Zobacz pełną wersję : TOSKANIA fotowyprawa czerwiec 2012
Przyjąłem do wykonania.
Są dostępne u mnie płaskie włoskie wtyczki bez uziemienia , zrobiłem sobie krótką przedłużkę na 5 miejsc, do ładowarek itd, itp.
Po Toskanii zdecydowanie lepiej i taniej będzie się poruszać w 3 auta kiedy tylko się da. Nie wygłupiajmy się, 4 osoby w aucie to nie ścisk. Ścisk to jest 5 osób plus fura gratów w Fordzie Fiesta na trasie Warszawa-Międzyrzecz-Hanower i z powrotem ;)
Plus kłopoty z parkowaniem, opłaty za parkowanie, opłaty za drogi. Lepiej jeździć w 3 samochody. No ale zobaczymy, bo czasami będzie się kilka osób odłączało i w te dni może będą w terenie 4 samochody. Zobaczy się. Na razie czekam na wpłatę od Roberta.
JaroPienza
24-05-2012, 23:34
No tak ale są wsród nas outsaiderzy :D
Zdecydowanie jestem zwolennikiem cięcia zbędnych kosztów i ochrony naturalnego środowiska (czyli zbędnego wspierania rafinerii i budżetów centralnych) .
Jest wpłata od Roberta, będzie nas 12-tu.
Teraz jeszcze kupno ostatnich 2 tys euro. Nie wiem kiedy. Dzisiaj? Na poczatku przyszłego tygodnia? Po jego koniec? Zmiana kursu na drugim miejscu po przecinku to niewielka zmiana, ale zmiana o 0,1 robi już 200 zł.
Kupiliście sobie walutę? Pamiętajcie, że na paliwo/drogi trzeba będzie mieć ze 250 euro ( i ze 200 zł), na wydatki na miejscu też cos trzeba będzie wziąć. Skrzynka dobrego wina nieco kosztuje ;)
Chcę wam wszystkim rozesłać (na PW, nie podam publicznie tych danych) kontakty telefoniczne.
Myślę, że każdy z nas powinien mieć kontakty do każdego z uczestników (i do Jarka).
Telefony mogą się przydać, będziemy się zapewne czasami rozdzielać, szczególnie przy chodzeniu po miastach. A jak się ktoś zapodzieje to ... będzie problem. Wolę dmuchać na zimne. Lepiej je mieć (wbite w telefon i to z prefiksem krajowym +48 ) niż nie, co szkodzi?
Ma ktoś coś przeciwko podawaniu jego numeru innym? W razie braku sprzeciwu w kolejnych 24 godz. rozsyłam listę.
Jeśli ktoś zabiera za granicę inny numer niż ten co ja znam to prosze o info.
JaroPienza
26-05-2012, 00:43
Moj oczywiscie z prefixem +39 ;)
Oczywiscie nie mam nic przeciwko abyście dawali moj numer pięknym blondynkom (mogą być tez i brunetki) z dużymi oczami :D
JaroPienza
27-05-2012, 22:00
Panowie i Panie do rozpoczęcia pleneru zostało 11 dni. Jak Wasze przygotowania ,czy o coś chcecie mnie zapytać??
Z gniazdkami elektrycznymi sobie poradzimy :)
..Jak Wasze przygotowania ,czy o coś chcecie mnie zapytać??
...Czy możesz wrzucić na jakiś ftp swoich kilkaset zdjęć? Byśmy nie musieli zabierać aparatów i tak wcześnie wstawać ? ;)
Panowie i Panie do rozpoczęcia pleneru zostało 11 dni. Jak Wasze przygotowania ,czy o coś chcecie mnie zapytać??
Z gniazdkami elektrycznymi sobie poradzimy :)
coraz bliżej wyjazdu ... napięcie rośnie, co przejawia się milczeniem na forum :)
jak tam pogoda, może już jakieś długoterminowe prognozy zahaczają o termin naszego pleneru ?
Jarek, interesuje mnie też, jak Ty w ogóle to widzisz, czy jeśli chodzi o krajobrazy to będziemy raczej czekać na konkretny układ pogodowo-słoneczno-mgielny, czy taki dobry układ to w czerwcu raczej codzienność czy musi to być wyjątkowy zbieg dobrych okoliczności ... czy też raczej toskańskie poranki niemal niezależnie od pogody gwarantują duże możliwości fotograficzne ...?
Krótko mówiąc jak oceniasz wpływ pogody, warunków atmosferycznych na powodzenie naszego projektu ?
JaroPienza
27-05-2012, 23:31
Czy możesz wrzucić na jakiś ftp swoich kilkaset zdjęć? Byśmy nie musieli zabierać aparatów i tak wcześnie wstawać ? ;)
Niestety znalazłem prace i komputer włączyłem pierwszy raz od tygodnia :)
coraz bliżej wyjazdu ... napięcie rośnie, co przejawia się milczeniem na forum :)
jak tam pogoda, może już jakieś długoterminowe prognozy zahaczają o termin naszego pleneru ?
Jarek, interesuje mnie też, jak Ty w ogóle to widzisz, czy jeśli chodzi o krajobrazy to będziemy raczej czekać na konkretny układ pogodowo-słoneczno-mgielny, czy taki dobry układ to w czerwcu raczej codzienność czy musi to być wyjątkowy zbieg dobrych okoliczności ... czy też raczej toskańskie poranki niemal niezależnie od pogody gwarantują duże możliwości fotograficzne ...?
Krótko mówiąc jak oceniasz wpływ pogody, warunków atmosferycznych na powodzenie naszego projektu ?
Arturze fotografia to walka z warunkami ;)
Teraz jak już zrobiliście wpłaty powiem wam że będzie padało cały Wasz pobyt :D
Ale my się nie poddamy
Teraz jak już zrobiliście wpłaty powiem wam że będzie padało cały Wasz pobyt :D
Ale my się nie poddamy
Na szczęście Accuweather jest bardziej optymistycznie nastawione i tego się trzymajmy :P
Niestety znalazłem prace i komputer włączyłem pierwszy raz od tygodnia :)
Arturze fotografia to walka z warunkami ;)
Teraz jak już zrobiliście wpłaty powiem wam że będzie padało cały Wasz pobyt :D
Ale my się nie poddamy
Taki wariant pozwalałby na spokojne delektowanie sie urodą architektury Toskanii przez szybę kawiarni, a jak tak będziesz straszył , to się jeszcze nie dojadę... (http://forum.olympusclub.pl/asset.php?fid=63551&uid=10285&d=1338184847)
ZoomTeam
29-05-2012, 09:01
Jako że do wyjazdu juz chwila ostatnia porcja Toskańskich inspiracji http://www.facebook.com/pages/Wakacjetoskaniait/306158839433370
Wlochom sie troche zatrzeslo, gdzies na polnocy (za malo hablam po wlosku zeby stwierdzic gdzie dokladnie), 5.8 stopnia.
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
JaroPienza
29-05-2012, 12:00
Właśnie przegladalem pogodę. Od 7 czerwca zapowiadają 24-26stopni i zero deszczu. To już coś :)
Do tej pory większość czasu padało.
Zatelepalo w emili-romana. Tutaj sie nic nie odczulo
Swoja droga, w zeszlym roku planowalem wyjazd do Japonii kolo 20. Marca, to 10 dni wczesniej sie zatrzeslo.
Teraz Wlochy... dostrzegam pewna prawidlowosc. ;)
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
JaroPienza
29-05-2012, 12:56
Swoja droga, w zeszlym roku planowalem wyjazd do Japonii kolo 20. Marca, to 10 dni wczesniej sie zatrzeslo.
Teraz Wlochy... dostrzegam pewna prawidlowosc. ;)
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
To by był rewelacyjny reportaż :D
nikonista02
29-05-2012, 16:22
A tak była tylko wielka tragedia.
JaroPienza
30-05-2012, 09:51
A tak była tylko wielka tragedia.
Jeszcze sie nie skończyła.
Wysłałem wszystkim PW z telefonami do nas wszystkich, sprawdźcie pocztę. Czekałem więcej niż dzień z ewentualnymi zastrzeżeniami - nikt ich nie wniósł :)
Proszę o info na PW czy ktoś odpuszcza wejście do muzeum, mimo wniesienia opłaty.
Info dla ekip jadących 6.06 (czyli "moja" i Artura). Austria - winieta jest na 10 dni, kosztuje 9 euro.
Wjedziemy na teren 7.06 (bo będzie to już po północy) i wyjazd z Austrii w drodze powrotnej by musiał być do północy 16.06, czyli trzeba liczyć wyjazd z Pienzy do godz 17-18.00 16 czerwca (wtenczas wyjedziemy z Austrii przed północą), bo inaczej winieta na więcej niż 10 dni (2 winiety 10 dniowe). Ale myslę, że będziemy się w sobotę ewakuowali nawet wcześniej niż o 17-18-tej. Więc winietę kupujcie na 7-16.06.
apz - ty też chyba musisz uważać z winietą, ale nie znam dokładnie twojej maszruty i godzin
Nawigacja – zaktualizujcie mapy.
Sprawdźcie czy Navi w waszym telefonie korzysta z Internetu? Bo jak tak, to za roaming się zabuli. Radzę wyłączyć net w komórce. :)
markes1987
31-05-2012, 11:14
osobiście to jestem dopiero co po własnym ślubie i cholerie zazdroszczę tym, którzy mogą jechać na ten plener w strony Jarka ;) Tym razem nie uda mi się być tam z Wami, ale wstępnie już marzę o przyszłym roku jeśli będzie kolejny taki wyjazd :) życzę Wam genialnego światła!
A piszesz skąd ? Z Wenecji czy z Toskanii (czy już po - jesteś w Rzymie) ?
A piszesz skąd ? Z Wenecji czy z Toskanii (czy już po - jesteś w Rzymie) ?
Z Toskanii, 30km od Sieny
downunder
31-05-2012, 20:21
My z kolegą i małżonkami również za 6 godzin ruszamy do Loro Ciuffenna w Toskanii. z międzypostojem jutrzejszej nocy w Weronie. Jakbyście potrzebowali jakiś informacji o trasie etc. to piszcie w tym wątku.
Najgorsze jest to, że czas przespać się parę godzin, a spać się nie chce. ;)
centrum1972
02-06-2012, 15:27
Witam apel do kierowców aby kto ma niech zabierze CB radio, nie będzie kosztów kontaku na miejscu jak sie rozjedziemy.
CB nie posiadam, myślę, że z komórkami też sobie jakoś damy radę ... :)
JaroPienza
02-06-2012, 22:32
Z nowych nowości:
10 czerwca w Pienzy jest Boże Ciało i jest to trochę inne święto niż w Polsce. Procesja idzie po drodze usypanej z płatków kwiatków.
Pogoda zapowiada się rewelacyjnie.
Z nowych nowości:
10 czerwca w Pienzy jest Boże Ciało i jest to trochę inne święto niż w Polsce. Procesja idzie po drodze usypanej z płatków kwiatków.
Pogoda zapowiada się rewelacyjnie.
To może być interesujące ... trochę dziwne dla nas, ze Włosi obchodzą Boże Ciało nie w czwartek a niedzielę po czwartku na który to święto przypada ...
Co do pogody, to fajnie, że jesteś optymistą ... wczoraj jak zaglądałem to wychodziło, że od soboty po południu do wtorku wieczorem na padać w Toskanii ... no a nawet jeśli .. nie ma co rozpaczać ... zbyt piękna pogoda to też niedobrze a deszcz i burze dają dodatkowe możliwości ...;)
a przed chwilą zajrzałem na jakąś chyba inną stronę, a tam wychodzi, że będzie słonecznie cały czas, oprócz jednego dnia - środy 13 czerwca ...
No cóż ... prognozy :)
JaroPienza
02-06-2012, 23:57
To może być interesujące ... trochę dziwne dla nas, ze Włosi obchodzą Boże Ciało nie w czwartek a niedzielę po czwartku na który to święto przypada ...
Co do pogody, to fajnie, że jesteś optymistą ... wczoraj jak zaglądałem to wychodziło, że od soboty po południu do wtorku wieczorem na padać w Toskanii ... no a nawet jeśli .. nie ma co rozpaczać ... zbyt piękna pogoda to też niedobrze a deszcz i burze dają dodatkowe możliwości ...;)
a przed chwilą zajrzałem na jakąś chyba inną stronę, a tam wychodzi, że będzie słonecznie cały czas, oprócz jednego dnia - środy 13 czerwca ...
No cóż ... prognozy :)
Według mojej będzie 25-26 stopni i bez deszcz.
Dla jednych dziwne dla innych nie ;)
Dla Włochow jest dziwne że angielski jest językiem międzynarodowym ,a nie Włoski ;)
Czy ktoś mi może powiedzieć o ktorej jest mecz w piątek??
Dodatkowe info:
Zwiedzanie winnicy wiąże się z degustacją tamtejszych win. Za degustacje liczą sobie 5euro w czym są 3-4 rodzje wina.
Według mojej będzie 25-26 stopni i bez deszcz.
Oby ta prognoza się sprawdziła :)
Czy ktoś mi może powiedzieć o ktorej jest mecz w piątek??
O godzinie 18.00
Ustaliliśmy z Jackiem, że samochody z Piły i Bydgoszczy zjadą się na autostradzie A2 - stacja BP Chociszewo i dalej jedziemy razem ... Piotrek, Tomek - szczegóły dla ekipy "pilskiej" wysłałem do Was na PW, pozdrawiam :)
JaroPienza
03-06-2012, 14:07
Bilety do Galerii degli Uffizi kupione.
Tak świeciło wczoraj na wschodzie :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img577.imageshack.us/img577/3259/dsc8505web250mb.jpg)
Tak świeciło wczoraj na wschodzie :)
no fajnie, fajnie ... ale coś ostro świeciło ;)
a domek jakiś pusty, mieszka kto tam ?
JaroPienza
03-06-2012, 15:12
Chwile po tym było wszystko w cieniu. Domek pusty od wielu lat.
Chwile po tym było wszystko w cieniu. Domek pusty od wielu lat.
patrząc na ten obrazek, chciałoby się zanucić ... "i nic nam więcej nie potrzeba ..." :)
.. Domek pusty od wielu lat.No to mamy kwaterę ;)
No to mamy kwaterę ;)
czyli co ... śpiwory brać :)
trochę inspiracji z najnowszych stron 1x.com :
1) krajobrazy, krajobrazami ... ale i portrety italiańskie fajne porobić można ... trza tylko jakieś rekwizyty ze sobą zabrać, typu stara marynara, kapelusz, koszula w kratę i paczka marlboro ... :)
http://1x.com/#!/photo/51323/all/latest-additions/the-italian
2) a tu przykład dla tych, którzy długą lufą nie dysponują ... a więc 70-200 i to na krótkim końcu też można fajne landscapy robić ...:)
http://1x.com/#!/photo/51177/all/latest-additions/belvedere
pozdrawiam :)
trochę inspiracji z najnowszych stron 1x.com :
1) krajobrazy, krajobrazami ... ale i portrety italiańskie fajne porobić można ... trza tylko jakieś rekwizyty ze sobą zabrać, typu stara marynara, kapelusz, koszula w kratę i paczka marlboro ... :)
http://1x.com/#!/photo/51323/all/latest-additions/the-italian
2) a tu przykład dla tych, którzy długą lufą nie dysponują ... a więc 70-200 i to na krótkim końcu też można fajne landscapy robić ...:)
http://1x.com/#!/photo/51177/all/latest-additions/belvedere
pozdrawiam :)
Jakby co, to mogę udostępnić własną gębę, a co do lufy - to robię landscapy od 9-200mm (18-400 po uwzględnieniu cropa). Szeroko też można , potrzeba tylko odpowiednie miejsce , tych w Toskanii chyba dostatek, trochę chmurek i przydają się czasem filtry połówkowe.
Powoli pakuję swoje gadżety, Ileż tego się nazbierało. Cieszę się na wyjazd, mam nadzieję wczesnym popołudniem w środę. Kupiłem mapy, szczegółowych atlasów nie ma na półkach...
Podobno jest wypożyczalnia Sigmy, ale są i dobrzy znajomi, nie wiem jak to funkcjonuje u Was , ja miałbym skąd i od kogo pożyczyć. Nasz sponsor (Olympus Polska) też dysponuje pewną (niewielką) ilością sprzętu , która jest w obiegu. Trzeba tylko dać się poznać i odpowiednio wcześniej zamówić.
Pozdrawiam AP.
Ty siedzisz w systemie, który jest jak znalazł na takie wyprawy. Małe, lekkie aparaty i szkła.
Ja trochę będę dźwigał.
JaroPienza
04-06-2012, 12:08
Jakby co, to mogę udostępnić własną gębę, a co do lufy - to robię landscapy od 9-200mm (18-400 po uwzględnieniu cropa). Szeroko też można , potrzeba tylko odpowiednie miejsce , tych w Toskanii chyba dostatek, trochę chmurek i przydają się czasem filtry połówkowe.
Powoli pakuję swoje gadżety, Ileż tego się nazbierało. Cieszę się na wyjazd, mam nadzieję wczesnym popołudniem w środę. Kupiłem mapy, szczegółowych atlasów nie ma na półkach...
Podobno jest wypożyczalnia Sigmy, ale są i dobrzy znajomi, nie wiem jak to funkcjonuje u Was , ja miałbym skąd i od kogo pożyczyć. Nasz sponsor (Olympus Polska) też dysponuje pewną (niewielką) ilością sprzętu , która jest w obiegu. Trzeba tylko dać się poznać i odpowiednio wcześniej zamówić.
Pozdrawiam AP.
Sponsor Nikoniarzy ,czyli nikon Polska sie wypią już dawno na swoich "podopiecznych".
Ja już sie rejestrowalem na Nikoniarze.pl , ale sa tacy którzy sie rejestrowali na poprzedniej domenie. Tamta domenie zastrzegł sobie nikon i zabronił używania, a zawiedziona społeczność sie przeniosła za Piotrem tutaj ;)
Ale Jacek jako jeden z odpowiedzialnych tego portalu na pewno będzie udostępniła sprzęt do prób ;) :D
No i wkopalem Jacka ;)
Ja będe miał 3-4 obiektywy. Jak ma przejściówki to podepnie :)
16-35/4, 28-75/2.8 (Tamron) i 70-300VR. I chyba tez 50/1.8
Ja będe miał 3-4 obiektywy. Jak ma przejściówki to podepnie :)
16-35/4, 28-75/2.8 (Tamron) i 70-300VR. I chyba tez 50/1.8
Nie ma problemu - będę miał wiaderko słoików, byle pomysłów i kondycji nie zabrakło.
3 pytania:
Jemy drugie śniadanie "w terenie" a co z piciem? Wziąć termosy na kawę/herbatę ?
Chyba zabiorę zgrzewkę jakiejś wody mineralnej by mieć coś na wędrówkę.
Co z dwoma małżeństwami?
Mamy jeden pokój 2-osobowy, poza tym trójki i czwórkę.
Dwa małżeństwa położyć w czwórce?
Czy do jednego z małżeństw dokwaterujemy ... jednego faceta ?
Jak to nasze pary by chciały? (pomijam to, że obie pary by chciały być same w tej dwójce ;))
Ponowne pytanie o koszty podróży. Przyklepujemy taki sposób:
wszyscy podają wszystkie koszty (najlepiej podparte paragonami), dzielimy na 12 (to co "wyjeździmy" do 16 czerwca). Tak ?
