PDA

Zobacz pełną wersję : D3 i balans bieli



nonnatus
18-03-2012, 21:36
zastanawiam się, czy to przypadłośc mojej puszki, ale po przesiadce z D300 zauwazyłem, że D3 gorzej sobie radzi z automatycznym balansem bieli. w D300 radził sobie świetnie w większości sytuacji, włąściwie poza wyjątkami nie musiałem w ogóle o to dbać, w D3 zauważyłem, że niestety gorzej to wszystko wygląda.
nie wiem, ale mam wrażenie, jakby puszka była bardzej czuła na najmniejsze nawet zmiany WB i nie bardzo potrafiła sobie z tym poradzić.
oczywiście robię w RAW, ale ręczna korekta każdej foty z 100 róznych możliwych ustawieć świateł (dzienne, zacienione, jarzeniowe, żarówkowe...) trochę irytuje...

jak to wygląda u Was, czy też macie z tym kłopot? czy coś mi się tylko mami w głowie...
a może to urok mojego egzemplarza...

avatarr
18-03-2012, 21:46
to fakt nie wiem jak aparaty z niższej półki nikona ale generalnie wb w aparatach tej firmy to tragedia tak samo jest w d700 d3 i d3s, mam nadzieje, że w d4 poprawili to nieco przez ulepszenie korekt wb.
Bawiałem sie jakis czas fuji x100 w streetphoto i to dla mnie wzór jeśli chodzi o wb

RobertMiernik
18-03-2012, 21:52
Kurcze zaskakujecie mnie chłopaki, z opcji innej niż auto korzystam bardzo sporadycznie, odchyłki oczywiście się zdarzają, ale zwykle max kilkadziesiąt kelwinów, więc czysta kosmetyka...

Na prawdę macie takie różnice?

avatarr
18-03-2012, 22:39
spokojnie wysłużony canon 5dmk2 też potrafi nieźle skopać wb

deep
18-03-2012, 22:58
spokojnie wysłużony canon 5dmk2 też potrafi nieźle skopać wb

Ja bym uważał na takie słowa bo zaraz przyjdzie sven i będzie...:mrgreen:

himi
18-03-2012, 23:49
Ja mam podobne odczucia względem d3s. Zdecydowanie wolę WB serwowane przez D700. D3s na auto ociepla. Rozmawiałem o tym z kilkoma właścicielami i potwierdzali moje spostrzeżenia. Ja wolę zimniejsze odwzorowanie stąd większe zadowolenie z WB oferowanego przez d700.

maro842
19-03-2012, 00:08
Miałem d200 i po przesiadce na d3 ,też miałem jakieś mieszane uczucia, co do awb i kolorków, a w szczególnosci do kontrastu który daje ta puszka, też wszystko było nie tak i wydawało mi się że d200 był mniej wymagający (albo mniej się mylił ),myślę że to kwestia przyzwyczajenia i poznania nowego sprzętu, co do ciepła lub zimna to styłu na gripie jest przycisk wb i po nacisnięciu i pokreceniu kółkiem można sobie troche pozmieniac od a-6 lub b-6 jak kto woli

himi
19-03-2012, 00:25
Rozmawiamy (jak sądzę) o wyjściowym auto WB i odczuciach względem jego pomiaru. Korekcje już sobie zrobiłem pod siebie, ale nie zmienia to faktu, że różnicę w pomiarze między d700 a d3s mam i przy obróbkach wolę pracować (w zakresie balansu) na plikach z d700.

krzysztof jot
19-03-2012, 01:23
ja nie zauważyłem większych odjazdów, AWB nigdy nie jest w 100% powtarzalne - tak jak każde AUTO - czy to kontrast czy inna funkcja, ale generalnie nie robię w sztucznym świetle. Na profilu D2x i z zaktualizowanym firmware, korekty AWB robie sporadycznie. Ale - co nie jest bez znaczenia - mam wyłacznie Nikkory, w Twojej stopce widzę wszystko - od Sigmy po Tamrona. To niestety nie jest dobre dla AWB.

bcrich77
19-03-2012, 11:42
Rozmawiamy (jak sądzę) o wyjściowym auto WB i odczuciach względem jego pomiaru. Korekcje już sobie zrobiłem pod siebie, ale nie zmienia to faktu, że różnicę w pomiarze między d700 a d3s mam i przy obróbkach wolę pracować (w zakresie balansu) na plikach z d700.

