PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Świstunka leśna...



wld
03-06-2012, 19:55
Rozglądając się za nowym miejscem do fotografowania wybrałem się do pobliskiego lasu. Po około 10 minutach wędrówki moją uwagę skupił śpiew świstunki. Usiadłem i zacząłem ją uważnie obserwować. Śpiewając przemieszczała się z gałązki na gałąź w obrębie około 20-30 m kwadratowych. Przypiąłem monopod i zacząłem ją podchodzić. Kiedy śpiewała mogłem ją podejść nawet na metr! Niesamowite! W ogóle zachowywała się tak, jakby mnie tam nie było. Oczywiście zazwyczaj siadała w miejscach, gdzie był głęboki cień albo gęste chaszcze. Około 2 godzin ją podchodziłem w różnych miejscach, fotografując tylko tam, gdzie w miarę ładnie wyglądało. Wybrałem 3 do pokazania :)

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/710/wistunka18.jpg/)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/341/wistunka21.jpg/)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/685/wistunka22.jpg/)

arti386
03-06-2012, 20:09
Piękna ptaszyna a Ty masz sporą cierpliwość :)

razza
03-06-2012, 20:45
Sorki Waldku ale tylko 3 i to mi wystarczy!!! Wspaniała kontra z tej ,,pomarańczowej" plamy w tle za głową w połączeniu z GO od połowy ptaka która wyraźnie ale subtelnie ginie na ogonku daje tak niesamowitą plastykę zdjęciu. Te refleksy na podgardlu + zgaszona kolorystyka w idealnym kontraście na brzuszku ptaka to ideał !:D Wiesz, ja nie przepadam za tego typu fotografią , bo ona jest zarezerwowana dla najlepszych fotografików ale w Twoim wykonaniu to jak zwykle majstersztyk . Domyślam się dla czego to zdjęcie dałeś na trzeciej pozycji ale to tylko szczegół - w sumie nie istotny :D
pozdrawiam
Mariusz

avatarr
03-06-2012, 20:47
2 jak dla mnie wymiata-bardzo udany wypad, bardzo

wld
03-06-2012, 21:04
mnie też 3-ka najbardziej się podoba :) Miałem bardzo dużo ujęć w trakcie jej śpiewu ale było za ciemno i czasy zbyt długie, więc wylądowały w koszu. Świstunka śpiewając trzęsie całym ciałem i w kiepskim świetle trudno o udane ujęcie - wszystkie wyszły poruszone :(
Najlepsze były momenty, kiedy siadała koło mnie na wyciągnięcie ręki - dopiero wtedy można ocenić, jaki to drobiazg :) W ogóle byłem w szoku, że nie wykazywała żadnego lęku, a wręcz przeciwnie. Była ciekawska i krążyła wokół mnie :)

razza
03-06-2012, 21:45
mnie też 3-ka najbardziej się podoba :) Miałem bardzo dużo ujęć w trakcie jej śpiewu ale było za ciemno i czasy zbyt długie, więc wylądowały w koszu. Świstunka śpiewając trzęsie całym ciałem i w kiepskim świetle trudno o udane ujęcie - wszystkie wyszły poruszone :(
Najlepsze były momenty, kiedy siadała koło mnie na wyciągnięcie ręki - dopiero wtedy można ocenić, jaki to drobiazg :) W ogóle byłem w szoku, że nie wykazywała żadnego lęku, a wręcz przeciwnie. Była ciekawska i krążyła wokół mnie :)
Waldku, przecież obaj wiemy że fotografią przyrodniczą rządzi łut szczęścia, przypadek i warunki, chyba głównie warunki :D Już raz Ciebie prosiłem o zdjęcia, które odwalasz - ale przyrodniczo one mogą być jak dla mnie zdecydowanie fantastyczne bo ,,nie tak profesjonalne, a prawdziwe przyrodniczo" bo będzie widać także i Twoje emocje czemu dałeś wyraz tym postem :D

tmc
03-06-2012, 22:09
Najlepsza 3, a emocje zawsze towarzyszą tego rodzaju fotografii. Gratuluję cierpliwości.

januszz
03-06-2012, 22:16
Ja będę w mniejszości wybieram 1 i 2, mała głębia ostrości bardzo mi odpowiada (zapewne na f4).

mycza
04-06-2012, 09:27
Cały set dobry, przyjemne światło i dobra jakość.

Marek-frotka
04-06-2012, 09:43
No cóż , jak zwykle u Ciebie - zdjęcia piękne , wszystkie razem i każde z osobna.
Jakość , światełko , kadrowanie - miodne.

pozdrawiam

krzycho_75
04-06-2012, 15:10
Bardzo sympatyczne zdjęcia. Jak widać, warto być cierpliwym.

evilseed
04-06-2012, 22:17
Gratulacje, rewelacyjne ujęcia :) Przyznam się, że obserwowane przeze mnie świstunki raczej wykazywały dużą płochliwość, więc zazdroszczę ;)

wld
04-06-2012, 22:26
... Przyznam się, że obserwowane przeze mnie świstunki raczej wykazywały dużą płochliwość, więc zazdroszczę ;)

Prawdopodobnie trafiłem na jej rewir. Dzisiaj byłem tam na spacerze ale beż aparatu i kręciła się w tym samym miejscu. Szukałem gniazda, żeby mieć pewność, że nie zakłócam jej bytowania ale nie znalazłem. Dziwna sztuka. Pamiętam w ubiegłym roku, kiedy próbowałem sfotografować świstunkę i nie udało się. Była bardzo czujna i płochliwa :)

evilseed
04-06-2012, 22:30
Przyznam się, że zaciekawiła mnie, też myślałem, że gdzieś w pobliżu ma gniazdo, no ale skoro brak... to dobrze! :) Twoja opowieść daje nadzieję, że i mi się kiedyś uda :)