Bilety do galerii we Florencji kosztowały mniej niż zakładaliśmy - do podziału na 8 osób jest 95 euro.
Za to euro wyszło drożej, musze to policzyć (kupiłem za 7 róznych cen + kilkanaście prowizji od zakupu i przelewów) i wyliczyć ile to na głowe więcej.
Na szczęscie ostatni tysiąc kupiłem tydzień temu, było jeszcze po 4,34 zł.
W nocy to policzę.
Oczywiście jak jest wyjazd to sie nagle robi dużo zamówień w pracy :), mam pełno roboty.
centrum1972
04-06-2012, 21:27
o kosztach porozmawiamy na miejscu km jakie każdy przejechał rozliczymy też na spokojnie, nie twórzmy sztucznych problemów
ZoomTeam
04-06-2012, 22:29
1. Pewnie jakiś termosik sie przyda. także podczas focenia o wschodzie
2. Chyba jedyne rozsądne rozwiązanie to dwie pary do czwórki. Inaczej jakoś słabo to widzę. choć niewykluczone że na miejscu da sie może jakoś poprzestawiać łożka
3. z rozliczeniem na spokojnie. Myślę że wszyscy rozumieją że kurs walut szaleje i jakaś dopłata niestety będzie.
1. Pewnie jakiś termosik sie przyda. także podczas focenia o wschodzie
2. Chyba jedyne rozsądne rozwiązanie to dwie pary do czwórki. Inaczej jakoś słabo to widzę. choć niewykluczone że na miejscu da sie może jakoś poprzestawiać łożka
3. z rozliczeniem na spokojnie. Myślę że wszyscy rozumieją że kurs walut szaleje i jakaś dopłata niestety będzie.
Myślę ,że Panie się zdzwonią jutro i zaproponują wspólne stanowisko. Dajmy im chwilę czasu, a może zechcą mieszkać razem? Może też pojawi się na miejscu możliwość jakiejś roszady?
3 pytania:
Jemy drugie śniadanie "w terenie" a co z piciem? Wziąć termosy na kawę/herbatę ?
Chyba zabiorę zgrzewkę jakiejś wody mineralnej by mieć coś na wędrówkę.
termos z kawą na drogę jak najbardziej zabiorę ... żona inaczej mnie nie wypuści :)
wodę w teren ... chyba nie warto tachać ze sobą ... na miejscu spokojnie w jakimś markecie zaopatrzymy się w takie podstawowe sprawy ... wodę nawet i w polskiej cenie spokojnie mz kupimy ... by szybko na wino ją zamienić :)
warto chyba swoją kawę czy herbatę zabrać ... nie wiem co tam jeszcze ... może ulubiony kubek ...
bo jak rozumiem sztućce itp to tam chyba na wyposażeniu kuchni są ?
no ok, na wszelki wypadek korkociąg zabieram ;)
no właśnie, czy coś jeszcze z poza fotograficznego sprzętu trza byłoby zabrać ?
scrabble może ... coś do poczytania (?) ...
a może Jarek masz jeszcze jakieś życzenia, by oprócz Perły coś Ci z pięknego naszego kraju przywieźć ... ?
JaroPienza
04-06-2012, 23:15
...
a może Jarek masz jeszcze jakieś życzenia, by oprócz Perły coś Ci z pięknego naszego kraju przywieźć ... ?
Żona mogła by być zazdrosna :D
Myślę ,że Panie ..... Może też pojawi się na miejscu możliwość jakiejś roszady?
Chcesz się zamienić żonami ? ;) ;)
...no ok, na wszelki wypadek korkociąg zabieram ;)oooo. Bez tego byłoby ciężko :) Głupio mieć butelczynę i nie móc jej otworzyć :)
Jak rozumiem kuchnia tam jest, możemy sobie gotować (choć będą robić to panie) ale czy kawę i herbatę zabierać ?
Mi się torba robi zdecydowanie za ciasna :)
JaroPienza
04-06-2012, 23:50
Wszystko będziecie mieli zapewnione. Nie chce zdradzać szczegółów... chyba będziecie zaskoczeni. Korkociągi są ;)
Chcesz się zamienić żonami ? ;) ;)
Nic mi o tym nie wiadomo... Miałem na myśli balecik z łóżkami.
oooo. Bez tego byłoby ciężko :) Głupio mieć butelczynę i nie móc jej otworzyć :)
Jak rozumiem kuchnia tam jest, możemy sobie gotować (choć będą robić to panie) ale czy kawę i herbatę zabierać ?
Mi się torba robi zdecydowanie za ciasna :)
Najwyżej dołożysz drugą torbę , nie lecimy wszak samolotem (tanimi liniami.)
Skoro była mowa o Scrabble - akurat tego nie mam, ale mam w domu masę innych planszówek, wziąć coś?
Ponowne pytanie o koszty podróży. Przyklepujemy taki sposób:
wszyscy podają wszystkie koszty (najlepiej podparte paragonami), dzielimy na 12 (to co "wyjeździmy" do 16 czerwca). Tak ?
Chyba w toku dyskusji na tym stanęło.
Henio Jawa
05-06-2012, 10:45
...
warto chyba swoją kawę czy herbatę zabrać ...
Są pewne granice perwersji.
Jedną z nich jest zabierać własną kawę do Włoch:-)
Takiej kawy i tiramisu jak w Italii to nie ma nigdzie.
I bruschetta ze świeżymi pomidorami, i lasagne ze szpinakiem...
Znowu przybędzie ze dwa kilo :-(
Warto aby koledzy z żonami zabezpieczyli też środki na Florencję.
Wyjechać z miasta bez nowych rękawiczek i torebki to nie przystoi żadnej niewiaście:-)
Są pewne granice perwersji.
Jedną z nich jest zabierać własną kawę do Włoch:-)
Takiej kawy i tiramisu jak w Italii to nie ma nigdzie.
I bruschetta ze świeżymi pomidorami, i lasagne ze szpinakiem...
Znowu przybędzie ze dwa kilo :-(
Warto aby koledzy z żonami zabezpieczyli też środki na Florencję.
Wyjechać z miasta bez nowych rękawiczek i torebki to nie przystoi żadnej niewiaście:-)
dokładnie,
może jeszcze zabierzcie lody, pizzę, wino i tutti di mare ;);
jedziecie do Włoch gdzie kawa i inne atrakcje są najlepsze na świecie i trzeba z tego korzystać; za to cola lub inne tego typu napoje warto mieć swoje bo w knajpach kosztują duuużo ( cola 3-4E za puszkę ).
ZoomTeam
05-06-2012, 12:34
dokładnie,
może jeszcze zabierzcie lody, pizzę, wino i tutti di mare ;);
.
i kobiety ;)))) choc niektórzy tę delikatną granice perwersji zdecydowali sie przekroczyć. ;)
JaroPienza
05-06-2012, 13:04
i kobiety ;)))) choc niektórzy tę delikatną granice perwersji zdecydowali sie przekroczyć. ;)
Kobiety zdecydowanie polskie :)
Wloszki nie nadają sie na zony. Chyba ze posiada sie portfel mocno wypchany euro.
ZoomTeam
05-06-2012, 13:06
Jarku, a kto tu mówi o ciąganiu przed ołtarz ;)
JaroPienza
05-06-2012, 13:42
Jarku, a kto tu mówi o ciąganiu przed ołtarz ;)
No tak no tak :)
ZoomTeam
05-06-2012, 15:05
Kurde, te buty/trapery nijak mi sie do walizy nie mieszczą. może nie brać?czy jednak upychać?
JaroPienza
05-06-2012, 16:13
Kurde, te buty/trapery nijak mi sie do walizy nie mieszczą. może nie brać?czy jednak upychać?
wystarczą sportowe do poruszania sie w 25 stopniowym klimacie ;)
JaroPienza
05-06-2012, 20:07
Końcowy Plan Pleneru wiosennego -Toskania 2012
Piątek
Wczesne pierwsze śniadanie
Wchod słońca Bagnoregio
Drugie śniadanie
Orvieto
Powrot na kolację
...mecz
Sobota
Pozne pierwsze śniadanie
Arcidosso
Drugie śniadanie
Pitigliano (zachod słońa?)
Powrot na kolację
Niedziele
Wschód słońca w Val d'Orcii
Pierwsze śniadanie w Pienzy
Wędrówka piesza do Montichiello i po Val d'Orcii
Powrot na procesję!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Drugie śniadanie (na drodze gdzie kręcona była scena z "Gladiatora")
Przejazd do Montepulciano
Powrót na obiado-kolację
Po kolacji czas na lepsze poznanie się ewentualnie spacer wieczorny po Pienzy lub fotografowanie zachodu.
Poniedziałek
Późne pierwsze śniadanie
Wyjazd do Asyżu Link
Drugie śniadanie pod miastem lub w mieście.
Przejazd do Perugii (zwiedzanie) Link
Powrót na kolację
Wtorek
Późne pierwsze śniadanie
Wyjazd do Florencji
Galeria degli Uffizi
Posiłek(przed ,po lub w trakcie zwiedzania)
Droga powrotna przez Crete Senesi i opactwo Abbazia di Monte Oliveto Maggiore
Powrót na kolację.
Środa
Wczesne pierwsze śniadanie
Wschód słońca w okolicach Asciano
Drugie śniadanie w Sienie lub przed gdzieś na polach.
Przejazd do Monteriggioni - Link
Przejazd do Abbazia di San Galgano - Link
Powrót na kolację
Czwartek
Późne pierwsze śniadanie
Wyjazd do Castiglione d'Orcia Link
Przejazd do Montalcino Link pl Link
Drugie śniadanie
Przejazd do Abbazia di Sant'Antimo Link
Przejazd do Bagni San Filippo Link pl
Przejazd do Radicofani Link
Powrót na kolację
Piątek
Wczesne Pierwsze śniadanie
Wschód słońca w Radi
Przejazd do San Gimignano Link
Drugie śniadanie
Przejazd do Volterra Link
Powrót na kolację
Sobota
Do zaplanowania
...wyjazd
P.S.
Niedziela musi być w Pienzy, a nie w Asyży ze względu na procesje i Boże Ciało.
Są pewne granice perwersji.
Jedną z nich jest zabierać własną kawę do Włoch:-)
Takiej kawy i tiramisu jak w Italii to nie ma nigdzie.
I bruschetta ze świeżymi pomidorami, i lasagne ze szpinakiem...
Znowu przybędzie ze dwa kilo :-(
masz ci ... pewnie, że tak ... przecież wiadomo, że kawę wymyślili Włosi i ja należę do tych (praktykuję na co dzień), co wierzą, że tak właśnie jest ...
tyle, że myślę o kawie o poranku zanim podjedziemy do najbliższej cafeterii w Pienzy czy gdzie indziej ... (a tam już prawdziwe espresso tudzież inne creme czy latte ...) czyli na pobudkę przed wyjściem w plenerro .... no chyba, że Jarek gwarantuje, że w Agroturismo stoi ekspress to nie ma zmiłuj, żadnej kawy nie zabieram i korzystam li tylko z miejscowej .... :)
no właśnie, Jarek jest tam w kuchni jakiś ekspres do kawy ... ziarnistej oczywiście ?
JaroPienza
05-06-2012, 20:56
masz ci ... pewnie, że tak ... przecież wiadomo, że kawę wymyślili Włosi i ja należę do tych (praktykuję na co dzień), co wierzą, że tak właśnie jest ...
tyle, że myślę o kawie o poranku zanim podjedziemy do najbliższej cafeterii w Pienzy czy gdzie indziej ... (a tam już prawdziwe espresso tudzież inne creme czy latte ...) czyli na pobudkę przed wyjściem w plenerro .... no chyba, że Jarek gwarantuje, że w Agroturismo stoi ekspress to nie ma zmiłuj, żadnej kawy nie zabieram i korzystam li tylko z miejscowej .... :)
no właśnie, Jarek jest tam w kuchni jakiś ekspres do kawy ... ziarnistej oczywiście ?
Nie ma zmiłuj się. Kawa i "ekspress", czyli mokka jest w kuchni która mamy do dyspozycji. Termosy kto jak woli ,ja w 26 ciepełku tylko woda chłodna.
Piątek
Wczesne pierwsze śniadanie
Sobota
Pozne pierwsze śniadanie
Niedziele
Wschód słońca w Val d'Orcii
Pierwsze śniadanie w Pienzy
Poniedziałek
Późne pierwsze śniadanie
Wtorek
Późne pierwsze śniadanie
Wyjazd do Florencji
Galeria degli Uffizi
Środa
Wczesne pierwsze śniadanie
Wschód słońca w okolicach Asciano
Czwartek
Późne pierwsze śniadanie
Piątek
Wczesne Pierwsze śniadanie
Wschód słońca w Radi
Sobota
Do zaplanowania
...wyjazd
P.S.
Niedziela musi być w Pienzy,
Jarek - piatek wschód słońca - przecież nie wstaniemy, będziemy kilka godzin po kilkunastogodzinnej jeździe.
Podobnie druga grupa (nikonista) przyjedzie w sobotę wieczorem (w nocy?) i ma być na wschodzie w niedzielę?
Zauważ, że poniedziałek i wtorek pod rząd mamy wg twojego planu 2x późne wstawanie.
Proponuję zamienić sobotę z piątkiem oraz niedzielę z poniedziałkiem.
W ten sposób wyśpimy się po przyjeździe, a w dodatku zawsze będzie na przemian wcżesne i późne śniadanie.
Czy sam niedzielny wschód Val d"Orcii mozemy przenieść na poniedziałek? Zostawiając niedzielną wizytę w Pienzie (procesja)
JaroPienza
05-06-2012, 21:29
Jarek - piatek wschód słońca - przecież nie wstaniemy, będziemy kilka godzin po kilkunastogodzinnej jeździe.
Podobnie druga grupa (nikonista) przyjedzie w sobotę wieczorem (w nocy?) i ma być na wschodzie w niedzielę?
Zauważ, że poniedziałek i wtorek pod rząd mamy wg twojego planu 2x późne wstawanie.
Proponuję zamienić sobotę z piątkiem oraz niedzielę z poniedziałkiem.
W ten sposób wyśpimy się po przyjeździe, a w dodatku zawsze będzie na przemian wcżesne i późne śniadanie.
Czy sam niedzielny wschód Val d"Orcii mozemy przenieść na poniedziałek? Zostawiając niedzielną wizytę w Pienzie (procesja)
W piątek ma być wieczorem mecz, a więc wschód słońca jest wskazany.
W niedziele jest procesja o godzinie 12 (trzeba by być wcześniej) w Pienzy.
Jeżeli z tego zrezygnujemy (co mi jest naprawdę obojętne) to możemy zmienić
W piątek róbmy naprawdę "małą" trasę. Aklimatyzacja, odpoczynek. Świt róbmy w sobotę.
Mozemy chyba zamienić program całych dni (piątku i soboty)
Marek i inni co przyjadą w sobotę w nocy pewnie też nie będą chcieli świtu w niedzielę.
Da się zamienić tak niedzielę i poniedziałek, by tylko ten świt z niedzieli "wyciąć" i przenieść na poniedziałek? A resztę zostawić (niedziela - Pienza)
W piątek ma być wieczorem mecz, a więc wschód słońca jest wskazany.
W niedziele jest procesja o godzinie 12 (trzeba by być wcześniej) w Pienzy.
Jeżeli z tego zrezygnujemy (co mi jest naprawdę obojętne) to możemy zmienić
A w wieczorny mecz można gdzieś w okolicy pocieszyć się fajnym zachodem słońca?
I ja się piszę na ew. niedzielny świt , o ile nań wstanę.
JaroPienza
05-06-2012, 21:57
W piątek róbmy naprawdę "małą" trasę. Aklimatyzacja, odpoczynek. Świt róbmy w sobotę.
Mozemy chyba zamienić program całych dni (piątku i soboty)
Marek i inni co przyjadą w sobotę w nocy pewnie też nie będą chcieli świtu w niedzielę.
Da się zamienić tak niedzielę i poniedziałek, by tylko ten świt z niedzieli "wyciąć" i przenieść na poniedziałek? A resztę zostawić (niedziela - Pienza)
Myślałem ,że miał być wschód lub zachód w Bagnoregio (umierające miasto) i Pitigliano. Jeżeli to ma być zwykłe zwiedzanie to ok.
Jeżeli zrobimy w piątek Pitigliano to za nic nie wrócimy na mecz.
Ja mogę wszystko wyciąć, ale czy reszta chce darować sobie jeden wschód??
W piątek ma być wieczorem mecz, a więc wschód słońca jest wskazany.
W niedziele jest procesja o godzinie 12 (trzeba by być wcześniej) w Pienzy.
Jeżeli z tego zrezygnujemy (co mi jest naprawdę obojętne) to możemy zmienić
Jeżeli w czwartek wcześniej się położymy... to może i na wschód wstaniemy :)
Co do niedzieli, z chęcią bym się na procesję wybrał.
Pozdrawiam
Jeżeli w czwartek wcześniej się położymy... to może i na wschód wstaniemy :)
Położymy - OK, ale po 17 godzinach jazdy to słabo widzę wstawanie
JaroPienza
05-06-2012, 22:25
Położymy - OK, ale po 17 godzinach jazdy to słabo widzę wstawanie
Kto będzie miał ochotę to pojedzie. Poza tym w czwartek się widzimy :)
A w wieczorny mecz można gdzieś w okolicy pocieszyć się fajnym zachodem słońca?
I ja się piszę na ew. niedzielny świt , o ile nań wstanę.
Można można ... wszystko można ;)
Wiecie co, tu pogoda taka kiepska. Odwołuję plener.
Ja zresztą już wasze pieniądze wydałem na D800. Reszta mi w akurat starczy na sesję z modelką na Malediwach. Zawsze tam chciałem jechać, ewentualnie na Bali albo Seszele :) ;)
Wiecie co, tu pogoda taka kiepska. Odwołuję plener.
Ja zresztą ju wasze pieniądze wydałem na D800. Reszta mi w akurat starczy na sesję z modelką na Malediwach. Zawsze tam chciałem jechać, ewentualnie na Bali albo Seszele :) ;)
I widzisz - od razu usłyszałem , Ty się nie śmiej , tylko zabierz tyle kasy by sobie noclegi wykupić - tak to bywa , przy takich żartach
JaroPienza
05-06-2012, 23:20
Wiecie co, tu pogoda taka kiepska. Odwołuję plener.
Ja zresztą ju wasze pieniądze wydałem na D800. Reszta mi w akurat starczy na sesję z modelką na Malediwach. Zawsze tam chciałem jechać, ewentualnie na Bali albo Seszele :) ;)
Mi działke też juz odpaliłes ;) To udanych wakacji :D
Wiesz, trzeba było stwarzać pozory działania ;)
Aha zapomniałem podać wyliczenia co do kupna euro
kupowałem po kursach od 4,2000 do 4,3650, ale dochodziły prowizje za przelewy euro (kupowałem w walutomacie, nie w kantorach, w kantorach byłoby drożej)
w efekcie kupiłem euro średnio po 4,3217.
