Zobacz pełną wersję : jaka zmywarka?
jacoslavgth
23-05-2012, 09:01
Witam - w niedługim czasie zmieniam mieszkanie - projekt wnętrza juz gotowy, zostaje jeszcze tylko dobrać zmywarkę - do zabudowy (panel frontowy w płycie mdf) szerokośc zmywarki 60 cm, niegdy nie korzystałem z takich urzadzeń i kompletnie nie wiem jaka firma, na co zwrócić uwagę? dzieki za pomoc
Rafał_Sz
23-05-2012, 09:15
Od 6 lat mam Boscha i działa bezawaryjnie. Tyle mogę pomóc. :)
adrian3202
23-05-2012, 09:25
patrz na (decybele) czy zanadto nie hałasuje, jeżeli to mieszkanie, a nie dom. Druga sprawa - zwróć uwagę na czasy mycia, są modele, że najkrótsze zmywanie to 40 min.
ja mam taką, co zmywa w 20 min., ale tłucze się jak cholera. Co do firmy nie ma konkretnego modelu, co pół roku jest jakiś wysyp nowości. No i oczywiście patrz na energooszczędność - klasa "A", zużycie wody, itp;.
Dwa Bosche. Jeden wolnostojący, drugi w zabudowie. Bezawaryjne. Szukaj produktów 'Made in Germany' (te wyższe).
Jeśli nie Bosch, to kup coś, co ma najdłuższy okres gwarancji.
grudzinsky
23-05-2012, 10:26
tylko czy 60cm to nie za duza zmywarka? trzeba wziąć pod rozwage wszystko...ile czasu spedza sie w kuchni (gotowanie) no i jaka liczna jest rodzinka? nas jest troje, mamy 60cm zmywarke i dwa razy w tygodniu ja wlaczamy, jest za duza i zanim ja sie zapelni musi uplynac troche czasu. gdybym mogl to bralbym 40cm, ale niestety ja wynajmuje dom i tu nie mialem nic do powiedzenia. ale jak juz kiedys bede musial urzadzac swoja kuchnie to napewno bedzie to 40cm. Jesli chodzi o firme? szwagierka ma Beko od 5 lat i bardzo sobie chwali. to jest urzadzenie mechaniczne i zawsze trzeba sie liczyc, ze jak sie gwarancja skonczy to padnie i trzeba bedzie kupic nowa...bierz cos co ma program 30min 60*C (domywa wszystko, przynajmniej moja) i wazne jest tez zeby nic innego do niej nie sypac poza tabletka. jakis czas temu mialem malego Boscha i tam trzeba bylo co jakis czas wsypywac jakis specjalny proszek + tabletka...koszmar. jak sie proszek skonczyl to zmywarka nie domywala na samej tabletce...
Slawskip
23-05-2012, 10:27
Jeśli szukasz zmywarki, to wg mnie tylko i wyłącznie Bosch. Mieliśmy taką 10 lat i była nie do zdarcia, myła bardzo dobrze i była wmiarę cicha. Po przeprowadzce została zmieniona na sprzęt innej firmy i porażka, nie domywa, w dodatku głośna jak diabli.
Dodatkowo wszyscy znajomi którzy kupili zmywarkę Boscha są zadowoleni i mówią, że się nie psuje, a wszyscy którzy kupili sprzęt innej firmy, to narzekają na awaryjność, lub inne dolegliwości typu głośność, czy niedomywanie.
Kilka tygodni temu sam kupowałem pierwsza zmywarkę w życiu. Zatem rozumiem twój stres.
Wiedziałem jedynie, ze ma mieć szerokość 60cm, ma byc zabudowana, przyciski maja sie znajdować wewnątrz drzwi (czyli dostępne po otwarciu zmywarki).
W sklepie było parę takich zmywarek. Odrzuciłem zmywarki Amici i o niewiele mówiących nazwach (markach).
Następnie wybrałem zmywarki o cenach mieszczących się w drugim kwartylu :-)
Finalnie spodobał mi sie elektrolux, ponieważ miał pomaranczowe uchwyty na koszach.
Tę też kupiłem.
Największym problemem z tą zmywarką jak na razie było zrozumienie instrukcji jej odpalenia (ustawienie twardości wody, wybór trybu tabletki, itp...).
Przyznam, ze do tej pory nie wszystko rozumiem, ale zakładam, ze może to być problem nie z instrukcją tylko ze mną.
