Zobacz pełną wersję : Dla miłośników kuchni azjatyckiej
marszull
04-06-2012, 18:14
pewnei pare osob widzial pare moich zdjec i przepisow w poscie "nasze ulubione przepisy kulinarne"
Mimo, ze mamy XXI wiek, cyfre, internet i blogi kulinarne, to od jakiegos czasu chodzil za mna pomysl na papierowe wydanie mini ksiazki kucharskiej z azjatyckim jedzeniem.
I dwa tygodnie temu odebralem paczki z drukarni ;)
ksiazeczka jest wydana w formie 20 kartek pocztowych z obwoluta, z jeden strony zdjecie, z drugiej skladniki i przepis, plus znaczek i troche miejsca na napisanie czegos ;)
Prosilbym o nie traktowanie tego jako spam, tyko raczej forme pochwalenia sie ;)
wyglada to mniej wiecej tak ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/DSCF11504-1.jpg
źródło (http://www.slodkokwasna.pl/zdjecia/DSCF11504.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/DSCF11521-1.jpg
źródło (http://www.slodkokwasna.pl/zdjecia/DSCF11521.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/DSCF11525-1.jpg
źródło (http://www.slodkokwasna.pl/zdjecia/DSCF11525.jpg)
PS przy okazji dzieki kol. Piwko za pomoc ze strona
---------------
linkownia:
http://slodkokwasna.pl/
by shaolin: tu sa niezle przepisy -> http://www.meishichina.com/Eat/
zakupy:
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2324931
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4157628
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1951761
Super pomysl, fajnie miec takie ksiazeczki w kuchni pod reka. Gratuluje pomyslu i konsekwencji w dzialaniu :)
marszull
04-06-2012, 19:19
a bardzo dziekuje ;)
Super sprawa! Pogratulować pomysłu i samozaparcia w realizacji, a chyba przede wszystkim talentu -- zarówno tego kulinarnego, jak i fotograficznego (na blogu wszystko prezentuje się bardzo smakowicie). :)
najszczersze gratulacje. Świetny pomysł. I teraz pytania zasadnicze - gdybym chciał miec taką książeczkę w domu z autografem autora - to może na PW :) Bo przepisy masz świetne, zdjęcia bardzo dobre no i kuchnia którą lubię :) I mam też nadzieję ze wydrukowałas nie tylko jeden egzemplarz :)
marszull
04-06-2012, 23:30
Bardzo dziekuje za mile slowa
Stock co do pytania, to egzemplarzy mam sporo ;) na blogu jest info co i jak
Z tym autografem to oczywiscie bardzo bedzie mi milo, tylko trzeba dac znac ;)
(...)
Z tym autografem to oczywiscie bardzo bedzie mi milo, tylko trzeba dac znac ;)
ejjj to znaczy, że ja dostanę bez autografuu? :):)
Bardzo dziekuje za mile slowa
Stock co do pytania, to egzemplarzy mam sporo ;) na blogu jest info co i jak
Z tym autografem to oczywiscie bardzo bedzie mi milo, tylko trzeba dac znac ;)
a ten adres bloga to? ;)
dobre smaczne zdjęcia :) gratulacje
marszull
05-06-2012, 14:06
a ten adres bloga to? ;)
www.slodkokwasna.pl/blog
PS mam nadzieje, ze Piotr nie bedzie mial nic przeciwko podaniu tego adresu?
Piom dzieki
jak się w google wpisze marszull+smaki azji też wyskakuje - więc luzik :)
Gratulacje!
Ile przewidujesz czesci? Bo pisanie o smakach Azji to, przy tej ilosci kart co u Ciebie, minimum 5tys tomow ;)
grudzinsky
05-06-2012, 14:37
wysylacie za "zagramanice"? :)
dokladnie to samo chcialem sie zapytac, ale to juz podesle na PW :)
marszull
05-06-2012, 15:51
Gratulacje!
Ile przewidujesz czesci? Bo pisanie o smakach Azji to, przy tej ilosci kart co u Ciebie, minimum 5tys tomow ;)
dziekuje
co do ilosci czesci to na razie jest jedna i musi sie troche sprzedac zeby bylo z czego finasowac druga ;)
a ze tych smakow troche jest, to prawda, ale wybieram tylko te naprawde dobre i sprawdzone ;)
wysylacie za "zagramanice"? :)
klient nasz pan ;)
tylko musze sie zorientowac ile dokladnie wysylka kosztuje
z tego co pamietam jak wysylalem plyte winylowa to miedzy 10 a 15 zl
dokladnie to samo chcialem sie zapytac, ale to juz podesle na PW :)
juz odpowiedzialem ;)
ale moze tu tez napisze:
wysylka za granice wchodzi w gre tylko jak sie zorientuje jaka jest cena to dam znac
paypalem tez mozna bedzie zaplacic
(tylko obydwie te kwestie trzeba zaznaczyc w uwagach w formularzu)
PS bardzo dziekuje wszystkim za odzew i mile slowa i oczywiscie zapraszam na bloga ;)
a ze tych smakow troche jest, to prawda, ale wybieram tylko te naprawde dobre i sprawdzone ;)
Toc ja tylko o tych mowilem ;) Dzialaj, masz moje blogoslawienstwo i wsparcie duchowe :D
marszull
05-06-2012, 16:21
Toc ja tylko o tych mowilem ;) Dzialaj, masz moje blogoslawienstwo i wsparcie duchowe :D
Dziekuje i dzialam ;)
PS Ty to masz teraz dobrze kulinarnie
marszull
11-06-2012, 13:04
Mialem sie dowiedziec ile bedzie wysylka za granice kosztowala
i wyszlo ze na terenie Europy to bedzie 13zl (wysylka i koperta), tyle samo przy kilku sztukach
wiec jesli ktos reflektuje to mozna skadac zamowienie, adres paypal wysle mailem zwrotnym do zamowienia
ps bardzo dziekuje tym ktorzy juz zamowili, czesc wyslalem, czesc wysle dzisiaj
Kasandra
11-06-2012, 13:33
www.slodkokwasna.pl/blog
PS mam nadzieje, ze Piotr nie bedzie mial nic przeciwko podaniu tego adresu?
Piom dzieki
Oooo, ja teżżżżżż chcę!
Po pracy zlukam co i jak, ale też z autografem.
Świetna całość-GRATKI!
PS-mam nadzieję, że to są proste przepisy?
marszull
11-06-2012, 13:56
Oooo, ja teżżżżżż chcę!
Po pracy zlukam co i jak, ale też z autografem.
Świetna całość-GRATKI!
PS-mam nadzieję, że to są proste przepisy?
milo mi bardzo, prosze tylko dopisac ze autograf ;)
ps przepisy nie sa trudne, choc niektore nie sa tez super latwe, przy niektoych moze tez byc problem ze zgromadzeniem wszystkich skladnikow, ale warto zerknac na allegro jest tam kilku naprawde dobrych sprzedawcow
GRATULUJĘ fajnie wydane!!!
marszull
21-06-2012, 11:28
Bardzo dziekuje wszystkim z forum i za dobre slowa i za zamowienie ksiazeczek ;)
Mam tylko nadzieje ze cos zostal ugotowane wg przepisow, bo nikt do tej pory nie napisal :(
na razie czekam na ksiazeczke od Boryszuka, jak przyjdzie to podziele sie wrazeniami... uwielbiam aziatyczka kuchnie
do mnie tez trafiła - dośc długo czekała na mnie w skrzynce, ale juz jest w końcu.
marszull - a mógłbys tych sprzedawców polecic sprawdzonych. Bo nie ma co szukac i cudowac skoro masz swoje sprawdzone i przetestowane źródła. Mam nadzieję że to zapytanie nie jest wbrew regulaminowi forum - pytamy jedynie skąd olej arachidowy dorwac np :)
pytamy jedynie skąd olej arachidowy dorwac np :)
Moge Ci przywiezc kazda ilosc ;)
przywieź w lutym i wpadaj na chatę - zgotuję coś marszulowego i się poobżeramy :) - trza parapeta zrobić. Mam nowa poduszkę - napoleone se zrobisz :)
marszull
21-06-2012, 15:16
sprzedawcow mam kilku ok na allegro i w necie jakby co to podam na priv
a olej z orzeszkow to ja akurat kupuje w realu taki w puszce litrowej i jest bardzo ok
taki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sklep-pirat.pl/images/img_mn/101110m4.jpg)
gratuluję!!!
poszło zamównienie z bloga.... proszę również o dedykację ;)
pozdrawiam.
PS
skąd cena taka dziwna???
sprzedawcow mam kilku ok na allegro i w necie jakby co to podam na priv
a olej z orzeszkow to ja akurat kupuje w realu taki w puszce litrowej i jest bardzo ok
taki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sklep-pirat.pl/images/img_mn/101110m4.jpg)
podasz te namiary na PW. Nie bardzo mam czas na latanie po sklepach a skoro można na allegro to chetnie skorzystam - tym bardziej jak sa sprawdzeni :) Czy koniecznie potrzebuje woka? - teflonowa patelnia lub patelnio-rondel wielki od zestawu ze stali nierdzewnej Lowenherz nie wystarcza na poczatek ? Pytam zupełnie powaznie - bo jak musi byc wok to sie go kupi a jak nie musi to sie kupi przy okazji :)
Marcin Ty sie na razie nie martw sprzetem tylko swoimi umiejetnosciami kulinarnymi ;)
o moje umiejętności kulinarne Ty się nie martw - daje rade cuda w kuchni robic :P :) Ino nigdy nie grzebałem w azjatyckiej kuchni, stad to pytanie :) To że się bez woka da to wiem - tyle że pewnie w woku wygodniej i skuteczniej to wszystko mieszać, obracać i podrzucac :)
Wok sie przyda, pytanie czy Twoja kuchenka da rade :D bo bedziesz potrzebowal turboognia do wielu potraw.
no co Ty gadasz :) rozpale stół w salonie :) Mam klasyczna płytę 4 palnikową na gaz. Zgłosze w firmie u siebie by mi puscili jakis turbogaz w instalację :)
A taką książeczkę można dostać jak się ładnie poprosi i jakiś datek rzuci? :)
można normalnie zakupić - namiary na blogu masz. Polecam bo fajne przepisy, pomysłowo zrobione i dobre foty.
marszull
22-06-2012, 19:43
namiary poszly na PW ;)
co do woka, to zdecydowanie lepszy niz patelnia
bo szybciej i mocniej sie nagrzewa i lepiej sie smazy
tylko jak pisal Shao potrzebny jest pierscien do palnika (15zl) mozna kupic bez problemu
aha najlepiej wypalac woka przy bardzo dobrej wentylacji, zajebistym przeciagu lub zupelnie na zewnatrz (jak ktos ma jak) ;)
jakby co to pytajcie, tutaj, na blogu lub FB jak bede wiedzial to zawsze pomoge ;)
Miodziusio, wieczorem zamawiam :)
Szit, miałem zamówić wczoraj, nie ma to jak poniedziałek w robocie. Zaraz się poprawię :D
Kasandra
26-06-2012, 14:16
Ja też zupełnie zapomniałam, ale już poszło;-)
Tylko...
ja mam elektryczną kuchenkę, a jak z tymi Wokami pod właśnie elektryczne kuchenki?sprawdza się toto?
Jezeli w Twojej kuchence napedem jest reaktor jadrowy to tak, jezeli nie to mozesz miec problem...