To daje taki wspólczynnik x1,0297 w stosunku do tego jak liczyłem imprezę:
ci co płacili 2400 powinni dorzucić 69 zł (ale część osób zwrot 13 zł za galerię)
ci co 3030 to dopłata 87 zł (ale część osób zwrot 13 zł za galerię)
zwrot za bilety do galerii
costi - całość - 63
inni - zwrot 13 zł
to wszystko policzymy przy rozliczaniu podróży
Jarek - piatek wschód słońca - przecież nie wstaniemy, będziemy kilka godzin po kilkunastogodzinnej jeździe.
Podobnie druga grupa (nikonista) przyjedzie w sobotę wieczorem (w nocy?) i ma być na wschodzie w niedzielę?
Zauważ, że poniedziałek i wtorek pod rząd mamy wg twojego planu 2x późne wstawanie.
Proponuję zamienić sobotę z piątkiem oraz niedzielę z poniedziałkiem.
W ten sposób wyśpimy się po przyjeździe, a w dodatku zawsze będzie na przemian wcżesne i późne śniadanie.
Czy sam niedzielny wschód Val d"Orcii mozemy przenieść na poniedziałek? Zostawiając niedzielną wizytę w Pienzie (procesja)
Jacek, moim zdaniem propozycja Jarka jest idealnie przemyślana i jak dla mnie super ...
A oto dlaczego :
1. Będziemy zmęczeni w czwartek po przyjeździe, ale bez obaw, na pewno nie skonani ... raczej naładowani tak energią zobaczywszy ten piękny kraj, że jeśli położymy się w czwartek w miarę wcześnie spać to spokojnie już rano w piątek wstaniemy na świt ...
Kto nie da rady, to sobie odpuści i tyle ... zawszeć może wyskoczyć na świat dodatkowo wtedy kiedy mamy zaplanowane późne śniadanie .. na przykład w poniedziałek przed Asyżem lub wtorek przed Florencją ...
Oportuniści miejscy, może nawet do Asyżu lub/i do Florencji nie pojadą to tym bardziej zrobią sobie dodatkowe świty ...
2. świt w niedzielę, ok trudny dla grupy nikonisty, ale podobnie jak my z czwartku na piątek tak i oni dadzą sobie radę ... szczególnie znając zapał Marka do świtów ;) ... a jeśli nie, to odpuszczą a że pewnie wśród nich należy szukać tych oportunistów o których wyżej, więc sobie zrobią świt dodatkowy w poniedziałek i/lub wtorek (a może i ja tak zrobię, to zależy od układu na miejscu)
3. Niedziela - procesja w Pienzy, warto zobaczyć ... a nie warto natomiast jechać wtedy do dużego miasta typu Asyż/Peruggia bo większe tłumy niż w dzień powszedni ... lepiej poszwendać się jak Jarek planuje po bliskiej, wiejskiej okolicy ...
4. Piątek jest też dobrze ułożony pod mecz jaki niewątpliwie większość będzie chciała jednak zobaczyć ...
No i to właściwie tyle ... zróbmy więc tak jak Jarek to ostatecznie ustalił ...
PS. dla hardcorowców, jeszcze można będzie dodatkowo upchnąć kolejny wschód w czwartek (przed zaplanowanym wyjazdem do Castiglione d'Orcia), albo ostatniego dnia w sobotę ... :)
PS2 Melduję, że samochód posprzątany został właśnie :)
Aha zapomniałem podać wyliczenia co do kupna euro
kupowałem po 4,2 do 4,365, ale dochodziły prowizje za przelewy euro (kupowałem w walutomacie, nie w kantorach, w kantorach byłoby drożej)
w efekcie kupiłem euro średnio po 4,3217.
To daje taki wspólczynnik x1,0297 w stosunku do tego jak liczyłem imprezę:
ci co płacili 2400 powinni dorzucić 69 zł (ale część osób zwrot 13 zł za galerię)
ci co 3030 to dopłata 87 zł (ale część osób zwrot 13 zł za galerię)
zwrot za bilety do galerii
conik - całość - 63
inni - zwrot 13 zł
to wszystko policzymy przy rozliczaniu podróży
Whois conik? ;)
costi. sorry
zrobiłem edytę
Ja myślałem że Wy już wracacie, a Wy jeszcze nie wyjechaliście..........
Marudy.
Hi, hi, a ... jak tam dojechać?
Chodzi mi o ostatni odcinek. Sa jakieś drogowskazy do tego Agriturismo ?
Mapka pokazuje, jakby to było na polu. Prowadzi tam jakaś droga ? :)
Hi, hi, a ... jak tam dojechać?
Chodzi mi o ostatni odcinek. Sa jakieś drogowskazy do tego Agriturismo ?
Mapka pokazuje, jakby to było na polu. Prowadzi tam jakaś droga ? :)
Też proszę , może można podać cyferki do pozycji do nawigacji - w mojej nie ma ostatniego odcinka drogi - na szczęście mam ją na mapie 1;300.000 od Marco Polo
JaroPienza
06-06-2012, 10:16
Dojedziecie do Pienzy, a dalej pojedziemy razem.
Jak wiedziecie do Włoch to piszcie. Żebym sie nie martwił za bardzo :)... szczególnie o Perłe ;)
Dojedziecie do Pienzy, a dalej pojedziemy razem. W jakim miejscu Pienzy mamy się spotkać?
Henio Jawa
06-06-2012, 10:31
2. świt w niedzielę, ok trudny dla grupy nikonisty, ale podobnie jak my z czwartku
Ja bardzo proszę się grupą "sobota" nie podpierać:-)
My jeszcze z Costim robimy w piątek "zachodzik" w Kampinosie, potem trzaskamy wschód pod bramą brandenburską…. Trochę szkoda, że Monachium nam wypada koło południa bo będzie trudno o miękkie światło:-)
Mam nadzieję, że na przełęczy Grossglockner (niby Austria ale nic to) nie będzie śniegu bo nie mam kolcy do statywu i nie wiem jak Marek sobie radzi z driftem.
Tak czy inaczej w niedzielę jesteśmy w pełnej gotowości od 3.30:-)
Jak nie będzie zaplanowanego nic na poranek to my i tak dajemy "z buta" na wschód w okolicy miejsca zakwaterowania.
Dobrze, że nie ma granic to spokojnie 0.5kg amfetaminy przewieziemy w termosie udającym 70-200VRII
Już nie mogę się doczekać pierwszego espresso na AutoGrillu i kanapki z surową szynką i rukolą…
JaroPienza
06-06-2012, 11:25
W Pienzy na jedynej stacji paliw(Agip).
Relacja Tadeusza. Ropa we Włoszech droższa 1,80-1,90 euro, więc podróż może być jeszcze droższa.
w Niemczech 1,5 euro
w Austrii 1,75 euro
kolory w Toskanii ładnie.
Siena piękna, miasteczka piękne, ale nawet dosyć podobne.
zimne napoje drogie 3-4 euro za głupią wode czy cole, kupujmy w sklepach.
Ja bardzo proszę się grupą "sobota" nie podpierać:-)
...
Dobrze, że nie ma granic to spokojnie 0.5kg amfetaminy przewieziemy w termosie udającym 70-200VRII
Już nie mogę się doczekać pierwszego espresso na AutoGrillu i kanapki z surową szynką i rukolą…
Popisz jeszcze trochę takich słów, to możesz się tej kanapki nie doczekać, albo znacznie (o czas szczegółowej kontroli opóźnić) jak wiesz odpowiednie wyszukiwarki stale pracują...
Za to jak już szczęśliwie dojedziecie, chętnie skorzystam ze zderzaka lub haka holowniczego do podwiezienia mojej skromnej osoby razem z Wami gdzieś na którysś plenerek, rzecz jasna o ile będziecie mieli ochotę na moje towarzystwo.
Kto ma blueconnect (T-mobile) na abonament moze dokupic internetu ;) w roamingu na 7 dni 500 MB za 97 zł.
ZoomTeam
06-06-2012, 12:26
No to wychodzi na to że ja piewszy rozpoczynam podróż Toskania 2011 z całej ekipy.. Walizki spakowane, niedługo wyjazd na centralny ijazda na miejsce startu czyli z Piotrkiem do Artura
Henio Jawa
06-06-2012, 12:38
Popisz jeszcze trochę takich słów, to możesz się tej kanapki nie doczekać, albo znacznie (o czas szczegółowej kontroli opóźnić) jak wiesz odpowiednie wyszukiwarki stale pracują...
Tak zupełnie OT.
Wierzysz w to?
To są miliony(?) słów kluczowych dziennie.
Zbadanie pobieżnie każdej sprawy to powiedzmy 5 minut.
Kto ma niby to robić przy naszych nakładach na MSWiA?
JaroPienza
06-06-2012, 12:41
No to wychodzi na to że ja piewszy rozpoczynam podróż Toskania 2011 ...
W czasie sie przenosisz :D??
ZoomTeam
06-06-2012, 13:03
fakt ;) . eh. gdyby tak można.
Swoją drogą dobrze sie Jarku kamuflowałes w tej Toskanii bo gdyby nie Jacek to wiekszość pewnie nie miała by pojęcia o tym że jest możliwość zorganizowania takiego focenai. No chyba że ja jakoś informację o takich fotowyprawach wczęsniej przeoczyłem co jest możliwe jako że z forum N mam niewiele w sumie wspolnego.
ps. Jarku, czy maki na polach jeszcze są czy już po?
JaroPienza
06-06-2012, 13:35
fakt ;) . eh. gdyby tak można.
Swoją drogą dobrze sie Jarku kamuflowałes w tej Toskanii bo gdyby nie Jacek to wiekszość pewnie nie miała by pojęcia o tym że jest możliwość zorganizowania takiego focenai. No chyba że ja jakoś informację o takich fotowyprawach wczęsniej przeoczyłem co jest możliwe jako że z forum N mam niewiele w sumie wspolnego.
ps. Jarku, czy maki na polach jeszcze są czy już po?
Maki jeszcze sie ostaly.
Faktycznie Nikoniarze wiedza ze mieszkam w Toskanii i kilka ekip przyjezdzalo już .
Taki większy plener jest organizowany po raz pierwszy.
To jest najmniejszy plener jaki robiłem :)
Na innych mam od 29 do 50 - 60 osób (jeśli liczyc modelki).
JaroPienza
06-06-2012, 15:27
Ale najdalej położony od Polski ;)
Zgadza się. I najdroższy.
JaroPienza
06-06-2012, 16:00
Zgadza się. I najdroższy.
To już nie zależy ,ani od Ciebie, ani ode mnie
Ja wczesniej żartowałem o tych Malediwach, ale chętnie bym tam (albo w podobnym otoczeniu) zrobił plener. Ze 2-3 modelki, takie super, z zakresem do aktu, no ale ta impreza to by kosztowała z ... naście tysięcy.
Dobra. Zaczynam sie pakować :)
JaroPienza
07-06-2012, 00:08
No i pierwsi dojeżdżają rano :)
nikonista02
07-06-2012, 00:12
Bon Voyage!
JaroPienza
07-06-2012, 18:06
Dziewiatka już zameldowana. Czekamy na ostatnia trójkę .
Henio Jawa
07-06-2012, 19:24
...a my jeszcze w powijakach.
Czy na wyposażeniu łazienek są suszarki do włosów i ręczniki?
PS.
Jaki idiotyczny post jak na mój 400:-)
Zdradza duszę praktyczną i oszczędną ;) Aczkolwiek też chętnie usłyszę odpowiedź na to pytanie.
Rany, ja już chcę tam być, mam dość tego całego piłkarskiego cyrku...
downunder
08-06-2012, 01:03
My niestety już jutro wieczorem będziemy się pakowali na powrót do Polski i w sobotę rano opuszczamy tę gościnną krainę.
Czas tu niestety leci bardzo szybko.
Parę toskańskich klasyków wykonaliśmy, choć najprawdopodobniej na "złoty strzał" zabrakło czasu.
Poznalismy wspaniałych i przegościnnych tubylców, z którymi jutro wybieramy się na mecz otwarcia Euro 2012 w ich ulubionej pizzerii.
Krótko mówiąc, powiem tak, ja tu jeszcze wrócę, a może i osiedlę się na stałe. ;)
Życzymy i wam równie wspaniałej przygody w Toskanii. :)
JaroPienza
08-06-2012, 06:56
Właśnie kończymy pierwszy wschód slonca i mogą byc z tego ciekawe efekty.
Suszarek do włosów nie ma w pokojach, ale ktoś posiada. Ręczniki sa.
tomajk i RobertP wraz z "PLUSAMI" dołączyliśmy na krótki czas do grupy TOSKAŃSKIEJ. Miejsce jest wspaniałe ....... :) za dużo by tu teraz pisać trzeba było, sami pewnie na fotkach zobaczycie. Pozdrawiamy Jarka i jego żonkę, dziękujemy za wspólnie spędzony czas oraz za gościnę. Oczywiście Magdzie, właścicielce gospodarstwa również. Plenerowiczom życzymy przede wszystkim dobrej pogody i udanych kadrów.
My jutro we Florencji zapełnimy karty, zostawiając parę MB na widoki w Austrii, no i prostą drogą do domciu.
Do zobaczyska T+A i R+A :D
JaroPienza
17-06-2012, 13:20
Plener Wiosenny Nikoniarzy Toskania 2012 uważam za zakończony.
Teraz czekamy na zdjecia i kilka słów na temat Waszych wrażeń.
Zameldujcie się czy dotarliście szczęśliwie do domów :)
Ja tak, nawet się nieco przespałem. Odpaliłem komputer i odebrałem ponad 300 maili, nie chce mi sie na nie odpisywać :)
O samej Toskanii nawet nie wiem co pisać. :) Po prostu zbyt wiele wrażeń. Trzeba to sobie jakoś poukładać w głowie :) by napisać relacje z sensem. To powinna być dłuuuga relacja, bo wrażeń mnóstwo. Chyba nikt nie ma watpliwości, że te wrażenia sa pozytywne. I nawet niespodziewane - zapachy, smaki, bo o widokach to nie ma co mówić, tych się spodziewano. Wiadomo.
Co do pleneru - mi nie wypada, niech piszą uczestnicy.
Z mojej strony nalezą się specjalne podziękowania dla Jarka, który okazał się bardzo sympatycznym i dynamicznym przewodnikiem znającym doskonale teren i potrafiącym zaprowadzić nas w piękne miejsca o idealnej godzinie. Osobne podziękowania dla dwóch gospodyń (można tak chyba powiedzieć) - Kasi i Magdy.
Podziękowania dla "moich" współpasażerów - Moniki i Waldka za miłe towarzystwo przez wszystkie te dni. Dla innych (tzn poza Moniką jednej) uczestniczek - Edzie :) i dla wszystkich uczestników. Ze szczególnym uwzględnieniem kierowców bezinteresownie oddających nam do dyspozycji swoje auta.
Potem napiszę wiecej. Może coś na kształt relacji.
Obiecałem dac linka do newslettera o kolejnych imprezach - wpiszcie się http://www.new.jjstudio.pl/newsletter.php?id=4
Naprawdę myśle o powtórzeniu imprezy na przełomie września/października. A to znaczy, że mi się w Toskanii podobało :)
Napiszcie o swoich wrażeniach. No i pokażcie zdjęcia.
Tu (tzn w tym wątku) pokazujemy wyłącznie backstage.
Zdjęcia krajobrazowe - w dziale krajobraz, a tu linki do nich.
Byli ludzie z innych systemów - prośba podrzucajcie tu linki do zdjęć jakie zamieszczacie "u siebie" - tzn na innych forach czy swoich galeriach.
Ostatnia ekipa melduje sie w Polsce.
Dodatkowe podziekowania dla pani Magdy za udostepnienie apartamentu z TV i przygotowanie kolacyjki.
Szersze wrazenia na spokojnie za dzien lub dwa.
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
Wiecie, że w Uffizi była 5 dni po nas Madonna :) http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11958675,Chaos_w_centrum_Florencji__przyj echala_Madonna.html
Był to mój pierwszy wyjazd na plener organizowany przez forum i pisząc najbardziej ogólnie jak się da muszę stwierdzić, że jestem bardzo zadowolony. Wrażeń i zdjęć przywiozłem ze sobą chyba nawet za dużo ;). Były jakieś drobne niedociągnięcia, ale przy tak dużej imprezie nie zawsze wszystko wyjdzie idealnie.
Podziękowania:
dla Jacka za odwagę i podjęcie wyzwania jakim było zorganizowanie tak dużej imprezy,
dla Jarka za to, że nie tylko pokazywał nam piękno Toskanii ale także dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniem,
dla Kasi i Magdy za wspaniałą kuchnię,
dla Artura i Tomka za wspólną podróż oraz dla Moniki i Waldka za odwiezienie do Bydgoszczy,
oraz dla wszystkich innych uczestników i uczestniczek za wspólnie spędzony czas.
Większość zdjęć będę dodawał na swój profil g+, ale narazie przeraża mnie nieco ich ilość ;). Jeżeli ktoś popełnił fotografię na której celowo lub przez przypadek znalazła się moja osoba - możecie przesłać mi ją na mój adres email imię
[email protected] (we właściwe miejsce należy wstawić prawidłowe dane)
Pozdrawiam
Ciao !
No to po plenerze, powrót do szarej rzeczywistości ...
Co tu pisać, było świetnie ... to tez mój pierwszy plener fotograficzny w tak zacnym gronie, że o miejscu nie wspomnę ...
Nabrałem ochoty na kolejne a już szczególnie z taką ekipą ...
Pogoda dopisała, miejsc i chwil fotograficznych bez liku a więc i zdjęć tyleż ... a więc będzie co robić, jedno już nawet końcowo obrobiłem ... :) za niedługo wrzucę gdzieś tutaj ... pod kategorię street ... nie wiem może jeszcze chwilę poczekam i wrzucę od razu kilka ... zobaczę ...
Podziękowania należą się wszystkim ... no to więc oto moje osobiste :
Jacek - za zdecydowanie bardzo dobre wywiązanie się z trudnej, niewdzięcznej roli organizatora i poskładanie w całość czasem rzeczy niemożliwych ... a także za pogodę ducha, pozytywne nastawienie ... a i jeszcze za inspirację co do nazwy mojego streetowego cyklu ... który mam nadzieję powstanie z tego co przywiozłem ... " 44 x grazie" :)
Jarek - chłopie, jesteś dobry w tym co robisz i fajnie nas poprowadziłeś po miejscówkach i meandrach fotografii krajobrazowej w plenerze i obróbce ... poza tym dzięki za dbałość o każdego z nas ... za gościnę po prostu ...
Co do krajobrazu ... chyba muszę odczekać, podejdę na końcu do tematu ... muszę jeszcze trochę to wszystko przemyśleć, popracować nad obróbką ... :)
PS. Mam nadzieję, że ze Słowaczkami już na plener się umówiłeś :)
Waldek i Monika - za świetne towarzystwo w podróży, za wspólne rozmowy, inspirację fotograficzną, rady fotograficzne i życiowe ... za wyjątkową dbałość o dobrą atmosferę .... a Monice dodatkowo za rozmowy z tytoniem w tle ... :)
Tomek (ZoomTeam) - za świetne zmiany za kierownicą, wspólne plenery w tym te nieoficjalne nadprogramowe wschody ... za spokój, mądrość i super fajne towarzystwo ...