Zmywarka ta ma wiele przycisków (tzn wiecej niż 5). Z przyczyn jak wyżej używam jednego - który jak rozumiem - oznacza program 30 minutowy.
Do tej pory zmywarka w tym programie zmywa wszystko co się do niej wsadzi - nawet przypalone garnki.
Fakt, nie umyła ostatnio zaschniętej łyzki po cieście naleśnikowym. Chciałem ją nawet w związku z tym zareklamować, ale w międzyczasie wspomnianą łyżkę wymyła żona, zatem zatarła corpus delicti.
Poza tym nie mam uwag co do tej zmywarki.
A a propos Boscha - kupiłem pralkę tej firmy, która zepsuła się dokładnie przy pierwszym praniu.
Bosch lub Siemens. Ja wszystkie sprzęty kupowałem tych dwóch firm (preferowałem Siemensa), jakkolwiek np. okap ładniejszy był Boscha. W każdym razie z tymi dwoma firmami nie powinno być kłopotów.
sokolnik
23-05-2012, 11:35
bosch dobry był 10 lat temu. Teraz większość made in china. Teraz nawet bosch się może zepsuć po roku. W domu mam boscha pod zabudowa 60cm. Działa od 2 lat i problemów nie ma. Ale jest mało używana. Moim zdaniem nie opłaca się kupować 40 cm bo zużycie wody i prądu jest czasem znikome. Pracowałem na dużym agd trochę i to co klienci opowiadali to masakra. Każdy co innego. Jeden tylko bosch a drugi tylko nie bosch!
Bosch lub Siemens. Ja wszystkie sprzęty kupowałem tych dwóch firm (preferowałem Siemensa), jakkolwiek np. okap ładniejszy był Boscha. W każdym razie z tymi dwoma firmami nie powinno być kłopotów.
te dwie firmy robią zmywarki w tej samej fabryce. To jedną i ta sama firma. Tylko simens droższy. Bierz ta która ma długi okres gwarancji. I nie za droga. Za 5 lat nie będzie szkoda wymienić na nowa. A Jak kupisz zmywarke za 5 tys i się zepsuje po 2letniej gwarancji? Można się lekko zdenerwować.
Ja również polecę Boscha lub Siemensa. Mam Boscha od 2 lat, zmywam średnio co 1,5 dnia ;) i, odpukać, żadnych problemów. Jedyne, co ponoć ważne, to to żeby miała "podłogę" ze stali, a nie jakiś plastic-fantastic.
t wazne jest tez zeby nic innego do niej nie sypac poza tabletka. jakis czas temu mialem malego Boscha i tam trzeba bylo co jakis czas wsypywac jakis specjalny proszek + tabletka...koszmar. jak sie proszek skonczyl to zmywarka nie domywala na samej tabletce...
To co sie sypie, to po prostu sol do zmiekczania wody - potrzebna w okolicach gdzie woda z wodociagow jest "twarda". Raczej duzego wplywu na zmywanie toto nie ma, co innego na podzespoly - glownie grzalke. Wiec chyba troche sie zasugerowales tym "sypaniem" jesli chodzi o domywanie naczyn. Co innej nablyszczacz, ten jest w plynie i moze juz miec wplyw na finalny wyglad naczyn - zwlaszcza szklanych.
A w temacie to ja bym bral cos w miare normalnej firmy (nie ma znaczenia jakiej - tu zalezy od preferencji) z jak najdluzsza gwarancja.
sokolnik
23-05-2012, 12:27
trzeba dobre tabletki kupować. sypać sól, lać nabłyszczacz i będzie zmywało jak ta lala :D nawet w zmywarce za 800 zł z promocji. takie opinie słyszałem od kupujących te najtańsze. 3-5 lat i kolejna za 800 zł, to też jakiś sposób...
hydra_nt
23-05-2012, 12:36
bosch dobry był 10 lat temu. Teraz większość made in china. .........!
te dwie firmy robią zmywarki w tej samej fabryce. To jedną i ta sama firma. .....
