Zobacz pełną wersję : Dla miłośników kuchni azjatyckiej
marszull
16-10-2012, 13:02
Zamienmy sie!
:)
marszull
16-10-2012, 13:04
zostanę chyba przy ziemnorach z kefirem i schabowszczakiem :D
idz do sklepu kup swinskie uszy i mango i zrob sobie salatke ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/10/fot_cookandwatch_com_swinskieuszyzmango-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2012/10/fot_cookandwatch_com_swinskie-uszy-z-mango.jpg)
:)
No co :D Tu nie ma kefiru :cry: Schaboszczak i ziemniaki sa ;)
Psychotrop
16-10-2012, 14:11
ojj bida.
kefir kupuję z mleczerni "Skała", lub "Wadowice".
klasyczny, wypadający ze szklanej butelki.
jak postoi trochu, to się tłuszczyk u góry odkłada ;)
marszull
16-10-2012, 18:33
No co :D Tu nie ma kefiru :cry: Schaboszczak i ziemniaki sa ;)
musisz zaczac sam robic
Psychotrop
16-10-2012, 21:09
musisz zaczac sam robic
ciekawe skąd krowę wydoi :D
marszull
23-10-2012, 22:06
dzisiaj powstal na kolacje taki dan
wolowina zamarynowana tak ze dwie godziny, przesmazona 1,5 minuty na woku, odlozona, pozniej na wok pak choi i wietnamski czosnek w lodyzkach i po 4 minutach znowu na 1,5 minuty wolowina, podane z makaronem ryzowym (bun)
jak napisze dokladny przepis to wrzucam na bloga ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/311193_429354167122657_733707063_n.jpg)
marszull
07-11-2012, 22:11
przepis do zdjecia powyzej ;) jest juz na blogu
Składniki:
400 g wołowiny pokrojonej w małe kawałki
15 łodyżki czosnku
10 małych kapustek pak choi
2 łyżki oleju arachidowego
1 ząbek czosnku
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżka sosu ostrygowego
1 łyżka cukru
1 łyżeczka wietnamskiej vegety
Sposób przygotowania:
Z posiekanego czosnku, sosu rybnego, sosu ostrygowego, cukru i wietnamskiej vegety zrobić marynatę.
Pokrojoną w niewielkie paki wołowinę zamarynować i odstawić na 2 godziny.
Łodyżki czosnku pokroić na 2 lub 3 części.
Pak choi pokroić na mniejsze kawałki.
W woku mocno rozgrzać olej i wrzucić wołowinę. Smażyć 1 minutę.
Zdjąć z woka.
Do woka wlać 1 łyżkę oleju i smażyć łodyżki czosnku.
Po chwili dodać pak choi i smażyć, aż warzywa zmiękną.
Dodać wołowinę i smażyć 1 minutę.
Podawać z makaronem bun.
marszull
20-11-2012, 23:07
troche fanow boczku tu jest, to dziele sie przepisem ;)
Czerwony boczek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/fot_cookandwatch_com_boczek-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2012/11/fot_cookandwatch_com_boczek.jpg)
Składniki:
900g boczku ze skórą
1/2 łyżeczki czerwonej farbki do mięsa
3 łyżki ciemnego sosu sojowego
3 łyżki miodu
2 łyżki sosu honsin
1/2 łyżeczki przyprawy „5 smaków”
1 duży ząbek czosnku
250 g pomidorków koktajlowych
Sposób przygotowania:
Boczek umyć, wytrzeć do sucha.
Farbkę do mięsa rozrobić w 1 łyżeczce wody, i bardzo dokładnie pomalować mięso. Najlepiej przy pomocy pędzelka i w jednorazowych rękawiczkach icon wink Czerwony jak cegła
Mięso zostawić na godzinę, żeby farba dobrze wsiąkła.
Z sosu sojowego, miodu, sosu honsin, przyprawy „5 smaków” i drobno posiekanego czosnku przygotować marynatę.
Boczek posmarować dokładnie marynatą, zawinąć ściśle folią lub zapakować do torebki foliowej i umieścić w lodówce na 24-36 godzin.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni.
Piec boczek na kratce około 20 minut skorą do góry, zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec dalej 30-40 minut.
Pomidorki pokroić na połówki i wrzucić pod kratkę na ostatnie 15 minut
A tu przepis na boczek (http://slodkokwasna.pl/czerwony-jak-cegla/) z dodatkowym opisem ;)
ejj, dotarła do mnie kolendra. Znaczy się nie wiem ale sa napisy w krzakach więc to musi byc to :)
Zgłaszac się komu i ile kasy i gdzie przelać...
Tylko alfabetycznie i bez przepychanek :P :)
marszull
21-11-2012, 12:55
halo, a do mnie nie dotarla ;( a zrobilem piekny ogrodek na parapecie (przyszly ziola do domu na zime) to bym kolendre tez wysial
nie pamiętam juz kto się zajmował dystrybucją ale niech się odezwie. Thorcik - to Ty ?
marszull - gdyby nie dotarła to krzycz. Odpalę jedno opakowanie bo mam 2 :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/601619_495229330507688_195886056_n.jpg)
marszull
21-11-2012, 13:18
tak Thorcik sie zajmowal, ale ja nie dostalem zadnego info itd
Thorcik, ty zyjesz? ;)
jakby co to ustawka na Grochowie
miron19j
21-11-2012, 21:52
na bliskim Grochowie :-)
gdzieś niedaleko Zielenieckiej
marszull
22-11-2012, 02:07
to prawie grochow praski ;)
niewazne, niech sie tylko odezwie ;)
Przeciez thorcik przeprowadzil sie do Otwocka ;)
Zalatwcie to jakos w koncu bo krocej szlo z Kitaju do PL niz to odbieracie w Wawie :D
zgadza się - paczka nadana jest z Otwocka. Więc Wasz Grochów i spotkanko poszło sie ze tak powiem j...ć :)
marszull
23-11-2012, 12:27
otwoc to tez nie problem, bo jezdze czesto skm'ka tylko torcik sie nie odzywa ;(
miron19j
23-11-2012, 15:32
A może zeżarł wszystkie ziarenka :-)
Psychotrop
29-11-2012, 18:24
MAM !!!!!!!