Bo elektryczna kuchenka to ZUO!
marszull
27-06-2012, 00:52
Bo elektryczna kuchenka to ZUO!
100% poparcia ;)
Psychotrop
27-06-2012, 00:57
ZUO x2 :)
Kasandra
27-06-2012, 07:45
eee tam;-)
Ale są specjalne woki dedykowane właśnie pod nie, więc się pytam czy ktoś może ma jakieś doświadczenie;-)
eee tam;-)
Ale są specjalne woki dedykowane właśnie pod nie, więc się pytam czy ktoś może ma jakieś doświadczenie;-)
Jak znajdziesz w Azji kogos kto gotuje w woku na elektrycznej kuchence to dostaniesz nagrode Rutkowskiego za ultrazdolnosci detektywistyczne :D :mrgreen:
Kasandra no heloł, porównaj sobie choćby maksymalną temperaturę i szybkość jej regulacji a pozbędziesz się tego badziewia :P
marszull
27-06-2012, 12:16
niby sa woki do indukcji, ale woka to one tylko z ksztaltu przypominaja
niestety taka prawda
jesli ktos ma indukcje a chcialby robic na woku (nie codziennie, bo troche nieoplacalne bedzie ;) )
to polecam mala stolowa kuchenke, plus gaz w malych butlach
o taka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rist.pl/_data/modell_images/1103600.jpg)
naprawde sie sprawdza, a przy okazji mozna zrobic lau czyli wietnamski goracy kociolek (sa tez chinskie itd ale to Shao cos moze powiedziec) dla wiekszej ilosci znajomych, garnek na gaz i wokol rozne smakolyki do gotowania
A lau wyglada tak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://newsvietnam.com.vn/upload/image/11Lau-Uyen-Uong2.jpg)
Do huoguo 火锅 taki gadzet (malutka kuchenka gazowa, bo elektryczna jest za slaba :D) jest git, oczywiscie prawdziwe huoguo jest wmontowane w stol w restauracji :D ale wez teraz kupuj stol pod jeden garnek... :D a huoguo ogolnie rzadzi jezeli chodzi o imprezy jedzeniowe, niezaleznie od tego czy jest to dwuosobowa impreza, czy caloosiedlowa :D na upartego mozna robic huoguo w maszynie do gotowania ryzu czyli zwykle dianfanbao 电饭煲 (sam tak robie jak jestem w PL :D).
Kasandra
27-06-2012, 13:19
Nie pozbędę, bo u mnie w bloku nie ma gazu i bardzo mnie to cieszy, że nie ma;-)
Nie pozbędę, bo u mnie w bloku nie ma gazu i bardzo mnie to cieszy, że nie ma;-)
Ja tam bym się nie cieszył na Twoim miejscu. :razz:
A tak btw: gdzie kupić sensownego woka a nie wyrób woko-podobny? shao - wiem, u Ciebie za rogiem :razz:
A tak btw: gdzie kupić sensownego woka a nie wyrób woko-podobny? shao - wiem, u Ciebie za rogiem :razz:
Dołączę się do pytania, chociaż kojarzę, że był tu taki wątek, ale nijak do niego nie mogę trafić... A poszukiwania (woka) trwają w najlepsze.
Dołączę się do pytania, chociaż kojarzę, że był tu taki wątek, ale nijak do niego nie mogę trafić... A poszukiwania (woka) trwają w najlepsze.
Ewentualnie trzeba będzie złożyć grupowe zamówienie u shao. Połączone z prezentacją produktu :D
Boryszuk
27-06-2012, 13:52
Ja rozumiem, że pod pojęciem 'wok' kryje się duża patelnia z cienkiej blachy, nie np. Tefalowy wok z teflonem, thermospotem i innymi bajerami? Bo takiego właśnie mam i używam go na kuchence elektrycznej bo innej nie mam.
Raczej nie, chodzi mi o 镬 :D
Ja tam bym się nie cieszył na Twoim miejscu. :razz:
A tak btw: gdzie kupić sensownego woka, a nie wyrób woko-podobny? shao - wiem, u Ciebie za rogiem :razz:
Skoro wiesz to co sie pytasz :twisted: :D I tak naprawde huo, bo wok to z kantonskiego, a kantonski to zuo :D
Skoro wiesz to co sie pytasz :twisted: :D I tak naprawde huo, bo wok to z kantonskiego, a kantonski to zuo :D
Wiem ale szukam alternatywnego źródła :razz:
jesli chodzi o zakupy to marszull podesłał mi takie linki. Mam nadzieje ze się nie wkurzy ze je tu wstawiam. No ale to dla naszego wspólnego dobra przecie :)
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2324931
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4157628
Jeno trza sobie woków poszukać. Polecane sa te za +/- 150zł.
Dzięki, na nowe mieszkanie będzie jak znalazł :)
marszull
27-06-2012, 14:56
jesli chodzi o zakupy to marszull podesłał mi takie linki. Mam nadzieje ze się nie wkurzy ze je tu wstawiam. No ale to dla naszego wspólnego dobra przecie :)
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2324931
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4157628
Jeno trza sobie woków poszukać. Polecane sa te za +/- 150zł.
znaczy ze ja sie nie wkurze, czy kto? ;)
ja absolutnie nie, tylko podawalem na priv bo nie wiem jak admin zareaguje
aha i nie kryje sie za zadnym z tych uzytkownikow ;)
ps woka recznie kutego od greenet uzywalem i jest bardzo ok, tylko pamietajcie ze go trzeba wysezonowac (czyli opalic/natluscic) ********* wyciag niezbedny ;)
zreszta dobry wyciag/pochlaniacz w kuchni gdzie sie gotuje azjatycko jest niezbedny, ja wlasnie swoj wymienilem teraz ponad 600 m3 wyciaga ;)
zreszta dobry wyciag/pochlaniacz w kuchni gdzie sie gotuje azjatycko jest niezbedny, ja wlasnie swoj wymienilem teraz ponad 600 m3 wyciaga ;)
Amen... raz u znajomych laska z Syczuanu gotowala gongbaojiding 宫保鸡丁 i mimo dobrego wyciagu i zamknietych drzwi do kuchni, w chacie byl taki hartkor jakby ktos odpalil najmocniejszy gaz pieprzowy na rynku :D
Zaraz sie okaze, ze tu marszull chcial sie pochwalic ksiazeczka, a zrodzi nam sie prawdziwy watek o kuchni azjatyckiej.
w chacie byl taki hartkor jakby ktos odpalil najmocniejszy gaz pieprzowy na rynku :D
Przyznaj się, to Twoja sprawka :twisted:
marszull, może i pytanie głupie ale jak sezonować woka?
Posypujesz sola i pieprzem i gotowe :D
A tak na powaznie - kupujesz, szorujesz w goracej wodzie z plynem do naczyn, zeby usunac syf z fabryki, stawiasz na ogien, czekasz az sie rozgrzeje, mozesz se sprawdzic pryskajac wode, albo przykladajac policzek :twisted: jak sie rozgrzeje to wysmarowujesz go cienka warstwa oleju (jak w trakcie zobaczysz, ze sie robi sucho to dosmaruj nowa warstwe), dajesz na mniejszy ogien i czekasz z 15 minut. Potem zostawiasz do wystygniecia... I powtorka, 2-3x powinno styknac. Chyba nie musze mowic o srodkach bezpieczenstwa w stylu koty i kobiety zamkniete w drugim pomieszczeniu, wyciag na maxa, gasnica pod reka itp... :D
Oczywiscie jakichs nonstickow i stainless steelowych wokow sie nie sezonuje, bo nonstik przy takim wypalaniu moze byc do smieci, a stajnles stil nie bedzie rdzewial i tak ;) przynajmniej nie powinien :D
Najlepiej wroga :twisted:
Psychotrop
27-06-2012, 16:20
znaczy ze ja sie nie wkurze, czy kto? ;)
ja absolutnie nie, tylko podawalem na priv bo nie wiem jak admin zareaguje
aha i nie kryje sie za zadnym z tych uzytkownikow ;)
nie wiem jak Piotrek admin, ale moderatorzy są chłonni twej wiedzy, więc jak dla mnie nie krępuj się i wstawiaj linki dla ogółu użyteczne ;)
marszull
28-06-2012, 10:46
Amen... raz u znajomych laska z Syczuanu gotowala gongbaojiding 宫保鸡丁 i mimo dobrego wyciagu i zamknietych drzwi do kuchni, w chacie byl taki hartkor jakby ktos odpalil najmocniejszy gaz pieprzowy na rynku :D
Zaraz sie okaze, ze tu marszull chcial sie pochwalic ksiazeczka, a zrodzi nam sie prawdziwy watek o kuchni azjatyckiej.
Jak dla mnie to spoko ;) fajny byl watek kuchenny, szkoda tylko, ze ludzie przestali sie dzielic przepisami i zdjeciami
A co do wyciagow, to jakis czas temu smazylem wieprzowine do ktorej poszly 3 male azjatyckie chili i odrobina pieprzu, wyciag byl slaby (bo przed zmiana ;) ) wiec zaczelo sie od pokaslywania, a skonczylo na atakach kaszlu i placzu ;)
ale danie wyszlo przednie ;)
marszull, może i pytanie głupie ale jak sezonować woka?
Shao juz ci odpowiedzial ;)
nie wiem jak Piotrek admin, ale moderatorzy są chłonni twej wiedzy, więc jak dla mnie nie krępuj się i wstawiaj linki dla ogółu użyteczne ;)
ok w takim razie linki bede wrzucal
jakby co to Twoja wina ;)
A co do wyciagow, to jakis czas temu smazylem wieprzowine do ktorej poszly 3 male azjatyckie chili i odrobina pieprzu, wyciag byl slaby (bo przed zmiana ;) ) wiec zaczelo sie od pokaslywania, a skonczylo na atakach kaszlu i placzu ;)
To teraz wyobraz sobie co sie dzialo, gdy tych papryczek bylo pol woka :twisted:
marszull
28-06-2012, 11:45
To teraz wyobraz sobie co sie dzialo, gdy tych papryczek bylo pol woka :twisted:
sobie wczesniej wyobrazilem, bo doczytalem co to ;) , moja narzeczona by mnie wyrzucila z domu ;)
chociaz moze nie, kiedys robilem zdjecie portret pewnego pana, z buchajacym ogniem z woka
robilem to w domu, ogien tak buchal ze prawie osmalil sufit (chociaz mieszkanie wysokie) i w domu bylo tyle dymu, ze myslalem ze straz zaraz pzyjedzie, a Aneta tylko pokiwala glowa jak wrocila z pracy ;)
a co informacji to przypomnialo mi sie o wietnamskej kawie
jak ktos nie probowal to musi koniecznie sprawdzic
na cieplo albo na zimno
X4kyojtHJb0&feature=related
na poczatek polecam
Trung Nguyen Creative 5
a pozniej mozna testowac inne (ja wlasnie zamowilem legendee)
i link do dobrego sprzedawcy na allegro (nie mam nic wspolnego, ale mozecie powiedziec ze od slodkokwasna.pl
to moze jakis konkurs z nagrodami na blogu zrobimy ;) )
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1951761
ps niezly jest pan z Tajlandii ktorego kawalek leci w tle tego filmu ไวพจน์ เพชรสุพรรณ
ma jescze pare fajnych numerow, ale tylko pare ;)
ps2 zpamnialem dopisac - na zimno: robicie kawe bez mleka, czekacie, az wystygnie, i pozniej: mleko, kawa, lod :)
Gratuluję pomysłu i wykonania. Serce rośnie kiedy czyta się takie wieści.
marszull
30-06-2012, 16:27
Gratuluję pomysłu i wykonania. Serce rośnie kiedy czyta się takie wieści.
dzieki, i gratuluje albumu, tym bardziej ze wiem z czym sie wiaze wydawanie samemu ;)
Właśnie wczoraj otrzymałem przesyłkę od Boryszuk'a.
