Zobacz pełną wersję : Studio dla Amatora
Witajcie i od razu przepraszam, że o to pytam.
Jak widziecie w tytule chcę zapytać o "studio fotograficzne" na temat którego było już tutaj wiele napisane, jednak informacje te są dla mnie chaotyczne i tak naprawdę niczego z tego nie kumam.
Jestem zaawansowanym amatorem, który chce spróbować swych sił w studio. Do czego mi to studio?..... a tak dla kaprysu/dla zabawy. Jak fotki będą wychodzić ładne to może zacznę się domagać o jakieś benefity. Ok, tak na serio. Chcialbym focić m.in. (pewnie wszystko, bo żywych modeli na zawołanie nie będzie, może z czasem) portrety, dzieciaczki (new born), dzieci 1-6 lat, glamour,highkey. jakieś martwe rzeczy. Pomieszczenie które na to mam nie jest wielkie, ale chyba bedzie ok. (12m2 tj.3m szer x 4m dl x 2,5 wys), ewentualnie mógłbym się przenieść w inne miejsce (chodzi o długość) gdzie będzie więcej miejsca, jednak wysokość zostanie taka sama 2,5 m). Miejsce ogólnie doświetlone z jednej strony dość dobrze (duże okno).
Budżet na to mam umiarkowany, nie potrafię się określić gdyż pieniadze nie mają jakieś większej wagi (powiedzmy do 2 tys PLN, na lampę lub lampy, statywy, tła, wyzwalacze lamp, ). Chciałbym poprostu kupić coś dobrego na czym będę mógł się uczyć i jak już nieco pojmę abym nie musiał szukać czegoś innego, bo dotychczasowy sprzęt mi nie będzie odpowiadać.
Pytania do Was,
- Czy na dzień dobry 1 studyjna lampa wystarczy, (w połączeniu z SB900) (czy od razu kupić dwie, czy musiałyby być one takie same czy mogą być różne )
- czy może zabawy z SB900 będą na początek dobrą szkołą i zadowolą moje żądania podczas eksperymentowania i nie będe musiał wydawać na lampę studyjną.
- jaką optymalną moc lampy studyjnej powinienem wybrać (myśląc perspektywiczne, cena umiarkowana)
- przede wszystkim, jaka firma, Czy Quantuum o którym wszyscy piszą, czy może coś innego, ale zarazem pewnego nie przysparzającego kłopotów technicznyh.
- proszę podać konkretne modele i coś napisać dlaczego właśnie ten będzie OK.
- parasolki, rzecz oczywista, (chyba 90cm bedzie ok, biała, złota i srebrna All in One)
- no ale jaki rozmiar softboxa będzie optymalny, bo takowy by się przydał, nieprawdaż, jakie powinien spełniać wytyczne. np. typ mocowania, kształt, itp.
- Czy bawić się w wyzwalanie po kablu (ciągła plątanina), czy bezprzewodowo poprzez built flash czy jednak Flash Trigger w aparacie.
- jaki flash trigger do Aparatu wybrać no i jakie odbiorniki dla lamp w tym SB900) z myślą wykorzystywania ich również w plenerze.
- jakie statywy polecacie do Lamp (tło jakoś sobie zawieszę)
- jakie tła o standardowych kolorach kupić na początek, (white, grey, czy black no i z czego one maja być.)
O gadżetachi wystroju do studia nie wspominam bo to inna bajka, zacząłem coś nawet już zbierać. Chciałbym poznać wtępnie o co w tym wszystkim chodzi i jak to zestawić, dlatego proszę o Wasze pomoc.
Co Mam:
Nikon D90, N35mm f/1,8, N50mm f/1,8, N18-105m f3,5-5,6, Sigma 10-20mm f/4-5,6, i chęć rozwoju w przyszłości do FX
pozdrawiam
Sebastian.
Przejdź się na jakiś kurs fotografii w studio. Zobacz jak to wygląda. Nawet jednodniowe warsztaty Ci więcej wyjaśnią niż 100 postów tutaj. Nie masz zupełnie pojęcia o pracy w studio, więc takie warsztaty pozwolą Ci trochę zrozumieć. Np nie ma idealnego rozmiaru softboksa, bo byłby jeden produkowany rozmiar. Czasami potrzeba 60x60, czasami 120x40, a czasami 200x150.
