Zobacz pełną wersję : Zakaz fotografii ślubnej dla amatorów
100% zgody !!! Czym różnią się durne unijne ustawy, nakazy ,zakazy , koncesje , dofinansowania i inne kretynizmy od podobnych nonsensów minionej epoki ? Niczym niestety :-( . Jak za komuny - ktoś lepiej wie co zrobić z Twoimi pieniędzmi , a ty głupcze milcz i płać haracz (akcyzy, vaty, city itp) dla chołoty...
Dzisiaj nigdzie nie ma kapitalizmu. Ponadto wszelkie ustroje różnią się jedynie tym, że kasa trafia do innych kieszeni.
Z tym też się zgodzę - nigdzie nie ma kapitalizmu, co nie oznacza, że taki stan rzeczy ma mi się podobać . Ja pewnie nie dożyję, ale myślę ,że moje dzieci doczekają jeszcze normalności po upadku bankrutujących już TŁUMOKracji .
A…. Co będą robić mundurowi na emeryturze? 42 lata i emeryt. Jakieś sierżanciny, obsługa budek wartowniczych itp.? Milicjanto policjanci? Se za odprawę po syfrówce kupią (te 25.000,- 40.000,- zł wystarczy z odprawy) i będą za marne pieniądze marną „tfurczość” uprawiać. Tak oni kupują Syfrówki. Bo syf tym robią.
Cała reszta płaci podatki na ….. .
2pompony
03-05-2012, 15:20
Nno dobrze, a może zaprojektować niedrogą i dyskretną kamerkę na czoło, młodzi by sobie założyli i by samoobsługowo nagrali film na każdą okoliczność: kościół, wesele, poprawiny i w ogóle?
TO jest pomysł! I wtedy fotografowie ślubni by przestali narzekać, bo w końcu by wyginęli... Same plusy widzę!
A…. Co będą robić mundurowi na emeryturze? 42 lata i emeryt.
Wyczuwam zazdrość a co to tata i mama zabronili do wojska iśc czy herlak z Ciebie?
Hmm, takie dywagacje..korzystając z danych z 2010 roku w Polsce było ok. 230 tys. małżeństw - jeśli przeciętnie fotograf kosztuje 1000 zł daje to rynek warty 230 mln zł. Załóżmy, że rozsądne wynagrodzenie to 40 tys zł rocznie - wynika z tego że komfortowo w tym biznesie może pracować ok. 5800 osób. Jeśli będzie więcej chętnych to konkurencyjność zaczyna rosnąć :)
marszull
04-05-2012, 00:52
Nno dobrze, a może zaprojektować niedrogą i dyskretną kamerkę na czoło, młodzi by sobie założyli i by samoobsługowo nagrali film na każdą okoliczność: kościół, wesele, poprawiny i w ogóle?
TO jest pomysł! I wtedy fotografowie ślubni by przestali narzekać, bo w końcu by wyginęli... Same plusy widzę!
chyba pozazdrosciles Ubootowi swietnych pomyslow
2pompony
04-05-2012, 00:59
No cóż, też postanowiłem zabłysnąć. :)
krokus66
04-05-2012, 08:08
Hmm, takie dywagacje..korzystając z danych z 2010 roku w Polsce było ok. 230 tys. małżeństw - jeśli przeciętnie fotograf kosztuje 1000 zł daje to rynek warty 230 mln zł. Załóżmy, że rozsądne wynagrodzenie to 40 tys zł rocznie - wynika z tego że komfortowo w tym biznesie może pracować ok. 5800 osób. Jeśli będzie więcej chętnych to konkurencyjność zaczyna rosnąć :)
A chrzty i komunie św.? Czy nie ma już innych uroczystości okolicznościowych np. w szkole lub przedszkolu? To też ktoś obskakuje.
Hmmm, z konkurencyjnego forum fotograficznego pytanie:
"Witam serdecznie podbije troszkę temat... mianowicie chodzi mi o zakup lampy.
Posiadam Nikona d5000 i chciałbym kupić sobie lampę na postawiłem na SB 600 ale jak poszedłem do sklepu okazało się że już nie robią i mogę kupić SB 700 i teraz się zastanawiam czy kupić nową SB 700 czy SB 600 na allegro za połowę ceny(oczywiście używana).
Zdjęcia robię amatorsko ale naprawdę cykam dużo wesel i chrzcin dodatkowo zdjęcia na dużych salach wystawowych.
Co radzicie? SB 600 i zmienić za rok dwa czy kupić SB 700? "
Sapphiron
04-05-2012, 09:42
co to za forum?
co to za forum?
Ty nie pytaj, tylko wejdź do wątku o "Rayanerze" i opłatach za bagaż.;-)
Tam jeden, to chciałby liniom lotniczym ustalać ceny za usługi.:-)
krokus66
04-05-2012, 10:15
W ramach ożywienia rynku, własnej promocji oraz zdobycia nowych zleceń proponuję zastosować rabaty:
1. Dla osób biorących ślub po raz drugi - obniżka 20%, po raz trzeci - 30%. Uzasadnienie: wykosztowali się już poprzednio.
2. Dla osób biorących ślub a mających w najbliższej rodzinie "wujka" z lustrzanką - upust 20% za to, iż wybrali nas.
3. Dla panów, którzy mają brzydkie wybranki lub ksantypę - obniżka do 40%; w przypadku harpii nawet do 60%. Uzasadnienie: należy okazać współczucie a nawet litość.
4. Dla pań, które los pokrzywdził fajtłapą lub niedoradją życiową - obniżka do 50%. Z takiej niedojdy nijak pożytku a pocieszenie i przyjemność i tak będzie musiała szukać u sąsiada.
Rabaty są możliwe do uzyskania pod warunkiem wcześniejszego ich zgłoszenia, zaś wysokość udzielonego upustu uzależniona jest od przedłożenia przekonywujących argumentów i przykładów.:lol::lol::lol:
Dobra, starczy, temat się chyba wyczerpał...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.