PDA

Zobacz pełną wersję : Lustrzanka na EURO 2012



wolnyslimak
17-05-2012, 11:43
Może tytuł nieco pokrętny ale chodzi mi o to czy będę mógł wejść na mecz podczas EURO z lustrzanką i powiedzmy dwoma obiektywami? Próbowałem szukać w regulaminie i tym skróconym i trochę pełnym ale nie znalazłem odpowiedzi. Znalazłem wyrażny zakaz nagrywania obrazu bądź dźwięku w celu zarobkowym. Znalazłem równiez znak zabraniający wnoszenia kamery, gdzies czytałem że nie będę mógł wnieść kamery ale aparat juz tak. Może akredytowani fotoreporteży mnie oświecą albo wnikliwie czytający regulamin kibice?

freefly
17-05-2012, 12:00
Canon jest oficjalnym sponsorem EURO, więc możesz mieć problem.......:wink:

qualin
17-05-2012, 12:24
Ja gdzies czytalem, ze jest zakaz wnoszenia aparatow z wymienna optyka, wiec moze byc problem z wniesieniem.

Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2

Wojteksw
17-05-2012, 12:28
Zakaz wnoszenia lustrzanek z tele itp.

żeglarz
17-05-2012, 12:51
Nex-y prawie jak lustrzanka może to jest jakieś wyjście :D

ropusz
17-05-2012, 12:55
A ja pamiętam jakiś news o liczbie Mpix.

sote
17-05-2012, 13:03
Zalezy jak beda sprawdzac.
Nie wiem jak bedzie na Euro, ale na koncert Stinga w Poznaniu, niby tez nie mozna bylo wnosic aparatow z wymienna optyka,
a pozniej widzialem ludzi (nie fotoreporterow;) ) z teleobiektywami...

rychu_cmg
17-05-2012, 13:13
Na ulotce dołączonej do biletów jest informacja, że nie można wchodzić z kamerami.

sokolnik
17-05-2012, 13:22
ja bym nie brał w ogóle lustrzanki, nie ważne z jakimi obiektywami.
co zrobisz jak nie będą chcieli Cie wpuścić ?
zostawisz sprzęt w depozycie ? sprzęt za grubo ponad 5 tyś ? ja bym nie ryzykował. pełno ludzi będzie pod stadionem a Ty będziesz się martwił, gdzie znajdę skrzynki dla takich jak ja.
a potem na stadionie się martwił czy mi nie ukradną sprzętu, jeśli już znalazłeś miejsce gdzie można zostawić sprzęt i jeśli było tam miejsce, numerek, kluczyk do szafki, bo ludzi będzie peeeeełno.

ja bym nie brał. ale decyzja jest każdego, indywidualna. pisze o swoim doświadczeniu z meczu na Narodowym Polska-Portugalia. ludzie mieli lustrzanki, ale mieli akredytacje czy coś. Można by kombinować, żeby ktoś kto ma akredytacje wniósł twój aparat. nie wiem. mnie z kompaktem starym fx5 nie chcieli wpuścić. wkońcu wpuścili bo się zlitowali wkońcu. patrzą na wielkość aparatu i nikt się nie zastanawiał, czy to lustro, czy kompakt z wymienną optyką czy jeszcze jakiś inny cud techniki. najlepiej żeby aparat był jak telefon to problemu nie robią.

freefly
17-05-2012, 13:26
Na ulotce dołączonej do biletów jest informacja, że nie można wchodzić z kamerami.