Warsztaty albo choćby studio do wynajęcia na parę godzin to też dobry patent. Sporo było już o tym mówione: dopiero zaczynasz - nie inwestuj w jakiś drogi sprzęt, staraj się uczyć na jakimś minimum, to chyba jedyny sposób na uświadomienie sobie czego tak naprawdę potrzebujesz. Pomyśl o zasłonięciu tego okna o którym wspominasz - przyda się ale nie zawsze. Zestaw SB900 + jedna lampa będzie świetny na początek. Nie inwestuj w wielką moc, okolice 300Ws powinny wystarczyć. Takie lampy nie są ani wyjątkowo duże ani ciężkie, więc statyw może być zupełnie budżetowy (okolice 100zł). Wybierając lampę zwracaj uwagę na mocowanie akcesoriów: standard bowens pozwala korzystać z większości dostępnych modyfikatorów różnych firm. Jeżeli chodzi o markę to każdy poleci Ci to czego sam używa i mu się nie popsuło. Mnie nie zawiódł jeszcze Jinbei Spark 300 (http://fripers.pl/product_info.php/info/p1441_Lampa-studyjna-SPARK-300-Jinbei-FreePower.html) - jest stosunkowo tani, bardzo poręczny i trzyma parametry. Poza tym jest z czego wybierać: Jinbei DM2 300 - elektroniczna regulacja mocy (minimum 1/64) i pomijanie błysków pomiarowych. Co dość istotne te lampy mają solidne mocowanie i regulację pochylenia. Ostatnio pojawiło się też coś takiego jak MQ 300 (http://fripers.pl/product_info.php/info/p2401_Lampa-studyjna-MQ-300-FreePower.html) i z tego co widzę to będzie jedna z najciekawszych dostępnych opcji w tej cenie: Regulacja mocy do 1/32, wysoka liczba przewodnia, mocowanie bowens i czasza w komplecie to całkiem sporo.
Wyzwalanie raczej radiowe - tu już sam musisz się zorientować co się nada, najlepiej popytać w sklepie i obowiązkowo dowiedzieć się czy wybrany wyzwalacz współpracuje nie tylko z Nikonem a konkretnie z D90tką.
Z modyfikatorów polecam średniej wielkości softbox, nawet 60x90 - nie jest to rozwiązanie uniwersalne i nie w każdej sytuacji się sprawdzi, ale pozwoli zgłębić wady i zalety takiego sprzętu. (Niema rozwiązań całkowicie uniwersalnych) Kup blendę 5w1 ! Tła raczej polipropylenowe o gramaturze 120 (są znacznie tańsze niż kartonowe i mają inną fakturę, jeżeli jednak robisz zdjęcia z pewnej odległości to nie będzie to miało większego znaczenia).
A na koniec: staraj się zadawać krótkie pytania i nie tak ogólne :) Trudno jest jednoznacznie i precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie: "jakie studio będzie dla mnie najlepsze". Wszystko o czym wspomniałem to elementy minimum, które pozwolą się sporo nauczyć a nie powinny wyzerować stanu konta.
digitaltee
02-05-2012, 11:51
Jeśli chcesz korzystać z sb900 w studio to musisz też zainwestować w jakiś statyw i odpowiedni uchwyt - taki z możliwością zamocowania parasolki np. dyfuzyjnej lub odbijającej (możesz skorzystać wtedy z zalet - tj. waga i cena - parasaolek) - przy transparentnej stracisz troszkę mocy ale światło będzie się bardziej miękko rozchodziło, a w takich jasno oświetlonych fociach z dziećmi zwykle o to chodzi - znów zależy na jakim efekcie bardziej ci zależy. Możesz też zainstalować parasolkę softboxową (rozwiązanie kompromis między parasolką zwykłą, a softboxem) albo instalować softboxa reporterskiego (o stosunkowo niewielkiej powierzchni). Albo zakupujesz odpowiednie mocowanie pod Bowensa i wtedy możesz instalować modyfikatory studyjne duże softboxy, beauty dische itd. - zależy co będziesz z tym dalej chciał robić i jak rozwijać zestaw.
Hej, dzięki za dotychczasowe odpowiedzi. Wiem że nie ma jednoznacznej recepty na skompletowanie sprzętu do studia, ale myślałem że tutaj uzyskam pewne wytyczne. Jak najbardziej zgadzam się z tym że kurs by dużo mi pomógł i jeżeli to mogę nazwać takowy chyba już odbyłem z kolegą 2-3 tyg temu, przy okazji krótkiego urlopu w PL. Kolega z dość dużym wieloletnim doświadczeniem (nagroda od Playboya PL w 2011 roku, i organizator szkoleń jak sam informował http://www.maxmodels.pl/lukart.html#zdjecia_dol opowiedział mi przy piwku jak bawić się światłem. Trwało to w sumie dobrych kilka godzin.
