Zobacz pełną wersję : Diablo 3
No i pękł nightmare :) Tzn. tak nie do końca, bo nie zabiłem Butchera i Beliala, ale Hell już odblokowany.
Wczoraj zakończyłem akt II (na normalu oczywiście, i w singlu, w końcu barb osiągnął zdolność lania wszystkich w około)
miałem napisać jaki level itp, ale nie łączyło mnie rano z serverem - nieczynne podobno były, to a może to po patchu, sprawdzę wieczorem jak znajdę czas).
Czy jak przejdę do III to będę mógł wrócić do II by kupić ten drobiazg za 100000złota?
Brakuje mi jeszcze koło 10 000 i nie wiem czy zostać i pozbierać jeszcze trochę, czy potem wrócić się z III aktu?
Przyjąłem taki plan, że kończę na normalu całe D3 w singlu, bez korzystania z domu aukcyjnego itp.. potem przyjdzie czas na multi, może dołożą czat głosowy...
BTW: gdzie się podział wątek o grach na najlepsza konsolę świata - PS3?
Sendilkelm
30-05-2012, 09:20
Czy jak przejdę do III to będę mógł wrócić do II by kupić ten drobiazg za 100000złota?
Brakuje mi jeszcze koło 10 000 i nie wiem czy zostać i pozbierać jeszcze trochę, czy potem wrócić się z III aktu?
Tak będziesz mógł. Mało tego, można się cofać i robić ponownie te same zadania, za które dostaje się PD. Tylko zobacz czy Ci się opłaca, bo dzwonek Wirta jest potrzebny do receptury, a do kupienia dostępny jest ZAWSZE. Więc moim zdaniem najbardziej opłaca się go kupić jak już będziesz miał wszystkie składniki i schemat dla kowala. Generalnie im dłużej gram tym ta gra wydaje się dłuższa... Żeby zrobić wszystkie osiągnięcia, trzeba czasami przejść daną lokację kilka razy, bo niektóre poboczne zadania, jak i lokacji pojawiają się losowo. Takie dodatkowe smaczki gdzie się zabija potwory o nazwach twórców etc. Nawiązanie do serialu LOST :) Jedna z dodatkowych lokacji nie jest jeszcze dostępna. Jest coraz fajniej :)
Poziom: 57
Koniec 2 aktu na Hell
Ja muszę się wrócić i porobić zadania z Nightmare, bo mam ubitego Azmodana i Diablo, odblokowany Hell, a Butcher i Belial jeszcze nie padli :) Nie ma to jak party z kolegami.
Swoją drogą, bossowie są ciency jak d.. węża przy niektórych champion/elite packach. Azmodan poszedł z marszu, Diablo takoż, a jak się dobry pack trafił, to przy 4 graczach co chwila ktoś od checkpointu leciał. ;)
jesli ktos jeszcze nie ma diabelca to mozna sie załapać za 199zł
https://www.facebook.com/Vobispl/app_269956129756435
Na brytyjskim amazonie ostatnio byl w niezlej cenie.
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
andrzej_laskowski
30-05-2012, 21:05
Tia, bardzo fajnie Blizzard rozwiązał single w D3. Dziś np nie działał od rana do 16,potem zaskoczył na 2,5h i od 18.30 do teraz nadal nie działa.
Przynajmniej w Gdańsku, nie wiem jak u Was?
nie działa w całej europie.
andrzej_laskowski
30-05-2012, 21:17
nie działa w całej europie.
Mam nadzieję że w piekle szykują już odpowiednie cele dla gości którzy to zwalili. ;)
Sendilkelm
30-05-2012, 21:42
Tia, bardzo fajnie Blizzard rozwiązał single w D3. Dziś np nie działał od rana do 16,potem zaskoczył na 2,5h i od 18.30 do teraz nadal nie działa.
Przynajmniej w Gdańsku, nie wiem jak u Was?
Generalnie jest oficjalna informacja o tym i na stronach blizzarda, na forach i w samej grze. Chyba kiedyś błędy muszą naprawiać i konserwować serwery etc.
login_87
30-05-2012, 21:44
Diablo 2 raz pokonany :) od poczatku gry minelo 38h 12min; 52 lvl; 612k złota; zabiłem 26204 potworki:)
Generalnie jest oficjalna informacja o tym i na stronach blizzarda, na forach i w samej grze. Chyba kiedyś błędy muszą naprawiać i konserwować serwery etc.
No, muszą - planowa przerwa techniczna była np. dziś (w sumie to wczoraj) od 3. w nocy do 11. rano. A po południu się po prostu zesrało, nie pierwszy zresztą raz... Auction House tez jest zresztą sznurkami powiązany.
mateo912
31-05-2012, 11:58
http://www.gram.pl/sklep/pc/diablo-iii?utm_source=top10&utm_medium=link&utm_campaign=sklep_gram za chwile partie d3 puszcza ;)
rychu_cmg
31-05-2012, 12:19
http://www.gram.pl/sklep/pc/diablo-iii?utm_source=top10&utm_medium=link&utm_campaign=sklep_gram za chwile partie d3 puszcza ;)
Dzięki za informację, właśnie zamówiłem.
Kuba Borysko
31-05-2012, 17:59
Generalnie blizzard robi sobie jaja :) Nie dość, że dość rzadko mam czas pograć, to jak dziś wygospodarowałem, to serwery mają znów problem i dupa z zalogowania. Dupa z grania.
Generalnie blizzard robi sobie jaja :) Nie dość, że dość rzadko mam czas pograć, to jak dziś wygospodarowałem, to serwery mają znów problem i dupa z zalogowania. Dupa z grania.
Mam dokładnie tak samo, nawet z pełnego treningu dzisiaj zrezygnowałem bo jest szansa pograć i wuj... przecież to kpina jest...
To się loguj bo już śmigają :D
sorevell
31-05-2012, 21:30
http://www.gram.pl/sklep/pc/diablo-iii?utm_source=top10&utm_medium=link&utm_campaign=sklep_gram za chwile partie d3 puszcza ;)
Krzyczcie jakoś głośniej następnym razem, bo przegapiłem :p
Generalnie jest oficjalna informacja o tym i na stronach blizzarda, na forach i w samej grze. Chyba kiedyś błędy muszą naprawiać i konserwować serwery etc.
W darmowym League of Legends serwery praktycznie nie padają (kiedyś się to zdarzało, ale gra jest darmowa). Blizzard po prostu sobie w kulki leci. Gra za prawie dwie stówy, a połowa rzeczy jeszcze wyłączona (PvP), albo działa jak chce. :D No jaja.
login_87
31-05-2012, 22:46
Niewiem czy Was to pocieszy ale zazwyczaj od rana do ok 15 nie ma problemow z zalogowaniem....
Sendilkelm
31-05-2012, 22:47
W darmowym League of Legends serwery praktycznie nie padają (kiedyś się to zdarzało, ale gra jest darmowa). Blizzard po prostu sobie w kulki leci. Gra za prawie dwie stówy, a połowa rzeczy jeszcze wyłączona (PvP), albo działa jak chce. :D No jaja.
Nikt kupować i grać nie kazał.
Jedyna firma, która jakoś potrafi okiełznać serwery, zarządzanie tym i natłok internautów, to jest GOOGLE. A to darmowe League of Legends to skoro na początku pzdarzały się pady, to diablo3 teżna początku zdarzajaię pady, więc na razie jest tak samo jak w League of Legends. Tylko pytanie ile osób w stosunku o D3 w to gra. Jak zwykle pojęcie "płacę to wymagam" ma tu miejsce. Ehhhh. Zero szacunku do osób, które nad tym pracują. Myślicie, że oni specjalnie robią wszystko źle, aby nikt nie mógł grać.
Dlatego nie kupiłem i nie kupię. Zwłaszcza, że to już bardziej MMO, niż Diablo.
Dlatego nie kupiłem i nie kupię. Zwłaszcza, że to już bardziej MMO, niż Diablo.
Eee... que?
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
No wreszcie udało mi się skończyć I akt na normalu... niezłe tempo... ;)
Polecam Koszmar w singlu jest już trudnawo - mam problemy z zabiciem Beliala, próbowałem na multi i jest o niebo łatwiej w kilku.
Losowe lokacje pojawiające się na rozległych mapach także urozmaicają przejście :D
Zabawa w crafting przedmiotów też daje efekty
a ja wczoraj nabyłem drogą kupna:-) premierowego rzutu nawet nie obstawiałem, ale wczoraj przechodząc obok MM zapytałem sprzedawcy kiedy można się spodizewać kolejnej dostawy i stwierdził że co prawda pod koniec czerwca, ale ma jedną sztukę któą sam zamierzał kupić ale tego nie zrobił. twardy gość:-P
a z logowaniem od dzisiaj podobno nie powinno być problemu. wczoraj dostałem głebokiej qrvii zanim się pierwszy raz wbiłem.
rychu_cmg
01-06-2012, 12:44
No i przesyłka dotarła. W weekend przetestuje.
To od razu powiedz znajomym że nie będziesz osiągalny do poniedziałku :D
Moja kobita jak siadła (a nie gra w gry i poprzednie części Diablo nic jej nie mówią) grała 10h bez przerwy (no małe natury technicznej) :D
ThomasVoland
01-06-2012, 14:16
Dlatego nie kupiłem i nie kupię. Zwłaszcza, że to już bardziej MMO, niż Diablo.
Jakbym napisał, że to już bardziej platformówka niż diablo, to miałoby to tyle samo sensu co twoja wypowiedź.
Mnóstwo elementów zapożyczonych z WoW-a? Brak klimatu z Diablo? Brak buildów? Cooldowny (również wymysł MMO)? Jak dla mnie, to jest gra dla fanów WoW-a, a nie Diablo. :roll:
Psychotrop
01-06-2012, 14:38
diablo nie mam, bo jeszcze wypłaty nie było, ale w skyrima jak grałem, to moja mała siadała obok i oglądał jak film fantasy, potem podpowiadała co robić (nie raz mi pomogła) :)
a na pytanie, czy sama by nie chciała zagrać, odpowiadała, że ona woli patrzeć i że ktoś musi mi piwko przynosić ;)
ot cud kobita ;)
p.s.
miałem zakaz grania bez niej ;)
Sendilkelm
01-06-2012, 14:57
Mnóstwo elementów zapożyczonych z WoW-a? Brak klimatu z Diablo? Brak buildów? Cooldowny (również wymysł MMO)? Jak dla mnie, to jest gra dla fanów WoW-a, a nie Diablo. :roll:
Nie grałem nigdy w WoW, grałem bardzo długo w D1 i w D2 i widzę już, że w D3 pogram ponad rok. Więc dla fanów Diablo także jest ta gra.
Buildy są. Klimat gry też jest.
ThomasVoland
01-06-2012, 15:13
Mnóstwo elementów zapożyczonych z WoW-a? Brak klimatu z Diablo? Brak buildów? Cooldowny (również wymysł MMO)? Jak dla mnie, to jest gra dla fanów WoW-a, a nie Diablo. :roll:
Czyli jak zacznę wymieniać platformówki, które mają zbliżoną grafikę itd. to stwierdzenie że d3 jest bardziej jak platformówki niż jak diablo, będzie poprawne. Tok rozumowania naprawdę ciekawy. Ja tam widzę klimat z poprzednich części, nie widzę natomiast tego mroku z d2 o którym wszyscy tak mówią (pokażcie mi ten mrok na pustyniach w a2 albo gdziekolwiek poza kilkoma lokacjami). Zresztą przecież d2 podobno też nie miało w ogóle klimatu. Przynajmniej tak mówiono po premierze, że to już nie to samo co d1 i to sam syf.
Sendilkelm
01-06-2012, 15:38
Czyli jak zacznę wymieniać platformówki, które mają zbliżoną grafikę itd. to stwierdzenie że d3 jest bardziej jak platformówki niż jak diablo, będzie poprawne. Tok rozumowania naprawdę ciekawy. Ja tam widzę klimat z poprzednich części, nie widzę natomiast tego mroku z d2 o którym wszyscy tak mówią (pokażcie mi ten mrok na pustyniach w a2 albo gdziekolwiek poza kilkoma lokacjami). Zresztą przecież d2 podobno też nie miało w ogóle klimatu. Przynajmniej tak mówiono po premierze, że to już nie to samo co d1 i to sam syf.
I do tego przez pierwsze kilka tygodni też były straszne problemy z serwerami. Przecież to jest normalne w sumie jak robi się coś tak dużego w necie. Do tego w D2 po resecie laddera nadal są problemy z serwerami, bo każdy chce od razu nabić jak najwięcej. :)
D3 jest jakie jest. Mnie się bardzo podoba, klimatu gry jest, mechanika jest fajna. Jest mnóstwo pobocznych questów i rzeczy do robienia. Jeśli ktoś nie chce grać stricte w multi to i tak będzie miał zabawę na kilka miesięcy.
Jak dla mnie to Lineage Eternal bliżej do Diablo, niż Diablo III do Diablo.
snakemaycry
01-06-2012, 18:43
diablo nie mam, bo jeszcze wypłaty nie było, ale w skyrima jak grałem, to moja mała siadała obok i oglądał jak film fantasy, potem podpowiadała co robić (nie raz mi pomogła) :)
a na pytanie, czy sama by nie chciała zagrać, odpowiadała, że ona woli patrzeć i że ktoś musi mi piwko przynosić ;)
ot cud kobita ;)
p.s.
miałem zakaz grania bez niej ;)
O matko, gdzie zes taka znalazl ;) ?
Sendilkelm zabawy będziesz miał na kilka lat, (po kilkadziesiąt minut co dwa dni, jak serwery będą działać)
Kolejny dzień, kolejne błędy (najpierw 3006 potem stary "dobry" 37), a już było tak fajnie, całe 20 minut udało mi się pograć :-(
Od dwóch tygodni nie da się normalnie pograć bo zawsze coś, ręce opadają i nawet już przeklinać się nie chce...
Kuba Borysko
01-06-2012, 19:05
Niby pierdoła, ale wczoraj znalazłem chwilkę by zagrać i lipa. Naprawiają rozumiem, dziś wysłałem dzieci na spacerek i odpalam diabełka, po 15 próbach zalogowania działa, 10 minut gry i wywaliło... Teraz próba zalogowania nie realna, sorry ale uważam, że temat ich ciut przerósł.
RobertMiernik
01-06-2012, 21:50
Piszecie, jakbyście nigdy nie grali w żadną grę sieciową...
ZAWSZE pierwszy miesiąc to porażka, beta to tylko reklama, a nie rzeczywiste testy. Kiedy milion ludzi odpala grę nie ma opcji, żeby wszystko działało od kopa.
Komu to przeszkadza nie powinien kupować gier sieciowych w dniu premiery tylko odczekać miesiąc/dwa.
Piszecie, jakbyście nigdy nie grali w żadną grę sieciową...
ZAWSZE pierwszy miesiąc to porażka, beta to tylko reklama, a nie rzeczywiste testy. Kiedy milion ludzi odpala grę nie ma opcji, żeby wszystko działało od kopa.
Komu to przeszkadza nie powinien kupować gier sieciowych w dniu premiery tylko odczekać miesiąc/dwa.
Uwierzyłbym, gdyby chodziło o dowolnego innego developera. Ale mówimy o Blizzardzie, który jest operatorem najpopularniejszego na świecie MMO i najpopularniejszego RTSa online (Starcraft 2) i powinien wiedzieć, jak radzić sobie z obciążeniem na serwerach tym bardziej, że podczas open beta weekend były takie same cyrki, więc mogli oszacować zapotrzebowanie (zresztą, wiedzieli ile preorderów zeszło - nie trzeba jasnowidza, żeby stwierdzić, że co najmniej 90% tych osób będzie chciało zagrać w dniu premiery). A tak dwa tygodnie po premierze mamy permanentne błędy, Auction House działa jako-tako tylko dlatego, że połowa funkcjonalności jest wyłączona, a wprowadzenie RMAH (który był głównym powodem zrobienia gry tylko online) zostało odsunięte na nieokreśloną przyszłość, już nawet daty nie podają. To jest farsa i wizerunkowa porażka.
A największym przegranym i tak są twórcy Torchlight 2, którym obsunęła się premiera, a jakby wydali grę parę dni po D3, to bardzo łatwo przyciągnęliby sfrustrowanych problemami Blizzarda graczy.
Swoją drogą, ciekawe, że podczas wprowadzania nowych dodatków do WoW, kiedy jest rush graczy na nowy content, nigdy nie było scen, i że serwer amerykański D3 nie ma żadnych problemów.