Swietnie wydana pozycja. Gratulacje!! Żona, która nie przepada za kuchnia azjatycką już planuje coś przyrządzić :)))
Jak zauważyliście, wątek zmienił nieco tytuł ;) Skoro jest takie zainteresowanie ostrą kuchnią, to niech już w tym wątku się kręci cały temat "Dla miłośników kuchni azjatyckiej"
O, nie wiedziałem że jest taki fajny wątek :)
Jako miłośnik (mało powiedziane!) kuchni indyjskiej a w szczególności jej "ostrej strony mocy" cieszę się na taki wątek.
Na szczęście moja Małżonka również uwielbia to jedzenie i co najważniejsze potrafi i lubi je przyrządzać więc w tym względzie jestem szczęściarzem.
Vindaloo rulez! :)
Jak zauważyliście, wątek zmienił nieco tytuł ;) Skoro jest takie zainteresowanie ostrą kuchnią, to niech już w tym wątku się kręci cały temat "Dla miłośników kuchni azjatyckiej"
Jacek... :D zainteresowanie jest azjatycka kuchnia jako caloscia, a nie tylko jej ostra czescia ;)
Kasandra
02-07-2012, 16:14
A ja czekam na książeczkę i się doczekać nie mogę!
Azjatycka kuchnia bez ostrego (ciii, Michał, to nie do ciebie), to jak bumier po wiejsku ;)
Wybaczam, bo nie wiesz o czym mówisz :D
marszull
03-07-2012, 13:57
Chcialem podziekowac za mile slowa i za zamowienie ksiazek ;)
Wczoraj nie udalo mi sie ich wyslac, ale dzisiaj rano juz tak ;)
szkoda ze nikt sie jeszcze nie podzielil wrazeniami z gotowania
miron19j
03-07-2012, 14:03
szkoda ze nikt sie jeszcze nie podzielil wrazeniami z gotowania
żartujesz? Przecież nikt nie będzie na ich podstawie gotował.
;-)
marszull
03-07-2012, 14:09
żartujesz? Przecież nikt nie będzie na ich podstawie gotował.
;-)
;)
no mialem nadzieje ze jednak
na razie ludzie chwala "ogorki z tajwanu" i ciastka z sosem rybnym
pewnie dla tego ze najlatwiej zrobic ;) no i sezon na ogorki trwa ;)
Chcialem podziekowac za mile slowa i za zamowienie ksiazek ;)
Wczoraj nie udalo mi sie ich wyslac, ale dzisiaj rano juz tak ;)
szkoda ze nikt sie jeszcze nie podzielil wrazeniami z gotowania
Super, to w takim razie czekam. Bo bałem się wczoraj, że za późno i będę musiał czekać do przyszłego tygodnia :)
;)
no mialem nadzieje ze jednak
na razie ludzie chwala "ogorki z tajwanu" i ciastka z sosem rybnym
pewnie dla tego ze najlatwiej zrobic ;) no i sezon na ogorki trwa ;)
A ja wlasnie obadalem ten przepis i dwie rzeczy:
1. kurna, swiat jest maly bo tez znam Dorote :D
2. ten przepis jest troszke inny od tego, ktory podawalem tu na forum (czyli ogorki z mainlandu :D), w sumie moge go tu przerzucic ;) tylko musze go znalezc :D najlepszy dodatek do grillowanej baraniny w kminku ever! :D
I oczywiscie ja jem azjatyckie codziennie bo w sumie nie mam za duzego wyboru aktualnie :D Dzisiaj znowu hongshaoniuroufan 红烧牛肉饭, chociaz rozni sie od tego co normalnie jadlem w Nankinie. Co nie zmienia faktu, ze jest git :D chociaz dzisiaj mlody robil i troche za duzo papryczek wrzucil ;) ale dam rade :D
EDIT: Znalazlem ->
Ogorki z kosmosu :D
Potrzebujemy:
3 duze ogorki
sos sojowy jasny
platki suszonego czili
olej sezamowy
cukier brazowy
sol
ocet ryzowy (najlepiej z Zhenjiangu - do kupienia rowniez w Polsce)
Ogorki kroimy w paski dlugosci 4-5cm i grubosci 0,5-1cm (na oko). Wsadzamy do naczynia z plaskim dnem. Posypujemy sola i odstawiamy na pol godziny. Po drodze przygotowujemy sobie zalewe: do miski wlewamy 2 lyzki stolowe oleju sezamowego, 3 lyzki stolowe octu, 2 lyzki sosu sojowego, dosypujemy lyzke stolowa cukru oraz starty swiezy imbir. Mieszamy i odstawiamy na chwile, zeby sie przegryzlo. Nastepnie odsaczamy ogorki, zalewamy je naszym tworem z miski i posypujemy platkami czili (jezeli ktos jest hartkorem to moze nasypac duzo, ja nie jem ostrego wiec sypie malo - pol lyzki stolowej). Wszystko mieszamy. Tak przygotowane ogorki chowamy do lodowki na 2-12h (im dluzej tym lepiej). To swietny dodatek do dan z baraniny np. grillowanej baraniny z kminkiem, szaszlykow z baraniny na ostro, etc. Moze byc oczywiscie jedzone solo.
EDIT: To jeszcze mala wrzuta co w ciagu ostatnich tygodni wpadalo do mej paszczy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/08785635119154996186.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/02412063468851965040.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/78808475553254933747.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/74701296158602653892.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/10671488438090772982.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/59894287088177307859.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/86475585442263904354.jpg)
marszull
03-07-2012, 16:53
fajnie, to sobie sprawdze te twoje ogorki ;)
i dawaj przepisy na 4 ostatnie zdjecia (mieso z czyms zielonym i te rozne pierozki)
zaintrygowalo mnie ze takie przysmazane, a ja najczesciej jem na parze
thorcik teraz dopiero spojrzalem ze z Grochowa, w sumie mogles wpasc i odebrac osobiscie ;)
fajnie, to sobie sprawdze te twoje ogorki ;)
i dawaj przepisy na 4 ostatnie zdjecia (mieso z czyms zielonym i te rozne pierozki)
zaintrygowalo mnie ze takie przysmazane, a ja najczesciej jem na parze
thorcik teraz dopiero spojrzalem ze z Grochowa, w sumie mogles wpasc i odebrac osobiscie ;)
A widzisz, ja z kolei nie wiedziałem, że Ty też to siedziałem cicho. Nic to, poczytam se w robocie jak dotrze ;)
Paczka właśnie doszła, ślinię się przy biurku :D
marszull
04-07-2012, 10:42
Paczka właśnie doszła, ślinię się przy biurku :D
;)
miron19j
04-07-2012, 14:01
moja też doszła. Jeszcze jej nie widziałem, żona przechwyciła. :-)
Dzięki marszull
Nieźle, kolega z pracy zobaczył i chyba też zamówi ;)
marszull
04-07-2012, 21:14
To ja dziekuje, milo ze sie podoba
ps jakby ktos chcial kupic w wwa bez wysylania
to jest w 3 miejscach:
targowek Fit&Health Shop Piotra Skargi 54 (na pietrze)
srodmiescie pld "pho 14" Noakowskiego 14 (przy politechnice)
centrum "nam sajgon" Bracka 18 (za smykiem)
a ja na bloga dzis meczylem wpis z kambodzanskim daniem "amok z kurczakiem"
ale chyba dokoncze jutro bo przez pogode zupelnie pisanie mi nie idzie
sam przepis jest w ksiazeczce ;)
i kupilem sobie liscie bananowca (nie ma sie co smiac Shao, to wcale nie takie latwe ;)
to bede robil jutro albo pojutrze "amok z ryba w lisciach bananowca na parze" (tez danie z kambodzy)
aha i odkrylem ze jest podobno spoko miejsce w warszawie z Bánh mì (czyli wietnamskimi kanapkami w bagietce)
chmielna 10. Narazie jesczze nie bylem, ale podziele sie wrazeniami ;)
A gdzie Ty kupujesz te wszystkie wynalazki? :)
marszull
04-07-2012, 23:52
marywilska 44 (kiedys stadion) to u mnie podstawowy sklep
plus internetowe (linki juz sie przewinely w tym watku) ;)
i kupilem sobie liscie bananowca (nie ma sie co smiac Shao, to wcale nie takie latwe ;)
to bede robil jutro albo pojutrze "amok z ryba w lisciach bananowca na parze" (tez danie z kambodzy)
Ja sie nie smieje, ale ja nie mialem problemu z kupowaniem lisci bananowca w PL :D a potrzebowalem ich do robienia zongzi 粽子 na duanwujie 端午节 :D
To ja dziekuje, milo ze sie podoba
ps jakby ktos chcial kupic w wwa bez wysylania
to jest w 3 miejscach:
targowek Fit&Health Shop Piotra Skargi 54 (na pietrze)
srodmiescie pld "pho 14" Noakowskiego 14 (przy politechnice)
centrum "nam sajgon" Bracka 18 (za smykiem)
No to cacy, dziś wracając z pracy podskoczę na noakowskiego i jutro coś przygotuję - mówicie że na Marywilskiej są wszystkie niezbędne produkty ? Czy może jeszcze gdzieś ? Chodzi mi tu o Warszawę, niewysyłkowo.
No to cacy, dziś wracając z pracy podskoczę na noakowskiego i jutro coś przygotuję - mówicie że na Marywilskiej są wszystkie niezbędne produkty ? Czy może jeszcze gdzieś ? Chodzi mi tu o Warszawę, niewysyłkowo.