On sam przyznał że do tych "wszystkich" fotek używał lampy Quantuum PT-200 i na takiej przeprowadzaliśmy pewne testy (na mnie, niestety modelki były zajęte w tym czasie). Poniżej na szybko wywołany RAW( być może za mocno wyostrzyłem)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img835.imageshack.us/img835/1694/meenx.jpg)
Jak zdążyłem sam zauważyć z lampą wartą 400PLN można uzyskać satysfakcjonujące efekty. Sam mój kumpel mówił że używa tylko tej i sobie chwali. Tutaj akurat zamieściłem przykład (chyba) high key ale ja w swoim studio tak jak wspomniałem chciałbym zająć się różną tematyką, gdzie światło przeważnie będzie zrównoważone aby uzyskiwać jasne kadry.
Ja sam myślałem o wyższym modelu Quantuum R+ 300 lub nawet Quantuum R+ 600 (tak na przyszłość, nie wiem czy dobrze jednak myślę) i odpowiednich akcesoriach (Parasolki x2, jakiś softbox, statywy i chyba jasne tło lub tylko na razie jasna ściana w pokoju) a no i oczywiście wyzwalacz chyba że używać CLS-a i built Flasha w moim D90.
Ustosunkujcie się proszę to moich rozważań, gdyż forum jest jedynym moim źródłem informacji. Jak zauważyłem znajomi w miejscu gdzie mieszkam obecnie (IRL) którzy niby coś wiedzą i w sumie zajmują się foto, nie są skorzy do dzielenia się doświadczeniem czy spostrzeżeniami, a i szukanie studia na wynajęcie w mojej sytuacji chyba mija się z celem, gdyż ciężko u mnie z czasem. Mając swój sprzęt w domu było by wg mnie łatwiej zacząć.
pozdro
kanias
Ja polecam Ci zabawę tym co masz teraz. Po kilku sesjach sam będziesz umiał z grubsza określić co jest Ci potrzebne. Ja fociłem z pomocą lampy nissin di622, lampek biurkowych, styropianowych pudełek, lusterek, okna i różnokolorowych arkuszy kartonowych ze sklepu dla plastyków. Cała inwestycja nie licząc lampy wyniosła mnie 13 zł. Po ostatniej sesji wiem, że na początek wystarczy mi jedna lampa (np PT 200) z softboxem i jakieś statywy do tła. Chwilowo wyleczyłem się z dwóch lamp i namiotu bezcieniowego, bo oszacowałem, że czas pokaże co jeszcze warto dokupić. Nie ładowałbym kasy w wiele elementów bez stopniowego testowania.
Oczywiście zabawa lampkami biurkowymi i tłami bez statywu to trochę taka szarpanina, ale jeśli nie robisz zdjęć zawodowo to chyba na początek nie ma tak wielkiego znaczenia.
Pozdrawiam
2pompony
02-05-2012, 18:54
Tutaj akurat zamieściłem przykład (chyba) high key
Jeśli chodzi o ten przyjemny w sumie portret, i to właśnie to zdjęcie nazywasz High Key - to jest to absolutne nieporozumienie. Obok High Keya to nawet nei stało przez sekundę - przy czym chodzi mi o samą terminologię. High Key to po prostu coś zupełnie innego.
Bo samo zdjęcie jest - jak mówiłem - dość przyjemne, choć jak dla mnie o tyle słabo zaświecone, że brak blendy daje się boleśnie odczuć..
Kolego "2pompony" być może/zapewne pomyliłem pojęcia, mając na myśli "high key" (dopiero luknalem w google teraz ) przepraszam zatem, zapewne bliżej mojemu zdjęciu do "low key", a sprawa cienia to rzecz chyba gustu i tu spierać się nie będę. Tak jak napisałem, zdjęcie powstało przy piwku nie specjalnie się do niego przykładając. Nie wiem czemu ale mam ciśnienie na kupno chociażby jednej lampy i rozpoczęcie z nią zabawy.
Czy moglibyście zasugerować mi jakiś sklep internetowy, gdzie ewentualnie mogłbym zadzwonić i pogadać ze sprzedawcą na temat sprzętu studyjnego, a może i on coś doradzi. (wiem tego na sieci jest sporo), ale Wasza rekomendacja upewniłaby mnie, że to np. dobry sklep.
pozdrawiam
kanias
To nie jest też low key.