(...) kiedy jest rush graczy na nowy content (...)
O matko i córko... :???:
za costi +1
RobertMiernik Porażką jest to co wyprawia "failizzard", mają najszybciej sprzedająca się grę na PC na świecie, która wymaga stałej obsługi przez serwery i nie potrafili (i dalej nie potrafią) ich przygotować, a może nie chce im się, bo USA działa bez kłopotu.
To co oni robią jest po prostu nieuczciwe wobec grających, pieniądze wzięli a ze swojej części wywiązać się nie potrafią, szkoda że te USA działa, tam bardzo szybko składane są pozwy, a może właśnie dlatego tam wszystko działa...
W europie prawnicy jeszcze chyba nie załapali, że branża gier dysponuje równie dużymi środkami co filmówka
(o ile dobrze pamiętam to w 2010 w UK gry przyniosły większy dochód niż muzyka czy filmy)
i warto się nią zainteresować.
Własnie zaczyna się długi weekend w UK (4 dni) pewnie wieczorami jak już dzieciaki będą w łóżkach, to sobie pogram, jest taka nowa gra wpisywanie hasła na czas - kto szybciej wywoła komunikat o błędzie "37" :(
RobertMiernik
02-06-2012, 10:38
Blizzard czy nie Blizzard, co za różnica skoro nikomu sie jeszcze nie udało?
W WoWie tez sie rozłączenia i problemy z logowaniem zdarzają i to wcale nie tak rzadko jak Ci sie costi wydaje...
Każda sieciowka ma takie problemy, jak by ja wydało Google byłoby tak samo...
Wybaczcie brak diakrytykow pisane z komorki....
Sendilkelm
02-06-2012, 11:19
Sendilkelm zabawy będziesz miał na kilka lat, (po kilkadziesiąt minut co dwa dni, jak serwery będą działać)
Kolejny dzień, kolejne błędy (najpierw 3006 potem stary "dobry" 37), a już było tak fajnie, całe 20 minut udało mi się pograć :-(
Od dwóch tygodni nie da się normalnie pograć bo zawsze coś, ręce opadają i nawet już przeklinać się nie chce...
Ja przez ostatnie 2 tygodnie miałem tylko raz problem. Dziś wbiłem 60 lev. i kończę 4 akt na hell. :) Kilka lat może i pogram ale na pewno nie 20 min dziennie :)
Blizzard czy nie Blizzard, co za różnica skoro nikomu sie jeszcze nie udało?
W WoWie tez sie rozłączenia i problemy z logowaniem zdarzają i to wcale nie tak rzadko jak Ci sie costi wydaje...
Każda sieciowka ma takie problemy, jak by ja wydało Google byłoby tak samo...
Wybaczcie brak diakrytykow pisane z komorki....
I to jest to. Jedyna firma, której się w miarę daje okiełznać natłoki to google. I tak jak pisze Robert, pewnie jakby wydało grę to mieli by problem i tak.
Ludzie gadają na błędy, a każdy w pracy jest idealny i perfekcyjny pewnie?
Ludzie gadają na błędy, a każdy w pracy jest idealny i perfekcyjny pewnie?
Jakby przez dwa tygodnie w prime time nie było TVP1, to wyleciałbym z roboty z takim hukiem, że byłoby w Gdańsku słychać...
Swoją drogą, Koreańczycy jakoś nie podzielają poglądu jaki to Blizzard niewinny i masowo zaczęli zwracać grę z żądaniem zwrotu pieniędzy, właśnie z powodu problemów z serwerami. Jak się Blizzard zaczął stawiać, to ciupasem wsiadł na niego ichni UOKiK. Ciekawe, jak to się skończy, mam nadzieję, że Blizzardowi nie ujdzie to na sucho.
Własnie zaczyna się długi weekend w UK (4 dni) pewnie wieczorami jak już dzieciaki będą w łóżkach, to sobie pogram, jest taka nowa gra wpisywanie hasła na czas - kto szybciej wywoła komunikat o błędzie "37"
Ctrl-C, Ctrl-V działa ;)
Sendilkelm
05-06-2012, 10:27
I jak tam łatwość diablo? Już minęły 3 tygodnie. Jestem ciekaw czy ktoś już solo zabij diabełka na inferno i ma już 100% osiągnięć, skoro diablo jest łatwe :wink:
Normal D3 jest łatwy w porównaniu z normalem D2.
Sendilkelm
05-06-2012, 11:03
Normal D3 jest łatwy w porównaniu z normalem D2.
D3 ma więcej poziomów trudności niż D2.
EDIT: No tak mogli zamiast Inferno dać
Tutorial, Normal, Nightmare, Hell
I jak tam łatwość diablo? Już minęły 3 tygodnie.
Ja dopiero jestem na II Akcie normal :) w takim tempie to mi zabawy na długo starczy :)
Czarką gra się wyśmienicie, dzięki fali uderzeniowej mam ciągłe bonusy od zabicia 10+ potworków jednym strzałem :) taktykę mam taką że wpadam w sam środek grupki, jedna fala, jedna nova mrozu i niedobitki wykańczam pociskiem, dzięki temu poruszam się całkiem szybko. Trochę gorzej było z Rzeźnikiem... ;)
Ja robię odwrotnie - najpierw mróz, żeby stali w miejscu, a potem fala ;) Aczkolwiek ta metoda na poziomie wyższym niż Normal może się zakończyć szybkim i gwałtownym zgonem.
I jak tam łatwość diablo?
Gram na Hell i w pierwszym akcie jak trafię na elite/champion packa z ciekawym zestawem zdolności to ginę co chwilę. Ale jeszcze nie trafiłem takiego, którego bym w końcu nie zmęczył, choć ze dwa razy już byłem bliski wyjścia z gry.
Mnich, 53. poziom, 27k życia, 2.5k dmg
Sendilkelm
05-06-2012, 14:11
Ja robię odwrotnie - najpierw mróz, żeby stali w miejscu, a potem fala ;) Aczkolwiek ta metoda na poziomie wyższym niż Normal może się zakończyć szybkim i gwałtownym zgonem.
Gram na Hell i w pierwszym akcie jak trafię na elite/champion packa z ciekawym zestawem zdolności to ginę co chwilę. Ale jeszcze nie trafiłem takiego, którego bym w końcu nie zmęczył, choć ze dwa razy już byłem bliski wyjścia z gry.
Mnich, 53. poziom, 27k życia, 2.5k dmg
No właśnie, bo wcale takie łatwe nie jest, a co dopiero Inferno. Multi jeszcze daje radę, ale Single (a co za tym idzie ,moim zdanie, nie powinno się korzystać z AH) to Inferno będzie b. ciężkie. Znaleźć taki sprzęt, żeby coś zdziałać. Poziom 60 nie wystarczy. Generalnie po tych kilku tygodniach głosy o łatwości diablo ucichły :) Jak zwykle...
Ja mam czarkę na 60 i jeszcze testuję build'a. Ale głównie gram tak:
Blizzard + Dezintegracja, Magiczny pocisk jest na odnawianie mocy tajemnej.
Reszta to obronne, które zwiększają atak lub obronę.
Jeszcze jedna ważna rzecz:
Do 3 katu Hell grałem Hydrą do tego, a teraz gram z lustrzanym odbiciem zamiast Hydry. W czasie aż Lustrzane się skończy mam czas na rozwalenie wszystkich dezintegracją.
Dzisiaj wszedłem na alledrogo i aż mi szczęka opadła: 1000000 złota w D3 sprzedają za 43zł - i są ludzie którzy to kupują. Po prostu brak słów......
Dzisiaj wszedłem na alledrogo i aż mi szczęka opadła: 1000000 złota w D3 sprzedają za 43zł - i są ludzie którzy to kupują. Po prostu brak słów......
To taniocha, ostatnio za 100 000 wolali 10 zl :P
Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2
No właśnie, bo wcale takie łatwe nie jest, a co dopiero Inferno. Multi jeszcze daje radę, ale Single (a co za tym idzie ,moim zdanie, nie powinno się korzystać z AH) to Inferno będzie b. ciężkie. Znaleźć taki sprzęt, żeby coś zdziałać. Poziom 60 nie wystarczy. Generalnie po tych kilku tygodniach głosy o łatwości diablo ucichły :) Jak zwykle...
Multi/single - żadna różnica. W single nawet prościej, bo mamy pomagiera AI, który nie powoduje wzrostu HP potworów, a coś tam robi - odciąga uwagę, zadaje obrażenia (bez szału, ale zawsze coś) i pomaga w inny sposób (templar leczy, czarodziejka zmienia w kurczaki, łotrzyk nie wiem). Szczególnie zdolność czarodziejki potrafi być bezcenna, gdy zmieni w kurczaka np. championa z reflect damage, poison czy molten. Nie trwa to długo, ale daje kilka cennych sekund na bezkarne wpakowanie obrażeń, odskoczenie czy podleczenie się (i wyłącza wszystkie zdolności championa, co potrafi uratować skórę).
Ja z AH jak dotąd nie korzystałem w celach zakupowych, sprzedaję graty (z różnym skutkiem) i za 10k kupiłem buty, bo crafting mi strasznie nie szedł i nie losowało się nic przydatnego.
Sendilkelm
05-06-2012, 19:20
Multi/single - żadna różnica. W single nawet prościej, bo mamy pomagiera AI, który nie powoduje wzrostu HP potworów, a coś tam robi - odciąga uwagę, zadaje obrażenia (bez szału, ale zawsze coś) i pomaga w inny sposób (templar leczy, czarodziejka zmienia w kurczaki, łotrzyk nie wiem). Szczególnie zdolność czarodziejki potrafi być bezcenna, gdy zmieni w kurczaka np. championa z reflect damage, poison czy molten. Nie trwa to długo, ale daje kilka cennych sekund na bezkarne wpakowanie obrażeń, odskoczenie czy podleczenie się (i wyłącza wszystkie zdolności championa, co potrafi uratować skórę).
Ja z AH jak dotąd nie korzystałem w celach zakupowych, sprzedaję graty (z różnym skutkiem) i za 10k kupiłem buty, bo crafting mi strasznie nie szedł i nie losowało się nic przydatnego.
Nie wiem jak daleko doszedłeś, ale podczas walki z bossami multi naprawdę daje więcej niż single+pomocnik. Szczególnie, że można wskrzeszać i nie trzeba zaczynać od początku. Ale w tym o czym pisałem chodziło mi głównie właśnie o AH. Czyli jeśli gramy single, to gramy tak jakbyśmy nie podłączali się do netu, czyli olewamy AH. Od hell ciężko dla siebie wydropić wszystko bardzo szybko. Na AH wchodzisz i masz za małe kwoty. Dopiero przedmioty od 60 lev są drogie i już tak różowo nie jest, żeby się tam ubrać pod grę na Inferno.
No widzisz. Crafting nie szedł, nie znajdowałeś nic, więc jednak kupiłeś, czyli gdybyś grał stricte single to byś nie mógł kupić :) No i zapowiada się fajne PvP. Blizzard informował na forum, że teraz to jest ich główny cel :)
Wskrzeszanie w multi podczas walki z bossami (a raczej champion i elite packami, bo bossowie są słąbi i idą na raz) - you made my day :D Całe Nightmare i dużą część pierwszego aktu Hell przeszedłem na multi i wskrzeszanie to było tylko wtedy, gdy boss już leżał albo nie stanowił zagrożenia (znaczy miał tak mało życia, że jedna postać zaciuka jego zanim on zaciuka ją). Poza tym każdy był skupiony przede wszystkim na biciu i swoim HP, bo osoba, która wzięłaby się za wskrzeszanie, za chwilę sama potrzebowałaby tego samego (przez kilka sekund stoi i nic nie może robić). Poza tym wskrzeszenie przez inną postać jest instant, więc przy packu z fire chains, molten czy arcane enchanted ("lasery") jest spora szansa na zgon instant. Lepiej lecieć od checkpointu - nie absorbujemy innych i nie wstajemy w samym środku rozpierduchy bez mantr/aur itp.
No widzisz. Crafting nie szedł, nie znajdowałeś nic, więc jednak kupiłeś, czyli gdybyś grał stricte single to byś nie mógł kupić
Z AH jest jeden problem - uczynił crafting zupełnie nieopłacalnym. W patchu 1.03 Blizzard ma podobno coś z tym zrobić (obniżyć koszty), ale lepiej, żeby nie skończyło się na obniżeniu kosztów szkolenia kowala/jubileta. IMHO craftowanie nie powinno wymagać złota, tylko składników, wtedy byłby to jakiś wybór w stosunku do AH.
D3 ma więcej poziomów trudności niż D2.
EDIT: No tak mogli zamiast Inferno dać
Tutorial, Normal, Nightmare, Hell
Nie każdy ma ochotę przechodzić grę 4 razy.
mateo912
05-06-2012, 21:31
Nie każdy ma ochotę przechodzić grę 4 razy.
to po co kupuje diablo?
Przecież ta gra jest stworzona po to aby przechodzić ją kilka/-naście/-dziesiąt razy
Dzielny barbarzyńca (lvl 33) zatłukł ostatniego boss'a, z dość dużą łatwością (normal, "trzęsienie ziemi" i "odwet" rządzą!) po przygodzie trwającej niewiele ponad 29 godzin :mrgreen: teraz od nowa ale jeden poziom trudniej 8)
I od razu mogę napisać, że przydałaby się opcja umożliwiająca wyłącznie połowy efektów, (czy zmniejszenie ich), te wszystkie błyski, wybuchy itp. przy walce, wolałbym to mniej oczo.ebne, chciałbym takie bardziej surowe, oszczędne.
Szkoda że nie można wyłączyć/ściszyć standardowych tekstów towarzyszy, po któryś razie tekst "to był godny nas przeciwnik" (czy podobny) powoduje chęć zatłuczenia swojego pomocnika.
login_87
06-06-2012, 09:58
A ja ubiłem diabla poraz trzeci :)63h 28 minut i przy okazji 38036 innych potworkow :) zycie 16k obrazenia kolo 12k.
Sendilkelm
06-06-2012, 10:15
Wskrzeszanie w multi podczas walki z bossami (a raczej champion i elite packami, bo bossowie są słąbi i idą na raz) - you made my day :D Całe Nightmare i dużą część pierwszego aktu Hell przeszedłem na multi i wskrzeszanie to było tylko wtedy, gdy boss już leżał albo nie stanowił zagrożenia (znaczy miał tak mało życia, że jedna postać zaciuka jego zanim on zaciuka ją). Poza tym każdy był skupiony przede wszystkim na biciu i swoim HP, bo osoba, która wzięłaby się za wskrzeszanie, za chwilę sama potrzebowałaby tego samego (przez kilka sekund stoi i nic nie może robić). Poza tym wskrzeszenie przez inną postać jest instant, więc przy packu z fire chains, molten czy arcane enchanted ("lasery") jest spora szansa na zgon instant. Lepiej lecieć od checkpointu - nie absorbujemy innych i nie wstajemy w samym środku rozpierduchy bez mantr/aur itp.
Ja piszę na podstawie autopsji. Mnie jest łatwiej grać w multi niż single. A o wskrzeszaniu... znów chodziło mi o to, że jak jesteś sam i ginie, to bossa musisz pokonywać od NOWA. Jak jest was dwójka, to jak jeden zginie a drugiemu wystarczy sił, to wskrzesza poprzedniego i nie trzeba pokonywać bossa od nowa. Diablo na Hell tak pokonaliśmy we 3 właśnie. Generalnie każdy umierał w innym momencie i dzięki temu pokonaliśmy, bo mogliśmy się wskrzeszać. Ja robię czarkę typowo pod DPS na razie, więc jestem na jednego hit'a. Za to DPS na razie mam 16k przy wejściu w 60 lev.
Z AH jest jeden problem - uczynił crafting zupełnie nieopłacalnym. W patchu 1.03 Blizzard ma podobno coś z tym zrobić (obniżyć koszty), ale lepiej, żeby nie skończyło się na obniżeniu kosztów szkolenia kowala/jubileta. IMHO craftowanie nie powinno wymagać złota, tylko składników, wtedy byłby to jakiś wybór w stosunku do AH.
Problem AH, to jest inny problem niż taki, że jest to wtedy gra MULTI. Odnosiłem się tylko do tego, że jeśli ktoś gra single, to nie powinien korzystać z AH. A wtedy gra staje się trudniejsza, bo ciężej jest znaleźć dobre przedmioty w grze niż na AH.
Nie każdy ma ochotę przechodzić grę 4 razy.