ale czy aby na pewno to kolendra ? ;>
te znaczki chińskie mnie frapują :D
ja też nie wiem. Dziś zakupiłem ziemię i zamierzam te kulki do niej wpakowac i zalać wodą :)
Psychotrop
29-11-2012, 18:39
ja czekam do wiosny ;)
w mieszkaniu brak miejsca, a balkon co prawda zabudowany, ale mroźna tam jest :)
marszull
29-11-2012, 18:55
kurcze a ja mam nablizej do Torcika i nie mam ;(
a kolendry sporo uzywam przydala by sie ;)
a tak parapet w kuchni wyglada po przeniesieniu ziol z ogrodka sasiadki ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/533732_439013446156729_1571665789_n.jpg)
mieta cytrynowa zdechla, reszta trzyma fason ;)
ja wczoraj wysadziłem pół paczki. Za bardzo nie mam koncepcji co zrobić z resztą - musze podumać :) Nie chciałbym mieć chałupy zawalonej kolendra tylko :)
Psychotrop
30-11-2012, 16:41
z nadmiarem postępuje tak: siekam, wrzucam do plastikowego pudełka, szybko zamrażam i mam na całą zimę ;)
he he he - no tak. Miałem na myśli nadmiar nasion :)
Psychotrop
30-11-2012, 18:22
rozdaj po rodzinie, albo trzymaj na później ;)
u mnie nie będzie problemu z nadmiarem :D
Boryszuk
30-11-2012, 21:03
Grzechu, Scotch Bonnet posadziłeś? Czy czekasz do wiosny?
Psychotrop
30-11-2012, 21:21
czekam na wiosnę.
od czasu wysiewu do pierwszych owoców to ok 100dni.
więc zahaczył bym o zimne dni, takie papryczki potrzebują ciepła :)
balkon mam zabudowany i jest od strony południowej.
w lecie tam szklarnia jest, ale zimną zimno, bo nieizolowany :)
więc pierwsze słoneczne dni się pojawią, to będę sadził :)
a potem płakał ... wam na forum ;)
Boryszuk
30-11-2012, 21:23
Byle nie 'na żywo' ;)
marszull
08-12-2012, 02:53
Z serii doradzamy: dzisiejszy zakup
po lewej tajski sos rybny bardziej "konkretny" solidny
po prawej wietnamski, delikatniejszy, moj ulubiony
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/486959_470263933019539_1040710978_n.jpg)
Psychotrop
09-12-2012, 00:55
no właśnie nie jeden kucharz podróżnik potwierdzał, że wietnamski łagodny jest i można śmiało stosować w do wielu potraw nawet w naszej kuchni ;)
ale to trzeba spróbować i samemu zadecydować o łączeniu smaków :)
jam tylko wietnamskiego próbował, więc się nie wypowiem na temat tajskiego.
beatanaj
13-12-2012, 12:31
uwielbiam kuchnie azjatycką, jednak przyznam, że dość ciężko jest znaleźć oryginalne produkty w sklepach, faktycznie importowane z zagranicy, a nie tylko oryginalne z nazwy, gdzie można kupić te sosy, które wstawiliście powyżej? ja chce je!!!
marszull
13-12-2012, 13:06
uwielbiam kuchnie azjatycką, jednak przyznam, że dość ciężko jest znaleźć oryginalne produkty w sklepach, faktycznie importowane z zagranicy, a nie tylko oryginalne z nazwy, gdzie można kupić te sosy, które wstawiliście powyżej? ja chce je!!!
wroc do pierwszego posta w tym watku i tam masz kilka linkow ;)
hodowcy kolendry !!
wyrosło Wam coś ? moja ma juz ze 3cm - przez noc tyle wyrwała :)
marszull
13-12-2012, 14:12
moja nie wyszla jeszcze z Torcika ;)
marszull
15-12-2012, 12:14
jedliscie topinambur? tutaj w azjatyckiej odslonie, z woka z sosem rybnym i ostrygowym plus szpinak, baklazan i tofu ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/481580_449864645071609_2053607735_n.jpg)
marszull
19-12-2012, 00:37
i potwierdzam ze bylo smakowite, jutro sie przepis pojawi na blogu
ps ludzie roznie reaguja na topinambur (nawet smazony nie tylko swiezy jak mozna znalezc info w necie)
jedni potrzebuja mocnej dawki espunisanu po jedzeniu, inni pare luf podczas jedzenia, a jeszcze inni sa tzw. "obojetni" na uroki rozkladajacego sie topinamburu ;)
marszull
19-12-2012, 16:50
do zdjecia doklejam przepis zeby nie bylo ze nie chce sie dzielic ;)
Składniki:
600 g topinamburu
1 ząbek czosnku
1 średni bakłażan
100 g świeżego szpinaku
1/2 łyżki czerwonej pasty chilli
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżka sosu ostrygowego
2 łyżki oleju arachidowego
250 g świeżego tofu pokrojonego w plastry i uprzednio usmażonego na głębokim oleju na złoto
Sposób przygotowania:
Bakłażana pokroić w kostkę i posolić.
Odstawić na pół godziny. Opłukać.
Topinambur umyć i pokroić w plastry o grubości 0,5 cm.
Do woka wlewamy olej.
Dodać czosnek i pastę chilli.
Smażyć do czasu, aż zacznie pachnieć.
Wrzucić topinambur i smażyć mieszając, aż zmięknie.
Dodać bakłażana i 1 łyżkę oleju.
Po 3 minutach wlać sos rybny i ostrygowy.
Smażyć 3 minuty, następnie dodać tofu i szpinak.