W D700 też masz wprowadzoną korektę?

Najgorzej działa auto WB w sztucznym świetle.
Zawsze jest żółtaczka.

RobertMiernik
19-03-2012, 13:49
W ogóle wszystkie matrycę Nikona mają wrodzona zoltaczke, ale przecież ten typ tak ma, z Nikona Canona nie zrobisz, jak wystarczy o tym pamiętać.

Tekst wyslany z TapTalka, przepraszam za braki w diakrytykach, marnie sie je tutaj wklepuje...

bcrich77
19-03-2012, 14:15
Ciekawe jak to będzie w D800/D4.

Jak Canon zrobi dobry AF to Nikon może poprawi auto WB ;-)

stachmuszel
19-03-2012, 15:02
Mam D200 i D700. WB trochę lepiej radzi sobie ten z D200.

tomisiek
19-03-2012, 16:29
Z tego co pamiętam auto WB w D3 był w zakresie 3500 - 8000 K. Dolna wartość jest mz. ciut za wysoka, żeby auto WB radziło sobie w każdej (szczególnie ze sztucznym oświetleniem żarowym / sodowym) sytuacji. I jak znam życie to pewnie w d3s też jest analogiczny zakres. Dlatego ta "żółtaczka" na Auto WB może mieć w tym źródło.

tomisiek

siedemczwartych
19-03-2012, 18:14
to wszystko przez to, że wszedł D4.
D3s przestaje robić zdjęcia :P

tomisiek
19-03-2012, 18:32
no masz... jakie życie jest proste ;0

himi
19-03-2012, 19:01
Najprościej dowalić sloganem ,,przestał robić zdjęcia''. Ileż razy to czytałem. Świątynia nikona, że ponarzekać na wady nie można?

bcrich77
19-03-2012, 19:28
Szczerze mówiąc dziwię się że do tej pory tego nie załatwili.
To jedna z niewielu rzeczy w Nikonie, na którą można narzekać.
A wystarczyłby nowy soft do puszki i każdy użytkownik byłby zadowolony.

hostman22
19-03-2012, 20:06
WB auto D3 vs d2x


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/2032841892_99479da901_b-1.jpg
źródło (http://farm3.staticflickr.com/2133/2032841892_99479da901_b.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/2032841928_012f0072e4_b-1.jpg
źródło (http://farm3.static.flickr.com/2083/2032841928_012f0072e4_b.jpg)

a na koniec porównanie d300 i d200


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/2032841968_0491d30476_b-1.jpg
źródło (http://farm3.static.flickr.com/2276/2032841968_0491d30476_b.jpg)

RobertMiernik
19-03-2012, 22:38
Trochę się boję ale co tam: hostman co ty czytasz?!

himi
19-03-2012, 22:40
Ktoś znalazł profil d2x do d3s? Nie wiem czy ten dedykowany do D3 będzie gadał.

krzysztof jot
22-03-2012, 16:53
Ktoś znalazł profil d2x do d3s? Nie wiem czy ten dedykowany do D3 będzie gadał.
nie będzie...

himi
23-03-2012, 21:07
Trudno. Nie mogę się przełamać do WB d3s. Wciąż bardziej pomiarowo pasuje mi d700. Mówimy o skrajnie trudnych warunkach zdjęciowych, tam gdzie naprawdę widać różnice wyjściowego WB i gdzie zimniej oznacza lepiej (subiektywnie)

deep
23-03-2012, 21:09
Widać że to bardzo subiektywna sprawa, bo ja wolałem ciepło z D200 i w D700 mam ustawione jak dobrze pamiętam R1 czyli jedno oczko w kierunku właśnie cieplejszym bo wyjściowe WB było dla mnie za zimne.