Chyba jednak jesteś osobą, która narzeka, a nigdy nie grała. Przecież przechodząc diablo na normal single nie możesz wszystko rozwinąć i znaleźć :D Już głupi Crafting rozwiniesz do 4 czy 5 poziomu tylko. To co to za przyjemność. Jak chcesz przejść grę i odłożyć, to nie sięgaj po diablo.
nathaniel
06-06-2012, 11:33
Gra ktoś w trybie hardcore? Śmierć=koniec gry ? :/
Sendilkelm
06-06-2012, 12:02
Gra ktoś w trybie hardcore? Śmierć=koniec gry ? :/
Jeszcze nie :) Jeszcze tydzień temu miałem problemy fps'owe (miejscami 7fps) z Nvidią i przez to więcej ginąłem, ale od jednego z patchów Blizzarda jest już zawsze >40 fps, więc już tak nie ginę. Czyli niedługo spróbuję :)
RobertMiernik
06-06-2012, 12:14
Gra ktoś w trybie hardcore? Śmierć=koniec gry ? :/
Koniec gry i format c: ;>
Koniec gry i format c: ;>
Młotkiem :razz:
Ja piszę na podstawie autopsji. Mnie jest łatwiej grać w multi niż single. A o wskrzeszaniu... znów chodziło mi o to, że jak jesteś sam i ginie, to bossa musisz pokonywać od NOWA. Jak jest was dwójka, to jak jeden zginie a drugiemu wystarczy sił, to wskrzesza poprzedniego i nie trzeba pokonywać bossa od nowa. Diablo na Hell tak pokonaliśmy we 3 właśnie. Generalnie każdy umierał w innym momencie i dzięki temu pokonaliśmy, bo mogliśmy się wskrzeszać. Ja robię czarkę typowo pod DPS na razie, więc jestem na jednego hit'a. Za to DPS na razie mam 16k przy wejściu w 60 lev.
Ja Cię rozumiem, tylko z moich doświadczeń wynika, że szybciej i skuteczniej jest skorzystać z "restart from last checkpoint", bo pozostali graczy są zbyt zajęci, żeby się bawić wskrzeszaniem. A bossowie, że tak powiem, fabularni (na końcu aktu i po drodze, typu Maghda czy inni spotykani w toku fabuły) są tak banalni, że wskrzeszanie jest zbędne, chyba że ktoś nie ogarnia co się dzieje i stoi w miejscu jak faja ;) Zabawa jest z champion (żółty + miniony) i elite (grupka niebieskich) packami, spotykanymi losowo na mapie - tu przy odpowiednich affixach zgon jest szybki i częsty, a stanie nieruchomo w miejscu, żeby wskrzesić kolegę, jest gwarantowanym sposobem na zaliczenie własnego zgonu.
Sendilkelm
06-06-2012, 14:12
Ja Cię rozumiem, tylko z moich doświadczeń wynika, że szybciej i skuteczniej jest skorzystać z "restart from last checkpoint", bo pozostali graczy są zbyt zajęci, żeby się bawić wskrzeszaniem. A bossowie, że tak powiem, fabularni (na końcu aktu i po drodze, typu Maghda czy inni spotykani w toku fabuły) są tak banalni, że wskrzeszanie jest zbędne, chyba że ktoś nie ogarnia co się dzieje i stoi w miejscu jak faja ;) Zabawa jest z champion (żółty + miniony) i elite (grupka niebieskich) packami, spotykanymi losowo na mapie - tu przy odpowiednich affixach zgon jest szybki i częsty, a stanie nieruchomo w miejscu, żeby wskrzesić kolegę, jest gwarantowanym sposobem na zaliczenie własnego zgonu.
:) No właśnie ja z niektórymi Bossami miałem problem, ale to ze względu np. na przedmioty. Nie znalazłem nic fajnego z odpornościami i np. uciekać i walić nie było problemem, ale w przypadku kilku są takie miejsca, że ciężko uciec od ognia, a jak się nieżyje po sekundowym zetknięciu, to ciężko jest wtedy go przejść. Wtedy trzeba wrócić się i szukać sprzętu pod danego bossa.
Generalnie od ostatniego patcha też zmniejszony został tzw. "loot" i coraz gorzej znaleźć coś fajnego jak się nie gra często.
Ja mam problem tylko z tymi czempionami co w sekundą potrafią być przy Tobie lub ściągają Cię w magiczny sposób do siebie. Bo wtedy nie zdążę nic zrobić i leżę po jednym uderzeniu. Jeśli z takiej paczki rozwala już 1 lub 2 i zostaje ich maksymalnie dwóch to idzie już łatwo.
EDIT:
Ja np. miałem na hell ciężko, ale dlatego, że nie chciałem kupować nic na AH znów za bardzo, a znaleźć broni nie mogłem. W końcu stwierdziłem, że muszę kupić, bo i tak nic nie znajdę i za 70k złota zmieniłem swój DPS z 6k na 13k. Nie wiem ile musiałbym grać, żeby znaleźć coś dla siebie, ale naprawdę było ciężko. Nawet z męstwem nefelmanów.
Heh, ja wydałem wczoraj na broń 2.5k zmieniając DPS z 2k na 4k. Na akt 2 starcza póki co, szczególnie, że obie bronie mają duże bonusy do DEX i VIT i do life per hit (łącznie z mantrą dostaję kilkaset HP za każde trafienie).
andrzej_laskowski
06-06-2012, 17:51
A moje dziecko zahandlowało właśnie jakiś scyzoryk (damage 905 i + 25 szybkości) za 1.1 mln.
Generalnie chłopak więcej handluje od kilku dni niż gra.
Blizzardowi ten pomysł z AH najwidoczniej sie udał i młodzieży przypadło to do gustu.
Dzisiaj skończyłem solować 1 akt inferno DH 15k życia i dps 55k(ze strzelcem wyborowym bez ~ 35k) - zdziwiłem się jak łatwy był.
Drugi akt to masakra nie umiem do check pointa dojść bo ginę 100 razy po drodze :)
andrzej_laskowski
06-06-2012, 18:34
Dzisiaj skończyłem solować 1 akt inferno DH 15k życia i dps 55k(ze strzelcem wyborowym bez ~ 35k) - zdziwiłem się jak łatwy był.
Drugi akt to masakra nie umiem do check pointa dojść bo ginę 100 razy po drodze :)
Coś schrzaniłeś w "buildzie" postaci. Pokombinuj, bo na pewno nie jest dużo trudniej niż w pierwszym.
Czempioni sprawiają odrobinę trudności, ale reszta jak w masło. ;)
nathaniel
06-06-2012, 18:57
Szykuje się patch 1.0.3 - ma być m.in. łatwiej na inferno plus kilka przyjemnych zmian w systemie dropowania przedmiotów :)
http://tiny.pl/hpbzl
Sendilkelm
07-06-2012, 00:17
A moje dziecko zahandlowało właśnie jakiś scyzoryk (damage 905 i + 25 szybkości) za 1.1 mln.
Generalnie chłopak więcej handluje od kilku dni niż gra.
Blizzardowi ten pomysł z AH najwidoczniej sie udał i młodzieży przypadło to do gustu.
A Twoje dziecko nie miało grać w singla?
andrzej_laskowski
07-06-2012, 01:19
A Twoje dziecko nie miało grać w singla?
Z tego co popodglądałem to grał do hell.
Na moje podpytywania o szczegóły tylko parska pod nosem i jako lamerowi daje monosylabowe odpowiedzi. :/
No i guest pass przeszedłem sobie dziś, wczesniej jakos nie bylo czasu, co mogę powiedzieć - normal to kaszka z mleczkiem sie zapowiada, ale już widze ze na koszmarze będzie ciężkawo ;p Ten kosciany król całkie straszny był :D
Grę na pewno kupie, ale chyba poczekam do gwiazdki ;)
Koszmar nie równy strasznie, zanim doszedłem do Leoryka zginałem kilka razy po drodze (niesamowicie wkurzające diabliki z łańcuchami i inne takie różne), a jego samego rozwaliłem na luzie :confused:
Koszmar nie równy strasznie, zanim doszedłem do Leoryka zginałem kilka razy po drodze (niesamowicie wkurzające diabliki z łańcuchami i inne takie różne), a jego samego rozwaliłem na luzie :confused:
Pisałem to już tutaj ze dwa razy: bossowie są ciency, za to elite/champion packi potrafią zdrowo krwi napsuć. Tak jest przez całą grę, przywyknij.
Wreszcie coś nadgoniłem, została mi końcówka IV aktu i potem zaś od nowa na koszmarze...
Sendilkelm
11-06-2012, 12:38
Ja utknąłem w 2 akcie na inferno :) W zasadzie to nie próbowałem go zrobić, bo jak wyszedłem z miasta to mnie od razu zabili :) Na razie latam po złoto i sprzęt na Rzeźnika na inferno, akurat 5 stack męstwa Nefelmanów wbijam, więc w 20-30 minutek da się do 15 żółtych przedmiotów zebrać.
NIe mogę znaleźć jak cofnąć się do poprzednich aktów... czy można biegać tylko w ramach bieżącego czy jest jakiś tajny sposób..?
NIe mogę znaleźć jak cofnąć się do poprzednich aktów... czy można biegać tylko w ramach bieżącego czy jest jakiś tajny sposób..?
przycisk Change Quest
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/menu_4x3-2.jpg
źródło (http://img.wsgf.org/f/u/imagecache/node-gallery-display/contrib/dr/16091/menu_4x3.jpg)
login_87
13-06-2012, 07:50
Jak Wam idzie na inferno??
Jak Wam idzie na inferno??
Nie idzie :) dopiero ubiłem diablo na normalu :)
Sendilkelm
13-06-2012, 09:40
Jak Wam idzie na inferno??
Wszystkim idzie jak z płatka, przecież Diablo jest "TAKIE PROSTE" :) Będę to zawsze powtarzał, bo każdy ocenił po 1 akcie Normalu i po tym, że ktoś w 3 dni zabił Diablo na Inferno. Oczywiście liczył się fakt, że diablo zabity, ale w jaki dokładnie sposób to już mało ważne.
Teraz oczywiście dużo się mówi o tym, że Inferno jest za trudne dla normalnych osób chcących tylko pograć. Zawsze źle, po 3 dniach Diablo było za łatwe, a jak się okazało, że większość gra na Inferno i ciężko idzie, to już jest za trudne :)
Wracając do pytania, to ja na razie z łatwością eksploruje koniec 1 aktu. W drugim mnie zabijają łatwo, więc na razie dałem spokój. Możliwe, że poczekam aż wyjdzie patch 1.03 kiedy to zbalansują różnicę w trudności poszczególnych aktów Inferno. Teraz podobno jest tak, że akt 2 w stosunku do 1 to przepaść, a 3 i 4 tak samo trudny jak 2. Mają trochę to zmienić.
Kilka statów (czarodziej):
Życie: 32k
DPS z pasywami: 20k
Pancerz: 3,2k
Myślę, że w jakbym się uparł to 2 akt bym zaczął i jakoś by szło, ale radości z gry raczej by nie było, bo zwykłe mobki zabijają tyle razy ile normalnie czempiony. W związku z tym wczoraj wróciłem poszukać składników do Pasterskiego Kostura i otworzyłem nowy lewel na Normal, po czym zmieniłem formułę kostura na koszmarową i też go zrobiłęm. Dziś pewnie pójdę do cukierkowych koników na Hell. :)
login_87
13-06-2012, 10:38
Jak sie uda dzisiaj skoncze I Akt na inferno.. ale powiem ze łatwo nie jest... potem chyba tez wezme sie za kostur :)
Mialem konczyc dzisiaj pierwszy akt ale jakos mi nie szlo i doszedlem do wniosku ze troche pofarmie moze kupie lepszy sprzet i zaczne isc dalej bo jak narazie gine zbyt czesto... :/ Niestety ceny w AH sa dosyc wysokie. Macie jakies dobre miejsca gdzie mozna pozbierac troche kasy? Mi nie udaje sie zebrac wiecej niz 100k/h ;(
Widze ze cos watek podupadl... OD wczoraj zbieram kase. Pokupowalem na AH jakies tanie ciuchy dajace +% złota i juz zbieram kolo 190k/h (mimo ze mam +185% - myslalem ze bedzie wiecej).
PS
Po 84h gry i 54000 zabitych w koncu znalazlem legendarny przedmiot :)
W piątek jakimś cudem udało mi się znaleźć Diablo III w sklepie Media Expert :D. Myślałem że śnie, co do ceny tez myslalem ze snie, ale mimo wszystko emocje wzięły gore nad rozsadkiem i wszedłem w posiadanie chyba ostatniej kopii w regionie. Od jutra czas bedzie płyną znacznie szybciej.
Pozdrawiam wszystkich maniaków.
Ja vzekam na koniec sesji :P
gdzie najszybciej nabijac expa i zbierac zloto? Kurde, prawie miesiac grania i dopiero 36lvl...
Sendilkelm
18-06-2012, 23:25
gdzie najszybciej nabijac expa i zbierac zloto? Kurde, prawie miesiac grania i dopiero 36lvl...
Jeśli masz 36 lev, to najlepiej przechodzić grę. Bardzo dużo za zadania się dostaje. Jak już przejdziesz grę na Hell to akurat wbijesz ok. 60 lev.
PS
Jestem w szoku, bo traktuję to jako dobrą zabawę, ale odkąd wszedł RMAH, to coś tam czasami wystawiam i dziś zarobiłem 25eur :) A raczej odzyskałem z pieniędzy wydanych na grę.
login_87
20-06-2012, 07:55
gdzie najszybciej nabijac expa i zbierac zloto? Kurde, prawie miesiac grania i dopiero 36lvl...
Wsadz kamyk do hełmu. Da Ci dodatkowe doswiadczenie i szybciej dobijesz do 60 lvl.
ThomasVoland
20-06-2012, 08:51
Wielkiego sensu to nie ma, bo kończąc piekło i tak ma się 60 lvl, albo dobija się do niego w 20 minut. Miesiąc gry i 36 lvl to granie po kilka minut dziennie, inaczej tego nie widzę (czas gry możesz sprawdzić na profilu postaci).
Miesiąc gry i 36 lvl to granie po kilka minut dziennie, inaczej tego nie widzę (czas gry możesz sprawdzić na profilu postaci).
Po dwie godziny co drugi-trzeci dzień :) ale nie spieszę się, łażę po wszystkich kątach...
rychu_cmg
22-06-2012, 17:41
Jak ktoś jeszcze nie kupił to jest szansa - nowa dostawa
http://www.gram.pl/sk6_9wjjGey6_Diablo_III_przedsprzedaz_nowej_dostaw y.html?utm_source=sklep_gram&utm_medium=mail&utm_term=2012_06_22&utm_content=Diablo_III_-_przedsprzeda%C5%BC_nowej_dostawy&utm_campaign=newsletter
Natanek ostrzega: http://www.youtube.com/watch?v=eQS6kYhlXEs&feature=fvwrel
sorevell
26-06-2012, 21:02
Nowa dostawa pojawiła się tak naprawdę dzisiaj w sklepach internetowych (towar dostępny, nie pre-order), w stacjonarnych będzie pewnie jutro. Miłej walki o boxy ;)
Nowa dostawa pojawiła się tak naprawdę dzisiaj w sklepach internetowych (towar dostępny, nie pre-order), w stacjonarnych będzie pewnie jutro. Miłej walki o boxy ;)
Ja już się czaję :D
Psychotrop
26-06-2012, 21:16
Ja już się czaję :D
namiot, śpiwór, menażki i sruuu pod empik ;)
a moze ktos chcialby sprobowac swoich sil i ma ochote na guest pass ?
Właśnie ulepszyłem grę starter do wersji standard kupując ją online na battle.net
Muszę jeszcze raz ściągać całą instalkę?
EDYTA:
Nie muszę, ale dlaczego nie mogę kontynuować dalej tylko każe mi rozpoczynać grę od nowa
EDYTA2:
Znalazłem to: http://uk.ign.com/articles/2012/06/22/buy-diablo-iii-digitally-now-play-full-game-three-days-later
Jeśli to prawda to chyba sobie w kulki lecą.
Psychotrop
26-06-2012, 23:49
a moze ktos chcialby sprobowac swoich sil i ma ochote na guest pass ?
Jeśli można prosić :-)
RobertMiernik
26-06-2012, 23:59
Już nie potrzeba guest passów, żeby grać w triala...
(przynajmniej tak mi się wydaje...)