Piotrek - za podróż w te i we we wte, nadprogramowe wstawanie (zawsze byłeś pierwszy i mobilizowałeś nas do podniesienia głowy znad poduszki), za zmianę za kierownicą rano, kiedy po udanym wieczorze, nie bardzo z Tomkiem dalibyśmy radę ..:) i za super dystans do wszystkiego ...
Michał - za pogodę ducha, wspólnego streeta i pozytywne nastawienie do wszystkiego ...
Robert - za spokój, za rozmowy w systemie Sony ... użyczenie Minolty 35 mm, dzielenie się doświadczeniami i wspólne przystanki na fajkę ..:)
Andrzej i Eda - za wniesione całkiem inne, nowe olympusowe doświadczenia fotograficzne i życiowe, za inspirację ...a Edzie jeszcze za wspólny warsztacik streetowy :)
Marek - za inspirowanie, za dbałość o niepopadanie w rutynę ...:)
Tomek (Heniu Jawa) - za humor, inspirująca niezależność i wspólne kibicowanie ... (choć nie skończyło się za dobrze :( )
i oczywiście Magdzie i Kasi za dbałość o nas, prawdziwie rodziną atmosferę i niebywałe (powtarzam - niebwałe !) doznania kulinarne ..
Oczywiście zapomniałem o wielu innych powodach, za które 44 x GRAZIE dla wszystkich :)
Mam nadzieję, że będziemy oglądać tutaj czy na jakimś innym wątku (nie wiem do końca, jak to Jacek ułoży ?) nasze zdjęcia i dyskutować o nich ... i mam nadzieję, że się spotkam jeszcze kiedyś jeśli nie z wszystkimi to przynajmniej z wieloma z Was ...
pozdrawiam, Artur.
Ktoś zostawił statyw na kwaterze. Magda go znalazła. Mozna po niego pojechać ;)
Przyznać się na PW czyj to. :) Zadziałamy.
Przeglądając zdjęcia trafiłem na dwa ciekawy backstage. Pokazuje czym fotografowie zajmują się na plenerze krajobrazowym :)
Pozdrawiam
1)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/440/dsc5059v2.jpg/)
2)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/198/dsc5062v21.jpg/)
JaroPienza
19-06-2012, 20:09
Jacek patrzy :D Tomek nas instruował ;) Artur z blenda:)
JaroPienza
19-06-2012, 22:04
Chyba będzie trzeba pokazać co z tego backstaga wyszło :)
Chociaż ja mam wymówkę bo założyłem 50mm Jacka i mi strasznie mydliło ;)
Chyba będzie trzeba pokazać co z tego backstaga wyszło :)
Chociaż ja mam wymówkę bo założyłem 50mm Jacka i mi strasznie mydliło ;)
Było patrzeć w wizjer, a nie na modfelkę,to by nie mydliło :D
JaroPienza
20-06-2012, 10:39
Było patrzeć w wizjer, a nie na modfelkę,to by nie mydliło :D
O i znowu nosek Ci rośnie :)
Mąż Moniki pozwolił patrzeć więc cieszylem oczy :)
JaroPienza
21-06-2012, 00:59
Panie i Panowie backstage (https://plus.google.com/photos/111088361526278150551/albums/5756244992477006561) według mnie ;)
ZoomTeam
21-06-2012, 09:45
Zdjęcie Jacka na murze wieży absolutne rewelacyjne ;)
Henio Jawa
21-06-2012, 10:06
Zdjęcie Jacka na murze wieży absolutne rewelacyjne ;)
Dla mnie ostatnie zdjęcie (Piotrek) jest bardzo dobre. Wyraz twarzy, wejście w światło.
Natomiast dociera do mnie jak bardzo byłem wyobcowany z grupy. Ten długowłosy człowiek ze zdjęć nr. 68 i 72 to był z nami cały czas? :-)
JaroPienza
21-06-2012, 10:08
Poświęcenie Jacka dla najlepszego kadru nie zna granic:)
JaroPienza
21-06-2012, 10:16
Dla mnie ostatnie zdjęcie (Piotrek) jest bardzo dobre. Wyraz twarzy, wejście w światło.
Natomiast dociera do mnie jak bardzo byłem wyobcowany z grupy. Ten długowłosy człowiek ze zdjęć nr. 68 i 72 to był z nami cały czas? :-)
Niestety dwuch kolegów Nikoniarzy odwiedziło nas przed waszym przyjazdem. Niestety ich pobyt w Toskanii był krótki, ale liczymy na Robert i Tomka przy kolejnych plenerach.
Robert_P
21-06-2012, 10:46
Dla mnie ostatnie zdjęcie (Piotrek) jest bardzo dobre. Wyraz twarzy, wejście w światło.
Natomiast dociera do mnie jak bardzo byłem wyobcowany z grupy. Ten długowłosy człowiek ze zdjęć nr. 68 i 72 to był z nami cały czas? :-)
Ten długowłosy to ja :) , byłem z moją połówką Anią tylko na dwóch wspaniałych kolacjach (jeszcze raz wielkie dzięki dla organizatora) i na pierwszym wschodzie słońca :)
ps.
I oczywiście jak widać po koszulce byliśmy z częścią kibicującą na meczu w Pienzie. ( zdjęcia wkrótce)
ps. 2
Jarku już myślimy o tym żeby w przyszłym roku Was odwiedzić na dłuższy czas :)
Panie i Panowie backstage (https://plus.google.com/photos/111088361526278150551/albums/5756244992477006561) według mnie ;)
No i super ... co prawda to nie tyle backstage, ile Monika-story, ale może i dobrze ... :)
ja póki co dokonałem pierwszej selekcji zdjęć i jakieś 30-40% poszło do kosza, to chyba nieźle jak na początek ...:)
chyba dobry pomysł by od razu całego backstage'a wrzucić na google na przykład i każdy znajdzie coś tam dla siebie ... postaram się też coś przygotować niebawem ...
tymczasem pozdrawiam ...
PS. Jarek, gratuluje prezentacji w ostatnim numerze DFV ! :)
nikonista02
21-06-2012, 16:00
Dziękuję plenerowiczom za wspólny pobyt w Toskanii, Jackowi za umożliwienie nam wyjazdu i Jarkowi za pokazanie świetnych miejsc do fotografowania. Pozdrawiam
JaroPienza
21-06-2012, 16:25
No i super ... co prawda to nie tyle backstage, ile Monika-story, ale może i dobrze ... :)
ja póki co dokonałem pierwszej selekcji zdjęć i jakieś 30-40% poszło do kosza, to chyba nieźle jak na początek ...:)
chyba dobry pomysł by od razu całego backstage'a wrzucić na google na przykład i każdy znajdzie coś tam dla siebie ... postaram się też coś przygotować niebawem ...
tymczasem pozdrawiam ...
PS. Jarek, gratuluje prezentacji w ostatnim numerze DFV ! :)
Dużo zdjęć Moniki ze wzgledu na jej prośbę. Mąż jej ładnych zdjęć nie robi;) :D
Co do publikacji w DFV to znowu dowiaduje sie na końcu;) Miałem wygrać tez konkurs, moje zdjęcie było najwyżej głosowanym zdjęciem, ale chyba mieli kogoś z rodziny na moje miejsce :)
chyba dobry pomysł by od razu całego backstage'a wrzucić na google na przykład i każdy znajdzie coś tam dla siebie ... postaram się też coś przygotować niebawem ...
Chyba rzeczywiście to dobry pomysł. Dlatego też sprężyłem się i na szybko przygotowałem swoją wersję backstag'u. Zapraszam: klik (http://goo.gl/kX3YH).
Robert_P
21-06-2012, 21:49
Krótko z Wami byliśmy ale Twarzyczki zostały uwiecznione:
3. Za Jackiem marsz !
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img407.imageshack.us/img407/1842/dsc7634p.jpg)
4. Odpoczynek
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img833.imageshack.us/img833/4199/nik7745.jpg)
5. Polska - Grecja ... kto zgadnie w jakiej chwili zostało wykonane zdjęcie stawia piwo :))
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/7428/nik7833.jpg)
Witajcie !
"Quarantaquatro volte Grazie" ... czyli opowiastki z miasteczek Toskanii do obejrzenia 1-wszego SETA zapraszam tutaj na forum :
opowiastki z miasteczek Toskanii ... czyli :
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2855892#post2855892
miłego oglądania zyczę, mam nadzieję, że się spodoba ta moja pierwsza odsłona toskańska, całkiem nie krajobrazowa na razie ...:)
pozdrawiam,
Artur
Niestety nie zauważyłem, że źle załączyłem linki do poszczególnych zdjęć, więc jeśli zechcecie rzucic okiem na moją tfurczość, to nie wchodźcie do tych fot przez linki, ale poniżej w tym samym poście wspomógł mnie Robert_P i zdjęcia są do wglądu bezpośrednio niżej na stronie .. (dzięki, Robert :) )
Chyba rzeczywiście to dobry pomysł. Dlatego też sprężyłem się i na szybko przygotowałem swoją wersję backstag'u. Zapraszam: klik (http://goo.gl/kX3YH).
Zdjęcie Marka z kotem - priceless :)
Przepraszam za post pod postem, ale czas na edycję już minął.
Backstage ode mnie: https://www.dropbox.com/sh/c4l7cz86az4g0ld/wjlnm02LXD
JaroPienza
25-06-2012, 15:04
nie widac zdjęć na tym dropboxie. Zarejestrowałem sie ale lipa. Chyba nie udostępniłeś dla publiczności ;)
Dziwne, u mnie działa, sprawdzałem nawet na drugiej przeglądarce, z której nigdy się do Dropboxa nie logowałem. Ktoś jeszcze ma taki problem?
EDIT: na drugim kompie też działa.
Dziwne, u mnie działa, sprawdzałem nawet na drugiej przeglądarce, z której nigdy się do Dropboxa nie logowałem. Ktoś jeszcze ma taki problem?
EDIT: na drugim kompie też działa.
Tak, nie chciałem już nic pisać, jak napisał Jarek, ale u mnie wyglądało to mniej więcej tak samo ... nie otwierały się pliki.
A teraz to chyba coś edytujesz, bo jak wchodzę to pojawia się komunikat :
Error
Something went wrong. Don't worry, your files are still safe and the Dropboxers have been notified. Check out our Help Center and forums for help, or head back to home.
pozdrawiam :)
JaroPienza
25-06-2012, 15:38
ooo ruszyło.... oooo lubie to
Świetne sytuacje :D :D :D
I jak tu nie wierzyc w teorie krasnoludkow... ;)
Wieczorem wrzuce to na wszelki wypadek jeszcze gdzies indziej.
DesireZ + Tapatalk
Jak to mawiają informatycy: u mnie działa :)
Większość zupełnie nowych ujęć, nawet na kilka się załapałem.
Dostałem info "z kwatery" czyli od Magdy, że to co ktoś z nas zostawił to nie był statyw tylko siedzisko (z Decathlonu). Nikt nadal sie do mnie po nie nie zgłosił.
PS - muszę się zabrać za zdjęcia. Tzn muszę się zabrać za "uruchomienie" szybszego komputera, bo na tym laptopie który uzywam z 1 GB RAMu to ja sobię mogę liki z D800 co najwyżej oglądać :)
JaroPienza
25-06-2012, 23:02
Dostałem info "z kwatery" czyli od Magdy, że to co ktoś z nas zostawił to nie był statyw tylko siedzisko (z Decathlonu). Nikt nadal sie do mnie po nie nie zgłosił.
PS - muszę się zabrać za zdjęcia. Tzn muszę się zabrać za "uruchomienie" szybszego komputera, bo na tym laptopie który uzywam z 1 GB RAMu to ja sobię mogę liki z D800 co najwyżej oglądać :)
podeślij to D800 do mnie więc ;)
Witajcie !
To teraz na mnie kolej z backstagem ...
Wrzucam zestaw streetowo-krajobrazowo-portretowy ... mam nadzieję, że co niektóre fotki przyniosą trochę uśmiechu ... pozdrawiam :)
https://plus.google.com/photos/117872389025391135437/albums/5758122450860655489?hl=pl
ZoomTeam
26-06-2012, 07:03
Fajny secik. Ja to widze po tych backstage ze Waldek nam wyrasta na prawdziwą gwiazdę modelingu ;). Backstage robiłem mało ale kilka fajnych kadrów będzie. ale to poźniej. Za to Toskanię mam w zasadzie gotową. wrzucamy tu czy każdy do osobnego wątku?
Fajny secik. Ja to widze po tych backstage ze Waldek nam wyrasta na prawdziwą gwiazdę modelingu ;). Backstage robiłem mało ale kilka fajnych kadrów będzie. ale to poźniej. Za to Toskanię mam w zasadzie gotową. wrzucamy tu czy każdy do osobnego wątku?
No właśnie ... może jednak dla naszych zdjęć jakieś zupełnie nowe miejsce znaleźć bo tak to się gubią w różnych miejscach ... w tym linki do kilku już backstage'ów możnaby gdzieś zebrać ... pewnie zadanie dla Jacka :)
backstage :
https://plus.google.com/photos/117872389025391135437/albums/5758122450860655489?banner=pwa
Fajny secik. Ja to widze po tych backstage ze Waldek nam wyrasta na prawdziwą gwiazdę modelingu ;). Backstage robiłem mało ale kilka fajnych kadrów będzie. ale to poźniej. Za to Toskanię mam w zasadzie gotową. wrzucamy tu czy każdy do osobnego wątku?
Przejrzałeś i obrobiłeś już wszystkie zdjęcia? Wow to gratulować. Ja się praktycznie zatrzymałem na pierwszym zachodzie słońca z soboty i nie mam czasu aby go skończyć. Z chęcią obejrzałbym co tam zrobili inni.
Pozdrawiam
A ja dla odmiany stwierdzam, że wszystko jest do dupy... ;)
Co do oddzielnego miejsca - może by zrobić dział na relację taki, jak wisi tu cały stos z różnych imprez? Jacku?
Robert_P
26-06-2012, 10:14
Artur, świetne ujęcia , lubię oglądać tego rodzaju zdjęcia one są przyczynkiem wspomnień . A że pobyt z Wami był super (szkoda że tak krótki) to miło się ogląda i wspomina :)
Henio Jawa
26-06-2012, 11:50
https://plus.google.com/photos/117872389025391135437/albums/5758122450860655489?hl=pl
119 (https://plus.google.com/photos/117872389025391135437/albums/5758122450860655489/5758125884049522146?hl=pl) rządzi:-)
"Panowie, tu gdzieś musi być jakiś "temat"
164 (https://plus.google.com/photos/117872389025391135437/albums/5758122450860655489/5758127688144526706?hl=pl) - u Was też przegrali?
67 (https://plus.google.com/photos/117872389025391135437/albums/5758122450860655489/5758124030987966162?hl=pl) - ten brzuch to mi jakoś podkręciłeś w fotoszopie? Liquify?
Ja to wiele w temacie nie mam ale jak wszyscy to babcia też:
kulisy (http://www.photoshop.com/users/Heniutek/albums/e71ca4d2b46c402f861fed2bcc7995e3)
centrum1972
26-06-2012, 13:00
https://plus.google.com/photos/113216014566267843649/albums/5758296088995863473
Ja to wiele w temacie nie mam ale jak wszyscy to babcia też:
kulisy (http://www.photoshop.com/users/Heniutek/albums/e71ca4d2b46c402f861fed2bcc7995e3)
Tomek, jestem pod wrażeniem ... krótki, ale świetny secior !
kilka naprawdę kapitalnych ujęć ... !
https://plus.google.com/photos/113216014566267843649/albums/5758296088995863473
Ekstra ..naprawdę fajny, klimatyczny secik ... podoba mi się bardzo streetowy charakter i fajna obróbka ...
No i też moja gęba jest kilka razy a nie straszy ...:)
pozdrawiam :)
centrum1972
26-06-2012, 19:11
dzięki
centrum1972
27-06-2012, 19:07
Troszkę moich wypocin
https://plus.google.com/photos/113216014566267843649/albums/5758680338801013857
JaroPienza
28-06-2012, 22:21
Świetne!
Moja szkoła ;)
Henio Jawa
29-06-2012, 21:10
Mam już dosyć wpatrywania się w swoje zdjęcia. Kończy mi się ostry ser który zajadam za namową Magdy z miodem klonowym. Wino już się skończyło:-(
Oznacza to ni mniej ni więcej tylko, że to już koniec edycji na jakiś czas przynajmniej.
Ostatecznie z zieloną etykietą "Good to use" i przynajmniej jedną gwiazdką ostało się z 40 zdjęć. Oto one:
Zdjęcia z Toskani (http://www.photoshop.com/users/Heniutek/albums/77d36c1332054ac4b9340a68237d50be)
Wszystko robione na notebooku bez jakiejkolwiek kalibracji - czyli kolory takie jak mi się podobają i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością:-)
Pokażecie jeszcze coś swojego?
downunder
30-06-2012, 01:13
Henio Jawa (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=11717) zaprezentowałeś kilka naprawdę extra kadrów.
Proszę poddaj te zdjęcia jednak ponownej obróbce na komputerze ze skalibrowanym monitorem. :)
Czepiasz się, IMHO tylko dwa czy trzy leciały za bardzo w żółty (w dodatku taki cytrynowy, więc nijak pasujący do wschodu czy zachodu), poza tym super zdjęcia.
Henio Jawa
30-06-2012, 12:10
No ale bez sadyzmu:-)
Podajcie choć link lub numery ****.nef do takich wybitnie zwalonych kolorystycznie (może być na PM), proszę.
W istocie często dodaję żółtego czy pomarańczowego.
Tylko, że sam już nie widzę gdzie przesadziłem:-)
JaroPienza
30-06-2012, 12:37
No ale bez sadyzmu:-)
Podajcie choć link lub numery ****.nef do takich wybitnie zwalonych kolorystycznie (może być na PM), proszę.
W istocie często dodaję żółtego czy pomarańczowego.
Tylko, że sam już nie widzę gdzie przesadziłem:-)
E01_2031.jpg tu to przesadziłeś bardzo. Jak dla mnie
Henio Jawa
30-06-2012, 12:59
E01_2031.jpg tu to przesadziłeś bardzo. Jak dla mnie
No. Trafiony zatopiony:-)
... ale przynajmniej wiem dlaczego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img28.imageshack.us/img28/3629/splitm.png)
:-)
Ono chyba w ogóle jest do wywalenia.
Jak mu zdejmę tego żółtego to się góra kadru robi z niebieskim zafarbem.
Mam wrażenie, że ten obrazek nie jest wart specjalnego pastwienia się nad nim w obróbce.
Mam już dosyć wpatrywania się w swoje zdjęcia. Kończy mi się ostry ser który zajadam za namową Magdy z miodem klonowym. Wino już się skończyło:-(
Oznacza to ni mniej ni więcej tylko, że to już koniec edycji na jakiś czas przynajmniej.
Ostatecznie z zieloną etykietą "Good to use" i przynajmniej jedną gwiazdką ostało się z 40 zdjęć. Oto one:
Zdjęcia z Toskani (http://www.photoshop.com/users/Heniutek/albums/77d36c1332054ac4b9340a68237d50be)
Wszystko robione na notebooku bez jakiejkolwiek kalibracji - czyli kolory takie jak mi się podobają i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością:-)
Pokażecie jeszcze coś swojego?