Smażyć minutę.
a w kuchni czekaja dwa karpie na prawdziwego japonskiego oprawce i jasny soso sojowy ;) Przepis w piatek na blogu, tak ze jak ktos bedzie mial ochote na troche urozmaicenia podczas wieczerzy wigilijnej to bedzie mial czas ;)
galeriaSEO
19-12-2012, 16:54
kuchnia azjatycka to mój bezwzgledny faworyt :D super książeczka :)
Tak, tak, na pewno. Po co się męczysz z pisaniem takich postów, skoro raportujemy je w ciągu kilku minut od publikacji?
marszull
20-12-2012, 02:43
mam nadzieje ze to do galerii, nie do mnie ;)
a ja wlasnie jestem po karpiu po japonsku i pysznym deserze z maki z kleistego ryzu i sie podziele zdjeciami ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/521391_451968271527913_1997535505_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/63190_451969108194496_100535434_n.jpg)
przepyszne, przepis na karpia na blogu w piatek wiec jest czas do poniedzialku na zastanowienie czy zadziwic rodzine przy kolacji
ja jestem w szoku bo nie wiedzialem ze tak moze smakowac karp, deser juz znalem, ale teraz wiem jak sie go robi ;)
obydwie rzeczy z Japonii
mam nadzieje ze to do galerii, nie do mnie ;)
Nie, Ciebie oskarżymy za znęcanie się nad wygłodniałymi użytkownikami :P
marszull
20-12-2012, 19:50
Nie, Ciebie oskarżymy za znęcanie się nad wygłodniałymi użytkownikami :P
;)
a tak mi sie przypomnialo apropos karpia, robilem go z japonskim kolega, byly 2 sztuki i przy pierwszym czyszczeniu go z wnetrznosci, kolega wygrzebal woreczek zolciowy i polknal (bez rozgryzania w calosci), mowic ze to bardzo zdrowe i w Japonii tak robia. Na w drugiej rybie zachecony ja zrobilem to samo ;)
marszull
03-01-2013, 14:11
musze sie pochwalic, zrobilem w koncu domowe pho bo
i to byla najlepsza pho bo jaka jadlem (nieskromnie, ale ci ktorzy jedli potwierdzaja)
a wygladala ta zupa tak ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/fot_cookandwatch_com_phobo-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2013/01/fot_cookandwatch_com_pho-bo.jpg)
a dokladny przepis na pho bo jest tu (http://slodkokwasna.pl/w-nowy-rok-z-pho/)
dodam tylko ze nie jest trudn ale gotuje sie dlugo (okolo 6-8 godzin)
Ja nie jadlem wiec nie potwierdzam :mrgreen: ale wyglada niezle!
marszull
03-01-2013, 14:26
Ja nie jadlem wiec nie potwierdzam :mrgreen: ale wyglada niezle!
nastepnym razem zapraszam ;)
malem niezle jury oceniajace, bo serwowalem pho bo na imprezie sywestrowej, bedacej jednoczesnie urodzinami mojego kolegi ;) milo bylo widziec puste miseczki i uslyszec troche komplementow ;)
Mam tak za kazdym razem jak robimy chinski nowy rok w Warszawie wiec nie ma co sie chwalic :mrgreen:
marszull
03-01-2013, 14:36
ja na tet nigdy nie jem pho, jest tyle innych smakolykow ;)
PS dlugo jeszcze zabawiasz w Chinach?
Nie wiem ile jeszcze bede, ale raczej w marcu nie wroce (takie byly wstepne plany, ale sie zmienily).
marszull
03-01-2013, 17:14
Nie wiem ile jeszcze bede, ale raczej w marcu nie wroce (takie byly wstepne plany, ale sie zmienily).
no to wrocisz ze skosnym okiem i brakami slow po polsku ;)
marszull
26-01-2013, 12:31
biore udzial, jako blog w konkursie na blog roku
jak ktos bedzie mial ochote to moze wyslac smsa za 1,23zl (z vat ;), niestety to nie ja wymyslam takie zasady
szczegoly pod linkiem KLIK (http://www.blogroku.pl/2012/kategorie/slodkokwasna,vo,blog.html)
marszull
27-02-2013, 23:08
jak ktos lubi polski salceson, to polecam tez wietnamski
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/fot_cookandwatch_com_salceson1-2.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2013/02/fot_cookandwatch_com_salceson1.jpg)
Składniki:
świńskie uszy sztuk 2
2 wieprzowe ozorki
pół świńskiej głowy (ryjek i policzek)
kawałek kory cynamonowej, gwiazdka anyżu, kilka plastrów imbiru
2.5 łyżki sosu rybnego
1 łyżeczka cukru
2 ząbki czosnku drobno posiekane
2 średnie szalotki drobno posiekane
2 łyżeczki grubo tłuczonego pieprzu
łyżeczka przyprawy pięć smaków
dwie łyżki wódki
1 szklanka czarnych azjatyckich grzybów namoczonych przez pół godziny i odcedzonych
olej
dwa cylindryczne pojemniki i dwie zwykłe plastikowe torebki śniadaniowe
Sposób przygotowania:
Wszystkie części świni natrzeć porządnie solą i opłukać.
Do garnka włożyć sól, imbir, cynamon i anyż.
Zalać wodą i zagotować.
Włożyć ozorki i gotować przez 45 minut, potem dołożyć głowę i uszy i gotować jeszcze 45 min, aż uszy będą średnio miękkie, ale nie rozgotowane.
Wyciągnąć z garnka i włożyć do naczynia z zimną wodą i poczekać aż mięso ostygnie.
Z głowy wyjąć kości i usunąć szczecinę, jeśli jakaś pozostała.
Ozorek obrać z białej skóry.
Uszy pokroić w paski grubości 2 mm, a głowiznę i ozorek na trochę grubsze.
W dużym woku, rozgrzać olej i wrzucić szalotki i czosnek.
Smażyć, aż zacznie mocno pachnieć i wtedy dodać mięso, pokrojone w cienkie paski grzyby i pozostałe przyprawy (sos rybny, pieprz, cukier i rozprowadzoną w wódce przyprawę pięć smaków).
Smażyć dalej przez około dziesięć minut, aż cała mikstura zacznie robić się lepka.
Przygotować pojemnik – powinno to być coś o cylindrycznym kształcie, np. butelka PET
W pojemniku ułożyć plastikowe torebki i nakładać do nich masę upychając ją naprawdę mocno.
Gdy torebki są już pełne zakręcić je i jeszcze bardziej docisnąć, żeby salceson był maksymalnie sprasowany.
Obciążyć czymś i zostawić w chłodnym miejscu, żeby stężał.
Ja tak kontrolnie... czy wszyscy dostali swoje kolendry?
Bo ja do tej pory nie dostalem kasy za nie ;) wiec zaczne sciagac dlugi niedlugo :D
marszull
14-04-2013, 13:55
ja do tej pory nie dostalem kolendry ;(
shao a moze bys mi wyslal list, kase moze Ci przelac od razu
I co w nim napisac? :mrgreen: A tak na powaznie, trzeba znalezc thorcika... wiem, ze ktos z Was dostal kolendre, wiec musial wykonywac jakies ruchy.
