PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Kopciuszek.



swider
13-03-2012, 01:16
Skoro nie podobają Wam się trochę „inne” fotki (może za dużo wymagam… kto wie? ;)), cóż zrobić… trzeba wrzucić coś standardowego. Kopciuszka, na przykład. :)



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/DSC_6131-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_6131.jpg)

evilseed
13-03-2012, 08:26
Widzę, że domownikom nie dajesz rutinoscorbinu a jakiemuś kopciuszkowi to nie żałujesz ;)
Podoba mi się. Bardzo lubię jak światło pokazuje strukturę oka a nie tylko czarną kropkę z odbitym światłem :)

mycza
13-03-2012, 09:49
Fajny model, ładnie pokazane upierzenie, dobra jakość.
To z 70-300VR?

razza
13-03-2012, 10:22
Otwieram, i już myślałem ze to będzie rozwinięcie wątku rutinoscorbinowego, i oczom nie wierzę - kopciuszek - i ładny :D
Może delikatnie bym przyciemnił bez kontrastu.

Szardin
13-03-2012, 10:24
no to już wiesz co chcemy oglądać :-)

swider
13-03-2012, 17:40
Dzięki za tych kilka słów. :)

Co do samych zdjęć i ich poprawności (w rozumieniu forumowej -- albo szerzej pisząc -- społecznej akceptacji). Staram się jednak nie zamykać w żadnych sztywnych ramach. Poszukuję, wypatruję, kombinuję… Szalenie nudna stałaby się fotografia (ogólnie, nie tylko przecież przyrodnicza), gdyby składała się li tylko ze zdjęć technicznie perfekcyjnych, przedstawiających ptaka na gałązce z rozmytym tłem. Nie możemy wszyscy patrzeć na świat w taki sam sposób, w nieskończoność powielać schematy, bojąc się odchylić od pionu… wiedząc, że nasza fotografia może się nie spodobać. Jeśli ktoś umyślnie, konsekwentnie i z premedytacją zrealizuje swoją małą wizję na zdjęcie, które będzie nie do końca szablonowe… czy pisząc wprost -- niesztampowe, nie powinniśmy na siłę doszukiwać się jakiś oczywistości, poprawności w każdym calu… Taki obrazek na pierwszy rzut oka zapewne wyda się jakimś koszmarnym nieporozumieniem -- ale… nie musi nim być. ;)


To z 70-300VR?
Mhm. :)

Szardin
13-03-2012, 18:11
Dzięki za tych kilka słów. :)

Co do samych zdjęć i ich poprawności (w rozumieniu forumowej -- albo szerzej pisząc -- społecznej akceptacji). Staram się jednak nie zamykać w żadnych sztywnych ramach. Poszukuję, wypatruję, kombinuję… Szalenie nudna stałaby się fotografia (ogólnie, nie tylko przecież przyrodnicza), gdyby składała się li tylko ze zdjęć technicznie perfekcyjnych, przedstawiających ptaka na gałązce z rozmytym tłem. Nie możemy wszyscy patrzeć na świat w taki sam sposób, w nieskończoność powielać schematy, bojąc się odchylić od pionu… wiedząc, że nasza fotografia może się nie spodobać. Jeśli ktoś umyślnie, konsekwentnie i z premedytacją zrealizuje swoją małą wizję na zdjęcie, które będzie nie do końca szablonowe… czy pisząc wprost -- niesztampowe, nie powinniśmy na siłę doszukiwać się jakiś oczywistości, poprawności w każdym calu… Taki obrazek na pierwszy rzut oka zapewne wyda się jakimś koszmarnym nieporozumieniem -- ale… nie musi nim być. ;)


Mhm. :)


ładnie napisane , jaki jest wzór mniej więcej każdy wie , ale są różne próby pokazania świata inaczej - udane lub mniej udane