Bo kamera to urządzenie do rejestrowania obrazów (fotografii lub ruchomych ).
Na całym świecie wszyscy wiedzą, że "kamera" to aparat foto. Każdy obcokrajowiec będzie wiedział, tylko nie nasi rodacy.;-)

zdyboo
17-05-2012, 13:33
Mnie zawsze zastanawia po co ludzie na takie wydarzenia jak koncerty, mecze itp. biorą w ogóle aparaty? Rozumiem jak ktoś ma akredytację czy to do celów zarobkowych, czy prywatnych. Będzie w miejscu, które umożliwia jako takie wykonanie zdjęć. Natomiast zwykły widz, gdzieś na widowni, jakie ma szanse na zrobienie zdjęć, które obejrzy ktoś inny niż on sam na ekranie swojego monitora. Tak samo jak nagrania koncertów komórkami gdzieś z widowni, kilkadziesiąt metrów od sceny. Po co?

freefly
17-05-2012, 13:37
Po co?

Po co? Bo są i każdy teraz ma.;-):smile:

sokolnik
17-05-2012, 13:53
Tak samo jak nagrania koncertów komórkami gdzieś z widowni, kilkadziesiąt metrów od sceny. Po co?

po to by się pochwalić znajomym i powiedzieć tak: Byłem na koncercie, zobacz!

ktoś patrzy a Twój level rośnie w oczach znajomych... to jak gra, kto ma wyższy level wygrywa hehe

zdyboo
17-05-2012, 14:02
Nie wnikam w Twoich znajomych, ale moim wystarczy, że powiem o byciu na w koncercie.
W obecnych czasach pójście na koncert, to nie jest jakiś wyczyn, no chyba, że masz jakieś 12 lat i idziesz sam. ;)

sokolnik
17-05-2012, 14:16
nie piszę o sobie ale generalnie można takie coś zaobserwować... kiedyś widziałem film lub zdjęcie... jak dziecko siedzi przed kompem, ogląda film na YT z koncertu i nagrywa komórką ten film z monitora... dobre :D

freefly
17-05-2012, 14:18
Nie wnikam w Twoich znajomych, ale moim wystarczy, że powiem o byciu na w koncercie.
W obecnych czasach pójście na koncert, to nie jest jakiś wyczyn, no chyba, że masz jakieś 12 lat i idziesz sam. ;)

Ja to nawet przestałem chodzić na koncerty z nagłośnieniem ...dziesiąt tyś. Wat, bo stwierdziłem, że zakup biletu to wyrzucone pieniądze w błoto. Ani to dobrej jakości odbiór muzyki, a jedynie łomot,a oglądanie idoli z odległości nawet stojąc pod sceną, to żadna atrakcja, nie mówiąc o robieniu zdjęć, bo w sumie do czego te zdjęcia.:smile:

freefly
17-05-2012, 14:23
nie piszę o sobie ale generalnie można takie coś zaobserwować... kiedyś widziałem film lub zdjęcie... jak dziecko siedzi przed kompem, ogląda film na YT z koncertu i nagrywa komórką ten film z monitora... dobre :D

Coś w tym jest bo mnie w drugiej połowie lat 70tych ub.wieku zdarzyło się fotografować "Smieną" sceny z filmu "Cosmos 1999", który leciał w telewizji.:lol:

sokolnik
17-05-2012, 14:34
Coś w tym jest bo mnie w drugiej połowie lat 70tych ub.wieku zdarzyło się fotografować "Smieną" sceny z filmu "Cosmos 1999", który leciał w telewizji.:lol:

czyli te zjawisko to już 40 lat temu było :P nie obrażając nikogo ;p

to nie "choroba" współczesnych dzieci nemo ! zagadka rozwiązana :)


bez obrazy, nie chce nikogo urazić :)

peace !

freefly
17-05-2012, 15:01
czyli te zjawisko to już 40 lat temu było :P nie obrażając nikogo ;p

to nie "choroba" współczesnych dzieci nemo ! zagadka rozwiązana :)