Marcin jak cos to nasmaruj mi PW co i jak, ogarniemy jak bedzie trzeba.
Shao, wysyłałeś zioło, to teraz czekaj spokojnie. Oni cię znajdą. Acha, tylko ogarnij się w niewielki bagaż, szczoteczka do zębów, bielizna na zmianę, bo zwykle nad ranem wchodzą bez pukania.
Ale ja to wyslalem we wrzesniu tamtego roku... ;) Moze to i lepiej, ze bez pukania wchodza bo pukanie w wiezieniu raczej do milych nie nalezy :mrgreen: chociaz co kto lubi :D
Shao, ty w kitajskim mamrze będziesz sławny, wieczorek zapoznawczy zorganizują. To i umiejętność gotowania się przyda. Bigos i zsiadłe mleko powinieno załatwić wszystkich.
miron19j
14-04-2013, 17:35
Ja tak kontrolnie... czy wszyscy dostali swoje kolendry?
ja też nie dostałem :-(
Ok czyli pewnie dostal tylko Grzes (sajko) i Marcin (stock). Znajdziemy tortownice i... :twisted:
Boryszuk
14-04-2013, 17:44
Może go zeżarła ta kolendra? Kto wie coś Ty mu tam wysłał?
Ja jestem tym kims kto wie :twisted: Nie no, thorcik gdzies zaginal naprawde, trzeba sie dowiedziec co i jak bo to przestaje byc smieszne i nawet nie chodzi o kase, a o samego thorcika.
Boryszuk
14-04-2013, 17:51
Ożenił się.
Ożenił się.
I wyprowadził z Warszawy - chyba...
miron19j
14-04-2013, 18:53
I wyprowadził z Warszawy - chyba...
z tego, co wiem to do Otwocka. To nie jest na końcu świata. :-)
josephebeloki
14-04-2013, 21:12
szok... przegoście :) Gratulacje publikacji... ogólnie z tymi kupnami nasion to jakiś kosmos.
Psychotrop
15-04-2013, 22:26
Ok czyli pewnie dostal tylko Grzes (sajko) i Marcin (stock). Znajdziemy tortownice i... :twisted:
potwierdzam - dostałem.
to było ze 2 miesiące temu, może trzy.
wiem, że thorcik zabiegany, bo przeprowadzki, śluby i takie tam duperele ;)
marszull
30-04-2013, 12:39
takie cos dla tych co lubi nowe smaki (pare osob ktore sie zarzekaly ze nie jedza takich rzeczy sie skusilo i od razu byla dokladka ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/fot_cookandwatch_com_ozorypowietnamsku-2.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2013/04/fot_cookandwatch_com_ozory-po-wietnamsku.jpg)
i przepis:
Składniki:
1 ozór wołowy (1,5 kg)
500 ml wina (pinot)
7 ząbków czosnku
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
4 łyżki oleju
12 szalotek
2 łyżki sosu sojowego ciemnego
2 łyżki sosu rybnego
6 łyżek dobrego przecieru pomidorowego
4 łyżki cukru
1 łyżeczka wietnamskiej „vegety”
7 marchewek
woda z czterech kokosów brązowych lub dwóch młodych
Sposób przygotowania:
Ozór porządnie umyć. Włożyć do garnka i zalać wodą tak, aby go przykryła.
Zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować 1,5 godziny (1 godzina na kilogram) zdejmując szumowiny.
Ostudzić, zdjąć skórę ostrym nożem.
Sprawdzić czy nie ma małych kości z tyłu.
W razie potrzeby wyciąć.
Pokroić w małe 1,5-2,5 cm kawałki.
Czosnek posiekać, dodać wino, sól i pieprz.
Mięso zamarynować na 2 godziny.
Odsączyć, marynatę zostawić.
Szalotki obrać i przekroić na ćwiartki.
W garnuszku rozgrzać olej.
Wrzucić kawałki mięsa i smażyć przez około 3 minut, mieszając.
Dodać szalotki, sos sojowy i rybny, pomidory i cukier.
Chwilę mieszać, dodać marchewki i resztę marynaty.
Dodać wodę kokosową i vegetę.
Wymieszać, doprowadzić do wrzenia.
Zmniejszyć ogień i gotować około 1,5 godziny.
Podawać z bagietką lub ryżem.
Aha ta sa ozory po wietnamsku caly wpis na blogu ;)
Grzes jak dostales to ok, teraz musze tylko wykombinowac jak sciagnac kase od Was :D
Marcin jeszcze Ci nie znalazlem ziarenek, ale ostatnio nie mam czasu nawet dla siebie... Jak znajde to daje Ci znac i zamawiamy :D
marszull
30-04-2013, 13:01
Marcin jeszcze Ci nie znalazlem ziarenek, ale ostatnio nie mam czasu nawet dla siebie... Jak znajde to daje Ci znac i zamawiamy :D
spoko ;)
ziarenka dostałem - ale nie wiem komu za to zapłacić :(
A dziś kurczaczek w sosie sojowym z warzywami na makaronie ryżowym - prosto smacznie i do przodu :)
Psychotrop
04-05-2013, 12:02
no właśnie, też nie wiem komu, za co, ile, po co ...
;)
marszull
10-12-2013, 14:35
Zapraszam na warsztaty z kuchni japonskiej.
Kuchnia japonska to nie tylko sushi. W programie:
Zupa miso, wieprzowina w sosie sojowym z sezamem, dwie warzywne przekąski, a na deser kuleczki z mąki ryżowej w orzechach i sezamie.