Bardzo przyjemnie ogląda się Twój zestaw ... jest klimat, fajne, bardzo różnorodne kadry, dużo magicznego światła ... Osobiście podoba mi się gra kolorem nadająca indywidualnego charakteru tej toskańskiej opowieści ...
Poprawny balans bieli jest tylko ... poprawnym balansem bieli, punktem wyjścia do pokazania nie tyle tego co tam było, ale jak Ty to widziałeś ... moim skromnym zdaniem udało Ci się to całkiem nieźle ... na tyle na przykład by mieć ten jeden mój głos na tak, chociaż wątpię czy Cię to satysfakcjonuje :)
Mi osobiście najbardziej podoba się E01_3280 ... :)
Z krajobrazowych .... "w samo południe" ... dla mnie super ujęcie Capella di Vitaleta ...
pozdrawiam :)
JaroPienza
30-06-2012, 13:56
No. Trafiony zatopiony:-)
... ale przynajmniej wiem dlaczego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img28.imageshack.us/img28/3629/splitm.png)
:-)
Ono chyba w ogóle jest do wywalenia.
Jak mu zdejmę tego żółtego to się góra kadru robi z niebieskim zafarbem.
Mam wrażenie, że ten obrazek nie jest wart specjalnego pastwienia się nad nim w obróbce.
Każdy podchodzi do swoich kadrów dość osobiście i nie jestem kimś kto mógłby coś takiego zasugerować. Chociaż jest to jedna z opcji warta przemyślenia lub szybkiego użycia klawisza usuń ;)
Ogólnie bardzo ciekawy secik nam tu zaserwowałeś.
P.S. Jest jedna rzecz ktorą Ci mogę zasuderować to rezygnacja z split toning i ocieplenie całkowicie balansem bieli
Henio Jawa
30-06-2012, 15:17
Z krajobrazowych .... "w samo południe" ... dla mnie super ujęcie Capella di Vitaleta ...
To jest zrobione z głównej drogi o 12:00.
Z prawej robiły niemieckie motocyklistki - zajęły lepszą miejscówkę na kupce piachu. Potem przejął ją Marek.
Z lewej zatrzymali się Anglicy w Fordzie Focusie. Skoncentrowali się na portretach z kapliczką w tle i na napojeniu swojego cocker spaniela.
Mocno oblegana lokalizacja...
Zawsze cieszą mnie opinie innych:-)
P.S. Jest jedna rzecz ktorą Ci mogę zasuderować to rezygnacja z split toning i ocieplenie całkowicie balansem bieli
Każda rada mile widziana.
Robię tak jak radzisz.
Najpierw WB. Między innymi dla ocieplenia.
Split dodaje sobie praktycznie na samym końcu. Widać czasami zbyt obficie:-)
nikonista02
01-07-2012, 00:03
z pozdrowieniami
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/6480/dsc7533v.jpg)
JaroPienza
01-07-2012, 00:35
z pozdrowieniami
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/6480/dsc7533v.jpg)
Nie chce Ci nic mowić ,ale blik w prawym gornym rogu mnie "zabił".... i to taki okrąglutki :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img84.imageshack.us/img84/6480/dsc7533v.jpg)
nikonista02
01-07-2012, 01:59
z pozdrowieniami dla tropiciela blików :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/5407/dsc7539m.jpg)
Karrampuk
02-07-2012, 13:23
z pozdrowieniami
[IMG]]
Dla mnie miodzio. Nie mogę się napatrzeć :-)
Fajne widoczki Marek...ale brakuje mi tutaj Twojego stylu....no nie wiem chociaż pół przelatującego samolotu ;) Fajnie tam musiało być. Pozdrawiam
Robert_P
03-07-2012, 12:19
Fajne zdjęcia tu i ówdzie pokazujecie ale MAŁO !!!
Pytanie do Jacka dlaczego nie jest zrobiony folder ze zdjęciami z tego pleneru Nikoniarzy tak jak zawsze jest to robione ?
Władysławowski już wisi i sporo ludziska zdjęć wrzucają a tutaj lipa :( chociaż ten plener powinien wisiec tam gdzie Praga, Barcelona , Paryż ...
Napisałem do admina, ale nie założył mi (tzn nam) takiego katalogu.
Robert_P
03-07-2012, 12:23
Napisałem do admina, ale nie założył mi (tzn nam) takiego katalogu.
Że nie założył to widzę, ale dlaczego NIE ???
To i (wreszcie) coś ode mnie. Póki co część plenerowa: https://www.dropbox.com/sh/t0w75w3hgg4lwtk/_HaX3K4f4A
Wszelkie komentarze mile widziane ;)
JaroPienza
05-07-2012, 14:10
...
Wszelkie komentarze mile widziane ;)
Naprawdę tego chcesz??
Pierwsze wyglądają jak telefonem robione :(
Widać ,że mogłem Wam pokazać więcej obróbki i wytłumaczyć idee kadrowania (chociaż to wydawało mi się ,że wszyscy wiedzą)
Nie słyszałem pytań ,a więc nie myślałem że to jest jakimś problemem.
Jeżeli macie jakieś pytania lub chcecie skonsultować obróbkę to piszcie śmiało.
Chcę, każda krytyka jest dobra, pod warunkiem, że konstruktywna ;)
JaroPienza
05-07-2012, 15:32
Chcę, każda krytyka jest dobra, pod warunkiem, że konstruktywna ;)
Przy 25 zdjęciach na raz może być ciężko.
1.Brak jakości, cienie są czarne i nie ma żadnego detalu. Poza tym nie wiem co jest w mocnym punkcie. Droga niby prowadzi z prawego rogu do domku ,ale brakuje mi tu zdecydowania.
2. Ciekawa kompozycja. Myślę ,że brakuje tu kontrastu i wyeksponowanie detali na pierwszym planie po to, aby mocniej prowadziły do domku schowanym we mgle. Takie docinanie mi osobiście się nie podoba, ani to panorama, ani to normalny kadr.
3. Wąsko, uciekające mocne punkty, słabe światło.
4. Nie ciekawe światło, kadr nie pewny. No i to docięcie do pseudo panoramy.
5. Zdjęcie typowo turystyczne. Słabe światło ,słaby kadr. Nie wiadomo co ma być tematem, niebo z chmurami (?), czy Toskania (ktorej tu jest nie wiele). Zdjęcie mocno kontrastowe od przepaleń po smoliste cienie.
6. Drogaaa i tyle ... uciekająca droga. Kadr w ktorym droga wyprowadza z kadru mi się nie podoba, a w mocnym punkcie zastanawiamy się co tam jest. nie wspominając o świetle.
7. Pitigliano w południe? Chyba wole nasze w chmurach. Chciałbym zobaczyć to zdjęcie po przekadrowaniu i wycięciu nowej części miasta, mniejszej ilości nieba i konwersji do B&W.
8. Tutaj pole jest i chyba temat mnie nie przekonuje. Daleko w oddali widać ,że można było troszkę po wyciągać detali i coś by sie urodziło. Tak niestety zdjęcie jest o niczym. Ja ustrzeliłem coś takiego (https://plus.google.com/photos/111088361526278150551/albums/5758006952977676081/5758007019763141394?utm_source=chrome_ntp_icon&utm_medium=chrome_app&utm_campaign=chrome)
9. Tutaj ładny mocny punkt, świetne chmury i piękne światło... tak sobie to wyobrażam, ale tutaj zabiegi obrobki są słabo wykorzystane. taki cukiereczek (http://img607.imageshack.us/img607/4748/dsc3329h.jpg) w 5minut. Wiem ,że za bardzo jest tu dane, ale chciałem pokazać możliwości mając tylko jpga.
10. W kadrze słabo poukładane, bez treści, zasłonięte budynki wzniesieniem. Brakuje mi tu kontrastu i koloru. Większego zdecydowania.
11. Znowu kadr nie zdecydowany. Obróbka jak w poprzednim.
12. Brak zdecydowania w kadrowaniu. Wiem ze trudno jest znaleźć coś do fotografowania ,jak sie ma tak wiele dookoła.
13. Fajne światło , rewelacyjna mgła. Brak zdecydowania w kadrowaniu. Ten domek w mocnym punkcie byłby wskazany. Wyciągnięcie większej ilości szczegółu rownież by pomogło temu zdjeciu.
12. Znowu to docięcie. przepalenie jest ale do uratownia. Tutaj zdecydowałbym się na zostawienie tylko konturow, bez wyciągania szczegołow z pierwszego planu.
13. Kadr ni jaki taki. Preciągnięte druty przez sierodek też nie pomagają. Nie ciekawie uchwycone światło.
14. Robię przerwę :D
ZoomTeam
05-07-2012, 21:50
Jeżeli macie jakieś pytania lub chcecie skonsultować obróbkę to piszcie śmiało.
to ja miałbym jedno . Jak sie nazywalo to wino musujące które piliśmy wieczorkiem w przeddzień wyjazdu?
nikonista02
05-07-2012, 22:16
"Chciałbym zobaczyć to zdjęcie po przekadrowaniu i wycięciu nowej części miasta, mniejszej ilości nieba i konwersji do B&W"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img338.imageshack.us/img338/44/dsc6894.jpg)
Bardzo proszę, chociaż to nie to zdjęcie i wcześniej już przeze mnie "zrobione" co dowodzi jedynie jak jesteśmy ograniczeni w naszej inwencji :)
Albo jak trudno podać coś nowego
Inna sprawa, że to jest z poprzedniego dnia, kiedy Michał - byłeś w Asyżu.
Też wbrew rozsądkowi w południe, a szkoda.
JaroPienza
05-07-2012, 22:25
to ja miałbym jedno . Jak sie nazywalo to wino musujące które piliśmy wieczorkiem w przeddzień wyjazdu?
Nazywa tego napitku to "prosecco" , ale jakiej wytwórni to nie wiem.
"Chciałbym zobaczyć to zdjęcie po przekadrowaniu i wycięciu nowej części miasta, mniejszej ilości nieba i konwersji do B&W"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img338.imageshack.us/img338/44/dsc6894.jpg)
Bardzo proszę, chociaż to nie to zdjęcie i wcześniej już przeze mnie "zrobione" co dowodzi jedynie jak jesteśmy ograniczeni w naszej inwencji :)
Albo jak trudno podać coś nowego
Właśnie o czymś takim myślałem . Świetne
Po pierwsze: dzieki Jarku, ze chcialo Ci sie cos napisac o kazdej fotce. Na pewno sie do tego odniose, ale wieczorkiem, jak juz bede przy komputerze.
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
Przy 25 zdjęciach na raz może być ciężko.
1.Brak jakości, cienie są czarne i nie ma żadnego detalu. Poza tym nie wiem co jest w mocnym punkcie. Droga niby prowadzi z prawego rogu do domku ,ale brakuje mi tu zdecydowania.
2. Ciekawa kompozycja. Myślę ,że brakuje tu kontrastu i wyeksponowanie detali na pierwszym planie po to, aby mocniej prowadziły do domku schowanym we mgle. Takie docinanie mi osobiście się nie podoba, ani to panorama, ani to normalny kadr.
3. Wąsko, uciekające mocne punkty, słabe światło.
4. Nie ciekawe światło, kadr nie pewny. No i to docięcie do pseudo panoramy.
5. Zdjęcie typowo turystyczne. Słabe światło ,słaby kadr. Nie wiadomo co ma być tematem, niebo z chmurami (?), czy Toskania (ktorej tu jest nie wiele). Zdjęcie mocno kontrastowe od przepaleń po smoliste cienie.
6. Drogaaa i tyle ... uciekająca droga. Kadr w ktorym droga wyprowadza z kadru mi się nie podoba, a w mocnym punkcie zastanawiamy się co tam jest. nie wspominając o świetle.
7. Pitigliano w południe? Chyba wole nasze w chmurach. Chciałbym zobaczyć to zdjęcie po przekadrowaniu i wycięciu nowej części miasta, mniejszej ilości nieba i konwersji do B&W.
8. Tutaj pole jest i chyba temat mnie nie przekonuje. Daleko w oddali widać ,że można było troszkę po wyciągać detali i coś by sie urodziło. Tak niestety zdjęcie jest o niczym. Ja ustrzeliłem coś takiego (https://plus.google.com/photos/111088361526278150551/albums/5758006952977676081/5758007019763141394?utm_source=chrome_ntp_icon&utm_medium=chrome_app&utm_campaign=chrome)
9. Tutaj ładny mocny punkt, świetne chmury i piękne światło... tak sobie to wyobrażam, ale tutaj zabiegi obrobki są słabo wykorzystane. taki cukiereczek (http://img607.imageshack.us/img607/4748/dsc3329h.jpg) w 5minut. Wiem ,że za bardzo jest tu dane, ale chciałem pokazać możliwości mając tylko jpga.
10. W kadrze słabo poukładane, bez treści, zasłonięte budynki wzniesieniem. Brakuje mi tu kontrastu i koloru. Większego zdecydowania.
11. Znowu kadr nie zdecydowany. Obróbka jak w poprzednim.
12. Brak zdecydowania w kadrowaniu. Wiem ze trudno jest znaleźć coś do fotografowania ,jak sie ma tak wiele dookoła.
13. Fajne światło , rewelacyjna mgła. Brak zdecydowania w kadrowaniu. Ten domek w mocnym punkcie byłby wskazany. Wyciągnięcie większej ilości szczegółu rownież by pomogło temu zdjeciu.
12. Znowu to docięcie. przepalenie jest ale do uratownia. Tutaj zdecydowałbym się na zostawienie tylko konturow, bez wyciągania szczegołow z pierwszego planu.
13. Kadr ni jaki taki. Preciągnięte druty przez sierodek też nie pomagają. Nie ciekawie uchwycone światło.
14. Robię przerwę :D
Przepaszam za post pod postem, ale obiecałem Jarkowi odpowiedź, a nikt inny się nie odezwał w tzw. międzyczasie.
A teraz do meritum:
1. U mnie cienie są ok, dopiero te na lewo od domu są faktycznie czarne (ech, te monitory...) Idea była taka, że właśnie droga prowadzi wzrok do domku. Zastanawiam się, czy nie zyskałoby na czytelności gdyby wykadrować trochę dołu, pozbyć się tego garba na pierwszym planie...
2. Tu celowo odjąłem detali, żeby nadać zdjęciu trochę onirycznego, lekko nierealistycznego klimatu. Jakoś pasuje mi to do tej kolorystyki. Próbowałem z większa ilością szczegółów, ale jakoś mi to nie grało, pole na pierwszym planie wyglądało dziwnie, nieatrakcyjnie i zupełnie nie zachęcało do spojrzenia w głąb zdjęcia
3. Światło okołopołudniowe, więc cudów nie ma.
4. nie rozumiem określenia "kadr niepewny"; zostawienie więcej w pionie nie wyszłoby zdjęciu na zdrowie, może obcięcie trochę z lewej strony, ale taki układ jakoś mi się podoba. Co do światła - znów południe. ;)
5. "Plan był dobry, a wyszło jak zwykle" ;) Pocztówka być to miała (zresztą, 3 4 i 5 były robione podczas tego samego spaceru do kościoła Św. Katarzyny, po procesji), chmura rzucająca cień na ziemię, przebijające się przez nią słońce... aczkolwiek im częściej je oglądam, tym mniej mi się podoba.
6. To jest jedno z tych zdjęć, które mi się podobają, ale nie umiem wyjaśnić czemu...
7. Ta fotka to błąd w sztuce - mam zdjęcie, o jakim piszesz (co prawda akurat nie w BW, ale to kwestia konwersji), ale wrzuciłem to, nie wiem czemu, przez pomyłkę. Błąd zauważyłem dopiero następnego dnia, przeglądając album w pracy, więc już tak zostało. Zdjęcie Marka super, choć on miał dużo lepsze, bardziej dramatyczne chmury do takiego ujęcia. W warunkach, jakie były u mnie, chyba juz lepiej sprawdziłaby się pocztówka.
8. Tu chodziło o przejście od niemal płaskiego pierwszego planu do coraz wyższych pagórków. Twoje też fajne, ale nie podoba mi się rozciągnięcie w pionie - cyprysy wyglądają jak powbijane wykałaczki, a nie jak drzewa.
9. No właśnie, cukiereczek... są zdjęcia, których nie widzę bez mocnych kolorów, a są takie, na których stonowane barwy bardziej mi leżą. To akurat należy do tej drugiej grupy. Kwestia gustu.
10. Tu przede wszystkim interesowała mnie bardzo fajna faktura i pofałdowanie tego zbocza, niespecjalnie zwracałem uwagę na dalsze plany, a po ich wykadrowaniu zupełnie brakowało kontekstu
11. znów nie rozumiem określenia "niezdecydowany kadr", obróbka jak w poprzednim ;)
12. Tu chciałem uchwycić różnorodność, jak pola mieszają się z wąwozami, zagajnikami i łąkami w sosób pozornie zupełnie nieuregulowany, zboże na pierwszym planie moim zdaniem daje trochę kontekstu, pozwala zrozumieć, że to jasne to uprawy a nie np. goły piasek.
13. To akurat jedno ze zdjęć, na których pokazywałeś obróbkę ;) Mam na dysku wersję po potraktowaniu PSem, gdzie szczegółów jest dużo więcej, z LR nic więcej nie dało się wyciągnąć. Domek w mocnym punkcie - może i tak, choć głównym bohaterem zdjęcia jest mgła.
14. Mimo, że to zdjęcie mi się podoba, to jest to kolejna pozycja z Twoich warsztatów obróbki; sugerowałeś rozciągnięcie go w pionie - próbowałem, ale wychodzi dziwnie (znów wykałaczki zamiast drzew)
15. Drutów stemplować mi się po prostu nie chciało - nie dodają uroku zdjęciu, ale lenistwo wzięło górę ;) Podoba mi sie w nim, jak dolina i drzewa w niej prowadzą wzrok w głąb zdjęcia. BTW. "środek" ;)
Ogólnie to wniosek na przyszłe plenery: tego typu dyskusje przydałyby się w trakcie pobytu, żeby była szansa porady i wnioski wcielić w życie następnego dnia.
JaroPienza
06-07-2012, 22:01
Pojecie "niezdecydowanie w kadrze" oznacza ze nie wiadomo co autor (chciałeś) pokazać. Nic nie przyciąga wzroku lub jest za duży chaos w kadrze.
To co powinno byc zrobione na plenerze ,zostało zrobione. Jezeli miały to byc warsztaty to trzeba byłoby innego podejścia organizacyjnego. Wszystko jest do nadrobienia juz na jesień.
Juz podjęliśmy z Jackiem przygotowania.
Zapewniam ze bedzie wiecej wszystkiego. Podzielimy sie z Jackiem obowiązkami i zapewne bedzie wiecej fotografi krajobrazowej ze mną, dyskusji na temat fotografii.
..Ogólnie to wniosek na przyszłe plenery: tego typu dyskusje przydałyby się w trakcie pobytu, żeby była szansa porady i wnioski wcielić w życie następnego dnia.Możesz przecież ponownie obrobić te RAWy, uwzględniając wskazówki. Inny kontrast, inny kadr - parę rzeczy da się poprawić na tych plikach co masz.
Właśnie się z Jarkiem zastanawiamy nad powtórką pleneru już we wrześniu (połowa miesiąca) albo ... w kwietniu 2013.