Oczywiście. Gdybyś dał jaskiniowcowi komórkę z aparatem i lodówkę z jedzeniem, to całe dnie bawiłby się tą komórką (bez pełnej lodówki musiałby robić przerwy na zdobycie żarcia).:smile:

sokolnik
17-05-2012, 15:13
Oczywiście. Gdybyś dał jaskiniowcowi komórkę z aparatem i lodówkę z jedzeniem, to całe dnie bawiłby się tą komórką (bez pełnej lodówki musiałby robić przerwy na zdobycie żarcia).:smile:

heh pobawiły by się komórką parę godzin, ale najpierw by się pozabijały o to kto pierwszy będzie się nią bawił. tak długo by walczyły i dyskutowały że bateria by padła aż wkońcu poszli by po jedzenie :) wszystko sprowadza się do jedzenia i * upy ;p
apropo kupy, kupa to jest życie !!! :D
t_ODhVn78SI

Hertha
18-05-2012, 09:29
Mnie zawsze zastanawia po co ludzie na takie wydarzenia jak koncerty, mecze itp. biorą w ogóle aparaty? Po co?

Po to, żeby samemu zachować na zawsze chwilę z tej perspektywy z której widział wydarzenie, które odegra w jego życiu kluczową rolę lub chociaż znacznie je zmieni:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.brak.com.pl/galeria/hertha/big/hertha42.jpg)

Wszystkie zdjęcia zrobione z trybuny: http://www.brak.com.pl/news/Hertha-BSC-Meister-118

I wcale nie chodzi o to czy będą to cudowne zdjęcia i idealne technicznie. Chodzi o to, że dzięki tym zdjęciom zapamiętamy tą właśnie chwilę na zawsze i oglądając zdjęcia za 20 lat przypomnimy sobie i powiemy pod nosem. Byłem tam. Pamiętam.

freefly
18-05-2012, 09:41
Po to, żeby samemu zachować na zawsze chwilę z tej perspektywy z której widział wydarzenie, które odegra w jego życiu kluczową rolę lub chociaż znacznie je zmieni:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.brak.com.pl/galeria/hertha/big/hertha42.jpg)

Wszystkie zdjęcia zrobione z trybuny: http://www.brak.com.pl/news/Hertha-BSC-Meister-118

I wcale nie chodzi o to czy będą to cudowne zdjęcia i idealne technicznie. Chodzi o to, że dzięki tym zdjęciom zapamiętamy tą właśnie chwilę na zawsze i oglądając zdjęcia za 20 lat przypomnimy sobie i powiemy pod nosem. Byłem tam. Pamiętam.


Na szczęście w mojej rodzinie Alzhaimer nie jest dziedziczny, więc będę wszystko pamiętał bez zdjęć gdzie byłem, tak jak mój ojciec, dziadek i pradziadek.;)

Hertha
18-05-2012, 14:34
Na szczęście w mojej rodzinie Alzhaimer nie jest dziedziczny, więc będę wszystko pamiętał bez zdjęć gdzie byłem, tak jak mój ojciec, dziadek i pradziadek.;)

I jak weźmiesz wnuka na kolana i będziesz mu opowiadał o tym ważnym wydarzeniu to weźmiesz kredki i rozumiem, że mu to narysujesz?

Seeker
18-05-2012, 15:44
"I wcale nie chodzi o to czy będą to cudowne zdjęcia i idealne technicznie. Chodzi o to, że dzięki tym zdjęciom zapamiętamy tą właśnie chwilę na zawsze i oglądając zdjęcia za 20 lat przypomnimy sobie i powiemy pod nosem. Byłem tam. Pamiętam."

Ale po co? Tegoroczny koniec świata ma być już bankowy i ostateczny ;)

krzychu2508
18-05-2012, 15:47
Odnaleziono dokumenty z dowodem na to, że Majowie jednak nie przewidywali konca świata. Czyli koniec świata odwołany. ;)

Sent from my GT-I9000 using Tapatalk

żeglarz
18-05-2012, 16:29
I jak weźmiesz wnuka na kolana i będziesz mu opowiadał o tym ważnym wydarzeniu to weźmiesz kredki i rozumiem, że mu to narysujesz?

freefly nie weźmie kredek, wnuka posadzi na kolana, odpali kompa wlezie w neta, chwilę poszuka i zacznie swoją opowieść ilustrować obrazami z kompa :-)

Andrzejf
18-05-2012, 16:50
Znalazłem równiez znak zabraniający wnoszenia kamery, gdzies czytałem że nie będę mógł wnieść kamery ale aparat juz tak. Może akredytowani fotoreporteży mnie oświecą albo wnikliwie czytający regulamin kibice?