Koszt 110zl
link do wydarzenia na FB
https://www.facebook.com/events/1426281354255844/
Jak ktos ma pytania to chetnie odpowiem
A o fotografii też coś będziesz mówił? :)
marszull
10-12-2013, 15:10
o fotografii to nie bardzo ale warsztaty w foto studio sie odbywaja ;)
marszull
25-12-2013, 01:18
dla wszystkich fanów azjatyckiej kuchni z okazji Swiat
w prezencie choineczka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1524983_646566638722600_255819509_n.jpg)
zdrowia, szczescia i stolów uginajacych sie pod jedzeniem ;)
przepis na choinke z rzepy :) na fanpge (https://www.facebook.com/slodkokwasna.peel) ;)
marszull
28-01-2014, 17:19
jak by ktos mial ochote poogladac "smakowanie Wietnamu", to zapraszam
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/1607073_661034797275784_505141987_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1613882_660780070634590_1916494360_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/935146_663296783716252_1453810513_n.jpg)
wiecej zdjec w galerii KLIK (https://www.facebook.com/media/set/?set=a.660532280659369.1073741829.124232210956048&type=1)
marszull
21-02-2014, 14:14
oprocz galerii z jedzeniem jest tez druga z zyciem codziennym w Wietnamie jak by ktos mial ochote poogladac KLIK (https://www.facebook.com/media/set/?set=a.691020197608493.1073741829.252788424765008&type=1)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/1011682_692925637417949_404227924_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/1546468_694672777243235_256275518_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/1010971_694673427243170_603516282_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1661191_702400983137081_1098942827_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1920104_704565256253987_2058634541_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/t1/1962591_705519826158530_1861840813_n.jpg)
marszull
12-04-2014, 13:55
Niesmialo chcialem zaprosic jutro do "1500m do wynajecia" na Urban Market Wiosna (link do FB) (https://www.facebook.com/events/237966153058507/?fref=ts)
na stoisko slodkokwasna.pl (https://www.facebook.com/slodkokwasna.peel)
adres: Warszawa ul.Solec 18 od godziny 12.00
Menu: pho bo, pho ga, owoce morza w kokosie, ka ri z tofu, sinh to bo (koktajl z awokado), ciastka z sosem rybnym czekolada i orzeszkami i mocna zielona herbata na zimno do popicia ;)
Jak ktos bierze udzial w biegach to mysle ze bedzie to fajny posilek regeneracyjny ;)
marszull
03-06-2014, 01:36
w piatek jedzone bylo ;)
drewnojady na ostro, karmione trawa cytrynowa, przed prazeniem
prazone z chili, trawa cytrynowa, sola i pieprzem, na koniec troche oleju i tajska bazylia
Super do piwa ;) przy okazji w lidlu fajny wybor piw azjatyckich (chang, sapporo, tsingtao)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/q71/s720x720/10155799_691488710909200_8987719551146664451_n.jpg )
drewnojady na ostro, karmione trawa cytrynowa, przed prazeniem
Rozumiem z tego, że kupiłeś je żywe i faszerowałeś trawą. A na piwo Chang się skuszę.
marszull
03-06-2014, 10:08
Rozumiem z tego, że kupiłeś je żywe i faszerowałeś trawą. A na piwo Chang się skuszę.
tak jest
drewnojad lapia smak i zapach tego co jedza, druga partia sie karmi cynamonem, bedzie na slodko
piwo spoko, szkoda tylko ze wietnamskiego sajgon do albo bababa nie ma ;(
tomisiek
03-06-2014, 10:23
A gdyby je tak napoić (nakarmić???) piwem to co? Nie trzeba wtedy popijać? :) ja flaczki i tatarka to zjem z ochotą, ale takiego drewnojada to chyba bym nie mógł...
tak jest
drewnojad lapia smak i zapach tego co jedza, druga partia sie karmi cynamonem, bedzie na slodko
piwo spoko, szkoda tylko ze wietnamskiego sajgon do albo bababa nie ma ;(
a gdzie je mozna kupic ? A może dokładniejszy przepis na przyrządzenie wrzucisz - tu lub na bloga :)
ale takiego drewnojada to chyba bym nie mógł...
Też mi się tak kiedyś wydawało. Drewnojadów akurat nie próbowałem. Takiej miski jak na zdjęciu, to sam byś chyba nie dał rady.
A gdyby je tak napoić (nakarmić???) piwem to co?
Stół by ci zeżarły.
Boryszuk
03-06-2014, 10:36
Stół by ci zeżarły.
I w gębę dały.
I w gębę dały.
Pewnie! Jedno piwo na całą ekipę?
marszull
03-06-2014, 10:51
:))
drewnojady kupilem w fabryce owadow ;) z tego co wiem sa tez na allegro
przepis wrzuce na bloga jak zrobie druga partie na slodko
ale skomplikowanego nic nie jest: karmisz platkami owsianymi, trawa cytrynowa i dajesz kawalki owocow do picia ;)
pozniej oplukujesz, na mocno rozgrzana patelnie/woka wrzucasz trawe cytrynowa i chili, jak zacznie pachniec dodajesz robak i prazysz, pozniej sol i pieprz, dalej prazysz, az beda chrupiace, caly czas mieszac/podrzucac nna koniec odrobina oleju i posiekana tajska bazylia
jesc na goraco albo na zimno ;)
Eeeee... ja jadłem drewnojady żywcem :)
Polecam Fabrykę Owadów, ale warto zaznaczyć, że kupuje się owady do konsumpcji, bo trzymają je w bardziej sterylnych warunkach niż te standardowe "karmowe" dla zwierząt.
A z owadów polecam szarańczę. Generalnie można różne owady (nie robaki!!!!) przygotowywać na bardzo różne sposoby. Ja lubię na ostro... ale można i na słodko. Przynajmniej raz w miesiącu robimy sobie z żoną takie dania.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/06/_DXC1157_zpsd80a48fd-2.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/_DXC1157_zpsd80a48fd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/06/_DSC6949_zps7069422e-2.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/_DSC6949_zps7069422e.jpg)
(nie robaki!!!!)
Nie czepiaj sie. Robaki też jedzą, choć to chyba temat do wątku o odchudzaniu.
Te na dolnym zdjęciu, to co to za mięsko? Słaby jestem z robaczywości, czy tam z entomologii jak wolisz.
marszull
04-06-2014, 10:34
ze to owady to wiem, ale dla wiekszosci ludzi ktorzy to zobacza to i tak beda robaki ;)
Nie czepiaj sie. Robaki też jedzą, choć to chyba temat do wątku o odchudzaniu.
Fakt :D Ale to moje zboczenie zawodowe ;)
Te na dolnym zdjęciu, to co to za mięsko? Słaby jestem z robaczywości, czy tam z entomologii jak wolisz.