Ta, a Marywilska to już nie Warszawa :razz: :twisted:
Marywilska to też Warszawa, ale podkreśliłem że chodzi mi o Warszawę, bo zaraz Shao napisze że u niego pod domem można wszystko kupić, a nie o to mi w tym momencie chodzi :)
Marywilska to też Warszawa, ale podkreśliłem że chodzi mi o Warszawę, bo zaraz Shao napisze że u niego pod domem można wszystko kupić, a nie o to mi w tym momencie chodzi :)
Dobra, nie zrozumieliśmy się - chodziło mi o to, że na Marywilską jest tak daleeeeeko, że to już jakby nie w Warszawie :razz:
marszull
05-07-2012, 11:14
Ja sie nie smieje, ale ja nie mialem problemu z kupowaniem lisci bananowca w PL :D a potrzebowalem ich do robienia zongzi 粽子 na duanwujie 端午节 :D
akurat byl jakis zastoj i nigdzie nie mozna bylo dostac tak ze 2 miesiace temu, teraz juz bez problemu ;)
No to cacy, dziś wracając z pracy podskoczę na noakowskiego i jutro coś przygotuję - mówicie że na Marywilskiej są wszystkie niezbędne produkty ? Czy może jeszcze gdzieś ? Chodzi mi tu o Warszawę, niewysyłkowo.
mozna jeszcze za ostatnia hala mirowska (tam gdzie boksy gwardii byly) ale tam nie zawsze wszystko maja i pan jakis taki odburkujacy ;) ja wole raz na dwa tygodnie pojechac na marywilska
no i sa jescze kuchnie swiata, ale tam nie chodze. dostac mozna wszystko w zasadzie ale ceny zabijaja
mozna jeszcze za ostatnia hala mirowska (tam gdzie boksy gwardii byly) ale tam nie zawsze wszystko maja i pan jakis taki odburkujacy ;) ja wole raz na dwa tygodnie pojechac na marywilska
no i sa jescze kuchnie swiata, ale tam nie chodze. dostac mozna wszystko w zasadzie ale ceny zabijaja
O, dzięki :)
marszull
07-07-2012, 15:12
na zachete jeden przepis z ksiazki, ktory dzis opublikowalem na blogu
amok z kurczaka (LINK (http://slodkokwasna.pl/blog/?p=1099) do zrodla ;) )
Składniki:
* 3 ząbki czosnku
* 2 szalotki (można zastąpić czerwoną cebulą)
* 7 cm świażego galangalu (można zastąpić imbirem)
* 3 źdźbła trawy cytrynowej (białe części)
* 7 cm świeżej kurkumy (lub dwie łyżeczki proszku)
* 3 łyżki sosu rybnego
* 1 łyżeczka czerwonej pasty curry
* 2 łyżki startego cukru palmowego
* 1 papryczka chili
* 0,5 łyżeczki soli
* puszka mleka kokosowego
* pierś z kurczaka
Sposób przygotowania:
1. Czosnek, szalotki, galangal, trawę cytrynową, papryczkę chili i kurkumę drobno posiekać.
2. Następnie dodać do nich sos rybny, pastę curry i cukier.
3. Utrzeć lub zblendować.
4. Dodać mleko kokosowe i sól. Zmiksować.
5. Wlać do woka i gotować, aż zgęstnieje.
6. Pierś z kurczaka umyć, osuszyć i pokroić w małe kawałki.
7. Dorzucić do woka.
8. Gotować 15 minut.
Podajemy z ryżem lub pieczywem i dużą ilością dobrze schłodzonego picia :)
a amok wyglada tak ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/fot_cookandwatch_com_DSCF10032-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/blog/wp-content/uploads/2012/07/fot_cookandwatch_com_DSCF10032.jpg)
w tym tygodniu bede robil amok z ryby na parze w lisciach bananowca ;)
Kasandra
09-07-2012, 22:00
W końcu odebrałam przesyłkę z poczty.
Bardzo fajnie toto wygląda!Gratki!
choć i tak nigdy pewnie nie zrobię ani jednego przepisu;-))))bo za trudne
Ale wygląda super!
Dzięki.
marszull
09-07-2012, 22:58
W końcu odebrałam przesyłkę z poczty.
Bardzo fajnie toto wygląda!Gratki!
choć i tak nigdy pewnie nie zrobię ani jednego przepisu;-))))bo za trudne
Ale wygląda super!
Dzięki.
Bardzo dziekuje!
i gwarantuje, ze kilka przepisow jest bardzo prostych, a reszta wcale nie jest super trudna ;)
Wow fajna książeczka zaraz kupuję :)
a nie wiecie czy gdzieś w Polsce da się kupić ZARNISTĄ Weassel Coffe gatunek 1-4 (bo jest ich 9 wg wietnamców a że tam byłem, takową przywiozłem i wypiłem to jestem mądry :D )
Swoją drogą ceny kaw marketowych drogie na allegro, a kawa po wietnamsku jest prześwietna.
I jest gdzieś przepis na zupę Pho - międzynarodową znalazłem na blogu, a taką
typowo wietnamską? :)
kurde za 20 dongów z jedną malutką chilli pali w morde... ale jaka pyszna, najlepiej od ulicznych sprzedawców! :)
na zachete jeden przepis z ksiazki, ktory dzis opublikowalem na blogu
amok z kurczaka (LINK (http://slodkokwasna.pl/blog/?p=1099) do zrodla ;) )
Wczoraj skorzystałem z tego przepisu i muszę przyznać, że wyszło pyszne jedzenie.
W sumie jak z każdego z przepisów z twojego bloga z których korzystałem.
marszull
10-07-2012, 00:14
Wow fajna książeczka zaraz kupuję :)
a nie wiecie czy gdzieś w Polsce da się kupić ZARNISTĄ Weassel Coffe gatunek 1-4 (bo jest ich 9 wg wietnamców a że tam byłem, takową przywiozłem i wypiłem to jestem mądry :D )
ziarnistej to chyba w Polsce nie kupisz ;( ale na pewno chodzi ci o ta wymiotowana przez lasice? ;)
ja kupuje u pana na allegro taka mielona Trung Nguyen
"creative" ma od 1 do 5
i legendee ( fajny smak)
linka juz wklejalem ;)
a tak z ciekawosci zajrzalem do goscia na allego i przy dwoch kawach ma napisane ze ziarnista
tylko nie wiem czy to znaczy ze cale ziarna, czy ziarnista mielona
taniej sie raczej w Polsce nie znajdzie
I jest gdzieś przepis na zupę Pho - międzynarodową znalazłem na blogu, a taką
typowo wietnamską? :)
kurde za 20 dongów z jedną malutką chilli pali w morde... ale jaka pyszna, najlepiej od ulicznych sprzedawców!
jak kupisz chili azjatyckie, to tez bedzie palic ;)
ja do phở sie przymierzam od dluzszego czasu i mysle ze w koncu sie za nia zabiore ;Đ
przepis na orginalna z wietnamu masz YT ;Đ
7wli0n6L1SU&feature=related
po wietnamsku, ale mozna zrozumiec
to jest wersja z kulkami miesnymi, ale cala procedura jest podobna
ewentualnie przy phở gà jest kurczak zamiast wolowiny (bò)
przy wolowinie sa jeszcze wersje w zaleznosci czy dajemy gotowana wolowine
czy surowa i zalewamy wrzatkiem zeby sie ugotowala juz w miseczce itd
ale baza i dodatki jest taka sama
Wczoraj skorzystałem z tego przepisu i muszę przyznać, że wyszło pyszne jedzenie.
W sumie jak z każdego z przepisów z twojego bloga z których korzystałem.
Super kazda taka opinia cieszy, podobnie jak to ze ludzie cos gotuja na podstawie tych przepisow
i najwazniejsze: ze im smakuj
Kasandra
10-07-2012, 07:29
A takie lamerskie pytanie-ale bardzo mi smakuje, jak oni w tych chińskich knajpach robią kapustę?taka na słodko suróweczka.
miron19j
10-07-2012, 08:38
Super kazda taka opinia cieszy, podobnie jak to ze ludzie cos gotuja na podstawie tych przepisowi, najwazniejsze: ze im smakuj
ja już od dawna gotuję wg przepisów Twoich i Shao.
Wydrukowałem sobie i mam swoją "chińską książkę kucharską". Bo dla mojej żony wszystko, co azjatyckie, to "chińszczyzna" :-)
marszull
10-07-2012, 10:30
ja już od dawna gotuję wg przepisów Twoich i Shao.
Wydrukowałem sobie i mam swoją "chińską książkę kucharską". Bo dla mojej żony wszystko, co azjatyckie, to "chińszczyzna" :-)
fajnie ;)
i nie tylko dla Twojej zony ;) mnostwo ludzi je "chinczyka" nie wnikajac czy to chinczyk z Chin, Wietnamu, Kambodzy czy Laosu, a czasami nawet Japonii ;)
A takie lamerskie pytanie-ale bardzo mi smakuje, jak oni w tych chińskich knajpach robią kapustę?taka na słodko suróweczka.
szczerze mowiac to nigdy nie wnikalem, bo ta surowka to ani chinska ani wietnamska tylko zrobiona pod Polakow
ale obstawialbym ze kapusta z marchewka plus cukier, sol i ocet, tylko proporcje trzeba by dobrac ;)
Kasandra
10-07-2012, 11:22
Może i pod Polaków ale smaczne;-)
może ktoś zna przepis;-)
Ja znam przepis, ale dam Ci jak wroce do domu (za ~2h) bo walcze o przetrwanie :D
marszull Tobie tez dam przepisy, ale pozniej bo musze sam je zdobyc :D tego sie juz nie robi w domu, tylko ulica zostala bo malo kto w chacie ma sprzety do smazenia tego.
marszull
10-07-2012, 13:19
spoko, moge poczekac, kupile sobie ostatnio 3 bardzo fajne ksiazki o kuchni wietnamskiej wiec przepisow mam pod dostatkiem, ale i te chetnie przyjme i zrobie ;)
Psychotrop
10-07-2012, 13:36
marszull
ty masz jakąś "knajpkę" ? ;)
będąc w wawie chętnie bym Ciebie odwiedził ... i coś "wszamał" ;)
ew. poczekać aż szało wróci od "cing ciang ciongów" i zrobić jakąś forumową wyżerę - przyjadę z krakowa w try miga ;)
p.s.
pisz szczerze - karę za krypto reklamę biorę na siebie ;)
marszull
10-07-2012, 13:49
knajpki swojej nie mam, choziaz ostatnio na nocy muzeow mozna bylo mnie spotkac pod muzeum etnograficznym serwujacego wietnamskie smakolyki ;)
moze sie zdazyc w wakacje, ze jeszcze bedzie mnie mozna gdzies spotkac, razem z wietnamskimi znajomymi, wtedy na pewno dam znac ;)
a co do knajpek to znam pare fajnych miejsc, ewentualnie jakby co to zapraszam do domu ;)
na taka wyzerke w wiekszym gronie tez jak najbardziej na tak :)
miron19j
10-07-2012, 14:02
a co do knajpek to znam pare fajnych miejsc, ....
na taka wyzerke w wiekszym gronie tez jak najbardziej na tak :)
noo, na taką większą forumową wyżerkę to ja też się piszę. :-)
Psychotrop
10-07-2012, 14:04
dzięki za info ;)
jeśli chodzi o wyżerkę, to myślę, że w przyszłym roku można coś zorganizować jak szało wróci, bom dawno tej gęby nie widział, a chętnie przy okazji się z nim spotkał, no chyba, że zaaranżuje się coś takiego jak "undergrundowe" spotkania kulinarne. w Seattle (wiadomo, że w stanach wiele rzeczy jest zakazane, np sery pleśniowe z Francji) kucharze/szefowie kuchni organizują sobie "nielegalne" spotkania kulinarne w domach i zajadają się przemycanym towarem ;)
o knajpki będę pytał jak będę się wybierał do wawy, co nie oznacza, że nie może już teraz polecić (dla innych).
a jeśli będzie Ciebie można gdzieś spotkać, to śmiało pisz tutaj - niech ludziska poznają twój talent ;)
noo, na taką większą forumową wyżerkę to ja też się piszę. :-)
oj tak - letnia pora gdzieś w plenerze - działka, ogród - zdecydowanie dla złagodzenia ostrości podlac potem jakims trunkiem :) Niekoniecznie wietnamskim :)
Krycha lapaj przepisa (chociaz tak jak marszull powiedzial - to co dostajesz w PL jest zrobione po polsku, ja chyba tylko raz w zyciu dostalem kapuste w tym stylu :D)
Co potrzeba?