A dokładniej BSH w Łodzi a Electrolux na Dolnym Śląsku. Zmywarki są produkowane w Polsce nie w Chinach :) Jakością wszystkie są podobne do siebie. W zasadzie wybór to (jak pisali poprzednicy) - gwarancja, serwis ( im bliżej tym lepiej), cena, wygląd ;P , energochłonność - raczej w tej kolejności .
misiobudrysio
23-05-2012, 13:39
i ja polecam Boscha
jacoslavgth
23-05-2012, 13:44
dzieki za odpowiedzi, właśnie nad boschem lub siemensem się zastanawiam, kwota na zmywarkę to ok 2-2,5 tys. ja sie na tym nie znam ale chcę żeby żona miała dobry sprzęt, lechupe - podoba mi sie Twoj sposób wybierania, tez wziąłbym tę z fajnymi, kolorowymi uchwytami :)
hydra_nt
23-05-2012, 13:51
Aaaaa zapomniałem dopisać , jako , że byłem posiadaczem już 4 szt zmywarek zalecam zwrócenie szczególnej uwagi na sposób układania naczyń. Obecnie posiadam Siemensa i powiem , że układanie naczyń nie jest w niej najszczęśliwsze. Najlepszą ergonomię miał Indesit - subiektywnie. Jest to o tyle istotne , że pewne rzeczy ( nietypowe wysokie szklanki czy filiżanki) wymagają specyficznego układu do rozkładania.
A dokładniej BSH w Łodzi a Electrolux na Dolnym Śląsku. Zmywarki są produkowane w Polsce nie w Chinach :) Jakością wszystkie są podobne do siebie. W zasadzie wybór to (jak pisali poprzednicy) - gwarancja, serwis ( im bliżej tym lepiej), cena, wygląd ;P , energochłonność - raczej w tej kolejności .
Ja kupowałem sprzęt jakieś 4 lata temu i wtedy wszystkie sprzęty Siemensa i Boscha były z różnych krajów europejskich ale nie z Polski, coś było z Niemiec, coś z Grecji, innych nie pamiętam.
Co do samej zmywarki to większości programów nie używamy bo nie było czasu i chęci instrukcji poczytać. W sumie to używamy dwóch programów i przycisku, który skraca znacząco czas mycia. Jest fajna rzecz, nad którąś kiedyś się zastanawiałem czy warto mieć i dziś wiem, że jest bardzo przydatna - a mianowicie takie czerwone światełko świecące na podłogę informujące o tym czy zmywarka jeszcze działa czy nie działa.
A co do zawodności/niezawodności sprzętu. Jakieś 13 lat temu kupiliśmy lodówkę i pralkę Bosch'a. Używaliśmy przez 10 lat, potem daliśmy rodzicom i do dziś wszystko działa bez najmniejszego problemu - nic nie naprawiane ani wymieniane.
Siemens. Po roku pracy padła pompa wody, przy czym padła tak, że ile razy przyjeżdżał serwisant to akurat działała. Zmywarka wyświetla kod błędu tylko przez 3 sekundy, ciężko wychwycić właściwy moment. Pozostaje długie opowiadanie serwisantom o objawach. Musiałem udowadniać awarię filmem nakręconym komórką. Dopiero po tym pan serwisant domyślił się, że maszyna ma log serwisowy z błędami. Od naprawy działa dobrze, pracuje codziennie. Bardzo podoba mi się regulacja wysokości mocowania kosza i składane grzebienie na talerze.
BTW. Do tej pory miałem do czynienia tylko z 3 zmywarkami. Nie wiem czy to jest teraz standardem, ale jedna z tych trzech maszyn nie parzyła naczyń parą po myciu. Efektem były mokre garnki, nawet kilka godzin po myciu.
Ja kupowałem kilka miesięcy temu zmywarkę - niestety może to być niemiarodajne bo wolnostojącą.
Wybrałem SMS58M98EU lub SMS69M58EU (już nie pamiętam różnica marginalna).
- Stoi między szafkami w kuchni i nie hałasuje zbytnio - ok.
- Ma dodatkową trzecią szufladę na sztućce - imho fajniejsza rzecz niż kosz. Wchodzi tam tego sporo, niestety nie można wsadzać sztućców na maxa ściśniętych bo czasem może nie domyć, tak czy inaczej dużo wchodzi a nie zajmuje dużo przestrzeni. Tańsze modele już chyba tego nie miały.
- A++ więc dosyć oszczędna
- myjemy większość czasu na eco i nie ma problemu z niedomywaniem (ale po tym jak przy okazji jakichś nieobecności czy wyjazdów naczynia stały dłużej to jednak wyższe temperatury)
- do A+++ nie ma sensu dopłacać bo różnica między tymi a topowym (i jedynym) A+++ modelem to tysiąc złotych, tamta ma pół litra wody mniej zużycia i schowany panel (w tych do zabudowy to pewnie norma)
Na stronie Boscha jest dosyć niezła porównywarka.
