PDA

Zobacz pełną wersję : czym brode...



seler
10-05-2012, 12:50
"szczyc"?

Wykończył mi się trymer który do tej pory miałem i coś potrzebuję zakupić. Na codzień chodzę "zabrodziały" tak na 5-8mm co polecacie dla wygodnego i szybkiego strzyżenia brody/wąsów?

sokolnik
10-05-2012, 13:56
idź do sklepu i zapytaj sprzedawcy...

niedługo a forum będą pytania z cyklu, golić się TAM czy nie ?

Umbra
10-05-2012, 14:45
Nie mam pojęcia, jeśli chodzi o strzyżenie, ale do golenia najlepsze są tradycyjne maszynki na żyletki lub brzytwy (tego drugiego nie próbowałem). Korzystałem przez kilka lat z Gillette Fusion, ale w porównaniu z żyletką to straszny gniot. Szarpie dłuższy zarost, zapycha się, trzeba się sporo po twarzy najeździć... Kupiłem Muhle R89 - cud, miód i malina. Do tego koszt golenia jest znacznie niższy.

sokolnik
10-05-2012, 14:57
Muhle R89 - bardzo fajna, ciekawa, ja używam Mach3 Gillette... ostatnio kupiłem 4 ostrza w komplecie za 45 zł jakoś...
a jak wygląda sprawa z żyletkami do Muhle R89 ? to są jakieś specjalne żyletki ? na ile starcza jedna żyletka ?
nie podrażnia się tym skóry lub nie zacina się tym ?
mam też elektryczną Philipsa, ale rzadko używam... jednak to nie trafiony zakup, może na jakieś szybkie golenie to tak, ale na parodniowy zarost NIE

ropusz
10-05-2012, 15:26
Był na forum temat już poruszany, ktoś polecał maszynki z tzw. odkurzaczem. Trzeba to tylko na forum odnaleźć ...
Post #27 w tym wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=178084

Umbra
10-05-2012, 15:27
Żyletki - zwykłe. Chyba wszystkie pasują. Kupiłem 100 żyletek Derby za 34 zł. Na mój zarost powinno to wystarczyć na 4 lata golenia. Zaciąć się nie jest tak łatwo, ale się da (inna sprawa, że Fusionem też się da :P). Różne maszynki mają różną "agresywność" - jednymi łatwiej się skaleczyć, innymi trudniej. Co do podrażnień to jest to indywidualna sprawa i zależy też od kosmetyków. Ja jestem bardzo zadowolony po przesiadce.

mswilk
10-05-2012, 15:59
BaByliss 7890U (http://www.youtube.com/watch?v=_NZp7kfChxA)

Umbra
10-05-2012, 17:35
Dobrze jest też używać pędzla do golenia i mydeł/kremów do golenia.

thorcik
10-05-2012, 18:38
Dobrze jest też używać pędzla do golenia i mydeł/kremów do golenia.

O tak, mydło do golenia rlz :)

raddeli
10-05-2012, 19:18
Ja używam tego LINK (http://www.philips.pl/c/pielegnacja-ciala-mezczyzn-dla/plus-z-nasadka-grzebieniowa-qt4050_15/prd/;jsessionid=94F315ED8863D13DF257AB382F37C847.app10 1-drp4) i jestem zadowolony. Dobrze się spisuje system zasysania ściętych włosów.

eagis
10-05-2012, 20:24
Dobrze jest też używać pędzla do golenia i mydeł/kremów do golenia.

Dlaczego? Sam się zastanawiałem nad klasycznymi narzędziami do golenia ale raczej na zasadzie "for fun" ale jak to ma dodatkowo jakieś uzasadnienie...

stock
10-05-2012, 20:30
a ja mam jakieś cudo z kerfura kupione za 39.99 za dwa lata temu. Zdjęty został tylko ten plasticzek regulujący długość strzyżenia i gole się zwyczajnie na klasyczne 2-3mm. I gitara :) Testowałem brauny, philipsy i o kant d.... rozbić. A ten kerfurowy wynalazek działa działa i zepsuć się nie chce. Skomplikowany nie jest ON/OFF. Mi wystarcza hehehe :)

Umbra
10-05-2012, 20:55
Dlaczego? Sam się zastanawiałem nad klasycznymi narzędziami do golenia ale raczej na zasadzie "for fun" ale jak to ma dodatkowo jakieś uzasadnienie...

Dlatego, że te żele i pianki z puszek są za suche.

Polecam pooglądać:
http://www.youtube.com/user/geofatboy?feature=chclk
http://www.youtube.com/user/mantic59?ob=0
http://www.youtube.com/user/mokujingris1

Z polskich fajne forum to brzytwa.org.

Onsajt
10-05-2012, 21:00
"Siku" tez robicie w/g internetowych wskazówek?

sokolnik
10-05-2012, 21:12
i polerujemy się wg. Adasia Miałczyńskiego z "Dzień Świra" :)

"poleruje 7 razy...czasem cała rolka pójdzie zanim się podetrę" :)))

Umbra
10-05-2012, 23:01
"Siku" tez robicie w/g internetowych wskazówek?