Kapusta pekinska/kapusta biala
chili
olej sezamowy
olej slonecznikowy
sol
cukier bialy i brazowy
ocet ryzowy
imbir swiezy
Dzialania:
Kapuste szatkujemy. Posypujemy sola i mieszamy kruszac ja w rekach i odstawiamy na godzine. Przy okazji robimy sobie zalewke do kapusty:
3 lyzki stolowe oleju, 1 lyzka stolowa oleju sezamowego, 3 lyzki stolowe octu, drobno pokrojona i wypestkowana papryczka chili. Do tego szatkujemy imbir, wszystko mieszamy i odstawiamy. Niech sie przegryza. Po godzinie bierzemy cukier (po lyzce stolowej kazdego) i posypujemy nim kapuste. Mieszamy. Po wymieszaniu dodajemy nasz twor z miski, znowu mieszamy zeby caly sos dokladnie wysmarowal kapuste. Odstawiamy do przegryzienia na kolejna godzinke. Podajemy delikatnie schlodzone. Moze byc jako osobna przegryzka, mozna sobie jesc z ryzem, mozna zagryzac inne dania.
Kasandra
10-07-2012, 16:26
O dzięki!
Co do kapusty to ja robiłem według przepisu z TEJ (http://chinskieprzepisy.pl/przepisy-kuchnia-chinska/55-chinska-surowka.html) stronki i wyszła mi taka, jaką serwują "u Chinola":wink:. Polecam, bo przepis z wideo, chociaż przy tym przepisie jakoś trudno cokolwiek zepsuć :)
marszull
10-07-2012, 18:35
Krycha lapaj przepisa (chociaz tak jak marszull powiedzial - to co dostajesz w PL jest zrobione po polsku, ja chyba tylko raz w zyciu dostalem kapuste w tym stylu :D)
no wlasnie o to mi chodzilo, twoj przepis zacny ale to zupelnie nie to co daja w przyslowiowych "chinczykach" ;)
imbir i olej sezamowy poznam zawsze, i raczekj sie tego nie uswiadczy
ja kiedys troche podobna robilem na blogu do kurczaka w brazowym cukrze, polecam ;)
http://slodkokwasna.pl/blog/?p=692
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/fot_marszull_com_DSCF6140200x300-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/blog/wp-content/uploads/2011/09/fot_marszull_com_DSCF6140-200x300.jpg)
i przepis
Kurczak w brązowym cukrze z azjatyckim coleslawem.
Składniki:
* 5 łyżek brązowego cukru
* woda
* 3 ząbki czosnku
* 3 papryczki chili
* 4 udka kurczaka bez skóry i kości
* 2 łyżki sosu rybnego
* kolendra do dekoracji
* 200 g czerwonej kapusty
* 200 g białej kapusty
* 100 ml octu ryżowego
* 2 łyżeczki brązowego cukru
* 4 łyżeczki drobno posiekanego imbiru
* 4 łyżeczki oleju sezamowego
Sposób przygotowania:
1. Cukier i odrobinę wody wlewamy do woka, podgrzewamy aż powstanie karmel.
2. Dorzucamy pokrojonego w małe kawałki kurczaka i dolewamy 350 ml wody.
3. Czosnek obieramy, siekamy dodajemy do kurczaka.
4. Papryczki chili kroimy na trzy części i dodajemy.
5. Wlewamy sos rybny, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem 8-10 minut.
6. Kapustę cienko szatkujemy.
7. Imbir obieramy, drobno siekamy i dodajemy do kapusty.
8. Mieszamy ocet ryżowy, cukier i olej sezamowy.
9. Dolewamy do kapusty i dobrze mieszamy. Kapustę układamy w miseczkach.
10. Kurczaka odkrywamy, gotujemy do całkowitej redukcji płynu i delikatnie przysmażamy.
11. Układamy na kapuście i podajemy.
Jako dodatek ryż, lub pieczywo.
Co do kapusty to ja robiłem według przepisu z TEJ (http://chinskieprzepisy.pl/przepisy-kuchnia-chinska/55-chinska-surowka.html) stronki i wyszła mi taka, jaką serwują "u Chinola":wink:. Polecam, bo przepis z wideo, chociaż przy tym przepisie jakoś trudno cokolwiek zepsuć :)
ten przepis da zdecydowanie bardziej podobny, lub identyczny smak ;)
czyli jak pisalem wczesniej cukier, ocet, sol (zapomnialem o czosnku) tylko tu juz mamy proporcje dobrane ;)
Kasandra
10-07-2012, 18:39
Co do kapusty to ja robiłem według przepisu z TEJ (http://chinskieprzepisy.pl/przepisy-kuchnia-chinska/55-chinska-surowka.html) stronki i wyszła mi taka, jaką serwują "u Chinola":wink:. Polecam, bo przepis z wideo, chociaż przy tym przepisie jakoś trudno cokolwiek zepsuć :)
No to jest chyba bardziej TA kapucha, dzięki.
szklanka cukru???masakra;-)wersja light może ze słodzikiem;-)
marszull
10-07-2012, 20:08
No to jest chyba bardziej TA kapucha, dzięki.
szklanka cukru???masakra;-)wersja light może ze słodzikiem;-)
sprobuj dodac stewie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Stewia) bedzie i zielono i slodko
jak sie nei uda kupic to na allegro sa sadzonki, rosnie bardzo fajnie ;)
Kasandra
10-07-2012, 21:18
Dzięki, już jedno zielsko hoduję i nie jem. Mam całe okno w bazylii-nie wiem po co;-)
Dzięki, już jedno zielsko hoduję i nie jem. Mam całe okno w bazylii-nie wiem po co;-)
To wersja dla policji? :mrgreen:
Przejrzalem ta stronke z przepisami, wygladaja jak wyciagniete z polskiej restauracji ;) ale jak ktos nie mial stycznosci z chinskim zarciem to lepsze to niz nic :D
A jak ktos chce pobawic sie translatorem to tu sa niezle przepisy -> http://www.meishichina.com/Eat/
Dzięki, już jedno zielsko hoduję i nie jem. Mam całe okno w bazylii-nie wiem po co;-)
Pesto robić! Dużo pesto! i z makaronem i do pomidorka i z ciabatką... mniam :)
Pesto robić! Dużo pesto! i z makaronem i do pomidorka i z ciabatką... mniam :)
Pesto z ziółek hodowanych nie do jedzenia? To nowość, słyszałem tylko o wódce z takowym ekstraktem :razz:
marszull
11-07-2012, 12:04
Pesto z ziółek hodowanych nie do jedzenia? To nowość, słyszałem tylko o wódce z takowym ekstraktem :razz:
ciastka i wywary rozne (mleko czekoladowe) tez sa ok ;)
a ja wczoraj posadzilem pare ziolek (ale takich do jedzenia)
bazylia, bazylia azjatycka (fioletowa), mieta cytrynowa, oregano, rozmaryn, majeranek, tymianek cytrynowy i szalwia
mam nadzieje ze wszystkie sie przyjma ;) a jeszcze pare musze dosadzic (na poczatek kolendra bo jej duzo zuzywam)
Kasandra
11-07-2012, 12:05
Pesto robić! Dużo pesto! i z makaronem i do pomidorka i z ciabatką... mniam :)
oooo dobry pomysł;-)))dzięki.
No a te chińskie przepisy dla Polaków dla mnie są idealne, bo właśnie proste;-)
Te z książeczki i owszem piękne, na pewno smaczne, ale za trudne dla lamera;(
ciastka i wywary rozne (mleko czekoladowe) tez sa ok ;)
a ja wczoraj posadzilem pare ziolek (ale takich do jedzenia)
bazylia, bazylia azjatycka (fioletowa), mieta cytrynowa, oregano, rozmaryn, majeranek, tymianek cytrynowy i szalwia
mam nadzieje ze wszystkie sie przyjma ;) a jeszcze pare musze dosadzic (na poczatek kolendra bo jej duzo zuzywam)
Tu maja pelno tej tajskiej bazylii (bo to tajski krzak :D), nawet niezla :D a kolendry to trzeba hodowac cale pola jak sie chce gotowac azjatyckie rzeczy :D
marszull
11-07-2012, 12:08
Tu maja pelno tej tajskiej bazylii (bo to tajski krzak :D), nawet niezla :D a kolendry to trzeba hodowac cale pola jak sie chce gotowac azjatyckie rzeczy :D
;) ta bazylia jest bardzo popularna na wschod od Polski, juz na Krymie rzadko ta zielona mozna spotkac
a co do kolendry to 100% racji, na razie nie wysadzilem bo chcialbym dorawc kolendre azjatycka, rozni sie wielkoscia (wieksze duzo listki) i smakiem (bardziej cytrynowa)
Pesto z ziółek hodowanych nie do jedzenia? To nowość, słyszałem tylko o wódce z takowym ekstraktem :razz:
Jak to nie do jedzenia? Ja hoduję bazylię (dużo bazylii na pesto i caprese), rucolę, kolendrę, miętę (dużo mięty na sosy miętowe), pietruszkę, chmiel, ba nawet dwa krzaczki pomidora. A balkon mam 1,4x1,4m :)
Tylko te […] gołębie... cały balkon w zasiekach a i tak znajdą […] miejsce żeby przeleźć... :(
Ja sobie na nowe mieszkanie sprawię skrzynkę (albo dwie) na balkonie. Tylko muszę jakoś zabezpieczyć przed kotami bo to mali ogrodnicy są. Niestety początkujący - potrafią tylko przycinać :razz:
marszull
11-07-2012, 16:56
ja mam ogrodek sasiadki pod oknami, a ze dobrze z nia zyje to dostalem kawalek ziemi ;)
probowalismy tez sadzic na dzialce pod warszawa, ale jednak jak sie tam bywa rzadziej niz raz/dwa w tygodniu to przy ziolach sie nie sprawdzalo ;(
marszull jak cos to moze uda mi sie zdobyc z 500kg nasion tutejszej kolendry, chcesz paczke? :D
marszull
11-07-2012, 18:56
marszull jak cos to moze uda mi sie zdobyc z 500kg nasion tutejszej kolendry, chcesz paczke? :D
pewnie
Marszull - dzięki za info w sprawie pho i kawy.
Mam pytanie - jakbym chciał dwie książeczki to za przesyłkę płacę raz czy dwa?
marszull
12-07-2012, 02:09
Marszull - dzięki za info w sprawie pho i kawy.
Mam pytanie - jakbym chciał dwie książeczki to za przesyłkę płacę raz czy dwa?
nie ma sprawy, jakbys tam zamawial to mow ze z bloga slodkokwasna
to moze jakis konkurs zrobie na blogu z nagrodami ;)
a co do ksiazeczek, to raz bez wzgledu na ilosc ;)
pewnie
To ile tego zamowic? :D
marszull
12-07-2012, 08:29
To ile tego zamowic? :D
Ile sie da, tylko jakies pole musze znalezc ;)
a tak powaznie to jakbys mogl taka mala paczuszke (taka jak rozne ziolka nie do jedzenia sie w niej nosi) to bylbym wdzieczny
To jest paczkowane w papierowe torebki, tak jak nasionka w PL, srednio 60-100 szt w srodku :D zalezy jaka paczka sie trafi :D jak cos znajde to dam znaka i sie ustawimy jak to wyslac.
marszull
12-07-2012, 10:36
To jest paczkowane w papierowe torebki, tak jak nasionka w PL, srednio 60-100 szt w srodku :D zalezy jaka paczka sie trafi :D jak cos znajde to dam znaka i sie ustawimy jak to wyslac.
git. jaka by nie byla bedzie ok
jak cos jeszcze fajnego znajdziesz to tez biore ;)
miron19j
12-07-2012, 11:04
jakąś niezadużą ilość to i ja bym przygarnął
Kolendry czy konopii :twisted: :mrgreen:
Moge zrobic jedna wieksza paczke kolendrowa i sie podzielicie. thorcikowi tez cos odpalcie bo sie marnuje chlop :D
miron19j
12-07-2012, 11:31
thorcikowi tez cos odpalcie bo sie marnuje chlop :D
aha, ale jemu to konopie?