RobertMiernik
23-03-2012, 22:36
Skrajnie trudne warunki wymagają podejścia PRE, Auto nie jest dla skrajnych warunków - tak jak program P nie jest dla Profesjonalistów, czy to nie jest oczywiste?

himi
23-03-2012, 22:48
Walisz truizmami. Pracujesz w reportażu? PRE się nie sprawdza w miejscach ze zmiennym światłem, w których zdarza mi się pracować. Już sama zmiana ogniskowej/stałki ,czy obrót o 35-60 stopni i już są inne warunki. O takich skrajnych mówię. W stałym świetle to nie problem i o takich sytuacjach nie wspominam nawet.

RobertMiernik
23-03-2012, 23:22
Sam truizmy piszesz, skoro nie jesteś w stanie określić balansu to czemu oczekujesz, że głupi aparat zrobi to lepiej? Jest sprytniejszy od Ciebie?
Nie przesadzaj nie wiem gdzie robisz zdjęcia ale wychodzi na to, że w piwnicy że wszystkimi rodzajami żarówek i jeszcze oknem z jednej strony...

Tekst wyslany z TapTalka, przepraszam za braki w diakrytykach, marnie sie je tutaj wklepuje...

himi
24-03-2012, 11:38
Darujmy sobie kopniaki po kostkach, bez sensu. Wiem co budzi moje zastrzeżenia i tyle.

RobertMiernik
24-03-2012, 11:50
Każdy sprzęt ma ograniczenia, ważne żebyś był ich świadomy i umiał z nimi pracować.

himi
24-03-2012, 11:52
Po prostu d700 mierzy WB auto moim zdaniem lepiej od d3s. To dość zaskakujące jak dla mnie przy różnicy klas puszek. Pracując Canonami nie miałem takiej dysproporcji między różnopoziomowymi puszkami. DS lepiej mierzył niż moje piątki. A stwierdzenia, że ,,każdy sprzęt ma ograniczenia'' - no proszę cię, kto tu sieje truizmami?

avatarr
24-03-2012, 11:52
w moim odczuciu w najwyzszych modelach oprócz d4(bo to nie wiadomo jak na razie) skopany wb, mocno wkurzają jak za te pieniądze co sie płaci za ten sprzet

RobertMiernik
24-03-2012, 13:05
Nie mam 700 i nigdy nim zdjęć nie robiłem, skoro tak mówisz to pewnie prawda, ja Ci tylko tłumaczę, że
Po pierwsze AUTO to AUTO i można na nim polegać w 100% tylko przy warunkach 'dalekich od ekstremalnych'.
Po drugie WB to sprawa dość indywidualna, mi się osobiście podoba odrobina ciepłego zabarwu zwanego przez wszystkich nikonową żółtaczką...

Michał Jędrak
24-03-2012, 15:38
Oj tam wahania WB są w każdym aparacie, który nie ma OSOBNEGO czujnika do pomiaru WB i bazuje tylko na informacji ze zdjęcia. Mi każdy aparat mierzy WB z odchyleniami, zwłaszcza w scenach jednolitych kolorystycznie. Na przykład aparat oszaleje jak sfotografujesz modelkę na pomarańczowym tle: tło wyjdzie prawie białe a modelka niebieska. Światło odbite NIGDY nie pozwoli na prawidłowe obliczenie WB a dobre lub złe wyniki to kwestia softu, który myśli, że będzie dobrze i raz trafia a raz nie.

Parę ciekawostek:

1. Nikon D3 ma jakiś algorytm biorący pod uwagę WB z ostatnich paru zdjęć. Na przykład jeśli robię zdjęcia za pomocą lamp studyjnych na białym tle, to D3 ustawia sobie jakiś tam WB. Jeśli następnie użyję żarówki czy jarzeniówki do oświetlenia tego samego zdjęcia, to Nikon szaleje z kolorami. Jednak jak zrobię od razu drugie zdjęcie to WB ustawia się OK.