Co do sprzętu, każdy potrzebuje czegoś innego. Dużo zależy od wielkości pomieszczenia gdzie chcesz robić zdjęcia. Parasolki nie są dobrym rozwiązaniem do wnętrza, bo sieją światłem na boki. Możesz kupić sobie za ok. 100 zł konwerter pozwalający podłączyć do lamp reporterskich softboksy z mocowaniem bowensa. Do tego softboks 60x60 i zobaczyć jak to działa. Ogólnie najlepiej brać lampy z mocowaniem bowensa (taki bagnet do mocowania softboksów i innych akcesoriów). Najwięcej akcesoriów jest na tym mocowaniu.
Dzięki za kolejne opinie bo poradami tego chyba nie mogę nazwać, niektórzy z Was jednak piszą a nawet słowem nie wspomną o tym co i czy coś mają i jak z tego korzystają (więc czasem zastanawiam się jak do tych info się odnieść).
Teraz tylko żałuję że bedąc w NYC i B&Hphoto sklepie nie pogadałem dłużej ze sprzedawcą i nie pooglądałem sobie całego sprzętu do studio. Teraz miałbym zdecydowanie większe pojęcie. Tam są ludzie w pełni wykwalifikowani i napewno ich rady byłyby obiektywne.
OK, tak więc pomyślę jeszcze nad tym i wtedy podejmę decyzję. Myślęże na wiadomości które już posiadam o fotografii pozwolą mi na dobry wybór.
pozdro
kanias
Ja bym polecił kupić jedną lampkę studyjną np Quantuuma R+300, a do tego: beauty dish (koniecznie z gridem), jeden softbox, do tej SB-900 uchwyt z mocowaniem bowensa (Tylko nie quantuumowski, jest źle skonstruowany) i oczywiście statywy żeby na czymś to wszystko stało :) blenda też się przyda. To byłby taki minimalistyczny zestaw pozwalający już się nieco pobawić i zorientować w temacie oświetlenia :)
Kolego naprawdę sporo wymagasz :) Padło kilka nazw spośród których powinieneś wybrać bardzo przyzwoity zestaw. (1lampa + statyw + niedrogi softbox) + SB900 z adapterem do softboxa (np coś takiego, ale są pewnie tańsze opcje: http://fripers.pl/product_info.php/info/p1454_Firefly-Softbox-Reporterski-Octa-65cm.html) + jakiekolwiek tło i masz dobre kilka tygodni/miesięcy testowania, nauki, pracy, poszerzania horyzontów etc.
Najlepiej zadzwoń/napisz do sklepu, opisz swoje potrzeby i zapytaj co mogą Ci zaoferować. Jeżeli nie będziesz pewien czy proponowany zestaw jest ok, wtedy będziesz miał bardzo konkretne pytania do postawienia na forum. Jaki sklep? To już według przyzwyczajeń i Twojego położenia geograficznego. W ramach lokalnego patriotyzmu mogę polecić fripersa (http://fripers.pl/). Pozdrawiam
Hej ponownie.
Ostatnich kilka dni ostro drążyłem w necie i niestety tylko więcej pytań w tej sprawie.
Udało mi się nawet, o ile mogę to nazwać, uruchomić prowizoryczne studio, ale chyba nic z tego nie wyszło. Efekty mizerne czy nawet żadne.
Otóż udało mi się naprawić stojak, więc mam już na czym powiesić tło. Na pierwszy ogień poszła pewna czarna mata z materiału podobnego do "dermy" ale jest ciut wąska bo ma ok 1m i chyba za bardzo daje refleksy (chodź udało się parę razy je wyeliminować), Myślę, że potrzebuję czegoś bardziej pochłaniającego światło w przypadku tła tego koloru.
Na drugi ogień poszła wysłużone prześcieradło (białe) no ale "białe" to ono nie wychodziło na zdjęciu. (a chciałem je mieć akurat białe). Moją SB900 ustawiłem pod kątem ok 45 stopni od modela, tak jak we wszystkich poradnikach wszyscy mówią, parasolki jeszcze nie mam więc założyłem oryginalny dyfuzor, szczerze efety bardzo mizerne. Wszystko wyzwalane "built flashem" bez wpływu na kadr (ustawienie "--" w aparacie, chodź czasem próbowałem doświetlać tą lampą). Lampę ustawiałem i w manual mode i w TTL z różną kompensacją błysku. Lampa wisiała na "słowo honoru" na karniszu, więc wielkiego pola manewru też nie miałem, a i model się też niecierpliwił więc długo te zabawy nie trwały. Pomijając fisko osiągnięcia białego tła (bo to zapewne osiagnę przez doświetlenie inną lampą) ogólnie światło na zdjęciu było kiepściuchne.
