Sigma 50/2.8, 70/2.8, a ja oparłem się na T90/2.5

EDIT Oczywiście popieram myśl, pierścienie SĄ NIEWYGODNE.

Umbra
15-06-2012, 21:42
Oczywiście, że jest - Nikkor 85mm f/3.5 macro.

JacekCz
15-06-2012, 21:53
Oczywiście, że jest - Nikkor 85mm f/3.5 macro.

Racja, moja myśl go pominęła, jest taki VR, sądzisz że ma cokolwiek wspólnego z planowanym budżetem?

Umbra
15-06-2012, 22:09
A proponowany przez Ciebie Nikkor 60mm ma coś wspólnego?

JacekCz
15-06-2012, 22:12
A proponowany przez Ciebie Nikkor 60mm ma coś wspólnego?

Chodzi do 600zł ... EDIT .... ahaaaaa, tu myślisz o AFS a ja D ...

Fludi
16-06-2012, 12:19
Jeśli macro nie "zaskoczy" to zawsze można odsprzedać wcześniej kupioną używkę tracąc pewnie góra 100 zł. Skompletowanie czegoś na pierścieniach pewnie taniej nie wyjdzie niż potencjalna strata na zabawie z 60tką.
To, że nie zaskoczy, raczej nie wchodzi w grę bo jak pisałem, lubię fotografować przyrodę. To, że teraz powiedzmy nie fotografuję owadów, nie znaczy, że mnie to nie interesuje, tylko bardziej "nie mam czym", dlatego też mając to co mam staram się skupić na ptakach czy innych zwierzętach.
Wczoraj dostałem ten adapter do M42, więc będę próbował sobie coś takim zestawem teraz przez weekend wymodzić... Pierwsze próby jako test z monetą, nawet mnie zadowoliły. Chociaż, wiele przede mną żeby się przyzwyczaić do w pełni manualnego doboru parametrów...
Osobiście chciałbym móc zacząć robić zdjęcia np. tego typu jak w tym wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=206894, żeby robak zajmował większą część kadru, bez crop'owania (kwestie retuszowania itp, to już osobny temat).

JacekCz
16-06-2012, 12:43
Osobiście chciałbym móc zacząć robić zdjęcia np. tego typu jak w tym wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=206894, żeby robak zajmował większą część kadru, bez crop'owania (kwestie retuszowania itp, to już osobny temat).

Wydaje się, realizując politykę "Z niczego żebym nie musiał się wycofywać" warto pomyśleć o porządnych pierścieniach, które w przyszłości można by złączyć z hiper-super-obiektywem makro i mieć więcej niż 1:1.
Z tym, że w takie skrajne makro w najbliższym czasie się nie wybieram, ale mówię jak bym planował, GDYBYM się wybierał.

Umbra
16-06-2012, 20:40
Duże skale są bardzo trudne z tego względu, że musisz stackować zdjęcia. Głębia jest za mała. Nie ma innej opcji. Do mega skal wystarczy odwrotnie zamocowany obiektyw o ogniskowej 28mm (może być nawet kit 18-55, choć jest niewygodny ze względu na brak pierścienia przysłony) i pierścienie pośrednie.
Obejrzyj sobie wątek irassa na makropasji.