PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Mia



routine
24-05-2012, 22:20
Dzisiejsza specyficzna sesja z 13-latką.
Ten 'majkap' nie był moim pomysłem.
Na razie jedno.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/2vw75hc-2.jpg
źródło (http://i49.tinypic.com/2vw75hc.jpg)

dziadzior
24-05-2012, 22:23
Kadr jest bardzo nie przemyślany , kawałek ławki , cięcie na ramionach . Moze masz coś innego ?

routine
24-05-2012, 22:24
Nie, na razie nie...

kowazis
24-05-2012, 23:54
zgadzam się z kolegą wyżej.. ciekawe czy lepiej by wyglądało bez ławki ... ale raczej nie :)
czekam na więcej .pozdrawiam

routine
25-05-2012, 10:16
Mam jeszcze coś takiego.
Ogólnie ta sesja wyszła do kitu. :<

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/i24w9u-2.jpg
źródło (http://i48.tinypic.com/i24w9u.jpg)

pastwisko
25-05-2012, 21:03
to się umówcie jak bedzie lepszy flow bo warto ;)

routine
25-05-2012, 22:05
Ze względu na dziewczę? (;

paul.g.85
25-05-2012, 23:33
Ze względu na dziewczę? (;
Dziewczę słabo gra. Wiadomo że nie ma co wymagać. Ja bym ogólnie poszukał modelki z jakimś większym doświadczeniem no i potencjałem. Tu na zarówno jednym jak i drugim zdjęciu niestety mimika nie robi wrażenia.
No chyba że to tylko taka rozgrzewka była i następnym razem będzie lepiej ;)

Powodzenia i czekamy na efekty ;)

routine
26-05-2012, 09:14
No chyba że to tylko taka rozgrzewka była i następnym razem będzie lepiej
Obawiam się, że nie będzie następnego razu. Nie wiedziałam za bardzo, na co się decyduję, spotykając się z tak młodą, obcą dziewczyną. Przebieg tej sesji był bardzo dziwny.
Dziękuję za komentarz. ;)

paul.g.85
26-05-2012, 21:57
Obawiam się, że nie będzie następnego razu. Nie wiedziałam za bardzo, na co się decyduję, spotykając się z tak młodą, obcą dziewczyną. Przebieg tej sesji był bardzo dziwny.
Dziękuję za komentarz. ;)
Tzn. jaki ten przebieg sesji był? Napisz trochę więcej. Przepraszam że rozwlekam ten temat ale to może być cenna wskazówka (przestroga, równiez dla innych).
A taka rada ode mnie jeśli chodzi o sesje. O ile nie robisz tego za pieniądze (tj. modelka płaci Ci za sesje) to zawsze Ty decydujesz o sesji! Ty kontrolujesz sytuacje, wyznaczasz kierunek, trend sesji, itd. Jeśli stracisz kontrolę i dasz sobą manipulować to będzie właśnie taki cyrk i nie ważne czy ta modelina miała 13 czy 31 lat ;) Fotograf/-ka zawsze muszę trzymać wszystko twardą ręką. To samo tyczy się obecności osób trzecich na planie zdjęciowym. Jeśli Ci to nie przeszkadza to ok, ale jeśli przeszkadza to takich osób się "pozbywamy" uprzejmie oczywiście ;)
Jeśli o mnie chodzi to skoro poświęcasz swój czas na sesję i swój aparat (przebieg leci) a w zamian dajesz zdjęcia (nad którymi tez musisz posiedzieć w domu) to masz prawo "rządzić" na sesji. Ewentualnie możesz wziąć pod rozwagę pomysły modeliny (o ile są tego warte).

Powodzenia życzę, i głowa do góry, na jednej modelinie świat się nie kończy ;)

routine
27-05-2012, 22:25
Tzn. jaki ten przebieg sesji był? Napisz trochę więcej.
Hmm, tak więc... Umówiłam się z nią na zdjęcia w mieszkaniu. Rozumiem, że dziewczę młode, rodzice mogą się burzyć. Ale jeżeli pisze mi, że wszystko załatwiła z nimi i jej mama chce tylko mnie poznać, to nie wnikałam. Tłukłam się tramwajem pół godziny żeby ją odebrać z przystanku. Mama, owszem, poznała mnie, ale córki nie puściła. Więc ja sru, kolejną godzinę tam i z powrotem po aparat i koniec końców wylądowałyśmy na krakowskich plantach, ludzi multum, zero szans na skupienie się na rzeczy. No i przestroga moja taka, żeby uważać na wiek jednak, bo później różne dziwaczne rzeczy wynikają i nerwy niepotrzebne..

foto4deg
27-05-2012, 22:46
To ja ze swoich doświadczeń w Norwegii napiszę:

Spotkałem bodajże rok temu ładne dziewczę i zapytałem, czy zgodziłaby się na sesję zdjęciową.
Przedstawiłem warunki, pokazałem umowę w zrozumiałym dla niej języku (na której było wyraźnie napisane, że osoby poniżej 18 roku życia
muszą uzyskać zgodę rodziców), pytałem o wiek. Umowę dziewczę podpisało, z zastrzeżeniem, że ma 18 lat,
pstryknęliśmy kilkanaście naprawdę fajnych zdjęć. Jedno i drugie ze zdjęć było zadowolone...
O 22.30 telefon, dzwoni mamusia, że córeczka ma 17 lat i jak nie odeślę jej umowy, to na policję zadzwoni..
to co? Legitymować mamy?

paul.g.85
27-05-2012, 23:30
Hmm, tak więc... Umówiłam się z nią na zdjęcia w mieszkaniu. Rozumiem, że dziewczę młode, rodzice mogą się burzyć. Ale jeżeli pisze mi, że wszystko załatwiła z nimi i jej mama chce tylko mnie poznać, to nie wnikałam. Tłukłam się tramwajem pół godziny żeby ją odebrać z przystanku. Mama, owszem, poznała mnie, ale córki nie puściła. Więc ja sru, kolejną godzinę tam i z powrotem po aparat i koniec końców wylądowałyśmy na krakowskich plantach, ludzi multum, zero szans na skupienie się na rzeczy. No i przestroga moja taka, żeby uważać na wiek jednak, bo później różne dziwaczne rzeczy wynikają i nerwy niepotrzebne..

Sesje z dziećmi niestety jak widać obarczone są ryzykiem. Ja bym po prostu podziękował za zainteresowanie sesją takiej osobie i zaprosił za kilka lat ;) Ewentualnie rozmawiał z rodzicami i albo jest zgoda na piśmie albo nie i koniec tematu. Chętnych na sesje raczej nie brakuje więc nie ma co "wojować" z jakimiś chorymi trudnościami. Szanujmy się!


To ja ze swoich doświadczeń w Norwegii napiszę:

Spotkałem bodajże rok temu ładne dziewczę i zapytałem, czy zgodziłaby się na sesję zdjęciową.
Przedstawiłem warunki, pokazałem umowę w zrozumiałym dla niej języku (na której było wyraźnie napisane, że osoby poniżej 18 roku życia
muszą uzyskać zgodę rodziców), pytałem o wiek. Umowę dziewczę podpisało, z zastrzeżeniem, że ma 18 lat,
pstryknęliśmy kilkanaście naprawdę fajnych zdjęć. Jedno i drugie ze zdjęć było zadowolone...
O 22.30 telefon, dzwoni mamusia, że córeczka ma 17 lat i jak nie odeślę jej umowy, to na policję zadzwoni..
to co? Legitymować mamy?

Dwa scenariusze tu można rozważyć.
1) Ja bym powiedział: a dzwoń sobie kobieto gdzie chcesz, a nawet sam mogę zadzwonić ale nie zapominaj że córeczka też poniesie jakieś konsekwencje że wprowdzała w błąd.
2) Wylegitymował bym osobę w celu sprawdzenia danych, ewentualnie kontakt z opiekunek/rodzicem który potwierdzi wszystko.
W banku też wypłacasz pieniądze (gdy nie masz przy sobie karty) na słowo czy proszą o dowód? Poza tym przecież trzeba sprawdzić czy dane się zgadzają, tj. imię, nazwisko, wiek, itd. Przecież ta podająca się za Kowalską może nie być panną Kowalską lecz panną Nowak. Wtedy cała umowa nie ważna. Legitymujemy, legitymujemy i jeszcze raz legitymujemy jeśli nie ma 100%-owej pewności co do danych osobowych podczas podpisywania umowy. Umowa na sesję powinna być traktowana jak każda inna umowa, szczególnie że czasem modelki/modele to osoby nam nieznane wcześniej... Jak ktoś stawia opory to pewnie ma coś do ukrycia albo nie podchodzi do tematu poważnie, wtedy ja bym podziękował z miejsca i darował sobie dalszą współprace z taką osobą.

routine
28-05-2012, 10:26
Ja bym po prostu podziękował za zainteresowanie sesją takiej osobie i zaprosił za kilka lat
Miałam wielką ochotę, ale mam za miękkie serce chyba. Powiedziałam jej jednak, że mogłaby jeszcze z "karierą" poczekać kilka lat. :P

ed.