Uświadomiłem sobie, że jednak bez zakupów się nie obejdzie i raz jeszcze pytam Was o poradę. Dzwoniłem dziś do jednego ze sklepów internetowych, ale nie było tego gościa który zajmuję się sprzętem studyjnym, ma być jutro.
Skłaniam się do zakupu Quantuum R+600 (600W) ale czy nie lepiej jednak wziąć R+300 (300W) lub nawet pozwolić sobie na dwie takie, (w tej cenie mam 2 zamiast 1) czy nawet R+300 i PT-200. Oczywiście statywy, parasolki i Softboxa/y, blendy i adapter reporterski do SB900.
Zapomniałem Wam wspomnieć, że znalazłem jeszcze w swoich gratach pewną starą (myślę że 10 lat ma napewno) lampę "no name" (żadnych danych jeszcze o niej nie mam) ale jest z regulacją mechaniczną zoomu (wysuwana głowica lampy), no ale bez fotoceli, ma za to kabelek synchronizacji, sama lampa jest na uchwycie aby znajdowała się obok aparatu. Jak będę w domu to zamieszczę jej fotkę z typem połączenia do "hotshoe" (Nawet nie śmiem jej podłączać do mojego body, bo słyszałem różne historie). Więc będe potrzebował fotoceli do niej.
Wiem że, niektórzy napiszą raz jeszcze 1 lampa Ci wystarczy, ale chodzi o to żeby zrobić kompleksowe zakupy ze względu na koszty przesyłki poza granicę kraju. Gdzie by nie patrzył po różnych tutorialach czy artykułach ludzie używaja minimum 2-3 lamp, chodź nie znaczy że muszę ich od razu wszystkich używać, chcę się uczyć, ale też mieć na czym się uczyć jak już 1 lampa mi nie wystarczy.
Doradźcie w jaką moc zainwestować 600W czy może 300W w zupełności wystarczy. Studio mieścić się będzie w kuchnio-jadalni o wymiarach 4m szer na ok 7m dl i 2,4 m wys. Myślę że 2000 PLN musi mi w zupełności wystarczyć na takie studio.
pozdro
kanias
PS. Sorry że tak długo :)
Powtórzę to co mówiłem, potrzebujesz wiedzy bardziej niż sprzętu. W tej chwili się miotasz, nie wiesz czego potrzebujesz, w dodatku nie wiesz jak wykorzystać sprzęt. SB900 można fajnie doświetlić scenę. Kluczowa jest wiedza, a nie sprzęt. Zakup sprzętu spowoduje tylko to, że będziesz się miotał przy większej liczbie lamp.
Zrób sobie taki eksperyment, nie świeć SB900 na obiekt, ale np zaświeć na prześcieradło, z którego światło odbite padnie na obiekt. Zobaczysz różnicę.
Miękkość światła zależy od wielkości źródła światła. I to wielkości kątowej. Lampa reporterska nawet z dyfuzorem jest źródłem ostrego światła. Możesz je zmiękczyć odbijając od czegoś, możesz też między lampą, a obiektem fotografowanym powiesić jakiś dyfuzor.
Mam dla Ciebie ćwiczenie. Postaw lampę gdzieś, tak, żeby oświetlała jakiś obiekt. Może to być wazon, głośnik, radio, cokolwiek. Zrób zdjęcie. Potem weź kawałek gazy lekarskiej, takiej z apteki, kosztuje to grosze. Rozwiń gazę, potem zawieś ją 10 cm przed lampą i znów zrób zdjęcie, potem odsuń gazę, żeby była z 50 cm od lampy i znów zrób zdjęcie. Na koniec porównaj te zdjęcia.
@kanias Wszystko zależy jak będziesz fotografował. Jak haj fasion z głębią ostrości na "3 kilometry" i przy przesłonach 11-22 to 1x 600ws i jakaś blenda/odbłyśnik. Jak subtelniejszy portret przy f2.8-4 to 2x 300 z ostrą regulacją mocy. Inaczej może się okazać że by zrobić takie zdjęcie to będziesz zakładał kilka filtrów ND na obiektyw mimo iso50-100, albo strzelał przez maskę spawalniczą :) Jest taki wynalazek łączący obie cechy: moc i regulację - Einstein E640 640 Ws max. 2.5 Ws min. 1/256 mocy, ale 500$ + przesyłka, cło i podatek oraz posiada swój, nie bowensowy, rodzaj mocowania softów. Co do samej lampy nie wypowiem się - nie używałem. Mam dwa chińskie Impacty 160ws z softami 60x90. Aparat na iso 100-200 przesłona f2.8 i jest cacy na 1/8mej mocy do portretu z małą GO. Mi wystarcza do pomieszczenia o wymiarach podobnych do tego, które masz.