Pozdrawiam
Jest fajna rzecz, nad którąś kiedyś się zastanawiałem czy warto mieć i dziś wiem, że jest bardzo przydatna - a mianowicie takie czerwone światełko świecące na podłogę informujące o tym czy zmywarka jeszcze działa czy nie działa.
Dobra lampka nie jest zła. Ile razy mi się zdarzyło w poprzedniej zmywarce otworzyć drzwiczki podczas pracy, to nie zliczę. Teraz przynajmniej widzę co jest grane ;)
Bardzo podoba mi się regulacja wysokości mocowania kosza i składane grzebienie na talerze.
Na składane i regulowane półki również warto zwrócić uwagę. Najtańsze modele tego nie mają, przez co skutecznie uniemożliwiają czasem efektywne wykorzystanie miejsca w zmywarce.
Efektem były mokre garnki, nawet kilka godzin po myciu.
Skuteczną praktyką jest otwarcie drzwi zmywarki po zakończeniu jej pracy na kilkanaście sekund, upuszczenie pary i ponowne zamknięcie na jakieś pół godziny. Naczynia suche jak pieprz :)
Kurde, Koło Gospodyń Wiejskich normalnie ;)
Skuteczną praktyką jest otwarcie drzwi zmywarki po zakończeniu jej pracy na kilkanaście sekund, upuszczenie pary i ponowne zamknięcie na jakieś pół godziny. Naczynia suche jak pieprz :)
Otwarcie drzwi po skończeniu mycia w zmywarce to i tak raczej mus. Moja piszczy, jak skończy - jakkolwiek dwuznacznie by to nie zabrzmiało ;) W każdym razie aby przestała piszczeć trzeba ją otworzyć i wcisnąć wyłącznik, przy otwarciu para wylatuje i z powrotem zamykamy.
... Jest fajna rzecz, nad którąś kiedyś się zastanawiałem czy warto mieć i dziś wiem, że jest bardzo przydatna - a mianowicie takie czerwone światełko świecące na podłogę informujące o tym czy zmywarka jeszcze działa czy nie działa.
ha, no to moja nie dość, ze też oswietla podłogę na czerwono, to jak skończy to zmienia kolor światła na zielony.
I nie piszczy. Chyba już przywykła. ;-)
Widze, ze nie bede oryginalny: Siemens, lub Bosch - jak wczesniej napisano wyzsze modele (zdielano w Germanii).
Pralka i suszarka - obie od 6 lat bez najmniejszej awarii. Zmywarka (wolnostojaca - najwyzszy model z waskich) - od 4 lat bez najmniejszego problemu.
Zaleta kupowania wyzszych modeli jest jeszcze jedna - lepsze wyciszenie. Sasiedzi maja taka, ktora przez sciane slysze bardziej niz moja.
sokolnik
24-05-2012, 02:59
Sasiedzi maja taka, ktora przez sciane slysze bardziej niz moja.
może im się psuje, a głośna praca właśnie to oznacza - niedługi koniec żywota zmywarki
Ja zakupiłem jedną z wąskich (45cm) jakiś tydzień temu. Boscha oczywiście. Test przeszła, ale cichutka na pewno nie jest. Z tym, że na razie ma styk tylko z jedną szafką bo brak zabudowy póki co. Więc jest szansa, że będzie ciut ciszej. Może też ją postawię na jakimś antywibratorze, bo aktualnie trochę prowizorycznie zamontowałem, a producent dał plastikowe nóżki zamiast ogumionych. Wybrałem inaczej niż większość powyżej chyba, gdyż wolałem dopłacić za panel kontrolny na zewnątrz. Stwierdziłem, że nie chce mi się patrzeć na jakieś światełka i zgadywać, czy już skończyło się pranie, a ładny panel nie wygląda źle i może służyć za ozdobę w pewnym sensie. Dodatkowo sygnalizacja braku soli, czy nabłyszczacza też jest przejrzysta i nie trzeba nigdzie się przyglądać. Minusem jest pewnie sytuacja w przypadku zmiany zmywarki i być może konieczności dopasowywania nowej do frontu, lub frontu do niej. Pewnie AquaStop to już standard w zmywarkach, jednak lepiej się upewnić, czy jest obecny w przypadku jakiegoś mniej popularnego wyboru (to dla tych zapatrzonych w kolorowe kosze ;)). Ja właśnie kombinuję jak go zastąpić w pralce, która niestety go nie ma i trzeba walczyć z kranikiem.