Mam problem z ustosunkowaniem się do tej foty. Te ostre światła są tragiczne czy wyszedł ciekawy kontrast?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/20z65vq-1.jpg
źródło (http://i45.tinypic.com/20z65vq.jpg)

paul.g.85
28-05-2012, 17:11
Miałam wielką ochotę, ale mam za miękkie serce chyba. Powiedziałam jej jednak, że mogłaby jeszcze z "karierą" poczekać kilka lat. :P


Karierą? Jaką karierę chce robić ten dzieciak w takim wieku, z takim podejściem?
Sorry, czasem trzeba na taką modelinę wylać kubeł zimnej wody żeby ochłonęła co nieco ;)
Najprawdopodobniej to ona chciała żebyś jej kilka "słit foci" zrobiła żeby mogła sobie zabłysnąć na facebooku, blogu czy nk ;)
Ze wszystkich chętnych na sesję trzeba wyławiać odpowiednie osoby, czyt. poważne osoby a nie takie które chcą się zabawić, zmarnować Twój cenny czas i dostać za darmo jakieś zdjęcia na portal społecznościowy ;)

Co do zdjęcia to nawet ciekawie wyszło z tym światłem. Tak artystycznie ;)
Aczkolwiek zbyt mała głębia ostrości mi osobiście się nie podoba. (ale to nie znaczy że jest źle - może niech inni ocenią/dopowiedzą coś).

routine
28-05-2012, 18:26
Ze wszystkich chętnych na sesję trzeba wyławiać odpowiednie osoby, czyt. poważne osoby a nie takie które chcą się zabawić, zmarnować Twój cenny czas i dostać za darmo jakieś zdjęcia na portal społecznościowy
To co modelka zrobi z tymi zdjęciami, to mnie nie interesuje, naprawdę. Ale poszanowanie czasu to podstawa, a w tym przypadku trochę tego poszanowania zabrakło.

mOSAd
28-05-2012, 20:16
Z tym zagadnieniem spotkasz się jeszcze nie raz. I to wśród pełnoletnich modelek także. Zna to chyba większość fotografów, współpracujących z dziewczynami z maxmodels i innych portali funkcjonujących na zasadach TFP. Niestety jak coś jest za darmo, to się tego nie szanuje. Oczywiście są chlubne wyjątki.

Jedynie ostatnie zdjęcie ma w sobie coś interesującego. Jednak z ostrością coś średnio wyszło, a i nad kontrastem bym pogłówkował. Jednak wyróżnia się. Lewą stronę obciąłbym, bo wolę dobrą kompozycję niż sztywny format kadru.

routine
28-05-2012, 21:05
Jednak z ostrością coś średnio wyszło
Bo to mój nieszczęsny obiektyw, o którym pisałam.
Poza tym mam wrażenie, że po wstawieniu zdjęć tutaj, tracą na ostrości. (?)

paul.g.85
28-05-2012, 21:33
Bo to mój nieszczęsny obiektyw, o którym pisałam.
Poza tym mam wrażenie, że po wstawieniu zdjęć tutaj, tracą na ostrości. (?)

A używasz programu do wyostrzania zdjęć po zmniejszeniu?

endiar
28-05-2012, 21:39
A używasz programu do wyostrzania zdjęć po zmniejszeniu?



A można poprosić o nazwy tych programów?

Dziękuję

Irwusek
28-05-2012, 21:47
Nie ciekawa sprawa z tą sesją ; /
Zdjęcia też nie za bardzo, ale jak panowała zła atmosfera to nie ma co się dziwić ;)
Ale jest to doświadczenie na przyszłość ;)

A tak na marginesie spisywać jakieś umowy tfp z modelkami ? Mógłby ktoś przedstawić mi tą stronę ? ;)

routine
28-05-2012, 22:10
A używasz programu do wyostrzania zdjęć po zmniejszeniu?
Nie.
Ja ich nie zmniejszam.
A może powinnam i wtedy wrzucać zmniejszone na serwer...

mOSAd
28-05-2012, 22:21
Dokładnie tak - należy publikować już zmniejszone na komputerze zdjęcia. Serwery zdjęciowe używają kiepskich algorytmów, a do tego znacznie kompresują obrazki, w celu zaoszczędzenia transferu. SNS Resizer, IrfanView, Picasa (to już kombajn) - to te darmowe, którymi to łatwo wykonasz w niezłej jakości. JPEGi do publikacji w sieci należy zachowywać z jakością 80-85%. To rozsądny kompromis między wielkością i jakością.

routine
28-05-2012, 22:25
Dokładnie tak - należy publikować już zmniejszone na komputerze zdjęcia. Serwery zdjęciowe używają kiepskich algorytmów, a do tego znacznie kompresują obrazki, w celu zaoszczędzenia transferu. SNS Resizer, IrfanView, Picasa (to już kombajn) - to te darmowe, którymi to łatwo wykonasz w niezłej jakości. JPEGi do publikacji w sieci należy zachowywać z jakością 80-85%. To rozsądny kompromis między wielkością i jakością.

Dziękuję, będę mieć to na uwadze.