Psychotrop
27-06-2012, 00:05
Już nie potrzeba guest passów, żeby grać w triala...
(przynajmniej tak mi się wydaje...)
aż sprawdzę :)
na początku kilka osób mi proponowało, ale nie chciałem, bo nie chciałem sobie smaka robić przed zakupem pełnej wersji.
a pełną dopiero na zimę kupię, bo teraz nie ma czasu grać.
jedna chyba spróbuję tego triala ;)
Psychotrop
27-06-2012, 00:46
niestety buba - na koncie battlenet nie mam klienta do pobrania :/
jest tylko wow i starcraft :/
RobertMiernik
27-06-2012, 00:59
Ależejakto, ja pobrałem klienta przed guest passem.
Psychotrop
27-06-2012, 01:06
Robert
uwierz - mam tylko możliwość kupna wersji cyfrowej, a pobrania klienta nie :/
no chyba, że konto musi chwilę pobyć na ich serwerach, bo dopiero teraz się zarejestrowałem :)
kiedyś miałem konto na battlenecie, ale na mailu który już nie istnieje :/
RobertMiernik
27-06-2012, 01:52
Z tego co wiem w aktualnie sprzedawanych kopiach nie ma już nawet guest passów.
I jasne już (prawie...) przedłuża się otwarcie dema...
http://en.wikipedia.org/wiki/Diablo_III#Starter_Edition
sorevell
27-06-2012, 07:41
namiot, śpiwór, menażki i sruuu pod empik ;)
Ja sobie zamówiłem w merlin.pl - gratisowa dostawa do ich punktu odbioru na Postępu 13 w Warszawie w 24 godziny, także przy dobrym wietrze dzisiaj odbiorę. Cena - 189.99zł, taniej w tej chwili nie widziałem.
sorevell
27-06-2012, 12:19
No i właśnie odebrałem boksika.
Psychotrop
27-06-2012, 12:20
No i właśnie odebrałem boksika.
bierzesz urlop w pracy ? ;)
bierzesz urlop w pracy ? ;)
Nie, będzie grał w robocie :D
sorevell
27-06-2012, 12:40
bierzesz urlop w pracy ? ;)
Nie, będzie grał w robocie :D
Nie, aż tak napalony nie jestem, chociaż znam takich, którzy wzięli. W robocie nie da rady, bo mam za małe uprawnienia, żeby cokolwiek zainstalować, a admin za cholerę nie chce dać mi swojego hasła... :p
Nie, aż tak napalony nie jestem, chociaż znam takich, którzy wzięli. W robocie nie da rady, bo mam za małe uprawnienia, żeby cokolwiek zainstalować, a admin za cholerę nie chce dać mi swojego hasła... :p
Daj mu guest passa :D
sorevell
27-06-2012, 12:48
Z tego co wiem w aktualnie sprzedawanych kopiach nie ma już nawet guest passów.
Daj mu guest passa :D
Niemożliwe. W moim pudełku nie ma GP, sorry :-(
Psychotrop
27-06-2012, 12:51
Niemożliwe. W moim pudełku nie ma GP, sorry :-(
bo teraz oficjalnie już nie potrzeba.
jednak jeszcze coś tam robią i nie ma na ten czas dostępnej wersji starter edition - ma się pojawić na dniach
Wreszcie dotarłem do 55lvl na piekle, co przy graniu godzina-dwie co drugi dzień nie było proste :)
No i gdyby nie AH to by zeszło duuużo dłużej bo sensownych itemów z dropa to za wiele nie miałem. Za to kupuj tanio sprzedaj drogo się ładnie sprawdza i mogłem kupić parę sensowniejszych klamotów dzięki czemu idąc samemu jakoś się tam posuwam.
Ale generalnie, chłopaki z zamieci się sprawili porządnie, gra jest grywalna, ma klimat i nie można powiedzieć żeby była gorsza od poprzednich wersji.
puchbeary
13-07-2012, 14:55
Bez AH gra na piekle na wydropionych przedmiotach byłaby IMHO praktycznie niemożliwa - poziom trudności powodowałby więcej frustracji niż przyjemności z postępów.
Osobiście spodziewałem się po tej grze ... nie wiem .. czegoś więcej. Nie jest źle ale ... Nie można natomiast odmówić pracownikom Blizzarda dystansu i poczucia humoru - właśnie trafiłem na kryptę o wiele mówiącej nazwie "Piekło Twórców" a tam potwory są jakby bardziej spersonifikowane niż w innych lokacjach :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img72.imageshack.us/img72/2056/screnu.jpg)
ciekawe kto będzie dla mnie tutaj bossem na końcu ? :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img528.imageshack.us/img528/3954/64704685.jpg)
Jay Wilson - główny producent gry - nawet sympatycznie ze zdjęcia patrzy ... :P
Zastanawia mnie, że z umiejętności czarki to właściwie tylko kula mocy i dezintegracja mają jaki taki sens, cała reszta to badziewie straszne, a i w umiejętnościach biernych szału nie ma... Co ciekawe żółci bossowie nie stanowią problemu większego, ale niebiescy biegający po trzech z łańcuchami zawsze mi […] spuszczą, czasami na kilka razy muszę ich podchodzić...
Sendilkelm
13-07-2012, 15:28
Zastanawia mnie że z umiejętności czarki to właściwie tylko kula mocy i dezintegracja mają jaki taki sens, cała reszta to badziewie straszne a i w umiejętnościach biernych szału nie ma... co ciekawe żółci bossowie nie stanowią problemu większego ale niebiescy biegający po trzech z łańcuchami zawsze mi wpier...ol souszczą, czasami na kilka razy muszę ich podchodzić...
A tam, ja teraz biegam bez dezintegracji i kuli mocy :) Trzeba kombinować dużo, a naprawdę można wiele fajnych buildów zrobić.
ThomasVoland
13-07-2012, 15:40
Zastanawia mnie że z umiejętności czarki to właściwie tylko kula mocy i dezintegracja mają jaki taki sens, cała reszta to badziewie straszne a i w umiejętnościach biernych szału nie ma... co ciekawe żółci bossowie nie stanowią problemu większego ale niebiescy biegający po trzech z łańcuchami zawsze mi wpier...ol souszczą, czasami na kilka razy muszę ich podchodzić...
O ile u mnicha tylko kilka skillów mi podchodziło, to u czarodziejki ciekawych buildów widzę pełno i przechodząc grę co chwilę je zmieniałem.
O ile u mnicha tylko kilka skillów mi podchodziło, to u czarodziejki ciekawych buildów widzę pełno i przechodząc grę co chwilę je zmieniałem.
to sprzedajcie jakiś fajny pomysł, ja właściwie cały czas szedłem na porażenie/dezintegra (a od 54lvl kula) plus diamentowa skóra, zamieć, pancerz energetyczny i odbicie
mało mam czasu na granie stąd nie kombinuję, idę na tym co się w miarę sprawdza
Hydra, Wave of Force, Electrocute. Na niższych poziomach Meteor (wysoki dmg) i Archon (ubiłem nim Diabolo). To mi się właśnie podoba, że można zmieniać dowolnie skille i dobierać ich zestawy w zależności od przeciwnika/sytuacji. Na forum Battle.net jest sporo ciekawych wątków o ocenach buildów, tam można poczytać o + i - rożnych umiejętności.
ThomasVoland
13-07-2012, 17:39
Przy dezintegracji build na arcane w okolicach 100, a nawet 80 może wystarczyć. Nie potrzeba żadnego skilla z tych które nie biorą arcane. Przy buildach z kulą mocy raczej szedłbym w jak najwięcej arcane i jeszcze jakiś skill który nie wymaga arcane. To co zawsze mam to diamentowa skóra ze zwiększoną żywotnością. Przydaje się też lustrzane odbicie (5 odbić). Zaklęta broń prawie zawsze, hydra kwasowa też jest bardzo dobrym skillem. Od 2go aktu inferno przerzuciłem się na build niewymagający arcane zbytnio czyli dezintegracja jako skill używany non stop, tarcza ze zwiększeniem odporności o 40%, zaklęta broń i lustrzane odbicie + diamentowa skóra. Lustrzane odbicie w multi można zastąpić tym ognikiem z runą która zwiększy damage. Opcji jest bardzo dużo. Archon też czasami jest dobrą opcją, szczególnie przed inferno. Meteor na inferno niezbyt ale przed też przydatny. Właściwie chyba każdy skill u czarodzieja jest użyteczny i można go sensownie wykorzystać.
Póki co grę przeszedłem na normalu.
O ile D1 to było coś nowego, D2 fajne rozwinięcie D1 i również sporo nowości, o tyle grając w D3 mam wrażenie, że wszystko już było. Akt 4 jest jedynie jakąś nowością.
Jak dla mnie gra....poprawna, ale szału nie ma. :)
Przeszedłem normal barbarzyńcą, dobiłem na 33 poziom. Pierwszy raz utłukli mnie w 2 akcie gdzie było jakieś wyzwanie na czas. :) Potem może ze 2 razy jeszcze. Buteleczki z "życiem" zajmują tylko miejsce w ekwipunku, bo potrzeby korzystania z nich większej nie ma. Mając w jednej łapie tarczę, w drugiej coś do siekania, barbarzyńca jest praktycznie niezniszczalny.
Tak czy owak gra ląduje na półce i za jakiś czas, może głęboką zimą, do niej wrócę. :)
Jak dla mnie bez rewelacji. Może za duże oczekiwania miałem. :)
PS. O co chodzi z tym doszkalaniem kowala i jubilera? Po podciągnięciu ich na jakiś tam poziom wyżej się nie da bo jakiś rycin czy czegoś tam nie mam. WTF??? :)
PS. O co chodzi z tym doszkalaniem kowala i jubilera? Po podciągnięciu ich na jakiś tam poziom wyżej się nie da bo jakiś rycin czy czegoś tam nie mam. WTF??? :)
Na nightmare zaczynają dropować :P
W ogóle to dopiero na nightmare zaczyna się granie, na normal jakoś tak za łatwo trochę. Nawet Diablo padł za pierwszym podejściem.
rychu_cmg
13-07-2012, 23:32
PS. O co chodzi z tym doszkalaniem kowala i jubilera? Po podciągnięciu ich na jakiś tam poziom wyżej się nie da bo jakiś rycin czy czegoś tam nie mam. WTF??? :)
Chodzi Ci o "Karty kowalstwa " ? Na pierwszym poziomie trudności ich nie ma, są dopiero na wyższych.
cheyenne
28-07-2012, 13:44
kupiłem dziś klucz i zaczynam walkę
czas pokaże jakie będą moje odczucia związane z tą grą
RobertMiernik
28-07-2012, 15:22
kupiłem dziś klucz i zaczynam walkę
czas pokaże jakie będą moje odczucia związane z tą grą
Doszedłem do 50 lvl i mi się znudziło, przejście gry raz - ok fajnie, drugi raz - da się zrobić, ale trzeci??...
Mnie też znudziło, tyle że ja osiągnąłem 60lvl, jaki jest sens grania skoro już nie mozna wyżej awansować. Na tym ostatnim poziomie trudności bez zainwestowania pieniędzy w złoto albo itemy nie ma szans na normalną grę (może 1 akt da rade przejść, ale 2 to już kosmos). Do duszy z takim chłamem, niech oddają pieniądze!!
RobertMiernik
28-07-2012, 16:05
Mnie też znudziło, tyle że ja osiągnąłem 60lvl, jaki jest sens grania skoro już nie mozna wyżej awansować. Na tym ostatnim poziomie trudności bez zainwestowania pieniędzy w złoto albo itemy nie ma szans na normalną grę (może 1 akt da rade przejść, ale 2 to już kosmos). Do duszy z takim chłamem, niech oddają pieniądze!!
No może nie aż tak...
Każda gra się w końcu nudzi, ta wystarczyła na 40 godzin - może ciut krótko biorąc pod uwagę poprzednie 'edycje', ale cóż, wszystkim się teraz spieszy, więc i gry krótsze powstają...
Odrobina niedosytu jest podobno lepsza od przejedzenia...
Uruchomienie PVP mam nadzieję, zmieni moją motywację do levelowania... ;)
Mnie też znudziło, tyle że ja osiągnąłem 60lvl, jaki jest sens grania skoro już nie mozna wyżej awansować. Na tym ostatnim poziomie trudności bez zainwestowania pieniędzy w złoto albo itemy nie ma szans na normalną grę (może 1 akt da rade przejść, ale 2 to już kosmos). Do duszy z takim chłamem, niech oddają pieniądze!!
Ale właśnie na Inferno zaczyna się cała zabawa, nie wystarczy napompować się sprzętem trafionym na AH za parędziesiąt tyś złota, tylko trzeba mocno kombinować, zmieniać strategie, zbierać złoto na lepszy sprzęt który tez trzeba kupować z rozwagą itp.
Do piekła włącznie to była po prostu nawalanka, na inferno juz trzeba trochę myśleć...
RobertMiernik
28-07-2012, 18:36
Wszystko fajnie, ale jak ktoś do piekła przeszedł już grę dwa razy, to przechodzenie trzeci raz tych samych lokacji jest imo średnim pomysłem.
Albo inaczej, będzie fajnie wrócić do gry za miesiąc/dwa/trzy jak już nie będę miał na świeże, że 'wczoraj tu byłem'...
W d2 poziomów postaci było 99, pamiętam że zeby przeskoczyć z 95 na 96 zajmowało mi całe wieki, ale zawsze to był jakiś cel. A w tym momencie celu żadnego w d3 nie widze :/. W diablo2 grałem jakieś 6-7lat i mi sie nie nudziło. Biegać tylko po to żeby zbierać złoto to słaba motywacja dla mnie.
Chcecie celu? Ziom z pracy ostatnio opchnął jakiś amulet za 100 euro. :mrgreen:
RobertMiernik
28-07-2012, 21:04
To nie jest cel...
Jakbym chciał zarabiać na grach to bym swoją napisał, albo został w GameForge, zdecydowanie wolę grać dla fun'u a nie dla kasy...
Niestety dla mnie D3 okazało się rozczarowaniem. Przeszedłem całą na normal, 2 akty na koszmarze i powiedziałem dość.
Sensu brak w łażeniu po tym samym do znudzenia i nawalanie się z tymi samymi stworami co wcześniej tylko dłużej trzeba się siekierka namachać.
Z perspektywy czasu wg mnie D3 to odgrzewany kotlet. W stosunku do D2 upiększona grafika, bez klimatu grozy i z powieloną fabułą.
Jak dla mnie kasa wywalona w błoto.
puchbeary
29-07-2012, 11:55
Ja swoje sprzedałem innemu nieszczęśnikowi wraz z kontem na battle.necie. 60 lvl nabijałem już na Piekle i w końcówce było ciężko, potem złapałem 60lvl gdzieś na niebie i po drobnych zakupach w AH ubicie Diablo stało się mniejszym wyzwaniem niż wcześniej jakiejś grupy elitów. Następnie trafiłem na inferno i zostałem zabity x-naście razy przez elitka którego nawet nie mogłem dotknąć uzbrojeniem którym zabiłem Diablo w mniej niż 3 minuty. Koszt naprawy u kupca - 40k złota - nieporozumienie jakieś. Rozumiem, że kolejne poziomy muszą być trudniejsze ale bez pierduł. Jeśli gra ma polegać na tym, że tydzień farmię złoto, żeby kupić coś w AH żeby ruszyć z miejsca i tak w koło to jest to imo bez sensu. Poza tym uważam, że od gry za 200 złotych można byłoby wymagać aby w kolejnych poziomach trudności zmieniał się scenariusz choć w tych aspektach które nie mają bezpośredniego wpływu na fabułę. Czwarty raz łazić po tych samych lokacjach wiedząc dokładnie co się zobaczy i usłyszy jest zwyczajnie nuuudneee....
Motorniczy
29-07-2012, 12:37
Ja swoje sprzedałem innemu nieszczęśnikowi wraz z kontem na battle.necie. 60 lvl nabijałem już na Piekle i w końcówce było ciężko, potem złapałem 60lvl gdzieś na niebie i po drobnych zakupach w AH ubicie Diablo stało się mniejszym wyzwaniem niż wcześniej jakiejś grupy elitów. Następnie trafiłem na inferno i zostałem zabity x-naście razy przez elitka którego nawet nie mogłem dotknąć uzbrojeniem którym zabiłem Diablo w mniej niż 3 minuty. Koszt naprawy u kupca - 40k złota - nieporozumienie jakieś. Rozumiem, że kolejne poziomy muszą być trudniejsze ale bez pierduł. Jeśli gra ma polegać na tym, że tydzień farmię złoto, żeby kupić coś w AH żeby ruszyć z miejsca i tak w koło to jest to imo bez sensu. Poza tym uważam, że od gry za 200 złotych można byłoby wymagać aby w kolejnych poziomach trudności zmieniał się scenariusz choć w tych aspektach które nie mają bezpośredniego wpływu na fabułę. Czwarty raz łazić po tych samych lokacjach wiedząc dokładnie co się zobaczy i usłyszy jest zwyczajnie nuuudneee....