Plusem wolnostojacych Bosch i Siemens, jest to ze wysokoscia pasuja pod blat kuchenny. Tak jak mOSAd mam wolnostajaca - tyle ze wpasowalem ja miedzy lodowke i szafki, blat szafek przedluzony zakrywa zmywarke.
BTW. Zmywarka fajna rzecz, tyle ze od czasu jak ja mam, nie ma komu wyciagac umytych rzeczy. Zastanawiam sie nad kupnem drugiej - troche jak czarna izba/biala izba: jedna z umytymi, druga z gratami do umycia. Jak sie czysta oprozni a "brudna" zapelni to zmiana warty... ;)
No właśnie ja nie mam wolnostojącej! To zmywarka pod zabudowę, ale z panelem (czyli front dokłada się poniżej panelu sterującego) - takie coś: http://www.bosch-home.pl/produkty/zmywarki/zmywarki-do-zabudowy/45-cm/45-cm-z-panelem/SPI50E35EU.html. Pomysł z dwoma urządzeniami fajny - nie dla mnie, ale fajny. :) Póki co wpadłem na dwa koszyki na sztućce jedynie. Jeden na czyste, drugi na brudne. :) Nie wiem jak w innych zmywarkach, ale w Boschu oba kosze (na naczynia) są łatwo wyjmowalne. Więc zamiast przekładać naczynia do szafki, można jeszcze rozważyć kupno dodatkowych koszów może? :D I wówczas cały koszyk siup na blat, albo do szafki. Działać będzie chyba jak dwie zmywarki, tylko koszt mniejszy i mniej schylania.
Ale mam takie pytanko jeszcze. Do zmywarki dołączony jest blaszany okap do zamontowania pod blatem. Chodzi zapewne o to, by się blat nie uszkodził od pary. Ja chcę z niego zrezygnować, bo blat wygląda na porządnie wykonany (typowa wiórówka plus laminat) i odporny na wilgoć na całej spodniej powierzchni również. Widziałem, że część blatów ma okleinę tylko do pewnego fragmentu. I teraz dylemat - czy przy sensownie wykonanym blacie muszę tę blachę tam montować? Czy mi zawsze blat "spuchnie", choćby nie wiem co? Ktoś ma doświadczenia w tym temacie?
Ups, tak to jest jak sie chybcikiem czyta i pisze w pracy...
@Clusca. Tak, otwieraj zmywarkę pod blatem z mdf. Zaraz odkleisz laminat! Mój brat, który robi kuchnie już kilka razy przywiózł mi do wykorzystania uszkodzony przez parę blat.
@ropusz. Zmywarki mają możliwość wyłączenia sygnalizacji końca pracy.
Zazwyczaj moja zmywarka pracuje w nocy (taryfa), a naczynia są wyjmowane kiedy wracamy z pracy do domu. Do tej pory nie ma już problemu z parą.
jacoslavgth
24-05-2012, 09:34
no ciekawy temat z ta parą, głuppia rzecz a jednak, będe miał blat w laminacie, ale tak jak piszecie, chyba wystarczy poczekać i po jakimś tam czasie wyjąć naczynia - problem z parą się rozwiązuje - tak czytam i widzę że wybór zmywarki to wcale nie jest taka prosta sprawa :)
A ja przewrotnie napiszę, że mam Whirlpoola. Najwyższy model, jaki jest (był wtedy) w ofercie - kosztował mniej niż średniaki Boscha, czy innych AEG, Miele itd.... Ten egzemplarz chodzi ponad dwa lata bez najmniejszych problemów. Wcześniej mieliśmy też Whirlpoola, który chodził z jedną drobną wpadką przez ponad 4 lata (jakiś zaworek się chyba zaciął, bo jak pan z serwisu ją zabrał i włączył u siebie, to okazało się, że działa - być może w transporcie się coś odblokowało pod wpływem drgań) i chodzi nadal, a u rodziców jest zmywarka tegoż samego producenta i chodzi już z 15 lat. Ta nasza obecna jest cicha, ma bajery typu system (nie)domywania parą ;-), 6 zmysł itd. Ten 6 zmysł to jest dobre i niedobre. Bo zmywarka sprawdza w jakim stanie są naczynia i myje do skutku. Jak wsad jest mało zabrudzony, to cykl kończy się w nawet i w 40 min. Natomiast jak się mocno zasyfione i pozasychane gary wsadzi, to 3 godziny potrafi chochlować. Jeżeli chodzi o parę wydostającą się przy otwieraniu, to w komplecie była specjalna folia, która podczas montażu nakleja się pod blatem celem zabezpieczenia płyty z MDFu przed parą.
