Zobacz pełną wersję : Zamiana d40 na d5000
Witam
Mam okazję za niewielką kwotę przesiąść się z d40 n d5000.
Czy dużą odczuje różnice szczególnie jeśli chodzi o wyciąganie cieni w pliku raw?
cz4rnuch
26-03-2012, 17:14
Spróbuj zapytać w odpowiednim dziale <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=13)
To dwie różne matryce, D40 CCD, D5000 CMOS, dla mnie korzystniej wypada D5000, wcześniej miałem D40.
D5000 ma matrycę taką samą jak D90. Jak miałem D40 korzystałem maksymalnie z ISO 800. W D90 w moim odczuciu ISO 2000 dawało rezultaty na przynajmniej takim samym poziomie.
Wszyscy patrzą na cyferki a ja bym zostawił d40 właśnie ze względu na matryce ccd. Wymiana miała by jakiś sens dopiero na d200/d90
... Czy dużą odczuje różnice szczególnie jeśli chodzi o wyciąganie cieni w pliku raw?
Jeśli używasz NX2, to dużą. W powolności działania programu. ;-)
Wszyscy patrzą na cyferki a ja bym zostawił d40 właśnie ze względu na matryce ccd. Wymiana miała by jakiś sens dopiero na d200/d90
Do tej opcji bym się przychylił.
Chyba że body musi być małe. Wtedy zdecydowanie D5100.
Ludzie!!! Człowiek pyta konkretnie D40 na D5000 a tu jak zwykle D200,D90 D5100 może najlepiej D3s.Może tanio kupić D5000 więc warto ze względu tylko na matrycę /iso/.RAWy obrabiasz programem na komputerze,więc szybkość , jakość itd zależy od komputera,programu i twoich umiejętności.Oczywiście przy lepszej matrycy w D5000 do "roboty" będzie mniej...........
Ludzie!!! Człowiek pyta konkretnie D40 na D5000 a tu jak zwykle D200,D90 D5100 wiec chyba nie trudno się domyśleć, że wymiana poprostu w takim układzie jest nie opłacalna?
wiec chyba nie trudno się domyśleć, że wymiana poprostu w takim układzie jest nie opłacalna?
Moim zdaniem to stwierdzenie jest trochę zbyt kategoryczne jak na podany w wątku zasób informacji. Nie wiemy przecież ile Kolega musi dopłacić do wspomnianej zamiany.
Próbując ocenić różniący oba aparaty poziom zaawansowania technologicznego warto pamiętać, że w tym segmencie rynku po D40 (11.2006) był jeszcze D40x (03.2007), D60 (01.2008). D5000 ukazał się w kwietniu 2009. Myślę, że nowsza, 12-megapikselowa matryca typu CMOS da Koledze większe możliwości od 6,1 MPix CCD. Oczywiście trzeba się będzie liczyć z jej inną kolorystyką.
Ale i co z tego jak pucha ta ''sama''? jak zmieniać to coś konkretniejszego a nie sądzę aby to była aż tak duża przepaść bo w zestawieniu dwojga zdjęć różnicy nie uświadczysz na niezbyt wysokich czułościach. Na natywnych iso CCD ma swoje plusy, dynamika kolory itd. Ale cóż ja też miałem chętke na zmiane D70s na 30D bo CMOS bo troche nowszy a okazało się, że decyzja była bardzo nie przemyślana ;)
Na forum widać trend "antyamatorkopuszkowy". Nie każdy potrzebuje śrubokręta, nie każdy potrzebuje górnego wyświetlacza, nie każdy potrzebuje drugiego pokrętła, idąc dalej, nie każdy potrzebuje większych wymiarów czy pełnej klatki. D5000 można kupić za jakieś 1400zł, D90 wciąż są drogie, bo w okolicach 2000zł. Dopłacanie 6 stówek komuś może się opłacić, dla kogoś innego będzie zbędnym wydatkiem. Pod kątem wyciągania cieni na wyższych czułościach D5000 będzie odczuwalnie lepszy od D40.
Wybierając "nowy" aparat głównie sugerowałem się matrycą. Matryce CCD przy wyższych ISO wyraźnie szumią i dlatego zdecydowałem się na aparat z matrycą CMOS. Ma to swoje zalety jak i wady. Ale jestem tylko amatorem i wszystko co się z tym wiąże! Nikon d5000 to trochę mniej na "zewnątrz" niż d90 ale "środek" ma taki sam, jak uznawany za dobry - d90. Zgadzam się z kolegą - Ebeb.
Jacenty Z.
03-04-2012, 23:11
Moim zdaniem nie ma jednoznacznej odpowiedzi - zależy, czy różnice w specyfikacji między tymi konstrukcjami uznasz za podstawowe, czy marginalne.
Mnie na przykład przekonałby lepszy, większy wizjer (którego w D5000 nie ma), możliwość jednoczesnego zapisu RAW i JPEG Fine, dodatkowe przyciski/pokrętła sterujące (których D5000 nie ma), obecność systemu czyszczenia matrycy, mocniejsza budowa. W trybie seryjnym różnica pomiędzy 3,5 a 4 klatkami na sekundę może być pomijalna, ale już między 2,5 kl./s a 4 kl./s to bym się zastanawiał.
Nie przekonałby mnie sam tryb filmowy czy odchylany ekran z (ponoć ślamazarnym) Live View (których w D40 brak), ani większa ilość pikseli, ani matryca CMOS - ale dla innych to może być coś decydującego. Nie wiem czy przydałoby mi się więcej punktów AF (D5000 - 11, D40 - 3?) o ile ta zmiana nie szłaby w parze z lepszym śledzeniem obiektów ruchomych. Tak więc wszystko zależy od preferencji.
Jeżeli chodzi samą czułość, to najprostszym rozwiązaniem jest IMHO... jasny obiektyw, dzięki któremu możesz fotografować na np. ISO200 zamiast ISO800 - i wtedy nie ma potrzeby po to aż zmieniać korpusu. AF-S oczywiście, bo mechanicznego napędu AF żaden z tych korpusów nie ma;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.