:mrgreen:
aha, ale jemu to konopie?
:mrgreen:
Może być kolendra.
Dzięki shao! :)
Ok, to ustalone - kazdy dostanie kolendre. Tylko wiecie, moze sie okazac, ze tu jest wieksza bo ja pryskaja hormonem wzrostu :D
Ok, to ustalone - kazdy dostanie kolendre. Tylko wiecie, moze sie okazac, ze tu jest wieksza bo ja pryskaja hormonem wzrostu :D
A skąd u Chińczyków hormon wzrostu? :razz:
Caly idzie w uprawy :razz:
Zrobilem maly rekonesans na rynku i takie sa rezultaty poki co:
1. paczki jak nasze nasionkowe - 60-100 nasionek, 1-2rmb (czyt. 0,52-1,04pln).
2. paczki wieksze w stylu 50-150g - ceny of 29rmb w gore (15pln).
Jutro chyba bede zamawial (czyt. dzisiaj bo jutro jest od 5 min :D) wiec moze ustalcie jakis plan dzialania bo nie wiem czy potem Wam sie bedzie chcialo dzielic duza paczke na 4 (bo do grupy kolendrowiczow doszedl jeszcze Psychotrop) :D rano sobie zobacze co ustalone :D
Dla mię może być chyba taka mała paczka. Albo dwie :D
Psychotrop
12-07-2012, 18:51
opcja 1 jeśli już ;)
marszull
12-07-2012, 19:44
moze byc mala paczka
miron19j
12-07-2012, 23:05
dla mnie też może być mała
a czym sie różni kolendra chińska od polskiej?
Moze tylko opakowaniem ;)
Zamowione 20 paczek (i to chyba wiekszych paczek takich po 20g, sie okaze jak przyjdzie :D) - kazdy dostanie po 4, wiec 4 zostana dla potomnosci :D pewnie przyjdzie w poniedzialek wiec wysle do Polszy w przyszlym tygodniu i powiem ile wisicie $$ za wysylke :D
Do kogo wysylac?
jak zostanie paczka to chętnie bym zakupił. Ale bez spiny - jak zostanie to moge być zawodnikiem rezerwowym :)
Marcin, ale to paczka z kolendra, a nie chmielem :mrgreen: Ok, ostatnia moze byc dla Ciebie. Tylko bedzie musial Ci ktos z Wawy wyslac bo nie bede robil 100 paczek do kazdego miasta w PL :mrgreen:
ubolewam nad tym ze nie z chmielem. Będe próbował robić piwo kolendrowe - jak nie wyjdzie to wykorzystam do żarcia :)
jak się ostanie jakaś paczka to ja chętnie - bo kolendra dobra rzecz :)
Paczka będzie do mnie, póki nie dostanę kredytu mieszkam na Grochowie a pracuję na Służewcu (no dobra, na to drugie kredyt nie ma wpływu :razz:)
Ok, adres zdobyty, teraz czekamy.
marszull
13-07-2012, 10:22
a czym sie różni kolendra chińska od polskiej?
Kolendra azjatycka ktora jadlem rozni sie tym ze ma wieksze listki, taki bardziej intensywny i lekko cytrynowy posmak i wieksze korzenie, ktore tez sie wykorzystuje (przy gotowaniu)
ale czy ta od Shao tez taka bedzie to nie wiadomo ;)
Kolendra azjatycka ktora jadlem rozni sie tym ze ma wieksze listki, taki bardziej intensywny i lekko cytrynowy posmak i wieksze korzenie, ktore tez sie wykorzystuje (przy gotowaniu)
ale czy ta od Shao tez taka bedzie to nie wiadomo ;)
Jak nie będzie to przerobimy go na haumiau :razz: :mrgreen:
Moze bedzie smakowac jak polska, chinskiej gleby i chinskiej wody Wam wysylac nie bede :razz:
Moze bedzie smakowac jak polska, chinskiej gleby i chinskiej wody Wam wysylac nie bede :razz:
Śmiej się śmiej - Japończycy robią u siebie whisky na bazie importowanej szkockiej wody. I słodu. Alembiki też kupują ze szkockich destylarni.
Także dla chcącego nic trudnego, czekam na ziemię i wodę :razz:
Dla mnie to nic trudnego, gorzej dla Twojego portfela :razz: ale nie robmy z tego watka drugiego Shouta :razz:
Boryszuk
13-07-2012, 10:42
czekam na ziemię i wodę :razz:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://edidin.blox.pl/resource/screens_feature39345.jpeg)
MSPANC :mrgreen:
ubolewam nad tym ze nie z chmielem. Będe próbował robić piwo kolendrowe :)
W sensie jakiegoś belga? Ja dodaję kolendrę zarówno do trapista jak i witbiera i speciala.
Jak mój zbiór chmielu będzie równie owocny jak w zeszłym roku to dam ci znaka i mogę się podzielić, bo z poprzedniego po sezonie warzelniczym mi jeszcze zostało (może chcesz mam tak z 200g lubelskiego jeszcze którego nie wykorzystam do jesieni).
marszull
13-07-2012, 18:11
W sensie jakiegoś belga? Ja dodaję kolendrę zarówno do trapista jak i witbiera i speciala.
Jak mój zbiór chmielu będzie równie owocny jak w zeszłym roku to dam ci znaka i mogę się podzielić, bo z poprzedniego po sezonie warzelniczym mi jeszcze zostało (może chcesz mam tak z 200g lubelskiego jeszcze którego nie wykorzystam do jesieni).
bardzo fajnie ale watek o warzeniu piwa juz byl/jest gdzie indziej ;)
Paczka przyszla, w tym tygodniu poleci do thorcika. Na razie kosztowalo mnie to 32zl (20 paczek po 20g kazda :D), wiec jak sobie to podzielicie na 5 to raczej nie zbankrutujecie. Do tego dojdzie koszt przesylki :twisted: :D Mam nadzieje, ze pasuje...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/kolendra-2.jpg
źródło (http://img411.imageshack.us/img411/633/kolendra.jpg)
Zeby nie bylo, ze Wam cegle wysle :D
Psychotrop
16-07-2012, 07:22
no nie zbankrutujemy :D
dziękujemy ! :D
Jadlem ostatnio zupe w Filipinskiej restauracji, byla to zupa z duza iloscia wieprzowiny i jakims warzywem ktore nadawalo kwasny posmak- przypominalo to troche ogorkowa.
Ciekaw jestem skladnikow bo zupa byla smaczna i zblizona do konsystencja do naszych zup - nie przypominala typowych zup chinskich czy wietnamskich.
Wysyłane z mojego LT15i za pomocą Tapatalk 2
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/kolendra-2.jpg
źródło (http://img411.imageshack.us/img411/633/kolendra.jpg)
Zeby nie bylo, ze Wam cegle wysle :D
Jak tak patrzę na te znaczki to i tak nie wiem, co wysyłasz :razz:
na obrazki patrzaj, na obrazki :)
marszull
16-07-2012, 11:18
Paczka przyszla, w tym tygodniu poleci do thorcika. Na razie kosztowalo mnie to 32zl (20 paczek po 20g kazda :D), wiec jak sobie to podzielicie na 5 to raczej nie zbankrutujecie. Do tego dojdzie koszt przesylki :twisted: :D Mam nadzieje, ze pasuje...
Zeby nie bylo, ze Wam cegle wysle :D
super
Jadlem ostatnio zupe w Filipinskiej restauracji, byla to zupa z duza iloscia wieprzowiny i jakims warzywem ktore nadawalo kwasny posmak- przypominalo to troche ogorkowa.
Ciekaw jestem skladnikow bo zupa byla smaczna i zblizona do konsystencja do naszych zup - nie przypominala typowych zup chinskich czy wietnamskich.
zdjecie trzeba bylo zrobic, to moze bysmy doszli co to za warzywo
Jak tak patrzę na te znaczki to i tak nie wiem, co wysyłasz :razz:
eee po zdjeciach widac co ;)
Kwasny posmak to moze dawac wszystko, zwlaszcza jak jest zrobione na kwasno :D
Jakby ktos nie ogarnal tamtej kitajskiej stronki co ostatnio Wam dalem (z przepisami) to tu link z ulatwieniem -> przepisy podzielone wg. glownego skladnika (czyli rozne miesa, rozne ryby, itd):
http://www.meishichina.com/YuanLiao/
Reszta to translate.google.cn :D dacie rade :D
marszull
17-07-2012, 12:04
a na blogu pojawil sie nowy wpis z przepisem z okladki ksiazki ;) KLIK (http://slodkokwasna.pl/blog/?p=1113)
na pomidory nadziewane wieprzowina (w ksiazce byly smazone na patelni, ale wtedy nie bylo sezonu grillowego, teraz polecam rozpalic grilla i na nim przypiec pomidory)
podziele sie tez tutaj
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/fot_cookandwatch_com_pomidoryzwieprzowin-2.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/blog/wp-content/uploads/2012/07/fot_cookandwatch_com_pomidory-z-wieprzowina.jpg)
Składniki:
* 6 suszonych grzybów mun
* 8 średnich twardych pomidorów
* 400 g zmielonej łopatki wieprzowej
* 4 posiekane ząbki czosnku
* 3 posiekane szalotki
* 4 łyżki sosu rybnego
* posiekany szczypiorek
* posiekana dymka
* oleju roślinny do smażenia
* 4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
* 2 łyżki cukru palmowego
* 1 łyżka sosu sojowego ciemnego
* 1 łyżka soku z cytryny
* 3 łyżki posiekanej świeżej kolendry
* 2 małe chili posiekane drobno bez pestek
* sól, pieprz
Sposób przygotowania:
1. Grzyby zalać wrzątkiem i moczyć około 30 minut.
2. Odsączyć i drobno posiekać.
3. Pomidory przeciąć na pół i usunąć środek (do miseczki). Usunięty miąższ zmiksować.
4. Wymieszać grzyby, wieprzowinę, połowę czosnku, połowę szalotek, 2 łyżki sosu rybnego, 1 łyżkę szczypiorku, 1 łyżeczkę soli i 1 łyżkę świeżo zmielonego czarnego pieprzu.
5. Nadziać każdego pomidora powstałą masą.
6. Podgrzać 2 łyżki oleju w małym garnuszku, dodać pozostały czosnek i szalotki. Podgrzewać, aż zaczną pachnieć.
7. Dodać wydrążone środki pomidorów, sos rybny, przecier pomidorowy, cukier palmowy i chili.
8. Gotować około 5-10 minut na małym ogniu. Doprawić solą i czarnym pieprzem do smaku. Odstawić. Przed podaniem podgrzać.
