Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Set z kozłem.
Zapraszam
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/135/22799546.jpg/)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/444/21434384.jpg/)
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/441/40708836.jpg/)
podobają mi się wszystkie :)
Nik_name
15-04-2012, 18:23
wszystkie ładne, ale najbardziej podoba mi się 3: i sylwetka, i parostki.
Piekny koziolek, naprawde:)
pozdro
Od koziołków to Ty jesteś specem :D Cały set dobry - 1 ciut ciemniejsza i świetne tło :D
Marek-frotka
15-04-2012, 22:44
Piękny kozioł - cały secik ekstra :)
pozdrawiam
Gratuluję "strzałów" i technicznego wykonania.
To trzeba mieć szczęście albo swoje wysiedzieć i wyczekać.
1 i 2 zwłaszcza się podobają.
piękne delikatne kolory to lubię. ładny zestaw.
Dziękuje za komentarze. Ktoś napisze ze potrzeba szczęścia. Zgadzam się . Ale szczesie to nie wszystko. Ktos napisze ze potrzeba sprzętu. Tak jak ma sie pod ręka piećsete to na prawdę ciężko skrzanic zdjęcie. Ale tak naprawdę potrzeba wytrwania i samo zaparcia w tym co sie robi. To nie jest tak ze się pójdzie i zawsze uda sie coś sfotografować. Nie rzadko jest tak ze wraca się i po przejściu 24 kilometrów nie ma się udanego zdjęcia . Gdy myślisz sobie ostatni raz tam bylem, już więcej nie IDE ! By za chwile nastawić budzik na 4 rano i o świcie udać sie na fotografowanie zwierzaków
Tego koziołka wypatrzyłem prędzej. Wybrałem się na losie, chodzą u nas 3 sztuki. Gdy szlem droga zobaczyłem jak wcina sonie gałązki położyłem się na drodze i czekałem . Myślę ze było ok 30 m. Owszem moglem podczołgać się na 15. Ale nie mam zwyczaju wchodzić w tyłek za wszelka cenę . Koziołek za chwile pojawił się na drodze , jakoś trzeb a bylo sprowokować go by spojrzał się w moja stronę.. Zrobiłem banalna rzecz, po prostu zagwizdałem . Udało się zrobić kilka zdjec po czym koziołek znikł w zaroślach . Przepraszama za Ot
Dziękuje za komentarze. Ktoś napisze ze potrzeba szczęścia. Zgadzam się . Ale szczesie to nie wszystko. Ktos napisze ze potrzeba sprzętu. Tak jak ma sie pod ręka piećsete to na prawdę ciężko skrzanic zdjęcie. Ale tak naprawdę potrzeba wytrwania i samo zaparcia w tym co sie robi. To nie jest tak ze się pójdzie i zawsze uda sie coś sfotografować. Nie rzadko jest tak ze wraca się i po przejściu 24 kilometrów nie ma się udanego zdjęcia . Gdy myślisz sobie ostatni raz tam bylem, już więcej nie IDE ! By za chwile nastawić budzik na 4 rano i o świcie udać sie na fotografowanie zwierzaków
Tego koziołka wypatrzyłem prędzej. Wybrałem się na losie, chodzą u nas 3 sztuki. Gdy szlem droga zobaczyłem jak wcina sonie gałązki położyłem się na drodze i czekałem . Myślę ze było ok 30 m. Owszem moglem podczołgać się na 15. Ale nie mam zwyczaju wchodzić w tyłek za wszelka cenę . Koziołek za chwile pojawił się na drodze , jakoś trzeb a bylo sprowokować go by spojrzał się w moja stronę.. Zrobiłem banalna rzecz, po prostu zagwizdałem . Udało się zrobić kilka zdjec po czym koziołek znikł w zaroślach . Przepraszama za Ot
Dawid ,,mruku jeden" bardzo emocjonalnie to napisałeś - ale szczerze i to szalenie cenię :D Fakt - fotografia przyrodnicza z podchodu jest nieprzewidywalna i często nie doceniana chociaż najbliżej przyrody mimo wielu technicznych niedoskonałości z powodów oczywistych- tylko ona potrafi w pełni oddać wieź i pasje fotografa do przyrody i jak my ją postrzegamy :D
PS - Biebrza 2 połowa maja szykuj się
pozdrawiam
Mariusz
Ładna seria , podoba się szczególnie 2 i 3.
Pozdrawiam
Piękny "model", bardzo sympatyczne ujęcia. Podoba mi się naturalna kolorystyka... jak bym oglądał go na własne oczy. Życzę niesłabnącego samozaparcia i wytrwałości :)
Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.