Pewnie chca zrobic z d3 niedorobionego WoWa. Czy przypadkiem sa dzienne questy i rewardy? moze tego wlasnie brakuje bo faktycznie ile mozna farmowac te same mobki. Z drugiej strony jak wejdzie tryb pvp to moze byc ciekawie i moze zainteresuje sie ta gierka.
RobertMiernik
29-07-2012, 12:46
Z drugiej strony jak wejdzie tryb pvp to moze byc ciekawie i moze zainteresuje sie ta gierka.
Tylko na to już czekam, imo to ostatnia deska ratunku dla gry.
Ale właśnie na Inferno zaczyna się cała zabawa, nie wystarczy napompować się sprzętem trafionym na AH za parędziesiąt tyś złota, tylko trzeba mocno kombinować, zmieniać strategie, zbierać złoto na lepszy sprzęt który tez trzeba kupować z rozwagą itp.
Do piekła włącznie to była po prostu nawalanka, na inferno juz trzeba trochę myśleć...
Oj, wystarczy, bez odpowiedniego sprzętu całą ta zabawa w kombinowanie na g... się zda. Zresztą, kombinowanie też jest nieco sztuczne, bo Nephalem Valor skutecznie zniechęca do zmieniania skilli w trakcie gry.
Jak ktoś chce nieco innej zabawy, niech zacznie grać w trybie Hardcore, gdzie zgon oznacza skasowanie postaci ze wszystkim co miała przy sobie. Zupełnie inna dynamika rozgrywki i dawka ryzyka :)
Czy przypadkiem sa dzienne questy i rewardy?
Przypadkiem nie ma, zresztą jak by takie coś miało wyglądać w grze, gdzie gra się w max 4-osobowym teamie?
Motorniczy
29-07-2012, 13:27
Oj, wystarczy, bez odpowiedniego sprzętu całą ta zabawa w kombinowanie na g... się zda. Zresztą, kombinowanie też jest nieco sztuczne, bo Nephalem Valor skutecznie zniechęca do zmieniania skilli w trakcie gry.
Jak ktoś chce nieco innej zabawy, niech zacznie grać w trybie Hardcore, gdzie zgon oznacza skasowanie postaci ze wszystkim co miała przy sobie. Zupełnie inna dynamika rozgrywki i dawka ryzyka :)
Przypadkiem nie ma, zresztą jak by takie coś miało wyglądać w grze, gdzie gra się w max 4-osobowym teamie?
Jak to jak? analogicznie jak w WoWie , czyli samemu w wiekszosci przypadkow. Jest jakis pokatny cel ale wiadomo, d3 to nie WoW.
Niestety dla mnie D3 okazało się rozczarowaniem. Przeszedłem całą na normal, 2 akty na koszmarze i powiedziałem dość.
Sensu brak w łażeniu po tym samym do znudzenia i nawalanie się z tymi samymi stworami co wcześniej tylko dłużej trzeba się siekierka namachać.
ale na tym polegało d1, d2 i konsekwentnie d3. Nie wiem czego spodziewałeś się po diablo? Fallouta?
W d2, przechodziło się dokładnie te same fragmenty gry po setki razy by dobić do upragnionego 99lvl, w d3 mz jest ciekawiej, kończysz piekło na 60lvl (pewnie w przyszłych paczach gdy pojawią się nowe zadania a'la uberowie dojdą kolejne lvl) i zaczyna się zabawa, przejście niektórych championów jest całkiem niezłym wyzwaniem.
ale na tym polegało d1, d2 i konsekwentnie d3. Nie wiem czego spodziewałeś się po diablo? Fallouta?
W d2, przechodziło się dokładnie te same fragmenty gry po setki razy by dobić do upragnionego 99lvl, w d3 mz jest ciekawiej, kończysz piekło na 60lvl (pewnie w przyszłych paczach gdy pojawią się nowe zadania a'la uberowie dojdą kolejne lvl) i zaczyna się zabawa, przejście niektórych championów jest całkiem niezłym wyzwaniem.
Tylko 12 lat temu rynek gier wyglądał nieco inaczej. Takie D2 to było coś. Fabuła, oprawa graficzna muzyka i konkurencja jakby mniejsza.
Jak pisałem, wg mnie odgrzewany kotlet i nic więcej.
Wszystko już było, lokacje potworki itp.
Wygląda to strasznie mizernie. 12 lat od D2 i spora cena, bo 200 zł za coś co już było. Blizzard nie popisał się kreatywnością.
Szkoda kasy i czasu jak dla mnie.
A ktoś z Was grał może w Path of Exile?
Może to jest ciekawa alternatywa dla D3?
Sendilkelm
30-07-2012, 09:33
Ale jak to na inferno za ciężko? Przecież w maju to podobno gra była za łatwa :)
Ale jak to się nudzi nawalanie tego samego? Przecież o to chodzi w typie gier hack'n'slash. To tak jakby powiedzieć, kupłem nowe NFS, ale znów to samo jeżdżę w kółko po tych samych 10-15 trasach. 5h zabawy i nic więcej. Nie podoba się typ gier? To nie gramy.
Ja mam przegrane w d3 już ok 220h i nadal gram. Na inferno nie zabiłem jeszcze diabełka. Na razie więcej czasu poświęcam trybie hardcore i to dopiero jest zabawa :D
RobertMiernik
30-07-2012, 10:05
A ktoś z Was grał może w Path of Exile?
Może to jest ciekawa alternatywa dla D3?
Alternatywa to może, ale czy ciekawa...?
Ale jak to na inferno za ciężko? Przecież w maju to podobno gra była za łatwa :)
Dalej jest, zmienia się tylko ilość złota, którą trzeba wydać w DA...
Ale jak to się nudzi nawalanie tego samego? Przecież o to chodzi w typie gier hack'n'slash. (...) Nie podoba się typ gier? To nie gramy.
No i tu się baardzo mylisz.
Nie chodzi o to, że bije się te same moby, ale o to, że robi się te same misje, pewnie że 'kiedyś też tak było', ale czy na prawdę problemem jest zrobienie większej ilości misji dodatkowych, tak żeby fabuła nie była jedynymi misjami, które wykonuje się przy ponownym przechodzeniu gry?
Ja mam przegrane w d3 już ok 220h i nadal gram. Na inferno nie zabiłem jeszcze diabełka. Na razie więcej czasu poświęcam trybie hardcore i to dopiero jest zabawa :D
To tylko znaczy, że niektórzy mają inne/mniejsze wymagania, niczego nie dowodzi.
Do tej pory zdarza mi się od czasu do czasu odpalić Quake 1 ale nie upierałbym się, że to gra na 'te czasy'.
Sendilkelm
30-07-2012, 10:26
Dalej jest, zmienia się tylko ilość złota, którą trzeba wydać w DA...
I tu się ty mylisz. Ile grałeś na inferno w A1, A2, A3? Bardzo dużo zależy od umiejętności gracza. Bardzo dużo. Od tego jak sobie dobierzesz sprzęt pod umiejętności. Jedni płaczą, że mają takie statystyki jak inni, a nie dają rady przebić się przez A2. To tylko dlatego, że brakuje im pomysłu na grę i umiejętności, a nie tylko lepszego sprzętu.
No i tu się baardzo mylisz.
Nie chodzi o to, że bije się te same moby, ale o to, że robi się te same misje, pewnie że 'kiedyś też tak było', ale czy na prawdę problemem jest zrobienie większej ilości misji dodatkowych, tak żeby fabuła nie była jedynymi misjami, które wykonuje się przy ponownym przechodzeniu gry?
Misji dodatkowych jest mnóstwo. Popatrz po osiągnięciach, które można zdobywać. Ile masz % osiągnieć zdobytych? Ja po tylu godzinach gry natrafiam na miejsca, których wcześniej nie widziałem. Nadal też nie pojawiło mi się piekło twórców, chociaż nie cisnę specjalnie w to miejsce, żeby to zobaczyć.
To tylko znaczy, że niektórzy mają inne/mniejsze wymagania, niczego nie dowodzi.
Do tej pory zdarza mi się od czasu do czasu odpalić Quake 1 ale nie upierałbym się, że to gra na 'te czasy'.
Niekoniecznie wymagania, a raczej gusta. Skoro mnie nudzi NFS po kilku godzinach, a kogoś nie tzn., że ma mniejsze wymagania co do tego typu gry?
RobertMiernik
30-07-2012, 10:55
To tylko dlatego, że brakuje im pomysłu na grę i umiejętności, a nie tylko lepszego sprzętu.
Oczywiście jest to część prawdy, nawet z marnym sprzętem i średnimi umiejętnościami można grać i dawać sobie radę, ale czy to przyjemne?
Misji dodatkowych jest mnóstwo. Popatrz po osiągnięciach, które można zdobywać. Ile masz % osiągnieć zdobytych? Ja po tylu godzinach gry natrafiam na miejsca, których wcześniej nie widziałem. Nadal też nie pojawiło mi się piekło twórców, chociaż nie cisnę specjalnie w to miejsce, żeby to zobaczyć.
42 ogólne, 53 kampania, 42 rzemiosło, 26 wyzwania - nie wiem czy to dużo, ale czy wg Ciebie trofea to to samo co misje poboczne?
Pewnie, że można trafić w miejsca których się nie widziało jeszcze, ale można tam trafić robiąc po raz kolejny identyczną misję, których jest ile 40? "Ciut" mało.
Niekoniecznie wymagania, a raczej gusta. Skoro mnie nudzi NFS po kilku godzinach, a kogoś nie tzn., że ma mniejsze wymagania co do tego typu gry?
Gusta, gustami ale wśród ścigawek też są mniej lub bardziej wymagające...
Moim głównym zarzutem przeciw tej grze jest "nijakość" w stosunku do wcześniejszych części.
D1 wiadomo coś nowego, nowy pomysł nowa historia. Wszystko super. D2 niby o tym samym, ale zupełnie inna historia, fabuła, miejsca. Ciąg dalszy czegoś co było ale wg mnie w bardziej ciekawie opowiedziane. No i D3. Fabuła, mam wrażenie pisana na kolanie, podczas posiedzenia na kiblu. Postaci te same podobnie jak miejsca, znaczna części stworów itp itd.
Odgrzewany kotlet i nic więcej. Oczekiwania były spore ale niestety gra niczym nie zaskoczyła.
Dodatkowo mam bardzo mieszane uczucia w stosunku do AH. Kiedyś łaziło się po mapie tłukło to i owo w oczekiwaniu na znalezienie czegoś ciekawego. Teraz bez wysiłku mamy wszystko na tacy podane. Wszystko kwestia golda. Oczywiście można z tego nie korzystać, ja tak w singlu zrobiłem, ale chcąc grać po sieci chyba nie mamy wyboru.
Natomiast jak robić ciekawą kontynuację poprzedników widać na przykładzie chociażby Crysys'u. W C1 grafika klasa sama w sobie, fabuła też ciekawa, podobnie w dodatku do C1, kolejna odsłona czyli C2 też przyjemna a i C3 zapowiada się interesująco. Jak się chce to można.
Jednym słowem D3 to nudy, wszystko już było, brak świeżości. Najbardziej oczekiwana gra roku, szumnie zapowiadana, cały ten szum marketingowy podgrzewanie atmosfery i......lipa, do tego jeszcze ta cena z czapy. Wg stracone pieniądze.
Psychotrop
30-07-2012, 11:09
Jednym słowem D3 to nudy, wszystko już było, brak świeżości.
podobne wrażenie odnoszę.
dostałem guest key od jednego z naszych forumowych kolegów i tyle co odpaliłem grę i mnie rozczarowała.
przedtem miałem kupować ją w ciemno, jednak teraz się głęboko zastanawiam.
nie jest to pozycja która by mnie odciągnęła od innych moich hobby, a nie mam na tyle wolnego czasu, żeby w nią grać ot tak dla zasady :/
Sendilkelm
30-07-2012, 11:10
Jednym słowem D3 to nudy, wszystko już było, brak świeżości. Najbardziej oczekiwana gra roku, szumnie zapowiadana, cały ten szum marketingowy podgrzewanie atmosfery i......lipa, do tego jeszcze ta cena z czapy. Wg stracone pieniądze.
Naprawdę dziwne to jest. Jedni narzekają, że zbyt różni się od poprzednich wersji i dlatego jest kiepskie, bo to już nie jest to samo co d1 czy d2. Ty z kolei mówisz, że nudne, bo wszystko już było. Ja się pytam co było? Chyba tylko pseudo-losowe mapy, bo większość rzeczy jest nowatorskich.
@RobertMiernik
Ale zrozum, że ta gra to nie RPG czy cRPG i nie ma polegać na robieniu to nowych misji. Czy kupując symulator lotu oczekujesz, że będzie można jeździć samochodem? Chcesz misji zagraj w mmorpg.
RobertMiernik
30-07-2012, 11:14
Diablo to fabularna gra akcji, jak się ma fabularna w nazwie to powinno się mieć też fabułę i to było clue mojej wypowiedzi.
Nie mówię, że Ci się ma nie podobać, mówię czego mi brakuje...
Sendilkelm
30-07-2012, 11:19
Diablo to fabularna gra akcji, jak się ma fabularna w nazwie to powinno się mieć też fabułę i to było clue mojej wypowiedzi.
Nie mówię, że Ci się ma nie podobać, mówię czego mi brakuje...
Diablo to hack'n'slash. Chodzi głównie o jedno... nawalanie mobów w losowo generowanych lokacjach. "Losowo" jest tu względne, bo losowość też ma swój algorytm i pewne rzeczy pojawiają się tylko w konkretnych miejscach.
Ja nie mam nic do tego, że komuś się może nie podobać, ale jeśli ktoś od diablo oczekuje czegoś czym nie jest lub nie powinno być, to już inna sprawa.
sorevell
30-07-2012, 13:03
Jeśli ktoś jeszcze nie wie, jaką zastosować taktykę na Inferno...
PEyk63UaBI4
RobertMiernik
30-07-2012, 22:51
Diablo to hack'n'slash.
Tak wciskasz ciągle tego hack'n'slash'a a sami twórcy na każdym kroku powtarzają jak ważna jest fabuła, żeby tego było mało to EPICKA fabuła (kto to w ogóle tłumaczy!?).
Diablo to nie jest h'n's diablo to h'n'sRPG, przynajmniej tak było i tak o nim Blizzardy mówią, dlatego oczekiwania też są inne niż w Mario Bros'ie...
O ile wykreowany świat jest naprawdę ciekawy i bogaty, to fabuła wszystkich trzech gier nijak nie pasuje do słowa "bogata".
RobertMiernik
30-07-2012, 23:14
No nie do końca, D2 w porównaniu z aktualnie dostępnymi grami było wypasione na maksiora...
Diablo to hack'n'slash. Chodzi głównie o jedno... nawalanie mobów w losowo generowanych lokacjach. "Losowo" jest tu względne, bo losowość też ma swój algorytm i pewne rzeczy pojawiają się tylko w konkretnych miejscach.
Ja nie mam nic do tego, że komuś się może nie podobać, ale jeśli ktoś od diablo oczekuje czegoś czym nie jest lub nie powinno być, to już inna sprawa.
Ja mam mieszane odczucia po starterze. Dla mnie też jest nudna. Nudniejsza od D2 (inna sprawa, że D2 też nudzi). Albo jestem już na to za stary, albo nie wiem. D3 po prostu dla mnie nie ma grywalności. Jakoś mało frajdy daje bicie przeciwników. Do tego wiele zmian mi się nie podoba.
nathaniel
31-07-2012, 09:33
Pierwszy akt jest bardzo przyjemny na każdym poziomie trudności, ale pozostałe faktycznie robią się nużące. Blizzard przeznaczył D3 maniakom farmienia przedmiotów i wystawiania ich na aukcje. Granie solo jest na krótką metę, w fajnym teamie znajomych można pograć dłużej, pozostaje też opcja gry w trybie hardcore - ale i to nie ratuje liniowości fabuły. Przed wyjściem d3 byłem sceptyczny, pograłem w bete i się napaliłem, ale po rozegraniu większej ilości godzin, gra niestety się nudzi.