9. Nadziane pomidory posmarować z obydwu stron 2 łyżkami oleju.
10. Pomidory układać na grillu nadzieniem do dołu i piec 5-7 minut. Następnie odwrócić i piec jeszcze 3-4 minuty.
11. Ułożyć na półmisku. Polać sosem i posypać szczypiorkiem, dymką i kolendrą.
Doszła książka, fajnie wydana łądnie opisane i ładnie wygląda tylko skąd qrde wziąć połowę składników :D
I mam trzy drobne uwagi (moim zdaniem konstruktywne) - akurat może się przyda na część drugą:
- fajnie by było jakby z boku był tytuł - od razu na szafce będzie wiadomo co to jest
- rozmiar mógłby być trochę większego formatu bo trochę małe te literki do czytania, tak żeby sobie przykleić na lodówce magnesem i robić :)
- fotki są trochę ze zbyt bliska moim zdaniem i można dostać oczopląsu i tak ciężko się domyślić jak to wygląda na talerzu,
a z większej odległości byłaby fajna inspiracja (szczególnie jeśli ktoś jest antytalent plastyczny jak ja :/)
- za to wielki plus za papier pomysł i to wszystko i pomoc tutaj :) się chce dotykać i robić
- z drugiej strony wiem że to koszty znowu idą a za 13 zł to super opcja a np za 25 już by pewnie mniej osób się skusiło niestety
- a książki i tak kupiłem dwie, jedną dla siebie, drugą podaruje znajomej, a jeszcze i tak bym kupił ze dwie dla kogoś
- no i nie mogę się doczekać aż zrobię pomidory i zupę z krewetek - tylko gdzie w polsce kupić dobre? wszystko co jadłem w PL jest niejadalne po tym co jest w wietnamie
No i mam pytanie do Marszulla albo innych, poniżej na zdjęciach wietnamski przysmak (oj dobre to było) wraz z całą kuchnią ;)
Ktoś wie jak to się nazywa i jak to można zrobić?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/9200/zarciew.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img832.imageshack.us/img832/380/zarcie2.jpg)
marszull
17-07-2012, 23:56
Sibelio dzieki za uwagi:
tytul z boku to dobry pomysl
format - to akurat standardowy format pocztowek, taki byl zamysl, a co za tym idzie font musial byc w tym rozmiarze, bo czesc przepisow sie nie miescila przy o punkt wiekszym foncie
co do zdjec, w zaleznosci od potrawy, albo zblizenia albo calosc, czasem i to i to i robie sklejke, ale fakt ze akurat w ksiazeczce jest duzo zblizen i bardzo ciasnych kadrow (chyba takie lubie najbardziej ;)
i super dzieki za plusy i za zakup ksiazek
co do zakupow, to w wwa mam sprawdzone miejsca, w necie pare tez, ale tam krewetek raczej nie kupisz, za to bardzo dobre dodatki i przyprawy w dobrych cenach
linki sa tutaj w watku (ps moze by je zebrac do kupy i wrzucic do pierwszego posta? to do zielonych ;)
a co do zdjecia to jest Bánh cuốn czyli takie nalesniczki wietnamskie z maki ryzowej w wersji wege z grzybami i posypane cebulka prazona, a wersji miesnej z miesem mielonym lub szynka wietnamska plus ziola
sam nie robilem (w planach dopiero) ale jadlem sporo razy u znajomych
tu filmik z wersja wypasiona ;)
roSbGX_V_WA&feature=related
Psychotrop
18-07-2012, 07:20
linki sa tutaj w watku (ps moze by je zebrac do kupy i wrzucic do pierwszego posta? to do zielonych ;)
no już już - nie krzycz z samego rana, ja jeszcze śpię ;)
edit
wrzuciłem kilka linków w pierwszym poście pod zdjęciami :)
marszull
18-07-2012, 10:22
no już już - nie krzycz z samego rana, ja jeszcze śpię ;)
edit
wrzuciłem kilka linków w pierwszym poście pod zdjęciami :)
przeciez nie krzyczalem ;)
dzieki
Grześ jadł wczoraj scotch bonnet to może być dziś nieco drażliwy :razz: :mrgreen:
marszull
18-07-2012, 10:58
Grześ jadł wczoraj scotch bonnet to może być dziś nieco drażliwy :razz: :mrgreen:
;)
Boryszuk
18-07-2012, 11:17
Àpropos scotch bonnet- w shoucie zbieramy zamowienie na nasionka. Ktos reflektuje? :)
Psychotrop
18-07-2012, 13:04
thorcik i ja, ale to już wiesz ;)
Dzięki Marszull za info
A jeszcze odnosnie papryczek z Wietnamu - który gatunek to te takie małe i ostre co dają w knajpach i na ulicy do zupek i dań, wie ktoś czy co się da w Polsce wychodować?
Psychotrop
18-07-2012, 14:14
wyhodować się wszystko da.
tylko mogą mieć inny smak i dużo mniejszą ostrość.
papryka to taki śmieszny twór, którego smak i zawartość capsaicyny zależy od słońca, gleby, temperatury i wielu innych czynników :)
ale spróbować zawsze można :)
marszull
18-07-2012, 14:22
te papryczki tez mozna kupic w Polsce (w sklepach przez net trzeba by sprawdzic), moim zdaniem hodowla to slaby pomysl
ja kupuje cala paczke i mroze, sprawdza sie doskonale
przejrzalem allegro tylko suszone w calosci sa
marszull jak cos to moze uda mi sie zdobyc z 500kg nasion tutejszej kolendry, chcesz paczke? :D
Koledzy
Różnorodne jedzenie jest mi niezwykle drogie, wielką wagę przykładam do kulinarnych eksperymentów, a azjatyckie jedzenie jest super. Ale. Planujecie import nasion z odległej zagranicy. Brak świdectw fitosanitarnych jest nie do końca zgodny z polskim prawem. Piszę to, ze względu na możliwe/ bardzo prawdopodobne problemy na granicy.
http://piorin.gov.pl/index.php?pid=1389
Pozdrawiam
Domyslam sie, ze tu chodzi o wyslanie konteneru z nasionami, a nie malej paczki ;) damy rade, w koncu nie wysylam marychy tylko kolendre :D Wysle w poniedzialek bo mam goscia do niedzieli.
marszull
30-07-2012, 00:54
na blogu nowy przepis, dla milosnikow grilla, miesne kulki z orzechami ;)
zdjecie na zachete ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/fot_cookandwatch_com_kulkizwolowiny-2.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/blog/wp-content/uploads/2012/07/fot_cookandwatch_com_kulki-z-wolowiny.jpg)
a przy okazji moze ktos bedie chcial wziac udzial w konkursie ;)
nagrody beda fajne
za blogiem
"Zasady konkursu są proste. Przyrządzacie danie. Ostre danie, albo diabelsko ostre, albo super diabelsko ostre icon wink Grill i diabelski konkurs Danie, które jest daniem kuchni azjatyckiej albo jest tą kuchnią inspirowane. Robicie zdjęcie i dzielicie się tym zdjęciem oraz przepisem na naszej tablicy na FB. Za dwa tygodnie rozstrzygamy konkurs, a później dostarczymy zwycięzcom nagrody. Proste. To do dzieła! Aha, będziemy brali pod uwagę liczbę lajków przy przepisie, ale nie będzie to decydujące :) Grill i diabelski konkurs"
i link do przepisu KLIK (http://slodkokwasna.pl/blog/?p=1125) :)
Ja piernicze, czy juz kazdy konkurs na swiecie bedzie na fejsbuku? Wygralbym to w 5s, a tak to nawet nie moge wystartowac :twisted:
Kolendra wyjdzie ode mnie w tym tygodniu, bo ostatnie 1,5 zajal mi turboprojekt w robocie i nawet nie mialem czasu, zeby wydrukowac adres do thorcika :cry:
Kolendra wyjdzie ode mnie w tym tygodniu, bo ostatnie 1,5 zajal mi turboprojekt w robocie i nawet nie mialem czasu, zeby wydrukowac adres do thorcika :cry:
Przestój na linii był? :razz: :twisted:
Przestój na linii był? :razz: :twisted:
Troooche byl :twisted: oglaszam oficjalnie, ze paczka zostala wyslana dzisiaj z Hong Kongu wiec u thorcika bedzie w przyszlym tygodniu, sorry ze tak pozno ale lepiej pozno niz wcale :D
Psychotrop
12-09-2012, 13:50
łooo
bydzie kulyndra :D
no to super - bo juz myslałem ze paka gdzies zaginęła w locie i nici z kolendrownictwa :)
Opoznienie wynikalo z tego, ze chinska poczta ma bardzo ciezkie przepisy do przeskoczenia i np. trzeba przyjsc z odpakowana paczka, zeby pani zobaczyla ze nie wysylacie granatow :twisted: do tego trzeba pokazac rachunek na towar, ktory chcecie wyslac albo mozecie spadac na drzewo... moj zolty korzysta z samych kurierow ze wzgledu na te ograniczenia :D wiec ja wolalem poczekac do HK bo tu jedyne o co pytaja to czy slac statkiem czy samolotem :D a ta leci samolotem wiec bedzie szybciorem u thorcika, koszt wyslania kolo 35zl, czyli od glowy pare groszy, dacie rade mam nadzieje :D
miron19j
12-09-2012, 16:31
.., dacie rade mam nadzieje :D
no nie wiem. Na takie koszty nas narażasz ;-)
raty Panowie... cóż innego nam pozostaje :D :D
Jakby co to poczta zgubiła paczkę :P zamówiłem do pracy, mam urlop do środy włącznie,.potem ogarnę co i jak ;)
marszull
12-09-2012, 22:46
git, tylko juz do ziemi to chyba sie nie da wysadzac tej kolendry, pozostaja doniczki
Psychotrop
12-09-2012, 23:00
a w doniczce do czego sadzisz ? ;>
u mnie już przygotowane donice balkonowe + ziemia - będą wewnątrz mieszkania, mimo zabudowanego balkonu. w zimie tam i tak za zimno :D
jeno scotch bonnet od Boryszuka posadzę na wiosnę, bo to faktycznie, żeby było "ostre" musi mieć 25-35 stopni :)
a w doniczce do czego sadzisz ? ;>
Ja tam nie "sadzę" do doniczki, dziwne te zwyczaje u Was na polu :twisted:
Dam znać jak paczka dojdzie i się ogarnie rozdzielenie.
marszull
13-09-2012, 22:55
Prosze nie lapac za slowka, wiadomo o co mi chodzilo ;)
Boryszuk
13-09-2012, 23:03
scotch bonnet od Boryszuka posadzę na wiosnę
Trzymaj pod pachą :D
Prosze nie lapac za slowka, wiadomo o co mi chodzilo ;)
Czyżbyś sugerował, że mamy łapać za coś innego? :razz:;-)
Forum siadło na tydzień to nie zdążyłem się pochwalić, że paczka od shao dotarła. Co kto zamawiał? :)
Robisz dwie paczki dla Sajkotropa i stocka, a marszull i Mirek dostaja do reki, tylko nie robcie tego pod kolumna Zygmunta bo Was zawina za handlowanie zielskiem :twisted:
Kto robi przelew do mnie? Cale 70zl (32zl kolendra, 35zl wysylka z HK, 3zl koperta) :twisted: Kazdy wisi po 14zl (Sajko i stock wisza +152432pln thorckowi za paczke). Mam nadzieje, ze teraz nie bedziecie sie wykrecac od placenia jak Alpen Gold :twisted:
Psychotrop
25-09-2012, 12:53
ze mną się wstrzymajcie do przyszłego tygodnia -> czekam na wypłatę (serio serio, w kieszeni 8pln) ;)
shao cichaj, ja swoje oszczędności ulokowałem w Alpen Gold :razz:
Czekolada tez moze byc w rozliczeniu :razz: tylko dobra! :D
oo w koncu forum dziala. Ja chętnie paczuszkę przygarnę. \proszę o wyliczenie na PW z nr konta i puszczam zaskórniaki.