2. Fuji radził sobie lepiej przy świetlówkach i żarówkach. Nikon wydaje się nie schodzić poniżej pewnego progu WB i zdjęcia wychodzą żółte.

mOSAd
24-03-2012, 19:57
Może w D3, jako korpusie bardziej reporterskim, zastosowano fajny pomysł w założeniach, ale słabiej zrealizowany. Chodzi o to, że w fotografii koncertowej, czy generalnie mało przewidywalnej, balans bieli by ciągle szalał. A to zdjęcie sceny w czerwonych spotach, a to niebieskie ledy, a to jeszcze coś innego, co chwila. Więc pewne "opóźnienie" w działaniu WB, w warunkach szybkiej zmiany światła, może być całkiem naturalne i lepiej oddawać zastany klimat. To tylko zgadywanki, a to, że nikt oficjalnie o niczym podobnym nie wspomina, sugeruje, że to prędzej jakiś błąd. Choć taka zwłoka momentami by się przydała. Jednak wyłącznie konfigurowalna (co do czasu, po którym mierzymy WB od zera) i opcjonalna.

nonnatus
25-03-2012, 18:14
wczoraj wreszcie miałem sporo czasu by przetestować aparat i jako, że to pływanie balansu wnerwiało mnie to już nieco, więc na AUTO wstawiłem korektę ustawień i jest w miarę ok.
przyznam jednak, że zaskoczyło mnie to, że D300 radził sobie z tym duużo lepiej.

dziękuję za posty.

pozdrawiam

piotr_wojcik
26-03-2012, 12:10
Ogólnie nikony mają tendencję to zażółcania. W d3 u mnie Auto WB działa gorzej niż w d700 w sensie, że właśnie bardziej zażółca. Czasem pozostaje tylko szara karta - szczególnie na nieciekawie oświetlonych salach ślubnych.

himi
26-03-2012, 13:57
U mnie namieszał dość mocno LR, a dokładniej jakiś dziwny profil, który po zainstalowaniu ,,czwórki'' mi się podpiął. On powodował koszmarne zażółcanie niemożliwe w obróbce. Co ciekawe LR wypluwał zupełnie inny kolorystycznie plik...Usunąłem ten profil i jest normalnie. LR-em uzyskuję kolory zbliżone do Capture Nx w końcu. To wszystko pomogło, ale zdania i auto WB w d3s vs d700 nie zmieniam. Wolę siedemsetkę w tej kwestii.

JAP
27-03-2012, 14:19
Ja mam ustawione b -2 i mi się podoba

himi
27-03-2012, 14:22
Ja teraz też B2. To jeszcze (na tle dywagacji o d800) zapytam, jak ustawiacie kompresję NEF w d3s? 12/14 bit i bezstratna, czy bez kompresji?

RobertMiernik
27-03-2012, 15:03
U mnie bez kompresji, to kilka procent nie robi mi różnicy przy kartach 16GB

Slon
27-03-2012, 15:04
juz to himi-emu pisalem na PW - u mnie jest calkiem odwrotnie! D700 w przewazajacej wiekszosci sytuacji duzo gorzej ustawia WB i daje cieplejszy obrazek. D3s czasami poleci w zielenie, ale to juz wina obslugujacego, bo latwo to skorygowac przez taki fajny wykresik w menu.

jak foce sluby lub cos waznego - 14bit, cala reszta (o ile nie foce w JPEGach) - 12bit. Zawsze kompresja bezstratna. Po ok roku czasu focenia moge smialo przyznac, ze roznicy miedzy 12 a 14bit nie widze :D (a wlasciwie specjalnie sie jej niedoszukuje ;)) Ale jakos tak lepiej sie czlowiek czuje, gdy jest swiadom, ze zrobil ciut wiecej w kierunku wyciagniecia zwalonego zdjecia ;)

himi
27-03-2012, 16:13
No między 12 a prawie 20 mb (12 bit bezstratna vs 12 bit nieskompresowane) jednak to nie kilka procent. Ja do tej pory używałem 12 bit z bezstratną, ale chyba eksperymentalnie wezmę raz bez kompresji jedno zlecenie. Ciekaw jestem.

kichu
27-03-2012, 16:20
himi, ale nie kumam

przeciez miedzy kompresja bezstratna a rawem nieskompresowanym (zakladajac ze oba maja tyle samo bit, np. 14) nie ma żadnej rożnicy poza rozmiarem pliku

kompresja bezstratna to taka, ktora po rozpakowaniu skompresowanego pliku musi dac dokladnie to samo, co przed skompresowaniem (jak pakowaniem zipem, czy rarem - tylko ze te dane sa pakowane wewnatrz nefa)

co innego kompresja stratna, tam oszczednosc na rozmiarze zyskujemy tez odrzuceniem, badz usrednieniem jakichs informacji - i wtedy cos tracimy bezpowrotnie

ale uzycie kompresji bezstratnej vs nieskompresowanego rafa oszczedza nam tylko miejsce na karcie/dysku etc. i nic wiecej - no i moze troche mocy obliczeniowej CPU przy otwieraniu pliku (ale to w dzisiejszych czsach pomijalna kwestia)