No nie do końca, D2 w porównaniu z aktualnie dostępnymi grami było wypasione na maksiora...
Wypasione? "W lochach zalęgło się złe mzimu, musisz, je, bohaterze, sklepać" - łupłupłupłupłup - "brawo, pokonałeś złe mzimu, ale to jeszcze nie koniec, bo w sąsiedniej krainie chce nam zrobić kuku starszy brat złego mzimu" - łupłupłupłup i tak przez całą grę wraz z dodatkiem.
Jedynka i trójka w gruncie rzeczy to samo. Trójka wyglądałą IMHO z tego wszystkiego najlepiej (głównie dzięki wątkowi Tyraela i po trosze Leah), ale całe dobre wrażenie zbudowane w akcie I i do pewnego stopnia II znikało niczym poranna mgła w akcie III, kiedy to wybitny strateg Azmodan prowadził gracza za rączkę i radośnie ogłaszał wszystkie swoje plany... Akt IV tez nie błyszczał, choć to bardziej epilog niż porządny akt.
RobertMiernik
31-07-2012, 20:58
Wypasione? "W lochach zalęgło się złe mzimu, musisz, je, bohaterze, sklepać" - łupłupłupłupłup - "brawo, pokonałeś złe mzimu, ale to jeszcze nie koniec, bo w sąsiedniej krainie chce nam zrobić kuku starszy brat złego mzimu" - łupłupłupłup i tak przez całą grę wraz z dodatkiem.
Wszystko się zgadza, ale 10 lat temu warunki były inne...
No, generalnie fabuły w grach były lepsze. ;) Przypominam, że 2000 to rok Icewind Dale, Deus Ex, Americal McGee's Alice i Hitman: Codename 47.
Ale od D2 wybitnej historii nie oczekiwałem, jedynka, że tak powiem, ustawiła balans między historią i wygrzewem bardzo na korzyść tego drugiego. ;)
mateo912
01-08-2012, 11:37
No, generalnie fabuły w grach były lepsze. ;) Przypominam, że 2000 to rok Icewind Dale, Deus Ex, Americal McGee's Alice i Hitman: Codename 47.
Ale od D2 wybitnej historii nie oczekiwałem, jedynka, że tak powiem, ustawiła balans między historią i wygrzewem bardzo na korzyść tego drugiego. ;)
ja bym podzielił to tak (w dużym uproszczeniu)
d1/2/3 Hack'n'slash fabuła dodatkiem
icewind dale Hack'n'slash RPG + fabuła
baldurs gate RPG +fabuła
a spodziewanie się wielogodzinnej fabuły, tysięcy misji dodatkowych po diablo jest jak oczekiwanie po maluchu osiągnięć porsche
jackrabbit
01-08-2012, 11:59
No, generalnie fabuły w grach były lepsze. ;) Przypominam, że 2000 to rok Icewind Dale, Deus Ex, Americal McGee's Alice i Hitman: Codename 47.
Ale od D2 wybitnej historii nie oczekiwałem, jedynka, że tak powiem, ustawiła balans między historią i wygrzewem bardzo na korzyść tego drugiego. ;)
mi diablo nigdy nie podeszlo, za to pamietam ze oczarowany bylem gra NOX, fabula moze rownie banalna jak w diablo ale mechanika gry bardzo fajna, polecam wszystkim :)
a z mmorpg to grywalem w tibie, przez co powtarzalem rok na polibudzie :D
Pogrywałem trochę w Diablo 1 i 2, nie przyszło mi na myśl odpalać trzeciej części.
Dla mnie nie było lepszych tytułów od:
Fallout 1 i 2
Baldurs Gate
Planescape Torment
Stare dobre czasy :)
Baldurs Gate
Klik (http://baldursgate.com/index.en.html)!
Witek "Wisz"
02-08-2012, 17:55
Pogrywałem trochę w Diablo 1 i 2, nie przyszło mi na myśl odpalać trzeciej części.
Dla mnie nie było lepszych tytułów od:
Fallout 1 i 2
Baldurs Gate
Planescape Torment
Stare dobre czasy :)
AMEN!!!
Pamiętam te nocki zarwane w akademiku :mrgreen:
cheyenne
02-08-2012, 19:00
a co sądzicie o Majesty 2 i Heroes 6 bo skłaniam się do zakupu bo diablo faktycznie mi nie podeszło, szkoda było 180 zł
Tak, Baldura II nic nie przebije, ehh, fajnie powspominac. :smile:
a co sądzicie o Majesty 2 i Heroes 6 bo skłaniam się do zakupu bo diablo faktycznie mi nie podeszło, szkoda było 180 zł
Heroes6 - to wsumie powrót do korzeni, czyli najlepszej czesci - III , gra wygląda pięknie i bardzo przyjemnie sie gra, mechanika to tak jak mowilem czesc 3 z kilkoma usprawnieniami, jesli zarywales noce w czesc 3 , to w heroes 6 spedzisz mnostwo godzin, animacje i ogólnie potworki wyglądaja obłędnie :)
a co sądzicie o Majesty 2 i Heroes 6 bo skłaniam się do zakupu bo diablo faktycznie mi nie podeszło, szkoda było 180 zł
Majesty 2 daje radę. Tylko jest trudne (tak samo zresztą jak jedynka).
Majesty nie znam, co do Heroes 6 podpisuję się pod opinią Loctera - bardzo fajna gra.
Pogrywałem trochę w Diablo 1 i 2, nie przyszło mi na myśl odpalać trzeciej części.
Dla mnie nie było lepszych tytułów od:
Fallout 1 i 2
Baldurs Gate
Planescape Torment
Stare dobre czasy :)
I jeszcze Deus Ex!
Dostałem wczoraj dane do konta szwagra (login i hasło) Dzisiaj skończyłem D3 - ....... tak, jak mówiłem ...... badziewie bez klimatu poprzednich części, na dodatek wiele jest powtórzone z D2 i 0 .... czytać ZERO nowych rozwiązań!!! Kicha i jak bym miał za to wydać 200zł, to bym się chyba pochlastał - NIE WARTO!
RobertMiernik
04-08-2012, 21:14
Że w sensie w jedną dobę całość przeszedłeś?...
ThomasVoland
04-08-2012, 21:25
Zaraz się dowiemy że tylko piekło, bez inferno (co jest pewne) albo ledwie normal :)
Zaraz się dowiemy że tylko piekło, bez inferno (co jest pewne) albo ledwie normal :)
Raczej tylko normal ;)
Nie.... przeszedłem Normal i nie będę udawał, że coś więcej ale ..... taką zawartość, to miał D1 W jedną dobę można było przejść cały poziom normal. Oczywiście na luzie. W D2 już na spokojnie się nie dało. A D3 ..... kicha i tyle.
Brak tego klimatu z D1 i ogólnie jestem bardzo zawiedziony.
Ps... Co nazywacie całość? Po 3 x grę na każdym poziomie? Przecież to głupota!
ThomasVoland
04-08-2012, 23:03
Wybacz ale D2 przechodziło się w jeden dzień na singlu i to z załączonym players8 bez najmniejszego problemu. Normal w D2 przeszedłem niezliczoną ilość razy. D3 póki co tylko kilka razy, ale na pewno nie jest krótsze.
Wybaczam ;) Ale D2 miało jakiś klimat i od D1 różniło się znacząco. Przy D3 nie ma praktycznie żadnego skoku w przód i ta gra bez problemu mogła zostać wypuszczona rok po D2. Po tak długim okresie po prostu spodziewałem się o wiele lepszej gry, bo to, co wypuścił Blizzard, to po prostu kpina w żywe oczy.
D2 klimat? Jedynka to miała klimat, dwójka to były jakieś żałosne popłuczyny...
cheyenne
05-08-2012, 09:10
A w trójkę nie chce mi się grać i tylko umoczyłem 180zł
Sendilkelm
05-08-2012, 11:46
ZERO nowych rozwiązań!!!
1. Wybór umiejętności w d3, no tak było już pewnie w d0. A nawet jeśli okaże się, że to jest nowe rozwiązanie, to pewnie drobiazg i nie wpływa na mechanikę gry.
2. Portal do miasta. To chyba pamiętam było w d1,5
3. Ah. Przecież od d1 można było wszystko sprzedawać.
4. Osiągnięcia. Były już w d1 pod postacią leveli więcej niż 60
5. Poziom inferno, inny balans, inny sposób dropowania itemów. Ale to chyba też było już w którejś części, nie paniętam w któej, ale na pewno było.
6. Gobliny. Po co jakieś gobliny, które uciekają. Nawet jak nie było, to pomysł bez sensu.
7. Crafting. A no tak w d2 był, zapomniałem. Trochę inaczej zrobiony, ale to przecież nie nowość.
8. Sposób obliczania obrażeń zależny od broni a nie od umiejętności.
Generalnie można wyliczać i wyliczać.
Wszystko tak przełomowe jak na prawie 10 lat wymyślanie, że po prostu Blizzardowi trzeba Nobla przyznać .... jest lepszy od Apple, bo nie potrzebuje działu marketingu tylko leci na laurach od D1 Tyle. Właśnie jeżeli chodzi o przełomowe rozwiązania, to i owszem D1 - tak, D2 - tak (w porównaniu do innych gier w tym samym okresie) D3 - cofniecie się do epoki sprzed D2.
1. Wybór umiejętności w d3, no tak było już pewnie w d0. A nawet jeśli okaże się, że to jest nowe rozwiązanie, to pewnie drobiazg i nie wpływa na mechanikę gry.
2. Portal do miasta. To chyba pamiętam było w d1,5
3. Ah. Przecież od d1 można było wszystko sprzedawać.
4. Osiągnięcia. Były już w d1 pod postacią leveli więcej niż 60
5. Poziom inferno, inny balans, inny sposób dropowania itemów. Ale to chyba też było już w którejś części, nie paniętam w któej, ale na pewno było.
6. Gobliny. Po co jakieś gobliny, które uciekają. Nawet jak nie było, to pomysł bez sensu.
7. Crafting. A no tak w d2 był, zapomniałem. Trochę inaczej zrobiony, ale to przecież nie nowość.
8. Sposób obliczania obrażeń zależny od broni a nie od umiejętności.
Generalnie można wyliczać i wyliczać.
Ad. 1 - był już w dwójce, tylko postać budowało się w miarę jej rozwoju, a nie składało build po odblokowaniu wszystkiego. Która wersja lepsza to już kwestia preferencji. W jedynce za to była porządna księga czarów, dostępna dla wszystkich klas. Można zaryzykować tezę, że było to coś na kształt wyboru umiejętności z D3, dobierało się czar pod przeciwnika.
Ad. 2 - Town portal był już w jedynce, zarówno jako scrolle ja i czar do nauczenia się
Ad. 3 - a nie można było? Jedyne, co się w D3 pojawiło, to położenie na tym łapy przez Blizzarda (o d2jsp słyszałeś?)
Ad. 4 - uważasz to za taką wielką innowację, mającą jakikolwiek wpływ na gameplay?
Ad. 5 - na Inferno itemy dropują dokładnie tak samo, jak wszędzie. Jedyne, co dostajesz, to Nephalem Valor, podnoszący Ci Gold Find i Magic Find w zamian za niemożność zmieniania skilli. Technicznie rzecz biorąc, to samo osiągniesz itemami. Co do balansu: Hell w Diablo 1 był równie morderczy co obecnie Inferno aka "auction house bitch", jak nie bardziej (szczególnie jak się grało z Hellfire).
Ad. 6 - tego faktycznie nie było. Za to była kupa innych rzeczy, których w D3 zabrakło (np. kapliczki z jedynki).
Ad. 7 - różnica jest taka, że crafting w D2 do czegoś się przydawał, w D3 jest kompletnie bezużyteczny. Jedyne, co ma sens, to klepanie klejnotów wysokiego poziomu.
Ad. 8 - ta, od broni. Pozmieniaj sobie skille i zobacz jak DPS lata w górę i w dół.
Sendilkelm
05-08-2012, 17:46
Ad. 1 - był już w dwójce, tylko postać budowało się w miarę jej rozwoju, a nie składało build po odblokowaniu wszystkiego. Która wersja lepsza to już kwestia preferencji. W jedynce za to była porządna księga czarów, dostępna dla wszystkich klas. Można zaryzykować tezę, że było to coś na kształt wyboru umiejętności z D3, dobierało się czar pod przeciwnika.
Ad. 2 - Town portal był już w jedynce, zarówno jako scrolle ja i czar do nauczenia się
Ad. 3 - a nie można było? Jedyne, co się w D3 pojawiło, to położenie na tym łapy przez Blizzarda (o d2jsp słyszałeś?)
Ad. 4 - uważasz to za taką wielką innowację, mającą jakikolwiek wpływ na gameplay?
Ad. 5 - na Inferno itemy dropują dokładnie tak samo, jak wszędzie. Jedyne, co dostajesz, to Nephalem Valor, podnoszący Ci Gold Find i Magic Find w zamian za niemożność zmieniania skilli. Technicznie rzecz biorąc, to samo osiągniesz itemami. Co do balansu: Hell w Diablo 1 był równie morderczy co obecnie Inferno aka "auction house bitch", jak nie bardziej (szczególnie jak się grało z Hellfire).
Ad. 6 - tego faktycznie nie było. Za to była kupa innych rzeczy, których w D3 zabrakło (np. kapliczki z jedynki).
Ad. 7 - różnica jest taka, że crafting w D2 do czegoś się przydawał, w D3 jest kompletnie bezużyteczny. Jedyne, co ma sens, to klepanie klejnotów wysokiego poziomu.
Ad. 8 - ta, od broni. Pozmieniaj sobie skille i zobacz jak DPS lata w górę i w dół.
Widzisz, chodzi o to, że DIablo to diablo i pewne rzeczy muszą być, jednak w 3 są inne czyli są nowe i o to chodzi. Gdyby tego wszystkiego nie było, to nie nazywałoby się diablo, a ludzie narzekaliby, że nie ma standardowych rzeczy. Jak są, to narzekają, że na ma nowych.
Narzekanie, że nie ma nic nowego jest po prostu bez sensu i to chciałem wypunktować. Jeśli ktoś tego nie widzi, to znaczy, że jest ślepy.
Nie chce mi się odp. na każdy punkt, ale np 8? Chodzi o to,że wcześniej skill miał obrażenia np. 500-600, a teraz skill ma tylko modyfikacje do obrażeń np. 110% obrażeń od broni. Główny DPS zależy od rodzaju i obrażeń broni.
EDIT:
Widzę, że jednak muszę poodpisywać o chodzi.
Ad.4 Nie napisałem o wielkiej innowacji, a jest to jedynie jeden z punktów pokazujących różnice.
Ad 5. Chodzi o item tier.
Ad 6. Kapliczki są akurat.
Ad 7,Nieważne jaka jest różnica. Po raz n-ty piszę o pokazaniu, że jest inne, a nie lepsze czy gorsze. Sens craftingu to kwestia indywidualna :) Znam kilka osób z d3 tzw. no-lifeów co craftują i nieźle z tego zarabiają:)
Ad 8. jw.
Do 1,2,3 już sorry, ale nie chcę mi się odnosić. Generalnie w tym wątku widzę, że większość się wypowiada negatywnie, a tak naprawdę większość nie pograła nawet na koszmarze. Olewam już ten wątek, bo to nie jest wątek o diablo, a już o innych gracz (posty wyżej). Ja jak mam chwilę wolnego to z radością gram wieczorkiem na BN.
Wszystko tak przełomowe jak na prawie 10 lat wymyślanie, że po prostu Blizzardowi trzeba Nobla przyznać .... jest lepszy od Apple, bo nie potrzebuje działu marketingu tylko leci na laurach od D1 Tyle. Właśnie jeżeli chodzi o przełomowe rozwiązania, to i owszem D1 - tak, D2 - tak (w porównaniu do innych gier w tym samym okresie) D3 - cofniecie się do epoki sprzed D2.