Na talerzu są:
w głębi:
karaczany madagaskarskie, smażone na głębokim oleju. Trzeba je jednak kilka dni przegłodzić... bez tego niestety cuchną, psując przyjemność z jedzenia (a są niezłe).
risotto z marchewką i kukurydzą, ryż gotowany w kurkumie, do tego mączniki i drewnojady, wcześniej podsmażone i z dodatkiem chili
Na pierwszym planie:
krakersy z pastą ze zmiksowanych z sezamem świerszczy bananowych
Smażone, młode szarańcze polane rozpuszczoną czekoladą. Testowaliśmy też w zeszklonym cukrze, ale z czekoladą lepsze ;) Mam tylko fotkę drewnojadów zrobionych w ten sposób:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/06/_DSC6486_zps92533140-2.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/_DSC6486_zps92533140.jpg)
Darek dobrze, ze nie jestes lekarzem... :twisted:
Marcin napisz mi co potrzebowales na PW, o ile jeszcze potrzebujesz (wiem, ze mamy 10-letni poslizg) ;) A potrawy z robali fajne, chociaz wole wolowine ;)
Darek dobrze, ze nie jestes lekarzem... :twisted:
Marcin napisz mi co potrzebowales na PW, o ile jeszcze potrzebujesz (wiem, ze mamy 10-letni poslizg) ;) A potrawy z robali fajne, chociaz wole wolowine ;)
Może wreszcie w tym roku już będę doktorem... na szczęście dla Ciebie nie w naukach medycznych ;)
A najlepszą wołowinę to jadłem w okolicy Kundasang na Borneo. Tęsknię za tamtejszą kuchnią. Tutaj pozostaje mi tylko wizyta w Lidlu. Kupiłem już sosy i makaron ;)
marszull
04-06-2014, 21:36
Marcin napisz mi co potrzebowales na PW, o ile jeszcze potrzebujesz (wiem, ze mamy 10-letni poslizg) ;) A potrawy z robali fajne, chociaz wole wolowine ;)
przejrze co mam w szufladach i napisze ;)
co do zakupow to jednak polecam azjatyckie sklepiki, bedzie taniej i wiekszy wybor niz w lidlu, chociaz tym razem maja pare fajnych rzeczy, ja szczegolnie ucieszylem sie z azjatyckich piw ;)
marszull
25-06-2014, 11:25
W ta sobote zapraszam na warsztaty kuchni koreanskiej
studio bitambutam, warszawa miedzylesie godzina 13
Program:
1. Przywitanie uczestników
2. Parę słów o kuchni koreańskiej, podstawowych daniach, przyprawach i używanych składnikach.
3. Dania: Kimchi domowe, Tofu Zorim (danie z tofu), Oy-Muchin (ogorki kimchi), Jeyuk-Bokem (wieprzowina)
4. Pytania i odpowiedzi.
Warsztaty poprowadzi Jae Ho Youn artysta, muzyk i zalozyciel Polkimchi, mieszkający w tej chwili w Warszawie przez przyjaciół zwany Czesiem z Pragi.
link do wydarzenia na FB z pelnym info KLIK (https://www.facebook.com/events/764424620276776/)
w razie pytan zapraszam na PW
marszull
08-07-2014, 11:15
Warsztaty sa przeniesione na ta niedziele od godziny 13, reszta ze zmian
a ja z tej okazji mam tydzien koreanski w kuchni ;)
wczoraj zrobilem danie z pasta z czarnej fasoli jjajangbap (czyli z ryzem) ;))
wyglada tak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10443504_710255215699216_3968213123865811630_n.jpg ?oh=b70e50aa9bae0574b9ebd4267c620141&oe=5431EEE4)
pasta z fasoli, boczek, cukinia, biala rzepa, cebula i dymka
Bardzo dziwne, bo zupelnie nie ostre, i nawet dosolic troche musialem, ale dzisiaj przyprawilem pasta z chili i jest ok
Przepis jak przepisze z karteluszek pewnie w czwartek na blogu ;)
Doczytalem ze dzieci lubia ten dan, mozna tez wersje z makaronem tylko wtedy sie nazywa jajangmyeon (oprocz tego ze ryz na makaron zamieniamy, to reszta tak samo)
marszull
20-07-2014, 17:25
teraz koreanski tydzien na blogu
jest przepis na ogorki, na wieprzowine z warzywami, na kimchi i jutro pojawi sie danie z poprzedniego postu albo tofu
a wy bylibyscie za ktora opcja? bo zbieram opinie ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10551090_749780465067883_2563792096022334474_n.jpg )
A gdzie mozna kupic poprzedni post? Bo chcialem sobie zrobic, ale nie maja poprzednich postow u mnie w sklepach :cry: :mrgreen:
Marcinie pytasz co z tych 5 rzeczy bysmy wybrali? Wszystko! Przynajmniej ja ;)
marszull
21-07-2014, 02:06
hehe pytalem z tych dwoch na zdjeciu, bo reszta juz byla ;)
ale pomyslalem ze jednak tofu, bo mimo ze ja miesozerca, to tofu bardzo lubie :)
Z tych dwoch to moze tofu faktycznie. Ale w sumie i tak dawaj wszystko :mrgreen:
marszull
21-07-2014, 11:52
tofu juz jest to i tutaj sie podziele, a na reszte Koreanskich zapraszam na bloga (http://slodkokwasna.pl/)
Tofu po koreańsku
Składniki:
1 kostka tofu,
1/4 pęczka szczypiorku drobnego,
1/2 cebuli pokrojonej w piórka,
1 ząbek czosnku posiekany,
sos sojowy jasny plus woda w stosunku 1:4,
olej sezamowy 1-2 łyżki,
1 łyżka cukru,
odrobina soli i pieprzu,
opcjonalnie papryka w proszku Gochugaru
Sposób przygotowania:
Tofu kroimy w kostki (jeden kęs) i smażymy w głębokim oleju na złoto.
Układamy w garnku z szerokim dnem.
Zalewamy wodą z sosem sojowym.
Gotujemy 15 minut, zmniejszamy ogień.
Dodajemy czosnek, cukier, cebulę, szczypior, olej sezamowy, cukier, sól i pieprz (ewentualnie paprykę).
Roztwór musi być bardzo wodnisty, smak ledwo wyczuwalny, bo podczas gotowania nie będziemy uzupełniać wody, zagęszczając w ten sposób sos, który nabierze wyrazistości.