Na pewno nie polecam amiki. Nie myje dobrze. Jest beznadziejna.
Mam jeszcze Beko w drugim mieszkaniu i ta tania Turecka zmywarka myje o klasę lepiej niż wysoki model amiki.
Także od amiki trzymać się z daleka.
Całego wątku nie czytałem, ale kilka swoich spostrzeżeń wrzucę.
Poprzednio używałem Boscha 40cm, kolejny zakupiony również Bosch, ale 60cm. 60cm - dużo większa swoboda w układaniu garów. Jak komuś za duża, to sporo modeli ma opcję 1/2 wkładu.
Obecnie zakupiony model zawiera dodatkową trzecią szufladę na sztućce - bardzo wygodna sprawa, lepsza niż koszyk w dolnej szufladzie. Szuflady posiadają sporo możliwości "konfiguracyjnych", co często się przydaje (w tym różnego rodzaju przytrzymywacze kieliszków). Jeśli chodzi o parę - modele do zabudowy mają pod blat ochronną blachę zabezpieczającą. Sterowanie widoczne - przynajmniej nie trzeba otwierać, żeby zobaczyć na jakim programie, ile pozostało do końca i czy już zakończyła. Zaleta zakrytego sterowania - utrudniony dostęp dla "wścibskich" dzieciaków :)
Orkaniusz
24-05-2012, 14:41
A ja mam AEG Favorit.... matko - co za szit! Chyba nic nigdy nie umyło dobrze - nawet nie musi być mocno zaschnięte, żeby nie dało rady. Ale może coś źle robimy.... nie wiem.. W tej chwili to to już tylko zapełnia miejsce w kuchni - już tego nawet nie włączam...
A ja mam AEG Favorit.... matko - co za szit! Chyba nic nigdy nie umyło dobrze - nawet nie musi być mocno zaschnięte, żeby nie dało rady. Ale może coś źle robimy.... nie wiem.. W tej chwili to to już tylko zapełnia miejsce w kuchni - już tego nawet nie włączam...
Oczekujesz, że zmywarka umyje ci coś zaschniętego, co i druciakiem ciężko schodzi ;) :)
Z pewnością dużo zależy od stosowanych środków. Sól może być każda, ale proszek już nie.
Zaleta zakrytego sterowania - utrudniony dostęp dla "wścibskich" dzieciaków
Ale przy panelu zewnętrznym masz też przecież blokadę przed dziećmi.
Używam tego modelu i nie narzekam. http://www.bosch-home.pl/produkty/zmywarki/zmywarki-wolnostoj%C4%85ce/45-cm/SPS69T18EU.html?source=browse
Ale przy panelu zewnętrznym masz też przecież blokadę przed dziećmi.
Używam tego modelu i nie narzekam. http://www.bosch-home.pl/produkty/zmywarki/zmywarki-wolnostoj%C4%85ce/45-cm/SPS69T18EU.html?source=browse
Są blokady, ale zakładanie ich zawsze jest upierdliwością. U mnie jest taka dziwna "wajcha" pod blatem.
Kupując drugą zmywarkę, patrzyłem na funkcjonalność, a nie firmę.
Podstawowe sprawy to głośność i rozsądny program szybki.
A potem zwracałem uwagę na układ półek. W poprzedniej denerwowały mnie takie sprawy (są one subiektywne i zależne od zastawy, którą mamy):
szerokość półek na szklanki - była właśnie wyliczona na szklanki, a większość moich kubków nie wchodziła.
koszyk na sztućce - czy po włożeniu łyżek coś się jeszcze zmieści w szeregu obok? czy widelczyki do ciasta nie przelatują pod to sitko?
przegródki na talerze - czy dają się składać lub przestawiać? czy głębokie talerze tam wejdą (czasem są naprawdę głębokie)
regulowana wysokość - czy największy talerz czy garnek się zmieści?