Kamery samochodowe też kupujecie wg internetowych wskazówek?

Teraz takie czasy nastały, że marketingowy szajs wyparł to, co dobre i ciężko znaleźć coś o tradycyjnym goleniu gdzieś indziej niż w internecie.

seler
11-05-2012, 12:03
idź do sklepu i zapytaj sprzedawcy...

niedługo a forum będą pytania z cyklu, golić się TAM czy nie ?

a powinienem poszukać sprzedawcy z brodą żeby wiedział o czym mówi?

kolego, na forum nikona 99% użyszkodników to gadżeciarze od audiofili po alkoholofili i od jako takich wiele ciekawych rzeczy się można dowiedzieć na temat różnych sprzętów.

Szanuję swoje pieniądze i nie lubię wydawać na coś co wyrzucę do kosza albo nie będzie spełniało moich oczekiwań, więc jeśli ktoś się może podzielić doświadczeniem to z chęcią wysłucham.

swoją drogą interesujące jest to że strzyżenie brody od razu Ci się skojarzyło...

Cosnek
11-05-2012, 15:36
i polerujemy się wg. Adasia Miałczyńskiego z "Dzień Świra" :)

"poleruje 7 razy...czasem cała rolka pójdzie za nim się podetrę" :)))

No nie przesadzaj! Mówił o połowie rolki:D

thorcik
11-05-2012, 19:50
swoją drogą interesujące jest to że strzyżenie brody od razu Ci się skojarzyło...

:mrgreen:

Me_how
11-05-2012, 20:36
Z własnego doświadczenia polecam trymery philipsa. Swojego używam od ponad 15 lat i nie mogę go skutecznie zajechać. Wyrównuje brodę co prawda średnio raz w tygodniu ale i tak trochę się napracował. W międzyczasie wymieniłem głowicę i padł akumulator.

Michał Jędrak
12-05-2012, 22:53
Jako, że nie cierpię kompletnie gładkiej skóry na twarzy i zawsze miałem lekko podrażnioną skórę po typowym goleniu to od wielu wielu lat używam trymerów do włosów tyle, że z wyjętym dystansem, więc golą gdzieś na 1mm, co mi odpowiada. I tu ważna wskazówka: nie kupować trymera, który podłączany jest bezpośrednio pod 220V. Ostrze w nim się rusza dzięki elektromagnesowi wykorzystującemu wahania prądu zmiennego. Jest to rozwiązanie kiepskie i słabo goli, zwłaszcza jeśli trymer kosztuje 29,99zł. Polecam natomiast jakikolwiek trymer podłączany przez zasilacz, bo oznacza to, że pracuje on na prąd stały (mam wersję na 3V i na 12V) a więc w trymerze jest silniczek, który porusza ostrzem i daje to o wiele lepsze golenie. Często też jest wbudowana bateria. Takie trymery kosztują niewiele więcej, bo jakieś 50-70zł i są genialne. Ja mam jakiś ze sklepu Tchibo i od wielu lat używałem go i do głowy i twarzy. Działa nadal. Potem przerzuciłem się do golenia twarzy jakimś trymerem z Lidla i sprawuje się tak samo dobrze. A włosy na twarzy mam trochę jak u dzika, więc trymer ma co robić :-(

50mm
25-03-2013, 17:07
Ja jakiś czas temu zainwestowałem w tzw. grooming kit Philipsa (model 3250, o ile dobrze pamiętam) i właściwie nie mam powodów do narzekań. Maszynka pozwala na różne rozwiązania – golenie do gołej skóry, zostawianie kilkudniowego zarostu, nie mówiąc już o bardziej fantazyjnych pomysłach. A poza tym umożliwia też strzyżenie włosów (http://www.philips.pl/c/Maszynki-do-strzyzenia/40-min-dzialania-ustawienia-0.5-21-mm-qc5130_15/prd/), co dla mnie ma o tyle znaczenie, wcześniej musiałem dosyć często chodzić do fryzjera, a teraz nauczyłem się już strzyc sam, a to zawsze oszczędność kilku PLNów.

coach_lodz
27-03-2013, 13:06
Ja jakiś czas temu zainwestowałem w tzw. grooming kit Philipsa (model 3250, o ile dobrze pamiętam) i właściwie nie mam powodów do narzekań. Maszynka pozwala na różne rozwiązania – golenie do gołej skóry, zostawianie kilkudniowego zarostu, nie mówiąc już o bardziej fantazyjnych pomysłach. A poza tym umożliwia też strzyżenie włosów (http://www.philips.pl/c/Maszynki-do-strzyzenia/40-min-dzialania-ustawienia-0.5-21-mm-qc5130_15/prd/), co dla mnie ma o tyle znaczenie, wcześniej musiałem dosyć często chodzić do fryzjera, a teraz nauczyłem się już strzyc sam, a to zawsze oszczędność kilku PLNów.

byle nie z tym systemem dystansowym... nie da się podgolić wąsów przy nosie bo ten plastik jest zbyt duży... poza tym działa