Kontrast, obróbka - tak; kadr - niekoniecznie, przypominam, że mam matrycę 12MP, a nie 36 ;) i kadrowanie udaje się do czasu.
ZoomTeam
07-07-2012, 13:25
Ta dyskusja na temat prac costi choć oczywiście pożyteczna to jednak byłaby pozyteczna x 100 gdyby odbyła sie tam na miejscu, w trakcie pleneru. Każdy z Nas mogłby wtedy na bieżąco wprowadzić poprawki i uwzględnić otrzymane wskazówki. Dlatego fajnie że bedzie II edycja w nieco zmienionej formule.
no i kilka moich :
https://plus.google.com/photos/111319776396130185589/albums/5761789303569128145
Cześć.
Szkoda że nie mogłem pojechać... czy w te wakacje planowany jest jeszcze jakich równie atrakcyjny plener ?
Kontrast, obróbka - tak; kadr - niekoniecznie, przypominam, że mam matrycę 12MP, a nie 36 ;) i kadrowanie udaje się do czasu.
Ja Cię proszę , Ty się nie wymawiaj 12Mpx matrycą , na pewno możesz w niej wiele więcej wyciągnąć niż ja przez lata z 10 , 12 Mpx matrycy Panasonica w Olkowych body. A co do kadrowania masz na pewno zapas tych 2 -4 Mpx. Poza tym masz inne zdjęcia , możliwe , że często można kawałek pożyczyć i dokleić jeśli nie zmieniłeś ogniskowej nie powinno być straty jakości.
Pozdrawiam AP.
nikonista02
08-07-2012, 20:48
pożyczyć, dokleić, wyciąć, kadrować... ja bym był ostrożny, może być z tego trochę konsternacji przy takich kadrach jak np. Vitaleta Chapel (Zoom Team)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/6937/dsc6612l.jpg)
To z miejsca które opisywał szczegółowo Tomek.
A propos - Tomku, znalazło się jedno "ostre". Alleluja!
Czy jest jakiś oddzielny wątek z fotourobkiem z toskańskiej wyprawy?
Nie to, żebym się czepiał ale nie mogę (poza rodzynkami) doszukać się fotek z wypadu - a ciekawość mnie zżera.
Spora grupa fotografów na dość długi okres się wypuściła więc materiału powinno być sporo ;)
Niestety nie powstał żaden osobny wątek, do którego można by wrzucać zdjęcia. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany, to moje zdjęcia można odnaleźć tutaj: http://goo.gl/wA22q
Pozdrawiam
pożyczyć, dokleić, wyciąć, kadrować... ja bym był ostrożny, może być z tego trochę konsternacji przy takich kadrach jak np. Vitaleta Chapel (Zoom Team)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/6937/dsc6612l.jpg)
To z miejsca które opisywał szczegółowo Tomek.
A propos - Tomku, znalazło się jedno "ostre". Alleluja!
Piękna fota. Ja raczej myślałem o takich czynnościach jak dla uzyskania takiej foty:http://galeria.olympusclub.pl/displayimage.php?album=4517&pos=1
Możesz przecież ponownie obrobić te RAWy, uwzględniając wskazówki. Inny kontrast, inny kadr - parę rzeczy da się poprawić na tych plikach co masz.
Właśnie się z Jarkiem zastanawiamy nad powtórką pleneru już we wrześniu (połowa miesiąca) albo ... w kwietniu 2013.
W kwietniu się chętnie z Wami ponownie wybiorę.
Pozdrawiam AP.
ZoomTeam
16-07-2012, 07:45
jak kwiecień to i ja.
A.n.d.r.e.V
17-07-2012, 00:46
Jeżeli w kwietniu 2013 to i ja bardzo bardzo chętnie:)
Planowałem nawet jesień tego roku (2012), ale Jarek nie odpisuje co z kwaterą. Zdaje się, że chciał ją zmienić. W tej sytuacji nie da się zrobić pleneru (zebrać dostateczną ilość chętnych) w 2 miesiące i "uruchomiłem" coś zupełnie innego, plener modelkowy we wrześniu. Jest jakaś szansa na Toskanię 2012 w październiku, ale ... bo ja wiem? Może juz w takim razie od razu ustawić się na Toskanię w kwietniu (i to w pierwszej połowie miesiąca). Ba, już teraz ktoś kalkuluje i robi program na Norwegię 2013 (czerwiec), ale to zdaje się będzie droga sprawa i w efekcie nie wiem czy w ogóle dam te propozycje. Zobaczymy jak już dostane te kalkulacje. Za to zastanawiam się nad październikiem albo listopadem i ... Izraelem. Raczej nie krajobrazowo, fotografia podróżnicza, zabytki, streetphoto. Tam jest niesamowicie, ale na zdjęciu ciężko uchwycić "to coś".
ZoomTeam
17-07-2012, 08:07
Myśle Jacku że nie ma co się spinać na jesień, tylko klepnąć już kwiecień 2013 i jedziemy. Oczywiście zakładam że całość sie odbędzie w całkiem nowej , zmienionej formule uwzględniającej wnioski i doświadczenia z pierwszej wyprawy.. Zmiana kwatery? Pewnie JArek wie co robi i pozostawmy tę decyzję Jemu..
ps. kiedy USA?
Robert_P
17-07-2012, 08:42
Czy jest jakiś oddzielny wątek z fotourobkiem z toskańskiej wyprawy?
Nie to, żebym się czepiał ale nie mogę (poza rodzynkami) doszukać się fotek z wypadu - a ciekawość mnie zżera.
Spora grupa fotografów na dość długi okres się wypuściła więc materiału powinno być sporo ;)
1.
Niestety jest to dla mnie niepojęte dlaczego ten plener nie ma swojego miejsca , wszak był to plener Nikoniarzy...
2.
Robienie tak duzych plenerów zarówno finansowych jak i organizacyjnych dwa razy do roku to chyba za dużo , lepiej raz a porządnie, przyszły rok Norwegia mniam , mniam ...
przyszy rok Norwegia mniam , mniam ...
ooo; to jest to; no ale wtedy to nie kwiecień.
Plany (2013) wyglądaja tak: Toskania kwiecień (pierwsza połowa), w maju mam targi, w tym miesiącu nic nie zrobię. Czerwiec Norwegia oraz plener modelkowy. największe obawy mam w kwestii tego, że jeden plener będzie "zabierał" uczestników innemu z plenerów i w efekcie nie wiem jak będzie z frekwencją. Być może będe zbierał uczestników nie tylko na nikoniarzach, ale to jest pewien problem. Gdzie indziej mnie nie znają (albo sa opłaty, co trzeba wkalkulować).
Robert_P
17-07-2012, 11:02
ooo; to jest to; no ale wtedy to nie kwiecień.
Tadziu mam nadzieję że pojedziesz.... to można by dzionek lub dwa poświęcić na zdjęcia z łódki :-P i może jakieś mięso upolować dla forumowej grupy ... ja bym się z chęcią poświęcił :)
Uprzedzam, że się zapowiada przelot na północ Norwegii (Bergen?) i tam dalej wynajętymi 2 samochodami.
Robert_P
17-07-2012, 11:19
Uprzedzam, że się zapowiada przelot na północ Norwegii (Bergen?) i tam dalej wynajętymi 2 samochodami.
Przerabiałem już to :)
Bergen jest stosunkowo nisko , a może tak wyżej bo im wyżej tym cudniej . Ja lądowałem w Tromso...
ps.
W marcu (późniejszych jeszcze nie ma) lot do Tromso w obie strony to 1172 zł. , wynajem auta klasy Golf kombi na 8 dób to 2340 zł. A więc razem 1757 zł na osobę za transport bez paliwa .
Cennik jest oczywiście tylko orientacyjny i może się zmienić zarówno w górę jak i w dół, to tak dla niezorientowanych w kosztach wyprawy do tego pięknego kraju :)
Przerabiałem już to :)
Bergen jest stosunkowo nisko , a może tak wyżej bo im wyżej tym cudniej . Ja lądowałem w Tromso...
ps.
W marcu (późniejszych jeszcze nie ma) lot do Tromso w obie strony to 1172 zł. , wynajem auta klasy Golf kombi na 8 dób to 2340 zł. A więc razem 1757 zł na osobę za transport bez paliwa .
Cennik jest oczywiście tylko orientacyjny i może się zmienić zarówno w górę jak i w dół, to tak dla niezorientowanych w kosztach wyprawy do tego pięknego kraju :)
popieram:)
nikonista02
17-07-2012, 17:14
Widzę, że rozwija się dyskusja na temat pleneru w Norwegii. W dodatku w wątku poświęconym właśnie zakończonemu plenerowi w Toskanii. Jako uczestnik poprzedniego i entuzjasta dalszych tego typu plenerów wtrącę moje trzy grosze.
Po pierwsze w ocenie minionego. W ciągu 7 dni pobytu…. z pomocą organizatora i planu… 3-krotnie!!! skorzystaliśmy z pomocy naszego przewodnika fotograficznego. Miejscówki wskazał świetne – fakt. Poza tym byłeś Jarku nieobecny bądź ciałem, bądź duchem.
Z pewnością część turystyczno-krajoznawcza została zrealizowana lepiej, nie wiem, bo nie brałem udziału, oszczędzając siły na fotografowanie (w końcu to plener fotograficzny) w miejscach które sami (z Tomkiem i częściowo Michałem) a z pomocą wskazówek Jarka wybraliśmy.
Jeżeli pojawiają się głosy, że może zorganizować powtórnie plener w Toskanii w nieco zmienionej formule (Zoom Team) to może Jacku powinieneś zrewidować swoje ambicje turystyczne i położyć nacisk na fotografowanie (w końcu to plener fotograficzny).
Co do Norwegii, to Bergen i okolice są bardzo ciekawe turystycznie, mniej fotograficznie – patrząc na to co w Norwegii jest dostępne. Oczywiście wiesz Jacku, że w Bergen ciągle pada deszcz? W czerwcu 132mm średnio. W Tromso mniej opadów (59mm) ale okolice jeszcze mniej ciekawe (nie odnoszę tego do porównania np. z Kujawami :) Jeśli miałbym wybierać to tak jak 90% fotografów krajobrazu w Europie, którzy nie z przypadku i ponosząc wygórowane koszty wybierają się do Norwegii, to wybrałbym Lofoty. Lotnisko w Bodo+prom lub w Svolvaer. Na miejscu domki rybackie (rorbuer) do wynajęcia.
W kwestii przewodnika – to szkoda ponosić koszty (w przeciwieństwie do Toskanii, o ile będzie tam wykorzystany fotograficznie). Tak naprawdę na Lofotach wszystko jest podane na tacy a jeśli ma to być przewodnik turystyczny i tłumacz to może się nie przyda?? (w końcu to plener fotograficzny).
W kwestii transportu – samolot super ale po pierwsze jak się już chce kupić bilety w określonym terminie i ilości to okazuje się, że cena znacząco różni się od tej minimalnej (linie też muszą zarabiać), poza tym jest znaczne ograniczenie bagażu. Dlatego ekonomiczną propozycją jest wynajęcie w Polsce p-py Camp. lub Mobil Haus’a. Załatwia jednocześnie koszty transportu, mieszkania i wyżywienia. Minus to min. 2 dni przejazdu w każdą stronę. W Norwegii obowiązuje za to zasada pełnej wolności biwakowania w związku z czym można nocować bezpośrednio w plenerze. Identyczna logistyka jest stosowana dla wypraw fotograficznych po Islandii tyle, że środek transportu wynajmuje się na miejscu.
Co do Izraela to się nie wypowiem (w końcu interesują mnie plenery fotograficzne):)
W sumie na koniec tytułem wsparcia dla Ciebie Jacku – to z… sentymentem wspominam Toskanię.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img337.imageshack.us/img337/4742/dsc7536b.jpg)
marudzę, ale miejscówka - Jarka
.wtrącę moje trzy grosze.
Po pierwsze w ocenie minionego. W ciągu 7 dni pobytu…. z pomocą organizatora i planu… 3-krotnie!!! skorzystaliśmy z pomocy naszego przewodnika fotograficznego. Miejscówki wskazał świetne – fakt. Poza tym byłeś Jarku nieobecny bądź ciałem, bądź duchem.
Z pewnością część turystyczno-krajoznawcza została zrealizowana lepiej, nie wiem, bo nie brałem udziału, oszczędzając siły na fotografowanie (w końcu to plener fotograficzny) w miejscach które sami (z Tomkiem i częściowo Michałem) a z pomocą wskazówek Jarka wybraliśmy.Trochę jestem w szoku, że to czytam. Jarek był razem z obsadą 3 samochodów, realizowaliśmy podany program. Zakładaliśmy, że czasem jakaś załoga będzie chciała pojechac gdzie indziej, ale że praktycznie cały plener zrobi inaczej - tego się już nie spodziewaliśmy. W tym momencie nie bardzo wiem jak można się było spodziewać, że Jarek się rozdwoi i będzie towarzyszył mniejszościowej ekipie? Przecież od samego początku było wiadomo, że priorytet ma to co robi większość i to co jest podane w programie. Miałem spore problemy by przekonac pozostałe osoby do wspólnego rozliczania paliwa, gdyż praktycznie byliście "obok" naszego pleneru. Noclegi i większość kolacji były wspólne, ale fotografowanie - prawie nic. Winnica, jeden wschód słońca.
Co do Norwegii, to Bergen i okolice są bardzo ciekawe turystycznie, mniej fotograficznie – patrząc na to co w Norwegii jest dostępne. Oczywiście wiesz Jacku, że w Bergen ciągle pada deszcz? W czerwcu 132mm średnio. W Tromso mniej opadów (59mm) ale okolice jeszcze mniej ciekawe (nie odnoszę tego do porównania np. z Kujawami :) Jeśli miałbym wybierać to tak jak 90% fotografów krajobrazu w Europie, którzy nie z przypadku i ponosząc wygórowane koszty wybierają się do Norwegii, to wybrałbym Lofoty. W Bergen ciągle pada, ale już obok Bergen niekoniecznie. Z Bergen jest blisko na najładniejsze fiordy. Lofoty są dość daleko, na przejazd potrzeba czsu. Pytanie jaki długo miałby trwać ten plener. Jeśli tydzień to 2 dni do celu i 2 dni powrotu - zostają 3 dni na miejscu - nie ma to sensu. Wtedy lepszy jest transport lotniczy. Rozpatrujemy (kalkulujemy) więcej opcji. Np lot na Lofoty, odpuszczenie Bergen. Całkiem możliwe, że napiszę o możliwościch i dam pod głosowanie co robimy - jaki plan, jaki transport, jakie miejsce, mając wszystkie opcje policzone. Porozmawiamy o tym w styczniu/lutym, wtedy zacznie się nabór i rozmowa o plenerze w czerwcu. Na razie nie mam "materiałów" do rozmowy - tzn wszystkich cen. W ogóle Norwegia to nie Toskania, więc może nie ciągnijmy OT w tym wątku.
nikonista02
17-07-2012, 20:54
Jacku: uczestniczyliśmy z Tomkiem i Michałem nie w 1, tylko 3, a więc wszystkich zaplanowanych i zrealizowanych wspólnie wschodach. Pisałem o aktywności Jarka jako przewodnika fotograficznego, która, ograniczona była do tych 3 razy. Większość z nas fotografowała wszystkie wschody i zachody, razem 12, z czego wspólnie z Jarkiem tylko te 3 na których byliśmy wspólnie. Nie pisałem, że spodziewałem się, że Jarek się rozdwoi, dałem wyraz uczuciu niedosytu związanego z wykorzystaniem Jego osoby jako przewodnika fotograficznego w kontekście moich przedplenerowych wątpliwości i późniejszej realizacji. Nie pisałem o aktywności Jarka jako przewodnika turystycznego bo mnie przy tym nie było. Plan został zrealizowany - to prawda. Proszę abyś potraktował moją pisaninę jako wkład w powodzenie kolejnych organizowanych przez Ciebie plenerów w których też chiałbym uczestniczyć - bez uczucia niedosytu. W ich powodzenie fotograficzne, które wg mnie wymaga ukierunkowania priorytetów na fotografowanie właśnie.
JaroPienza
17-07-2012, 21:18
Nie wiem czy to pora ,ale się wtrącę.
Po pierwsze primo - był plan który był priorytetem i został zrealizowany w 90% z czego jestem zadowolony.
Po drugie primo - jako jedyna osoba która organizowała całość pobytu uczestników nie byłem wstanie robić więcej niż to było w planie. Miałem więcej rzeczy na głowie niż zaplanowane fotografowanie.
Po trzecie primo i ultimo - ten plener nauczył nas wiele. Was uczestników terenu, światła. Nas organizatorów jak podzielić role i efektywnie wykorzystać czas i podział ról.
P.S. Marku zwracam o zrozumienie jak trudne dla mnie było trzymanie się planu, organizacji wszystkiego tak abyście nie musieli się martwić o nic i zaspokojenie wymagań fotograficznych wszystkich uczestników. Zapewniam ,że następny plener będzie bliższy Twojego ideau. Oby światło i pogoda dopisały.
Pozdrawiam
centrum1972
17-07-2012, 21:44
Nie wiem czy to pora ,ale się wtrącę.
Po pierwsze primo - był plan który był priorytetem i został zrealizowany w 90% z czego jestem zadowolony.
Po drugie primo - jako jedyna osoba która organizowała całość pobytu uczestników nie byłem wstanie robić więcej niż to było w planie. Miałem więcej rzeczy na głowie niż zaplanowane fotografowanie.
Po trzecie primo i ultimo - ten plener nauczył nas wiele. Was uczestników terenu, światła. Nas organizatorów jak podzielić role i efektywnie wykorzystać czas i podział ról.
P.S. Marku zwracam o zrozumienie jak trudne dla mnie było trzymanie się planu, organizacji wszystkiego tak abyście nie musieli się martwić o nic i zaspokojenie wymagań fotograficznych wszystkich uczestników. Zapewniam ,że następny plener będzie bliższy Twojego ideau. Oby światło i pogoda dopisały.
Pozdrawiam
Powiem tak w skrócie
1 - Jacek jako organizator zadbał o każdego- miał niełatwą sytuację
2 - Jarek z planu jaki zaakceptowaliśmy wykonał 99%
3 - miejsce w jakim mieszkaliśmy spełniało moje i jak znam z opinii innych wszelkie zachcianki - (basenu zabrakło... ale to tylko takie tam wymysły...) a jedzenie to już inna historia i nie wiem jak podziękować za takie przygotowanie
4 - jak ktoś był tu 1-raz tzn Toskania czego i co oczekiwał - był plan mogłeś sugerować i zmieniać - przyjechałeś masz na to się zdecydowałeś
5 - podziwiam cierpliwość grupy, osobiście nie jestem taką osobą mam ADHD i potrzebuję ruchu a tu było wszystko
6 - poznałem tyle wartościowych, pozytywnie nastawionych osób i jakbym znalazł do tego tylko 1 zdjęcie - mi wystarczy
WRÓCĘ TAM
pozdrawiam Waldek
nikonista02
17-07-2012, 23:03
To mamy męską obsadę "wozu sztabowego" w komplecie :)
Jeśli chodzi o Jarka i jego wykorzystanie fotograficzne - brakowało mi informacji i porad w stylu "pojedźcie tu i tu, będziecie mieli fajne krajobrazy/urokliwe miasteczka itp." podpartej współrzędnymi do GPS czy wydrukiem z google maps dla osób, które nie jadą z grupą albo chcą zrobić nadprogramowy zachód. Przygotowanie zawczasu paru takich miejscówek bardzo by pomogło zaplanować dzień czy wieczorny wyjazd.