Ja bym brał na Twoim miejscu zestaw dwóch lamp 300WS
Do tego dwa stawyy - np Qantuum Air, softbox 60x90 (najlepiej składany jak parasolka) z dodatkowym gridem, soft 120x30 (również parasolka + grid), do czas z lamp dodatkowo 2 plastry miodu, mocowanie do lampy błyskowej typu bowwens (to dla SB 900).
Parasolki sobie odpuść - zbyt słaba kontrola nad wyciekającym światłem. W małym pomieszczeniu dużo światła będzie odbijać się od innych elementów i dawać np brzydki zafarb.
Dodatkowo jakąś miskę typu beuty Disch (50-70cm) obowiązkowa również z plastrem miodu
Zamiast kabelków oczywiście jakieś wyzwalacze radiowe np RF603 albo inne typu trigmaster
Jeśli zakupy mają być kompleksowe to dorzuć do tego statyw typu boom i softbox octagonalny.
Co do tła to najlepsze będa kartonowe, ale te z tworzywa też się sprawdzają, a są dużo tańsze i wytrzymalsze
Przyznam, że już coraz więcej kumam o co w tym wszystkim chodzi. I już wiem że 300 Watowa lampa będzie ok dla mnie na początek, zapewne kupię Quantuuma R+300 (old version/nie digital) bo wszyscy dobrze o niej mówią. Myślę że w połączeniu z moją SB900 już będę mógł coś fajnego osiągnąć.
Dylemat kolejny to czy porwać się od razu na ten 'battery pack" z kompletu, bo nie ukrywam że zmobilizowałoby mnie do ruszenia w teren w jakieś ciekawe miejsca, typu stare magazyny czy ruiny irlandzkich zamków. Różnica w cenie w sklepie gdzie chyba zrobię zakupy to ok 410PLN. Sam Batterypack DC300 na stronie Quantuuma 339 PLN. Jak to u was było z tym bakcylem strobisty, czy chcieliście próbować używać lamp studyjnych na zewnątrz po ich zakupie ?. Czy to może być fajna zabawa ?.
Na koniec, jeżeli już będę miał te 2 lampy: np. Quantuuma R+300 i SB-900 (oczywiście z jakimiś Softboxami czy parasolkami czy innymi modyfikatorami) to czym najlepiej zrobić tzw. kontrę na modelu. (chodzi mi o "backlight" tzw podkreślenie zarysu konturów modela, np głowy lub ramion, itp.) Nie wiem czy to dobry przykład, ale chodzi mi o coś takiego, refleksy z tyłu modela.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/2793408077_b8a6a6bfcb_o-1.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3292/2793408077_b8a6a6bfcb_o.jpg)
czy też jak najładniej punktowo oświetlić tło. (chodzi mi o charakterystyczne punktowe rozświetlenie części tła).
Czy to powinno być światło błyskowe czy może jakieś światło ciągłe z domowej lampki ukierunkowanej snoot-em
pozdro
kanias
killer_one
10-05-2012, 16:54
To zacznij „kumać” światło a potem kupuj lampy.
Przyjrzyj się co tu masz - BD z rozpraszaczem lub mały soft z lewej prawie na wysokości twarzy modelki, i dwie kontry z tyłu (na krzyż) z czerwonym i niebieskim filtrem.
Rozświetlenia na tle robisz różnie, czasem lampą ze standardowym garnkiem, czasem snootem (tubusem), niekiedy spotem tudzież reflektorem z fresnellem.
Przykładów w Internecie z instrukcją ustawienia lamp znajdziesz na pęczki. Wystarczy poszukać.
studiofocus
10-05-2012, 16:58
Batterypack o którym wspominasz jest do lamp Quantuum r+300 (~1000zł) lub r+600 (1300zł) w wersji DUAL POWER !
Ze zwykłą r+300 do niczego Ci się nie przyda ;)
Co do pytania czy używanie lamp na zewnątrz po ich zakupie może być fajną zabawą - oczywiście, że tak :)
Naprawdę czasem nie rozumiem wypowiedzi pewnych ludzi na tym forum.
Człowiek pyta grzecznie, bo nie wie, bo chce się doradzić, dokształcić itp., a niektórzy widzę, że tylko potrafią krytykować i moim zdaniem tylko zniechęcają kogoś do rozwijania posiadanej lub jeszcze nie posiadanej wiedzy. Tego typu wpisy/komentarze są dość często spotykane tu na nikoniarze.pl, szczerze to nawet nie wnikam kto to pisze, bo zdarza się, że w ogóle nie są one na zadany temat, a tylko po to żeby kogoś "zjechać".