RobertMiernik
27-03-2012, 18:57
Kiedyś o tym dyskutowaliśmy na 16 GB kartę wchodzi 800+ zdjęć przy dwóch kartach daje to 1600 którego nigdy nie wykorzystam, zwyczajnie nie potrzebuję więcej (nawet do 800 przy ustawieniu kopi na drugiej karcie, rzadko dochodzę).

Co do kompresji bezstratnej: nie wiem czy mi się wydaje, ale zauważyłem spadek szybkości działania AF przy włączeniu tej opcji - wolę mieć mniej ostrych zdjęć, niż więcej poruszonych.

himi
27-03-2012, 19:06
To mnie zaciekawiłeś sprawą AF-a przy bezstratnej. Muszę obadać.

burton
27-03-2012, 19:27
...Co do kompresji bezstratnej: nie wiem czy mi się wydaje, ale zauważyłem spadek szybkości działania AF przy włączeniu tej opcji - wolę mieć mniej ostrych zdjęć, niż więcej poruszonych.
Możesz wyjaśnić ? W tym przypadku szczególnie "poruszonych" nie rozumiem.

himi
27-03-2012, 19:30
Chodziło o to, że lepiej mniej nieco mniej (na karcie - większe pliki bez kompresji) ale ostrych, niż więcej (na karcie nieco mniejsze, kompresja bezstratna), ale z jakimś procentem poruszonych klat.

burton
27-03-2012, 20:41
Chodziło o to, że lepiej mniej nieco mniej (na karcie - większe pliki bez kompresji) ale ostrych, niż więcej (na karcie nieco mniejsze, kompresja bezstratna), ale z jakimś procentem poruszonych klat.
Logiczne. Kłania się mi czytanie ze zrozumieniem :) przeczytałem "wolę mieć więcej nieostrych zdjęć..." :) Idę się porządnie wyspać. Dzięki.

PS. Himi - jak obadasz tą zależność daj proszę znać.

Jacek_Z
27-03-2012, 20:59
Chodziło o to, że lepiej mniej nieco mniej (na karcie - większe pliki bez kompresji) ale ostrych,.Ta kompresja nie wpływa na ostrość. Nie myl tego z kompresją jak w pliku jpg.
Plik tiff może też być kompresowany, też bezstratnie (np LZW) i nie traci się ostrości - może to cię przekona.

RobertMiernik
27-03-2012, 21:03
Jacku, oczywiście nie chodziło o stratę ostrości spowodowaną kompresją ale o spowolnienie działania AF przez co za tym idzie zwiększenie prawdopodobieństwa zrobienia nieostrego zdjęcia

kichu
27-03-2012, 21:22
litości :) jakos spowolnienia pracy AF nie zauwazylem :) a foce raczej szybkie tematy :)

Jacek_Z
27-03-2012, 21:26
:) Właśnie udowodniłem Tadeuszowi, że dla AF większym wyzwaniem jest modelka na wybiegu niż F16. :) Poważnie. Przyczyny są dwie - niejednostajny ruch modelki i to, że zmiana odległości się dzieje blisko aparatu gdzie silnik musi dokonac większego obrotu niż gdy obiektyw jest ustawiony bliżej nieskończoności.

RobertMiernik
27-03-2012, 21:49
Na dodatek najtrudniejszym obiektem do ostrzenia jest taki, który porusza się 'prosto na fotografa' a mało który f16 leci prosto na fotografującego, natomiast historia zna przypadki kiedy modelki leciały na fotografów....

himi
27-03-2012, 23:30
Ta kompresja nie wpływa na ostrość. Nie myl tego z kompresją jak w pliku jpg.
Plik tiff może też być kompresowany, też bezstratnie (np LZW) i nie traci się ostrości - może to cię przekona.

To nie są moje tezy, moja była interpretacja/próba słów autora...