No i szerszej dyskusji o zdjęciach w trakcie pleneru, ale o tym już rozmawialiśmy i tu, i podczas wyjazdu.
Co do Norwegii - moim zdaniem wyjazd na fiordy nie ma sensu. Za niewielkie pieniądze można sobie kupić bilet na statek, który w tydzień czy dwa opływa wszystkie najbardziej malownicze fiordy. Lofoty brzmią dużo ciekawiej, a do tego lepiej się tam wybrać w kilka osób, żeby rozłożyć koszty transportu.
JaroPienza
19-07-2012, 01:01
Jeśli chodzi o Jarka i jego wykorzystanie fotograficzne - brakowało mi informacji i porad w stylu "pojedźcie tu i tu, będziecie mieli fajne krajobrazy/urokliwe miasteczka itp." podpartej współrzędnymi do GPS czy wydrukiem z google maps dla osób, które nie jadą z grupą albo chcą zrobić nadprogramowy zachód. Przygotowanie zawczasu paru takich miejscówek bardzo by pomogło zaplanować dzień czy wieczorny wyjazd.
No i szerszej dyskusji o zdjęciach w trakcie pleneru, ale o tym już rozmawialiśmy i tu, i podczas wyjazdu.
...
a dlaczego miałbym to robić??? !!! Jest plan i tego się trzymałem. Tam były i miasteczka i krajobrazy. Poza tym jedyny Andrzej pytał gdzie można pojechać na zachód słońca i dostał ode mnie wytyczne.
Czy Ty się chociaż raz zapytałeś??
Może jeszcze aparat miałem ustawić??
Panowie i Panie mieliście możliwość zrobienia zdjęcia o jakich marzyliście i czy ją wykorzystaliście, czy też nie to nie było zależne ode mnie.
Robert_P
19-07-2012, 09:28
Zabiorę głos choć nie byłem na tym plenerze (w pełnym wymiarze), więc powinien to być głos obiektywny.
Jeśli jest konkretny plan przed wyjazdem i wszyscy go znają i akceptują jadąc na taki plener to nie bardzo rozumiem zarzutów skoro plan jak widzę został zrealizowany w min. 90%.
Jesteśmy dorośli i jeśli ktoś ma inny plan zwiedzania i spędzania czasu na takim plenerze to zapewne nikt się nie obrazi.
A spytać się zawsze można o ciekawe miejsca i zapewne Jarek czy też inna osoba udzieli wyczerpującej informacji.
Plan był zrealizowany w 90% + dostaliśmy dużo ponad .... przynajmniej takie jest moje osobiste zdanie.
To ponad, to wschody i zachody nie zaplanowane ... a praktycznie nie ominęliśmy żadnego ... (Tomek, Piotrek potwierdzą na pewno :)
Kilka miejsc odwiedziliśmy za radą Jarka, kilka odkryliśmy sami ... w końcu własna inicjatywa na nawet na zorganizowanym plenerze też jest potrzebna i cieszy po prostu ...
To ponad, przynajmniej dla mnie ... to świetnie wypełniony fotograficznie czas między wschodem i zachodem ... możliwości streetowych, pod kątem miejsc, wydarzeń, klimatów ... było całe mnóstwo !
To ponad to wielce udana, zorganizowana przez Jarka wizyta u kowala ... niby planowana, ale dopiero później pomysł się urodził, w trakcie dyskusji tu na forum ...
Wreszcie, to ponad, to coś co zafundowaliśmy sobie sami, wydłużając nasz pobyt o trzy dni w stosunku do pierwotnie planowanego i dzięki czemu udało się dodatkowo dopisać do planu takie miejsca jak Pitigliano, Orvieto czy umarłe miasto ...
I w końcu to ponad to kapitalna atmosfera i miejsce w którym żyliśmy, fantastyczne jedzenia ... no i na koniec bonus najważniejszy ... ludzie, czyli my sami jako grupa, którą stworzyliśmy ... z mojego punktu widzenia - super !
Krótko więc mówiąc, wszelkie utyskiwania są nieuzasadnione ... Każdy mógł i miał możliwość wyciągnięcia maksimum dla siebie, ale takie maksymalne maksimum ...
A Toskania 2013 .. w tej samej ekipie, zawsze i wszędzie ... obawiam się jednak, że w moim przypadku było to już nieco za dużo, przynajmniej na razie ... może co najmniej na 2-3 lata ...
Inny kierunek, jak najbardziej ... choć Norwegia nie ciągnie mnie nadto, bardziej już Izrael o którym była mowa ... spodziewam się, że fotgraficznie magiczne miejsce ... :)
A tak naprawdę to najchętniej widziałbym pomysł na Gruzję ... ewentualnie może Rumunię czy Macedonię .. może Albanię ....No to tyle, jeśli chodzi o Europę :)
I byłbym zapomniał ... plener w Lizbonie to choćby jutro :)
pozdrawiam :)
Zdjęcia "życia" powiadacie hmm. nie wiem na co właściwie można liczyć będąc w danym miejscu ZALEDWIE parę dni, nie ma szans by chociaż w części dorównać miejscowym fotografom. Wstanie taki sobie powiedzmy wiosną czy jesienią czy każdą inną porą roku, wyjrzy za okno a tu masz, nie wiem, może mgła, może deszcz, może śnieg lub wiele wiele innych. Nawet wkurzy się na żonkę, czy nie chce mu się dziecka pilnować to wsiada w samochód, lub nawet wylezie na taras i CYK - ma fotosa, za którym Wy musicie jechać ponad 1500km. Taki miejscowy Toskańczyk ma od ZERA do powiedzmy paru czy parudziesięciu kilometrów by strzelić fotkę o której Wy turyści możecie sobie pomarzyć.
Choćby nie wiem jak katować dany region przez tydzień to moim zdaniem są nikłe szanse na pełny sukces. Oczywiście może się coś takiego zdarzyć, ale to jednak więcej zależy od zwykłego szczęścia, że udało się być we właściwym miejscu i właściwej porze.
Więc trzeba brać przymiarkę, że wyprawa fotograficzna na tydzień, połączona ze zwiedzaniem jeszcze, to tak bardziej z przymrużeniem oka "fotograficzna", ot uda się do dobrze, nie to nie.
nikonista02
19-07-2012, 18:08
to może coś na wygaszenie emocji?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/8872/dsc7221u.jpg)
Plan był zrealizowany w 90% + dostaliśmy dużo ponad .... przynajmniej takie jest moje osobiste zdanie.
To ponad, to wschody i zachody nie zaplanowane ... a praktycznie nie ominęliśmy żadnego ... (Tomek, Piotrek potwierdzą na pewno :)
Jeżeli mam być szczery... ostatni zachód sobie odpuściłem. Ale chłopaki atakowali codziennie i do końca :)
Co do kolejnego wyjazdu, z tą samą ekipą - jak najbardziej. Tylko nie w tym roku i raczej w inne miejsce. Do Włoch z chęcią wrócę, ale za jakiś czas. Początkowo podobał mi się pomysł Norwegii, ale cena może być dla mnie zabójcza...
Witajcie, ja może nie na temat, ale widzę że dyskusja w sprawie Toskanii jest zażarta, więc proszę uczestników wyprawy o pomoc w zaplanowaniu mi chwilowej wizyty w tym regionie Napisałem już prywatną wiadomość do JaroPienza, ale być może Wam będzie lepiej coś napisać jako, że byliście tam również chwilowo.
Otóż wybieram się wraz z małżonką do słonecznej Italii. Długość pobytu to niespełna tydzień (przylot do Rzymu 31 sier (pt) godz 17 - wyjazd 07 wrz (pt) godz 10 rano Bergamo niedaleko Mediolanu).
Plan to:
- Rzym,
- Toskania (i tu jest problem)
- Wenecja
Wyjazd zbiegnie się akurat z 5 rocznicą Naszego ślubu, więc chciałbym ażeby zapadł on Nam jakoś miło w pamięci, a ja przy okazji chciałbym uszczknąć coś dla siebie i zrobić kilka-kilkaset fajnych fotek różnego typu, krajobraz, architektura, street foto, portret, fot, nocna.
Plan jest zabójczy przyznam szczerze, ale myślę że, do wykonania chodź w części.
- od piątku wieczora do poniedziałku rana pobyt w Rzymie
- wynajmujemy auto poniedziałek rano 8-9 i pędzimy na Toskanię, pobyt do środy popołudnia.
- wyjazd w kierunku Wenecji ok 14-15 w środę
- no i pobyt w Wenecji od wieczora środy do piątku nawet do 3 rano. :)
- piątek rano zameldowanie się na lotnisku
- kolejny tydzień tzw. zdychanie :) już w Polsce bo zamierzamy być 17 godz na chodzie każdego dnia.
Proszę Was o kilka wskazówek na temat pobytu i fotografowania w Toskanii.
Przestudiowałem dość uważnie wątek Waszego pobytu (ale muszę to przeczytać raz jeszcze, trochę tego jest)
i wiele innych źródeł internetowych.
Przewiduję dotrzeć w okolice Toskanii w pn w godzinach wczesnopopołudniowych 13-14 (chyba że się mylę już na dzień dobry z czasem potrzebnym na dojazd z Rzymu, to ok 250km do Sieny (przyjęte jako pkt centralny Toskanii) no ale Toskania zacznie się chyba wcześniej) Myślę którędy by tu jechać i mam nadzieję że kolega "JaroPienza" mi w tym pomoże.
Was proszę o wskazówki, dotyczące, jakie wg Was miejsca w samej Toskanii byłyby godne polecenia z pkt widzenia fotografowania krajobrazu, aby można by je włączyć w moją objazdówkę po tym regionie. Niestety będę miał na to max 2,5 dni, a w tym chciałbym odwiedzić:
- Sienę (pół dnia i chyba nocleg)
- San Gimignano (parę godzin)
- Florencję (no i chyba min pół dnia tutaj)
Tak jak wspomniałem, moim miastem ostatecznego przeznaczenia będzie Wenecja, na którą pierwotnie planuje 1,5 dnia, tj. od środy popołudnia i cały czwartek, tak aby nawet o północy wyjechać w kierunku lotniska w Bergamo, ale jeżeli trzeba to poświęcę jeszcze te dodatkowe popołudnie w środę na Toskanię. Czyli od pn popołudnia (14) do środy (ok. 20), wtedy do Wenecji mogę nawet dotrzeć nocą bo będę mieć cały kolejny dzień, wieczór i noc na romantyczne uniesienia z żoną w tym mieście (no i oczywiście kilka ........ set dodatkowych fotek) :).
Nie chcę być tu katem dla żony w związku z pstrykaniem na okrągło, ale chciałbym jakoś to pogodzić, żeby był "wilk syty i owca cała". Bo nie po to, przecież wydam gromadę kasy na wypad do Włoch, abym nie miał coś również dla siebie, chodź wiem że to będzie bardzo, ale to bardzo trudne dla Nas obojga.
Ostatecznie, doradźcie mi proszę jak rozmawiać z aparatem D90 aby nie poświęcać dużo czasu na kombinację ustawień czy to AF czy ISO czy odpowiedniego czasu naświetlania, a w głównej mierze nie narażać się żonie i to jej poświęcać większą część czasu :). Jednym słowem cieszyć się wszystkim. Wiem że do tej pory zbyt dużo na to poświęcałem podczas Naszych wypadów, a teraz obiecaliśmy sobie to jakoś wyważyć i przeżyć wyjazd w symbiozie.
Jak złapać kadr, abym mógł z niego potem jeszcze wyciągnąć więcej w post procesie w przypadku kiedy nie uda mi się perfekcyjnie zrobić zdjęcia na miejscu ze względu braku wystarczającego czasu podczas jego realizacji, głównie chodzi o naświetlanie ( czy po prostu zdjęć nie doświetlać czy prześwietlać, zapewne będę używał braketingu dla HDR-ów.)
Często przy krajobrazach jechałem na pełnym Manual:
- pomiar światła: Matrix
- AF: AF-A,
- ISO: różnie, ale praktycznie standard 200, żeby zminimalizować występowanie szumów.
- czasy, wg światłomierza i metodą dodatkowych prób wg uznania. lub czasem EV +/-
Powiem też, że będę miał statyw a to ze względu na dłuższe czasy naświetlania jak trzeba będzie coś wieczorkiem także ze względu na HDR-y no i głównie na zrobienie zdjęć nam samym, bo nie przewiduję liczyć na przejezdnych turystów i prosić ich o przysługę bo z doświadczenia wiem że nie łatwo z tym na odludziu,
Proszę o jakieś wskazówki, jak wg Was mamy to wszystko pogodzić i co, gdzie najlepiej zobaczyć.
Moje krótkie pytania:
Czy wioska San Gimignano jest warta odwiedzenia, jak tak to o jakiej porze dnia.
Zależy mi na kilku ujęciach miasteczek, wiosek czy ruin różnego typu z oddali jak np. ta charakterystyczna rezydencja (pensjonat) z prowadzącą do niej aleją drzew. Chyba nawet wiem gdzie to jest, nie wiem jednak czy tam akurat dojadę, ale może akurat będziemy tamtędy przejeżdżać. dla ciekawych http://www.poggiocovili.com/ENDefault.aspx, u Jara widziałem niesamowite zdjęcie tej rezydencji właśnie z oddali. Akurat teraz nie mogę znaleźć linka w google.
Doceńcie chociaż to, że napisanie tego posta jak i wiadomości do JaraPienza zajęło mi całe dzisiejsze niedzielne popołudnie. Jestem wręcz nasiąknięty tematem i po części mocno podekscytowany tym wyjazdem, dlatego chciałbym się do niego jak najlepiej przygotować. Po cichu liczę, że Toskania mnie nie zawiedzie, a ja nie zawiodę mojej małżonki i razem przeżyjemy może nie podróż życia, ale coś wspaniałego.
pozdrawiam i przepraszam że tak długo.
Mogłem lepiej z Wami jechać w czerwcu, wtedy bym się teraz tyle nie wywodził i nie byłoby tego tematu :)
Sebastian z Galway. (hobbysta, amator)
PS.)
A co powiecie na wypad do Irlandii.
Niedaleko Galway, gdzie mieszkam jest:
- Park Connemara 50km (it's beautiful),
- Clifs of Moher (60-70km),
- Wyspy Aran (30km),
- Trochę dalej, na północ Wyspy Achill (130km).
- na południe Co. Kerry (200km)
- i jeszcze wiele.
Np. Marzec już jest bardzo ładny tutaj, więc można by i świeto Patryka obskoczyć. A kwiecień jest tutaj środkiem lata. Może udałoby mi się nawet załatwić darmowy nocleg dla kilku osób (sam mogę niestety przyjąć tylko chyba max 4 osoby, chyba że wysłalibyśmy żonkę z dzieciakami do PL więc cała duża chata będzie wolna i wtedy to i 8 osób wejdzie :) więc wtedy nocleg praktycznie gratisowy.
kilka fotek, na pierwszej stronie mojej nieskończonej strony www, może zachęcą do podjęcia decyzji
http://sebastiankania.cba.pl/ - być może przysiądę niebawem i ja dokończę, albo pójdę na łatwiznę i zacznę używać blogów.
i krótki Timelapse z Diamond Hill w moim wykonaniu (luty 2012)
http://www.youtube.com/watch?v=lN5nk_TcLLc&feature=channel&list=UL
patrzac na plan podrozy i biorac pod uwage fakt, ze podobna trase robilem tez przez ok tydzien samochodem rozwazylbym opcje pt. ladujesz gdzies w okolicach wenecji, tam spedzasz jeden dzien (wystarczy - jak pojawisz sie w wenecji rano to spokojnie poznym wieczorem mozna wyjechac), pozniej lecisz na toskanie wypozyczonym samochodem siedzisz do oporu i ostatnie dwa dni poswiecasz sobie na rzym -w rzymie zdajesz samochod i odlatujesz
duze sieci wypozyczalni pozwalaja odebrac samochod w jednym miejscu i oddac w innym za niewielka doplata - a moim skromnym zdaniem szkoda czasu na tournee z poludnia na polnoc i vice versa (o kasie za paliwo i autostrady nie wspominajac)
Niestety decyzja zapadła i teraz trzeba dostosować się do lotów. W moim przypadku miejsca, godziny i ceny lotów ułożyły się tak jak chciałem. Weekend chcę spędzić w Rzymie chociażby ze względu na niedzielę w Watykanie (mam ku temu swoje osobiste powody), potem już jestem nieograniczony aż do odlotu z Bergamo. Dlatego będzie to wycieczka z południa na północ.
Kasa rzecz nabyta, a na auto mi nie szkoda bo wiem że dzięki niemu zobaczę więcej i będę niezależny, a jak trzeba to i się prześpimy w nim. W moim starym poczciwym "maluszku" spałem to i we Fiacie Panda też damy radę jak coś :). Poza tym przeliczyłem, i wycieczka ok 1000 km z Rzymu przez Toskanię, Wenecję do Bergamo (licząc wynajem auta + paliwo + opłaty za autostrady) powinna wynieść jakieś 300-320 Euro, a sorki + 45 Euro za parking w Wenecji (2 dni). Opłaty ok 80E za oddanie auto w innym miejscu nie będzie, bo taki akurat jest "deal" w wypożyczalni, więc jest OK.
Zresztą od dawna myśleliśmy o Rzymie, jako że chcemy obskoczyć wszystkie większe stolice Europy, Toskania urodziła się w trakcie planowania bo nie jest aż tak daleko, a każdy jest Nią praktycznie oczarowany. Wenecja to już tak na siłę nam weszła do głowy, bo to znów 2,5-4 godz jazdy od Florencji, a i od Bergamo daje radę. Mieliśmy już takie doświadczenia z podróżowaniem w przeszłości ( i to w dodatku z 2 małych dzieci w wieku 1,5 i 3 lat) więc myślę że i tym razem damy radę, tym bardziej że wybieramy się teraz bez nich.
Aha - czyli już wiem, że na Wenecję to jeden dzień wystarczy.