Widzisz,. Taki fan z Ciebie, że nawet nie wiesz dokładnie ile Diablo było robione :)
Ja powiem tak - mnie też jakoś "trójka" nie urzekla, zagrałem w triala - bylo fajnie, ale jakos nie mialem ochoty grac dalej :) Nie wiem czy to przez to że sie postarzałem, a może przez to , że po prostu coś co bylo fajne 10 lat temu , nie koniecznie musi byc fajne dzisiaj. Spójrzmy prawdzie w oczy - owszem niby wszystko jest nowe, ale to w dalszym ciągu bezmyślne tłuczenie potworków, i tak jak kiedys sie tym jaralismy bo to bylo cos nowgo, tak teraz niekoniecznie. Uważam, że wiekszość gier opartych na oldschoolowych tematach powoli odejdzie do lamusa, wszelkiej masci RTSy kopiowane bezmyślnie jeden od drugiego, hack & slash itp, to wszystko juz bylo. Grom potrzeban jest jakas rewolucja, ewolucja to mz za malo na dziejsze wymagania.
Ja z się bardzo mocno przyglądam projektowi StarForge , dla zainteresowanych --> www.starforge.com/
Mysle ze to moze byc jeden z tych tytułów, który przyciagnie mnie do kompa na długie godziny, tak jak kiedys przyciagala mnie Ultima Online, czy chocby Baldur.
Pozdr.
Ad 5. Chodzi o item tier.
Ad 6. Kapliczki są akurat.
Ad. 5 - i co z nim? ilvl 63 jest już bodajże w 4. akcie Hell. Z małą szansą, ale jest. Poza tym sorry, na każdym poziomie trudności dropują inne przedmioty, tak jak i wymagany jest inny poziom na wejście, Inferno nie jest w tym względzie wyjątkiem. Równie dobrze można by wytknąć, że na normalu nie ma szans na ilvl 40.
Ad. 6 - nie bez powodu wspomniałem o kapliczkach z jedynki. Pamiętasz jak działały i ile rodzajów ich było? Dwójka i trójka to pod tym względem totalny regres.
Do 1,2,3 już sorry, ale nie chcę mi się odnosić. Generalnie w tym wątku widzę, że większość się wypowiada negatywnie, a tak naprawdę większość nie pograła nawet na koszmarze.
Kończą się argumenty to się macha ręką. ;) Generalnie oczekiwania większości były jednak dużo większe jak na 12 lat oczekiwania - szczególnie, że Blizzard nie potrafił zrobić tak prostej rzeczy, jak zapewnić odpowiedniej stabilności gry na premierze (i to mimo open beta weekend, kiedy widzieli ile ludzi się pcha po grę) i bezpieczeństwa kont. Do tego dochodzi DarkD3, który bardzo dobitnie pokazuje, jak badziewną w gruncie rzeczy D3 ma standardowo grafikę.
A co do przechodzenia: dotarłem do drugiego aktu Inferno, ale znudziło mi się bycie chińskim farmerem. Blizzard tak się pucuje Inferno, a ten poziom w gruncie rzeczy sprowadza się do "tyraj, dziwko, złoto albo wyskakuj z eurasów, bo bez gearu za miliony golda g... zdziałasz.". Boty i farmerzy szaleją w najlepsze, inflacja galopuje jak szalona, a Blizzard ma to wszystko w d... bo prowizje lecą.
Nie wiem czy to przez to że sie postarzałem, a może przez to , że po prostu coś co bylo fajne 10 lat temu , nie koniecznie musi byc fajne dzisiaj.
Ale może. Weź choćby takie Path Of Exile czy Torchlighta. Proste gierki też mogą dawać fun.
Uważam, że wiekszość gier opartych na oldschoolowych tematach powoli odejdzie do lamusa, wszelkiej masci RTSy kopiowane bezmyślnie jeden od drugiego, hack & slash itp, to wszystko juz bylo. Grom potrzeban jest jakas rewolucja, ewolucja to mz za malo na dziejsze wymagania.
To jest jak sinusoida - wymyśla się nowe, coraz bardziej udziwnione mixy, po czym po jakimś czasie wychodzi gra dokładnie powielająca stare wzorce i nagle jest "ach" i odkrycie, jaki to fajny oldschool (patrz np. Endless Space). I zaczyna się kolejny okres sinusoidy. Mechanika jest zresztą kwestią zupełnie drugorzędną - liczy się oprawa, klimat, zdolność wciągnięcia gracza. W D3 moim zdaniem brakuje tego czegoś, co trzyma przy ekranie i każe grać "jeszcze minutkę", "jeszcze jeden level" czy "jeszcze jedną turę".
Ja z się bardzo mocno przyglądam projektowi StarForge , dla zainteresowanych --> www.starforge.com/
Mysle ze to moze byc jeden z tych tytułów, który przyciagnie mnie do kompa na długie godziny, tak jak kiedys przyciagala mnie Ultima Online, czy chocby Baldur.
Stawianie tego czegoś na równi z Ultimą i Baldurem jest obrazą dla tych ostatnich. ;)
Sendilkelm
05-08-2012, 18:55
Kończą się argumenty to się macha ręką. ;) Generalnie oczekiwania większości były jednak dużo większe jak na 12 lat oczekiwania - szczególnie, że Blizzard nie potrafił zrobić tak prostej rzeczy, jak zapewnić odpowiedniej stabilności gry na premierze (i to mimo open beta weekend, kiedy widzieli ile ludzi się pcha po grę) i bezpieczeństwa kont. Do tego dochodzi DarkD3, który bardzo dobitnie pokazuje, jak badziewną w gruncie rzeczy D3 ma standardowo grafikę.
A co do przechodzenia: dotarłem do drugiego aktu Inferno, ale znudziło mi się bycie chińskim farmerem. Blizzard tak się pucuje Inferno, a ten poziom w gruncie rzeczy sprowadza się do "tyraj, dziwko, złoto albo wyskakuj z eurasów, bo bez gearu za miliony golda g... zdziałasz.". Boty i farmerzy szaleją w najlepsze, inflacja galopuje jak szalona, a Blizzard ma to wszystko w d... bo prowizje lecą.
Ja o jednym , a Ty o drugim. Jeszcze raz podkreślę i kilka razy niżej. Nie mam na celu pokazać czy gra jest miodna czy nie, czy crafting ma sens, czy nie. Odniosłem się tylko i wyłącznie do zdania, że "NIE MA NIC NOWEGO".
Nie kończą się. Po prostu nie widzę sensu takiego gadania. Odniosłem się do tego, że JEST INNE! A ty na podstawie tego wyciągasz wnioski o sensie tych punktów. DIablo 3 jest INNE i to jest fakt. To przedstawiłem w punktach komuś kto twierdzi, że NIC NOWEGO NIE MA. Jest i to dużo i o tym pisałem.
O sensie nie będę rozmawiał, bo tu dużo zależy od gustów. Jednemu się podoba, drugi uważa, że rozwiązanie jest złe. Tu nie ma się co kłócić, bo zdania mogą być podzielone, ale pisanie o diablo 3, że jest takie samo jest zwyikłym przejawem ignorancji. Mechaniki gry nie mogli zmienić, bo "gatunek" trzeba zachować, a rzeczy jest naprawdę dużo nowych i fajnych. Teraz tylko niech pracują nad parchami, aby ulepszać.
PS
Przeczytaj jeszcze raz mój post do którego się odniosłeś. I zobacz na co był on odpowiedzią.
Nie kończą się. Po prostu nie widzę sensu takiego gadania. Odniosłem się do tego, że JEST INNE! A ty na podstawie tego wyciągasz wnioski o sensie tych punktów. DIablo 3 jest INNE i to jest fakt. To przedstawiłem w punktach komuś kto twierdzi, że NIC NOWEGO NIE MA. Jest i to dużo i o tym pisałem.
Ty twierdzisz, że jest inne/nowe, a ja twierdzę, że w wielu przypadkach ta inność/nowość jest pozorna.
Widzisz,. Taki fan z Ciebie, że nawet nie wiesz dokładnie ile Diablo było robione
Grałem w D1 na Battle necie w 1996-1999 roku. To była miodność, a przeważni9e łączyłem się z domu jeszcze na modemie przez numer 0202122 ;) (Ci co grali wtedy, to wiedzą o co chodzi) Byłem szefem i założycielem jednego z klanów i rywalizowaliśmy z takimi klanami jak LoD (Lord of Destruction) czy HA (Holly Avengers) i kilkoma innymi także. Więc nie mów mi kto jest fanem, a kto nie. Dla mnie D3 to taki sam niewypał jak Duke Nukem, a Blizzard niestety olał wszystkich swoich fanów i klientów ciepłym moczem. Ale to tylko takie moje prywatne przemyślenia.
Sendilkelm
06-08-2012, 09:24
Grałem w D1 na Battle necie w 1996-1999 roku. To była miodność, a przeważni9e łączyłem się z domu jeszcze na modemie przez numer 0202122 ;) (Ci co grali wtedy, to wiedzą o co chodzi) Byłem szefem i założycielem jednego z klanów i rywalizowaliśmy z takimi klanami jak LoD (Lord of Destruction) czy HA (Holly Avengers) i kilkoma innymi także. Więc nie mów mi kto jest fanem, a kto nie. Dla mnie D3 to taki sam niewypał jak Duke Nukem, a Blizzard niestety olał wszystkich swoich fanów i klientów ciepłym moczem. Ale to tylko takie moje prywatne przemyślenia.
To była ironia. Możliwe, że i grałeś, ale D3 nie było robione 12 lat, jak to Ty stwierdziłeś.
Ty twierdzisz, że jest inne/nowe, a ja twierdzę, że w wielu przypadkach ta inność/nowość jest pozorna.
No dobrze, ale co jest pozorne? Mieli zrezygnować z TP, umiejętności, championów, losowanych jaskiń, affixów czy preffixów, towarzyszy? Przecież, żeby gra była kontynuacją to musi przypominać poprzednie części i pod tym względem przypomina. Tylko, że większość z nich jest inaczej rozwiązana i tu są te nowości.
Generalnie sposób wyboru umiejętności i obliczanie obrażeń dla każdej klasy w zależności od borni jest innowacyjny i tak naprawdę zmienia całą mechanikę gry. To jest mało? To jest tylko pozorne? O sensie nie mówię, bo nie do jednej rzeczy mam, że tak się wyrażę pretensje, ale może to zmienią.
Pozorne, bo i tak generalnie leci się jedynie słusznym buildem (a tego rzekomo Blizzard chciał uniknąć wprowadzając system z D3).
Losowanych jaskiń? Spośród ilu - pięciu? Ilość map jest tak żenująco mała, że tej losowości niemal nie widać (a większość lokacji ma mapy stałe). A jeśli masz na myśli przypadkowo pojawiające się na mapie jaskinie/eventy - to już było w jedynce, gdzie questy były losowane i nie było wiadomo na jaki zestaw się trafi.
Affixy na championach/elitach są fajnym pomysłem, tu się zgodzę. Co prawda IMHO są trochę nierówne (niektóre kombinacje wita się z uśmiechem, od innych można osiwieć), ale wymaganie, żeby losowany zestaw affixów był zawsze wyważony jest bez sensu, zresztą takie zróżnicowanie trudności elit też nie jest złe.
Sendilkelm
06-08-2012, 10:06
Pozorne, bo i tak generalnie leci się jedynie słusznym buildem (a tego rzekomo Blizzard chciał uniknąć wprowadzając system z D3).
Widzisz, no właśnie jak dla kogo. Ja zmieniam co chwila na Inferno i za każdym razem da się nim grać i jest fajnie. W d2 to było dopiero koksowanie postaci pod build.
Losowanych jaskiń? Spośród ilu - pięciu? Ilość map jest tak żenująco mała, że tej losowości niemal nie widać (a większość lokacji ma mapy stałe). A jeśli masz na myśli przypadkowo pojawiające się na mapie jaskinie/eventy - to już było w jedynce, gdzie questy były losowane i nie było wiadomo na jaki zestaw się trafi.
I znów nie pisałem o sensie losowania jaskich a o fakcie istnienia, że mieli to zmieniać? W sensie np. robić nielosowane, żeby D3 było inne niż d2 czy d1? Wchodzisz znów w temat opłacalności i sensu, a nie faktu tego, że jest inne.
Affixy na championach/elitach są fajnym pomysłem, tu się zgodzę. Co prawda IMHO są trochę nierówne (niektóre kombinacje wita się z uśmiechem, od innych można osiwieć), ale wymaganie, żeby losowany zestaw affixów był zawsze wyważony jest bez sensu, zresztą takie zróżnicowanie trudności elit też nie jest złe.
I tu też. Znów wypunktowałem tylko cechy diablo.
Ty mówisz, że dla Ciebie nowe jest pozorne, a ja pokazuje, że te rzeczy są inne, na co odpisujesz, że są, ale nie mają sensu. To w końcu są inne i nowe czy nie? Bo się gubię w Twoich zeznaniach :wink:
To była ironia. Możliwe, że i grałeś, ale D3 nie było robione 12 lat, jak to Ty stwierdziłeś.
Podałem ponad 10 lat, a nie 12 ale premiera D2 była w lipcu 2000 roku, a D3 w 2012 więc pomiędzy obiema grami różnice wynosi 12 lat. D3 mogli tworzyć i 2 miesiące bo jest to straszna kicha, ale czekać na nią trzeba było 12 lat. Więc nie wiem już czemu się tym tak podnieciłeś.
Sendilkelm
06-08-2012, 12:11
Podałem ponad 10 lat, a nie 12 ale premiera D2 była w lipcu 2000 roku, a D3 w 2012 więc pomiędzy obiema grami różnice wynosi 12 lat. D3 mogli tworzyć i 2 miesiące bo jest to straszna kicha, ale czekać na nią trzeba było 12 lat. Więc nie wiem już czemu się tym tak podnieciłeś.
Temu, że wypisujesz bzdury? Nie napisałeś, że trzeba było czekać, a że tyle robili. Trzeba było napisać, że czekałeś ponad 10 lat. Chcesz powiedzieć, że od 15 maja czekasz na D4? Jak wyjdzie w 2035 to powiesz, że robili ją 23 lata? Eh. Brak słów.
I znów nie pisałem o sensie losowania jaskich a o fakcie istnienia, że mieli to zmieniać? W sensie np. robić nielosowane, żeby D3 było inne niż d2 czy d1? Wchodzisz znów w temat opłacalności i sensu, a nie faktu tego, że jest inne.
Nie wiem czemu z losowania map robisz nowość, przecież to było od początku serii. Nowością jest co najwyżej zrobienie tego w taki sposób, że trzeba się uważnie wpatrywać by to dojrzeć ;)
I tu też. Znów wypunktowałem tylko cechy diablo.
Zgadzam się z Tobą i to też Ci się nie podoba? :?
Ty mówisz, że dla Ciebie nowe jest pozorne, a ja pokazuje, że te rzeczy są inne, na co odpisujesz, że są, ale nie mają sensu. To w końcu są inne i nowe czy nie?
Są albo nienowe, albo spieprzone, albo nic nie wnoszą do rozgrywki (achievementy). Właściwie jedyne, co jest IMHO nowe w pozytywnym sensie, to affixy na championach.
No chyba, że nieważne, czy zmiany są in plus cz in minus, ważne że w ogóle są.
Ech, panowie, przypomina to kłótnię dziadków że "za komuny było lepiej", te same dyskusje są przy każdym nowym wydaniu każdej gry...
Po prostu od d1, trochęśmy się wszyscy zestarzeli i trochę inaczej patrzymy na gry jako takie. Większość z nas nie ma nawet czasu na to granie a oczekuje zachwytu podobnego jak w latach młodości gdzie zaangażowanie w grę było zupełnie inne.
Sendilkelm
06-08-2012, 14:10
Nie wiem czemu z losowania map robisz nowość, przecież to było od początku serii. Nowością jest co najwyżej zrobienie tego w taki sposób, że trzeba się uważnie wpatrywać by to dojrzeć ;)
Akurat o tym, o ile dobrze przeczytałeś mojego posta, mówiłem w przypadku tego, że to jest mus w diablo i nie mogą tego zmieniać. Czyli, że było w każdej części.
Zgadzam się z Tobą i to też Ci się nie podoba? :?
No a jak.
Są albo nienowe, albo spieprzone, albo nic nie wnoszą do rozgrywki (achievementy). Właściwie jedyne, co jest IMHO nowe w pozytywnym sensie, to affixy na championach.
No chyba, że nieważne, czy zmiany są in plus cz in minus, ważne że w ogóle są.
No widzisz. Cała dyskusja wyszła od wypunktowania sensu mojej wypowiedzi, która, jak jeszcze raz podkreślam była tylko odpowiedzią na to, że w D3 nie ma nic nowego.
Ech, panowie, przypomina to kłótnię dziadków że "za komuny było lepiej", te same dyskusje są przy każdym nowym wydaniu każdej gry...