Gotujemy około 1,5 godziny, mieszając od czasu do czasu, aż sos zredukuje się o 2/3. Podajemy gorące z ryżem.
a tak to wyglada
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/fot_cookandwatch_com_tofupokoreansku-2.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2014/07/fot_cookandwatch_com_tofu-po-koreansku.jpg)
Marcinie, sugeruje zebys sprecyzowal info na temat tofu bo np. u mnie (nie wiem jak w Polsce - pamietam jeden rodzaj tylko) jak wbijasz na dzial z tofu to nie wiadomo za co sie lapac pierwsze ;)
marszull
21-07-2014, 12:58
panie dobry u nas tylko jeden rodzaj tofu, jak masz zanjomosci azjatyckie to jeszcze kupisz jedwabiste, a jak nie znasz zadnych sklepow azjatyckich to zostaje ci polsoja i ich sreniodobre tofu ;)
Skad wiedziales, ze mam znajomosci azjatyckie?! :mrgreen:
Jak chcesz to Ci zrobie w tygodniu foty co daja w zwyklym markecie na prawie kazdym rogu jezeli chodzi o doufu ;) Najlepsze jest choudoufu czyli smierdzace tofu czyli trzaska od tego na 100km (fermentowane tofu, smazone w glebokim tluszczu, jezeli wysokiej klasy to tak nie trzepie, normalne na ulicy trzepie tak, ze nie da sie podejsc do sprzedawcy nawet :mrgreen:).
marszull
21-07-2014, 13:05
chetnie foty zobacze i nawet wykorzystam na fb jak sie zgodzisz
u u nas jest miekkie regular i twarde regular, miekkie to wlasnie Wietnamczycy sprzedaja, twarde to takie jak w marketach
jedwabiste najlepsze na desery, ewentualnie suszone mozna jesczcze w nece kupic
fermetowane raz jadlem w Wietnamie, usmazone, ale nie zostalem fanem (podobnie jak suszonego) ;)
marszull
18-08-2014, 21:02
W innym watku dotyczacym kuchni (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=128664) obiecalem ze jak zrobie tajska surowa kielbase to sie pochwale
wiec zrobilem, zjadlem i zyje. Testerzy zachwyceni, kielbaska bardzo dobra. Mam juz przepis na nastepna tym razem nie surowa tylko po zrobieniu grilowana ;)
A ta po ktorej zostalo tylko wspomnienie wygladala tak
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/fot_cookandwatch_com_tajskawedlinanam-2.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2014/08/fot_cookandwatch_com_tajska-wedlina-nam.jpg)
lekko kwaskowata, mocno ostra, pyszna do browara i do mocniejszego alko tez ;)
a przepis na ta tajska wedline na blogu (http://slodkokwasna.pl/tajska-wedlina/) Naprawde prosty i zrobienie jej po zgromadzeniu skladnikow zajmuje tylko chwile
Wygląda jak nasza swojska metka :D
Wygląda jak nasza swojska metka
Na metce napisane, że to kiełbasa z biedronki.
marszull
19-08-2014, 22:15
Wygląda jak nasza swojska metka :D
troche tak ;) ale w smaku zupelnie inna, w konsystencji troche tez,
lekko "kiszona" kwasnawa i ostra, no i metki sie ze schabu i skorek nie robi ;)
na zdjeciu opakowania bardziej czerwone mieso ale to tylko zdjecie ;)
no i widac ze papryki i skorki bardziej rozdrobnione
Na metce napisane, że to kiełbasa z biedronki.
:)
bedze niedlugo robil nastepna, jak by ktos chcial razem porobic i chlapnac browara to prosze dac znac ;)
Nie mowie broń Boże że nie apetyczna :D
Chociaż tajszczyzna bardziej mi sie koajrzyłą z krewetkami i mlekiem kokosowym :D
marszull
22-08-2014, 02:17
Nie mowie broń Boże że nie apetyczna :D
Chociaż tajszczyzna bardziej mi sie koajrzyłą z krewetkami i mlekiem kokosowym :D
to chyba wszystkim standardowo sie kojarzy curry, krewetki, kokosowe mleko ;)
ja mam przepis na nowa tajska kielbase, tym razem dopieka sie ja na grillu, bardzo ostra i z dodatkiem aromatycznych ziol, zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
marszull
25-11-2014, 01:03
Jak by ktos mial ochote na ciekawe warsztaty wege w azjatyckiej odslonie to zapraszam
29 i 30 listopad (sobota i niedziela)
wydarzenie na fb (https://www.facebook.com/events/374443869392349/)
jak ktos nie korzysta z facebooka a chcialby info to prosze odezwac sie na priv, albo na maila
[email protected]
na haslo nikoniarze bedzie maly upust ;)
a dzisiaj rano opublikuje dokladne menu
qrcze .. chyba nawet w ten weekend w wawie bede .....
marszull
26-11-2014, 20:04
qrcze .. chyba nawet w ten weekend w wawie bede .....
no to mysl ;) kontakt znasz
A ja się pytam, dlaczego ino w Warszawie ? :(
marszull
27-11-2014, 01:48
kiedys myslalem o wyjazdowych, ale troche ciezko to ogarnac ;(
a przy okazji ze forum o fotografii to pare zdjec z menu warsztatowego ;)
Kalafior z trawą cytrynową i bazylią
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t31.0-8/10477630_814924561886806_8483070894710527316_o.jpg )
Tofu z fasolką i pak choi w mleku kokosowym
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t31.0-8/885944_814924565220139_8398859134247231884_o.jpg)
Deser bananowo kokosowy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/t31.0-8/10629474_814924558553473_55395339684630555_o.jpg)
Przepisy pojawia sie tez niedlugo na blogu
a ja ide wciagnac jeszcze jeden deser ;)
marszull
23-12-2014, 12:20
prezent, nawet na ostatnia chwile, dla milosnikow gotowania i azjatyckich smakow
http://slodkokwasna.pl/prezentowy-kupon-warsztatowy/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10391369_792303184161085_7719036157982096480_n.jpg ?oh=cac06e3876822469d8286cf079ddab51&oe=55064252)
w klimacie kuchni wschodnich wykułem sobie ostatnio takiego cudaczka :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/DSCF9154-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-9SnkueulAa4/VJiJ0vQd8pI/AAAAAAAAHQU/kmR8eoVCZFY/w817-h545-no/DSCF9154.jpg)
a wykułem go z tłoczyska starego amortyzatora od mojego porsche :)
Notoryczna
23-12-2014, 13:27
Selerze, ależ piękna sztuka! (ostrze i foto naturliś)
btw. czy cytryna nie tępi aby noża?