Byłem na meczu Polska-Włochy we Wrocławiu, W regulaminie były takie same zapisy jak teraz. Niestety miałem problem przy pierwszej kontroli. Ponieważ aparat miał wymienną optykę, więc nie chciano mnie wpuścić, mimo, że takich zapisów w regulaminie nie znalazłem. Niestety nie było z kim dyskutować. Rekomendowano mi oddanie sprzętu do depozytu. Przyjąłem poradę, ale spróbowałem wejść innym wejściem. Na podpuchę wystawiłem wuwuzelę, którą mi odebrano, odpuszczając sprawę aparatu. Po chwili radości okazało się, że czeka mnie ponowna kontrola. Tym razem nic nie ukrywałem. Ochroniarz wezwał szefową, która stwierdziła, że jeśli to nie kamera, to można to wnieść. (Całe szczęście nie wiedzieli o możliwości nagrywania filmów lustrzanką)

Podsumowując: Możliwość wniesienia sprzętu zależy od widzimisię ochroniarza. Przepisy są nieprecyzyjne, ale przy wejściu nie bardzo jest z kim dyskutować. Chyba, że zamiast na meczu chcesz spędzić czas za płotem :(
Po moich doświadczeniach: Nie wezmę więcej aparatu na mecz!

sokolnik
18-05-2012, 20:42
z mojego doświadczenia wnioskuję, że im więcej dyskutuję tym mniejsza szansa że wejdę z aparatem, lub że w ogóle wejdę :D

JakStr
19-05-2012, 02:18
A wiecie dlaczego czas nagrywania filmów w D800 czy w 5DMKIII ograniczony jest do 29min59sek? By nie były traktowane jak kamery filmowe, których nie wolno wnosić na imprezy akredytowane, gdzie jest zakaz filmowania ale nie fotografowania. A informacja o zakazie wnoszenia kamery jest po polsku bez słowa o aparacie fotograficznym czy po angielsku i mówi o camera? To by wyjaśniło nieco sprawę. A problemy z wejściem mogą stwarzać nadgorliwi i niedouczeni ochroniarze to fakt:? Szkoda tylko wtedy nerwów na dyskusję z takim.

slasib
19-05-2012, 08:09
Na szczęście w mojej rodzinie Alzhaimer nie jest dziedziczny, więc będę wszystko pamiętał bez zdjęć gdzie byłem, tak jak mój ojciec, dziadek i pradziadek.;)

rozumujac tym tokiem to nalezaloby skasowac z sieci to forum i wszystkie zdjecia bo po co zdjecia jakiejs sarenki, ptaszka, samochodu etc w ogole to by najlepiej wysadzic w kosmos fabryki aparatow zeby przecietny obywatel nie zrobil zdjecia do albumu. zastanawia mnie Twoja obecnosc na forum fotograficznym??? przeciez Ty wszystko pamietasz

rychu_cmg
19-05-2012, 11:05
A wiecie dlaczego czas nagrywania filmów w D800 czy w 5DMKIII ograniczony jest do 29min59sek?
Bo to za duży wysiłek dla matrycy, która się nagrzewa w czasie pracy. Tak samo pozostała elektronika aparatu.

mateo912
19-05-2012, 11:13
Bo to za duży wysiłek dla matrycy, która się nagrzewa w czasie pracy. Tak samo pozostała elektronika aparatu.

mylisz się. Jest tak jak napisał JakStr.

jjj
19-05-2012, 22:28
A wiecie dlaczego czas nagrywania filmów w D800 czy w 5DMKIII ograniczony jest do 29min59sek?
Tak jak napisałeś tyle, że nie 30 a 20 minut. ;)