Od razu leć też kupić drugi komplet sztućców (zwłaszcza łyżeczek).
sokolnik
24-05-2012, 15:15
dobra, a jak kolegów/koleżanek wygląda zużycie wody w porównaniu do okresu przed kupnem zmywarki ? Oszczędności ciepłej wody zaobserwowane? bo ręcznie zmywa się pod ciepłą wodą, a zmywarka bierze tylko zimną ale podgrzewa prądem... więc jak wygląda stosunek zaoszczędzonej wody do zużycia prądu, może to jest bardziej trafne pytanie?
Nigdy nie patrzyłem na zakup zmywarki pod kątem oszczędności, a raczej wygody.
Przy zmywarce nawet oszczędność czasu jest wątpliwa :)
dobra, a jak kolegów/koleżanek wygląda zużycie wody w porównaniu do okresu przed kupnem zmywarki ? Oszczędności ciepłej wody zaobserwowane? bo ręcznie zmywa się pod ciepłą wodą, a zmywarka bierze tylko zimną ale podgrzewa prądem... więc jak wygląda stosunek zaoszczędzonej wody do zużycia prądu, może to jest bardziej trafne pytanie?
Mój tata kiedyś sobie to policzył, i wyszło mu że finansowo wychodzi +/- na zero. To co oszczędzi się na wodzie trzeba wydać na prąd. Ale wygoda jednak znaczna, zwłaszcza przy okazji imprez.
@pinio, nie ma się co oszukiwać, zmywarka nie domyje żeliwnej brytfy z przypalony mięsem. Miałem kupla, który nie rozróżniał kosza na śmieci od zmywarki. Wkładał do maszyny talerze ze wszystkim co mu na nich zostało. A potem się chłopina dziwił, że niedomyte albo że "jedzie" z filtra.
BTW, w firmowej zmywarce raz zastosowaliśmy Ludwika, bo zabrakło kostek...
sokolnik
24-05-2012, 23:01
BTW, w firmowej zmywarce raz zastosowaliśmy Ludwika, bo zabrakło kostek...
no i coś się stało ? wybuchła ? raczej nie. wymyło ? pewnie wymyło i wszyscy byli szczęśliwi ;p
Bardzo dużo zależy od proszku/tabletek. Nam też na niektórych nie domywała. Należy też pamiętać, żeby jednak spłukać 'twardsze' resztki z talerza przed wrzuceniem go do zmywarki. ;)
@pinio, nie ma się co oszukiwać, zmywarka nie domyje żeliwnej brytfy z przypalony mięsem.
A gdzieś twierdziłem ,że domyje? Jednak dzięki za info ;) :) A czy z garnkiem postawionym jak do gotowania sobie poradzi ;) :)
Z brytfanką radzą sobie tylko ekskluzywne modele zmywarek marki "Małżonka" i niestety tylko starsze modele. Te nowsze już sobie nie radzą i walą komunikatem "Doczyść to!!!" ;) :)
BTW, w firmowej zmywarce raz zastosowaliśmy Ludwika, bo zabrakło kostek...
Kiedyś ktoś opowiadał o doustnym zastosowaniu czopka. Efekt pewnie był podobny - dużo piany :)
Taaa, pół kuchenki w pianie. Ubaw po pachy. Coś jak strażacki agregat do piany. Można sobie domową imprezkę urozmaicić o "Piana party" ;-)
@pinio. Moja sobie radzi z garnkami po zupie, rosole. Zongi się trafiają, kiedy na dnie garnka był przyczepiony sos lub mięso. Garnki wędrują na dolny kosz, do góry dnem.
Garnki wędrują na dolny kosz, do góry dnem.
Moje pytanie było:
A czy z garnkiem postawionym jak do gotowania sobie poradzi :wink: :smile:
Czyli pytałem o odwrotne położenie - dnem do dołu :) Było to pytanie raczej retoryczne, takie z przymrużeniem oka ;) :)
bosch dobry był 10 lat temu. Teraz większość made in china...
Coś w tym jest. U moich rodziców już ponad 10lat jest Bosch i jak go postawili po dostawie tak stoi i działa do dziś, żadnych problemów z myciem, ani żadnych awarii... więc jak przyszło mi kupować zmywarkę 2lata temu nad marka się nie zastanawiałem i... mój hura optymizm do boscha nieco osłabł. Moja napewno jest bardziej "eko" tylko, że to od razu przekłada się na jakość mycia (więcej "niedoróbek"), a program 1/2 w zasadzie tylko do bardzo lekko muśniętych naczyń inne się nie domywają. No i "lepsze jest wrogiem dobrego" ktoś zaprojektował lepszą górną półke niż w archiwalnym modelu moich staruszków i żebym nie wiem co robił (program, nabłyszczacz) ciągle zalega mi woda na denkach szklanek i kubków. Narazie 2lata bez awarii, gwarancje dostałem na 5. Nie wiem jak sprawują się inne marki, nie miałem styczności, pewnie zawsze moze byc gorzej ;) natomiast "upgrade" w wykonaniu boscha mnie trochę rozczarował.