Proszę zrozumcie, że nie każdy jest w stanie "zjeść 10 rozumów i wszystko od razu wiedzieć".
Istota forum to chyba powinna być dyskusja na podany temat, w celu pokierowania kogoś w danej kwestii, a nie notorycznie jego "zjebywanie". Tu tylko taka uwaga dla tych, którzy myślą, że są nie wiadomo kim w tej branży i wiedzą wszystko, sugerowałbym im się w ogóle nie wypowiadać, bo tylko szkoda ich czasu na to klepanie. I skoro już wszystko wiedzą to niech to zachowają dla siebie, a jak zdecydowali się zabrać głos to niech pomogą w danej kwestii.
Udzielam się na kilku innych forach, akurat nie związanych z fotografią i z takim czymś się tam nie spotykam, może profesja fotografii w Polsce ma to do siebie, aby nie być dla siebie przychylnym bo to przecież może wyrosnąć konkurencja. Popatrzcie tylko na serwis Youtube i ilość materiałów zagranicznych o fotografii, którym ludzie się dzielą zupełnie za darmo, szczerze chcąc komuś pomóc, i nikt nie patrzy że dany temat się powiela 100 tys razy, a na pewno nikt z użytkowników nie pisze że po co to, że to już było, itp.
O ile taka praktyka dalej ma mieć miejsce tutaj, może lepiej będzie w ogóle zaprzestać prowadzenia tego forum bo co to wnosi. W wielu przypadkach tematy zapewne się już wyczerpały, typu: jaki obiektyw na śluby, portrety, makro, itp, ale trzeba sobie zdać sprawę że "nowi" forumowicze lub niedoświadczeni początkujący fotografowie będą o to pytać zawsze.
A chyba tak, jak wspomniałem główną istotą tego typu medium jest wymiana zdań na podany temat i w przypadku jego powtórzenia można grzecznie podesłać linka lub dopowiedzieć/ nawet powtórzyć to samo o ile ktoś ma życzliwość. Wielu zapewne z Nas już na pewno nie pamięta ile razy w szkole czy innym miejscu zadawało wielokrotnie to samo pytanie i oczekiwało odpowiedzi, bo czegoś nie zrozumiało.
O ile istnieje taka możliwość to prosiłbym głównego admina tego forum, aby ten tekst mógł zostać przekazany wszystkim w celu zastanowienia się nad kulturą dokonywania własnych wpisów. Myślę, że może to podnieść standard tego forum o ile wszyscy będą się bardziej życzliwie wypowiadać (pomijając oczywiście prace fotograficzne, które są specjalnie wystawione w celu oceny).
Życzę wszystkim wzajemnego szacunku. Sądzę, że wielu z Was ma podobne spostrzeżenia w tej kwestii.
Przepraszam tylko, że to ja sam musiałem napisać nie na temat we własnym poście. :) no ale gdzieś musiałem.
Amen
kanias
Amen
kanias
To nie tak. Są sprawy proste i na nie znajdziesz odpowiedzi, także tutaj. Na YT i gdzie indziej też, ale to taka prościzna. A są sprawy bardziej zawiłe, gdzie jest mnóstwo opcji, uwarunkowań itd. Gdzie trzeba mieć praktykę. I tu się kłaniają dwie sprawy - te zaawansowane rzeczy cięzko jest przekazać. To tak jak z mówieniem o kolorach. Je trzeba widzieć, a nie o nich gadać. A druga kwestia - to faktycznie ciężko zdobytą wiedzą nie bardzo chce się człowiek dzielić. I ja to rozumiem.
Natomiast nie rozumiem żądania by wskazano drogę na skróty. Czasami nie ma dróg na skróty. Chcesz być drugim Kubicą musisz jeździć 10 lat wyczynowo. Chcesz jeździć dobrze - też trochę praktyki trzeba. Nikt ci nie powie jak to zrobić od ręki. A nawet jak powie, to i tak tego nie zrobisz. Bo trzeba się nauczyć na co trzeba patrzeć, trzeba się poprawiać z sesji na sesję.
Najłatwiej jest mówic o sprzęcie, ale w przypadku studia to sprzet jest tak wazny jak aparat foto. Czyli mało ważny. Ważniejsze jest operowanie tym sprzętem.