Megazordon
20-05-2012, 00:50
A ja napiszę tak. Ostatnio byłem na meczu Śląska z Jagielonią we Wrocławiu i jak na początku wziąłem ze sobą aparat (gdyż będąc kiedyś na meczu Manchester - Barca na Camp Nou nie było problemów), tak potem zwątpiłem widząc trzech kolesi oddających lustrzanki do depozytu, odniosłem swój aparat do samochodu. Podczas przechodzenia przez bramkę, spytałem ochroniarza, co w końcu można wnosić. Powiedział, że sprzęt z obiektywami nie przekraczającymi 10 cm. I teraz nie wiem, czy przypadkiem nie chodziło mu o fi obiektywu :)

Pchelek
21-05-2012, 00:57
Mnie zawsze zastanawia po co ludzie na takie wydarzenia jak koncerty, mecze itp. biorą w ogóle aparaty?

Rozumiem że ty zdjęcia robisz tylko komercyjnie za pieniądze ale 99% ludzi używa aparatu do utrwalania ciekawych chwil w swoim życiu, dla niektórych to właśnie będzie mecz.

wolnyslimak
21-05-2012, 14:10
Byłem na meczu Polska-Włochy we Wrocławiu, W regulaminie były takie same zapisy jak teraz. Niestety miałem problem przy pierwszej kontroli. Ponieważ aparat miał wymienną optykę, więc nie chciano mnie wpuścić, mimo, że takich zapisów w regulaminie nie znalazłem. Niestety nie było z kim dyskutować. Rekomendowano mi oddanie sprzętu do depozytu. Przyjąłem poradę, ale spróbowałem wejść innym wejściem. Na podpuchę wystawiłem wuwuzelę, którą mi odebrano, odpuszczając sprawę aparatu. Po chwili radości okazało się, że czeka mnie ponowna kontrola. Tym razem nic nie ukrywałem. Ochroniarz wezwał szefową, która stwierdziła, że jeśli to nie kamera, to można to wnieść. (Całe szczęście nie wiedzieli o możliwości nagrywania filmów lustrzanką)

Podsumowując: Możliwość wniesienia sprzętu zależy od widzimisię ochroniarza. Przepisy są nieprecyzyjne, ale przy wejściu nie bardzo jest z kim dyskutować. Chyba, że zamiast na meczu chcesz spędzić czas za płotem :(
Po moich doświadczeniach: Nie wezmę więcej aparatu na mecz!

JEDYNA sensowna odpowiedź na moje pytanie. DZIĘKUJĘ CI BARDZO.

Innym tez ale troche juz mniej:) Nie wyobrażam sobie zabierać 70-200 plus TC...choc przyznać muszę, że myslałem o tym. Będę miał świetne miejsca na półfinale więc czemu nie... Jednak NIE. Bo albo mecz albo zdjęcia. Ale za to myślałem o gołym D700 + malutki 35/1.8 DX. Do "turystycznej reporterki" jak znalazł. Tylko właśnie obawiam sie tego typu preblemów opisanych przez Andrzeja. Jeszcze raz dzięki...

TMB
21-05-2012, 14:59
Kupcie sobie małpke za 800zł ;) Są dobre modele jezeli chce sie pracowac na 35mm :)

wolnyslimak
21-05-2012, 15:17
Kupcie sobie małpke za 800zł ;) Są dobre modele jezeli chce sie pracowac na 35mm :)

Ale o jakiej pracy Ty piszesz? Napisałem wyraźnie, że to co na boisku to mnie nie interesuje. Nie mam szans z trybun zrobić dobrych zdjęć. Po to to trzeba być na płycie. Ale za to ludzie, którzy ida na taki mecz, ich reakcje to juz inna bajka. Zdjęcia z akcji to ja zostawiam akredytowanym fotoreporterom. Co innego, że za sam aparat mogę miec problemy na bramkach wiec chyba sobie to odpuszcze. Tyle w temacie.