sokolnik
25-05-2012, 15:44
nie chcę mówić że wszystko z chin jest ble... ale sami dobrze wiemy jak często jest.
która wielka firma, motoryzacyjna, telefoniczna, lub RTV AGD nie ma fabryki w chinach. teraz nawet VW robi swoje auta w chinach, a potem sprzedają je w swoich salonach w Niemczech MADE IN GERMANY
ja mam buty nike z Wietnamu i podeszwa pod piętą skrzypi jak chodzę, czasami skrzypi czasami nie... nie wiem o czego to zależy, może od temperatury? może moje buty ze mną rozmawiają i mają swoje życie ? ;)
jacoslavgth
25-05-2012, 15:46
hahahaha - im więcej postów tym mam większą rozkminę :)
sokolnik
25-05-2012, 15:54
Z brytfanką radzą sobie tylko ekskluzywne modele zmywarek marki "Małżonka" i niestety tylko starsze modele. Te nowsze już sobie nie radzą i walą komunikatem "Doczyść to!!!" ;) :)
dobre dobre, ale już prawie po bandzie jedziesz :D
hahahaha - im więcej postów tym mam większą rozkminę :)
No przeciez mowiłem, kup z pomaranczowymi uchwytami.
jacoslavgth
25-05-2012, 16:06
No przeciez mowiłem, kup z pomaranczowymi uchwytami.
chyba tak :) tylko mi pomarańcz do niczego nie pasuje - z zielonymi są?
Zestawienie pomarańczowego z zielonym jak najbardziej pasuje :)
jacoslavgth
25-05-2012, 16:28
Zestawienie pomarańczowego z zielonym jak najbardziej pasuje :)
no nie umnie :) albo zielone albo wcale... żona nie będzie zadowolona :)
no nie umnie :) albo zielone albo wcale... żona nie będzie zadowolona :)
Jak ma być zielone, to takie - tylko czy możliwości wystarczą ;) :D:D
http://www.maxizabawa.pl/pl/p/Zielona-zmywarka/2207
sokolnik
25-05-2012, 17:17
weź olejną i sobie pomaluj :)
Jak ma być zielone, to takie - tylko czy możliwości wystarczą ;) :D:D
http://www.maxizabawa.pl/pl/p/Zielona-zmywarka/2207
Jeszcze tylko trzeba miskę dokupić i można zmywać.
Panowie...
mysle ze na kobiecym forum watek bylby krotszy :D
ale pomaranczowe uchwyty mnie rozwalily dokumentnie :)
To ja dodam, że ja sugerowałem się wyglądem panela zarówno przy wyborze zmywarki, jak i piekarnika... A pomarańczowy jest lepszy niż różowy... No dobra, już milknę...
Chociaż dekoratorów wnętrz pewnie się trochę znajdzie wśród płeci niepiknej.
jacoslavgth
26-05-2012, 13:54
To ja dodam, że ja sugerowałem się wyglądem panela zarówno przy wyborze zmywarki, jak i piekarnika... A pomarańczowy jest lepszy niż różowy... No dobra, już milknę...
Chociaż dekoratorów wnętrz pewnie się trochę znajdzie wśród płeci niepiknej.
to własnie ja :)
Boryszuk
26-05-2012, 14:15
Jednak warto wziąć zmywarkę 60cm, nawet da dwuosobowej rodziny ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/526706_424035997617341_111548942199383_1501122_138 0143722_n.jpg)
Mam 45cm (chodzi o zmywarke oczywiscie, nie o... felge ;) ) ale jak postawie felge w pionie, to tez dam rade ja wyprac ;)
Nie za dobrze się wypierze, bo śmigło jest na dole i na górze komory. Na stojąco felga dostanie wodę z rozprysków o ścianki boczne ;-)
sokolnik
26-05-2012, 23:29
Nie za dobrze się wypierze, bo śmigło jest na dole i na górze komory. Na stojąco felga dostanie wodę z rozprysków o ścianki boczne ;-)
przydatne rady, dla każdego :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.