Radziłbym także aby sobie kolega zobaczył na typowe zdjęcia oraz ich setupy oświetlenia http://strobox.com/ i będzie wiedział, do jakich efektów potrzeba jakiego sprzętu. Sam już sobie wybierze, co będzie go interesowało. Co do samego sprzętu to, jeśli nie zajmujesz się repo ślubnym to polecę lampy Yongnuo np 460 II, kup ze 3-4 no i adaptery + BD 70 + Grid i SB 40x140 + grid, parasolki wedle uznania. Kasy wydasz nie dużo, do "zabawy" starczy i później będziesz wiedział czego Ci brakuje i czego używasz najwięcej, czy moc lampy Ci starcza itp będziesz mógł np dokupić Q R+600 z czystym sumieniem, bo brakuje Ci paliwa na tamtych lampach.
Hej, dzięki za te wypowiedzi, kolego Lvcas, dzięki za linka, nie znałem wcześniej tej stronki, wg mnie jest rewelacyjna, na pewno można dokonywać analizy poszczególnych ujęć i efektów. Przyda się, zdecydowanie.
Kolego Jacek_Z, to nie jest tak, że ja chcę iść na skróty i żądam od wszystkich na forum, aby podali mi wszystko na tacy. Nie masz pojęcia ile ja już grzebałem w sieci i w książkach na te tematy, jedynie z praktyką jest nieco słabiej ze względu na ograniczenia czasowe. Nie wiem jak inni, ale czasem trzeba iść do pracy i wychowywać dzieci, dlatego ciężko jest to czasem pogodzić a post dotyczy studio dla "amatora" a nie profesjonalisty. Dlatego może czasem pojawiają się dziwne pytania z mojej strony.
Myślę że jeszcze kilka/kilkanaście dni i sobie coś zamówię. Teraz już wiem że zacznę od zakupu jak na razie jednej lampy max 300W z odpowiednimi akcesoriami (statywy, softbox, parasolki, blenda, itp) + to co już mam czyli SB-900 powinny tak jak niektórzy z Was piszą dać mi sporo manewru na początek, chodź jak zaznaczyłem będę próbował z jednym światłem również.
Powiedzcie tylko, jaki Softbox będzie bardziej uniwersalny oktagonalny czy prostokątny (głównie do portretu osób dorosłych i dzieci. Myślę, że mógłbym sobie pozwolić max na rozmiar ok 120cm) czy może kupić od razu 2 softboxy o różnych kształtach w celu samodzielnej weryfikacji ich rozkładu światła. Akurat mam na to pieniądze więc nie stanowi to dla mnie problemu.
Z jakiego wy głównie korzystacie przy tego typu fotografii ?
pozdro
kanias
Zrób sobie taki eksperyment, nie świeć SB900 na obiekt, ale np zaświeć na prześcieradło, z którego światło odbite padnie na obiekt. Zobaczysz różnicę.
Miękkość światła zależy od wielkości źródła światła. I to wielkości kątowej. Lampa reporterska nawet z dyfuzorem jest źródłem ostrego światła. Możesz je zmiękczyć odbijając od czegoś, możesz też między lampą, a obiektem fotografowanym powiesić jakiś dyfuzor.
Mam dla Ciebie ćwiczenie. Postaw lampę gdzieś, tak, żeby oświetlała jakiś obiekt. Może to być wazon, głośnik, radio, cokolwiek. Zrób zdjęcie. Potem weź kawałek gazy lekarskiej, takiej z apteki, kosztuje to grosze. Rozwiń gazę, potem zawieś ją 10 cm przed lampą i znów zrób zdjęcie, potem odsuń gazę, żeby była z 50 cm od lampy i znów zrób zdjęcie. Na koniec porównaj te zdjęcia.
Ja za ta porade bardzo dziekuje, szukam wlasnie takich prostych rozwiazan, zeby zobaczyc o co mi chodzi :)
Powiedzcie tylko, jaki Softbox będzie bardziej uniwersalny oktagonalny czy prostokątny (głównie do portretu osób dorosłych i dzieci. Myślę, że mógłbym sobie pozwolić max na rozmiar ok 120cm) czy może kupić od razu 2 softboxy o różnych kształtach w celu samodzielnej weryfikacji ich rozkładu światła. Akurat mam na to pieniądze więc nie stanowi to dla mnie problemu.
90x60 (do ciasniejszych portretow) lub 120x90 (do wyzszych osob i calej sylwetki) z gridem powinien Ci wystarczyc na poczatek. Koniecznie z gridem! (masz pelniejsza kontrole nad swiatlem) Octa masz wiecej manewrow na boomie, a tego rodzaju statywu jeszcze nie masz ;) Przy odrobinie wprawy namiastke octy uzyskasz z parasola.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.