Dobra, panowie. Poproszę o adresy i ilość paczek do osób spoza stolycy to ogarnę wysyłkę :)
Psychotrop
25-09-2012, 16:36
a bo ja pamiętam ile paczek miało być ?
a nie po równo ? ;)
adres na PW poszedł
Skoro jest 20 paczek i 5 osob to chyba latwo policzyc ;)
aha - no to spoko. Dzielmy po równo. Bo ja już nie pamiętam co tam pisałem kilka miesięcy temu :P
Ja właśnie też nie pamiętałem. Choć w sumie to i tak wyślę Wam po kartoflu to co za różnica :razz:
Mam świetny przepis na cieciorkę od znajomka z Bangladeszu. Nie znam nazw przypraw po polsku wiec podam angielskie.
"Chickpeas Bengali"
czas przygotowania 1h
skladniki:
cieciorka (lub kala chana) 3 puszki/ 1kg
olej
2 duże cebule
pol główki czosnku
Świerzy imbir, kawałek wielkości kciuka
papryczki chili
tamarind
pomidory w puszce
cytryna
przyprawy:
sol
turmaric
cumin (nie kminek)
chili
liść laurowy
ziele angielskie
pieprz
Cebule z imbirem podsmażamy na oleju na dużym gazie. Dodajemy czosnek i przyprawy, smażymy 15 min. (przyprawy wedle gustu ale ma być ostre)
Dodajemy cieciorkę i smażymy przez następne 5 min.
Dodajemy pomidory z puszki, 10 min.
Wlewamy litr przegotowanej wody i dusimy pod przykryciem przez 20 min. na koniec wyciskamy cala cytrynę. Danie podajemy z cuscusem lub ryzem i ogorkiem. Pycha!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/690/20120812124757.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Nie znam nazw przypraw po polsku wiec podam angielskie.
tamarind
turmaric
cumin (nie kminek)
To moze czas poznac polskie nazwy ;) tamarind = tamaryndowiec indyjski, turmaric to kurkuma, a cumin to jest kminek ;) pytanie w jakiej formie bo jest przynajmniej w dwoch, czyli ziarnistej i mielonej ;)
Raczej chodzi o kumin vel kmin rzymski :razz:
I to i to selerowate :razz:
I to i to selerowate :razz:
Ale jedno dobre a drugie nie :razz:
marszull
26-09-2012, 10:38
Ale jedno dobre a drugie nie :razz:
obydwa dobre, tylko do innych rzeczy ;)
jak sie umawiamy z tymi ziarenkami? hajsy przelewac czy przyniesc w kopercie?
marszull
26-09-2012, 10:40
aha jakby kts mog podmienic link w pierwszym poscie na http://slodkokwasna.pl/ (bez blog)
obydwa dobre, tylko do innych rzeczy ;)
jak sie umawiamy z tymi ziarenkami? hajsy przelewac czy przyniesc w kopercie?
Ustawcie sie z thorcikiem i dajcie mu kase przy odbiorze, zeby nie bylo, ze Wam kartofla wciska :D a on mi zrobi przelew i tyle.
Psychotrop
26-09-2012, 11:25
Ale jedno dobre a drugie nie :razz:
chrzanisz waść ;)
wyobrażasz sobie pieczony boczek nadziewany czochem, bez kminku ? :)
a kapustę zasmażaną ?
fakt, do kapusty trza go podprażyć, żeby w zęby nie właził, a ładnie się kruszył ;)
więc nie farmazonuj tutaj bo torta z kminkiem zrobię :D
aha jakby kts mog podmienic link w pierwszym poscie na http://slodkokwasna.pl/ (bez blog)
zrobione ;)
To moze czas poznac polskie nazwy ;) tamarind = tamaryndowiec indyjski, turmaric to kurkuma, a cumin to jest kminek ;) pytanie w jakiej formie bo jest przynajmniej w dwoch, czyli ziarnistej i mielonej ;)
Kminek i cumin to rożne przyprawy, smakują inaczej chociaż wyglądają podobnie.
marszull
26-09-2012, 12:03
chrzanisz waść ;)
wyobrażasz sobie pieczony boczek nadziewany czochem, bez kminku ? :)
a kapustę zasmażaną ?
fakt, do kapusty trza go podprażyć, żeby w zęby nie właził, a ładnie się kruszył ;)
więc nie farmazonuj tutaj bo torta z kminkiem zrobię :D
No wlasnie o tym pisalem ;)
chyba ze boczek po wietnamsku ;)
zrobione ;)
Dzieki
Kminek i cumin to rożne przyprawy, smakują inaczej chociaż wyglądają podobnie.
To, ze rozne to ja wiem, ale ok - pomylilem sie, bo faktycznie cumin (kumin po polsku) ma wiecej wspolnego z kminem rzymskim (Cuminum cyminum) niz ogolnie z kminkami (Carum) znanymi w PL ;)
marszull
26-09-2012, 13:17
ja sobie wczoraj curry sieklem z dynia makaronowa, kurczakiem i tofu,
o takie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/183436_418482434876497_242006279_n.jpg)
dzis wrzuce przepis na bloga
a w sobote byla salatka z grilowanymi swinskimi uszami i zielonym mango, i tez sie pojawi na blogu ;)
a w sobote byla salatka z grilowanymi swinskimi uszami
lol nie brzmi to zachęcająco:)
marszull
26-09-2012, 22:46
a w sobote byla salatka z grilowanymi swinskimi uszami
lol nie brzmi to zachęcająco:)
moze nie brzmi, ale byla naprawde dobra ;)
marszull
27-09-2012, 13:15
wklejam przepis i zrodlo do przepisu, zdjecie dwa posty wyzej ;)
z opisu wyglada na trudne, ale wcale takie nie jest, pachnotke mozna pominac, ewentualnie dodac tajska bazylie lub miete w zamian, mozna zrobic wiecej kurczaka bez tofu, lub wuecej tofu bez kurczaka ;)
Curry z dynia, kurczakiem i tofu (http://slodkokwasna.pl/sezon-dyniowy-w-pelni/)
Składniki:
400 g pierś z kurczaka
300 g dyni makaronowej
250 g tofu
1 mleko kokosowe
8 cieniutkich dymek (białe i zielone części) pokrojonych na 2 cm kawałki
kilka drobno posiekanych liści pachnotki fioletowej
1 łyżka czerwonej pasty curry
5 cm korzenia imbiru drobno posiekanego
3 małe pomidory drobno pokrojone
6 łyżek oleju arachidowego
Marynata do kurczaka:
2 łyżki sosu rybnego
1 duży ząbek czosnku
1 gwiazdka anyżu i kawałek kory cynamonowej utłuczone w moździerzu
biała cześć trawy cytrynowej posiekana i utłuczona w moździerzu
1 łyżka cukru
1 łyżeczka oleju sezamowego
2 łyżki oleju arachidowego
Marynata do tofu:
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżka cukru
1 łyżeczka pieprzu
2 łyżki oleju
Sposób przygotowania:
Pierś z kurczaka pokroić na małe kawałki.
Z podanych składników przygotować marynatę.
Wymieszać z mięsem i odstawić na 2 godziny.
Tofu pokroić w nieduże kwadratowe plastry.
Z podanych składników przygotować marynatę.
Wymieszać z tofu i odstawić na 30 min.
W woku rozgrzać 2 łyżki oleju.
Smażyć kurczaka, aż ładnie się zarumieni. Odłożyć na talerz.
W woku rozgrzać ponownie 2 łyżki oleju i usmażyć tofu. Również odłożyć na talerz.
Dynię obrać, pozbawić pestek i pokroić na większe i mniejsze kawałki (mniejsze powinny się rozpaść, a większe powinny pozostać w całości).
W woku rozgrzać 2 łyżki oleju i dodać pastę curry.
Jak zacznie pachnieć, wrzucić dynię i podsmażyć, mieszając.
Dodać imbir i wymieszać.
Dodać mleko kokosowe. Gotować, aż małe kawałki dyni będą bardzo miękkie.
Dodać pomidory pokrojone na małe kawałki (ze skórą).
Gotować przez chwilę.
Dodać kurczaka i tofu.
Gotować, aż przejdą smakiem i się ogrzeją.
Na koniec dodać pachnotkę i dymkę.
Wymieszać i gotować jeszcze przez 2 min.
Podawać z ryżem.
Super sprawa! Uwielbiam kuchnię azjatycką
Mam pytanie o przyprawe- jadlem z nia owoce morza ale zapomnialem a moze nie chcialem niedyskretnie dopytywac o nia.
Byla to swierza przyprawa - z wygladu przypominala liscie pietruszki ale smakowala jak trawa cytrynowa zmieszana z selerem.
Swierza nie mogla byc bo nie ma takiego slowa ;) Moze kolendra ;) ona wyglada jak natka pietruszki ;)
marszull
30-09-2012, 14:16
do krewetek to kolendra by pasowala i liscie pietruszki przypomina tylko trawa cytrynowa zmieszana z selerem nie do konca mi pasuje
hehe Shao szybszy ;)
:D mi tez nie pasuje, ale wiesz jak jest - rozne rzeczy ludzie smakuja i twierdza, ze to kurczak wiec moze tu podobnie :D
Dzieki - pisze dzis z telefonu to latwiej o gafy.
Tez mysle, ze to kolendra ale nie chcialem niczego sugerowac a spotkalem sie z nia raz i to dawno temu.
Moze cos tam jeszcze dodano bo na starcie poczulem jakby odrobine miety ale pozniej nie bylem tego pewny.
Wysyłane z mojego LT15i
marszull
10-10-2012, 20:16
co z ta kolendra?
Psychotrop
10-10-2012, 23:47
zeżarł nasionka i teraz mu kiełkują między zębami ;)
marszull
14-10-2012, 16:09
Takiego wariata sobie jadlem w piatek, a teraz by sie kolendra przydala do banh mi z boczkiem, a tu ani widu ani slychu ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/253119_425491974175543_868476892_n.jpg)
pomalowany czerwona farbka do miesa plus marynata:ciemny sos sojowy, miod, sos honsin, 5 smakow (tylko prawdziwe, nie polskie), czosnek i sol. Pozniej piekarnik na kratce, nad woda przez okolo godzine (przewracac na rzone strony) na koniec wrzucilem pod boczek, pomidorki koktajlowe przeciete na poł
Takiego wariata sobie jadlem...
Wolalbym prosiaczka:p
Ale wyglada to kuszaco...
Mobi
marszull
14-10-2012, 20:31
Wolalbym prosiaczka:p
Ale wyglada to kuszaco...
Mobi
To byl prosiaczek wariat ;)
może się komuś przyda: www.littleindia.pl (http://www.littleindia.pl)
Psychotrop
16-10-2012, 11:08
może się komuś przyda: www.littleindia.pl (http://www.littleindia.pl)
zaś waraszawa :/
wszystkie sklepy w "krawaciarni" się otwierają, a w krakowie się zamykają :/
zostanę chyba przy ziemnorach z kefirem i schabowszczakiem :D
p.s.
dodane do ulubionych ;)
zostanę chyba przy ziemnorach z kefirem i schabowszczakiem :D
Zamienmy sie!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.