wszystko tępi noże, dlatego je trzeba ostrzyć ;)
Notoryczna
23-12-2014, 15:30
Ale podobnież cytryna i cebula szczególnie.
nie tępi bardziej niż inne warzywa ale odbarwia stal węglową i trzeba myć i suszyć po użyciu. Natomiast ostrzyć należy generalnie często jeśli ma być odpowiednio osto, każdy nóż się stępi po paru intensywniejszych sesjach kuchennych :)
marszull
23-12-2014, 15:36
bardzo fajny nozyk
marszull
24-12-2014, 13:29
Dla wszystkich fanow kuchni azjatyckiej najsmaczniejszego z okazji Swiat
i w prezencie polski kompot z suszu wzbogacony dwoma zgniecionymi owocami czarnego kardamonu, pachnie nieziemsko ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t31.0-8/10460580_828765070502755_5363067528280986120_o.jpg )
na zdjeciu gruszka wedzona, kardamon utopil sie ;)
marszull
13-01-2015, 17:32
a co tam pochwale sie ;)
"Kukbuk" juz w sprzedazy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10260030_805943899463680_6790927759241181839_n.jpg ?oh=8b83bf37a173a511a84cf020231b1a82&oe=55671C8A)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t31.0-8/s720x720/10925490_805943902797013_5102103902089193355_o.jpg )
marszull
30-01-2015, 02:31
jak by ktos mial ochote obejrzec nasze wypociny filmowe ;)
SUhMEPSew1k
GaijinPawel
30-01-2015, 14:11
w klimacie kuchni wschodnich wykułem sobie ostatnio takiego cudaczka :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/DSCF9154-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-9SnkueulAa4/VJiJ0vQd8pI/AAAAAAAAHQU/kmR8eoVCZFY/w817-h545-no/DSCF9154.jpg)
a wygułem go z tłoczyska starego amortyzatora od mojego porsche :)
Ta fotka przesycona japońską ideą prostoty i surowości. Bardzo mi się podoba.
marszull
02-02-2015, 00:44
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t31.0-8/10958054_851447254901203_6376196197190691291_o.jpg )
tak sobie dzisiaj majstrowalem, jak efekty beda dobre to sie pojawia na blogu i tutaj ;)
cos dla fanow ostrosci i kiszonek ;)
widze ze tez miales dzien :D
ja dzis machnalem oi sobagi ...czekam az sie ukisza....ale juz wiem ze bedzie pieklo :D
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t31.0-8/1523549_10202564621796154_2674960441580017218_o.jp g
źródło (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t31.0-8/1523549_10202564621796154_2674960441580017218_o.jp g)
marszull
02-02-2015, 13:19
ja postawilem sloj kolo kaloryfera mam nadzieje ze nie wybuchnie ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10922749_815323685192368_7773733473429833801_n.jpg ?oh=f1c71d81d9fb4466885657ccbb6c8f4c&oe=5554A8F1&__gda__=1431942957_b85eb6afaebd7baf54e85ab18108051 8)
marszull
03-02-2015, 01:24
zapraszam na warsztaty podstawy kuchni tajskiej
link do wydarzenia na FB (https://www.facebook.com/events/390664811101130/)
kontakt i info na maila
[email protected]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl-web.dropbox.com/get/kursy%20kulinarne/plakat%20warsztaty%20tajskie_maly.jpg?_subject_uid =79615108&w=AAB5wCt1MPOWd_ZiNeSfHXFSEKNcpBQmeSFTwErwVYWxJg)
marszull
30-09-2015, 20:39
dawno nic nie pisalem ale caly czas dzialam ;)
Od jakiego czasu w paru sklepach mozna kupic omulki, wiec pomyslalem ze zamieszcze przepis na azjatyckie wykonanie tych zwierzatek ;)
taki naprawde prosty, zeby kazdy mogl go zrobic
a tutaj pare zdjec jak wyglada to w moim wykonaniu
malze dywanowe
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/fot_cookandwatch_com_malzedywanowe-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2015/09/fot_cookandwatch_com_malze-dywanowe.jpg)
omulki
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/fot_cookandwatch_com_omulki-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2015/09/fot_cookandwatch_com_omulki.jpg)
i jeszcze raz omulki
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/fot_cookandwatch_com_omulkiztrawacytryni-1.jpg
źródło (http://slodkokwasna.pl/wp-content/uploads/2015/09/fot_cookandwatch_com_omulki-z-trawa-cytryniwa-kaffirem-i-czosnkiem.jpg)
a tu przepis i link do pelnego wpisu na blogu (http://slodkokwasna.pl/najprostszy-przepis-na-malze-gotowane/)
Składniki:
1 kg świeżych małży (oczyszczone i przebrane)
2 cm imbiru świeżego, zgniecionego i pokrojonego na mniejsze części
3 liście kaffiru (opcjonalnie)
2 trawy cytrynowe, zgniecione i pokrojone na 3-5 cm części
2 papryczki chili, zgniecione i przekrojone na pół
2 ząbki czosnku zgniecione
4 łyżki sosu rybnego
1,5 łyżki cukru
1 łyżka soku z limonki
woda
Sposób przygotowania:
Małże wkładamy do garnka, dodajemy wszystkie składniki.
Dolewamy wodę, tak żeby przykryć muszle. Mieszamy.
Zagotowujemy i gotujemy około 10-12 minut pod przykryciem na małym ogniu, aż wszystkie się otworzą.
Nieotwarte wyrzucamy.
Małże podajemy w garnku, z pieczywem (najlepiej banh mi) lub ryżem.
Pozostały bulion możemy â a nawet powinniśmy â wypić ������
zima minęła i popełniłem dwa cudaczki, santoku i usubę.
Stal nc6, grzbiet w najgrubszym miejscu 2,8mm rękojeść to heban, orzech afrykański i bawół, nabijana na gorąco rzecz jasna.
Urasuki oczywiście jest, długość głowni 17cm.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/30jp9wi-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/30jp9wi.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/ztc3g8-1.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/ztc3g8.jpg)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.