Rzym 2,5-3 dni, więc zostaje 2 na Toskanię, tylko jak to ugryźć i którędy podróżować.
pozdr
Seba
to zrobilbym tak, ze w niedziele wieczorem lub noca meldujesz sie w hotelu w toskanii i od pn od rana do srody ogarniasz toskanie - w srode wieczorem meldujesz sie w wenecji (bo po zachodzie slonca mozna juz sie spokojnie zwinac - akurat czas zeby dojechac), czwartek robisz wenecja i come back do rzymu
hoteli w Toskanii radze szukac jak najblizej miasteczek, ktore sobie zaplanujesz do zwiedzenia, bo wypuscic sie dalej (w sensie np. na foto, landszaft etc. zawsze mozna), a jesli stwierdzisz ze wschody Cie nie interesuja albo nie wstaniesz to szkoda tracic czasu na dojazdy po prostu :)
nikonista02
22-07-2012, 22:19
Poddaję się. Nie nadążam. Dotąd myślałem, że wpisy z kalendarza w rodzaju: "poniedziałek 16.00 - wejście na Everst, wtorek 17.15 - Barcelona, mecz o mistrzostwo"; to naciągane anegtoty. Myślałem też, że na wyjazdy rodzinno-turystyczne itp. nie zabiera się aparatu fotograficznego innego niż mały compact. Jak bardzo się myliłem. Jacku wyrzuć do kosza moje krytyczne uwagi na temat naszego pleneru. Pomiędzy tygodniowym zwiedzaniem Asyżu, Sieny, Florencji, San Gimigliano, Perugii, żródeł termalnych, galerii Uffizi, warsztatu kowalskiego, winnicy, wytwórni serów itp. znalazło się przecież w planie parę godzin na fotografowanie wschodów słońca. Seba - bądź dobrej myśli, sądzę, że któryś z życzliwych uczestników pleneru powbija dla Ciebie pinezki na mapie Google w miejscach gdzie należy rozstawić statyw, aby bez zbędnego trudu wykonać kadry dla których odwiedza się Toskanię. Sorry że nie będę to ja, ale jestem na to już wyraźnie za stary. :)
centrum1972
22-07-2012, 22:44
Poddaję się. Nie nadążam. Dotąd myślałem, że wpisy z kalendarza w rodzaju: "poniedziałek 16.00 - wejście na Everst, wtorek 17.15 - Barcelona, mecz o mistrzostwo"; to naciągane anegtoty. Myślałem też, że na wyjazdy rodzinno-turystyczne itp. nie zabiera się aparatu fotograficznego innego niż mały compact. Jak bardzo się myliłem. Jacku wyrzuć do kosza moje krytyczne uwagi na temat naszego pleneru. Pomiędzy tygodniowym zwiedzaniem Asyżu, Sieny, Florencji, San Gimigliano, Perugii, żródeł termalnych, galerii Uffizi, warsztatu kowalskiego, winnicy, wytwórni serów itp. znalazło się przecież w planie parę godzin na fotografowanie wschodów słońca. Seba - bądź dobrej myśli, sądzę, że któryś z życzliwych uczestników pleneru powbija dla Ciebie pinezki na mapie Google w miejscach gdzie należy rozstawić statyw, aby bez zbędnego trudu wykonać kadry dla których odwiedza się Toskanię. Sorry że nie będę to ja, ale jestem na to już wyraźnie za stary. :)
Swięta racja !!!
Kontaktuj się z Jarkiem i posłuchaj Jego. Jest na miejscu i pomoże Ci, jak tylko uzgodnisz szczegóły. Pamiętaj że chłopak zna miejsca, potrafi poprowadzić Cię dosłownie za rączkę, abyś zrobił dobre zdjęcia. Szkoda czasu na próby wydaj kilka euro na fachowca a wrócisz z tym po co tam jedziesz. Powodzenia
w maju bylem indywidualnie w Pienzie, powiem tak nie znajdziesz chlopie lepszego przewodnika w okolicy
Jarek posiada duza wiedze, wie gdzie pojechac, co warto zobaczyc
zna tamte tereny jak swoja kieszen
100% recommended
Hej,
Właśnie piszę z Jarkiem na priv, ale pomyślałem, że Wy "uczestnicy pleneru toskańskiego" o ile można tak nazwać Wasz wypad, dodacie coś od siebie.
Prosiłem tylko o jakieś wskazówki, gdzie warto się znaleźć, i co tak naprawdę jest warte uwagi w tym regionie, nie musi to być w 100% aspekt fotograficzny.
Sam potrafię o wszystko zadbać i nie oczekuję, że ktoś mnie poprowadzi za rękę i pokaże abym ustawił się tu albo tam, to później moja fotka zostanie opublikowana w "NG" albo nie daj Boże w "Fakcie". .......
Widzę, że znów zaczyna się wywodzenie ze strony co niektórych.... masz Internet, przewodniki i prognozę pogody to szukaj sobie sam. Dziękuję, bardzo i powstrzymam się z komentarzem od czegoś takiego. Widzę, że Jarek jest osobą bardziej przyjazną i wezmę na pewno pod uwagę jego wskazówki.
pzdr
Seba
Thanks very much for your reply "nikonista02" - Ciebie na pewno do Irlandii już nie zaproszę :) heee
Dzięki odpowiedziom pewnych userów to forum chyba naprawdę zaczyna schodzić z pewnego poziomu ..... myślę że niektórzy powinni się czasem zastanowić zanim coś napiszą lub w ogóle nie komentować.....
pzdr
Seba
Tak samo niektórzy powinni się zastanowić zanim wypiszą tutaj tak chaotyczną listę życzeń z tak niewykonalnym planem. Nikonista napisał tylko to co podpowiada zdrowy rozsądek.
Jarek zapewne odpowiedział rzeczowo bo chłop jest konkretny, ale jego raczej nie pytałeś o Wenecję, czasy naświetlania i dbanie o odczucia żony...
A hasło o nie zapraszaniu do Irlandii to już żenada. Na pewno przeraziłeś kolegę tą groźbą :-)
Naprawde chyba to forum zaczyna się robić żenujące same w sobie ze względu na takie odpowiedzi ludziom zadającym pytania na nim. Nie jest to tylko mój przypadek. Być może czas na zmianę systemu i przerzucenie się na inne forum. Na innych forach jakoś nie widać takiego krytycznego nastawienia, ludzie widzę są bardziej pomocni. Dobrze tylko, że inni życzliwi ludzie piszą na priv i od nich można się pewnych ważnych kwestii dowiedzieć, nawet całej prawdy o "pseudo plenerze w Toskanii".
Dziękuję za Waszą pomoc i teraz 10 razy się zastanowię zanim coś tutaj napiszę.... pozdrawiam serdecznie Tych wszystkich życzliwych "amateuro-pro" fotografów, którzy "potrafią" się dzielić swą "sekretną" wiedzą.
pozdro
Seba
nikonista02
23-07-2012, 16:15
Cała prawda o „pseudo plenerze w Toskanii”
Czując się po trosze winny zamieszania, jakie wywołują moje posty wokół kwestii oceny pleneru i ze zgrozą obserwując jak zaczyna ta sprawa żyć własnym życiem postaram się w kilku zdaniach tę „prawdę” ujawnić w trosce o współuczestników, organizatorów i własny spokój ducha.
Ujawnić dla tych postronnych czytelników, którzy niekoniecznie uznają za niezbędne przedzieranie się przez setki postów na ten temat.
„Spór” jaki prowadzę w tym wątku (i tylko w nim) z niektórymi uczestnikami pleneru i organizatorami jest sporem czysto ideologicznym. Jego sedno sprowadza się do próby odpowiedzi na pytanie jak rozłożyć akcenty na takim plenerze, ile powinno być w nim fotografii, ile wypoczynku i szeroko pojętej rekreacji. Jaka jest w tym rola organizatora i na czym nam bardziej zależy. To naturalne, że każdy z nas ma inne preferencje i oczekiwania. Rozumiem, że w obawie przed rozpowszechnionym krytykanctwem moi interlokutorzy nie podjęli dyskusji na ten temat broniąc swoich poglądów oświadczeniami w rodzaju „plan został zrealizowany”. Sam przedstawiam moją ocenę tylko w aspekcie własnych, subiektywnych poglądów na temat fotografowania i jego jakości rozumianej jako jakość procesu w czasie którego powstają zdjęcia a nie ich oceny estetycznej a sam plener jest dla mnie jedynie pretekstem dla wyrażenia ogólnej opinii na ten temat.
Ot i tyle w tej sprawie.
kanias - nie da się zrobić romantycznej wycieczki połączonej z zaspokojeniem potrzeb fotograficznych. Na fotografie trzeba mieć czas. Nawet my, będąc tam blisko 10 dni mieliśmy go mało by dopieścić foty z każdego miejsca (krajobraz) czy miasteczka.
Zabierz kompakt, zrób mnóstwo zdjęć z podróży, będziesz zadowolony.
PS - San Gimignano jest malutkie, kilka godzin to zbyt wiele jak na to miasteczko.
Ja bym ci polecił zobaczyć Asyż, Pitigliano i Bagnoregio.
Nie pytaj tu o Irlandie (???!!!) ani sprawy techniczne tyczące fotografii. Nie chcę tu OT, co zresztą podkreśliłem sygnalizując tylko sprawę kolejnego pleneru w Norwegii. To ma być wątek monotematyczny - nasz plener w Toskanii.
Naprawde chyba to forum zaczyna się robić żenujące same w sobie ze względu na takie odpowiedzi ludziom zadającym pytania na nim. Nie jest to tylko mój przypadek. Być może czas na zmianę systemu i przerzucenie się na inne forum. Na innych forach jakoś nie widać takiego krytycznego nastawienia, ludzie widzę są bardziej pomocni. Dobrze tylko, że inni życzliwi ludzie piszą na priv i od nich można się pewnych ważnych kwestii dowiedzieć, nawet całej prawdy o "pseudo plenerze w Toskanii".
Dziękuję za Waszą pomoc i teraz 10 razy się zastanowię zanim coś tutaj napiszę.... pozdrawiam serdecznie Tych wszystkich życzliwych "amateuro-pro" fotografów, którzy "potrafią" się dzielić swą "sekretną" wiedzą.
pozdro
Seba
1. Wchodzisz na wątek który ktoś złożył pod kątem konkretnego przedsięwzięcia, zaśmiecając go zestawem chaotycznych pytań średnio z tym tematem związanych.
2. Dziwisz się że nie dostajesz odpowiedzi, jakby ten wątek czytali akurat ludzie, podróżujący w sposób niemożliwy przez Włochy i robiący w trakcie tej podróży "kilka...set" fotografii w każdym odwiedzanym na moment miejscu.
3. Obrażasz się jak dzieciak na tych, którzy patrząc realnie i zdroworozsądkowo na Twój szalony plan wyrażają swoje zdanie na forum (bo mają do tego prawo i do tego forum służy).
4. Odgrażasz się w jakiś idiotyczny sposób, że gdzieś kogoś nie zaprosisz, tak jakby komuś na tym zależało.
5. W ramach postępującej histerii rozważasz zmianę systemu bo nie podobają Ci się odpowiedzi na forum.
Biorąc pod uwagę powyższe punkty można stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że dojrzałość jest cechą całkowicie Ci obcą...
Gio
Bardzo mądra wypowiedź i za to ją/Ciebie szanuję, dlaczego inny nie mogli np w podobny sposób odpowiedzieć.
Ok, może trochę przesadziłem w niektórych kwestiach, bo nie byłem świadom do końca pewnych rzeczy związanych z wyjazdem, dlatego też zadałem kilka-naście pytań tu na forum, myśląc że ktoś/Wy tutaj w tym wątku będziecie w stanie coś pomóc. Tym bardziej, że się tam wybraliście niedawno. Sami zresztą niektórzy z Was napisali (i tu publicznie i na priv), że Jarek z Pienzy dużo Wam pomógł, i pod kątem zdjęć i całej organizacji przedsięwzięcia.
Więc mogę wnioskować, że też poszliście na pewną łatwiznę.
Wspomnieliście nawet, że Jarek prowadził Was za rękę i wskazywał pewne miejsca do focenia i nie tylko, więc nie rozumiałem niektórych wypowiedzi, kiedy to zapytałem gdzie i co warto zobaczyć w regionie Toskanii.
Temat zdecydowałem się zamieścić tu, gdyż myślałem, że będzie to odp. miejsce ze względu na poruszony już temat Toskanii.
pzdr
Seba
ZoomTeam
25-07-2012, 09:52
Gio
zapytałem gdzie i co warto zobaczyć w regionie Toskanii.
Seba
Warto zobaczyć Jarka w Pienzie. Nie żeby Jarek jakoś specjalnie fotogeniczny był ;) ale rozwiąze to jakieś 50% Toskańskich dylematów fotograficznych
krokus66
25-07-2012, 11:32
Ujawnić dla tych postronnych czytelników, którzy niekoniecznie uznają za niezbędne przedzieranie się przez setki postów na ten temat.
„Spór” jaki prowadzę ... jest sporem czysto ideologicznym. Jego sedno sprowadza się do próby odpowiedzi na pytanie jak rozłożyć akcenty na takim plenerze, ile powinno być w nim fotografii, ile wypoczynku i szeroko pojętej rekreacji. Jaka jest w tym rola organizatora i na czym nam bardziej zależy. To naturalne, że każdy z nas ma inne preferencje i oczekiwania.
Pytanie, które postawiłeś jest zasadnicze, wręcz newralgiczne i przesądzające całość.
Zawsze dużą trudność stwarza ustalenie priorytetów oraz proporcji czasowych na pozostałe zamierzenia. Tym trudniej jest osiągnąć zadowolenie w dużej grupie. Plan był wcześniej omiawiany, przedstawiony ostateczny wariant i zaklepany. Jego realizację w 90% uważam za duży sukces a tym bardziej zadowolenie grupy ze wspólnie spedzonego czasu. Cóż więcej potrzeba?
Nie ukrywam, iż śledząc Wasz wątek byłem pełen uznania dla Jacka_Z. Za Jego wielką cierpliwość i wyrozumiałość w uzgadnianiu ciągłych i niekończących się zmian, również preferencji zdjęciowych i turystycznych. Przekonany jestem, iz również Jarek miał straszne urwanie głowy, tak wielkie, że czasu Mu brakowało dla własnej najbliższej rodziny.
Nie będąc uczestnikiem tej wyprawy, jest mi niewątpliwie łatwiej spojrzeć obiektywnie z boku.
Robert_P
25-07-2012, 13:18
Myślałem że już nic nie napiszę ale nie wytrzymałem ! Nie chce mi się już czytać tych wszystkich żalów itp. w poszukiwaniu czy ktoś zamieścił jakiś link do swoich zdjęć z pleneru! Chcę oglądać zdjęcia !
Dlaczego do jasnej cholery nie ma folderu Toskania gdzie można by zobaczyć zdjęcia uczestników tego fotopleneru ? Jest Barcelona, Praga ... a Toskani nie ma .
Wkurza mnie to bo zamiast czytać powyższe posty wolałbym obejrzeć co kto fajnego zrobił , co zobaczył , gdzie był i sporo pytań które są powyżej pewnie by nie zaistniało.
Niestety jest jeden watek i wszystko w tym kotle się miesza od zdjęć Toskańskich po czyjeś żale, plany kolejnych wyjazdów, pytania co i gdzie totalny misz masz... ech :(((
Żeby znaleźć zdjęcia trzeba przewertować kilkanaście stron, kufa myślę że tak nie powinno to wyglądać ! Kto nie wie o czym piszę niech zerknie jak wygląda archiwum innych plenerów.
Jeśli ten plener nie zasługuje na miano pleneru forumowego a co za tym idzie nie zasługuje również na taką galerią to trzeba to pisać już na początku że to jest przedsiewzięcie komercyjne niezwiązane z forum , bo na chwilę obecną tak to wygląda.
Myślałem że już nic nie napiszę ale nie wytrzymałem ! Nie chce mi się już czytać tych wszystkich żalów itp. w poszukiwaniu czy ktoś zamieścił jakiś link do swoich zdjęć z pleneru! Chcę oglądać zdjęcia !
Dlaczego do jasnej cholery nie ma folderu Toskania gdzie można by zobaczyć zdjęcia uczestników tego fotopleneru ? Jest Barcelona, Praga ... a Toskani nie ma .
Wkurza mnie to bo zamiast czytać powyższe posty wolałbym obejrzeć co kto fajnego zrobił , co zobaczył , gdzie był i sporo pytań które są powyżej pewnie by nie zaistniało.
Niestety jest jeden watek i wszystko w tym kotle się miesza od zdjęć Toskańskich po czyjeś żale, plany kolejnych wyjazdów, pytania co i gdzie totalny misz masz... ech :(((
Żeby znaleźć zdjęcia trzeba przewertować kilkanaście stron, kufa myślę że tak nie powinno to wyglądać ! Kto nie wie o czym piszę niech zerknie jak wygląda archiwum innych plenerów.
Jeśli ten plener nie zasługuje na miano pleneru forumowego a co za tym idzie nie zasługuje również na taką galerią to trzeba to pisać już na początku że to jest przedsiewzięcie komercyjne niezwiązane z forum , bo na chwilę obecną tak to wygląda.
Spokojnie i bez niepotrzebnych nerwów, mam masę rożnych jakościowo zdjęć, kilkadziesiąt z nich po wstępnej obróbce pokazałem na macierzystym forum, kilka zaspokoiło moją potrzebę zrobienia w Toskanii przyzwoitego zdjęcia toskańskiego krajobrazu. Samo przejrzenie całego materiału zabierze mi czas pewnie do końca wakacji, bo mam pracę zawodową , rodzinę i inne obowiązki. Fotografia to tylko i aż moje hobby , a jak skończę złoże jakąś swoją galerię w necie i podam w tym wątku linka. Poza tym ja nie stąd, ale gdyby na moim macierzystym forum była organizowana podobna impreza, w pierwszym wątku wstawiony byłby skrypt galerii plenerowej otwartej dla wszystkich jej uczestników. W tym punkcie przyznaję Ci rację. I rozumiem Twoje zdenerwowanie.
http://galeria.olympusclub.pl/thumbnails.php?album=6188
Pozdrawiam AP.
To że nie ma archiwum pleneru to mnie właściwie nie dziwi, był plener forumowy we Władysławowie, ten wątek wyglądał raczej jak zbiórka do wyjazdu, dodatkowo jako konkurencja dla głównego.
Ciekaw jestem czy ktoś OSOBIŚCIE, nie przez PM,PW,SMS itp. tylko telefonicznie porozmawiał z adminem o założeniu archiwum? Sądzę, że nie.
No nie. Tomek ma rację. Faktycznie warsztatów Jacka, w tym plenerów nie umieściłem nigdy. Szkoda, może powinienem na to wpaść sam ale tyle mam na łbie że... Nie ma jednak sprawy. Jedno słowo i działam :)
Robercik, wyluzuj...
Ps. Zazdroszczę tej Toskanii...
Proszę: http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=205
Robert_P
26-07-2012, 10:14
Proszę: http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=205
I tak trzymaj Piotrze krótko i na temat :) w imieniu chyba wszystkich , dzięki.
A teraz Ludziska wrzucać foty i chwalić się co pięknego popełniliście :)
ps.
Sorki za mój nerw ale poprzednie plenery przyzwyczaiły mnie do czegoś innego :)
Spoko. Już mamy jak trzeba :)
pozdrówka.
Dzięki za sprawną reakcję ;)
No to ja się cieszę Waszą radością!
Pozdrawiam AP.
Piotr, aż mi głupio, ale dzięki za błyskawiczną reakcję.
No i teraz mamy to czego chcieliśmy. Myślę, że i wcześniej też nie było przeszkód by pokazać swój dorobek.
Moim zdaniem jednak nie tu był problem, że nie ma ODPOWIEDNIEGO wątku czy działu, ale demencja już we mnie może jakaś, bo 1600km w tydzień, 3 duże i 3 mniejsze miasta, 40km po Rzymie, podobno to jest IRRACJONALNE :D ale ja z przestarzałym D300 a nie jak powinno być z compactem hehe. Jednak nie samymi fotkami żyję, choć przyznam, iż jedzenie we Włoszech jak dla mnie podłe i mało.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.