Po prostu od d1, trochęśmy się wszyscy zestarzeli i trochę inaczej patrzymy na gry jako takie. Większość z nas nie ma nawet czasu na to granie a oczekuje zachwytu podobnego jak w latach młodości gdzie zaangażowanie w grę było zupełnie inne.
I właśnie tu bym się dopatrywał problemu. Ja się zestarzałem także, ale akurat ta gra nadal mniej "rajcuje". Nowi gracz, którzy nie grali w d1 czy d2 mają problem bo gra nie jest na dzisiejsze czasy taka jak inne. Starzy z kolei wyjadacze właśnie głównie po prostu się zestarzeli.
E tam gadanie.
Za 200 chciałoby się więcej, a nie odgrzewany kotlet
Gdybym dał za tą grę 70zł to mniej bym psioczył.
Swoją odinstalowałem, ładnie zapakowałem wszystko w kartonik i jak znajdę czas to sprzedam z kontem, bo wracać do tego gniota nie zamierzam.
Sendilkelm
06-08-2012, 14:43
E tam gadanie.
Za 200 chciałoby się więcej, a nie odgrzewany kotlet
Gdybym dał za tą grę 70zł to mniej bym psioczył.
Swoją odinstalowałem, ładnie zapakowałem wszystko w kartonik i jak znajdę czas to sprzedam z kontem, bo wracać do tego gniota nie zamierzam.
To tu też już lepiej nie wracaj i daj pogadać :wink:
To tu też już lepiej nie wracaj i daj pogadać :wink:
Dokładnie.
Raz, że nie ma o czym, dwa, że kolega stara się wszystkich zagadać swoją jedyną słuszna oceną, a za monologami nie przepadam :)
Sendilkelm
06-08-2012, 16:14
Dokładnie.
Raz, że nie ma o czym, dwa, że kolega stara się wszystkich zagadać swoją jedyną słuszna oceną, a za monologami nie przepadam :)
A gdzie ja oceniłem słusznie diablo? Na razie to starałem się wykazać, że są nowości, a mojego zdania na temat tego czy słuszne czy nie, to jeszcze nie znacie :)
Gadać jest o czym i to jest kwestia gustu, niech gadają ci, którym się diablo podoba, a nie ciągle przychodzą tylko narzekacze - narzekać.
O .... i to jest tzw. demokracja. W myśl zasady: Sąd, sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie ;)
ps. Nie przychodzę narzekać, a ostrzec innych przed wywaleniem w błoto 200zł.
Sendilkelm
06-08-2012, 16:30
O .... i to jest tzw. demokracja. W myśl zasady: Sąd, sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie ;)
ps. Nie przychodzę narzekać, a ostrzec innych przed wywaleniem w błoto 200zł.
Ale czemu ostrzec?
Ja w takim razie przychodzę powiedzieć, że wcale nie wydadzą w błoto. Bo ja nie żałuję. :) I kogo mają się posłuchać? Przecież to naprawdę zależy od gustu. Dla mnie stratą kasy jest wydawanie pieniędzy na jakąkolwiek inną grę poza Diablo, bo praktycznie już w nic nie gram.
Czyli co? Mają wypowiadać się tylko zadowoleni, a ci co myślą inaczej maja milczeć?
Jedni ostrzegają, ty zachęcasz bądź nie zniechęcasz. Niech wypowiedzą się jedni i drudzy, a zainteresowani kupnem sami podejmą decyzje czy warto wydać te 200PLN czy jednak przeznaczyć na coś innego.
A gdzie ja oceniłem słusznie diablo? Na razie to starałem się wykazać, że są nowości, a mojego zdania na temat tego czy słuszne czy nie, to jeszcze nie znacie :)
Gadać jest o czym i to jest kwestia gustu, niech gadają ci, którym się diablo podoba, a nie ciągle przychodzą tylko narzekacze - narzekać.
Dawno nie czytałem większej głupoty. To rozumiem, że jak Ci aparat padnie, to nie będziesz narzekał ani się wypowiadał, bo prawo do wypowiedzi mają tylko osoby zadowolone z danego aparatu? Co za bzdura.
Sendilkelm
07-08-2012, 16:35
Dawno nie czytałem większej głupoty. To rozumiem, że jak Ci aparat padnie, to nie będziesz narzekał ani się wypowiadał, bo prawo do wypowiedzi mają tylko osoby zadowolone z danego aparatu? Co za bzdura.
Dokładnie tak będzie. Masz rację.
darkmajin
07-08-2012, 21:48
mnie tam się diablo podoba, tak jak wiele innych gier z masą wad... a trzeba było triala sobie zapodać i nie "tracić" kaski ;)
Sendilkelm
20-08-2012, 18:27
http://www.komnatadusz.pl/2012/08/paragon-system-nowy-system-diablo-3/
Prawdopodobnie już w środę. Poprawiony zostanie znacznie też AH.
Z tym "znacznie" bym nie przesadzal, ot, retusz ergonomii (niekompletny zresztą).
Oprócz systemu Paragon w 1.0.4 dojdzie jeszcze duży boost przedmiotów legendarnych, spore zmiany w skillach (wzmocnienie tych mało popularnych), usunięcie rage timera z elit, zmiany siły mobków w grze wieloosobowej, lekkie zmiany w wysokopoziomowych itemach (mające rzekomo zminimalizować sytuacje przedmiotu lvl 62 czy 63 z 200 dps) i pewnie coś jeszcze.
Ogółem kawał patcha się szykuje.
Sendilkelm
20-08-2012, 19:48
Z tym "znacznie" bym nie przesadzal, ot, retusz ergonomii (niekompletny zresztą).
Oprócz systemu Paragon w 1.0.4 dojdzie jeszcze duży boost przedmiotów legendarnych, spore zmiany w skillach (wzmocnienie tych mało popularnych), usunięcie rage timera z elit, zmiany siły mobków w grze wieloosobowej, lekkie zmiany w wysokopoziomowych itemach (mające rzekomo zminimalizować sytuacje przedmiotu lvl 62 czy 63 z 200 dps) i pewnie coś jeszcze.
Ogółem kawał patcha się szykuje.
No może o "znacznie" z AH przesadziłem, ale sam patch duży. Ciekawi mnie tylko, bo zawsze zapowiadali, że Inferno ma być wyzwaniem, a po ostatnich łatkach jest łatwiej. Po tych będzie chyba jeszcze łatwiej.
Też się tego trochę obawiam. Oby się nie okazało, że cała ta zabawa z paragon lvls i boostowaniem legendarnych itemów nie była psu na budę, bo gra znowu straci sens z racji braku wyzwań. Ale póki co jestem ostrożnie pozytywny.
Sendilkelm
20-08-2012, 20:23
Też się tego trochę obawiam. Oby się nie okazało, że cała ta zabawa z paragon lvls i boostowaniem legendarnych itemów nie była psu na budę, bo gra znowu straci sens z racji braku wyzwań. Ale póki co jestem ostrożnie pozytywny.
Ja na razie jestem obojętny :) Gram na hc i jakoś mi idzie, tylko tu na 60 lev ciężko z itemami na inferno jest, bo pomijając ceny to po prostu nic nie ma dobrego :/
czyli teraz de facto poziom max będzie 160lvl a statystyk będzie jeszcze dwa razy więcej, bo z każdym poziomem mistrzowskim będą kolejne statystyki przybywać? Znaczy że będą musiały się pojawić kolejne lokacje i zadania z potworkami o wyższych statsach niż obecne.
Swoją drogą zauważyłem ciekawą rzecz, żeby zrobić najniższy gwiaździsty topaz, zużyłem wszystkie zbierane i konwertowane od początku gry topazy (jedną postacią) :)
darkmajin
21-08-2012, 11:00
zobacz tabelke expa dla 100 poziomu... let the grind fest begin..
dla mnie dobry początek porządnego endgejma tylko żeby dało się samemu sprzęt zebrać... nie mam radości ze znajdowania unikatów etc... zobaczymy w 1.04 nie grałem
ThomasVoland
21-08-2012, 11:08
będą musiały się pojawić kolejne lokacje i zadania z potworkami o wyższych statsach niż obecne.
Po co? Tak mała różnica w statystykach prawie nic nie zmienia, jest po to żeby się lepiej czuć psychicznie, a nie żeby postać była lepsza. Jeden przedmiot może zmienić więcej niż zmienia 100 poziomów.
Sendilkelm
21-08-2012, 11:28
http://us.battle.net/d3/en/forum/topic/6368188147#1
Fajnie, że to już jutro. Jeszcze przed urlopem pogram trochę :D
glyclistolu
30-08-2012, 01:49
Młotkiem …: )
login_87
27-09-2012, 09:26
129h 15 min i dopiero drugi legendarny przedmniot... Jak u Was w tym temacie??
3 legendarne przy podobnym czasie, i to dla średniego levelu postaci ;|
Choć doszedłem do 60 lvl barbarzyńcą i na inferno jak poptrzyłem na statystyki ludzi którzy ze mną grają to mi szczena opadła.
Ja mam 40k życia i zadaje jakieś 13k dmg, ludzie mają spokojnie po 20-30 k dmg
darkmajin
27-09-2012, 12:04
nie przejmuj się dmg w stylu 240k to jest sztucznie podbijane przez criticala i %do criticala, koniec końców jest dużo mniej, ale fakt na tyle dużo żeby przez inferno przejść bez bólu..
http://eu.battle.net/d3/pl/profile/darkmajin-2682/ koszą mnie na inferno jak chcą ;) chyba pójdę w krytyka jak wszyscy
Ech, ja mam w tej chwili 45% szansy na kryt i 220% obr od kryta i na Iakcie farmię bez problemu (0,5h na 100k gold) ale w II akcie na bezludnych piaskach to już taki wwpier++ol dostaję że więcej tracę na naprawy niż się cokolwiek posuwam do przodu... a bazowy dmg mam 40k, 30k hp i ok 400 res...
A legendy znalazłem dwie i to straszne śmieci :(
I jestem w kropce bo bez ozbierania 10-20m golda na jakiś lepszy sprzęt nie ruszę do przodu a przy mojej wydajności uzbieranie takiej kasy to 100h grania a gram 1-2h co któryś dzień :)
login_87
27-09-2012, 16:04
Ja mam bazowy dmg 18k 42k hp i od 700 -1000 resow i szansa na blok 28%. Teraz jakos powoli przetaczam sie przez 3 akt inferno. Elity wszystkie rozwalam. Czasem gine z 4-5 razy ale w koncu ich ubije. Niestety wiecej wydaje na naprawy niz zbieram zlota wiec od czasu do czasu musze sie wrocic zeby pofarmic i w 1h kolo 200k uzbieram.
PS jakby ktos chcial to mam 2reczny topor 1200dmg na sprzedaz :)
A ja ostatnio ubiłem Diabła na Infie :)
Jadę Barbem. Podstawowego dmg mam jakieś 43k, life 54k, szansa na crit. 45% bez buffa, obrażenia od crit. jakieś 350%, odporności bez buffa najmarniej 6xx. Z buffem 800-900
1,2 i nawet 3 akt idzie się bez większego problemu.
4ty to już problemy się zaczynają.
Teraz zmieniam sobie ustawienia i graty na WW - zobaczymy co z tego wyjdzie :P
Sendilkelm
27-09-2012, 16:23
Ja znalazłem 3 legendy na SC i 1 na HC, w sumie po około 250h grania.
Jak tam u was z MP? Ja mam 10, ale coraz gorzej idzie grając czasami po pracy :/ Ciekawe jak ten nowy patch wyjdzie.
login_87
27-09-2012, 17:19
Teraz zmieniam sobie ustawienia i graty na WW - zobaczymy co z tego wyjdzie :P
WW czyli??
WW czyli??
Czyli tzw. Double tornado barb. Na dwie bronie i główny skill Tornado.
Ciekawy build ale na początku mam z nim spore problemy.
Sendilkelm
27-09-2012, 17:26
Czyli tzw. Double tornado barb. Na dwie bronie i główny skill Tornado.
Ciekawy build ale na początku mam z nim spore problemy.
Podobno w tej chwili najlepsza, bo najszybsza postać do farmy, ale ... podobno też ma się to w 1.0.5 zmienić. Na szczęście nie gram w ogóle barbem :P
PS
Myślałem, że z N już nikt nie gra, bo tyle głosów tu na "nie" było. Może jednak ktoś ma ochotę czasami wieczorem razem pograć? Niekoniecznie dla farmy, szybkiego nabijania czegoś, a tak po prostu.
login_87
27-09-2012, 17:55
Podobno w tej chwili najlepsza, bo najszybsza postać do farmy, ale ... podobno też ma się to w 1.0.5 zmienić. Na szczęście nie gram w ogóle barbem :P
PS
Myślałem, że z N już nikt nie gra, bo tyle głosów tu na "nie" było. Może jednak ktoś ma ochotę czasami wieczorem razem pograć? Niekoniecznie dla farmy, szybkiego nabijania czegoś, a tak po prostu.
Ja chetnie :)
Z przyjemnością tyle że ja jestem z C :D
http://eu.battle.net/d3/pl/profile/punky-2275/
login_87
27-09-2012, 18:13
to i ja dorzuce siebie
http://eu.battle.net/d3/pl/profile/login87-1656/
Sendilkelm
27-09-2012, 19:55
http://eu.battle.net/d3/pl/profile/Sendilkelm-2283/
login_87
27-09-2012, 21:22
Pokonalem Azmodana na inferno :) jupi !! ( za 1 razem:)
login_87
27-09-2012, 22:29
Sendilkelm moze jutro sie uda??
Sendilkelm
27-09-2012, 22:48
Sendilkelm moze jutro sie uda??
O ile będę :) Muszę zmienić coś ze sprzętu, a do jutra pewnie będzie ciężko, bo gram rekreacyjnie ;)
http://eu.battle.net/d3/pl/profile/YERZU-2444/hero/941969
Jak by ktoś potrzebował pomocy to można się odezwać. Do końca 3 aktu spokojnie przeciągnę na plecach :)
Panowie, co by tu zmienić najpierw w moim bida-ekwipunku żeby takich wcirów nie dostawać na II akcie: http://eu.battle.net/d3/pl/profile/Seler-2558/hero/7776773
login_87
10-10-2012, 08:38
Panowie, co by tu zmienić najpierw w moim bida-ekwipunku żeby takich wcirów nie dostawać na II akcie: http://eu.battle.net/d3/pl/profile/Seler-2558/hero/7776773
Ja gram Barbarzynca takze Ci nie pomoge ale wejdz na http://eu.battle.net/d3/pl/forum/2823442/ i tam Ci pomoga :)
Ja gram Barbarzynca takze Ci nie pomoge ale wejdz na http://eu.battle.net/d3/pl/forum/2823442/ i tam Ci pomoga :)
Na razie poczekam na pacza 1.05, ma być łatwiej a ja utknąłem na Belialu... już parę razy byłem tuż tuz ale zawsze mnie na końcówce załatwi... :/
Znudziło mi się farmienie golda, żeby kupić cokolwiek sensownego trzeba startować z minimum 10kk golda co przy wydajności rzędu 150k na 1h to bym musiał bite 7h biegać i farmić w kółko Ia, a szkoda mi na to czasu.
Antonioo
11-10-2012, 20:54
yhymmmm. . . a teraz powiedzcie proszę , czy warto??:) czy 180 zł lepiej przeznaczyć np na coś innego.
Psychotrop
11-10-2012, 22:02
do tej pory się nie przełamałem, żeby kupić.
widzę po sobie, jak mnie ciągnie do odpalania diablo na guest key.
pograłem w pierwszy wieczór, w drugi ....
od tamtego czasu leży zainstalowane na dysku i nietknięte. jakoś od czerwca :D
Sendilkelm
11-10-2012, 22:08
yhymmmm. . . a teraz powiedzcie proszę , czy warto??:) czy 180 zł lepiej przeznaczyć np na coś innego.
Ja gram do tej pory.
w tej grze zabawa zaczyna się dopiero na inferno czyli lvl 60 +
Ja gram do tej pory.
Ja też :D Wczoraj wypadł pierwszy legendar, crap jakich mało ale zawsze :P
coach_lodz
12-10-2012, 11:33
ja tam mam dopiero 51 level wbity i jeszcze do inferno nie dolazłem... ale ja sobie gram z doskoku, dla frajdy a nie farmie i nie grinduje :) jak widze ceny itemów na AH to mnie głowa boli... ja mam ze 150k a tam już grube miliony za byleco ;)
Kołczu, daj battletaga :D
coach_lodz
12-10-2012, 11:40
ale to wieczorkiem
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.